Dodaj do ulubionych

co jest fajnego w Rembertowie?

11.03.05, 10:48
zastanawiam się czy nie kupić tam mieszkania. Czy moglibyście mnie jakoś
zachęcić, ewentualnie zniechęcić.
Obserwuj wątek
    • pol-a Np. Leon 11.03.05, 14:44
      Kup, a będziesz sąsiadem słynnego malarza, polskiego Białorusina Leona
      Tarasewicza oraz równie słynnej kolekcji jego kur (i kogutów) ozdobnych.
      • Gość: kotburry Re: Np. Leon IP: *.stolica.org.pl / *.stolica.org.pl 14.03.05, 16:29
        Hmm, a w którym miejscu mieszka Tarsewicz?
    • Gość: Jossefin Re: co jest fajnego w Rembertowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 09:27
      Ja ci powiem! Mieszkam juz tu wiele lat może i to jets mała wioska, ale uwierz
      nawet nie wiesz jak tu jest przyjemnie!!! Nie ma takiego szumu, gwaru jak w
      centrum czy gdzie indziej. To są niby obrzeża Warszawy ale do centrum jest
      zaledwie 20min. Jest cisza spokój, bezpiecznie. Nocny 24/na dobę więc żyć nie
      umierać. A w lato to już wogóle rewelkia stary.!!!!! Naprawde miodzio malina!!
      I autobusów nawet nie mamy tak mało...!!! pozdro!!! Jak nie jest za drogo to
      decyduj sie!!! a nie stracisz!!! bużka pa
      • rembert Re: co jest fajnego w Rembertowie? 16.03.05, 08:57
        dzięki za zachęty. Powiedz mi jeszcze proszę (powiedzcie) jak oceniacie
        oddziaływanie EC Kawętrznyn na Rembertów. Muszę przyznać, że jak zobaczyłem ten
        komin to trochę się przeraziłem.
        Acha no i jeszcze bardzo ważna sprawa, czy w Rembertowie jest gdzie wyskoczyć
        na piwo lub jakiś basen?
        • Gość: Mat Re: co jest fajnego w Rembertowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 12:44
          Ten komin ma 300 metrów, widać go z większości prawobrzeżnej Warszawy... Ode
          mnie z okna na Grochowie też, mimo że mam do niego ładne kilka km.

          Na twoim miejscu jak już jesteś taki wrażliwy ekologicznie to nie przejmowałbym
          się elektrociepłownią tylko raczej spalarnią śmieci która jest równie blisko.
          Faktycznie przy zachodnich wiatrach zapewne dymy leca akurat w tamtą stronę.
          Niemniej tysiące ludzi tam mieszka i nic im nie jest.

          Ja tam Rembertów bardzo lubię, przypomina mi mocno Stare Bemowo (czyli
          Boernerowo) z którym mam związane bardzo miłe wspomnienia z dzieciństwa ;-)
          • Gość: gość Re: co jest fajnego w Rembertowie? IP: 195.117.255.* 16.03.05, 14:34
            piwa w brud i jest gdzie i dwa baseny odkryty i zakryty
            • rembert Re: co jest fajnego w Rembertowie? 17.03.05, 14:04
              czyli gdzie konkretnie można wskoczyć na to piwo? Oczywiście pominąwszy budki z
              piwem :)
      • Gość: zibi_72 Re: co jest fajnego w Rembertowie? IP: 213.120.245.* 17.03.05, 14:23
        Gość portalu: Jossefin napisał(a):
        To są niby obrzeża Warszawy ale do centrum jest
        > zaledwie 20min.

        He he he. Chyba prywatnym he he he he likopterem :)
        Ja mieszkam przy Wiatracznej i jade 15 minut w szczycie. Chyba ze kolezanka
        pisze o niedzieli i szybkim samochodzie. Na ul. Marsa korki potrafia byc
        cudownie kosmiczne...
        • pol-a Re: co jest fajnego w Rembertowie? 17.03.05, 14:26
          A ja mieszkam przy Waszyngtona koło Wiatraka i podróż tramwajem do Muzeum
          Narodowego zabiera mi 8 min. Plus minuta na dojście do przystanku.
    • wiaterek Re: co jest fajnego w Rembertowie? 18.03.05, 16:04
      Witaj:)

      przyznam się, mieszkałam w R-towie od 1961 do 1982 roku. Miło wspominam ten
      czas, ale tylko ze względu na fakt, iż umiałam sobie zagospodarować go poza
      spędzaniem w szkole (obowiązek szkolny!:)).
      Niestety, w R-towie nie działo się tam wiele. Działalność kulturalna w tamtych
      czasach równała się "0".
      Jedyną 'atrakcją' była świetnie działąjąca przy Parafii Matki Boskiej
      Zwycięskiej (Nowy Re-tów)sekcja młodzieżowego chórku, ministrantury i
      innych "kół zainteresowań" leżących w gestii ww. Kościoła.
      Poza tym ... basen na terenie AON-u (dzisiejsza nazwa Generalnego Sztabu WP)i
      dostęp do niego ograniczony.

      A dziś? ....

      Chyba nie zmieniło się wiele, przynajmniej nie słyszę. A bywam systematycznie w
      R-towie. Kafejek i puubów brak:(
      Kono (ówczesne "Szarotka") zamienione na kolejny komercyjny sklepik handlowy:(
      Stadionów i miejsc rekreacji - brak!

      JEDYNĄ ATRAKCJĄ - LASY OKOLICZNE I MOŻLIWOŚć UPRAWIANIA TURYSTYKI ROWEROWEJ
      (leśnymi ścieżkami)!:))
      Teren dzielnicy okalają piękne lasy, zatem...chociażby dla nich, warto w
      Rembertowie osiąść na stałe:)

      Co do zmiany infrastruktury Dzielnicy Rembertów m.st. Warszawy - proponuję
      Młodej części Mieszkańców - zakasać "rękawy" i wspólnie z Władzami Dzielnicy
      podejmować intratne dla Was inicjatywy rozwoju infrastruktury - od komunalnej,
      po kulturalno-rozrywkową;)

      Życzę Tobie "rembercie" podjęcia słusznej decyzji w kwestii wyboru
      swojego 'miejsca' na ziemii i wielu lokalnych inicjatyw, gdziekolwiek byś
      nie "osiadł" :)

      Spokojnych Świąt Wielkiej Nocy życzę
    • Gość: kotburry Re: co jest fajnego w Rembertowie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.05, 20:28
      Muszę jeszcze dodać, że dużo się zmieniło w ciągu ostatnich kilku lat - mam tu
      na myśli sprawy infrastruktury (jezdnie, chodniki, kanalizacja...), brak jest
      tylko wodociągu...
      A więc należy patrzeć z optymizmem w przyszłość ;-)
      • Gość: zibi_72 Re: co jest fajnego w Rembertowie? IP: *.aster.pl 18.03.05, 23:58
        Jeeezuuuu!!! Mówimy o Rembertowie, który jest częścią stolicy i fakt braku
        wodociągu to drobnostka??? Kurde, czy to średniowiecze????? I jeszcze MPO pod
        nosem! A lasy? Takie same jak wszędzie. Dla mnie to zawracanie kruków i cieszę
        się, że nie mam tam znajomych, których musiałbym odwiedzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka