Dodaj do ulubionych

Zasniezone chodniki

IP: *.polkomtel.com.pl 14.12.01, 10:19
Caly tarchomin zasniezony..
chodniki przed wyjsciem z klatki tylko odsniezone.. rodzi sie pytanie, kto
odpowiada za osniezenie chodnikow przy ulicach prowadzonych przed posesjami i
blokami?
Kto bedzie odpowiedzialny za zlamania nogi/reki/uszu powstale przez to
zaniedbanie ?
Obserwuj wątek
    • kubajek Re: Zasniezone chodniki 14.12.01, 11:11
      Za ośnieżenie chodników odpowiada Pani Zima, za
      odśnieżenie Pan Dozorca a za powstałe złamania
      odpowiada ten kto złamanł.
      • Gość: Hovard Re: Zasniezone chodniki IP: *.polkomtel.com.pl 14.12.01, 12:10
        kubajek napisał(a):

        > Za ośnieżenie chodników odpowiada Pani Zima,

        sorry za literowke w pierwszym liscie :-)

        > za odśnieżenie Pan Dozorca

        A wlasnie, jak to jest? kiedys slyszalem, ze jesli posiadlosc jest przy ulicy,
        to obowiazkiem wlasciciela/dozorcy jest odsniezenie rowniez chodnika
        przy ulicy.. tylko ile w tym prawdy..?

        >a za powstałe złamania odpowiada ten kto złamanł.

        Jezeli jest jakis przepis regulujacy odsniezanie, to wydaje mi sie
        ze odszkodowania moznaby sie domagac od wlasciciela/dozorcy..
        • kubajek Re: Zasniezone chodniki 14.12.01, 13:32
          Odpowiada właściciel. Z ulicami/drogami jest
          galimatias bo mogą one być prywatne, gminne, powiatowe,
          krajowe i czort wie jakie jeszcze.
          A powiedz po co Ty chcesz sobie łamać rękę/nogę?
          Dla odszkodowania? Na ile je sobie ubezpieczyłeś?Firma
          ubezpieczeniowa już będzie wiedziała kogo i za co
          pociągnąć.
          :)


          • Gość: Hovard Re: Zasniezone chodniki IP: *.polkomtel.com.pl 14.12.01, 14:21
            Po prostu nie chce zlamac nogi.. i jedyne co mi przychodzi do glowy,
            to podrzucenie jakiegos dokumentu okreslajacego wymogi odsniezania
            od budynku do ulicy osobom - poniekad postraszeniem ich konsekwencjami :-)
            • kubajek Re: Zasniezone chodniki 14.12.01, 14:54
              Można tez inaczej - weź się za odśniezanie. Osoby
              odpowiedzialne na pewno się zawstydzą i odtąd będą to
              robiły bez przypominania. A jak się nie zawstydzą
              bezwstydnicy? No cóż, wtedy będziesz musiał odśnieżać
              już przez całą zimę. To zresztą zbardzo zdrowe i
              przyjemne zajęcie, lepsze niż pakernia, na świeżym
              powietrzu, pogadać można z sąsiadami i przechodniami.
              Wiem co mówię bo mam kawałek ulicy do odśnieżania.
              :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka