Kradzieże samochodów ETAP I i II

19.04.11, 23:11
Chciałbym wszystkim mieszkańcom naszego osiedla przypomnieć o stałym zagrożeniu włamaniami i kradzieżami samochodów w parkingach podziemnych.
Wczoraj 18.04.2011, w godzinach wieczornych (po godz. 22) parkując samochód, spotkałem jednego z pracowników ochrony, który poinformował mnie o udaremnieniu właśnie włamania (być może z zamiarem kradzieży samochodu) do zaparkowanego w garażu etapu II samochodu BMW X6.
Wg słów ochroniarza złodzieje wjechali do garażu swoim samochodem (dane samochodu w posiadaniu ochrony). Zauważeni, otworzyli sobie bramę "własnym" pilotem i odjechali !!!
Właściwie to nie wiem co mam powiedzieć, ale po raz kolejny nasuwa mi się pytanie.
Dlaczego nie zainstalowano do tej pory systemu monitoringu parkingu (ów) ??? Na co czeka wspólnota i mieszkańcy ??? Giną rowery z klatek schodowych, samochody okradane są z elementów wyposażenia, (znaczki , pokrywy kół), lecz prawie nikt o tym nie wie, bo ochrona nie przekazuje tych informacji wspólnocie, a wspólnota nie informuje o nich swoich mieszkańców. Z informacji ochrony do tej pory skradziono 2 samochody z parkingu podziemnego etapu II i 1 samochód z parkingu podziemnego etapu I.
Każde szanujące się strzeżone osiedle ma system monitoringu, dlaczego nie nasze ?
Czy nie zależy nam na bezpieczeństwie naszego osiedla ?
    • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 20.04.11, 09:56
      rozumiem, że te kradzieże to organizuje firma która chciałaby instalować monitoring we wspomnianych etapach? Ja się nie zgadzam na monitoring! i przeciw temu zagłosowałam!
      • pablo-ess Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 21.04.11, 23:19
        Na właściwym sobie poziomie podobna retoryka jest bezcenna.
        Kradnie oczywiście ochrona, bo tak naprawdę chce zarobić na montażu monitoringu... niezły scenariusz do czeskiego filmu kryminalnego. I tak jest oczywiście wszędzie gdzie jeszcze go nie założono.
        Naprawdę bym na to nie wpadł.
        Zadam w takim razie jedno pytanie.
        Dlaczego takie osoby nie chcą monitoringu w garażu, ewentualnie na terenie osiedla ?
        (Oczywiście pomijając niezwykłe wzbogacenie się firmy ochroniarskiej montującej taki system, jakby nasza wspólnota nie mogła sama go zainstalować wybierając najkorzystniejszą ofertę...)
        Wszędzie na nowych osiedlach są kamery, bo dowiedziono empirycznie, że jest dużo bezpieczniej.
        Bez tego ochrona nie ma przewagi nad złodziejem, bo to raczej złodziej przypilnuje ochroniarzy niż odwrotnie.
        Wiem również, że aby to wiedzieć potrzebne jest minimum wyobraźni, ale niestety to już ode mnie nie zależy.
        • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 09:04
          "Kradnie oczywiście ochrona, bo tak naprawdę chce zarobić na montażu monitoringu... niezły scenariusz do czeskiego filmu kryminalnego. I tak jest oczywiście wszędzie gdzie jeszcze go nie założono. "
          ...proszę wskazać w którym momencie mojego wpisu pojawiło się stwierdzenie, że oskarżam ochronę. Czyżby jakiś problem ze zrozumieniem tekstu?
          Napisałam o swoich odczuciach, ponieważ słyszy się o takich sytuacjach kiedy ktoś działa na zlecenie np. firmy, chcącej "wejść" na dany rynek... I stosuje różne metody, nie przebierając w środkach.
          I proszę nie drwić sobie ze mnie, tym samym obrażając, za to, że na coś nie wyrażam zgody. Mam prawo wyrazić swój pogląd w tej sprawie.
          • guuferek Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 11:22
            na szczęście przy ewentualnych głosowaniach twoje zdanie stanowi tylko procentowy ułamek
            ogółu.
            • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 20:59
              skąd ta pewność, że większość będzie "za" monitoringiem?
              I tak jak poniżej napisał/a malborska3, podając przykłady, system monitorujący nie zdał egzaminu a jest to jednak spory wydatek taki jak opłacenie czlowieka który będzie siedział przed monitorami, serwis, i chyba comiesięczne opłaty. Jeśli jednak państwo chcecie tego monitoringu, to sami sobie ten projekt finansujcie...
      • wladcawszechswiata Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 21.04.11, 23:53
        anikaone napisała:

        > rozumiem, że te kradzieże to organizuje firma która chciałaby instalować monito
        > ring we wspomnianych etapach? Ja się nie zgadzam na monitoring! i przeciw temu
        > zagłosowałam!

        Stosując taką retorykę, można powiedzieć, że to takie osoby jak ty korzystają na tych kradzieżach.
        Pomyśl zanim coś tak głupiego napiszesz. Ciekawe co masz do ukrycia...
        Nie widziałem dobrze strzeżonego osiedla nie posiadającego systemu monitoringu!

        • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 09:09
          wladcawszechswiata napisała:

          > Stosując taką retorykę, można powiedzieć, że to takie osoby jak ty korzystają n
          > a tych kradzieżach.
          > Pomyśl zanim coś tak głupiego napiszesz. Ciekawe co masz do ukrycia...
          > Nie widziałem dobrze strzeżonego osiedla nie posiadającego systemu monitoringu!
          >

          Ojej, ale durna wypowiedź adekwatna do nicka. Gratuluję! We wszechświecie możesz takie bzdury wypisywać, Władco! ha ha ha....A najlepiej to wystrzel się ponownie w ten swój kosmos i nie wracaj!
          • michal.basic Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 12:09
            Osobiście również ubolewam, że monitoringu jeszcze u nas nie założono. Zgodzę się, że nic nie zapewnia 100% ochrony bo takowej po prostu nie ma, ale nie należy ułatwiać życia amatorom cudzej własności. Przypomnę, że kwestia monitoringu była poruszana przy okazji kilku zniszczeń dokonanych przez samych mieszkańców i mającego na celu wymuszenie troche pomyślunku. Z pewnością wiele osób zgodzi się, że tam gdzie monitoring już jest to i wandalizmu jest mniej. I na zakończenie - podejrzewam, że gdyby temu procentowi mieszkańców, którzy są przeciw monitoringowi odjechały jednej nocy samochody to nagle byłby wysyp pretensji do wszystkich pt. gdzie do cholery jest zarząd i dlaczego nikt nie zainstalował monitoringu.
          • wladcawszechswiata Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 26.04.11, 11:38
            Już się wystrzeliwuję...
            Durna to chyba jesteś ty. Widzę, że chyba trafiłem w sedno!
            A epitetami to syp sobie u siebie w domu.

            nie pozdrawiam.

            anikaone napisała:

            > wladcawszechswiata napisała:
            >
            > > Stosując taką retorykę, można powiedzieć, że to takie osoby jak ty korzys
            > tają n
            > > a tych kradzieżach.
            > > Pomyśl zanim coś tak głupiego napiszesz. Ciekawe co masz do ukrycia...
            > > Nie widziałem dobrze strzeżonego osiedla nie posiadającego systemu monito
            > ringu!
            > >
            >
            > Ojej, ale durna wypowiedź adekwatna do nicka. Gratuluję! We wszechświecie możes
            > z takie bzdury wypisywać, Władco! ha ha ha....A najlepiej to wystrzel się ponow
            > nie w ten swój kosmos i nie wracaj!
            • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 26.04.11, 14:23
              chyba nie zrozumiałeś... Moja odpowiedź jest durna bo jak inaczej można odpowiedzieć na durny wpis i personalne "wycieczki" pod moim adresem. No i gdzie w mojej wypowiedzi zauważyłeś jakiś obraźliwy epitet, władcowszechswiata? jakiś problem ze zrozumieniem tekstu...? ha ha ha

              wladcawszechswiata napisała:

              > Już się wystrzeliwuję...
              > Durna to chyba jesteś ty. Widzę, że chyba trafiłem w sedno!
              > A epitetami to syp sobie u siebie w domu.
              >
              > nie pozdrawiam.
              >
              >
    • malborska3 Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 14:30
      System monitoringu nie jest wybawieniem od kradzieży, ani tym bardziej go nie ograniczy.
      Podam 2 przypadki jak się spisał system monitoringu na dwoch róznych osiedlach:
      - przypadek 1 - jakość nagrań z kamer była marnej jakości, że nie udało się odczytać twarzy sprawcy kradzieży samochodu;
      - przypadek 2 - sprawca ukradł z piwnic dwa komplety felg aluminiowych, ale miał czapkę bejsbolówkę i poprzekręcał kamery - z nagrań nic nie udalo się ustalić.

      Ja jestem przeciw wydawaniu pieniędzy na to.
      • pablo-ess Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 21:23
        malborska3 napisał:

        > System monitoringu nie jest wybawieniem od kradzieży, ani tym bardziej go nie o
        > graniczy.
        > Podam 2 przypadki jak się spisał system monitoringu na dwoch róznych osiedlach:
        > - przypadek 1 - jakość nagrań z kamer była marnej jakości, że nie udało się odc
        > zytać twarzy sprawcy kradzieży samochodu;
        > - przypadek 2 - sprawca ukradł z piwnic dwa komplety felg aluminiowych, ale mia
        > ł czapkę bejsbolówkę i poprzekręcał kamery - z nagrań nic nie udalo się ustalić
        > .
        >
        > Ja jestem przeciw wydawaniu pieniędzy na to.

        Naprawdę nie liczyłem na tak żenujący poziom dyskusji.
        Czytając jak np. to powyżej, odnoszę wrażenie jak by pisał to ktoś po przeczytaniu sensacyjnego komiksu.
        _____________________________________________________________________________

        1. Jakość nie ma tu specjalnego znaczenia, a raczej ma znaczenie drugorzędne.
        Monitoring nie zwalnia ochrony z interwencji. Ma sygnalizować i zwrócić uwagę na to co się dzieje, nieważne czy będzie to złodziej, czy może złośliwy sąsiad lub dziecko.
        • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 22.04.11, 23:21
          czy gdyby każdy podzielał Twój pogląd i uznał za jedynie słuszny, czy wówczas poziom dyskusji według Ciebie nie byłby żenujący....?! Jeśli tak, to czemu ma służyć forum? Czy w takich miejscach nie ma miejsca na dyskusję i wymianę poglądów, w Twojej ocenie? Ja już kończę tę dyskusję. I masz rację, poziom niektórych pozostawia wiele do życzenia....
          • tomek_ur Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 24.04.11, 11:53

            Bardzo rzadko dziś nowoczesne osiedle nie ma systemu monitoringu. Każde większe miasto w Polsce - przynajmniej w dzielnicach centralnych - posiada kamery. Nawet mniejsze miasteczka już wprowadzają ten system, o czym informują na trasach dojazdowych. To jest po prostu przedłużony i efektywniejszy system patrolowania ulic. Ktoś może powiedzieć, że taki system się nie sprawdza, bo i tak zdarzają się przestępstwa w miejscach monitorowanych. Czy to znaczy, że jeśli zdarzają się włamania do mieszkań zamkniętych na klucz, to nie powinniśmy ich zamykać, że to nie ma sensu? Nawet najlepszy system zabezpieczeń nie gwarantuje 100% bezpieczeństwa, ale na pewno zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia, czyli zwiększa bezpieczeństwo.

            Co do ochrony, to trochę współczuję tym ludziom, bo biorą pewną odpowiedzialność za osiedle (jeśli nie materialną, to ryzykiem utraty pracy), a nie mają do tego wystarczających narzędzi. Jest ich dwóch czy trzech na etap (nie wiem dokładnie), a muszą być na bramie, w parkingu podziemnym i pomiędzy budynkami. Wszędzie i cały czas być nie mogą, bo jest to fizycznie niemożliwe, a nawet jakby byli jeszcze częściej niż dziś, to przerwy w poszczególnych patrolach byłby i tak na tyle duże, że przestępcy swobodnie mogliby wykorzystywać nawet 5-minutowy brak ochrony w danym miejscu. Poza tym zwiększenie częstotliwości obchodów osiedla zwiększyłoby znacznie koszt ochrony. Rozwiązaniem tego jest system kamer, ponieważ ochrona obserwuje osiedle jednocześnie w kilkunastu miejscach. Nawet jeśli nie uda się zapobiec zdarzeniom, to można łatwiej ustalić odpowiedzialnych, nie tylko włamań, ale też np. dewastacji.

            Być może w związku z kamerami pojawiają się obawy o ograniczenie prywatności. Mnie osobiście również się pojawiają, ale wydaje mi się, że jest to trochę złudne. Chodząc po ulicy czy alejkach i tak wystawiamy się na widok publiczny i każdy może nas widzieć, obserwować czy nawet filmować. Sprawa wykorzystywania materiałów z monitoringu jest na pewno uregulowana prawnie i nie sądzę, żeby można było mieć obawy. Najważniejsze, żeby kamery nie były ustawione frontalnie do okien prywatnych mieszkań.

            Czytałem jakiś czas temu ciekawy artykuł w gazecie (nie pamiętam już jakiej) o ochronie na osiedlu. Był opisany przypadek pracownika ochrony, który podpalał samochody. Nie chodzi tu teraz o ten odosobniony przypadek tego człowieka, ale o wnioski i badania dotyczące osiedli strzeżonych przez ochronę. Chodzi o to, że taka ochrona znacznie mniej strzeże niż nam się wydaje. Badania pokazały, że na tradycyjnych osiedlach bez ochrony jest mniej włamań i przestępstw niż na tych z ochroną. Uzasadniono to tym, że na starych osiedlach ludzie mają większe poczucie samokontroli, bardziej uważają na obcych, lepiej są zabezpieczeni. Na nowych osiedlach zrzuca się to wszystko na ochronę i nie specjalnie ludzie interesują się, kto za nami wchodzi na bramie, kim są ci ludzie, którzy idą chodnikiem itd. Jak wszyscy wiedzą pilnowanie swojej własności jest bardziej skuteczne niż pilnowanie cudzej, a właśnie panowie z ochrony pilnują czyjejś własności za niezbyt wygórowane wynagrodzenie i przy słabych narzędziach.

            Żaden system monitoringu nie wyeliminuje do zera włamań, kradzieży i napadów, ale na pewno ograniczy ich liczbę. Można oczywiście dyskutować – i trzeba – o tym jaki to ma być system i uczyć się na błędach innych osiedli. Trzeba też pamiętać o tym żeby była to dobra jakość za przyzwoitą cenę, ale nie najtańszy sprzęt na rynku.

            Jeśli mimo to ktoś uzna, że nie potrzebuje takiego wydatku, to zapewniam, że prędzej czy później koszty zabezpieczeń każdy będzie ponosił, tylko, że indywidualnie, czyli większe: dodatkowe zabezpieczenia samochodów, mieszkań; straty wynikłe z samych kradzieży czy włamań. Są tez straty emocjonalne, czyli mniejsze poczucie bezpieczeństwa, niechęć do puszczania dzieci na podwórko, itd.

            Pamiętajmy też, że nasze osiedle wkrótce jeszcze bardziej się powiększy. Nowe ekipy remontowe, nowi mieszkańcy, jeszcze więcej ludzi, wejść, pilotów do bram itp. Takie dziewicze osiedle to jest gratka dla złodziei i na pewno zacierają ręce jak czytają wpisy ludzi, którzy są przeciwko systemowi kamer.
    • offal Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 28.04.11, 10:51
      pablo-ess napisał:
      [...]

      Jak się sami nie będziemy pilnować to nikt nas nie upilnuje ... żadna ochrona ani monitoring tu nie pomoże. Ludzie żyjące w takich miejscach jak nasze osiedle tracą pewne odruchy kontrolne i zaczynają pokładać zbyt dużą wagę w dodatkach typu ochrona, płot, kamera.
      Osobiście uważam że na początek powinniśmy sami zacząć dbać o bezpieczeństwo na osiedlu: zamykać za sobą furtkę, drzwi do klatki, pytać obce "gęby" co tu robią, zwracać uwagę sąsiadom na niewłaściwe zachowania typu otwarty balkon na parterze a mieszkańców brak bo pojechali na zakupy, nie zamykanie samochodów w garażu itp.

      Osobiście miałem taką sytuację że wchodzę do garażu a tam jakiś nieznany mi facet zagląda przez szybę do jakiegoś cudzego samochodu, pytam grzecznie co tu robi ? A on z mordą do mnie że co mnie to obchodzi ... Ja na to że owszem obchodzi bo jak dla mnie to wygląda jakby miał ochotę go ukraść i tak od słowa do słowa pewnie bym dostał w ryj ale odpuściłem i poszedłem do ochrony a on się zmył. Oczywiście gość jest mieszkańcem naszego osiedla ...
      Jakby był kulturalny to by odpowiedział normalnie i uspokoił sytuację ale on widocznie jest z wyższych sfer i niestety pełno takich u nas.

      Może zastanówmy sie czy sami dbamy o własne bezpieczeństwo ? Czy TY sąsiedzie pytasz obcych ludzi co robią na twojej klatce ? Czy wiesz w jakich godzinach twoi sąsiedzi pracują ? Czy zdarza ci się zostawiać odblokowane drzwi do klatki ? itp

      Ochronę osiedla zacznijmy od siebie: pytać i rozglądać się po najbliższej okolicy i również normalnie reagować na podejrzane sytuacje a nie zamykać drzwi/okno bo to nie moja sprawa.


      > Wg słów ochroniarza złodzieje wjechali do garażu swoim samochodem (dane samocho
      > du w posiadaniu ochrony). Zauważeni, otworzyli sobie bramę "własnym" pilotem i
      > odjechali !!!

      Pilot do bramy wjazdowej na osiedle był 3-4 lata temu do kupienia na wolumenie u gości którzy je dorabiają. Teraz jest wymieniony system i nowe piloty ale zapewne za chwilę też będzie można dorobić pilota bez konieczności posiadania oryginału.
      • buona_parte Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 28.04.11, 21:07
        > Osobiście miałem taką sytuację że wchodzę do garażu a tam jakiś nieznany mi fac
        > et zagląda przez szybę do jakiegoś cudzego samochodu, pytam grzecznie co tu rob
        > i ? A on z mordą do mnie że co mnie to obchodzi ... Ja na to że owszem obchodzi
        > bo jak dla mnie to wygląda jakby miał ochotę go ukraść i tak od słowa do słowa
        > pewnie bym dostał w ryj ale odpuściłem i poszedłem do ochrony a on się zmył. O
        > czywiście gość jest mieszkańcem naszego osiedla ...

        Gratuluję odwagi......... mówię poważnie!
        Zwrócić komuś / na coś uwagę tutaj to jak przestępstwo. Moje mieszkanie, moje strzeżone osiedle, moja TWIERDZA!!!! Prywatny folwark dziedzica, tylko niestety fornali dookoła za dużo, a karbowych za mało.... I te czworaki wokół... Fuj!

        > Jakby był kulturalny to by odpowiedział normalnie i uspokoił sytuację ale on wi
        > docznie jest z wyższych sfer i niestety pełno takich u nas.

        Wystarczy popatrzeć na reakcję na zwykłe "dzień dobry": czasem obłoki na niebie, czasem beton na stropie garażu, a czasem - jak śmiesz odzywać się do mnie nie pytany i wzrok, który zabija :-)

        Zwykła ludzka życzliwość i kultura może rozwiązać wiele problemów, ale niestety wielu traktuje mieszkanie tutaj jak nobilitację, jak tytuł szlachecki od Jej Królewskiej Mości Elżbiety II, zapominając, że osiedla nie strzeże Royal Guard Regiment tylko zwykła, kiepsko opłacana, tzw. Ochrona.... :-)

        Btw.
        Konkurs - kto zna z imienia i nazwiska wszystkich mieszkańców swojej klatki?
        Za czasów mojego "patologicznego dzieciństwa" pytanie byłoby conajmniej nie na miejscu. A jak jest teraz?.......

        Vive l'Empereur!
        • anikaone Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 28.04.11, 21:16
          lepiej nie można było tego ująć :-)
          Na szczęście w moim bloku wszyscy sąsiedzi są super i znam wszystkich ;-)
        • pablo-ess Re: Kradzieże samochodów ETAP I i II 28.04.11, 22:18
          Naprawdę ładnie to napisane... gratuluję.
          Mam natomiast wątpliwości czy przyniesie to praktycznie poprawę bezpieczeństwa na osiedlu.
          Oczywiście cenię uprzejmość i zaangażowanie obywatelskie mieszkańców naszego (...też) osiedla.
          Miło jest słyszeć, że ktoś tam ma sentyment do czasów ( tzw. "... patologicznego dzieciństwa"), ale tak naprawdę nie wnosi to wiele w kwestii skuteczniejszej ochrony przed złodziejami.
          Mając tzw. szeroko rozumiany szacunek do różnych postaw ludzkich, czyli tych obywatelskich, ale i również tych widzących jedynie czubek własnego nosa, mniej uwagi poświęcam ocenie tychże postaw, za to bardziej zagadnieniom bezpieczeństwa w ogóle.

          Jeśli ktoś twierdzi, że nie widzi potrzeby instalacji monitoringu na naszym osiedlu to ma na uwadze swoją doraźną korzyść z tego np. , że nie będzie partycypował w kosztach, bo to mu nie jest potrzebne.
          Oczywiście nie jest mu to potrzebne bo np. posiada służbowy samochód w garażu lub posiada coś na czym mu nie specjalnie zależy. Jak ma się taka postawa do postawy rozumianej jako "obywatelska" pozostawiam każdemu do samodzielnego przemyślenia.
          Oczywiście można powiedzieć: mam prawo do takiej to i takiej decyzji, ale chciałbym podkreślić, że warto czasami zastanowić się czy moja decyzja nie spowoduje, że być może mi nic nie ukradną, lub nie stanie mi się krzywda, natomiast stanie się mojemu sąsiadowi, jego dziecku, itd.
          Jedynym wytłumaczeniem takiego rozumowania będzie wtedy:
          (... Dobrze mu tak, stać go na to ... kupi sobie drugi, ale co mnie to w ogóle obchodzi, mam swoje sprawy...)

          Pozdrawiam wszystkie postawy obywatelskie na naszym osiedlu.
Pełna wersja