Dodaj do ulubionych

Kosze na psie odchody

14.11.05, 10:02
Na Korotyńskiego przy Geodetów, na Geodetów przy Powstańców Wielkopolskich i
na Włodarzewskiej pomiędzy Lutniową i Harfową (tu aż dwa blisko siebie)
pojawiły się ostatnio "kosze na psie odchody" (tak głosi napis koszu).
Czarne, z "kapeluszem" chroniącym zawartość przed zalaniem deszczem.
Kto je ustawił? Dlaczego grupami?
I spostrzeżenie - nie zaglądałem do środka, ale i tak dało się zauważyć
przepełnienie jednego z nich. Był wypchany... gazetami!

A swoją drogą - wokół nadal jakoś tak kupiasto...
Obserwuj wątek
    • zyrafa Re: Kosze na psie odchody 15.11.05, 18:00
      tez zauwazylam kosze i ciesza mnie one (korzystam z nich w zgodzie z
      ich "natura"). ale nie spodziewam sie, ze nagle inni ludzie z mojego osiedla
      tez zaczna sprzatac. mysle, ze dopiero kary moga to sprowokowac. bo to jednak
      nie jest czynnosc szczegolnie przyjemna.

      swoja droga - co do zarzucania koszy smieciami innego typu. mozna bylo
      pomyslec, aby postawic obok takiego psiego jeden normalny. to, ze psie sa
      przepelnione smieciami zwyklymi oznacza, ze po prostu koszy jest zbyt malo. i
      ze znaczna czesc tych, ktore obecnie laduja w koszach psich, wyladowalaby po
      prostu na trawniku.

      pozdrawiam,
      zyrafa
      • Gość: Nerudo Re: Kosze na psie odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:35
        Zwróćcie uwage na jedną rzecz.. jak często taki kosz jest opróźniany..?
        Jeśli w lato będzie gorąco a taki kosz bedzie opróżniany co kilka dni to
        współczuje mieszkńcom pobliskim.. nieźle bedzie waliło..
        • iwotlen Re: Kosze na psie odchody 20.11.05, 23:27
          A czy zwrociliscie uwage jak wali z trawnikow gdzie pieski zalatwiaja swoje
          potrzeby a ich uroczy wlasciciele nie uwazaja za stosowne posprzatac po swych
          pupilkach. Czy tez wspolczujesz Nerudo mieszkancom pobliskich trawnikow? W
          takich sytuacjach zawsze sie zastanawiam dlaczego wlasciwie wlasciciele nie
          wyprowadzaja pieskow na trawniki pod swoimi oknami? I zawsze wtedy przpomina mi
          odpowiedni fragment filmu "Swir" szkoda ze wlasciciele pieskow nie biora sobie
          tego do serca i nie biora sie za sprzatanie psich odchodow. Bo wiecie to
          wszystko to tylko albo az KULTURA.
          • rezurekcja Re: Kosze na psie odchody 08.12.05, 14:33
            iwotlen napisała:

            > A czy zwrociliscie uwage jak wali z trawnikow gdzie pieski zalatwiaja

            zwrocilismy.
            Nie wali.
    • Gość: iwotlen Re: Kosze na psie odchody IP: *.aster.pl 09.12.05, 11:05
      A masz taki trawnik pod oknami swojego domu? Bo ja mialam (na szczescie zostal
      ogrodzony) i mieszkam na 3 pietrze to nie "walilo" ale widok przyznasz niezbyt
      interesujacy - a na spacery wyprowadzono pieski z calej okolicy, w naszym bloku
      gdzie sa te trawniki jest tylko 5 pieskow, (tylko w godz. rannych ok 50 pieskow
      w godz 7-9) wlasnie na te trawniki pod naszymi oknami i naprawde nie mialabym
      nic przeciwko tym spacerom po trawnikach pod naszymi oknami, bo rozumiem ze
      pieski tez maja stres jak musza kupke zrobic na chodnik - gdyby wlasciciele
      pieskow sprzatali po nich. To naprawde nie jest trudne - tylko ktos (rozsadny i
      kulturalny) musi zaczac to sprzatanie i pokazac innym ze to nie jest dziwne, a
      rozwiaze wiele problemow i sporow. Pozdr. IWO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka