Dodaj do ulubionych

Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . .

IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.12, 22:49
sroda 11 stycznia parę minut po 13. Ze szkoły wybiega tzw młodziez. Okrzyki ty h.., k.....cw...u. p....do. Drą się niesamowicie. Kilku zwraca się do przechodzących dziewcząt
z prosba o zrobienie laski. Coś niesamowitego. Opowiada mi starsza kobieta z pieskiem, mieszkanka okolicznych bloków ,ze to norma. Zauważam że w grupie ol 15 - 20 osób ton takie nadają dwie, trzy. Rycza tak jeszcze na schodach szkoły. Oczywiście za drzwi żaden z wychowawców nie wyjrzy, bo i po co. Zeby było ciekawiej nad wejściem wielki napis informujący ,że to gimnazjum Jana Pawła II. Może ktoś z władz dzielnicy zainteresuję się zerową przydatnością na stanowisku dyrektorki tej szkoły, jej zastępczyni.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . 12.01.12, 09:30
      forum.gazeta.pl/forum/f,16112,Brodno.html
    • Gość: ociec Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.12, 21:33
      To dotyczy nie tylko tego gimnazjum, niestety.
      Bardzo smutne...
    • Gość: lala Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.12, 21:37
      Gimnazjum 145 jest przy ul. Krasiczyńskiej, a nie Suwalskiej :)

      Problem zachowania gimnazjalistów jest poważny,
      coś trzeba byłoby z tym zacząć w końcu robić,
      bo nie wszystko można złożyć na karb wieku dojrzewania.
      • Gość: dede Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 07:23
        No to może jednak zacząć od wychowania w domu ...
        • Gość: lala Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.12, 20:47
          To też, ale czy sądzisz, że media, środowisko rówieśnicze, instytucje kultury nie wychowują?
          A czy sytuacja w naszym kraju,
          chamskie zachowanie polityków,
          ich zachowanie wobec siebie, nie tylko w sejmie na mównicy, ale też w mediach;
          postępowanie dziennikarzy, księży, nauczycieli...
          i tych, którzy chcieliby, aby nazywać ich 'elitą"
          nie wpływa na postawy młodych?
          Oni nie mają wzorców ani autorytetów !
          O, przepraszam, mają: modelki z top-model, uczestników różnych programów, w których promuje się przemoc, rywalizację bez żadnych reguł... długo można wymieniać.
          • Gość: xyz Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 18:44
            Warto odwiedzić stronę internetowa tej szkoły żeby się zorientować gdzie jest problem. A czytamy tam ,że młodzież corocznie uczestniczy w pielgrzymkach na Jasdna Górę, że gimnazjum jest współorganizatorem dzielnicowych dni papieskich / co to takiego , że Pani Dyrektor jest członkiem komitetu organizacyjnego dni papieskich, że bywaja tam biskupi i dygnitarze kościelni. Wszystko to wskazuję że za wiele w tej szkole modłów a za mało rzetelnej pracy wychowawczej.
            • Gość: x Dawid Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.pzuci.pl 16.01.12, 14:01
              może tak odsiebie zacznijmy a potem od swoich braci.
              • Gość: xyz Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 16:28
                Dawid stary numer retoryczny uruchomił: zacznijmy od siebie a potem dopiero od swoich braci Otóz Dawidzie drogi w opisywanej tu sytuacji mamy do czynienia z poważnym naruszeniem panującego w naszym kraju porżądk prawnego a w szczególności dotyczącego praw i swobód obywatelskich, Szkoła w Polsce ma przekazywqać treści naukowe a nie religijne czy ideologiczn. Szkoła nie może krzewić postaw religijnych bo to nie jest uczenie.
                Powstaje pytanie czy aktywny udział szkoły w uroczystościach religijnych ma cel wychowawczy bo edukacyjnego nie ma. Z opisu zaprezentowanego wynika że raczej takiego celu nie ma. Najprawdopodobniej ma za cel stworzyć wokół dyrektora szkoły nimb i atmosferę osoby nie do ruszenia. Bo kto ruszy dyrektorkę szkoły organizującą dzielnicowe dni papieskie? Nikt bo by to oznaczało że rusza albo czyni zamach na dzielnicowe dni papieskie. I żaden burmistrz dzielnicy palcem w bucie nie ruszy nawet żeby młodzież tej szkoły klnęła trzy razy mocniej.Prosty numer jak sobie zapewnić bezkarnośc i gwarancje stanowiska choc mamy do czynienia z wyrażnym nadużyciem prawa do świeckości szkoły i wyrażnym brakiem podstawowych efektów wychowawczych
        • Gość: Caleb Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.home.aster.pl 20.04.12, 06:17
          Najgorszym problemem tej szkoły jest pseudonauczyciel religii niejaki Tomasz C. Tenże " pedagog" szykanuje uczniów, straszy, że zrobi wszystko żeby uczeń nie zdał do następnej klasy, nie szanuje poglądów religijnych, innych niż jego. Jego zachowanie jest skandaliczne, nie odpowiada na powitanie, nie wpuszcza do np. klasy, tylko dlatego, że ktoś ośmilił się wypisać dziecko z religii. Pan ten nie zdaje sobie chyba sprawy z tego że nie jest "nietykalny" i że za w/w czy może zostać oskarżony o znęcanie się nad uczniem i mandat radnego niewiele mu pomoże. Poza tym dziwię się jakim cudem człowiek reprezentujący jakąś partię polityczną może uczyć religii w szkole, religii, która powinna być ponadpartyjna? Wg. mnie jest to kolosalne niedopatrzenie szkoły, które bedę starał się wyjaśnić.Drodzy Rodzice polecam przyjrzeć się temu problemowi, bo to co wyrabia ten "nauczyciel" zasługuje na karę.
          • Gość: abs Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 13:34
            Jeśli chodzi o p. Tomasza C., to jest to jeden z najlepszych nauczycieli w tym gimnazjum. Jako jeden z niewielu organizuje różne akcje, inicjatywy, wyjazdy. Moje dziecko skończyło tę szkołę parę lat temu i właśnie C. jest wymieniany w gronie nauczycieli, którzy robili coś dla uczniów. Coś Ci nie wyszła prowokacja. ;) Ale tak to jest w internecie, że poprzez anonimowość można pisać wszystko..
          • Gość: gosc Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.centertel.pl 16.10.13, 19:47
            Nie uczy mnie pan C., ale uważam, że nie on stanowi największy problem, radziłabym zwrócić uwagę na pana Pawła S., który nie posiada wiedzy obejmującej chociażby podstawę programową. Co więcej nie interesuje go przedmiot, którego naucza. Gdy ktoś zwracałem uwagę, on nie przyjmuje do wiadomości, że się mylił. Zamiast porządnie sprawdzać pracę uczniów, on liczy ile miejsca zajęła dana praca i stawia ocenę.
          • Gość: xxx Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.13, 18:05
            Jestem uczennicą tego gimnazjum i jest to jeden z moich ulubionych nauczycieli, jak chodzę trzeci rok nie słyszałam o nim złego słowa, a już na pewno że kogoś straszy czy szykanuje. Ma dobry kontakt z młodzieżą, w gronie nauczycieli także lubiany, Jest to raczej nauczyciel godny naśladowania, zawsze miły i pomocny ucznią, co do szanowania innych poglądów religijnych to także się nie zgadzam, bo z tego co wiem jest otwarty na wszystko.
    • Gość: Monika Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 10:47
      Witam,
      z tego co czytam to zachowanie tamtejszej młodzieży nie jest ciekawe, a czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat poziomu nauczania w tym gimnazjum? Mam zamiar w okolicy kupić mieszkanie i chciał nie chciał córka będzie musiała od września chodzić do tego gimnazjum. Może ktoś powie mi coś więcej na temat samego gimnazjum...
      • pieskuba Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . 24.01.12, 12:59
        Poziom zależy od tego, czy jest się w dobrej klasie, czy nie. Moja córka chodziła do klasy z rozszerzonym niemieckim, do której wybrano dzieci zdradzające zdolności w dziedzinie nauki języków obcych. Klasa była niezła, raczej spokojna, córka chciała się uczyć. W efekcie egzamin na koniec gimnazjum zdała najlepiej w dzielnicy.
        • Gość: sted Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 22:34
          Pieskubo czy tej szkole Twoja córka wykształciła sobie jakieś nowe zainteresowania, może hobby. Czy może ta szkoła rozbudziła u córki jakąś wrażliwośc intelektualną? A może ta szkoła wzbudziła jakąś nową pasję? Ze strony internetowej szkoły niewiele można o tym wyczytać. Koła zainteresowań raczej schematyczne, typowe. O organizacjach młodzieżowych niewiele mogę się dowiedzieć. Także o procesie nauczania nic interesującego. A może ta szkoła ma jakiś ciekawy program współpracy z rodzicami? Co to znaczy dobra czy zła klasa? Specjalnie tak się uczniów dobiera czy to efekt marnej pracy marnego nauczyciela.
          • pieskuba Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . 25.01.12, 10:01
            Bardzo zainteresowała się fizyką :o) Sześć godzin niemieckiego tygodniowo przez trzy lata też zrobiło swoje. I zaczęła się angażować w akcje charytatywne: WOśP, zbiórka żywności, wolontariat podczas olimpiady niepełnosprawnych i temu podobne wydarzenia.

            Na program współpracy z rodzicami raczej nie licz, na żadne fajerwerki w procesie nauczania też nie. "Dobra klasa" w przypadku klasy mojej córki to efekt doboru - dzieciaki, które najlepiej zdały test predyspozycji językowych. Nie wiem jak powstawały inne klasy.

            Prawdę mówiąc byłam zła na córkę, że poszła właśnie do tej szkoły, bo po podstawówce jako laureatka olimpiady mogła wybrać każdą. Oczekiwałam najgorszego, rzeczywistość nie okazała się jednak tak straszna. Na Bródnie nie znajdziesz świetnej, elitarnej, państwowej szkoły - za dużo jest tu dzieci, które nie mają ochoty się uczyć :o(
            • Gość: Monika Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.12, 10:10
              Bardzo dziękuje za wasze opinie, ja generalnie boje się gimnazjum ponieważ moja córka należy raczej do dzieci cichych, nieśmiałych i nie wychylających się. Boje się, żeby nie była przez to gnębiona w gimnazjum. Jeżeli chodzi o jej zaangażowanie w różnego rodzaju akcje to jest do tego pierwsza. W podstawówce udziela się w samorządzie, robi to co do niej należy i bardzo się cieszy że może pomóc. Jednak w grupie ciężko jej się odnaleźć.
              Jak to jest w pierwszej klasie gimnazjum, czy Wy jako rodzice byliście z dziećmi na początku roku? chciałabym zobaczyć klasę, jakie dzieci do niej będą chodzić, poznać wychowawczynie. Nie muszę przecież przyznawać się do córki bo pewnie będzie się wstydzić że z nią poszłam ;)

              I jeszcze jedno pytanie mi się nasuwa czy w tym gimnazjum są jakieś dni otwarte dla rodziców przyszłych uczniów? bo na stronie nic takiego nie ma.
              Podobają mi się wycieczki które są organizowane do Angli lub Hiszpanii, fajnie, tylko które dzieci mogą na nie jechać ?
              Oj wiele pytań mam co do gimnazjum, ale nie będę was zadręczać.
              Dziękuje i pozdrawiam.
              • Gość: xyz Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.12, 19:00
                Po co Moniko chcesz zwiedzać szkołę? Wyjdż około 13 lub 14 na spacer i poobserwuj sobie
                efekty pracy tej szkoły czyli wybiegającą stamtąd młodzież. Jak będziesz miała trochę szczęścia usłyszysz k.... mać. pier....., ty h... i podobne zaraz pod wielkim szyldem informującym o patronie szkoły. Szyldem mocno przyblakłym. Zauważysz, że nikt z nauczycieli nie stoi choćby na schodach jak młodziez opuszcza placówkę. A może będziesz miała szczęście popatrzeć na młodzież na boisku szkolnym. Język podobny. To będzie bardziej wiarygodna ocena jakośći szkoły niż te gazetki na ścianach czy smrodliwe klasy. A gdybyś tak naprawdę oczekiwała od tej szkoły przyzwoitego poziomu zapytać pisemnie dyrektorkę na jakiej podstawie szkoła uczestniczy w dniach papieskich, na jakiej podstawie szkoła uczestniczy w pielgrzymkach i podobnuch czysto religijnych wydarzeniach. Czyżby to była szkoła wyznaniowa? Oczywiście takich pytań z Twojej strony nie będzie. Ze strachu i z czystego wygodnictwa. Tłumaczonych no tym,ze nie chcesz dziecku opinii złej wyrabiać itp
                Za to zgodzisz się na kształcenie postawy dwulicowca Twojej córki: z jednej strony państwowa szkoła z drugiej indoktrynacja Kościoła w tej państwowej szkole. Czyli takie piwo bezalkoholowe z przymróżeniem oka. Niby drobiazg ale po co tak udawac?
                • Gość: dede Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.12, 19:35
                  I chcesz powiedzieć, xyzecie, że to słownictwo to efekt pracy szkoły? Mają tam specjalnego nauczyciela, który prowadzi zajęcia z przeklinania? Bo na ulicy/w sklepie/w tramwaju to dzieci tylko literacki język słyszą a szkoła je tak zdeprawowała? No, no ...
                  • Gość: xyz Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.12, 01:04
                    Te przekleństwa toefekt braku pracy szkoły. Oczywiście znam gadkę, że gdzieś jest jeszcze gorzej. W ten sposób wiele można usprawiedliwić. A dzieci z innych szkół też słysza przeklinania w telewizorze i na ulicy ale jakoś koło tych szkół przechodzi się bez podobnych wrażeń. No i oczywiście smaczku dodaje olbrzymiej wielkosci wyblakły baner z nazwiskiem patrona szkoły czyli Jana Pawła II. Zainteresowani znajdują na stronie tej szkoły inne smaczki. Całośc to obraz niekompetencji, obłudy, marnej pracy nauczycieli, pozoranctwa i niestety łamania zapisów konstytucji. Wystarczy?
                    • Gość: Monika Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.12, 08:56
                      Hmmm w sumie nie mam odpowiedzi na moje pytania :( jeżeli chodzi o te przekleństwa to zostałam już wcześniej uświadomiona. Chciałabym jednak opinie od któregoś z rodziców którego dziecko chodziło do tej szkoły...
                      A na spacerek oczywiście, że się wybiorę ;)
                    • Gość: gimbus145 Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.centertel.pl 16.10.13, 19:55
                      xyz chodziłeś do tej szkoły, masz tam dziecko lub chociaż jakąkolwiek z nią styczność? Bo podejrzewam, że naczytałeś się opinii internecie i teraz tylko powtarzasz.
                      BTW masz coś do wicedyrektor? Bo tak się składa, że jest jedną z najlepszych nauczycielek w 145.
                      Pozdro od całej gimbazy145!!! *.*
        • Gość: gosc Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.centertel.pl 16.10.13, 19:13
          Przepraszam bardzo, czy jeśli na całą szkołę trafi się dwóch czy trzech debili, oznacza to, że jest to zła szkoła? Nie! Ale odrazu jeśli spotkamy się z naganym uczniem ze 145, spiszemy całą szkołę na straty. Do Jana Pawła chodzi wiele inteligentnych ludzi, którym nie można nic złego zarzucić. Nie powiem też, że wszyscy nauczyciele są dobrzy, bo jest kilku, którzy już dawno powinni być zwolnieni. Chcę powiedzieć, że wszystko zależy od ludzi na których się trafi - uczniów i nauczycieli, więc nie oceniajmy całej szkoły jako jedność, bo nawet jeśli się tak czują, to laureat olimpiady nie ma porównania z dresem.
    • Gość: terka Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 20:34
      Gimnazjum 145 mieści się przy ul. Krasiczyńskiej, a nie Suwalskiej.
      • Gość: ff Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.12, 14:25
        widać z dala ta ,,kużnię kadr,, Nad szkoła unośi się aureola. Słychać śpiewy jakieś nabożne, dyrekcja szkoły wdraża program religijny co można sobie przeczytać na stronie szkoły a młodzież to równo olewa. Ale jaki slendor spływa z wiadomego budynku na dyrekcję!
    • Gość: rymcymcym Re: Gimnazjum nr 145 przy Suwalskiej . . . . . . IP: *.jmdi.pl 01.05.12, 21:47
      Chciałoby się Dzierżyńskiego mieć za patrona, bolszewiku, uważaj, żebyś sam się nie opluł. A co do G145, to jest tam duży tłok, chce sie tam dostać wielu uczniów spoza rejonu. Wyniki egzaminów mają bardzo dobre z przedmiotów humanistycznych.
    • Gość: Anna Re: Gimnazjum IP: *.riz.pl 09.11.12, 15:35
      ... w którym momencie dzieci/nastolatkowie/młodzi ludzie powinni zacząć przeklinać, aby nie bulwersowało to otoczenia?

      Śmieszy mnie takie stawianie sprawy. Dzieciaki od najmłodszych lat słyszą "brzydkie" słowa. Już w przedszkolu powtarzają, naśladując dorosłych, którzy w chwilach zdenerwowania, pozwalają sobie na takie słownictwo. W wieku nastoletnim popisują się przed rówieśnikami - to jest normalny stan dla tego wielku.
      Ludzie! Ja wiem, że dawniej było lepiej, byliśmy piękni i młodzi, itd, ale robiliśmy to samo. Pamiętam, że moja koleżanka w 7 klasie zakończyła edukację, bo już była w ciąży, a inna nie zaczęła liceum z powodu wakacyjnej przygody, pamiętam, że sporo osób paliło papierosy i też przeklinało.

      Oglądaliście kiedyś Ninię - najpierw zaczynąła od rodziców, a potem okazywało się, że dzieciaki nie są wcale takie straszene i da się je jeszcze wychować.

      Ci co tak bardzo oburzają się na "radosne" okrzyki wychodzącycyh ze szkoły gimnazjalistów, dają im informację "to działa", "to bulwersuje, to irytuje dorosłych"
      • Gość: kasimir Re: Gimnazjum IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 01:02
        Dzieciaki od najmłodszych lat słysza brzydkie słowa... więc jest wsztstko OK. Dzieciaki też oglądają kryminały więc nie róbmy rabanu jak babci poderżna gardło bo uparta nie dała na dyskotekę. Dzieciaki od najmłodszych lat widzą pijaków, Więc nie gorszmy się skoro sobie po lekcjach wypija w parku flaszkę. Dzieciaki słysza o złodziejach aut, więc o co krzyk jak pożycza autko i sobie nim pojezdżą?
        • anna_pawul Re: Gimnazjum 12.11.12, 15:49
          Dobre pytanie!
          zatkać uszy dzieciakom, czy zwrócić uwagę dorosłem na słownictwo?
          przeczytać książkę dziecku, zagrać w gry planszowe, czy może wstawić dziecku telewizor, komputer do jego pokoju...?

          To jest prawie jak dylemat co było pierwsze jako czy kura.
          • Gość: kasimir Re: Gimnazjum IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 23:42
            odpowiadam anna_pawul: wychowywać a nie hodować / dzieci oczywiście /. Z braku miejsca nie podam jak to robić.
            • Gość: Gość kkk Re: Gimnazjum IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 10:28
              Zamierzam posłać moje dzieci do tego gimnazjum, dlatego z zaciekawieniem wczytuję się w te wypowiedzi. Moje dzieci przez całą podstawówkę uczyły się bardzo dobrze - wyróżnienia, czerwone paski, itp. Zarówno w domu jaki i poza nim nie sprawiają trudności wychowawczych. Zarówno sąsiedzi, jak i nauczyciele bardzo chwalą ich za takt i kulturę osobistą. A jednak nie posyłam ich do elitarnego gimnazjum. Dlaczego? Nie wiem. Ale chyba dlatego, że te dobre są daleko i umierałabym ze strachu, gdyby wracali późno zimową porą (co za kretyn wymyślił gimnazja?). Nie mogę jednak pojąć dlaczego mówimy o dobrych i słabych gimnazjach? Przecież w każdym gimnazjum jest wymagany taki sam program nauczania. Jeżeli uczniowie osiągają zbyt słabe wyniki, to powinno wkraczać kuratorium, aby ustalić czy nauczyciele posiadają wymagane umiejętności i chęci (nie tylko wiedzę), do kształcenia młodych ludzi. Ja sama wiem, jak z absolutnego niezrozumienia przedmiotu, można się nim zachwycić. Wystarczyła zmiana nauczyciela i okazało się, że trudne jest proste, ba nawet niezwykle ciekawe. Nie podoba mi się odnoszenie poziomu edukacji, czy kultury do kwestii religijnych albo ich braku. To jakaś bzdura! Zarówno wśród wierzących, jak i niewierzących są kulturalni inteligentni ludzie i totalni imbecyle. Wychowanie w domu to podstawa, ale nie możemy zapominać, że dzieci poza domem zachowują się często zupełnie inaczej niż w nim. Wbrew pozorom nastolatek, to wcale nie buntownik, ale konformista, który nie chce odstawać od grupy swoich rówieśników. Nawet dobrze wychowane dziecko dla chęci akceptacji może ulec wpływom nieokrzesanych i głupiutkich kolegów. W jednym zasadniczym celu - potrzebie akceptacji. Dlatego uważam, że brak reakcji na opisane wcześniej zachowania nastoletnich ludzi, to brak odpowiedzialności dorosłych. Rodziców, nauczycieli, sąsiadów, przechodniów na ulicy, stóżów prawa, którzy często akceptują takie zachowania lub udają, że ich nie widzą. Moim zdaniem najlepszą metodą komunikacji międzypokoleniowej jest stara jak świat sprawdzona metoda - częsta rozmowa (nie mylić z moralizowaniem - bo tego nastolatek nie znosi). A ja nie boję się posyłając swoje dzieci do tej szkoły, czy nauczą się przeklinania (bo z tym sobie sama poradzę), ale tego czy szkoła jest w stanie zapewnić im odpowiednie wykształcenie oraz bezpieczeństwo psycho-fizyczne...
              • Gość: anty kler Re: Gimnazjum IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.04.13, 10:00
                Nie marnuj talentów swoich dzieci posyłając je w takie bydło. W dodatku bydło indoktrynowane religijnie. Pomyśl zawczasu, czy gorszy jest jakiś dojazd, czy gorsze przebywanie w szambie.

                Poza tym masz jeszcze na Bródnie dwa inne gimnazja nie wymagające długich dojazdów.

                Gimnazjum 144 im. Szarych Szeregów
                ul. Turmoncka 2
                tel. (22) 811-19-08
                www.gim144.waw.pl/

                Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 143 im. I.J. Paderewskiego
                ul. Bartnicza 8
                tel. (22) 811-19-12
                www.gim143.skip.pl/
                • Gość: Gość Re: Gimnazjum IP: 212.160.172.* 25.06.13, 10:50
                  Nie wiem czy Twoje dziecko chodziło do tej szkoły i opierasz swoje wypowiedzi na podstawie tego co się tam działo czy tez sam parton szkoły jest dla Ciebie ciosem. Nie jestem osobą religijną i moje dziecko chodzi do tej szkoły, podejście do religii ma podobne do mojego. Nie jest z tego powodu szykanowane ani nie musi odprawiać modłów. Piszesz wierutne bzdury!!!
                  Poziom, wystarczy popatrzeć na wyniki szkoły z egzaminów gimnazjalnych. W szkole są bardzo dobrzy nauczyciele, chcący przekazać wiedzę i tacy którym się nie che. Nie ma szkół z idealnymi nauczycielami.
                  Nazywanie dzieci czy tez nauczycieli bydłem świadczy tylko o Twoim niskim poziomie kultury. Brawo:(
                • Gość: kkk Re: Gimnazjum IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 19:41
                  W kwestiach religijnych nie będę zajmowała stanowiska, dlatego odniosę się wyłącznie do poziomu proponowanych szkół. Wydaje mi się, że w tych trzech szkołach nie ma istotnej różnicy w wynikach osiąganych na egzaminach? Oczywiście zdecydowałabym się na taką odległość, gdyby podane szkoły były lepsze. Pytanie tylko, czy są?
                  Swoją drogą byłam w gimnazjum 145 i przyznaję, że przeszedł mnie lekki dreszcz... Jeszcze nie wiem co go spowodowało, ale faktycznie coś wzbudziło mój niepokój. Mam nadzieję, że się mylę.
                  Swoją drogą szkoda, że żadna szkoła gimnazjalna na Targówku nie ma chęci zadać sobie trudu o radykalne podniesienie poziomu nauczania. Może jednak Burmistrz Targówka powinien zadbać o to, aby w dzielnicy wzrósł poziom edukacji? Przecież tutaj jest tak samo mądra młodzież jak w innych dzielnicach Warszawy. Niestety wygląda na to, że tutaj pozostawiono ich na "pastwę losu".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka