Dodaj do ulubionych

Polski dentysta w Manchesterze

01.12.05, 14:26
Czesc.Czy ktos zna polskiego dentyste w Manchesterze?Potrzebuje pilnie isc do
dentysty.
Obserwuj wątek
    • mgna Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 14:44
      dlaczego musi to byc polski dentysta ???
      • hooanita Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 15:09
        Pytam sie o polskiego dentyste,poniewaz do angielskich nie mam zaufania.
        Potrzebuje jeszcze isc z moim 4,5letnim synkiem do dentysty a nie znajac
        angielskiego to trudne.Mam kilka pytan na temat leczenia zabkow u dzieci.
        • mgna Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 16:35
          Angielscy dentysci sa bardzo dobrzy. Tak dobrzy ze duzo znajomych z NYC lata do
          UK do dentysty. Przelot samolotem + pobyd w Angli + oplaty za wizyte w UK,
          wychodza na taniej niz sama wizyta u dentysty w NYC. Rezultaty sa takie same.

          Moze w Polski Klub na Cheetham Hill bedzie mial jakies informacje o polskim
          dentyscie? Innaczej pisz co chcesz dentystowi powiedzic po angielsku to
          przetlumaczymy, ewentualnie udaj sie na wizyte ze slowniczkiem polsko-
          angielskim. Powodzenia :)
          • hooanita Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 17:54
            Dziekuje za odpis na moj post.Myslalam,ze moze ktos zna polskiego
            dentyste,byloby mi razniej.W Anglii sa duzo drozsze uslugi stomatologiczne niz
            w Polsce.W Marcu jade do Polski,wiec moze jakos do tego czasu wytrzymam.Mialam
            juz do czynienia w Anglii z dentysta oraz ze sluzba zdrowia.Pozostawiaja duzo
            zyczenia.

            Dziekuje i pozdrawiam














            Do zyczenia.
            • steph13 Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 18:05
              No wlasnie; o zgrozo, dentysci w Anglii nie mowia po polsku, i w tym wydaje sie
              byc glowny mankament.
              • moniska11 do steph13 01.12.05, 18:16
                Glowny mankament nie tkwi w tym, ze dentysci nie mowia po polsku tylko w tym,
                ze niektorzy nie za bardzo znaja sie na leczeniu zebow. Nie trzeba mowic po
                polsku, zeby zrobic przeglad i sprawdzic, ktore zabki trzeba leczyc. Nie wiem
                czy slyszlas, ale Niemcy masowo przyjezdzaja do Polski, zeby leczyc zeby i
                bynajmniej polskiego nie znaja. A dlaczego przyjezdzaja, mozesz sie domyslic.
                • evian5 Re: do steph13 01.12.05, 18:39
                  nie tylko niemcy, moj dentysta w bialymstoku ma regularne klientki z londynu i
                  NYC. nawet sie smail ze otworzy filie w warszawie obslugujaca obcokrajowcow tak
                  od razu przy lotnisku.
                • steph13 Re: do steph13 01.12.05, 18:40
                  Niektorzy sie znaja, inni nie, tak samo dokladnie jak wszedzie, lacznie z
                  Polska. Oczywiscie nie rzeba mowic po polsku, mozna na migi albo palcem w buzi
                  pokazac. Albo mozna czekac miesiacami na specow w ojczyznie.Mozna rowniez pojsc
                  do jakielkolwiek dental clinic z tlumaczem. Never mind.
                • steph13 Re: do steph13 01.12.05, 19:35
                  Domyslec sie nie trudno dlaczego - bo poprostu w Polsce jest o wiele taniej,
                  nie dlatego ze w Niemczech nie ma dobrych dentystow. I watpie zeby ktos 'z
                  pilna' potrzeba wizyty, np bol zeba, smigal przez granice celem szukania
                  dorzanej pomocy. A co do jezyka, to plik Euros zalatwia wszelkie przeszkody
                  lingwistyczne.
                  • eballieu :-( 01.12.05, 20:08
                    Smutne to wszystko jak sie czyta.
                    Dziewczyna z kilku wzgledow szuka polskiego dentysty gdzies tam. Gdyby
                    mieszkala obok mnie, to juz bym jej napiala, ze tak jest tu jeden ktorego znam.
                    A tu nagle sypia sie jakies kasliwe uwagi, jakby normalnie menopauza weszla na
                    forum.
                    Baby, brakuje wam jakis hormonow????
                    Zarzucie sobie jakis seksik przed snem, dobrze dziala na zdrowie, urode,
                    odpornosc wzmacnia.
                    A teraz nawrzucajcie i mi, bo ja tez nie znalazlam dobrego dentysty tu. I jesli
                    musze kosrzystac tu, to z uslug Szweda. A inaczej jezdze do Polski. Z
                    przyzwyczajenia.
                    Ubezpieczyciel zwraca mi za leczenie i tu i tu, wiec bynajmniej nie ze wzgledow
                    finansowych w Polsce sie lecze. Teraz rzucicie sie i oskubcie jeszcze jedna
                    polfobke.

                    • moniska11 Re: :-( 01.12.05, 20:34
                      Z tym seksikiem to dobry pomysl, szczegolnie dla tych z menopauza.
                      Dziewczyna szuka dentysty z roznych powodow, a jednym z nich jest problem z
                      angielskim. Pewnie niedawno do Anglii przyjechala, wiec ktos kto tu siedzi od
                      wielu dlugich lat nie powinien wstawiac kasliwych uwag. Mysle, ze za kilka lat
                      hooanita juz nie bedzie miala problemu czy isc do Anglika czy Polaka. Tyle mam
                      do powiedzenia!!!
                    • hooanita Re: :-( DZIEKUJE :-) 01.12.05, 22:05
                      Witaj Kolezanko!

                      Dziekuje za obrone!!!!!!!!!!

                      Twoje spostrzezenie dobrze trafione.
                      Jestem dopiero pierwszy dzien na formum a juz po lapkach dostalam.

                      Dentysty szukam polskiego nie z powodow braku umiejetnosci wladania jezykiem
                      wyspiarzy lecz technologia ktora oferuja nie przypomina mi naszej rodzimej.

                      Chcialo by sie spokojnie usiasc na foteliku na rybki w akwarium popatrzec o
                      zdrowko zapytac a tu jakas rabanka jeden po drugim.

                      Mialam okazje poznac polskiego dentyste ale tez byl jakis strachliwy. Chcialam
                      zrobic zeba a on mi scarb&polish rozpoczal a kiedy minelo piec minut stwierdzil
                      ze dokonczy na nastepnej wizycie bo nastepny pacjet czeka (nastepna wizyta za
                      miesiac).

                      Tak naprawde o zabki mojego synka chodzi. Dziewczynki napiszcie prosze cos o
                      leczeniu i zapobieganiu zabkow dzieci w wieku 5 lat. Mam na mysli oczywiscie
                      nasza nowa ojczyzne (no nowa oczywiscie dla nowych).

                      Ps: Mieszkamy w Manchester od pol roku a w Anglii od 1,5 r. Mieszkamy to mam na
                      mysli Ja mezus i syneczek Olivier 4,5 roku.

                      By by kochaniutkie
    • jaleo Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 20:36
      Na angielskiego dentyste to w ogole ciezko trafic, bo to gatunek na wymarciu ;-
      ) Ja dopiero przez ostatnie kilka lat chodze do Anglika, przedtem, jak
      mieszkalam w innych miejscach, chodzilam kolejno do Norwega, Szweda i kobitki
      Szkotki. Co do jakosci to nie narzekam, ale ja w ogole jakies niezniszczalne
      mam zeby, raczej chodze tylko na kontrole co 6 miesiecy i scrape&polish, raz
      moze od wielkiego dzwonu jakas plomba - ostatnia chyba z 6 lat temu :-)

      Dzieci prowadzam od 2-go roku zycia, i jak dotad nie bylo potrzeby nic im
      leczyc, starszy syn mial tylko trzonowe powlekane ochronnym lakierem jak mial
      jakies 5 czy 6 lat.
      • eballieu Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 20:39
        Gratuluje Jaleo!
        Czy odziedziczone tak doskonale trwale zeby, czy wynik szczegolnych zabiegow,
        dzialan? Rozne opinie sie spotyka, moze mialabys ochote napisac jak jest w
        waszym przypadku?
        • jaleo Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 20:49
          eballieu napisała:

          > Gratuluje Jaleo!
          > Czy odziedziczone tak doskonale trwale zeby, czy wynik szczegolnych zabiegow,
          > dzialan? Rozne opinie sie spotyka, moze mialabys ochote napisac jak jest w
          > waszym przypadku?

          Hehe moj dentysta twierdzi, ze to dlatego, ze wlasnie robie ten Scale&Polish co
          6 miesiecy, a to podobno zapobiega prochnicy. Bo na pewno nie dzieki zdrowej
          diecie - ja nigdy deserom nie mowie nie :-)

          Ale i tak mam sobie zamiar niedlugo zafundowac porcelanowe "veneers" na cztery
          przednie zeby, bo mi troche zachodza na siebie, za malo, zeby nosic braces, ale
          i tak mnie to troche wkurza. Zaczely na siebie zachodzic, jak mi osemki
          wyrosly kilka lat temu. A na dwojce z przodu mam male przebarwienie, taka juz
          wyrosla w dziecinstwie. Moj dentysta mowi, ze mi piekniutkie veneers zrobi,
          tylko cena czterocyfrowa :-0 Ale i tak jest troche taniej, jak sie robi veneers
          na zdrowe zeby, bo podobno nie trzeba ich bardzo pilowac.
          • mgna Re: Polski dentysta w Manchesterze 01.12.05, 23:07
            Jaleo, moje zeby tak jak twoje. Uwielbiam chodzic do detysty, az on mnie
            wygania. Po prostu lubie kiedy mi wokol zebow robia, a nie ma co do roboty,
            wiec czyszczenie przynajmniej co 6 miesiecy. Synek ze mn aidzie i tez sie
            dentysty nie boi. Po moim czyszczeniu sam siada na fotel i otwiera buzie do
            przegladu :) Higiene zebow mam taka: po kazdym posilku floss, i przynajmniej
            dwa razy w dniu myje zeby. Veneers mialam robione przeszlo dziesiec lat temu:
            powody kosmetyczne. Mialam dziurke pomiedzy dwoma gornymi, przednimi zebami i
            sie jej wstydzilam (choc niektorzy twierdza ze to kokiecyjne - tak jak Madonna
            ma). Wyszly przeslicznie i kazdy destysta chwali je. Dzikurki nie ma. To byl
            moj pierwszy kosmetyczny zabieg, i bardzo rozsadny powod. Nigdy nie zalowalam,
            choc przez tydzien mosilam chodzic w tymczasowych veneers, co bylo dosc bolesne
            i meczace. Ale no pain, no gain ;)

            No dobrze Eballieu, moze nie potrzebnie zganilam kolezanke, ale (choinka znow
            noge w gebe wloze i mi sie od was oberwie) nie podoba mi sie polska metalnosc
            ze to co polskie/z polski/lub Polakiem jest to najlepsze (rowniez jesli tylko
            jakas osoba ma nazwisko polskiego pochodzenia i jest slawna to zaraz Polak lub
            Polka)! Rozumiem ze osfojonemu sie ufa, ale bez przesady! Na dobrych i zlych
            detystopw wszedzie mozna trafic - poprostu trzeba wyprobowac. Nie jest
            gwarantowanym ze jesli dentysta jest Polakiem to bedzie dobrym.

            No nic juz po silowni. Menopasy nie mam, a seks ostatnio mam codzien. Ide sie
            pokochac. Dobranoc wszysktim zycze i bez uraz :) PA!
            • eballieu Re: Polski dentysta w Manchesterze 02.12.05, 08:42
              Mgna, akurat twoja wypowiedz byla wywazona. Tez uwazam, ze dobrego dentyste
              mozna znalezc wsrod kazdej narodowosci.
              Ale jesli ktos szuka polskiego, to niech mu pomagaja ci co takiego znaja.
              A z powodow wielu mozna szukac polskiego dentysty.
              Maz moj ma fiola kulinarnego. Jesli szuka restauracji na specjalna okazje, to
              koniecznie chce, aby kucharzem byl Szwajcar. Tlumacz mu ze inni tez moga dobrze
              gotowac?
              Juz kiedys mowilam cos w kwesti lekarzy stomatologow - ci dobrzy zostali w
              Polsce, bo tam tez moga godziwie zarabiac. Fakt zdarza sie ze mlody czlowiek
              przyjezdza tu i pracuje dla NHS-u, ale nie wydaje mi sie aby mial tu gabinet
              prywatny tak od razu.
              Wiem, ze w moich okolicach jest polska dentystka. Jak jest - nie mam zielonego
              pojecia.
              Do Jaleo - przygotuj sie na lekki, kontynujac bol zwiazany z veneers. Cos tez o
              tym wiem. Da sie wytrzyamc, a efekt zawsze poprawia humor. Ja nie ze wzgledow
              estetycznych, ale takiego mam juz pechacha, ze co jakis czas gdzies cos sie
              ulamie. I mama nadzieje ze dziecko tak jak u Mgna, bedzie przykladnie siadac na
              fotelu za mama lub tata.
              Co do metalnosci polskiej - no coz cos w tym jest o czym piszesz Mgna. Podobna
              obserwuje u kilku innych nacji. Kazdy cos tam ma.
              • jagienkaa Re: Polski dentysta w Manchesterze 02.12.05, 09:58
                to chyba nie chodzi o to że POLAK jest najlepszy, tylko ma się zaufanie do
                rodaka.
                Tylko pytanie brzmi czy Polak, dentysta pracujący tutaj, robi 'po polsku' czy
                jak NHS zaleca - bo wtedy chyba nie ma znaczenia.
                Ja byłam tu raz u dentysty, i chociaż nie było kolejki do zapisów, dentysta był
                chyba Norwegiem, nie umiałam go zrozumieć, miałam dwie psujące się ósemki a on
                chyba nawet nie 'zauważył' - i musiałam prosić pomocnicę żeby mu wytłumaczyła
                że TAK chcę żeby te dziury wyczyścił i zaplombował a nie czekał aż będę musiała
                mieć leczenie kanałowe...
                • mgna Re: Polski dentysta w Manchesterze 02.12.05, 12:44
                  Tak, u duzo nacji mozna to zaobserwowac. Jak pisalam, to jest normalne ze temu
                  co/kogo sie "zna" temu sie ufa. Zadam wam pytanie na temat pepkow swiata ;)
                  Uslyszalam je od Meksykanina:

                  Dlaczego Argentynczycy wychodza na pole (...."na dwor" chyba mowicie poza
                  Galicja?) kiedy blyskawice trzaskaja?

                  Poniewaz uwazaja ze Pan Bog chce im zdjecia robic.
                  • monia72 Re: Polski dentysta w Manchesterze 02.12.05, 14:52
                    Widzę, że trochę zeszlismy z tematu :) To ode mnie: byłam u dentysty NHS
                    (skorzystałam, że młody nie miał roku i mogę leczyć zęby za darmo - ciekawe od
                    kogo mi się teraz oberwie za naciągactwo). I 1: po raz pierwszy w życiu miałam
                    zrobione zdjęcia RTG zębów - wszystkich, 2: po raz pierwszy w życiu dostałam
                    znieczulenie do - wydawało mi sie - niedużego zabiegu (w Polsce zawsze bez
                    znieczulenia). I powiem wam, że byłam zadowolona (choć prawie nie mówię po
                    angielsku a już na pewno nie znam terminologii dentystów), a poszłam z dużym
                    medycznym słownikiem mojego męża - musiało to nieźle wyglądać :)Pozdrawiam Iza
                    • moniska11 Re: Polski dentysta w Manchesterze 02.12.05, 15:35
                      Jezeli chodzi o NHS, dentystow i wszystko co zwiazane z medycyna to ja w UK mam
                      jak najlepsze doswiadczenia. Mysle, ze tak jak w kazdej profesji zarowno w UK
                      jak i w Polsce sa lepsi i gorsi. I grunt w tym, zeby znalezc tych najlepszych,
                      bo w koncu chodzi o nasze zdrowie, a to jest w zyciu chyba najwazniejsze. Ja
                      leczylam swoja corke w Polsce przez pol roku, bynajmniej nie na zeby. Lekarz,
                      uwazany za jednego z lepszych specjalistow doprowadzil moje dziecko do takiego
                      stanu, ze malo brakowalo a nigdy nie stanelaby na nogi. Zabralam ja z Polski do
                      UK i nie zaluje. Jest pod okiem swietnych specjalistow(Anglikow), kontrolowany
                      jest kazdy postep w leczeniu. Jestem bardzo zadowolona i mam nadzieje, ze za
                      dwa miesiace moje dziecko bedzie juz calkowicie zdrowe. Mysle jednak, ze gdybym
                      nie znala dostatecznie jezyka to chyba balabym sie powierzyc dziecko w rece
                      ludzi, ktorych nie do konca rozumiem. Jesli chodzi o nas doroslych to inna
                      sprawa, ale jesli w gre wchodzi zdrowie dziecka to mysle, ze kazda matka jest
                      bardzo bardzo ostrozna. Dentystke jednak wole swoja w Polsce, bo jest naprawde
                      swietna, ale jak mam jakis nagly problem z zabkami to lece w mig do tutejszego
                      stomatologa.
    • hooanita POLSKI DENTYSTA NA PIERWSZY MIEJSCU 05.12.05, 19:18
      Ciekawy artykul: serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3047518.html
    • kott2 Wytrzymajcie jeszcze troche w lutym przyjezdzam 07.12.05, 22:56
      Nie w samym Manchesterze ale blisko .
      I do tego mam zaczac w NHS .
      • effata Re: Wytrzymajcie jeszcze troche w lutym przyje 08.12.05, 00:50
        Dobra, pogadamy z ząbkami, żeby do lutego nie bolały :)))
        --
        Don't guess.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka