Gość: jtb
IP: *.chello.pl
25.06.02, 22:33
Ten kanałek bródnowski na odcinku od Gminy w kierunku na połnoc od dawna był
siedliskiem dużej liczby kaczek. Niestety nie ma już ani jednej. Jakieś
skur....yny w okrutny sposób je wyłapali. Na brzegu pozostały tylko drewniane
łaty z ponabijanymi gwożdziami. Okoliczni mieszkańcy mówią, że to pewnie
Wietnamczycy do swoich restauracji.