Dodaj do ulubionych

SERPOL na Perzyńskiego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:16
NIE CHODŹCIE TAM! Wiem że ten sklep ma dużo plusów - niedrogi i całodobowy.
Ale strasznie oszukują klientów. Wcześniej kilka razy byłam świadkiem jak
ktoś próbował coś reklamować. Nigdy nie uwzględniają ŻADNYCH reklamacji!!!
Jeśli towar przeszedł już przez kasę a coś z nim nie tak to KAPLICA. Ze
wszystkim odsyłają do producenta :) Tak więc jeśli kupisz jogurt czy śmietanę
niezbyt świeżą (choć data do spożycia jest ok) to leć z tym do mleczarni. Ja
kupiłam kartę doładowującą HEYAH - okazało się że pod zdrapką nie ma kodu. W
ciągu 0,5h byłam u nich z powrotem z paragonem; pani kierownik powiedziała
żeby to reklamować w PTC, razem z paragonem z SERPOL-u. Dobre co?
Obserwuj wątek
        • wilson05 Re: SERPOL na Perzyńskiego 29.09.05, 13:27
          Radze poczytac poradniki, ktore od czasu do czasu ukazuja sie np. w gazecie
          stolecznej - sklep odpowiada za zgodnosc towaru z umowa, czyli jak kupujesz
          budzik a to nie jest budzik, to sklep powinien sie z toba rozliczyc, a potem
          samemu sie uzerac z producentem (tak jest - o ile dobrze pamietam ;)
        • Gość: *** Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.crowley.pl 02.08.06, 13:03
          jaka znowu psychologia??????????????sory wiele razy wiele ludzi kupuje w
          serpolu mnóstwo rzeczy i czasami zdarza sie ze cos jest nie tak czy z mlekiem
          (istna plaga ale wina upałów) czy tez z jakims serkiem) i wierzcie mi towar
          jest wymieniany a klient nie jest odsyłany do zadnej mleczarni bez przesady po
          za tym jak ktos nie wie serpol ma wlasna hurtownie nabiału i odsyłanie do niej
          było by komletnym idiotyzmem takze nie wymyslajcie bajek!!!!!!!!!!111
    • Gość: gość Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.chello.pl 01.10.05, 21:35
      ostatnio byłam świadkiem jak pani kierownik spierała sie z klientką, która
      domagała się zakupu wędliny po cenie wystawionej w gablocie przy wyrobie, a nie
      za cenę jaka była wprowadzona w system kasowy. PANI KIERONIK tłumaczyła, że
      cena uległa zmianie juz 2 tyg. temu ale nikt do tej pory z personelu nie miał
      czasu zmienic ceny w gablocie... i jezeli klientka chce kupić wędline to tylko
      i wyłącznie po nowej cenie a tak ogólnie czego ona ją nęka i po co kupuje w tym
      sklepie... dziwna była reakcja klientów, którzy jak za komuny ... kierownictwo
      ma rację ... chodźby to było kierownictwo sklepowe... jesteśmy aż tak opornym
      narodem w dochodzeniu swoich praw ?? :-((
      • Gość: suczkakruczka Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.chello.pl 02.10.05, 12:03
        stare jajka! i dziewczyna, ktora stoi na alkoholowym - debil do kwadratu - prosi sie wino trzecie od
        lewej bo nie warto wymawiac nazw - prawie wtedy placze bo nic juz nie rozumie - a ta lapie za nalewki
        po prawej i tak zawsze ze trzy razy zanim zalapie czego chcemy. i ten wyraz na buzi - idealnego
        zdziwienia. a sklep nie jest calodobowy tylko do 23...
          • Gość: buzz Najlepszy sklep w oklicy IP: *.aster.pl 03.10.05, 10:18
            Jedyny sklep w geriatrycznej dzielnicy, gdzie mogę zapłacić kartą i zrobić
            najpotrzebniejsze zakupy w jednym miejscu po powrocie z pracy. Kupuję tam kilka
            razy w tygodniu i nigdy nikt mnie nie oszukał. Plus ogromny, jak na tą dzielnicę
            - kostnicę, wybór serów.
            Minieuropa - drugi sklep czynny dłużej z możlwością płacenia kartą ma wiecznie
            otwartą tylko jedną kasę. Doprowadza mnie to do szewskiej pasji, kiedy o
            godzinie 22-giej muszę tkwić w kolejce, bo paniom nie chce się wyjść z zaplecza
            i skasować za zakupy. Zaletą jest wybór niespotykanych w tych rejonach artykułów
            "kolonialnych"
            O Radku i Samie nie wspominam, bo to odświeżone relikty zamierzchłej epoki,
            gdzie ani jedna kasa nie jest wyposażona w czytnik kodów kreskowych, nie mówiąc
            o terminalach do kart płatniczych. Panie lat 50 z tlenionymi włosami z
            odwiecznie lekcewazaco-wyniosłym stosunkiem do wszystkich oprócz koleżanek muszą
            znać wszystkie hasła - kody do produktów, co z oczywistych przyczyn powoduje
            liczne błędy w sumowaniu w kasie. Plus nieśmiertwlny zatłuszczony długopis na
            papierze od wędliny.
              • Gość: gość Re: Najlepszy sklep w oklicy IP: *.chello.pl 05.10.05, 08:54
                nie oszukują ?? może i nie... ale liczyc do 10 nie potrafia ... juz 2x miałam
                przypadek że kupując opakowanie 6 szt. jajek zapłaciłam za 10 szt. niby
                drobiazg... 2 razem poprosiłam o paragon i co pan z mina jakby zjadł cytryne
                wręczył mi i nawet nie przeprosił za pomyłkę, tylko ze ma dużą kolejke i zebym
                nie przeszkadzała i nie dopominała się o resztę, nie wspomne o wydawaniu
                reszty - końcówka ,65 groszy ja dokładam ,05gr a pani kasjerka wydaje ,30gr
                reszty - nieznajomość matematyki w zakresie dodawania do 10 ? tylko czemu na
                niekozysc klienta ? ciekawe zjawisko przyrodnicze
                • Gość: Broniewskiego 85 Re: Najlepszy sklep w oklicy IP: *.aster.pl 07.06.06, 22:08
                  A mi otwieraja teraz nowiusienki serpolik pod noskiem i jestem zadowolona a w
                  szczegolnosci nawet majac niedaleko na perzynskiego udac sie tam mozna o kazdej
                  godzinie za wyjatkiem remanetow bo wtedy raz w miesiacu zamykaja maja siec
                  sklepow w warszawie i zawsze swieze produkty szanowna pani pewnie tak jak ja
                  brała z koszyka promocyjnego tam a i owszem sa produkty juz o krotkim terminie
                  ale prosze was za jaka cene smiech na sali a niektorych niestety niestac zeby
                  sprobowac swiezutkiego plesniowego serka wiec np mam okazje kupic go prawie za
                  darmo z tego koszyczka wiadomo data wtedy bedzie np jeszcze 4 dni ale warto
                  skolei wezmy warzywka sa przywozone swiezutenkie nad ranem byłam i widziałam i
                  po jakich cenach bazary sie nieumywaja a z kartami pani miała racje mam synowa
                  kupiła mi popa i ja zamocno zdrapałam ale miła pani kieronik spisała moje dane
                  z numerem telefoniku i wysłała do operatora zaniebawem miałam doładowane konto
                  łatwo sprawdzic nr na karcie tak samo jak na banknotach i operator niewnika z
                  czyjej winy to sie stało tylko ładuje jesli pani sie niepodoba zawsze mozna isc
                  do europy jest miło pusto albo do karfura na spacerek ja lubie małe sklepiki z
                  klimatem a ze zatrudniaja młode osoby bez szkoły widac kazdemu trzeba dac
                  szanse studenty magistry widac niechca pracowac za marne grosze i wola siedziec
                  na jałmuznie w naszym kochanym Kaczogrodzie pozdrawiam kolezanki i kolegow .
        • Gość: Kasia K Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.crowley.pl 16.07.06, 13:51
          masz jakieś błędne informacje, bo sklep jest całodobowy przez cały czas. A
          jeśli chodzi o minę pracownicy na alkoholu to ja byłam światkiem jak któregoś
          dnia w nocy stałam w kolejce i czekałam (było dużo ludzi) i jeden po drugim
          lekko zawianych kolesi, czepiali się tej dziewczyny, w końcu którys zaczął jej
          ubliżać, po takich tekstach nie dziiwe się ze jej mina czasami nie wyraża
          entuzjazmu, jak byśmy wszyscy byli bardziej wyrozumiali to i pewnie ta
          dziewczyna był aby usmiechnięta.
      • Gość: NIcole Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.crowley.pl 16.07.06, 14:17
        A wiecie co ja wam powiem??, ja tam nie narzekam na sklep na Pezyńskiego, robię
        tam codzień albo co drugi zakupy, i bardzo mi się tam podoba, jeszcze nigdy nie
        trafiłam na nieświeży towar, czego nie można powiedziec o innych sklepach w
        okolicy, no nie licząc broniewskiego bo towar to jest tam taki sam bo przecież
        to ta sama firma, ale czym się różnią te sklepy?? napewno obsługą, na
        Peżyńskiego jest przeważnie młoda obsługa, aczkolwiek kilka starszych pań jest
        test sympatycznych, zawsze wole przychodzic tam wieczorem późnym bo jest mniej
        ludzi, zawsze sie pośmieje z któryms z pracowników, zamienimy kilka słów, A w
        dzień to niestety ale strarsi ludzie przede wszystkim robia tam kolejki,
        przychodza po 15 razy dziennie ci sami po jedna rzecz, np. masło:)) no ale cóz
        tak to już jest. Największym plusem tego sklepu jest chyba to że jest on
        całodobowy no i oczywiście wszystkie podstawowe rzeczy można tam kupić, zdarza
        się że czegoś zabraknie ale czy ktokolwiek z was widział sklep w którym zawsze
        wszystko jest na czas???m Niema takiego. A któś z was wcześniej pisał ze piwa w
        lodówkach brak!!! słucahjcie kiedys robiąć zakupy zaczełam rozmawiac z jednym z
        pracownikó i byłam świadkiem jak ładował piwo do lodówki, po czym ludzie z za
        pleców mu je wydzierali i wkłądali do koszyków:))) hehe, a on znowu na zaplacze
        po następną zgrzewe i tak w kółko. Co jest jeszcze ważne, można tam zapłacić za
        rachunki oraz przyjmują wszystkie kart bankowe a to w dziisejszych czasach
        bardzo wygodne. Ja polecam ten sklep. pozdrowienia dla pracowników
        Pezyńskiego!!!!
        • Gość: Zosia Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.aster.pl 17.07.06, 18:53
          to kochaniutka przyjdz sobie spacerkiem do sklepiku tu kołomnie na
          broniewskiego to zobaczysz roznice fakt faktem niekupie kajzerki o 24 ale po co
          do 22 jest otwarte sama tez lubie piwo kupic sobie do snu ale nie ciepłe jak u
          ciebie w sklepie tylko umnie widac musza robic to w nocy i starcza na cały
          dzien i to jest własnie dobra polityka dołozyc tyle zeby było pełno i starczyło
          na cały dzionek bozy a niewiadomo skad jak i w pospiechu zreszta kultura
          pracowniko prosaze cie przerasta o niebo tych tam na perzynskiego zreszta po
          rozmowie z bardzo młodziutka pania kierownik dopwiedziałam sie ze to jest jedna
          firma ale dwoch szefow i odrazu widac jak dbaja o swoj i wizerunek pracownikow
          na broniewskiego mam zawsze ich miłe mordki usmiechniete pomocne wez pod uwage
          ze jestem starsza osoba i tez juzm mam pewne kłopoty szczegolnie od tych
          komputerow ehh aa inna sprawa ubior pracownika tu maja swoje uniformy na
          broniewskiego pracuja w rekawiczkach czapeczkach ładnych a nie w jakis
          ciucholandach jak na perzynskiego i niewiadomo czy to pracownik czy
          niepracownik gdyby nie ten sznurek z napisem na ich szyjach pozdrawiam i
          zaprszam do refleksji nad soba i sklepem i porownanie jakosci i wogole co ja tu
          bede pisała pozdrawiam wszystkich wszech wiedzacych . Zosia z niedaleka .
          • Gość: Zosia Broniewskiego gurom. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.06, 17:46
            A bylista tam dzis widziałam pomidorka po bardzo atrakcyjnej cenie ! nawet te
            budy sie nieumywajom a jaki pachnacy i to po 2.49 za kilo a chyba niebyliscie w
            europie unas tam jest kosmos , tak se napisałam bo tu taka cisza i nudnawo a na
            działke niejade bo za goronco , jest tu ktos jeszcze .Halo halo .
            • Gość: Zoska Re: Broniewskiego gurom. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.06, 16:44
              I co bede pisała jak mi sie podobie , ze co ma domnie ! kiedys niebyło tylu
              szkoł gertychow i innych gadow uczyli mowic i pisac a teraz mamy te komutry i
              internety wiec niech da spokoj staram sie a ze to fajne urzadzenie i wnusie
              nauczyły to bede pisac co mi sie podobie demokracja jest tera nie , no to na
              swoje podworko a jak mam dobry sklep obok siebie to bede mu reklame robic bo
              baby niech wiedzom ze nietylko hale som ,i mnie zes zdenerwowała tylko ide
              sobie , bede pozniej .
    • Gość: 3...kropka Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.chello.pl 08.06.06, 12:31
      Kupowałam bobmbonierke, cena na czytniku 23,49,
      ale juz przy kasie alkoholowej 31,60!
      Pan sprzedawca byl bardzo zdziwiony mmoją odmową zapłacenia,
      poprosilam o sprawdzenie ceny w czytniku i znowu jeszcze wieksze zdziwienie
      wymalowało sie na jego twarzy, stwierdził, że to co na kasie to i na czytniku
      i że to ja nie umiem czytać.
      Po coraz ostrzejszej wymianie zdań,
      Pan doszedł wreszcie do tego, aby sprawdzić wydruk kasy i co sie okazało,
      jak to stwierdził "poprostu nie skasowałem poprzedniego klienta" zapłaciłam
      23,49, nie usłyszałam nawet przepraszam.
      • empi64 Re: SERPOL na Perzyńskiego 08.06.06, 14:09
        Moja historia ze sklepem SERPOL na Perzyńskiego była trochę inna. Weszliśmy z
        kumplem, usiedliśmy przy stoliku, szybko zamówiliśmy dwie setki i po śledziu.
        Co prawda szybko podano, my szybko wypiliśmy i zakąsiliśmy, ale na podanym
        rachunku widniała kwota 4,50 PLN. Chyba nikt mi nie będzie wmawiał, że kelner
        był trzeźwy.....
            • Gość: Zoska Re: SERPOL na Broniewskiego IP: *.aster.pl 13.06.06, 19:53
              Witajcie moi kochani, a wiec tak co ja mam do tego nowo otwartego sklepu powiem
              tak totalnie nic , według mnie baardzo ładny sklepik duzo pracy ktos w niego
              włozył i serca obsługa bardzo sympatyczna z cenami niema problemu nawet i ja o
              wadzie wzroku doskonale widze a w szczegolnosci te promocje ktore mi sie
              osobicie bardzo podobaja np sokow a w szczegolnosci warzywa no do tego to
              niemam totalnie zastrzezen swiezutenkie ładnie poukładane i te ceny no bajka po
              co mam biegac na karfury jak ja mam np pomidory po 3 zł no nima nigdzie taniej
              i to jeszcze mogom polezec na parapecie i banany w tej samej cenie chodz mam
              cukrzyce to mi niewolno ale sie skusiłam i prosze nawet niezaszkodziły a czuje
              sie bardzo dobrze pozdrawiam obsługe bo i doradza i pomoga z koszykiem i
              spakuja staruszka zemnie az taka niejest daje rade ale jest to miłe z ich
              strony i daleko biegac niemusze zreszta swiezutenkie mleczko bułeczki i jakies
              warzywko i jak to mowia niebo w gebie goraco polecam sklepik unas na
              broniewskiego , SerpoL .
                  • magga4 Re: SERPOL na Broniewskiego 17.06.06, 13:24
                    Zle sklepy i punkty obslugi trzeba tepic jak sie da najlepiej informujac PIH -
                    baardzo chetnie przyjada... Na Bielanach niestety roi sie od fatalnych punktow
                    handlowo-uslugowych.. Nie wiem, czemu ta dzielnica generuje tak fatalna
                    obsluge.. Zgadzam sie tez z geriatryczna struktura starych Bielan...To
                    rzeczywisce cos niesamowietego.. Mieszkam teraz na Marymoncie i tam jest
                    zupelnie inaczej pod tym wzgledem...
                    • Gość: ciekawy_świata Re: SERPOL na Broniewskiego IP: *.gleisslutz.net / *.war.gleisslutz.com 23.06.06, 14:53
                      hej magga :)) odpowiedz jest w miare prosta :)) to geriatryczna struktura
                      generuje tak fatalna obsługe. starszyzna przyzwyczajona do sklepów rodem prl nie
                      zwraca uwagi na takie szczegoly jak mozliwosc placenia karta, bezczelna obsluga,
                      kolejki itp. Ostatnio bylem swiadkiem jak dziadek odniosl do banku karte
                      platnicza i przez 30 min uzeral sie z kasjerka ze jemu niepotrzebna!!! byc moze
                      to dlatego w tej czesci zoliborza bankomatow jak na lekarstwo a
                      przedstawicielstwa gdzie rachunek za prad z dowodem mozna zaplacic wyrastaja jak
                      grzyby po deszczu. dno totalne! rzeczywiscie radek jest lekko muzealny ale
                      zaopatrzenie i jakosc produktow na na prawde wysokim poziomie! nie mozna tego
                      powiedziec o europie! co to wogole za kuriozum jest!!! marna obsługa, marne
                      zaopatrzenie i drogo...
                      • magga4 Re: SERPOL na Broniewskiego do "ciekawy swiata" 24.06.06, 19:19
                        Masz racje "ciekawy swiata" ta bielanska Mini Europa to jest jakies nie mini ale
                        bikini-monikini europa dla krasnoludkow.. Zlezale wedliny, biedne zwiedniete
                        warzywa i ta obsluuuga...To jest rzeczywiscie specyfika bielanskej mini europy,
                        bo przeciez na pl. Wolsona jest juz lepiej nie mowiac o Bonifraterskiej. I te
                        typy, ktore sie na Danilowskiego zaopatruja.. Koszmar..
                        A propos naszych "geriatrow". Fakt, ze ta ich niewiedza - a zarazem
                        paradoksalnie przekonanie o wlasnej nieomyslnosci - ludzi starszych jest
                        przerazajace i b. smutne.. Zawsze, gdy przyjdzie mi sie wdac w dyskusje z takim
                        wszystkowiedzacym staruszkiem/staruszka, zastanawiam sie, czy ja tez taka
                        bede..I czy to jest niezalezne od czlowieka, czy jest to uwarunkowane
                        nieuswiadomiona, ogromna (uzasadniona zreszta) frustracja starszych ludzi,
                        ktorych najlepsze lata zabral PRL, a teraz juz jest dla nich za pozno by
                        korzystac z dobrodziejstw nowego systemu...
                        Wiec mimo agresji tych staruszkow (naprawde z reguly wiekszej niz mlodych ludzi)
                        jestem dla nich wyrozumiala i zyczliwie ich pretensje kanalizuje, bo mi ich po
                        prostu szkoda, ze historia tak niesprawiedliwie sie z nimi obeszla..
                        • Gość: klient Re: SERPOL na Broniewskiego do "ciekawy swiata" IP: *.chello.pl 05.07.06, 20:07
                          Od miesiąca czasu jestem klientem mojego ulubionego sklepiku serpol na
                          broniewskiego .Jestem bardzo zadowolony z wysokiej jakosci towaru oraz
                          sympatycznej obslugi,zwlaszcza dziewczat cho ciaz chłopcy tez sa bardzo
                          posłuszni oraz uczynni.Widac ze osoby pracujące w tym sklepie reprezentuja soba
                          wysoki poziom kultury oraz zaangażowania w wykonywaną pracę.Co innego nieopodal
                          znajdujący się sklep na ulicy Perzyńskiego:
                          -brak towaru na pólkach,piwa w lodowkach
                          -obsługa mało kompetentna i niewykwalifikowana(szukalem popcornu dostałem mak)
                          -kierownictwo lekceważy klienta a reaguje tylko na to gdy klient nie ma koszyka
                          tylko skąd mamy go wziiiąść jezeli koszyki stoją po drugiej stronie kasy.
                          -a już te dwie obłapujące sie na sklepie kolorowo włose dziewczyy to już chyba
                          lekka przesada,
                          pozdrawiam serpol na broniewskiego
                • Gość: Czesiek Re: SERPOL na Broniewskiego IP: *.orange.pl 18.06.06, 01:09
                  Wtacie niedore tygryski a ja skolei kupowałem te zaje.....fajne pomidorki ktore
                  pani zosia reklamowała i zeczywiscie taniej i lepiej niz w tym całym karfurze i
                  leklerku i akujac se spotkałem pana ktory dostrcza towar i po krotkiej rozmowie
                  zprosił mnie do sklepu zaraz przy hurtowni na ui postepu 3 i zeczywisce maja
                  tam swiezutki towarek ładniutkie panie od faktur i ceny konkurencyjne fakt ze
                  daleko ale warto było a dodatkowo zakupłem sobie w hurtowni piwa skrzynke
                  slaskiego tradycyjnego pifka i jestem bardzo zaowolony z obsługi pozdrawiam
                  pana Piotra dzieki ktoremu mam namiar na hurtownie SERPOLU na ul:postepu 3
                  • Gość: Zoska Re: SERPOL na Broniewskiego IP: *.aster.pl 20.06.06, 20:26
                    Czesto tu zagladam ale nic sie niedzieje wkazbadz razie widac panu czesiowi
                    zakupki odpowiadały zreszta jak w wiekszosci w okolicy broniewskiego pozadny
                    sklepik a widac slaskie tradycyjne było chyba baaardzo dobre , a sprowadzaja
                    panie czesiu jakies inne tradycyjne pifka ? te niepasteryzowane zeczywiscie sa
                    dobre,byłam kiedys z kolezanka nad morzem i tam było np duzo piwa o nazwie
                    BOSMAN były rozne zielone czerwone puszka butelka a unas o tym niesłyszałam
                    moze ktos z was gdzies widział takie miłe wspomnienia dziekuje i trzymajcie sie
                    chłodno :-) buziaki pa paa .
            • Gość: monika Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.crowley.pl 07.10.06, 21:50
              buhahahha kobieto czy kim tam jestes cokolwiek po pierwsze rzaden pitul a jak
              takim zapalonym informatykiem jestes to sie troche doedukuj bo moje były tylko
              dwie ksywy a żadnego pitula bardzo mi przykro nie znam po drugie nie jest to ip
              dokładne, tylko nazwa administratora sieci z jakiej sie korzysta wiec bardzo mi
              very sorry ale chyba sie pomyliłes (aś) jak kto woli -kim jestem nie powiem bo
              sensu to nie ma najmniejszego ale czasami popatrz na dwie strony medalu a nie
              na jedną....ukrywac chyba nie musze ze na sklepie pracuje i pracowac bede bo
              zajebiscie mi sie tam robi ze wzgledu na ludzi którzy flaki wypruwają zeby ten
              sklep choc tak wyglądał i stąd ich konsternacja a jak chcesz sie przyczepic to
              sie przyczep troche wyzej ok?
    • Gość: malgo.sz Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.chello.pl 27.08.06, 19:47
      Oba sklepy znam od początku, częsta zmiana personelu przy Ul Perzyńskiego i
      olewający wszystko kierownik to dlatego wiele znanych mi osób od momentu
      otwacia nowego sklepu przy Broniewskiego przeszło do tamtego obiektu.
      Zdarzało mi się słyszeć jak młodzi panowie pracujący na sklepie ubliżali swoim
      koleżankom reakcja szefa była zerowa.
      Jeżeli chodzi o reklamację np. umieszczonych między świeżymi zielonych
      plasterków wędliny załatwiana była biegiem i bardzo grzecznie bo chyba po mojej
      minie widzieli, że nie wygrają.
      teraz kupuję częściej na Broniewskiego gzie też przeszła część dawnego
      personelu z Perzyńskiego, obsługa miła i fachowa ale też jest jedna zmiana,
      która nie sprawdza dat na atrykółach.
    • mercy2 Re: SERPOL na Perzyńskiego 10.10.06, 16:26
      Tak, ja też jestem stałą klientką Serpola. Wszystko mi się podoba, bo wybór
      jest dość duży serów i wedliny, towar zawsze świeży. Jedyne na co można
      narzekać to obsługa. Już nie raz mnie wyprowadzili z równowagi. Podchodzę do
      lady proszę o wędlinę, w tym czasie dwoni sprzedawczyni komórka. Dzielnie
      odbiera i rozmawia, a ja stoję i czekam. Podchodzi do lady kolega
      sprzedawczyni, ucinają sobie miłą pogawędkę, a ja czekam. W końcu Pani pyta o
      co ja prosiłam, bo jest uleciało. Koszmar. Przypadki takie nie są rzadkością w
      tym sklepie, niestety. Personel częst się tam zmienia i prawie zawsze kasjerzy
      furczą na klientów. A ceny, tak trzeba to sprawdzać i pilnować, niestety, bo
      błędów pod tym względem jest sporo.
      • Gość: zdenerwana p.Zosia Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.aster.pl 02.12.06, 14:32
        sa tez i bardzo sympatyczne osoby , ci co furcza poznałam ich ze sklepu
        poprzechodzili z tamtego na perzynskiego , goraca prosba do szefow pozbadzcie
        sie ich !!!! oni psuja wam renowme i jak tak dalej pojdzie to stracicie kolejne
        klientki obsługa ze sklepu na perzynskiego niech wraca tam z powrotem !!!! bo
        przestane zakupy tam robic jak tak beda traktowac klientow ja mam swoje lata i
        jakis szacunek sie nalezy !!!
      • Gość: zoska Re: LUUUdzie !!! IP: *.aster.pl 28.12.06, 20:34
        Ktory ten lepszy czy ten gorszy ? z obsługa miła sympatyczna czy chołota
        nieokrzesaną ja juz wybrałam , internet a aster city i moj sklepik delikatesy
        serpol na broniewskiego 85 tu obok petli miło czysto schludnie tak lepiej i
        niema ze prawie dobrze sprzedaja tylko dobrze uczciwie i pozdne pracowniki tam
        sa a nie oszołomy jak na perzynskim sklepie tam obok tej byłej ksiegarni .
    • Gość: Kafka Re: SERPOL na Broniewskiego IP: *.google.com 01.08.15, 00:14
      Ludzie!!!! Pan kasjer zwany "Klockiem?" Nie mył sie chyba sto lat!!! Zawsze smierdzi, rzuca pieniadze i "se zbieraj kobito" po czym rzuca DO WIDZENIA.A gdy zwrocilam mu uwage, ze nieuprzejmie jest odtracac siłą moja wyciagnieta reke po reszte i rzucac ja jak popadnie dokladajac do tego DO WIDZENIA burknął mi nieuprzejmie z pretensja ze nie zauwazyl! I tak nie zauwazyl 30 razy pod rzad ... Pani Mala i Zła węszy afere miedzy polkami a Pani Grubsza jest uprzejma na.... "odwal sie nie wstane po L&M-y...."
      Zabila mnie Pani Wedlina ktorą najebawszy przy pecie z funfelą spotkalam przed sklepem. Czekalam chyba 10 min az sie nagada by podejsc do kasy i mnie policzyc komentujac kazdy produkt z koszyka....
      Owszem, jest brudno jak wszyscy mowia. Owszem obsluga.... brak obslugi. Taka obsluge mozna nazwac cierpiętnicami.... i pan klocek co śmierdzi.... ludzie!!! Gdzie tu szef!!! Mam dosc tego chamstwa. Czy nie moze byc normalnie nawet w osiedlowym sklepie??? Nienawidze tam chodzic choc czasem zmusza mnie do tego sytuacja, nie chce widziec i czuc tego co czuje i nie zycze nikomu. Niech ktos sie w koncu tym zainteresuje!!!!
    • Gość: Zaopatrzenie Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.warszawa.mm.pl 17.06.16, 12:00
      Warszawa, ul Perzyńskiego - warunki higieniczne poniżej krytyki, od mopa i cuchnącej szmaty do krojenia sera, nieuprzejmość, a właściwie chamskie odpowiedzi do klientów, stare produkty, zjełczałe masło, alkohol to głównie towar, który pozwala przetrwać tej firmie, ale i przy tym stoisku klient musi poczekać, bynajmniej nie z powodu kolejki, obsługa gdzieś pochowana. Jeśli ktoś prosi o podejście personelu, spotka się z oburzeniem, pretensjami tychże. Dla zdrowia radzę omijać ten sklep szerokim łukiem.
    • piotrkomes Re: SERPOL na Perzyńskiego 17.06.16, 15:14
      Miałem ciekawą z sytuacje w "Samie Bielańskim" ceny przy kasie okazywały sie nawet 50% wyższe niż na półce. Napisałem do centrali Społem i mam odpowiedz w załączeniu(link).

      dl.dropboxusercontent.com/u/80175697/sam%20bielanski%20-%20odpowiedz%20na%20zawyzone%20ceny%20przy%20kasie.jpg
    • Gość: Bogutrad Re: SERPOL na Perzyńskiego IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.21, 17:12
      Dzisiaj byłem w tym sklepie. Na pytanie czy są ryby w galarecie dostałem odpowiedź: "Nie ma i nie będzie, ponieważ towar ten nie schodził i się psuł. Odpowiedziałem że po przeciwnej stronie jest "Megasam" i tam mają ryby w galarecie i schodzą jak ciepłe bułeczki. Pani spojrzała na mnie tak jakbym był w sklepie za czasów PRL (a znam dobrze te czasy) i odpowiedziała: To po co Pan tu przyszedł. Trzeba było sobie kupić w "Megasamie". Odpowiedziałem że tam się kończy asortyment i myślałem że tu znajdę coś więcej. To co było w w filmie Barei na dzisiejsze czasy to nie prawda. Nie byłem w krawacie, i nie awanturowałem się. Chociaż jak na dzisiejsze standardy każdy powinien dbać o to żeby właśnie w tym sklepie kupować bo od rozwoju danej firmy (powinny iść w górę zarobki). Myślę że ta pani miała dziś ciężki dzień i próbowała jak za dawnych "pięknych czasów" odreagować się na klientach. Jeśli ktoś ze starszych osób chce się odmłodzić, i poczuć się w nim jak w latach 70/80 to polecam, jeden minus nie zobaczycie tam kolejek.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka