Dodaj do ulubionych

szkola prywatna

22.05.06, 22:18
ile kosztuje szkola dla najmlodszego dzieciaczka w uk? prywatna oczywiscie..
rozumiem, ze wszystko zalezy rowniez od lokacji.. tak w przyblizeniu?
Obserwuj wątek
    • aniek133 Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:25
      Jak w przyblizeniu to mi wiadomo, ze 40 tys. funtow. Ale tak tylko slyszalam od
      znajomej, ktorej wnukowie chodzili do prywatnej.
      • gugitsa Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:29
        powaznie? mnie chodzi o dzieciaczka w wieku (polskim) przedszkolnym...
    • jaleo Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:35
      Od ok. 2,000 za semestr w gore czyli od 6,000 rocznie w gore jesli chodzi Ci o
      4/5 latki. Najdrozsze, o jakich slyszalam dla takich maluchow, to ok. 10,000
      za semestr, wiec 40K rocznie to chyba przesadzone? W kazdym razie, nie norma.
      • aniek133 Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:42
        Mozliwe, ze przesadzone, ale tak sie dowiedzialam.....
        • jaleo Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:50
          aniek133 napisała:

          > Mozliwe, ze przesadzone, ale tak sie dowiedzialam.....

          Moze jej chodzilo o dwojke dzieci, albo ze caly koszt szkoly podstawowej. 40K
          to chyba nawet na full boarding byloby drogo jakos...
          • jagienkaa Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:52
            może Eton?:)
            • jaleo Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:55
              jagienkaa napisała:

              > może Eton?:)

              Do Eaton maluchow nie przyjmuja :-)
              • jaleo Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:58
                Poza tym, dodam tylko, ze duzo szkol prywatnych ma tylko dwa semestry, a nie
                trzy, co jest wazne przy kalkulowaniu oplat, bo zwykle sa cytowane za semestr.
                • jagienkaa Re: szkola prywatna 22.05.06, 23:02
                  mój syn będzie pierwszy i to jeszcze za darmo go przyjmą:))
    • jagienkaa Re: szkola prywatna 22.05.06, 22:38
      szkoła Montessori, do której chodzi Dominik, planuje otworzyć klasę dla dzieci
      od 5 lat, prywatnie, i koszt orientacyjny za semestr wyliczono na ok 2000
      funtów. Czyli 6k na rok.
    • steph13 Re: szkola prywatna 22.05.06, 23:54
      Dla przykladu, dwie szkoly, ktore znam z doswiadczenia moich dzieci, obydwie w
      zachodnim Londynie, zobacz aktualne fees:

      Ashton House School, pzyjmuje od lat 3
      www.ashtonhouse.com

      Lady Eleanor Holles School, od lat 7
      www.lehs.org.uk,
    • basiak6 Re: szkola prywatna 23.05.06, 01:22
      6,000 to bardzo tanio.. Ta do ktorej chcemy poslac synka liczy £10,000 za rok,
      plus 10% trzeba doliczyc na rozne dodatki. Jest tez druga lokalna prywatna,
      licza 16,000 za rok.
      • jagienkaa Re: szkola prywatna 23.05.06, 07:51
        no bo to nie Londyn i okolice. Trzeba się przeprowadzić;)
        • basiak6 Re: szkola prywatna (nie-Londyn:) 23.05.06, 11:08
          Ale ja nie mieszkam w Londynie tylko w Hertfordshire:))
          • annamaria0 Re: szkola prywatna (nie-Londyn:) 23.05.06, 12:51
            W moim miescie sa jedne z najstarszych i najlepszych szkol prywatnych w Anglii.
            Prywatna szkola dla chlopcow, do ktorej chodzil moj M, dla grupy wiekowej od
            7-13 lat, kosztuje ok. 20tys/rocznie. Kiedys te szkoly byly bardziej dostepne
            dla "normalnych" osob, obecnie ich ceny sa bardzo zaporowe. Wielu naszych
            znajomych chodzilo do takich szkol (np uwazany obecnie za wybitnie ekskluzywny
            Canford w Dorset), ale dzieci posla do szkol panstwowych, bo nie moga/nie chca
            ponosic takich kosztow.
            Zwaz jednak, ze dziecko, ktore pojdzie do szkoly prywatnej, bardzo trudno
            przeniesc do szkoly panstwowej - jest to mozliwe, ale dziecko bedzie mialo
            problemy, bo szkoly prywatne maja duza autonomie i w zwiazku z tym moga byc duze
            roznice w programie. W szkole mojego M 95% chlopcow kontynuowalo nauke w
            pobliskim prywatnym college'u, ktory jest jeszcze drozszy.
          • jagienkaa Re: szkola prywatna (nie-Londyn:) 23.05.06, 19:09
            no ale to rzut beretem czy tam commuting distance do Londka....
    • izabelski Re: szkola prywatna 23.05.06, 01:26
      czy chodzi ci o full-ti,me?
      czy tylko np 3 godz w ciagu dnia?
    • wysokieobcasy7 Re: szkola prywatna 23.05.06, 13:16
      a czy uwazacie ze to dobry pomysl aby dziecko np do 5 lat chodzilo do
      panstwowej szkoly (ale dobrej- gdzies w Surrey np) z prostego powodu ze nas
      jeszcze nei stac.. a od 5/6 lat mozna je dopiero poslac do szkoly prywatnej..
      czy moze to juz za pozno??
      • annamaria0 Re: szkola prywatna 23.05.06, 13:39
        Mozesz sprobowac, zdarza sie przeciez, ze dzieci bardzo zdolne sa przyjmowane do
        prywatnych szkol, mimo ze rodzice nie moga sobie na to pozwolic. Tak naprawde
        jednak te dwa systemy (panstwowy i prywatny) duzo sie roznia, i caly system
        szkol prywatnych jest skonstruowany w oparciu o zasade, ze wszystkie kolejne
        szczeble edukacyjne beda prywatne.
      • izabelski Re: szkola prywatna 23.05.06, 14:33
        jak najbardziej
        ale im wczesniej przeniesiesz, tym szybciej bedziesz miala efekty
        umiejetnosc rozmowy z roznymi ludzimi (wiekowo i klasowo :-)) ), opiekunczosc,
        energia, chec pomocy w domu - to tylko kilka ,ktore jakos u nas sie manifestuja

        przenoszenie dzieci do innych szkol moze byc bolesne, ale w dobrej szkole
        dziecko sie szybko zaadoptuje - po prostu nauczyciele wiedza jak to aranzowac w
        klasie, zeby bylo przywilejem pomagac nowemu dziecku :-)
      • basiak6 Re: szkola prywatna 23.05.06, 15:19
        Jak najbardziej mozesz, my wlasnie tak robimy bo tak sie zlozylo ze nasz synek
        zaczyna teraz jedna z lepszych panstwowych szkol w naszym hrabstwie i spokojnie
        moze tam byc pare lat. Potem pojdzie do St Albans School.
      • aniaheasley Re: szkola prywatna 23.05.06, 15:49
        Jezeli dziecko dostanie sie jakims cudem (na ogol decyduje odleglosc) do bardzo
        dobrej podstawowej szkoly panstwowej (w tym np. katolickiej) to naprawde lepiej
        wydac te kilka tysiecy rocznie na fajny urlop :-)
        Bardzo dobre podstawowe szkoly panstwowe w niczym absolutnie nie ustepuja
        prywatnym. Tylko ze jest ich bardzo niewiele. Smiem twierdzic nawet ze dzieci
        ze szkol panstwowych maja bardziej realistyczne wprowadzenie do spoleczenstwa,
        mozliwosc zetniecia sie z wielokulturowoscia, nie sa trzymane pod kloszem w
        kilku lub kilkunastoosobowych klasach i po prostu lepiej sa przygotowywane do
        roznorodnych sytuacji spolecznych. Wiem Iza ze uwazasz dokladnie odwrotnie :-)

        Ja mam teraz taka sytuacje ze syn chodzil przez 6 lat do panstwowej dobrej
        szkoly panstwowej a teraz zaczyna srednia szkole prywatna, bylo juz pare
        spotkan rodzicow i uczniow. Mateusz sam stwierdzil, ze ci 'prywatni' to chyba
        nie za wiele wiedza o real world.

