Gość: Szczepan Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: 193.219.126.* 30.10.09, 13:16 Open Finance, to nie są żadni doradcy. Jest to firma pośrednictwa finansowego, której celem jest sprzedaż kredytów konsumenckich. Z tego żyje. Ponadto jest powiązana kapitałowo z grupą Noble/Getin Bank. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.man.bydgoszcz.pl 30.10.09, 13:18 gdybym posłuchał tych pseudodoradców z open, już od 11 miesięcy spał bym pod mostem. Wprowadzają klientów w błąd i proponują im rozwiązania dla nich wybitnie niekorzystne.Strzeżcie się wszelkich doradców finasowych !!! Forsują oferty tych banków , które im dobrze płacą ( wysokie prowizje) oraz proponują inwestowanie w funduszach wysokiego ryzyka bez uprzedzania o stopniu ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
net_friend Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł 30.10.09, 13:32 Do mądrali zasłaniających się warunkami umowy. Wszyscy wiedzą że banki maja tak rozstawione zasieki żeby położyć klienta. Stąd pewnie wizyta kobiety w OF. Zaufała pedalskiej reklamie. Ci oczywiście 'niezależni' uwędzili ją na zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Open portfel a stracisz finanse 30.10.09, 13:37 Open portfel a stracisz finanse. Kanarki doić a nie doradzać. Do sądu ich i odszkodowanie za szkody moralne i zorganizowane oszustwo. Podsumować i na nie mnie niż milion złotych tylko za tą jedną sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr ekonomii Pseudo-finansisci z open finance i expandera IP: 151.193.120.* 30.10.09, 13:41 mialem do czynienia z obiema firmami i tyle w temaci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z Kaliforni Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.socal.res.rr.com 30.10.09, 13:44 przeprzszam bardzo ale musze jasno powiedziec ,macie ku...ki kraj z banda oszustow wszedzie gdzie nie spojrzec.Odczuwam ogromna ulge ze od 20 lat tam nie mieszkam.Takie refinansowania zrobilem juz chyba 5 razy na swoich domach ktorych jestem wlascicielem w Kalifornii. Operacja taka tutaj trwa okolo pol godziny i wymaga kilka rozmow telefonicznych a nastepnie podpisania kilku dokumentow ktore przychodza poczta (oferty pozyczek dostaja w poczcie), ja nie widze banku i agenta itp. W tym artykule mowi sie o jakis procedurach sadowych, a na koniec najlepiej ze facet mowi ze rowniez w pani Ani sprawie bedzie pozytywny efekt , kto tu jest poszkodowany?Open Finanse to podobno w Polsce czolowi doradcy Odpowiedz Link Zgłoś
jolcia212 Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł 30.10.09, 13:59 Współczuję... To tylko kolejny dowód na to, że jeśli chcesz coś zrobić dobrze, powinieneś zrobić to sam. 3 lata temu ubiegaliśmy się o kredyt w Mille za pośrednictwem Open Finance. U nas na szczęście skończyło się tylko na błędnym=zbyt krótkim okresie karencji spłaty rat kapitałowych. Oczywiście udało się przedłużyć, ale kosztowało to 100zl. Od tamtej pory trzymam się z daleka od wszelkich tzw. doradców i analityków, a od Open Finance w szczególności... Odpowiedz Link Zgłoś
tabaka1 Sprawa dla prokuratury 30.10.09, 14:05 Jest taki paragraf w KK o doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, ktory pasuje jak ulał do tej sytuacji. Klientka powinna pójśc do prokuratury i zgłosić popełnienie przestępstwa przez pracownika banku. Millenium zaś asekurując sie "papierkiem" podkłada sie pod paragraf o "wyłudzeniu". To jeszcze jeden dowód że banki to instytucje lichwiarskie, nieuczciwe, by nie rzec złodziejskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoff Re: Sprawa dla prokuratury IP: *.centertel.pl 30.10.09, 22:11 weź się chłopie idź zapisz do PIS, tam będziesz żył z chłopakami w tym samym klimacie. Powołacie komisje śledczą, przelansujesz się TVN24 z jakąś błyskotliwą wypowiedzią etc. Kobieta na własne życzenie ma problemy. Nie dopilnowała sprawy za 400 tysięcy. Normalnie pokolenie e-mail, wysle maila i mysli ze jest zalatwione. W banku są procedury i regulaminy jak się ich nie pilnuje to takie są efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Sprawa dla prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 09:26 Czas najwyższy zrobić z oszustami kredytowymi porządek.To nie są doradcy tylko oszuści współpracujący z bankami.A co powiedzieć o banku który wspólnie z spółkami udziela kredytów konsumpcyjnych oszukując klientów .Dając do podpisania oświadczenia o spłacaniu kredytu przez klienta nie podając terminu spłat,wielkości odsetek,oraz wielkości pobranego kredytu.Wszystkie takie umowy i oświadczenia podstawiane klientom są niezgodne z prawem a klient jest oszukiwany,a póżniej jeszcze będą chcieli może wpisać na hipotekę.Prokuratura i sądy powinny w krótkim czasie ukrócić takie praktyki lichwiarskich firm współpracujących z nieuczciwymi bankami.Zająć się należy wszystkimi oszustami od 1995roku.Łamią konstytucję,prawa człowieka i wiele przepisów po drodze włącznie kodeksem i prawem rodzinnym.Wprowadzić przejrzyste umowy ,oświadczenia o zobowiązaniach tak jak jest to w uczciwej Unii.Wyjaśnianie takich kontrowersyjnych spraw trwa 3 miesiące .W Polsce trwa latami i w wielu wypadkach górą są oszuści bo obywatela nie stać na obrońców.Trzeba z tymi praktykami skończyć raz na zawsze.Firmy oszukańcze nawet nie kwapią się z wpisami do ewidencji BIG .Okres do odwołania do takich spraw powinien być np.3lata dla kredytów konsumenckich i koniec dla jednej i drugiej strony a nie ciągnąć oszustw w nieskończoność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freddY Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.multimo.pl 30.10.09, 14:07 "prezes" Czarnecki jest zadowolony pewnie ze swojego kolejnego bękarciątka. znowu szum w prasie. noble, getin, open, co jeszcze??? mistrzu Czarnecki??? Odpowiedz Link Zgłoś
sven_b Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł 30.10.09, 14:09 Doradca nie musi mieć certyfikatu, za nic nie odpowiada a za jego błędy płacę ja. Czy to nie klasyczna luka w prawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klyf Re: Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys IP: *.icpnet.pl 30.10.09, 14:20 "Sęk w tym, że Open Finance - tak samo jak inni doradcy - nie podpisuje z klientami umów precyzujących prawa i obowiązki doradcy. To znaczy, że za każdy błąd doradcy konsekwencje ponosi wyłącznie klient." - bzdura. To, że nie została zawarta umowa z OF na piśmie, nie znaczy że nie została zawarta żadna umowa. OF zawarł z klientką ustną umowę na pośrednictwo przy formalnościach związanych z przeniesieniem kredytu do innego banku. Z umowy nie wywiązał się należycie, więc powinien zapłacić odszkodowanie. OF o tym wie, dlatego proponują 80.000 zł w ugodzie. Problem u nas polega na tym, ze każdy najlepiej się zna na prawie i medycynie. Jesteś chory - idź do lekarza. Masz problem prawny - sam z bankiem nie wygrasz, tu potrzebny prawnik i często sprawa w sądzie. Piszę to z własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daro Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.rene.com.pl 30.10.09, 14:22 doradcy OF powinni się wstydzić cwaniaczki, pod sąd z takimi i do piedla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.direct-adsl.nl 30.10.09, 14:32 Zaniechać współpracy z takimi firmami jak wyżej przedstawione. Podobnie jak zorganizowani kibice futbola zroba porzadek w PZPN. Bojkot oszukanczych instytucji finansowych. Odpowiedz Link Zgłoś
robercik.6 Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł 30.10.09, 14:36 To nie sa doradcy finansowi tylko posrednicy finansowi.Zreszta w tym samym artykule raz piszecie doradca finansowy a w winnym miejscu posrednik finansowy!!!!!Poczytajcie sobie chociazby Klasyfikacje zawodow!!! Posrednik finansowy jest oddzielony od Doradcy Finansowego.To sa zupelnie rozne zawody - zrozumcie wreszcie!!! Szkoda ,ze tego nie widzi nadzor finansowy i pozwala na wprowadzanie ludzi w błąd. Zapoznajcie sie z www.effp.pl lub www.fecif.eu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mosquito to pikuś, zacznijcie działać z ... IP: *.nplay.net.pl 30.10.09, 14:43 macherami w pośrednictwie obrotu nieruchomościami. To dopiero jest przygoda ! Odpowiedz Link Zgłoś
airjanek82 Re: Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys 30.10.09, 14:46 Trzeba pamiętac, że robią to konkretni ludzie, ale opinia idzie na cała firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wotjek Wyzsza kultura bankowosci. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.10.09, 14:53 nic dodac nic ujac ... Odpowiedz Link Zgłoś
perepere8 polska w XIX wiecznym kapitalizmie 30.10.09, 15:01 co to za kraj gdzie kazdy moze robic co chce i nie ponoscic za to zadnej odpowiedzialnsci? ze, co nie ma sprecyzowanych obowiazkow w papierach? w tak, jak to wielu okresla malo cywilizowanym i krwiozerczym kraju jak USA, umowa ustna liczy sie dokladnie tak samo jak stosy papierow i przepisow. za takie szwindle placi sie tam odszkodowania a jak nie to w kajdany i do wiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
brain008 Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł 30.10.09, 15:16 Każdy kredyt to wiszący miecz Damoklesa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp DO Wszystkich : IP: *.cdma.centertel.pl 30.10.09, 15:41 Widzieliście kiedyś firmę która dba o dobro klienta , z wyjątkiem zakładu pogrzebowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajoo Re: Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys IP: *.jjs-isp.pl 30.10.09, 15:48 Podobny przypadek doświadczyłem na własnej skórze. Doradca Open Finance z ul. Kruczej w W-wie pomagał nam przy kredycie hipotecznym na mieszkanie z rynku wtórnego. Ostatecznie wybraliśmy najbardziej korzystne kredyty KB, Millenium i MultiBanku ale doradca upierał się, że przy naszym profilu pracy oraz zdolności Kredyt Bank będzie strzałem w 10tkę. Szybko, łatwo i przyjemnie. Wpłaciliśmy zaliczkę na mieszkanie i tego samego dnia wypełniliśmy wnioski o kredyt w OpenFinance dla powyższych trzech banków. Po tygodniu oczekiwania zadzwoniliśmy bezpośrednio do banków z pytaniem, jaki jest status naszych wniosków. Okazało się, że w Millenium i w Multibanku nie było złożonego żadnego wniosku a w Kredyt Banku kredytu nie dostaniemy, ponieważ nie spełnialiśmy jednego wymagania o którym "doradca" zapomniał wspomnieć. Z taką informacją wróciliśmy do Open, gdzie doradca po długich rozmowach przyznał się, że nie złożył wniosków do dwóch banków bo jak to on powiedział "postawił na pewniaka" - czyli Kredyt Bank. Zanim wszystko wyprostowaliśmy minął nam termin wpłaty pozostałej części za mieszkanie pożegnaliśmy się z mieszkaniem i prawie straciliśmy zaliczkę. Podsumowując: Open Finance uważam za złą, mało profesjonalną firmę i w żaden sposób nie mogę ich polecić nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
exuk Zmowa Noble Bank z Open Finance? 31.10.09, 07:57 Noble Bank jest właścicielem Open Finance, przes Noble Bank Jarosław Augustyniak zakładał Open Finance i był rownież prezesem Open Finance Dwie firmy zależne od jednego człowieka Jarosława Augustyniaka okradły klienta na 160 tys Działania Noble Bank i Open Finance wyglądają tu wręcz na ZMOWĘ aby oszukać klienta i wyłudzić 160 000 PLN Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Zmowa Noble Bank z Open Finance? 31.10.09, 16:03 Ile razy jeszcze wkleisz na forum ten sam tekst ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamono Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 30.10.09, 16:26 "Mogę tylko powiedzieć, że dołożymy wszelkich starań, żeby pozytywnie, również dla pani Anny, zakończyć tę sprawę - powiedział nam Augustyniak." Mogę tylko powiedzieć do tego Pana jedno - Oż ty sku rwysynu jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukracjoza Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.ptr.magnet.ie 30.10.09, 16:38 Cale szczescie, mialem przez nich brac kredyt, trzeba bedzie sie pomeczyc i pojsc do nich tylko po oferte a kredyt bezposrednio w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eve Re: Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys IP: 94.75.122.* 30.10.09, 16:58 My mieliśmy z OF inną przygodę, otóż składaliśmy za ich pośrednictwem wnioski do dwóch banków - na kredyty w walucie na początku tego roku i po jakimś czasie doradca w Open powiedział że oba banki dały nam odpowiedź odmowną, ale żeby się nie martwić bo w Noble Bank (co prawda na kredyt w pln)ale napewno się uda. I faktycznie: szybciutko była decyzja kredytowa, przygotowano nam umowę kredytową, ale przeczytaliśmy dokładnie umowę i podziękowaliśmy za taki kosmicznie drogi kredyt. Po paru miesiącach znowu zaczęliśmy starać się o kredyt już tym razem bez pośrednicwa OF i jakie było nasze zdzwienienie jak okazało się że te dwa banki do których Open składał kiedyś nasze wnioski -wcale ich nie dostały.Po prostu Open nie złożył naszych wniosków w bankach, nam powiedział że mamy odmowną decyzję, a podsunęli nam kredyt z Noble bo myśleli że my go łykniemy.Jak tak można!!! Banda oszustów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: 91.193.99.* 30.10.09, 16:59 to nie wiedzieliście że Open to dziady nastawieni wyłacznie na własny zysk.Kiedyś mialem z takim do czynienia mimo,że na ekonomii znam się jak na locie na księzyc to w każdym przypadku zagiąłem niedouczonego "doradcę "wychodząc z siedziby tej pseudo firmy ze śmiechem ironii na ustach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 17:10 Jakim prawem używasz nazwiska doradcy, który jeszcze nie pracował w tym oddziale, kiedy ta sprawa miała miejsce, do sądu z takim redaktorem Odpowiedz Link Zgłoś