Dodaj do ulubionych

Most Północny..?

16.12.06, 18:19
Czy ktoś wie na jakiem Etapie są przygotowania i co się wogóle dzieje.. a
może ktos wie jakie plany są..

Obserwuj wątek
    • Gość: prawdziulka Re: Most Północny..? IP: *.flashnet.pl 16.12.06, 19:24
      jake mosty...? tełaz mam swoje płany .
      • Gość: deresa Re: Most Północny..? IP: *.chello.pl 17.12.06, 21:44
        Białołęce trza spalarni g..... a nie mostów. Będziemy przepływać kolektorami.
        Nie dajmy się tak robić w balona.
        • qnegunda Re: Most Północny..? 18.12.06, 11:35
          Białołęce potrzeba i tego i tego. Te obie inwestycje poprawią życie miekszańców.
          • herox Re: Most Północny..? 18.12.06, 12:15
            qnegunda napisała:

            > Białołęce potrzeba i tego i tego. Te obie inwestycje poprawią życie
            miekszańców
            > .

            Hahaha,
            tak spalarnia na pewno poprawi życie mieszkańców.
            Wara krzykaczom z ekipy pisauraów, wara od Białołęki.
    • Gość: Aa Re: Most Północny..? IP: *.spray.net.pl 18.12.06, 10:56
      w ostatnich latach zostały ponownie wykupione grunty pod budowę mostu (które
      kiedyś zostały sprzedane). Teraz od dłuższego czasu miasto jest na etapie
      kolejnych przetargów - do 12.12 miały być składane oferty na wykonanie mostu. O
      ile ten przetarg też nie będzie unieważniony jak poprzednie to most ma być
      gotowy za 4 lata.
      • ememka1 Re: Most Północny..? 18.12.06, 13:02

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=37738657
      • Gość: boluś Re: Most Północny..? IP: *.flashnet.pl 19.12.06, 22:33
        Hania nam zbuduje...w trzeciej kadencji. To zadanie przerasta możliwości
        intelektualne władz miasta, w przeciwieństwie do możliwości technicznych.
        zrozumcie to wreszcie
    • mooj Re: Most Północny..? 21.12.06, 09:41
      za rzepą
      A. "Według naukowców Politechniki Warszawskiej, w korkach na moście Grota
      kierowcy tracą około 52 milinów złotych rocznie."
      B. oferty na zaprojektownie i wybudowanie "najtańsza - zlożona przez konsorcjum
      Mostostalu Warszawa - sięga 1,6 mld zł. Konsorcjum Budimeksu-Dromeksu wyceniło
      prace na ponad 1,7 mld zł, a WPRD -1,8 mld zł"
      dodatkowo koszt gruntu (ew. koszt alternatywny)
      koszt utrzymania
      i wyopadałoby porównać zdyskontowane strumienie pieniądza
      oj coś się zdaje że twarde liczby wskazują że pomysł jest wielce dyskusyjny
      koszty niezbudowania (oparte na A.) w porównaniu z kosztem zbudowania (B
      +szacunki pozstałych) są dużo niższe:)
      nawet pzryjmując zerowe pozostałe można znaleźć bardziej uzasadnione projekty

      albo dane nieprawdziwe (oferenci przesadzili? naukowcy sie pomylili? rzepa coś
      pzeinaczyła?)

      • herox Re: Most Północny..? 21.12.06, 10:10
        Ciekawe dlaczego ZDM walnął się w szacunkach aż o 1 mld,
        liczyli na 0.59 a oferty są na min 1.6.

        Coś czuję tutaj zmowę oferentów.
        Zapewne teraz zostanie unieważniony przetarg, potem pół roku główkowania,
        w połowie roku rozpisanie nowego i za rok mamy sytuację identyczną jak dzisiaj.
        • mooj Re: Most Północny..? 21.12.06, 10:40
          może zmowa
          moze wynik dość płytkiego rynku
          może wynik poinformowania zbyt małego grona potencjalnie zainteresowanych
          wykonaniem
          może przekonanie oferentow ze presja wyboduwania mostu ZA KAŻDĄ CENĘ wywierana
          przez mieszkańców wyborców jest na tyle duża, że...
          może sugerowane urelanienie cen (cena nieindeksowana, nie obciążona ryzykiem
          kilkuset dodatkowych milionów, więc po dodaniu tych elementów do "poprzednich
          600" et 600 też spuchłoby
          może brak zdolności przewidywań ZDM?

          oferty są jakie są - pytanie do jakiej kwoty "na wejściu" pomysł budowy mostu
          ma sens
          1,8mld + wykup gruntów + niespzredanie tych zarezerwowanych+obsługa zadłużenia
          od 1,8 + + +

          tak bez emocji
          bo jeśli ma sens 1,8 (np 75% kosztów będzie pokryte z unijnych funduszy nie do
          wykorzystania gdzie indziej) to OK
          ale "na oko" to się nie spina
          nie zazdroszczę decyzji w przypadku gdyby te 75% unijnych (i pewnie dodatkowe z
          20% z budżetu państwa) można wykorzystać z lepszym skutkiem niż oszczędność
          kilakdziesiąt milionow rocznie
          nie zazdroszczę tłumaczenia podatnikom z innych regionów Polski i ich
          przekonywania że "stołecznośc tarchomina wymaga":)
          nie zazdroszczę badan ktore byc może tzreba bedzie przeprowadzić
          "mieszkańcu Warszawy z Białołęki. Na co przeznaczyć X zł:
          -a
          -b
          -c
          UWAGA jest x zł -projekty sie wzajemnie wykluczają"

          się rozpisałem ale rzadko kiedy pisałem o moście północnym, metrze na tarchomin
          etc
          • Gość: Jack Re: Most Północny..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 10:56
            Dla mnie sprawa jest prosta. Nie będzie mostu za cztery lata nie będę głosował
            na HGW w następnych wyborach.
            • mooj Re: Most Północny..? 21.12.06, 11:04
              i nie m adla Ciebie znaczenia czy nastepna kadencja HGW będzie kosztowała 2 czy
              20 miliardów wydanych na most o którym piszemy?
              zreszta nieistotne czy HGW czy kogokolwiek innego
              ma byc za kazdą cenę i już! nieważne za ile
              • Gość: DA Re: Most Północny..? IP: *.chello.pl 21.12.06, 11:08
                Zauważ, że zarządzanie miastem to nie tylko ekonomia... Myślisz, że opłacało się
                budować metro w pole na Kabatach? Wiesz co tam było, gdy kolejka zaczynała
                jeździć? Też byś powiedział, że marnacja pieniędzy. A popatrz jak to się
                wszystko ładnie rozwinęło. Tarchomin również jest na tyle atrakcyjną dzielnicą,
                że inwestycje komunikacyjne szybko się zwrócą.
                • mooj Re: Most Północny..? 21.12.06, 11:31
                  ad kabaty:i jak się rozwinęło?

                  tam gdzie jest wybór co zorbić - czy pieniądze przeznaczyc na projekt A czy na
                  projekt B tam jest ekonomia
                  a taki wybór jest prawie zawsze

                  ja nie pisałem czy się opłaca w kategoriach zysków/zwrotu z kapitału/ projektu
                  inwestycji typu komercyjnego
                  na szali położyłem npo metra a most pólnocny (jako przykład bo alternatyw jeśli
                  chodzi o infrastrukturę mnóstwo)
                  a decydowac miały korzyści i koszty - nie na podstawie moich odczuć a wyliczeń
                  fachowców z PW -używane do tej jako argument za koniecznością budowy mostu
                  teraz już się nie podobają?
                  OK też uważam że zbyt krótkoterminowe skutki sa brane pod uwagę aby
                  przedstawiac to jako "koszt braku mostu"
                  ale faktem jest że były stosowane jako miernik kosztów zaniechania prze
                  zwolenników budowy za kazda cenę (złamania prawa, porcedur pzretargowych,
                  wyplaty odszkodować odrzuconym bezprawnie* etc)

                  pisałem, że prawdopodnie dla większości ludzi nie ma znaczenia czy miliard czy
                  dwa czy dwadzieścia -co potwierdzają liczne wypowiedzi na forum ale nie tylko
                  na forum i nie tylko wypowiedzi

                  i jeśli panuje powszechne przekonaie że "jest to niezbędne" (w domyśle " a
                  jakim kosztem? " a każdym!") to dziwić powinno raczej to że oferencji zeszli
                  ponizej 5 miliardów:)

                  przeciez na szali jest ponowny wybór HGW

                  nie smieszy Cię to? nie szokuje? nie przypomina wczesnego gierka? huta jest
                  potrzeban i już! jak nie będzie zmian to lud się wzburzy -koniec z siermiężnym
                  gomułką! a jakim kosztem? a każdym!
                  nie no róznice są, nie przesadzajmy! (teraz pytania o koszt są źle widziane i
                  pomijane w dyskusji - wtedy były zabronione i ni emaiłay sensu -utajnienie
                  danych:)

                  ale podejście jak dwie krople wody
                  ma być i już
                  decydujące nie co za te pieniądze można zrobić alterntywnie tylko jaka siła
                  poprze korzyści z danego rozwiązania

                  pozdrawiam
                  *poszperaj na forum zobacz ile opinii - budować , nieprzejmowac się prawem dot.
                  zamówień najwyżej zapłaci się odszkodowanie - co to za pieniądze w prównaniu z
                  dziesiatkami milionów - kosztu zaniechania
                  • Gość: DA Re: Most Północny..? IP: *.chello.pl 21.12.06, 12:42
                    Chyba Cię nie zrozumiałem - to jaką widzisz alternatywę dla tego mostu? Bo że
                    poprawa połączenia jest konieczna, to chyba nie muszę przekonywać.
              • Gość: Jack Re: Most Północny..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 11:58
                Najmniejszego. Oczywiście uważam, że po wczorajszym otwarciu ofert powinno
                pójść doniesienie do prokuratury na ekipę Kaczyńskiego o niegospodarność.
                Przypominam, że pierwsze szacunki ceny mostu i trasy (etap I od Półkowej do
                Modlińskiej) z 2004 roku mówiły o 200 milionach.
                Co do ceny aktualnej. To ten most jest inwestycją priorytetową. Jeżeli nie
                powstanie bo cena jest za wysoka, a w przypadku innych inwestycji (metro,
                drogi) ceny są akceptowalne, to świadczy to o przekręcie szytym grubymi nićmi.
          • Gość: Jack Re: Most Północny..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 12:10
            mooj napisał:
            > nie zazdroszczę tłumaczenia podatnikom z innych regionów Polski i ich
            > przekonywania że "stołecznośc tarchomina wymaga":)
            > nie zazdroszczę badan ktore byc może tzreba bedzie przeprowadzić
            > "mieszkańcu Warszawy z Białołęki. Na co przeznaczyć X zł:
            > -a
            > -b
            > -c
            > UWAGA jest x zł -projekty sie wzajemnie wykluczają"

            Jeżeli zainteresowanie władz Warszawy ma się ograniczać do Śródmieścia to Twój
            tok rozumowania jest słuszny. Proponuję tylko w kolejnym etapie zlikwidować
            odcinek metra między Kabatami, a Politechniką.
            • mooj Re: Most Północny..? 21.12.06, 12:24
              ale to nie jest jedyny argument za analiza porównawczą róznych projektów

              co do metra kabaty-politechnika w pewien sposób zgadzam się
              istnienie tej linii (nie tylko wybudowanie ale i utrzymywanie niskich opłat za
              przejazd) jak najbardziej jest wskazaniem że nalezy budowac metro (albo podobne
              rozwiązanie) dla tarchomina
              tak jak w w wątku o metrze zauważył slawekp
              bo są to porównywalnie trafione koncepcje (sypialnia skomunikowana z centrum)
              i nie widze powodu żeby rezygnować z dokończenia projektu w połowie
              np kosztem ograniczenia dotacji do metra juz istniejącego (podwyżka cen
              biletów! a dlaczego dotychczasowi użytkownicy nie mieliby się dołożyć,
              zrekompensowac kozrysci które odnosili przez wiele lat?)

              nie jestem przeciwnikiem inwestycji w nowe obszary!
              nie w tym rzecz kto skozrysta - czy mieszkańcy terenu x będą głosowac na tego
              czy innego kandydata

              jestem przeciwnikiem inwestycji za każdą cenę
              czy to w sródmieściu szerzej pojmowanym (bardzo fajny pomysł z centrum
              kopernika.. ale nie zapominajmy, że kosztem kilkuset milionów - tych kilkuset
              milionow które mogłyby byc (rozmnożone o udział funduszy unijnych) spożytkowane
              sensowniej np na most pólnocny:)
              czy na kabatach
              czy na tarchominie

              a tym bardziej robieniem atmosfery ze trzeba, ze niezbedne , ze nie ważne za
              ile, że zagłosujemy za X jeśli obieca że będzie
              a potem zdziwienie że przy takiej presji wyborców ceny wysokie

              presji nie tak silnej ale tego typu (ma być! nieważne za ile)
              • Gość: Jack Re: Most Północny..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 12:38
                Pewnie się trochę zgadzamy. Wracając do mostu to sytuacja wygląda rzeczywiście
                na zmowę cenową (koszty niewątpliwie wzrosły, ale nie aż tak). Natomiast
                powiedziałem, że nie zagłosuję na HGW w następnych wyborach jeżeli nie
                powstanie most i podtrzymuje to. Nie chcę żeby był budowany za wszelką cenę,
                ale sprawny gospodarz musi umieć sobie radzić z trudnymi decyzjami, szukaniem
                najlepszych rozwiązań. Jak nie należy rządzić stolicą pokazał prze minione 4
                lata pan Kaczyński. Jeżeli nagle okaże się, że nie można budować mostu
                północnego bo za drogi, a za chwilę bez problemu wyda się paręset milionów na
                np. Centrum Kopernika to przestanę uważać panią Gronkiewicz Walc za kogoś
                wartego poparcia.
                • mooj Re: Most Północny..? 21.12.06, 12:59
                  może zbyt delikatnie odciałem się od zainteresowania "osoba pełniąca lub
                  starająca się o wybór prezydenta Warszawy";)
                  nie chciąłbym się na tym skupiać kto

                  przykład kilkuset milionów na tunel wzdłuż Wisły nie pojawił się dlatego, żeby
                  wykazywac predyspozycje do podejmowania działań iksa czy formacji politycznej z
                  której się on wywodzi(ł)
                  jeno dla wykazania że jeśli nie ograniczamy skutków decyzji geograficznie
                  (dyskusja rozszerzona przez Ciebie o przykład Kabat) to pomysłmy nad
                  rozszerzeniem czasowym -
                  skutki dla finansów miasta (jeden z podstawowych parametrów zdolności
                  inwestycyjnych) tamtej decyzji sa m.in. takie że Warszawa nie ma dodatkowej
                  zdolności inwestycyjnej na jakieś 2-3 miliardy pln! (przeliczając kosztem
                  pieniądza w czasie i "mnożnikiem unijnym (do każdej złotówki trzy nawet i 5
                  miliardów pln!)

                  zaniechanie części wydatków w budżetach przed 2005 (szcególnie finansowanych z
                  pożyczonego kapitału) stworzyło pewne pole do manewru teraz - (fundusze
                  strukturalne)

                  gdyby nawet była prawna możliwośc (a co tam! poza prawna -olać procedury
                  przetargowe) wydania każdej złotówki z poprzednich budżetów napompowanych
                  kredytami
                  dziś nie było tych rezerw (nie środków własnych! rezerw- zdolności kredytowej -
                  możności pożyczenia)

                  ww nie w obronie Pana Kaczynskiego czy w ataku na Panią Walz , Piskorskiego,
                  PO ale jako głos nt. polityki inwestycyjnej czy wręcz "technik operacyjnych":)

                  brakuje mi takiego mniej upolitycznionego sporu na forum, nie: "poprę
                  iksińskiego" a: "poprę rozwiązania X bo..."

                  i także mi się wydaje, ze zgadzamy się w dużej części
                  formuła forum jednak sprzyja do hasłowości "NIE dla..", utrudnia poznanie
                  argumentów zwolenników i przeciwników rozwiązań (nie kandydatów:)
                  mam nadzieję że nie jest to cecha niemodyfikowalna

                  pozdrawiam

                  P.S. massmedia dawno zrezygnowały z polemik opartych na wyliczeniach etc stąd
                  ulokowani moich nadziei na poznanie korzyści i skutków w forach:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka