Dodaj do ulubionych

Dolar przestaje być walutą świata

    • Gość: FulkoSS Nie. IP: *.kielce.vectranet.pl 10.10.09, 14:33
      Jakikolwiek by Bernanke ruch uczynił, pętla na jego szyi zaciska się coraz bardziej.
      • Gość: Gosc987 Re: Nie. IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.09, 14:38
        Gość portalu: FulkoSS napisał(a):

        > Jakikolwiek by Bernanke ruch uczynił, pętla na jego szyi zaciska się coraz
        bardziej.
        ***********
        Masz słuszną racje, dziś finansuje się już wszystko w USA świeżo wydrukowanymi
        dolarami, wiemy czym to grozi.
    • Gość: czosnek prosze obejzec slide, nastepnie skomentowac artyku IP: 75.63.55.* 10.10.09, 14:55

      www.cnbc.com/id/30308959?slide=1
    • skorpionx Rubel szykuje sie na nastepce... 10.10.09, 15:16
      Parytet gwarancyjny w wodce...
      1 rubel === 1 setce.
      • Gość: Gosc987 Re: Rubel szykuje sie na nastepce... IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.09, 15:24
        skorpionx napisał:

        > Parytet gwarancyjny w wodce...
        > 1 rubel === 1 setce.
        **************
        Rzeczywiście prymityw.
        Rubel ma większą szanse rozwoju jak polska złotówka.
        • Gość: dolar autor o wielu rzeczach zapomnial, IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.09, 16:28
          Kto bedzie bronil bogatych szejkow?
          Kto nakarmi miliony ludzi(gielda zbozowa jest w Chicago a USA najwiekszym
          producentem zboz i trzecim producentem ryzu)Generalna proba wysokich cen na
          zboze juz sie odbyla nie tak dawno.
          Zreszta w Polsce mamy jeszcze w pamieci puste polki, nawet rakiety i glowice
          atomowe nie przestraszyly ludzi,system sie zawalil.
          Oczekiwac nalezy akcji reset,nowy dolar oparty na zlocie i srebrze (ceny srebra
          ostatnie lata byly bardzo niskie).
    • muzzyczny Dolar przestaje być walutą świata 10.10.09, 16:35
      bzdura i klamstwo!!!
      FED wykonczyl dolara bo mieli to w planach zeby miec pretekst zastapic nowa
      waluta wspolna dla (SPP)Security and Prosperity Partnership of North America
      unii gospodarczej Kanady USA i meksyku podpisanej przez BUSHA
      Bylo to wiadome od dawna prawdopodobnie dojdzie do tego jeszcze w tym roku,
      wystarczylo czytac rzetelne informacje i kojarzyc fakty

      PREcz z NWO z i Bankierami z USA
      • Gość: dolar Masz Pan racje,plan opracowano juz w roku IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.09, 16:43
        2000,obecnie jest tylko realizowany z wielka konsekwencja.
        • Gość: gosc z Kaliforni Re: Masz Pan racje,plan opracowano juz w roku IP: *.socal.res.rr.com 10.10.09, 16:54
          zalosne sa te komentarze ekonomiczne nt USA z Polski,zycze pieknego
          dnia, u nas w Kalifornii zyje sie pieknie i dostatnio,idziemu na
          sniadanko, pozniej nad ocean na spacerek, nastepnie na lunch i
          wieczorem z przyjaciolmi do teatru Mark Taper forum na Wisniowy Sad
          Czechowa
          • Gość: medrzec Re: Masz Pan racje,plan opracowano juz w roku IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 10.10.09, 18:20
            Ja tez miezkam w Californi. Mam te same plany.San Diego o tej porze
            roku jest piekne. Przeczytalem wszystkie komentarze.Widze ze jest
            wielu wielbicieli Chin i Rosii.Kochani stary pan swiata na pewno
            predzej czy pozniej umrze. Bedziecie mieli nowego pana. Skosne
            oczy , proste czarne wlosy. Nowy pan bedzie bil w morde i patrzyl
            czy rowno puchnie. Nowy pan bedzie wymagal bardzo ciezkiej ,
            uczciwej pracy.......za duzo mniejsze pieniadze.A jak sie nowemy
            panu sprzeciwicie to w robocie bedzie nachaj i zakrwawione plecy.
            Wtedy wspomnicie z lezka w oku starego pana.
          • docentfl Re: Masz Pan racje,plan opracowano juz w roku 11.10.09, 03:38
            Pracowało się dla SB to teraz została tylko Kalifornia gdy przyszedł rząd solidarnośniowy.
            Ciekawe SBku jak się spacerek uda jak przyjdzie trzęsienie ziemi i połamie gnaty. Wózek inwalidzki łatwo się w piasku nie porusza.
      • Gość: Gosc987 Re: Dolar przestaje być walutą świata IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.09, 17:00
        Mówi się o nowej światowej walucie, nią nie będzie ani amerykańska (dolar) ani
        europejska czyli Euro.
        Warto posłuchać.
        www.youtube.com/watch?v=AE41gwVVC74&feature=player_embedded
        • Gość: Jan III Sobieski Re: Dolar przestaje być walutą świata IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.10.09, 23:57
          Przestancie pieprzyc glupoty!! $ zawsze bedzie swiatowy. Zadne inne
          panstwo nie jest w stanie stworzyc lepszego kapitalizmu.
          • Gość: Gosc987 Re: Dolar przestaje być walutą świata IP: *.pools.arcor-ip.net 11.10.09, 00:11
            Gość portalu: Jan III Sobieski napisał(a):

            > Przestancie pieprzyc glupoty!! $ zawsze bedzie swiatowy. Zadne inne
            > panstwo nie jest w stanie stworzyc lepszego kapitalizmu.
            ***************
            Dziwne ze do ciebie jeszcze nie dotarło ze kapitalizm nie sprawdził się w
            świecie i nie jest najlepsza formacja.
          • pendrek_wyrzutek Re: Dolar przestaje być walutą świata 11.10.09, 00:23
            Gość portalu: Jan III Sobieski napisał(a):

            > Przestancie pieprzyc glupoty!! $ zawsze bedzie swiatowy.

            W świecie w którym żyjemy nic nie jest wieczne, szczególnie
            pieniądz. Ani drachma, ani solid ani talar ani funt ani dolar,
            juan czy euro. Wszystko przemija i nas też tu nie będzie :(
    • Gość: cedr Dolar przestaje być walutą świata IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.09, 17:16
      A z Waldka się śmieją że głupoty gada - ciekawe kiedy ludzie się obudzą, czy
      to w ogóle nastąpi i czy nie będzie za późno.
    • Gość: FreakyMisfit Czyli co? Warto brać kredyt hipoteczny w dolarach? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.09, 17:20
      Czyli co? Warto brać kredyt hipoteczny w dolarach?
    • Gość: polonus5 18 czy 80 kto mowi prawde ???? IP: *.cpe.quickclic.net 10.10.09, 17:37
      Te dane pochodze chyba z przed roku bo Jaroslaw Kaczynski mowi o 80
      miliardach,rzad o 50 miliardach a Gazeta :

      "Dla porównania przyszłoroczny deficyt Polski to 18 mld dol. i jedynie 3,8 PKB"
      • Gość: Jan III Sobieski Re: 18 czy 80 kto mowi prawde ???? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.10.09, 23:56
        Jestes debil. 18 mld $ to roznica pomiedzy palnowanym deficytem a
        realnym. Realny deficyt Polski to ok $ 200 mld!!! Niesamowite!!!
        Nikt o tym glosno nie mowi, bo mamy afere hazardowa. I o to chodzi
        Tuskowi. Zamydlanie!!!
    • Gość: G Dolar przestaje być walutą świata IP: *.dyn.optonline.net 10.10.09, 17:48
      Chiny nie zareagowaly w zaden sposob na komentarz Bernanke; gielda w Chinach
      byla zamknieta przez 10 dni z powodu swiat i w miedzyczasie gieldy na calym
      swiecie rosly, wiec Chinski rynek musial "catch-up" z innymi gieldami.
    • Gość: ENGELBERT Wartośc $rebrnika oparta jest na "lufie karabinu IP: 80.50.235.* 10.10.09, 18:08
      OBŁUDZIE ,OSZUSTWIE ,PASOZYTNICZYM ŻYDOSTWIE,PEDOFILI,PEDAŁACH,CZŁONACH I
      SYMPATYKACH PO,PIS SLD,KLERU !
    • Gość: USman Pisane przez idoiote dla idiotow. IP: *.hfc.comcastbusiness.net 10.10.09, 18:30

      Prosty Przyklad.Caly dlug USA to troche ponad 9% PKB.A jak ta
      proporcja ma sie w przypadku polskiej gospodarki?
      Z idiotami sie nie dyskutuje.
      • pendrek_wyrzutek Re: Pisane przez idoiote dla idiotow. 10.10.09, 21:09
        Gość portalu: USman napisał(a):

        >
        > Prosty Przyklad.Caly dlug USA to troche ponad 9% PKB.

        Coś się Panu pokiełbasiło.
        • Gość: Jan III Sobieski Re: Pisane przez idoiote dla idiotow. IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.10.09, 23:52
          Niby jak, wytlumacz!
      • docentfl Re: Pisane przez idoiote dla idiotow. 11.10.09, 03:42
        Dług kompletny nie tylko federalny to 600% GDB
        uSSmanie
    • Gość: pawel@baczyk.eu Dolar przestaje być walutą świata IP: 67.221.92.* 10.10.09, 18:37
      Prosze przestac publikowac tak subjektywne opinie. Nikt nie odwroci sie od
      dolara przez wiele lat. Dolar bedzie slabl bo to wina deficytu handlowego i
      zadluzania sie panstwa. Tak w zasadzie to tylko amerykanom zalezy na slabszym
      dolarze, a nie wszytkim pozostalym. Japonczycy i Chinczycy beda zawsze
      kupowali amerykanskie obligacje, bo to wyrownoje deficyt amerykanskiego
      bilansu platniczego, i trzyma wartos dolara. To oczywiscie powoduje ze juz
      obecne inwestycje w dolarze utrzymuja swoja wartosc, ale przede wszystkim, w
      ten sposob utrzymuja swoj eksport do USA na wysokim poziomie. Jesli wycofaja
      swoje pieniadze z USA, tak dolar straci na wartosci, nawet poleci 50% w dol,
      ale w tym samym dniu export Japonii i Chin do USA stanie w miejscu (a sa to
      dziesiatki mld dolarow miesiecznie, jak nie setki). W ciagu roku nawet setki
      milionow ludzi straci prace w Japonii i Chinach bo nie bedzie komu kupowac
      toyot i chinskich ubran. Za to amerykanska gospodarka zacznie exportowac
      wszystko, samochody, komputery, maszyny, nawet papier. W wyniku oslabienia
      dolara tylko USA wygra. Przestana kupowac od swiata a zaczna sprzedawac. Swiat
      nie dosc ze straci powiedzmy 50% zainwestowanych pieniedzy w amerykanskie bony
      skarbowe...bony korporacji a takze akcje. To zagranica zacznie sprowadzac
      produkty z USA i bedzie borykala sie z ogromnym bezrobociem ktorego nie
      zlikwiduje sie jak USA nie bedzie kupowalo produktow za granica.
    • Gość: pawela Dolar przestaje być walutą świata IP: 67.221.92.* 10.10.09, 19:49
      Prosze przestac publikowac tak subjektywne opinie. Nikt nie odwroci sie od
      dolara przez wiele lat. Dolar bedzie slabl bo to wina deficytu handlowego i
      zadluzania sie panstwa. Tak w zasadzie to tylko amerykanom zalezy na slabszym
      dolarze, a nie wszytkim pozostalym. Japonczycy i Chinczycy beda zawsze
      kupowali amerykanskie obligacje, bo to wyrownoje deficyt amerykanskiego
      bilansu platniczego, i trzyma wartos dolara. To oczywiscie powoduje ze juz
      obecne inwestycje w dolarze utrzymuja swoja wartosc, ale przede wszystkim, w
      ten sposob utrzymuja swoj eksport do USA na wysokim poziomie. Jesli wycofaja
      swoje pieniadze z USA, tak dolar straci na wartosci, nawet poleci 50% w dol,
      ale w tym samym dniu export Japonii i Chin do USA stanie w miejscu (a sa to
      dziesiatki mld dolarow miesiecznie, jak nie setki). W ciagu roku nawet setki
      milionow ludzi straci prace w Japonii i Chinach bo nie bedzie komu kupowac
      toyot i chinskich ubran. Za to amerykanska gospodarka zacznie exportowac
      wszystko, samochody, komputery, maszyny, nawet papier. W wyniku oslabienia
      dolara tylko USA wygra. Przestana kupowac od swiata a zaczna sprzedawac. Swiat
      nie dosc ze straci powiedzmy 50% zainwestowanych pieniedzy w amerykanskie bony
      skarbowe...bony korporacji a takze akcje. To zagranica zacznie sprowadzac
      produkty z USA i bedzie borykala sie z ogromnym bezrobociem ktorego nie
      zlikwiduje sie jak USA nie bedzie kupowalo produktow za granica.
    • mariuszet Dolar przestaje być walutą świata 10.10.09, 20:06
      Gubię się w tych miliardach i bilionach. Przecież cały świat nie zna miliarda,
      to nasz wymysł. W US jest milion i potem bilion, więc w czym jest ten ich
      deficyt? Może ktoś mi to wytłumaczy.
      • pendrek_wyrzutek Miliardy i biliony 10.10.09, 21:26
        mariuszet napisał:

        > Gubię się w tych miliardach i bilionach. Przecież cały świat
        > nie zna miliarda,
        > to nasz wymysł.

        Jednak to nie Polacy je wymyślili ale Francuzi (oba warianty).
        Billion jako 1000 000 000 jest używany w Stanach
        i częściowo w Wielkiej Brytanii. W reszcie Europy
        bilion oznacza 1000 000 000 000 czyli tysiąc miliardów.

        www.unc.edu/~rowlett/units/large.html
        Żeby było śmieszniej w Stanach oddziela się cyfry
        całkowite od ułamków kropką a nie przecinkiem. Tak więc
        liczba Pi będzie zapisana w Ameryce 3.141,592,6 ...
      • faolitarna Re: Dolar przestaje być walutą świata 10.10.09, 21:50
        Raczej odwrotnie.

        Caly świat zna miliard i tylko niektóre kraje go nie uzywają (glównie
        USA i UK). Nazwa pochodzi z XVI wieku i wtedy zaczęła być stosowana w
        Polsce.

        Miliard to (w tzw. długiej skali) 10 do 9-tej potęgi.
        1.000.000.000

        Bilion to odpowiednio 10 do 12-tej potęgi.
        1.000.000.000.000

        Deficyt budżetowy liczymy w bilionach dolarów.
        Bilion w banknotach jednodolarowych to plik wysoki na ok. 100 tys
        km.tak mozesz sobie wyobrazić. Tzn, kiedy piszą o deficycie 10
        bilionów dolarów znaczy, że brakuje im pliku pieniędzy, który ułożony
        wokół Ziemi opasałby ją 25 razy.
    • szabelka33 usd będzie zawsze ! 10.10.09, 20:58
      tej waluty nie ruszy nic i nikt, tylko wojna atomowa ktora na
      dodatek musiala by zmieść stany zjednoczone. dolar przetrwal kryzys
      lat 30, druga wojnę swiatową. Stany to największa potęga gospodarcza
      i militarna. nawet teraz w kryzysie to jednak w stanach jest
      najwięcej mądrych ludzi, wyksztalconych specjalistow, ogromne zasoby
      surowców i tylko tam sa mozliwosci, wolność gospodarcza i tylko to
      sie liczy. zobaczcie ze chiny to jest brak wolnosci gospodarczej, to
      jest jeszcze moze na 15 lat potem koniec, albo unia europejska:
      socjalistyczny zlepek z doplatami za byle gowno kazdemu: zero
      konkurencyjnosci, a rosja? nawet nie powinienem wspominać, a
      japonia? w kryzysie od 20 lat, bo jest socjalistyczna, chroni się
      tam prywatne firmy za publiczne pieniądze. Tylko stany sa wolne
      gospodarczo, mentalnie, surowcowo. Owszem w kryzysie najwięcej tracą
      ale w koniunkturze odzyskują z nawiązką!!! te brednie o usd piszą
      sami amerykanie bo obecnie zalezy im na obnizce usd, ale to jest juz
      napisany scenariusz zeby z jednej strony wykonczyc chiny a z drugiej
      zarobic jeszcze więcej. no to koniec i bomba a kto\nie czytał ten
      trąba!! nie pozbywajcie sie usd, bo w dluzszej perspektywie
      będziecie oslami!!
    • redix68 Dolar przestaje być walutą świata 10.10.09, 23:13
      Prawdopodobnie jednak stawka idzie o co innego. Nieważne czy świat się będzie
      rozliczał w dolarach czy dukatach. Albo czy Chiny kupią US obligacje. Idzie o
      poderwanie zaufania do waluty i ściągnięcie inwestycji. Nikt nie zainwestuje w
      kraju o niepewnej walucie i dlatego eksport Stanom raczej nie będzie groził.
      Kurs jest sprawą drugorzędną, bo nie będzie produkcji. Najlepiej to widać na
      przykładzie samochodów. GM żebrał o kapitały w USA, a w Chinach się ma dobrze.
      Jeżeli ktoś się bawi w prognozy, że kurs dolara osłabnie, to i eksport
      wzrośnie niech poda w jakiej produkcji konkretnie i jak się to ma do
      aktualnych wskaźników. A i kapitał ludzki już tak nie płynie jak dawniej.
      Obserwuje się zjawisko powrotów. Chińczycy po skończeniu uczelni w USA wracają
      do domu.
      www.dziennik.com/articles/weekend/4371
      Z artykułem się w wielu miejscach nie zgadzam, ale podane statystyki są
      prawdziwe. Autor podobnie jak większość z tego forum traktuje ekonomię jako
      naukę o zjawiskach a nie procesach. Być może że za 100 lat $ będzie dalej
      "walutą światową", ale z pewnością będzie to inny dolar, tak jak ten jest inny
      od tego z okresu, gdy był wymienialny na złoto
    • pendrek_wyrzutek Powody kryzysu 10.10.09, 23:43
      redix68 napisał:

      > deficyt to właśnie dodrukowanie pieniądza, albo lepiej
      > - wirtualny pieniądz:

      Przedtem pieniądz też był virtualny, w pewnym
      sensie zawsze był rodzajem długu. Kwestią
      jest czy ma pokrycie w realnej gospodarce.

      Jeśli gospodarka kurczy się z powodu braku
      kredytu czy pieniądza to zaciskanie pasa
      może sytuację pogorszyć tak jak dociskanie
      hamulca w czasie poślizgu.

      Źródłem kryzysu nie jest nadwyżka pieniądza
      tylko wyprowadzenie produkcji ze Stanów (do krajów
      o taniej sile roboczej), obniżenie
      realnych dochodów większość konsumentów w celu
      wzbogacenia najbogatszych.

      Aby zaradzić spadkowi
      popytu i załamaniu się gospodarki, najbogatsi
      zatroszczyli się o łatwe pożyczki dla zubożałych
      konsumentów. Jednak ogół nie jest w stanie
      brnąć głębiej w dług.

      Odwrócić tę krótkowzroczną politykę jest bardzo
      trudne albo niemożliwe bo fabryki same nie wrócą.
      Ani imperialna Hiszpania nie potrafiła
      odzyskać swojej dominującej pozycji ani Wielka Brytania.
      • faolitarna Re: Powody kryzysu 11.10.09, 01:03
        Nie jestem latinistą, ale ilekroć czytam Twoje posty to mnie wkurza.

        Nie powinienneś użyć gerundivum -am z "być" w bezokoliczniku? Chcesz
        wyrazić konieczność, prawda?

        Czy "caput" nie powinno być w genetivus -is?

        Może i się mylę, ale jesteś pewien, że Twoja wersja jest poprawna?
        • pendrek_wyrzutek Re: Powody kryzysu 11.10.09, 01:18
          faolitarna napisał:

          > Nie jestem latinistą, ale ilekroć czytam Twoje
          > posty to mnie wkurza.
          >
          > Nie powinienneś użyć gerundivum -am z "być"
          > w bezokoliczniku? Chcesz
          > wyrazić konieczność, prawda?
          >
          > Czy "caput" nie powinno być w genetivus -is?
          >
          > Może i się mylę, ale jesteś pewien, że Twoja wersja jest poprawna?

          Nie jest pewien, ta wersja niezupełnie jest moja, była
          ona poprawiana przez pewnego latynistę.

          A jak by Pan to napisał?
          • faolitarna Re: Powody kryzysu 11.10.09, 04:09
            Ceterum censeo, caputis Mitorajae esse delendam.

            albo Ceterum autem censeo, caputis Mitorajae esse delendam.

            "est delendum" rozumiem bardziej jako "jest przeznaczona do
            zniszczenia", niz "powinna być zniszczona"
            Twoje zdanie miało wymowę jak "Quod erat demonstrandum"

            ceterum - poza tym

            censeo - (ja) twierdzę

            Tylko nie jestem pewien czy orzeczenie nie stoi z reguły na końcu
            zdania. zawsze tak tego używałem.

            Osobiście nie wiem co masz przeciwko rzeźbiarzowi, jego pracę so
            bardzo popularne, ale nie wiem o ktorej piszesz, więc pozostawiam to
            Twojemu osądowi.
            • pendrek_wyrzutek Re: Powody kryzysu 11.10.09, 14:00
              faolitarna napisał:

              > Ceterum censeo, caputis Mitorajae esse delendam.
              >
              > albo Ceterum autem censeo, caputis Mitorajae esse delendam.
              >
              > "est delendum" rozumiem bardziej jako "jest przeznaczona do
              > zniszczenia", niz "powinna być zniszczona"
              > Twoje zdanie miało wymowę jak "Quod erat demonstrandum"

              Widzę tę wersję w użyciu (odnośnie Kartaginy), i QED też
              mi się podoba - specjalnie jako podsumowanie wypowiedzi
              na inny temat :)
              Natomiast co do przypadku głowy "Delendum Est Caputis Mitorajae"
              będzie lepsze zdaniem Pana?

              > Osobiście nie wiem co masz przeciwko rzeźbiarzowi, jego pracę so
              > bardzo popularne, ale nie wiem o ktorej piszesz,
              > więc pozostawiam to
              > Twojemu osądowi.

              Mnie nie chodzi o to czy rzeźba Mitoraja jest ładna czy piękna
              ale że nie powinna być umieszczona na Rynku.

              Samochody marki Lamborghini czy choćby BMW też są popularne
              ale z tego nie wynika, że powinny być wystawione permanentnie
              na miejscu gdzie odbył się Hołd Pruski i Ślubowanie Kościuszki.

              Zresztą jest to dość bezczelne aby skorzystać z tymczasowej
              wystawy aby podrzucić swoje kukułcze jajo w samym środku
              historycznej przestrzeni. Tak, Głowa Mitoraja zasługuje
              na wyrzucenie!
              • faolitarna Re: Powody kryzysu 11.10.09, 16:02
                Szyk zdania wydaje mi się "polski". Jak pisalem, nie jestem pewien, czy
                to reguła, ale orzeczenie przeniósłbym na koniec zdania:

                Caputis Mitorajae est delendum.

                Ale powtarzam, to tylko proste stwierdzenie, nie ma w nim trybu
                ponaglającego.
      • eva15 Re: Powody kryzysu 11.10.09, 13:08
        pendrek_wyrzutek napisał:

        > Źródłem kryzysu nie jest nadwyżka pieniądza
        > tylko wyprowadzenie produkcji ze Stanów (do krajów
        > o taniej sile roboczej), obniżenie
        > realnych dochodów większość konsumentów w celu
        > wzbogacenia najbogatszych.
        >
        > Aby zaradzić spadkowi
        > popytu i załamaniu się gospodarki, najbogatsi
        > zatroszczyli się o łatwe pożyczki dla zubożałych
        > konsumentów. Jednak ogół nie jest w stanie
        > brnąć głębiej w dług.

        To jest prawidłowa prezentacja przyczyn kryzysu. Dosać tylko można, że kamień
        węgielny pod tą konstrukcję położył Reagan za naukowymi podszeptami M. Friedmana
        i jego Chicago boys. W poparciu o te metody niszczenie materialnej substancji
        USA i koncentracja bajecznych majątków w ręku bardzo niewielu trwało aż 25 lat
        (co świadczy pozytywnie o wielkości nagromadzonego bogactwa) aż wreszcie się udało.

        > Odwrócić tę krótkowzroczną politykę jest bardzo
        > trudne albo niemożliwe bo fabryki same nie wrócą.
        > Ani imperialna Hiszpania nie potrafiła
        > odzyskać swojej dominującej pozycji ani Wielka Brytania.

        Jest jedna metoda by to odwrócić, ale jest ona niemożliwa, niewykonalna: ci,
        którzy do tego doprowadzili powinni całkowicie się odsunąć i oddać zagrabiony
        majątek narodowy. Niestety, jest odwrotnie - piromani ratują teraz niby ten
        podpalony przez siebie dom.

    • Gość: Jan III Sobieski Dolar przestaje być walutą świata IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.10.09, 23:46
      Tluki z Wybiorczej. Zeby zastapic jedna walute swiatowa,
      inna,trzeba dziesiacioleci a moze nawet stulecia. Niby jaka inna
      waluta nadaje sie na swiatowa? No jaka? Ktory system monetarny da
      gwarancje i stabilizacje w najblizszym czasie? Zaden!!! I najwiekszy
      dylemat, jak wymienic dolary na nowa walute??? Po jakim kursie i kto
      wydrukuje tyle mowego papieru? Co za bzdury i debilna propaganda!!!
      • pendrek_wyrzutek Re: Dolar przestaje być walutą świata 11.10.09, 00:00
        Gość portalu: Jan III Sobieski napisał(a):

        > Tluki z Wybiorczej. Zeby zastapic jedna walute swiatowa,
        > inna,trzeba dziesiacioleci a moze nawet stulecia.

        Być może to stulecie za niedługo minie? Jeśli liczymy
        od końca pierwszej wojny światowej to będzie 2018 :)

        > Niby jaka inna
        > waluta nadaje sie na swiatowa? No jaka? Ktory system monetarny da
        > gwarancje i stabilizacje w najblizszym czasie? Zaden!!!

        Można posłuzyć się koszykiem walut z dodanym zabezpieczeniem w
        nieruchomościach i złożach naturalnych. Jak by Stany i dolar zniknęły
        nagle, świat by dalej działał.
        • eva15 Keynes i jego koncepcja w Bretton Woods 11.10.09, 13:34
          pendrek_wyrzutek napisał:

          > Można posłuzyć się koszykiem walut z dodanym zabezpieczeniem w
          > nieruchomościach i złożach naturalnych. Jak by Stany i dolar zniknęły
          > nagle, świat by dalej działał.


          Podwaliną dzisiejszych kłopotów było to, że po wojnie w Bretton Woods nie
          przebił się ze swoją koncepcją światowego ładu finnasowego Keynes lecz White.
          Keynes miał dużo lepszą, bezpieczniejszą i sprawiedliwszą koncepcję tego ładu
          lecz jako przedstawiciel GB, która wyszła poharatana, osłabiona i zadłużona z II
          WS, przegrał z Whitem - przedstawicielem zwycięskich USA, które NARZUCIŁY w
          Bretton Woods swą koncepcję opartą na dolarze jako walucie światowej oraz na
          tworzeniu funduszu walutowego kontrolowanego przez USA i regulującego światowe
          finanse (MFW).
          Keynes natomiast chciał, mówiąc na duże skróty, regulować światowy system
          finansowy poprzez planowaną przez siebie International Clearing Union(ICU) oraz
          stworzyć międzynarodową jednostką rozliczeniową tzw. Bancor. Wartość
          poszczególnych walut narodowych w tym systemie wyceniania byłaby wg ustalonego
          parytetu złota. System Keynesa nie dawał dolarowi i USA żadnej dominującej
          pozycji i dlatego przepadł, ale dziś jest znów przedmiotem wielu pilnych studiów
          w Europie Zach. i ZWŁASZCZA w Azji/Chinach.
          Jeśli dojdzie wreszcie do głębszej reformy zasad światowego systemu finansowego
          to koncepcja Keynes przeżyje renesans i będzie zapewne jeśli nie podstawą to
          jednym z ważnych elementów przyszłych rozwiązań.
    • Gość: speed Dolar przestaje być walutą świata IP: *.chello.pl 10.10.09, 23:52
      Komisja śledcza powinna się jeszcze zająć chęcią sztucznego podbijania kursu
      dolara przez Donalda Tuska w 2005 roku, który zapowiadał kurs dolara na 5 zł.
      Wielu ludzi, ktorzy mu zaufali stracili oszczędności życia kiedy dolar spadł
      do 2 zlotych i nigdy już nie osiągnął ceny 5 złotych.
    • pendrek_wyrzutek Re: to nie morderstwo a eutanazje na zyczenie 11.10.09, 01:06
      swinia_spigelmana napisał:

      > to choroba terminalna wiec czas uspic USA zeby nie cierpialo.

      Stany są krajem bardzo dynamicznym z rosnącą ludnością. Spać
      na pewno nie będą. Obecnie toczy się w tym kraju zażarta debata
      co robić dalej, z jednej strony są ci co chca utrzymywać
      dotychczasowy kurs (McCain, Palin, Rush Limbaugh, neokoni i buszyści)
      z drugiej strony sa reformiści naciskający na Obamę.

      Nie ogranicza się to do debaty,
      trwa walka na różnych frontach, główną w tej chwili bitwą
      jest sprawa systemu
      opieki zdrowotnej. Medycyna pożera już blisko 20% produktu
      narodowego wzbogacając firmy ubezpieczeniowe i farmaceutyczne.

      Koszty ubezpieczeń zdrowotnych są kamieniem młyńskim
      u szyi producentów oraz paraliżują mobilność siły roboczej.

      No i jest sprawa kosztownych wojen oraz kompleksu
      przemysłowo-militarnego przed którym ostrzegał Eisenhower.

      Rozwarstwienie dochodu i majatku osiągnęło poziom
      z late przed Wielkim Kryzysem. Pieniądz jest smarem
      niezbędnym w nowoczesnej rynkowej gospodarce,
      skupienie tego smaru w rękach paru procent prowadzi
      do zacinania się trybów w maszynerii.

      Itd, itd ... Żyjemy w ciekawych czasach.
    • Gość: Damian Dolar przestaje być walutą świata IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 11.10.09, 02:07
      przez najblizsze kilka lat dolar pozostanie waluta swiata, a za rope
      bedziemy dalej placic dolarami bo w tej chwili dolar jest
      niedowartosciowany i jesli OPEC w tej chwili zmieni walute to tak
      jakby sprzedawal w dolku a kupowal na szczycie , bylo by to
      nierozsadne. Zloto natomiast jest przewartosciowane popatrzcie tylko
      na cene zlota w histori, powinno kosztowac 650-750 ci co kupuja
      teraz moga liczyc na zysk ale na krotka mete, bo zloto moze osiagnac
      nawet 2000 ale to nastepna BANKA ktora peknie.
      • docentfl Re: Dolar przestaje być walutą świata 11.10.09, 03:45
        Lepsze przewartościowane złoto niż nic nie warty gwniany dolar.
        Widze że myślenie sprawia ci straszną trudność.
    • Gość: Heraldek Mr Dollar: Wiadomosc o mojej smierci wydaje sie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 03:05
      .....byc mocno przesadzona.....Byle do najblizszej wojny......
    • Gość: Andrzej Zadluzenie USA jest 50% wyzsze niz pan podal !!! IP: *.adsl2.static.versatel.nl 11.10.09, 03:36
      Wystarczy przeczytać sobie artykuł na www.globalnaswiadomosc.com jest w nim
      umieszczony link do zegara pokazującego na żywo aktualny stan zadłużenia USA
      jak i inne dane finansowe. Ktoś taki jak Pan - (niby)specjalista od finansów i
      redaktor z doświadczeniem, mógł by się przynajmniej wysilić i sprawdzić
      podstawowe dane. Zgadzam się jednak z pana tezami, w kwestii przyczyn takiego
      a nie innego zachowania chińczyków. Tyle, ze Bernanke nie próbuje ratować
      dolara, bo tu nie ma już czego ratować, a jedynie próbuje przedłużyć jego
      życie, jako ze do zrealizowania planów zmiany finansów w USA i na świecie, o
      czym zresztą mówi się już głośno, potrzebują jeszcze trochę czasu.
    • Gość: bezobrazy Idiota pisze dla idiotow. IP: *.dyn.optonline.net 11.10.09, 03:39
      Inteligentni inaczej potrzebuja kolejnej utopii.
    • docentfl Amerykańska swołocz przerażona upadkiem dolara. 11.10.09, 04:00
      Wystarczy się przejechać przez miasta Florydy żeby zobaczyć jakie spustoszenie słaby dolar dokonuje.

      Amerykańska dzicz jest przerażona. Upadające sklepy, kolejki przed job fairs, ogromne bezrobocie i brak opieki zdrowotnej.

      Koniec panowie.

      Dolar się stał walutą republiki bananowej.
      • wowo5 Re: Amerykańska swołocz przerażona upadkiem dolar 11.10.09, 04:53
        Docent to moze sie zamienimy. Ja ci za kazdego slabego dolara dam
        mocna zlotowke. W kazdych ilosciach. Jak masz milion bezwartosciwych
        dolcow (szanujacy sie docent powinien przynajmniej tyle miec -
        przeciez dolar to makulatura) ja ci dam milion mocnych zlotowek. Daj
        znac kiedy i gdzie. Czekam ne wiadomosc.
    • Gość: GTPRESS Dolar przestaje być walutą świata IP: *.cable.mindspring.com 11.10.09, 09:41
      pytanie do milych Kasjerek z upadajacego LOT-u: czym zaplacil Putin
      za bilet do Chin ?
      • ubiquitousghost88 Zapłacił w naturze... 11.10.09, 18:53
        Gość portalu: GTPRESS napisał(a):

        > pytanie do milych Kasjerek z upadajacego LOT-u: czym zaplacil Putin
        > za bilet do Chin ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka