sibeliuss
17.01.11, 01:54
Budynek Romów tuż obok Cmentarza Żydowskiego przy ul. św. Wincentego. Kilkanaście lat temu wydawało się, że się zawali. Ale dziś ma nowe okna, tętni życiem.
– To prywatny dom, nie znamy nawet jego właściciela – przyznaje burmistrz Targówka Grzegorz Zawistowski. Dodaje, że drewniana zabudowa to jedna z atrakcji dzielnicy. – Pokazuje, jak wyglądało kiedyś życie na Targówku. Tu przez wieki toczyły się bitwy i domów murowanych nie warto było budować – dodaje.
Ale władze dzielnicy przyznają, że o drewniane domy i tak dbać nie mogą. Są własnością prywatną, jak np. dom przy ul. Siedzibnej na Bródnie czy przy ul. Julianowskiej.
www.zw.com.pl/artykul/556328_Drewniany-problem-stolicy.html