effata
07.04.06, 00:27
Przeczytałam ten artykuł tak przez przypadek, jako
że fanką piłki nożnej nie jestem i ... trochę mnie zszokował opis tej
choroby. Oczywiście słyszałam o różnych zachowaniach obsesyjnych, nerwicach
natręctw itp.
I teraz się zastanawiam (nie żebym chciała kpić z tej choroby, czy ignorować
problemy Beckhama), ale czy to naprawdę jest coś takiego, nad czym nie można
zapanować czy to trochę na wyrost, żeby wzbudzić sensację? A może to tylko
choroba celebrities (sądząc po przykładach)?
--
Don't guess.