Dodaj do ulubionych

George Best

03.11.05, 23:37
Ciekawam jestem Waszych opinii...

Sprobuje sie nie zamotac...

Wszyscy slyszelismy o George Best, o pilkarzu wszechczasow itp., itd.,
alkoholik z wielokrotnymi nawrotami, mial przeszczep watroby, znowu zaczal
pic, wyladowal w koncu w stanie ciezkim w szpitalu. Lekarze na "stand by",
stan ciezki... I nawet bym sie za dlugo nie zastanawiala czy "warto".... no
bo zawsze warto. Ale.... przypomniala mi sie inna nie tak znowu dawna
historia...

Jakis czas temu bylo glosno o parze z mala coreczka, ktorej lekarze "dostali"
prawo odmowy resusytacji ... jakos wtedy nie potrafilam sie ustosunkowac, bo
niby rozumialam punkt widzenia lekarzy ale wiadomo, lekarz powinien robic
wszystko zeby pacjenta przy zyciu utrzymac. No wiec nie wiem czy
pamietacie. Sparawa kilka razy rozbijala sie o sady apelacyjne, raz odmowa,
potem zgoda. Stanelo na tym, ze w sumie to bedzie decyzja lekarza....

No i teraz jak "wyszla" ta historia z George Best o tym jak jest na maszynie,
ze beda musieli go prawdopodobnie poddac resusytacji "jakby co", no wiec sie
tak zastanawialam jak ci rodzice tego dziecka moga sie czuc... Oni walczyli o
prawo ich dziecka do resusytacji (i w koncu stanelo na kompromisie) a tu tak-
o, alkoholik, "marnujacy cudza watrobe" i wszyscy lataja nakolo niego nawet
sie nie zastanawiajac czy "warto".

Jakos tak mam mieszane uczucia... dlaczego dziecko mialo byc
mniej "wartosiowe" do uratowania niz jakis tam slynny alkoholik...
Obserwuj wątek
    • steph13 Re: George Best 03.11.05, 23:54
      Cynicznie, roznica polaga na tym, ze George Best jest w prywatnym szpitalu,
      gdzie trzymac go beda przy zyciu tak dlugo jak bedzie za uslugi placil. Decyzje
      podejmowane przez NHS, oprocz strony moralnej, posiadaja rowniez aspekt
      finansowy, ktory nie jest bez znaczenia.Smutne ale prawdziwe.
    • gosiash Re: George Best 03.11.05, 23:58
      a to zagwozdka, jakos nie zastanawialam sie nad tym pod tym katem. Dla
      uscislenia, czy to chodzi o to dziecko, co to mialo umrzec przed osiagnieciem
      roczku, a niedawno skonczylo 2 latka?
      Generalnie to tak, jak pierwszy raz czytalam o tym dziecku, to sie
      zastanawialam, czy ono bardzo sie meczy, czy rzeczywiscie caly czas je cos boli
      itd. Natomiast teraz jak pisza jakie cudowne postepy zrobilo, to dla mnie to
      jest po prostu cud (bo ja akurat wierzaca osoba jestem) i dowod na to, ze nie
      mozna sie w Pana Boga bawic i decydowac, ze a moze tak odetniemy doplyw
      powietrza. Tzn. nie chce sie tu wdawac, w dyskusje na tematy ogolne dotyczace
      osob po wypadkach na przyklad podlaczonych do roznych maszyn podtrzymujacych
      zycie, kiedy czlowiek juz w zasadzie nie zyje, bo to zbyt skomplikowane i
      ogolnie nie da sie o tym dyskutowac.
      Natomiast w przypadku tego dziecka, to rzeczywiscie dla mnie okropne bylo, ze
      rodzice musieli walczyc o prawo do ratowania zycia dziecka, a lekarze nie
      chcieli tego robic. No i sam fakt, ze to dziecko zyje i ma sie coraz lepiej
      jest niesamowity.
      A jezeli chodzi o Best'a to nie potrafie porownac, bo nie wiem czy juz go
      reanimowali i ile razy. I czy sa np. jakies procedury, ktore mowia, ze
      czlowieka nalezy reanimowac do 3 razy w ciagu doby, a jak wiecej to juz nie.
      To generalnie bardzo skomplikowane sprawy, a Best jak z tego wyjdzie to
      powinien dostac jakas kare kamieniolomow, bo zmarnowal watrobe, ktora komus
      innemu mogla uratowac zycie.
      • agcyb Re: George Best 04.11.05, 22:06
        Zycie ludzkie kazde jest warte ratowania. Alkoholika czy dziecka. W idealnym
        swiecie nie powinno byc roznic pomiedzy Bestem a kims innym: kazdy powinien
        miec do tego prawo. Ale wiadomo ze w idealnym swiecie nie zyjemy.
        • gosiash Re: George Best 04.11.05, 23:02
          Tez jestem zdania, ze trzeba George'a ratowac, chocby po to zeby mu tylek
          skopac, ze zmarnowal przeszczep, tak cenny przeciez.
          A swoja sciezka, przerazajace jest to jak okropne moga byc uzaleznienia,
          alkoholowe, czy inne, kiedy to czlowiek nie jest w stanie przestac, chociaz wie
          ze go to do wczesniejszego grobu zaprowadzi i ze niszczy wszystko nie tylko w
          swoim zyciu, ale tez w zyciu bliskich :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka