Dodaj do ulubionych

vat i self employed

23.03.06, 11:50
Mój chlopak otwiera działalność (samozatrudnienie :-), remonty i wykonczenia
wnetrz, wypełnilismy już zgloszenie do IR, ale utkneliśmy na rejestracji Vat,
wedlug tego co sie doczytaliśmy Vatu nie placi się (i nie trzeba sie
rejestrowac jako platnik Vatu) jezeli obrót nie przekracza 60tys funtów
rocznie, raczej tyle nie bedziemy mieli, czy to jest możliwe ze nie bedziemy
placic wogole Vat-u? czy moze jest ktoś zorientowany w tej kwestii? I tak
bedziemy musieli sie przejsc do IR, ale moze ktos z was sie orientuje jak to
jest.
pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • aniaheasley Re: vat i self employed 23.03.06, 17:48
      Zgadza sie. Do sumy dochodu rocznego 60 tys nie musisz sie rejestrowac. Mozesz
      sie zarejestrowac nawet jezeli tej sumy nie przekraczacie. Sporo firm
      rejestruje sie dobrowolnie, glownie po to, zeby zaprezentowac sie na rynku jako
      firma wieksza niz jest naprawde.
      • eni7.08 Re: vat i self employed 23.03.06, 17:56
        czyli wtedy też wystawiamy faktury bez vatu?
        • bura2 Re: vat i self employed 24.03.06, 09:42
          jesli zarejestrujesz sie jako vatowiec faktury wystawiasz zawsze vatowskie
      • jaleo Re: vat i self employed 23.03.06, 19:55
        aniaheasley napisała:

        > Sporo firm
        > rejestruje sie dobrowolnie, glownie po to, zeby zaprezentowac sie na rynku
        jako
        >
        > firma wieksza niz jest naprawde.

        Podstawowa korzyscia z rejestracj VAT jest to, ze dostaje sie wtedy zwrot VAT-u
        zaplaconego za zakupy do biznesu - materialy, sprzety, narzedzia oraz uslugi
        zakupione do prowadzenia biznesu. To, ze firma "wydaje sie klientom wieksza i
        bardziej powazna" to juz efekt uboczny, sam w sobie nie warty zachodu
        prowadzenia rachunkow VAT.

        W innym poscie wydzytalam, ze prowadzisz uslugi remontowe. Tego typu uslugi sa
        obiete podatkiem VAT, dlatego tez mozesz zarejestrowac sie dobrowolnie nawet
        jesli Twoje obroty nie przekraczaja £60K rocznie, a jesli przekraczaja, musisz
        zarejestrowac sie obowiazkowo.

        Zalety rejestracji dobrowolnej:
        - Uzyskujesz zwrot VAT-u zaplaconego za zakupy biznesowe
        - Firma przez niektorych klientow moze byc uwazana za bardziej powazna i godna
        zaufania

        Wady rejestracji:
        - Musisz dodawac VAT do cen uslug, wiec Wasze uslugi beda mniej konkurencyjne
        dla klientow, niz firm nie zarejestrowanych do VAT-u. Ale jesli prowadzicie
        uslugi glownie dla firm, nie dla prywatnych osob, to oni na to nie beda zwracac
        uwagi, bo sami moga ten VAT dostac z powrotem.
        - Twoj system rachunkowy i archiwizacji musi spelniac pewne wymogi prawne
        - Przygotowywanie VAT returns co kwartal. Jesli nie masz doswiadczenia w
        rachunkowosci, bedzie to dla Ciebie dosc trudne i pracochlonne. Wiekszosc firm
        zarejestrowanych do Vat-u zleca przygotowanie VAT Returns firmom ksiegowym, nie
        jest to tanie. Ale z drugiej strony robienie tego samemu nawet dla laika jest
        mozliwe, jak sie czlowiek przylozy. Ale na pewno jest to sporo dodatkowej
        pracy.
        - Kontrole VAT raz na jakis czas, do przyjemnosci zyciowych to nie nalezy ;-)

        Tak wiec warto sie zastanowic, czy sie to Wam kalkuluje, czy nie. Jesli sie
        nie zarejestrujecie, to za wszystkie zakupy dla firmy placicie VAT normalnie
        jak zwykli konsumenci, a klientom wystawiacie rachunek bez Vat-u.

        Mam nadzieje, ze jasno wyjasnilam, jak nie to pytaj ;-)
    • edzior1 Re: vat i self employed 23.03.06, 22:54
      zgadzam sie z tym co pisala jaleo,chce dodac ze warto sobie znalezc dobrego
      ksiegowego, ktory wyjasni wszelkie niepewnosci (a wiadomosci ma z pierwszej
      reki...) i rozliczytez super, a i tak jego honorarium pojdzie w koszty.
      • jaleo Re: vat i self employed 23.03.06, 23:19
        edzior1 napisała:

        > zgadzam sie z tym co pisala jaleo,chce dodac ze warto sobie znalezc dobrego
        > ksiegowego, ktory wyjasni wszelkie niepewnosci (a wiadomosci ma z pierwszej
        > reki...)

        No ja tez psu spod ogona nie wypadlam, to tak a propos wiadomosci z pierwszej
        reki ;-))))
        • jaleo Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 23.03.06, 23:22

          • aniaheasley Re: Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 24.03.06, 07:50
            Jaleo, buszujesz po swiecie wielkiego biznesu i chyba troche sie oderwalas od
            rzeczywistosci malych firemek, ktore naprawde bardzo czesto traktuja
            rejestracje VAT jako szybka metode 'rozbudowania' firmy.
            • bura2 Re: Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 24.03.06, 09:41
              aniu
              pierwszy raz spotkalam sie z tym ze firmy rejestruja sie jako vatowcy traktujac
              to 'jako szybka metode rozbudowania firmy'
              pytanie: czy im sie to oplaca?
              co do rozliczania kwartalnego vatu nie uwazam ze jest to cos trudnego i wartego
              oddania w rece ksiegowego ktory kasuje ok 300 za kwartalne rozliczenie. my mamy
              rachunkow na prawde duzo i schodzi mi caly dzien (w tym przeszkadza mi moj
              2letni synek) aby to uporzadkowac i podliczyc ale sa tez i firmy ktore
              rachunkow maja nie tak wiele i wtedy jest to banalne do podliczenia.
              pytasz czy warto sie rejestrowac. jesli maz wspolpracuje z firmami-vatowcami to
              jak najbardziej lecz jesli ma 'prywatnych' mniejszych klijentow to lepiej dac
              sobie z tym spokoj gdyz nie potrzebnie bedziecie zawyzac ceny.
              powodzenia
              • aniaheasley Re: Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 24.03.06, 10:27
                Ja dosyc czesto widze jak, glownie Polacy to fakt, to wynika z charakteru mojej
                dzialalnosci, zakladaja firmy np budowlane. I od razu, na dzien dobry razem z
                certificate of incorporation rejestruja sie na VAT, bo (to ich wypowiedzi, nie
                moj komentarz): bez tego nikt ich nie bedzie traktowal powaznie, bo chca
                ambitnie startowac do przetaru na budowe np. obiektow sportowych typu baseny,
                bo nie chca oglaszac swiatu ze maja obroty ponizej 60k, bo wiele innych
                powodow. Ja wiem, ze za £1 kazdy moze firme sprawdzic w rejestrze handlowym,
                obejrzec wysokosc ich dochodow ale w praktyce malo kto to robi.
                • liley11 Re: Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 24.03.06, 12:16
                  A ja nieśmiało stwierdzę, że rejestracja VAT bardzo się opłaca!:)))
                  Fakt, kłopotu nieco wiecej, ale tak czy siak "books" powinno się prowadzić, jak
                  ma się działalość gospodardczą lub firmę i jest to kwestia dodania kolumny VAT.
                  A czemu nie założycie od razu Limited Company?
                  ...chyba, że wolicie zacząć na początek od podstaw (chodzi o papierkową robotę)
                  i z czasem się przekształcić..


                  Liley11 DO ROBOTY!
            • jaleo Re: Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 24.03.06, 18:23
              aniaheasley napisała:

              > Jaleo, buszujesz po swiecie wielkiego biznesu i chyba troche sie oderwalas od
              > rzeczywistosci malych firemek, ktore naprawde bardzo czesto traktuja
              > rejestracje VAT jako szybka metode 'rozbudowania' firmy.

              Dobra, jeszcze raz wytlumacze. Jesli ktos sie zastanawia, czy warto sie
              zarejestrowac do VAT-u, to odpowiedz, ze sporo firm to robi, zeby miec wiekszy
              prestiz, jest oglednie mowiac mylaca. To tak, jakby sie ktos pytal, czy warto
              trenowac bieganie przed maratonem, a Ty bys odpowiedziala, ze sporo ludzi tak
              robi, zeby sie przyzwyczaic do powiewu wiatru we wlosach.

              Eni powinna przede wszystkim rozwazyc, jakie korzysci finansowe przyniesie jej
              firmie rejestracja do VAT-u. Natomiast Twoja wypowiedz moglaby wprowadzic ja w
              kosztowny blad tzn. "nie zalezy mi na wydawaniu sie wieksza firma niz w
              rzeczywistosci, wiec sie nie zarejestruje".

              Przy decyzji powinna wziac pod uwage prognozowane obroty, koszta i gross
              margin, i w zwiazku z tym prognozowane podatki dochodowe (jesli bedzie samo-
              zatrudniona) lub corp. tax (jesli bedzie firma), i obliczyc, czy bardziej
              bedzie jej sie oplacalo dostac zwrot VAT-u z zakupow, czy wliczyc zakupy brutto
              (czyli z VAT-em) w koszta i tym samym "zaoszczedzic" na podatku dochodowym.
              • aniaheasley Re: Tfu, mialo byc sroce spod ogona :-)))) n/txt 24.03.06, 21:55
                Ok, poddaje sie. Moglabym oczywiscie 'jeszcze raz wytlumaczyc' ale rezygnuje,
                bo tlumaczylam juz dwa razy.
        • edzior1 Re: vat i self employed 25.03.06, 22:13
          po co sie tak zaraz rzucac.... droga jeleo? coz nie wszyscy wiedza czym sie
          zajmujesz....pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka