Dodaj do ulubionych

interpreter

07.05.07, 10:49
Czy ktos z Was pracuje w charakterze public service interpreter?
Powiedzcie prosze jak taka praca wyglada w praktyce -
z jakim wyprzedzeniem wiadomo, ze jest zlecenie, czy duzo
podrozujecie, ile takie pojedyncze tlumaczenie "wyjazdowe" moze trwac?
A co z tlumaczeniem telefonicznym - czy w okreslonych godzinach
po prostu jestescie pod telefonem?
Mam aktualnie family commitments (czyt. dzieci:) stad te szczegolowe pytania.
Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • nikiii Re: interpreter 07.05.07, 11:23
      Przez jakis czas robilam tlumaczenia telefoniczne. kiedy masz czas to sie
      logujesz na stronie agencji i wtedy do Ciebie dzwonia jesli potrzebuja
      polskiego tlumacza, czasem tez beda dzwonic jak nie jestes zalogowana bo
      brakuje im tlumaczy.
    • spacecoyote Re: interpreter 08.05.07, 11:28
      Ja pracuje, ale niejako po godzinach, bo boje sie rzucic cieplej stalej posadki
      na rzecz niepewnych przychodow.

      Zlecenia przychodza z roznym wyprzedzeniem; sady na ogol rezerwuja tlumaczy
      wczesnie, czasem nawet na ponad miesiac przed rozprawa, ale z policji moga
      zadzwonic w srodku nocy na "za chwile". Niektore instytucje maja elastyczne
      terminy, tzn pytaja, kiedy jestes wolna, i na te date umawiaja sie z klientem
      (np local councils organizujac spotkania z rodzicami w szkole albo z petentem w
      Advice Bureau).

      Tlumaczenie "wyjazdowe" moze trwac bardzo roznie, od zero minut (bo klient sie
      nie stawil, albo oskarzony sie przyznal do winy i nie ma sprawy w sadzie)do
      calego dnia (w sadach czasem nie wiadomo, o ktorej sprawa bedzie rozpatrywana,
      trzeba siedziec i czekac). U lekarza cala sprawa moze trwac jakies 10 minut, na
      policji - kilka godzin.

      Musisz sie liczyc z dojazdami, ja chetnie jezdze, bo to latwe pieniadze (placi
      sie za czas podrozy i za kilometry) - ale nikt mi nigdy nie zaproponowal
      tlumaczenia w moim miejscu zamieszkania, zawsze jest to okolo godziny - dwoch
      jazdy.

      Telefonicznych nie robie, bo nie lubie, no i nigdy nie ma mnie w domu.

      Jak masz dzieci i chcesz siedziec w domu, mzoe nastaw sie bardziej na
      translation?

      • agoos1 Re: interpreter 08.05.07, 14:12
        Dzieki za odpowiedzi. Z translation pewnie bylby problem
        z kwalifikacjami, bo formalnie takowych nie posiadam choc mysle
        nad taka praca docelowo. Chcialabym poki co poprobowac
        swoich sil. Czy wymagali od Was kwalifikacji? Od wrzesnia chce
        zaczac kurs do Diploma in Public Service Interpreting, ale wiadomo ze
        to trwa...
        • spacecoyote Re: interpreter 08.05.07, 16:57
          Jezeli chcesz docelowo robic pisemne, to lepiej zrob DipTrans niz DPSI.

          Z kwalifikacjami to jest tak, ze zawsze sie znajda agencje, ktore lapia byle
          kogo z ulicy, tzn bez doswiadczenia ani kwalifikacji; jezeli taka agencja ma
          baze stalych klientow, to znajda takiemu tlumaczowi zlecenia. Jednak
          zdecydowana wiekszosc agencji pyta o DPSI i prosi o referencje. Te agencje na
          ogol tez lepiej placa od tych byle jakich.

          Wiele instytucji nie korzysta z posrednictwa agencji, tylko bezposrednio z
          National Register - a zeby tam sie dostac, trzeba miec kwalifikacje.
      • basia313 Re: interpreter 08.05.07, 14:29
        SUper, a czy moglabys napisac dla jakiej agencji pracujesz, albo choc gdzie
        takowych szukac.
        Z gory dzieki
        • spacecoyote Re: interpreter 08.05.07, 17:01
          Szukaj przez google albo yellow pages na necie i zarejestruje sie z jak
          najwieksza iloscia - jezeli chcesz z tego zyc, nie mozesz polegac na jednej czy
          dwoch. No i oczywiscie idealnie jest byc na National Register, a jak nie to
          przynajmniej na innych, bezplatnych listach tlumaczy dostepnych na necie.
    • benala DPSI 08.05.07, 17:32
      pozwole sobie dolaczyc do watku i zapytac, czy ktos robil kurs przygotowawczy
      do DPSI albo Metropolitan Police Test w North West lub ewentualnie
      korespondencyjnie? Chcialabym wlasnie zarejestrowac sie w NRPSI ale musze miec
      zdany jeden z powyzszych egzaminow i chcialabym sie do nich przygotowac. Macie
      jakies doswiadczenia, mozecie polecic konkretne kursy?
      • spacecoyote Re: DPSI 09.05.07, 08:51
        Ja robilam w Manchesterze / Salford, jak chcesz namiary, napisz na priv.
        • benala Re: DPSI 09.05.07, 10:42
          dzieki, juz napisalam, pozdrawiam Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka