Dodaj do ulubionych

GW a forum

21.01.02, 22:08
Ja rozumiem, że forum GW jest niewyczerpanym źródłem tematów dla dziennikarzy,
którym nie chce się szukać tematu na własną rękę. Rozumiem, że jak na kolumnie
zostanie wolne miejsce to zapełnia się je pierwszą z brzegu dyskusją, choćby
miała traktować o gilach, czy o kurach (to już nasza wina, forumowiczów, że
czasem nadmiernie popuścimy wodze fantazji), ale jak widzę kopiowanie cudzego
pomysłu to broń w kaburze sama mi się przeładowuje.
Chodzi mi o taki tekścik na ostatniej stronie dzisiejszej Gazety Stołecznej- o
takiej sobie klinice. Przypominam, że pomysłodawcami jesteśmy MY - zdzicha i
sloggi. I niech się redakcja nie tłumaczy, że to zbieg okoliczności, bo ja
prawo autorskie i prasowe znam.
Obserwuj wątek
    • palker Re: GW a forum 21.01.02, 22:31
      zdzicha napisał(a):

      > Ja rozumiem, że forum GW jest niewyczerpanym źródłem tematów dla dziennikarzy,
      > którym nie chce się szukać tematu na własną rękę. Rozumiem, że jak na kolumnie
      > zostanie wolne miejsce to zapełnia się je pierwszą z brzegu dyskusją, choćby
      > miała traktować o gilach, czy o kurach (to już nasza wina, forumowiczów, że
      > czasem nadmiernie popuścimy wodze fantazji), ale jak widzę kopiowanie cudzego
      > pomysłu to broń w kaburze sama mi się przeładowuje.
      > Chodzi mi o taki tekścik na ostatniej stronie dzisiejszej Gazety Stołecznej- o
      > takiej sobie klinice. Przypominam, że pomysłodawcami jesteśmy MY - zdzicha i
      > sloggi. I niech się redakcja nie tłumaczy, że to zbieg okoliczności, bo ja
      > prawo autorskie i prasowe znam.

      Jak to dzisiaj przeczytałem w gazecie, to mi się gęba wykrzywiła, jak po rycynie.
      Niestety, to nie pierwszy przypadek (nie będę wymieniał co i kiedy z mojego
      pisania "było inspiracją" bo nie o to chodzi). Wystarczyło w dzisiejszym tekście
      dodać, że dziennikarze poszli tropem informacji zamieszczonej na forum i już by
      było ok. Nie zawsze wszystko z naszego forum nadaje sie do zacytowania, to fakt
      ale recepta na to jest powyżej. Skoro my i dziennikarze ze Stołka żyjemy w pewnej
      symbiozie, niechaj będzie to symbioza przyjacielska, tak jak onegdaj bywało.
      Każdy numer "na krzywy ryj" współpracę osłabia i należy takich momentów unikać
      :-((
      • Gość: vinc Re: GW a forum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 22:37
        gdyby to były Stany to mogli byście walczyc o np. 2 mln $ odszkodowanie ale w
        Polsce...
        • palker Re: GW a forum 21.01.02, 22:52
          Gość portalu: vinc napisał(a):

          > gdyby to były Stany to mogli byście walczyc o np. 2 mln $ odszkodowanie ale w
          > Polsce...

          Mnie tam w Polsce wystarczy walka o odrobinę przyzwoitości na codzień, bo żyć ,
          chwala Bogu, mam z czego. Ale Zdzisze i Sloggiemu odszkodowanie za wystawienie
          tematu należy się bezwzglednie. Myslę, ze skrzynka piwa na poczatek i dla
          zatarcia złego wrazenia, zupełnie by wystarczyły :-))
          • zdzicha Re: GW a forum 21.01.02, 23:08
            palker napisał(a):

            > Myslę, ze skrzynka piwa na poczatek i dla
            > zatarcia złego wrazenia, zupełnie by wystarczyły :-))

            Na początek może...
            a co to jest skrzynka piwa na dwóch? To jest nic!

            Właściwie wolałabym, żeby na tej jednej skrzynce się skończyło...
            • sloggi Re: GW a forum 22.01.02, 09:16
              Moja droga zdzicho, zostaliśmy jak gęsi - żywe, ale bez pierza. Załóżmy własną
              gazetę Zdzichoggi. To będą wiadomości z drzewa dobrego i złego.
    • Gość: Quote Re: GW a forum IP: 217.153.35.* 22.01.02, 08:46
      Czy możecie podac link do waszej wypowiedzi na ten temat ? Interesuje mnie to
      czysto z prywatnych pobudek. Dzięki.
      • Gość: Grzechu Re: GW a forum IP: 193.178.143.* 22.01.02, 18:47
        az sie trzese z oczekiwania na odpowiedz...
      • palker Re: GW a forum 22.01.02, 22:31
        Gość portalu: Quote napisał(a):

        > Czy możecie podac link do waszej wypowiedzi na ten temat ? Interesuje mnie to
        > czysto z prywatnych pobudek. Dzięki.

        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=297&wid=797547&aid=797547
        • Gość: Quote Re: GW a forum IP: 217.153.35.* 23.01.02, 08:45
          Dzięki za adres; bannera już nie ma, ale domyślam się z całej tej dyskusji o co
          chodzi, bo jestem w tzw. "temacie". Życzę wszystkim, płci żenskiej i męskiej,
          aby nigdy nie mieli takich problemów aby musieli korzystać z usług tej kliniki -
          zapewniam, że nie jest to przyjemne, do tego bardzo kosztowne, a często
          jeszcze wszyscy wokół mają z tego powodu dużo zabawy. Pozdrawiam.
    • Gość: jantd Re: GW a forum IP: *.stacje.agora.pl 22.01.02, 18:08
      Brawo drodzy Państwo! Brawo za pomysłowość i pewność siebie! Nie przyszło niestety Państwu do
      głowy, że kogoś mogły nie interesować forumowe wywody, a mógł trafić na banner reklamowy
      (gazeta
      Echo) oraz stronę internetową kliniki. Niestety nie orientują się Państwo dostatecznie w prawie
      prasowym - to że ktoś kiedyś jakiś wątek poruszał, nie znaczy że nikt inny nie może tego zrobić. Temat
      artykułu (zwłaszcza ten oparty na konkretnym fakcie/wydarzeniu) nie jest objęty rygorami prawa
      autorskiego. Prawdopodobnie pokićkały się Wam pojęcia. Rzeczywiście, powołajcie własną gazetę.
      Ale przypominam - to zobowiązuje. Choćby do tego by ważyć słowa...
      Pozdrawiam
      • Gość: le?? Re: GW a forum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 18:17
        O rany, ale się będzie działo. Zabieram monitor (bez klawiatury) na drabinę.
        Dobrze, że na podłodze mam folię. Lejąca się krew nie zniszczy klepki.
        • Gość: ...lu??? Re: GW a forum IP: *.acn.waw.pl 22.01.02, 19:16
          A jak sie zmiesza a z tym bialym, co masz w mieszkaniu, to wyjdzie ladny rozowy
          kolor, ha!
          Natomiast poprzednikowi mozna by powiedziec, ze nie tylko temat
          zostal "zerzniety", ale takze konkretne sformulowania (cytaty?) z wpisow na
          forum.
          Pozdrawiam.
          ema
          • palker Re: GW a forum 22.01.02, 22:40
            Spuśćmy zasłonę milczenia, bo powoli robi się z tego żenujaca sprawa.
            Albo się ma upodobanie do elegancji w relacjach międzyludzkich, albo nie. Jak
            ktoś nie ma, rezerwuję sobie prawo do włanego osądu. Właśnie go sobie wyrobiłem
            • Gość: sloggi Re: GW a forum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 22:42
              Dobry wieczór.
              A jaki to osąd drogi palkerze ?
              • palker Re: GW a forum 22.01.02, 23:08
                Gość portalu: sloggi napisał(a):

                > Dobry wieczór.
                > A jaki to osąd drogi palkerze ?

                Mój drogi Sloggi. Nie wiem, czy zauważyłes, ale całkiem spora liczba
                przedstawicieli gatunku homo sapiens nie jest w stanie udźwignąć choćby
                najmniejszych słów krytyki a ich dusza jest jak wielka, jątrząca się rana.
                Mój osąd w takiej chwili mieści się gdzieś pomiędzy wzruszeniem ramion a lekkim
                współczuciem. A towarzyszy temu tęsknota za uprzemością, elegancją,
                przyzwojtością i temu podobnymi przedwojennymi duperelami.
                Pozdrawiam serdecznie z mrocznego i mokrego Targówka
      • zdzicha Re: GW a forum 23.01.02, 11:40
        Dziękuję za uznanie dla mojej pomysłowości i pewności siebie. Szczególnie tego
        pierwszego mi nigdy nie brakowało. Dziękuję równiez za zainteresowanie ze strony
        Agory.
        Już sam fakt pojawienia się powyższego posta świadczy o tym, że zaglądasz na to
        forum (pisze do Ciebie per ty, bo taki jest na forum zwyczaj), czyli mozesz, choć
        nie musisz, czerpać stąd inspirację. My tego nie bronimy, nawet jesteśmy
        zadowoleni, że czasem nas zacytujecie. Po Twojej wypowiedzi jednak mamy prawo
        zacząć być urażeni. Chyba rozumiesz, że w ten sposób zepsułeś wizerunek Agory w
        naszych oczach?
        Zasadniczo pragnęlibysmy tylko jednego - aby dzienikarze przestrzegali punktu
        pierwszego w art. 12 ustawy Prawo Prasowe. A w szczególności ppkt. 3. Traktuje on
        o poprawności językowej.

        Pozdrawiam tajemniczego przedstawiciela Agory

        P.S.
        Co znaczy "pokićkały"?
        • sloggi GW a forum - pokićkamy się wszyscy z czasem ? 23.01.02, 11:45
          Pokićkać -
          1/wołać kota
          2/znaczenie seksualne ( pokićkać -się )
          3/pomieszać znaczenia
          4/zmienic się w wielbiciela kici-koci
          5/zbierać bazie zwane kićkami lub koćkami

          Prawidłowe zakreśl na monitorze czerwonym pisakiem.

          źródło: Walery Pażydełko "Kićkologiczny słownik wyrażeń wieloznacznych"
          Wydawnictwo Akt Glinojeck 1999
          • Gość: l??? Re: GW a forum - pokićkamy się wszyscy z czasem ? IP: 195.117.174.* 23.01.02, 15:17
            Ja mam wydanie z 2001 roku- poprawione i uzupełnione. Tamże w znaczeniu
            seksualnym jest, cytuję "- pokićkać sobie".
            Dodano też wulgaryzm: odkićkaj się- tj odejdź, daj spokój. Ponadto znaczenie
            techniczne: kićkać- łączyc ruch obrotowy z postepowo zwrotnym. Ale też
            znaczenie sportowe: kićkać- dotrzeć do mety resztą sił, pokićkać oznacza w
            żargonie sportowym bieg przez płotki, chociaż nie bez problemów. W chirurgi
            natomiast pokićkać oznacza wycięcie zamiast ślepej kiszki, kiszki stolcowej, co
            stało się pierwowzorem etymologicznym do sformułowania "błąd w sztuce
            lekarskiej". Są też rzeczowniki odczasownikowe, pokićkiwanie- bieganie boso po
            rżysku, Pokićkwilenie- opis stanu człowieka po bieganiu boso po rżysku. W
            jezyku angielski występuje polonizm: kicking, oznaczający kucanie po pijaku na
            oblodzonym stoku trzymając na wyciągniętym ramieniu orła (z koroną).
        • stolek Re: GW a forum 07.02.02, 12:22
          > Dziękuję za uznanie dla mojej pomysłowości i pewności
          siebie. Szczególnie tego
          > pierwszego mi nigdy nie brakowało. Dziękuję równiez
          za zainteresowanie ze stron
          > y
          > Agory.
          > Już sam fakt pojawienia się powyższego posta świadczy
          o tym, że zaglądasz na to
          >
          > forum (pisze do Ciebie per ty, bo taki jest na forum
          zwyczaj), czyli mozesz, ch
          > oć
          > nie musisz, czerpać stąd inspirację. My tego nie
          bronimy, nawet jesteśmy
          > zadowoleni, że czasem nas zacytujecie. Po Twojej
          wypowiedzi jednak mamy prawo
          > zacząć być urażeni. Chyba rozumiesz, że w ten sposób
          zepsułeś wizerunek Agory w
          >
          > naszych oczach?

          No cóż. Osobiście jest mi wstyd z powodu wypowiedzi
          tajemniczego przedstawiciela Agory. Pogadam z nim, mam
          nadzieję, że następnym razem do podobnych nieporozumien
          nie dojdzie...
          • zdzicha Re: GW a forum 07.02.02, 15:50
            stolek napisał(a):

            > No cóż. Osobiście jest mi wstyd z powodu wypowiedzi
            > tajemniczego przedstawiciela Agory. Pogadam z nim, mam
            > nadzieję, że następnym razem do podobnych nieporozumien
            > nie dojdzie...

            Jak widać, Stołek jest ludzki człowiek.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka