Dodaj do ulubionych

Krotki urlop :)

17.07.08, 13:42
W tym roku jakos tak rozplanowalam urlop,ze zostaly mi 2,5 dnia i
wymyslilam,ze gdyby do tego dodac 3 dni weekendu to mialabym calkiem
fajny,choc krotki urlop.
Tylko ptanie brzmi-jak go spedzic...
Macie jakies pomysly? Mieszkam na poludniu (Poole) i przyszla nam do
glowy wycieczka z namiotem w samochodzie (znaczy samochod to srodek
transportu,a namiot do spania). I teraz zasadnicze pytanie-gdzie
jechac? W jedna strone przejazd np.6 max 7 godzin,zeby nie pasc ze
zmeczenia,ew. przejazd z noclegiem po drodze.
Tylko nadal nie wiemy gdzie-wiemy,ze interesuja nas (glownie meza,bo
mnie to w zasadzie obojetnie) wszelkie (najlepiej malo znane) ruiny
zamkow sredniowiecznych (ale nie takie odbudowane,tylko autentyczne)
oraz rozne sprawy z okresu II wojny swiatowej (bunkry najlepiej :).
Mozecie cos polecic? Jakis plan?
I jakies wazne informacje o mieszkaniu pod namiotem w UK,bo nie wiem
jak do tego sie przymierzyc (czego sie spodziewac na kempingu, jak
wygladaja oplaty, co z rezerwacja itp.)
Dziekuje pieknie!!!
Obserwuj wątek
    • minisufka Re: Krotki urlop :) 17.07.08, 22:33
      naprawde majac 5 dni, czyli 4 noce urlopowe rozwazacie przejazd z
      noclegiem po drodze? tozto wam 2 noce tylko pod namiotem zostana! :))

      ja bym polecala isle of wight moja ukochana, ale na namiotach sie
      nie znam. mozna za to bez namiotu - a wycieczka promem daje poczucie
      wyjazdu z kraju na jakas ciepla wyspe. i robic jest co - a w
      zasadzie mnostwo. lacznie z ruinami (nie odnowionymi, ale
      zakonserwowanymi) rzymskiej willi.

      ale pewnie to wszytsko znacie skoro z poludnia jestescie wiec
      niepotrzebnie sie wysilam :))
      • yadrall Re: Krotki urlop :) 18.07.08, 10:23
        Dzieki :)

        My wstepnie myslelismy o Jersey,ale ceny promu (w dwie strony 500f!)
        nas porazila i dalismy spokoj. Zaczelismy szukac cos innego...

        Tylko,ze niejako z rozpedu zalozylismy,ze wycieczka bedzie
        ladem,wiec na polnoc. No i o isle of weight zapomnielismy :)
        Wprawdzie mieszkamy na poludniu,ale do tej wyspy mamy dosc
        daleko,wiec jeszcze tam nas nie bylo-pora to nadrobic :)
        Dziekuje za sugestie i czy moglabys napisac cos wiecej (ale nic mam
        ty na mysli tego co jest w kazdym przewodniku-tylko to co myslisz Ty-
        jako ktos kto tam byl) o tej wyspie? Jakies miejsca urokliwe, gdzie
        dobrze zjesc, co zobaczyc,choc w przewodniku nie ma o tym slowa itp.
        • eni7.08 Re: Krotki urlop :) 21.07.08, 11:42
          do minisufka: a jak najlepiej zarezerwowac prom na isle of wight zeby bylo jak
          najtaniej? z jakim wyprzedzeniem? ceny promów mnie powalają :-)
          do yadrall: akurat jedziemy pod namiot we wtorek do lake district nad piekne
          jezioro ullswater. cena namiotu, dwie osoby dorosle + samochod kosztuje 20-27f w
          zależnosci od sezonu. Nam z trójka dzieci i psem wychodzi 32f za dobe.
          Rezerwowac nie trzeba wczesniej chyba ze chcielibysmy miec prąd. tu jest ich strona:
          www.parkfootullswater.co.uk/index.html
          ruiny zamków tez mnie interesuja i to bardzo:-) ale narazie jedziemy popływac po
          jeziorze i połazic po lasach...zamki moze nastepnym razem :-) daj znac co
          wybraliscie
          pozdrawiam
          • yadrall Re: Krotki urlop :) 21.07.08, 20:11
            Eni!

            Dzieki za namiary na pole namiotowe,ale to dla nas za daleko.
            Przynajmniej jak na wyjazd 6 dniowy-moze kolejnym razem?
            Czyw tej cenie masz juz tez wynajecie namiotu czy namiot macie swoj?

            My chcemy sobie kupic namiot (luksus-dla 2 osob kupujemy 4 osobowy-
            nie lubimy scisku). Jak znajde chwilke to podesle linka,bo namiot
            jest z Argosu. Materace mamy (pozostalosc po licznych odwiedzinach),
            spiwory tez.
            Co do promow to z Southampton na Isle of wigh na 12.08 i powrot
            18.08 to samochod i 2 osoby dorosle wyszlo cos kolo 50f,wiec da sie
            przezyc. Ale juz cena promy na wyspe Jersey mnie powalila-500f!!!
            • yadrall Re: Krotki urlop :) 21.07.08, 20:16
              O ten namiot chcemy nabyc:

              TENT.htm" target="_blank">www.argos.co.uk/static/Product/partNumber/3409196/Trail/searchtext>TENT.htm
            • minisufka isle of wight :)) 22.07.08, 07:37
              my zwykle kupujemy bilet na 'wight link' z portsmouth do yarmouth na
              wyspie. zwykle czekamy do ostatniej chwili (tacy jestesmy
              niezorganizowani) i kupujemy dzien wczesniej online. mozna tez
              dzwonic, ale na stronie www saspecjalne promocje i na prom o 9.00
              mozna dostac bilet o £30 tanszy niz na 11.00 Najlepsze jest to, ze
              czasem jak bedziesz przed swoja wyznaczona godzina a na promie o np.
              8.30 jest miejsce to cie wpuszcza, choc bilet na 8.30 byl w
              sprzedazy drozszy :)) facetow na promie nie obchodzi ile wydalas -
              wazny jest bilet + to zeby na prom zaladowac ile sie da :))

              kupujac bilet na prom pasazerski 'fast cat' z portsmouth (ale to z
              namiotem raczej nie wchodzi w gre) kupuje sie po prostu bilet na
              pociag z miejscowosci na ladzie do miejscowosci na wyspie i
              cena 'fast cat' jest wliczona.

              co do ulubionych miejsc to zdecydowanie ventnor - tam kupilismy
              domek, choc miejscowosc jest maciupenka. ventnor bylo kiedys
              uzdrowiskiem i w kazdej knajpce mozna zobaczyc stare zdjecia
              budynkow, hoteli, starej kolei, ktora juz nie jezdzi. cudnie. 'spy
              glass inn' ma swietne jedzenie i widok na morze. a potem mozna isc
              na spacer na wschod albo na zachod i dojsc nadmorksa sciezka do
              nastepnych miejscowosci.
              idac na zachod dojdzie sie do steephill cove, ktorej inaczej chyba
              by sie nie znalazlo, bo jest dosc ukryta, a warto ja odnalezc bo tak
              zacisznej zatoczki to z lupa trzeba szukac w dzisiejszych
              czasach :))
              idac na wschod dojdzie sie np. do shanklin, gdzie mozna dobrze zjesc
              i wypic w 'the village inn' (choc przydymione czerwone swiatlo
              troche mnie rozbawia za kazdym razem gdy tam jestesmy). shanklin
              jest bardziej turystyczne niz ventnor. jest tam tzw 'shanklin chine'
              czyli maly wawoz z tropikalna roslinnoscia i wodospadem. moj m. byl
              zachwycony, ale dla mnie wodospady w tatrach sa o wiele bardziej
              imponujace :)) lepiej chine zwiedzac od strony morza niz odwrotnie -
              wtedy wodospad(zik) zostaje na deser.

              na polnocy wyspy sa miejscowosci takie jakie cowes, czy newport, ale
              to po prostu wieksze miasteczka nadmorskie. nie ma tam tej
              starodawnej atmosfery, choc w sumie cala wyspa ma niepowtarzalny,
              starodawny urok. zdaje sie ze to w cowes jest zamek - nie bylismy co
              prawda, ale z zewnatrz wygladal imponujaco.

              roman villa jest w brading - zdecydowanie warto odwiedzic.

              dinasour isle jest malym muzeum w bardzo starym stylu - troche
              ciekawostek na temat szczatkow gadzich znalezionych w roznych
              rejonach wyspy, ale nie za duzo, bo muzeum samo w sobie malutkie.

              needles oczywiscie warto zobaczyc bo sa imponujace.

              majac auto warto po prostu po wyspie pojezdzic i poogladac. czasem
              zatrzymac sie w polu lub przy morzu i puscic sie pedem z gory :)))
              drogi sa waskie jak w szkocji, ciagle trzeba komus zjezdzac na bok i
              przepuszczac. domki, plotki, krzaczki - wszystko w wersji mini. ja
              cos takiego uwielbiam. i wszyscy sa tak mili, ze az trudno uwierzyc.
              rozmawialismy ostatnio z malzenstwiem, ktore przeprowadzilo sie na
              wyspe 8 lat temu i mowili, ze pierwszy rok byl najtrudniejszy,
              bo 'wszystko tu toczy sie tak powoli' - wszyscy chca z toba
              porozmawiac, skomentowac pogode, spytac o to czy o tamto, a tobie
              sie spieszy, bo masz t, to i tamto do zrobienia, bo zyjesz w tempie
              duzego miasta. a potem sobie uswiadamiasz, ze to jednak ich
              podejscie jest zdrowsze i wlasciwsze i zaczynasz sie delektowac. dla
              mnie bomba. mam nadzieje, ze przeprowadzimy sie tam kiedys :))

              na promie znajdziecie magazyn 'wight life' ktory mam w srodku mape i
              kalendarz ciekawych wydarzen. nie jest przesadnie reklamujacy -
              bardziej informacyjny wiec warto sie zaopatrzyc.

              aha - ventnor to podobno jedno z trzech najsloneczniejszych miejsc w
              wielkiej brytani! na pewno nie jest najcieplejszy - czesto porzadnie
              wieje i jeszcze nigdy sie tam w morzu nie wykapalam, ale slonce
              faktycznie jest tam prawie zawsze :))
              • yadrall Re: isle of wight :)) 22.07.08, 17:46
                Dzieki za super opis!!! Chyba przed wyjazdem sobie go wydrukuje i
                zabiore ze soba-przyda sie napewno :)

                Jeszcze mam pytanie-Zakladajac,ze wysiadziemy z promu na jednym
                koncu wyspy to ile czasu moze zajac przejazd autem na drugi koniec
                wyspy? Chodzi mi o czas realny :)
                • yadrall Re: isle of wight :)) 22.07.08, 18:00
                  A i jeszczejedno pytanie:
                  Ile czasu musimy byc wczesniej przed planowanym odplynieciem promu?
                  Zakladam,ze godziny podawane przez przewoznika sa godzinami
                  odplyniecia statku,a nie kiedy trzeba sie stawic do wjazdu na
                  prom,ale moze sie myle?
                  • minisufka Re: isle of wight :)) 22.07.08, 20:26
                    yadrall, czyli jedziecie???? ale super!!!! :)))

                    przejazd srednia predkoscia z polnocy na poludnei wyspy zajmuje
                    jakies pol godziny.
                    co do godzin promu, to te podane sa godzinami odplywu. dobrze jest
                    tam byc pol godziny przed tym jesli nie ma sie biletow, ale jesli ma
                    sie bilety to wystarczy 20. ostatnio w ogole wciselismy sie na prom
                    wczesniejszy niz zaplanowany wiec bylismy na miejscu 5 minut przed
                    odplywem :)) ale tak nie ryzykujcie :)))

                    mam nadzieje, ze wyjazd sie uda
                    pozdrawiam.

                    aha, nie mam gwarancji czy na 'red funnel' pisemko 'wightlife' jest
                    tez dostapne. bo chyba tym plyniecie z tego co rozumiem? nie 'wight
                    link'? na wszelki wypadek podaje link do 'wightlife' online:
                    www.wightlife.com/
                    • yadrall Re: isle of wight :)) 22.07.08, 21:19
                      Wyglada na to,ze jedziemy!
                      Tylko jeszcze zeby pogode dalo sie zaplanowac:)
                      Najpewniej pojedziemy 13.08 do 18.08. Chcielismy jechac na wieczor
                      12.08,ale troche sie obawialmy,ze mozemy nie zdazyc z rozbijaniem
                      namiotu i pompowaniem materacy przed noca,wiec wolimy na spokojnie
                      pojechac z rana.

                      Namiot juz nabyty, materace sa, teraz jeszcze jakas kuchenka
                      turystyczna (coby sobie choc herbaty zapazyc), troche prowiantu i w
                      droge.
                      Choc w chwili obecnej tocza sie zazarte dyskusje malzenskie na temat
                      wyboru miesac na biwak. To co sie mi podoba (na zdiecoach
                      oczywiscie) to nie ma basenu,ktorego oczekuje moj maz,wiec narazie
                      porozumienia brak-szukamy czegos coby sie mi podobalo i mialo basen.
                      Ciekawe czy sie uda?
                      Pozdrawiam serdecznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka