zabłakany wilczur?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:42
Na ul. Grochowskiej przed Gocławkiem (przy m stacji wulkanizacji) czeka od
poniedziałku na swojego własciciela duzy piekny wilczur. Lezy na trawie,
czasem pomknie na osiedle (bloki osiedla sa przy Grochowskiej) aby napić sie
wody lub cos zjeść (karmia go mieszkańcy), jest bardzo ostrozny, do nikogo
nie podchodzi ale nie jest agresywny. Wyglada na to, ze jego "opiekun" pozbył
sie go w okrutny sposób, przywożąc go i zostawiając na pastwę losu. On
ewidentnie czeka na samochód. To widać. Pomózcie mu, proszę. Ja niestety mam
juz dwa psy nie moge wziąc kolejnego. Pomózcie, jest piękny i mądry, nie
zasługuje na los trawnikowca.
    • Gość: aneli Re: zabłakany wilczur? IP: *.aster.pl 15.03.07, 19:27
      Najlepiej zadzwonic do:

      Ważne telefony
      Patrol EKO w Warszawie - tel. 986
      W Warszawie działają od 6 lat. Pomagają zwierzętom po wypadkach, oraz tym zagubionym i
      porzuconym. Ratują je i przywożą na Paluch.

      Pogotowie ratunkowe dla zwierząt - tel. 660-444-111
      Zwierzętom bezdomnym udzialają pomocy bezpłatnie 24 h.

      Warszawskie schronisko dla bezdomnych zwierzat na Paluchu
      Ul. Paluch 2,
      02-197 Warszawa
      tel. 846-02-36,
      868-15-79,
      868-06-34,
      868-15-78,
      0-604-778-747
    • Gość: marta Re: zabłakany wilczur? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 11:14
      Ewo,czy psina znalazla wlasciciela lub nowy dom?
      Pozdrawiam.
Pełna wersja