        Dobra, to moje zdanie poparte wieloletnimi obserwacjami, nie bede dalej
        dyskutowac bo nie o to chodzi. Chcialabym tylko podpowiedziec w jaki sposob
        zaoszczedzic sporo sume £££.
        • basiak6 Re: szkola prywatna 23.05.06, 16:14
          Aniu, wierz mi, sa elementy tego 'real world' przed ktorymi wole uchronic moje
          dziecko. Nawet jesli ma byc pod kloszem. W klasie 10-15 osobowej latwiej jest
          dzieciakow pilnowac, nie musze wspominac o problemach narkotykow czy dzieci z
          rodzin gdzie jezyk pozostawia daleko do zyczenia, nie mowiac o agresywnych
          zachowaniach wyniesionych z domu.
          Wielokulturowosc jest super, ale zalezy gdzie i w jaki sposob.

          Ale zgadzam sie z tym co piszesz na poczatku, nam udalo sie znalesc bardzo dobra
          panstwowa szkole katolicka i dzieki temu przez pare lat zaoszczedzimy troche
          kasy, dopiero potem bedziemy placic, wyjdzie jakos £12,000 rocznie.
          W sumie tyle samo co przedszkole na full-time wiec na jedno wyjdzie.

          • annamaria0 Re: szkola prywatna 23.05.06, 17:00
            z tego, co mowi M i znajomi, na pewno duzo latwiej jest przeniesc dziecko z
            dobrej szkoly panstwowej do prywatnej, zwlaszcza na tym wstepnym etapie, niz
            odwrotnie.
            My tez pewnie tak zrobimy.
            jesli chodzi o szkoly panstwowe, rzeczywiscie jest cos takiego jak catchment
            area - a wiec cos w rodzaju "rejonizacji" Dlatego wlasnie domy znajdujace sie w
            catchment area dobrej szkoly bywaja o nawet 30% drozsze, niz domy dwie ulice
            dalej, ktore juz sie w tym rejonie nie mieszcza.
        • jaleo Re: szkola prywatna 23.05.06, 20:22
          Ja mam podobne zdanie do Ani na temat wyboru pomiedzy prywatna i panstwowa.
          Ale mozna sie cieszyc, jak sie ma wybor - wielu rodzicow go nie ma. Bo czesto
          zeby znalezc sie w rejonie dobrej szkoly, trzeba przeplacic za dom, a z tamtad
          do pracy dojezdzac godzinami, wiec wychodzi na jedno.

          Ja akurat mam to szczescie, ze jest bardzo dobra szkola katolicka, co prawda
          nie pod nosem, ale obejmujaca nasz rejon. Ciesze sie, ze nie stoje w sytuacji
          podejmowania wyborow, ktore nie sa w zgodzie z moimi przekonaniami, bo ja co do
          prywatnego szkolnictwa mam pewne rezerwacje natury swiatopogladowej, ale to juz
          inny temat :-)

          A tak obok tematu, nie wiem, czy pamietacie, ale pare lat temu bylo troche w
          mediach na temat badan, jakie przeprowadzil bodajze uniwersystet Warwick, na
          ilus tam tysiacach absolwentow w calym UK, ktore wykazaly, ze uczniowie z
          prywatnych szkol osiagaja gorsze dyplomy uniwersyteckie, co wiecej, jest
          odwrotna korelacja miedzy wysokoscia oplat w szkole a jakoscia dyplomu.
          Tlumaczono te wyniki tym, ze w szkolach prywatnych bardzo duzo wysilku idzie
          na "coaching" do A-levels, bo jak wiadomo jest duza konkurencja miedzy
          szkolami, i rodzice podejmuja decyzje przede wszystkim na podstawie wynikow A-
          levels. I potem ci uczniowe przyzwyczajeni do takieg a nie innego sposobu
          nauki, a raczej wbijania im wiedzy do glowy, kiepsko sobie radza na
          uniwersytecie, i w porownaniu z uczniami ze szkol panstwowych, duzo mniej z
          nich osiaga 2:1 i wyzej. Niestety nie moge nic w necie znalezc na temat
          tego "study", ale moze ktoras z Was pamieta? W sumie to dosc niepokojaco
          brzmialo, bo w koncu rodzice placa kupe kasy, a przeciez bardzo wielu
          pracodawcow dyplomy ponizej 2:1 wyrzuca automatycznie do kosza.
          • edgar2005 Re: szkola prywatna 23.05.06, 21:21
            Bez wzgledu na poziom naucznia, w prywatnych szkolach kluczowa role odgrywa
            dobor uczniow juz na wstepie. Dzieci ucza sie od siebie, m.in. poprawnego
            jezyka, kultury osobistej, sa ambitniejsze, ucza sie nowych zainteresowan, nie
            koniecznie zwiazanych z kultura telewizyjna wiekszosci domow. Ale byc moze ze
            to nie ma az tak duzego znaczenia w pierwszych latach w szkole podstawowej,
            gdzie jednak duze podworko z boiskiem i drzewami i placem zabaw moze miec
            wieksze znaczenie...
    • edgar2005 Re: szkola prywatna 23.05.06, 18:52
      Podlacze sie do watku bo i nas to niedlugo bedzie dotyczyc. Wlasciwie to nasza
      decyzja o kupnie domu podporzadkowana jest wyborowi szkoly. Stwierdzilismy ze
      najlepsza panstwowa szkola nie jest warta bardzo drogiego domu, a z
      koniczenosci musialby to byc dom dosyc maly w bardzo dobraej dzielnicy. Zatem
      chyba szkola prywatna, ponoc najlepsza w Walii i dom w troche mniej prestizowej
      dzielnicy ale blisko tej szkoly. Ale zaczynamy sie zastanawiac jaka jest
      przewaga szkoly prywatnej i czy jest to warte £7,000 za rok, a wlasciwie to za
      9 miesiecy, czyli prawie £800 miesiecznie? Jeszcze nie bylismy w tej szkole i
      nie wiemy czy np. dzieci ucza sie francuskiego od poczatku, czy maja duzo
      lekcji muzyki itp. Bo jesli to kwestia np. tylko lekcji muzyki to za £800
      miesiecznie mozna tych lekcji miec duzo wiecej. Byc moze w szkole prywatnej sa
      dluzej pod fachowa opieka, np. do godz. 18 i rano (breakfast clubs)? Jesli
      chodzi o sport to mozna to zorganizowac w rodzinie a my uwazamy ze w syn nie
      musi grac w polo :) Byc moze szkola prywatna lepiej i madrzej dyscyplinuje, co
      moze byc korzystne. W kazdym razie rozwazamy mozliwosc 3 pierwszych lat w
      szkole panstwowej + prywatne zajecia pozalekcyjne a potem szkola prywatna.

      Jesli chodzi o szkoly prywatne to jest jeszcze jeden dylemat, zwlaszcza w
      przypadku chlopcow. Zdarza sie ze srodowisko to jest bardzo zdegenerowane
      spolecznie, przyklad: bicie na ulicy staruszki i robienie jej zdjecia, modna
      zabawa goovniarzy z public schools. Do tego dochodza snobistyczne wydatki
      mlodziezy i byc moze dyskryminacja dzieci ktorych rodzicow nie stac na Club Med
      bo ostatni grosz wydaja na czesne. W kazdym razie, prywatna szkola o ktorej
      myslimy to szkola z etosem katolickim, a prawdziwe snoby to chyba chodzo do
      innych, gdzie nie trzeba sie tyle uczyc :)

      My mamy jeszcze jeden problem, w Walii w szkolach panstwowych obowiazkowy jest
      Cymraeg, czyli jezyk walijski. Szkola prywatna to mozliwosc uczenia sie
      bardziej pozytecznego jezyka obcego.
      • annamaria0 Re: szkola prywatna 23.05.06, 19:06
        Prawdziwe snoby chodza do szkol anglikanskich:-)
        A powaznie, w szkolach prywatnych zwykle jest duzo wiecej sportu, choc bywaja i
        szkoly panstwowe z przyzwoitym programem sportowym. Nasi znajomi wysylaja synow
        na prywatne lekcje krykieta - kiedy rozmawialam z matka, mowila, ze w prywatnej
        na pewno byloby to uwzglednione w programie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka