ska_kanka
03.10.06, 16:38
Jeżdżę codziennie do pracy Trasą Toruńską, samochodem. Chetnie jezdziłabym
komunikacja miejską, ale niestety, nie mam takiej możliwości. I codziennie
widzę, jak wiaduktem przemyka sobie tramwaj (to chyba jest 2) wiozący
powietrze... Za rok, może troche wiecej zamieszkam na Białołęce, ale już
teraz widać że z roku na rok korki w okolicy trasy torunskiej beda coraz
wieksze. Wystarczy popatrzec na to, ile mieszkań i domów buduje się w tej
okolicy, moj domek tez niedługo zacznie sie tutaj budować. A dróg nie
przybywa. I tak sobie pomyślałam, czy nie byłoby miło, gdyby ktoś pociągnął
linię tramwajową własnie w te okolice Białołęki, które się teraz rozbudowują
(mam na myśli okolice ul Głębockiej, Lewandów etc). Jestem pewna, że sporo
ludzi korzystałoby z takiej komunikacji, ja na pewno. Bo autobus, no cóż, on
stoi w korku razem z innymi samochodami.
Wiem, marzenia, ale cóż, pomarzyć zawsze mozna...