sylwiastep
13.06.05, 23:16
Na razie mieszkamy (ja, moj angielski maz, i polsko-angielska corka) w
Katarze, ale juz wisi nade mna wizja zycia w Anglii. I nie bede ukrywala, nie
bardzo mi sie usmiecha :( Z roznych powodow, ale mniejsza o moje powody.
Mam prosbe do Was, mieszkajacych w U.K.: gdybyscie mialy mnie przekonac do
zycia w U.K., jakich argumentow uzylybyscie? Wykluczmy finansowe (bo akurat
tutaj to chyba nam sie pogorszy po przyjezdzie do Anglii). Co Wam sie podoba,
pod jakim wzgledem zycie w Anglii jest fajne?
I, he he, z jakich wzgledow odradzalybyscie przeprowadzke na wyspe ;).
O co mi chodzi. Chcialabym sie przekonac, czy moje uprzedzenia sa sluszne, bo
moze nie? A moze wlasnie polubilabym kraj mojego meza?