Gość: remislan IP: *.aginus.com.pl 01.03.02, 13:11 Może ktoś tam chodził? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fargo Re: SP 187 na Staffa 16.04.02, 11:08 Ja chodziłem. Ale było to prawie 30 lat temu. Niewiem czy ktoś tam jeszcze uczy z tych nauczycieli, którzy mnie uczyli. Pani Majewska np? Fajna szkółka to była. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: SP 187 na Staffa 22.04.02, 11:12 Majewska (polski), Karpowicz (polski), Słomińska (dyrektorka), Preś (przyroda), Malinowska (zajęcia plastyczne), Piotrowska (rosyjski), Koźlakiewicz (matma).Moją wychowawczynią była Barbara Wrześniak (geografia) - spotkałem ją 5 lat temu i sobie pogawędziliśmy trochę.Nie widziałem jej właśnie około 30 lat............ Odpowiedz Link Zgłoś
fargo Re: SP 187 na Staffa 23.04.02, 10:35 remislanc, ale Ty masz pamięć, kończyliśmy szkołę w tym samym chyba mniej więcej czasie. Uczyła mnie Preś, Malinowska, Karpowicz na zastępstwie a wychowawczynią pierwszą była pani Głuc (była jakiś czas zastępcą dyrektorki) a później Pani Sitnik - od matmy. Pozdro:-) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: SP 187 na Staffa 23.04.02, 10:37 Czy Karpowicz to był facet ? Może Ryszard ? Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: SP 187 na Staffa 23.04.02, 12:03 sloggi napisał(a): > Czy Karpowicz to był facet ? Może Ryszard ? Niestety nie - to była Maria Karpowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: SP 187 na Staffa 23.04.02, 12:02 Majewska miała perukę - kiedyś zachaczyła głową o stojak na mapę i ta peruka została na stojaku zamiast mapy - były niezłe jaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fargo Re: SP 187 na Staffa IP: 195.117.255.* 23.04.02, 13:47 Nie żartuj, ja pamiętam jak był kiedyś apel i prowadziła go będąc już dyrektorką Majewska. W pewnym momencie wypadła jej przednia jedynka (górna). Ona ją podniosła i sobie z powrotem włożyła. Wyglądało to strasznie, ale potem zrozumiałam że to był sztuczny ząb taki wkręcany. Jeździłam z Majewską na obozy harcerskie, nawet jak skończyłam szkołę i byłam w liceum to prowadziłam tam drużynę zuchową.Pozdro :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: SP 187 na Staffa IP: 89.34.237.* 31.03.17, 11:15 Ja zabrałem z tej szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: SP 187 na Staffa IP: *.dynamic-ww-06.vectranet.pl 25.10.17, 02:26 jedna moja córka tam chodzi, drugą przeniosłam w tym roku. OGolnie nie polecam. jednakże w tym roku zmienił się w końcu dyrektor szkoły i chyba zaczyna cos się dziać powoli. przedtem to było dno Odpowiedz Link Zgłoś
kiiz Re: SP 187 na Staffa 25.10.17, 23:22 Chyba jest gorzej. Również przenoszę syna z tej szkoły z powodu braku toalet dostępnych dla chłopców. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina2007 Re: SP 187 na Staffa 04.11.17, 23:34 Toalety są dostępne, z tym że w części jest remont (wreszcie). Ta szkoła przez lata była totalnie zapuszczona, dopiero teraz coś się dzieje. Widziałam rusztowania przy sali gimnastycznej, chyba ją odnawiają, podobno ma tam też być klimatyzacja. Odpowiedz Link Zgłoś
kika_19 Re: SP 187 na Staffa 16.10.18, 11:33 jakieś aktrualne opinie nt tej szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
delka Re: SP 187 na Staffa 05.03.19, 10:42 Mam drugie dziecko w tej szkole i oto moje obserwacje. Wraz z nowym dyrektorem cudownie znalazły się pieniądze na ocieplenie budynku, remont toalet, zakup tablic multimedialnych, rolet do klas, a ostatnio laptopów do pracowni komputerowej. Wraz z nowym dyrektorem (a może trochę wcześniej), i wraz z reformą odwrotną ze szkoły zniknęły zajęcia na basenie. Wcześniej były zajęcia dla dzieci z klas 0-3 raz w tygodniu, przez 4 lata dzieci były wożone na basen! Za to teraz ma być utworzona (uwaga!) klasa sportowa pierwsza. Młodsze dzieci 0-3 mają zajęcia z wf na korytarzu i w kółko grają w zbijaka - minus. Klasy młodsze (klasa 4) w szatni wf są łączone z młodzieżą 7- 8 klasa, więc dzieciaki przeżywają stres przebierając się w towarzystwie "dryblasów", którzy: rysuja męskie klejnoty na przesłonach okien, rzucaja plecakami, wydzielają intensywny zapach po lekcji itp, itd. W szkole nie można korzystać z telefonów, co dla młodzieży starszej jest dramatyczne, dlatego aby skorzystać z telefonu chowają się w toalecie, albo korzystają w szatni wf gdzie nie ma nauczycieli. (jednocześnie moje starsze dziecko w gimnazjum ma dostęp do telefonu, będąc w tym samym wieku co 7,8 klasy) Jest mnóstwo nowych nauczycieli, którzy przyszli wraz z nowym dyrektorem i z reformą odwrotną. Chyba się starają. Są sytuacje dziwne, np. zajęcia z plastyki prowadzi pan od angielskiego. Odnoszę wrażenie, że wychowawcy może w obawie przed utratą pracy, są jak horągiewki, ulegając np. rodzicom. Tzn. najmniejsza krytyka pomysłu nauczyciela ze strony rodziców powoduje natychmiastową rezygnację z tego pomysłu. Świetlica to zawsze był "małpi gaj" - rozwrzeszczane dzieci i niepanujacy nad niczym nauczyciele. Na plus można zaliczyć zajęcia dodatkowe, które się pojawiają: szachy, sks, matematyka. Szkoła ma minusy, ale "pracuje nad sobą". Jak mnie coś wkurzy w działaniu szkoły, to znowu mi "się uleje". Odpowiedz Link Zgłoś