remislanc
17.09.15, 19:08
Biegałem sobie właśnie Laskiem Lindego i Bielańskim i oczom mym ukazał się cudowny widok: płynący strumyk !!!! Biegałem tędy we wtorek i po strumyczku był tylko suchy rów. Czy strumyk jest jakoś regulowany ? Przecież specjalnie wielkich opadów nie było a on sobie wartko pomyka ;)
Ps. W latach siedemdziesiątych ochlałem się wody z tego strumyczka co zakończyło się czerwonką i pobytem również w Bielańskim ale szpitalu :):):)