Dodaj do ulubionych

bezpalkerze

27.06.02, 22:12
A cóż to Palker, nie solenizujesz dzisiaj na forumie? Po tylu wierszowanych
balangach, które sie tu odbywały?
Tradycja ginie widać w narodzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 22:48
      Na Palkera imieniny
      zeszli się wszyscy z rodziny,
      Palker gości pięknie wita
      i o zdrowie grzecznie pyta.

      Imieniny - urodziny
      to okazja dla rodziny,
      pogadają, pojadają
      i pomysły świetne mają.

      Żyj nam Palker bardzo długo,
      a jak trzeba - no to fru-go,
      czasem żartem, czasem batem -
      chyba skończę raczej na tem...

      Ps
      eter to rzecz ulotna


      • Gość: palker Re: bezpalkerze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 23:48
        Gość portalu: beata_ napisał(a):

        > Na Palkera imieniny
        > zeszli się wszyscy z rodziny,
        > Palker gości pięknie wita
        > i o zdrowie grzecznie pyta.
        >
        > Imieniny - urodziny
        > to okazja dla rodziny,
        > pogadają, pojadają
        > i pomysły świetne mają.
        >
        > Żyj nam Palker bardzo długo,
        > a jak trzeba - no to fru-go,
        > czasem żartem, czasem batem -
        > chyba skończę raczej na tem...
        >
        > Ps
        > eter to rzecz ulotna
        >
        >

        Rozumiem, że była to zemsta za wszystkie wierszyki, jakie na tym forum
        kiedykolwiek napisałem:-)) Ale jako 100% grafoman jestem w stanie docenić jego
        nieprzemijająca urodę, więc dziekuje z całego grafomańskiego serca, jak
        najszczerzej:-)
        • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 23:57
          Gość portalu: palker napisał(a):

          > Gość portalu: beata_ napisał(a):
          >
          > > Na Palkera imieniny
          > > zeszli się wszyscy z rodziny,
          > > Palker gości pięknie wita
          > > i o zdrowie grzecznie pyta.
          > >
          > > Imieniny - urodziny
          > > to okazja dla rodziny,
          > > pogadają, pojadają
          > > i pomysły świetne mają.
          > >
          > > Żyj nam Palker bardzo długo,
          > > a jak trzeba - no to fru-go,
          > > czasem żartem, czasem batem -
          > > chyba skończę raczej na tem...
          > >
          > > Ps
          > > eter to rzecz ulotna
          > >
          > >
          >
          > Rozumiem, że była to zemsta za wszystkie wierszyki, jakie na tym forum
          > kiedykolwiek napisałem:-)) Ale jako 100% grafoman jestem w stanie docenić jego
          > nieprzemijająca urodę, więc dziekuje z całego grafomańskiego serca, jak
          > najszczerzej:-)

          Grafomańsko protestuję - za żadne wierszyki się nie mszczę:-))
          • Gość: palker Re: bezpalkerze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 00:06
            Gość portalu: beata_ napisał(a):

            >
            > Grafomańsko protestuję - za żadne wierszyki się nie mszczę:-))

            A za co? :-))
            • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.06.02, 00:08
              Gość portalu: palker napisał(a):

              > Gość portalu: beata_ napisał(a):
              >
              > >
              > > Grafomańsko protestuję - za żadne wierszyki się nie mszczę:-))
              >
              > A za co? :-))

              Bardzo to eteryczne pytanie:-))
              • Gość: beata_ retoryczne IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.06.02, 00:24
                Gość portalu: beata_ napisał(a):

                > Gość portalu: palker napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > Grafomańsko protestuję - za żadne wierszyki się nie mszczę:-))
                > >
                > > A za co? :-))
                >
                > Bardzo to eteryczne pytanie:-))

                ...chciałam powiedzieć:-)))
    • palker Re: bezpalkerze 27.06.02, 22:55
      laci.k napisał(a):

      > A cóż to Palker, nie solenizujesz dzisiaj na forumie? Po tylu wierszowanych
      > balangach, które sie tu odbywały?
      > Tradycja ginie widać w narodzie.

      O tej porze dzieci powinny juz spać a nie włóczyć sie po forum. O ile pamietam
      miałeś mi tylko przesłac pocztą pliki ze zdjęciami. A naród chwilowo zadaje sobie
      pytanie: To be, qurva? Or not to be?
    • eela Re: bezpalkerze 27.06.02, 22:55
      Pewnie jeszcze podejmuje gosci w domu
      • palker Re: bezpalkerze 27.06.02, 22:57
        eela napisał(a):

        > Pewnie jeszcze podejmuje gosci w domu

        Jak widać, skończyłem :-)))
        • eela Re: bezpalkerze 27.06.02, 23:00
          Nareszcie! :-))
    • zdzicha Re: bezpalkerze 27.06.02, 23:28
      Wypiłby człowiek zdrowie solenizanta, ale pić na forum nie lzja, bo zaraz
      alkoholikiem okrzykną. Piję zatem najprawdziwszego z prawdziwych, realnego i
      namacalnego soft-drinka na bazie kostek lodu za zdrowie imiennika mojego
      dziadka.

      zdrv
      zdzicha
      /zdzinia też wkrótce będzie miała jakąstam imprezke z jakiejśtam okazji, ale
      woli sobie nie przypominać...
      • palker Re: bezpalkerze 27.06.02, 23:33
        zdzicha napisał(a):

        > Wypiłby człowiek zdrowie solenizanta, ale pić na forum nie lzja, bo zaraz
        > alkoholikiem okrzykną. Piję zatem najprawdziwszego z prawdziwych, realnego i
        > namacalnego soft-drinka na bazie kostek lodu za zdrowie imiennika mojego
        > dziadka.
        >
        > zdrv
        > zdzicha
        > /zdzinia też wkrótce będzie miała jakąstam imprezke z jakiejśtam okazji, ale
        > woli sobie nie przypominać...

        Dzięki, choć widzę, że nie do końca mogłaś się zdecydować, do kogo post piszesz:-
        )))
        • zdzicha Re: bezpalkerze 27.06.02, 23:56
          palker napisał(a):

          > Dzięki, choć widzę, że nie do końca mogłaś się zdecydować, do kogo post piszesz
          > :-
          > )))

          Piszę do założyciela wątku, a piję do Ciebie :))

          jeszcze raz
          zdrv
          zdzicha
          • Gość: palker Re: bezpalkerze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 00:02
            zdzicha napisał(a):

            > palker napisał(a):
            >
            > > Dzięki, choć widzę, że nie do końca mogłaś się zdecydować, do kogo post pi
            > szesz
            > > :-
            > > )))
            >
            > Piszę do założyciela wątku, a piję do Ciebie :))
            >
            > jeszcze raz
            > zdrv
            > zdzicha

            Już dawno nie miałem okazji z tyloma paniami na raz posty wymieniać:-)
            Jako dziadek, imiennik twojego dziadka oraz jako ja sam we własnej osobie,
            dziękuje raz jeszcze:-)
            • garma Re: bezpalkerze 28.06.02, 13:01
              Jednak palkerowo, bo w pierwszym momencie myslalam, ze bezpalkerze zostalo
              spowodowane wyjazdem wakacyjnym Palkera :)
      • atob Re: bezpalkerze 28.06.02, 22:01
        zdzicha napisał(a):
        > /zdzinia też wkrótce będzie miała jakąstam imprezke z jakiejśtam okazji, ale
        > woli sobie nie przypominać...

        Hmmmm ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ?????????..... chyba juz starczy???????????????????.............................
        • e-mania palkerze :)))))))) 29.06.02, 13:32
          Spoznione, ale serdeczne - wszystkiego dobrego :))))))))))))))))))))))))))) dla
          imiennika mojego ojca.

          > zdzicha napisał(a):
          > > /zdzinia też wkrótce będzie miała jakąstam imprezke z jakiejśtam okazji, a
          > le
          > > woli sobie nie przypominać...

          Zdzinia niech nie narzeka, bo okazja jest raczej mila.
          Przynajmniej z mojej perspektywy...;(
          M.



          • Gość: palker Re: palkerze :)))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 19:48
            e-mania napisał(a):

            > Spoznione, ale serdeczne - wszystkiego dobrego :))))))))))))))))))))))))))) dla
            >
            > imiennika mojego ojca.
            >
            > > zdzicha napisał(a):
            > > > /zdzinia też wkrótce będzie miała jakąstam imprezke z jakiejśtam okaz
            > ji, a
            > > le
            > > > woli sobie nie przypominać...
            >
            > Zdzinia niech nie narzeka, bo okazja jest raczej mila.
            > Przynajmniej z mojej perspektywy...;(
            > M.
            >

            Cała przyjemność po mojej stronie. Dziękuję, jak najuprzejmiej:-)
            Czy można poprosić o uchylenie rąbka?
            • zdzicha Re: palkerze :)))))))) 30.06.02, 21:16
              A propos tytułu posta:
              Mieliśmy kiedyś na studiach do napisania pracę retoryczną na temat dowolny,
              chodziło w niej tylko o formę. Nazwisko profesora zadajacego nam tę pracę
              brzmiało Kochan. Jedna z moich swiatłych kolezanek poszła zatem na całośc i swój
              wywód rozpoczęłą inwokacją "Kochanie!".


              A rąbka uchylę, jak się zrobi cieplej i będzie co uchylać.

              zdrv
              zdzicha
              • Gość: palker Re: palkerze :)))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 21:38
                zdzicha napisał(a):

                > A propos tytułu posta:
                > Mieliśmy kiedyś na studiach do napisania pracę retoryczną na temat dowolny,
                > chodziło w niej tylko o formę. Nazwisko profesora zadajacego nam tę pracę
                > brzmiało Kochan. Jedna z moich swiatłych kolezanek poszła zatem na całośc i swó
                > j
                > wywód rozpoczęłą inwokacją "Kochanie!".
                >
                >
                > A rąbka uchylę, jak się zrobi cieplej i będzie co uchylać.
                >
                > zdrv
                > zdzicha

                Uchylę rąbka ja: tytuł "palkerze" zrozumiałem jako określenie stanu przeciwnego
                do "bezpalkerza" określajacego zapewne "brak palkera w alkierzu":-)
                • zdzicha Re: palkerze :)))))))) 30.06.02, 22:15
                  Gość portalu: palker napisał(a):

                  > Uchylę rąbka ja: tytuł "palkerze" zrozumiałem jako określenie stanu przeciwnego
                  > do "bezpalkerza" określajacego zapewne "brak palkera w alkierzu":-)

                  Ale w czyim alkierzu? Założyciela watku???

                  zdrv
                  zdzicha
                  • Gość: palker Re: palkerze :)))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 22:22
                    zdzicha napisał(a):

                    > Gość portalu: palker napisał(a):
                    >
                    > > Uchylę rąbka ja: tytuł "palkerze" zrozumiałem jako określenie stanu przeci
                    > wnego
                    > > do "bezpalkerza" określajacego zapewne "brak palkera w alkierzu":-)
                    >
                    > Ale w czyim alkierzu? Założyciela watku???
                    >
                    > zdrv
                    > zdzicha

                    Niesforny "założyciel" przypadkowo pokój jeden taki winklowy ma, że od biedy, za
                    alkierz może on uchodzić:-))
    • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:04
      Stwierdzam ewidentny brak palkera na forum.
      Czy ktoś coś wie ?
      • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:10
        sloggi napisał:

        > Stwierdzam ewidentny brak palkera na forum.
        > Czy ktoś coś wie ?
        >
        • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:16
          Gość portalu: beata_ napisał(a):

          > sloggi napisał:
          >
          > > Stwierdzam ewidentny brak palkera na forum.
          > > Czy ktoś coś wie ?
          > >
          • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:24
            sloggi napisał:

            > Gość portalu: beata_ napisał(a):
            >
            > > sloggi napisał:
            > >
            > > > Stwierdzam ewidentny brak palkera na forum.
            > > > Czy ktoś coś wie ?
            > > >
            • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:36
              No masz dobrze.
              Ja dziś mam sądny dzień w robocie.
              Niby piątek, ale szykuję klientowi otwarcie sierpnia i nic mi się nie zestawia
              ( taka terminologia firmowa ).
              Lampię się w monitor w oczekiwaniu na maile z potwierdzeniem wcześniejszego
              pytania, a tu pusto.
              Znowu wyjdę stąd o północy :(
              • Gość: beata- Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:38
                sloggi napisał:

                > No masz dobrze.
                > Ja dziś mam sądny dzień w robocie.
                > Niby piątek, ale szykuję klientowi otwarcie sierpnia i nic mi się nie
                zestawia
                > ( taka terminologia firmowa ).
                > Lampię się w monitor w oczekiwaniu na maile z potwierdzeniem wcześniejszego
                > pytania, a tu pusto.
                > Znowu wyjdę stąd o północy :(
                >
                • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:40
                  Beatko, złota :)))))))))))))))))))))
                  Właśnie odebrałem telefon - przyjeli mnie do wymarzonej pracy :)))))))))))))
                  Jestem szczęsliwy :))))))
                  • Gość: beata- Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:41
                    sloggi napisał:

                    > Beatko, złota :)))))))))))))))))))))
                    > Właśnie odebrałem telefon - przyjeli mnie do wymarzonej pracy :)))))))))))))
                    > Jestem szczęsliwy :))))))
                    >
                    • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:43
                      Jesteś pierwsza, która wie :))))
                      • Gość: beata- Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:45
                        sloggi napisał:

                        > Jesteś pierwsza, która wie :))))
                        >
                        • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:47
                          Jak tu teraz powiedzieć, że odchodzę ?
                          • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:48
                            sloggi napisał:

                            > Jak tu teraz powiedzieć, że odchodzę ?
                            >
                            • sloggi Re: bezpalkerze 19.07.02, 13:54
                              To jest umowa zlecenie - muszę powiedzieć im, że nie przedłużam.
                              Myślę, że i Ty kiedyś taki telefon odbierzesz - serdecznie Ci tego życzę.
                              • Gość: beata_ Re: bezpalkerze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 20:15
                                sloggi napisał:

                                > To jest umowa zlecenie - muszę powiedzieć im, że nie przedłużam.
                                > Myślę, że i Ty kiedyś taki telefon odbierzesz - serdecznie Ci tego życzę.
                                >
                                • sloggi Re: bezpalkerze 22.07.02, 09:22
                                  Chyba wtedy ( piątek ) poszłaś jednak spać.
    • sloggi Re: bezpalkerze 14.01.03, 11:29
      Ciekaw jestem, czy nie bywasz tu, bo czujesz się "zagrożony" - czy po prostu
      przestałeś się interesować tym, co wokoło nas się dzieje?
      Zamiast czytać to forum, może zacznij znów pisać?
      • chaladia Re: bezpalkerze 14.01.03, 14:44
        Przyłączam się.
        • laci.k Re: bezpalkerze 14.01.03, 21:36
          Podejrzewam, że Palker nie jest zainteresowany jakąkolwiek działalnością w
          ramach Ministerstwa Spraw Beznadziejnych :-)
          • sloggi Re: bezpalkerze 14.01.03, 21:39
            laci.k napisał:

            > Podejrzewam, że Palker nie jest zainteresowany jakąkolwiek działalnością w
            > ramach Ministerstwa Spraw Beznadziejnych :-)

            Witamy adwokata :)
            A jakąż działalnością jest ten Pan obecnie zainteresowany?
            p.s. czy Ty aby nie obrażasz uczestników tego forum?
            • laci.k Re: bezpalkerze 14.01.03, 22:05
              sloggi napisał:

              > Witamy adwokata :)
              > A jakąż działalnością jest ten Pan obecnie zainteresowany?
              > p.s. czy Ty aby nie obrażasz uczestników tego forum?

              Jesteś bliski prawdy, ale ja sam nigdy aplikacją adwokacka nie byłem
              zainteresowany.
              Na drugie pytanie odpowiedzieć ci może wyłącznie Palker. Ja wyraziłem zaledwie
              domniemanie oparte na kilku rzeczowych przesłankach. Jak każde przypuszczenie,
              zawiera ono w sobie pewne prawdopodobieństwo omyłkowego osądu.
              PS do PS
              Czy tu wszyscy zawsze dopatrują się w wypowiedziach trzeciego lub czwartego dna?
              Postawię zatem kropkę nad 'i': uważam obrażanie kogokolwiek za mało efektywny
              sposób wymiany pogladów. Mimo, iż temperament podpowiada mi nieraz coś zgoła
              innego. Zatem, żaden ze mnie oryginał :-)
          • chaladia Re: bezpalkerze 14.01.03, 21:59
            Skoro uważasz pomysł naprawienia tego Forum za beznadziejny, to może lepiej nie
            pisz tutaj. Po co się męczyć w beznadziejnej sprawie?
            Ja wierzę, że jeszcze coś sie z tego uda wykrzesać.
            Chciałbym, żeby i Palker miał tą wiarę.
            • sloggi Re: bezpalkerze 14.01.03, 22:03
              chaladia napisał:

              > Skoro uważasz pomysł naprawienia tego Forum za beznadziejny, to może lepiej
              nie
              >
              > pisz tutaj. Po co się męczyć w beznadziejnej sprawie?
              > Ja wierzę, że jeszcze coś sie z tego uda wykrzesać.
              > Chciałbym, żeby i Palker miał tą wiarę.
              >

              Nic dodać, nic ująć, albowiem nie ważne co za nami - ważne co przed.
            • laci.k Re: bezpalkerze 14.01.03, 23:09
              chaladia napisał:

              > Skoro uważasz pomysł naprawienia tego Forum za beznadziejny, to może lepiej
              nie
              >
              > pisz tutaj. Po co się męczyć w beznadziejnej sprawie?
              > Ja wierzę, że jeszcze coś sie z tego uda wykrzesać.
              > Chciałbym, żeby i Palker miał tą wiarę.
              >
              Drogi Chaladio! Niczego takiego nie napisałem, bo moja wypowiedź głównie
              odnosiła się do Palkera.
              Pisanie nie jest dla mnie udręką. Na dodatek, niczego jeszcze na forum nie
              popsułem, a zatem nie ma we mnie śladu poczucia winy. Skoro tak, moje myśli nie
              biegną ku jakimkolwiek pomysłom naprawczym. Ale raduje się moje serce, że Ty,
              Sloggi i Lelu o tym myślicie. Bowiem bywanie na forum naprawionym jest czymś
              znacznie lepszym od bywania na forum popsutym:-) Niezależnie od czyjejkolwiek
              wiary:-)
              • chaladia Re: bezpalkerze 15.01.03, 15:15
                No to bierzmy się do roboty i piszmy, byle mądrze.
                A Palker może dołączy...
    • palker Re: bezpalkerze 16.01.03, 23:57
      Bardzo dziękuje za zainteresowanie tak licznego i znakomitego grona moją
      skromną osobą:-)
      Na przełomie roku wysłałem znak pokoju do wielu osób i przez moment wydawało mi
      się, że zostałem dobrze zrozumiany. Ale, jak po obejrzeniu czeskiego filmu,
      mogę tylko powiedzieć, że były "momenty":-)
      Jest wiele interesujacych tematów, które z chęcią bym podjął na forum.
      Niestety, przełom roku i kilkanascie tygodni po nim, to okres żniw, dla ludzi
      uprawiajacych moją profesję. Na dodatek, konieczny dwutygodniowy wyjazd uczyni
      mi w okresie żniwnym lukę, którą muszę wyprzedzajaco nadrobić.
      PS
      Wiem, że jak grzecznie poproszę, to zawsze uzyskam wyczerpujacą, merytoryczną
      odpowiedź:-)
      Czy mógłbyś mi Sloggi objaśnić dokładniej co miałeś na myśli pisząc;

      "Ciekaw jestem, czy nie bywasz tu, bo czujesz się "zagrożony" - czy po prostu
      przestałeś się interesować tym, co wokoło nas się dzieje?
      Zamiast czytać to forum, może zacznij znów pisać?"

      Nie chcę utonąć w domysłach, więc proszę, ułatwij mi odpowiedź na swój post.




      • sloggi Re: bezpalkerze 17.01.03, 19:55
        palker napisał:

        > Czy mógłbyś mi Sloggi objaśnić dokładniej co miałeś na myśli pisząc;
        >
        > "Ciekaw jestem, czy nie bywasz tu, bo czujesz się "zagrożony" - czy po prostu
        > przestałeś się interesować tym, co wokoło nas się dzieje?
        > Zamiast czytać to forum, może zacznij znów pisać?"
        >
        Miałem na myśli fakt, że wielu działających obecnie na forach prywatnych
        forumowiczów tłumaczy swój niebyt na forach ogólnych "zagrożeniem" atakami
        rozmaitych potworów forumowych.
        Przecież w wątku o "zgredach" nie tylko Ty, ale i Beatrycze_ pisaliście, że tak
        gdzie Twój link się kończył czujecie się maksymalnie bezpieczni.
        Tu się nie czujecie?
        • miko_ Re: bezpalkerze 18.01.03, 01:24
          sloggi napisał:

          > Miałem na myśli fakt, że wielu działających obecnie na forach prywatnych
          > forumowiczów tłumaczy swój niebyt na forach ogólnych "zagrożeniem" atakami
          > rozmaitych potworów forumowych.
          > Przecież w wątku o "zgredach" nie tylko Ty, ale i Beatrycze_ pisaliście, że
          tak
          >
          > gdzie Twój link się kończył czujecie się maksymalnie bezpieczni.
          > Tu się nie czujecie?
          >

          Coś nabełkotałeś, ale tylko wytrawny badacz Pisma Świętego pojmie o co ci
          chodzi. Na dodatek zabierasz porządnym ludziom czas każąc im przeszukiwać 69
          wpisów w wątku tylko po to , żeby stwierdzili że nie ma tam nawet śladu tego o
          czym usiłujesz pisać.
          • sloggi Re: 18.01.03, 13:55
            Prosiłem Cię kilka razy miko_, żebyś nie dopisywał się do moich wypowiedzi.
            Prośbę ponawiam - piszesz coś, a potem taki wątek śmierdzi.
            • chaladia Re: 18.01.03, 14:11
              Tacy jak Miko_ wykończą wkrótce to Forum na amen.
              Bedzie ono do d..., ale będzie ich.
              Ja już mam dość kontaktów z tym osobnikiem.
              • sloggi Re: 18.01.03, 14:22
                Widzisz Chaladia.
                Ty tu jesteś, Lelu jest - ja również.
                Reszta olała sprawę - brutalnie mówiąc.
                Okazuje się, że poza nami byli tu sami atakowani.
                To pokazuje wyraźnie, że nie zależy co po niektórym na powrocie tu - a zatem
                może lepiej, że uciekli.
                Czasami lepiej stać w kilku kamratów na polu boju niż wraz z armią "romantyków".
                Ponieważ poszli tam, gdzie dostępnymi nie są - zatem na kontakcie z Wami im nie
                zależy.
                Mnie to już nie martwi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka