31.01.06, 23:21
Sluchajcie nie moge sie otrzasnac po programie jaki dzis wieczorem obejrzalam
w TVN.

uwaga.onet.pl/1309881,archiwum.html
Nie moge przestac myslec o tej slicznej dziewczynce, ktora moim zdaniem jest
bardzo zaniedbana. Wiem, ze krytykowac jest najlatwiej ale serce mi sie
sciska jak o niej pomysle, samej codziennie w tym lozeczku jak w klatce. No i
ten pozytywny przyklad mamy dwoch chlopakow – czy oni maja mniej agresywna te
chorobe czy dokladnie to samo i jesli tak to dlaczego oni moga byc ubrani i w
miare normalnie zyc? Kladac mojego prawie trzylatka dzisiaj spac nie moglam
powstrzymac lez jak sie przytulalismy i widzialam, ze nie wiedzial o co mi
chodzi. Czy widzialyscie program? Ja jestem teraz w takim momencie zycia, ze
nie moglabym podjac sie opieki nad kolejnym dzieckiem, a przede wszystkim nie
moglabym zapewnic jej stabilizacji zyciowej (nie mam na mysli finansowej).
Nie probuje tez nikogo namawiac, pisze tylko bo nie moge o niej przestac
myslec i marze, ze znajdzie sie rodzina, ktora ja pokocha i pozwoli jej
normalnie zyc, tak jak ona na to zasluguje. I tylko mysle, ze szkoda, ze tak
dlugo czekano z takim programem.
Obserwuj wątek
    • hopplik Re: Roksana 01.02.06, 00:27
      mój ojciec przez wiele lat pracował w domu dziecka, stąd wiem,że
      brak rodziny to jedna z najgorszych możliwych sytuacji dla małego dziecka
      ja nie mogę pomóc z bardzo osobistego powodu,
      ostatnio widziałam wiele nieszczęśliwych dzieci i z tej perspektywy mnóstwo
      codziennych problemów bardzo banalnych się wydaje
      mam tylko nadzieję,że los tej dziewczynki nie jest jeszcze przesądzony
      takie historie są wstrząsające, ale jeśli się nie mówi o problemie, to on
      faktycznie nie istnieje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka