Dodaj do ulubionych

Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy

IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 14:24
Nic dziwnego, ze pieniadze przechodza kolo nosa, dla siedzacych u zlobu
wazniejsze jest zalatwienie posadki w Brukseli, patrz jaskiernia, ktory ze
swoja geba bardziej by pasowal na klozetowego chlopha w Gs-owej knajpie w
Lesku. Chlop juz rece zaciera! Komuchy tonac szarpia scierwo na sztuki, nie
Polska i dobro narodu im jest bliskie tylko wlasne konta na Jersey, w
Lichtensteinie, zalatwienie posadek dla rodzinek, brat Oleksego juz sie
zalapal jako konsul w Monachium, mozna go zobaczyc jak popija pod www. Polonik
Monachijski. Titanic tonie, nie Titanic, tylko zardzewiala lajba o nazwie
POLSKA.
Obserwuj wątek
    • Gość: ast PHARE IP: *.mb.net.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 14:34
      Wypłata dotacji przeciąga się - nasza firma nie dostała jeszcze dotacji za ukończony projekt (kilka miesięcy po terminie) i wpadła w długi z tego powodu.
      Widocznie ktoś dobrze ustawiony przetrzymuje kasę i zarabia na odsetkach, albo budżet sobie "pożyczył" na pokrycie deficytu !
      • Gość: Po Coz Zmieniac? ZAMOWIENIA PUBLICZNE TO PRZEKRETY dzisiaj i KORYTO IP: *.chello.pl 21.01.04, 11:12
        UE nie da ani centa jesli w Polsce nie bedzie Ustawy o Zamowieniach Publicznych wedlug standardow zachodnich - czyli takiej ktora UNIEMOZLIWIA ROBIENIA PZRKRETOW!

        Wiadomo nie od dzis, ze przy zamowieniach publicznych robi sie najwiecej przkretow.

        Nic dziwnego ze upaprani "politycy" i skorumpowani przedsiebiorcy nie chca dobrowolnie sie pozbawic robienia PRZKRETOW - zmiana ustawy o zamowieniach publicznych z tej co jest obecnie i dzieki ktorej sie tak OBLOWILI - nie jest w ich interesie!
        • Gość: wax Re: ZAMOWIENIA PUBLICZNE TO PRZEKRETY dzisiaj i K IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 21.01.04, 15:06
          Ustawa ta jest zrobiona dokładnie według zachodnich standardów.
          I co z tego?
          • Gość: Konsultant Re: ZAMOWIENIA PUBLICZNE TO PRZEKRETY dzisiaj i K IP: 62.233.185.* 22.01.04, 18:06
            Znasz prawdy ks. Tischnera? Nie? No to posłuchaj "gówno prowda"!
    • Gość: przygnebiony Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: 63.77.49.* 20.01.04, 14:36
      Co za ludzie co za ludzie sa u wladzy??? Czy oni wogole moga sie nazwac
      ludzmi??? Czy oni maja jakiekolwiek sumienie??? Studiuje za granica i caly czas
      mysle o powrocie do Polski po studiach. Jednak jak czytam co tam sie dzieje to
      naprawde rece opadaja. Czy w Polsce kiedykolwiek bedzie normalnie??? Czy wogole
      bede mial jakakolwiek szanse gdy wroce???
      • Gość: pedro Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 14:59
        naprawde chcesz wrocic po studiach do tego bagna, gdzie lekarz musi pracowaC
        PO CZTERY ETATY ZEBY MOC JAKOS PRZEZYC a komuchy robia sobie samoobsluge z
        pieniedzy podatkownikow (np. ostatnio w Bydgoszczy). Ja wyjechalem w '81,
        skonczylem studia na zchodzie i tu zostalem. Musze powiedziec ze nie zaluje
        mojej decyzji.
        Dobra rada. Skoncz studia, poszukaj sobie pracy i poprostu zapomnij.
        Nie bedziesz zalowal

        Pozdrowienia
        • Gość: zbynio Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.wlan.rz.uni-potsdam.de 20.01.04, 16:02
          ja co prawda koncze studia w polsce, ale tez chce wyjechac i po prostu
          zapomniec. Szkoda sobie nerwy szarpać...
          Sądzi ktos inaczej? coraz mniej juz zostalo chyba wsrod nas idealistow..
          • Gość: romek Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 11:56
            Wśród NAS?
            Przecież chcesz wyjechać?! Szerokiej drogi. Tobie i podobnym do Ciebie...
      • Gość: autor Re:nieWRACAJ, chyba ze masz juz emeryture,zdrow IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 16:15
        ie
        to sluzacy i sluzace sa prawie za darmo a ziemia tania
      • Gość: fritz Uwaga, swiat nie jest taki prosty jak sie wydawaje IP: *.adsl.solnet.ch 20.01.04, 19:11
        Chodzi o zlecenia publiczna. Rynek tych zlecen ma wartosc okolo 40 mld zlotych
        rocznie co najmniej. O te zlecenia moga sie starac wszystkie firmy z calej
        europy na podstawie prawa, ktore jest wlasnie ustalane. Przede wszystkim
        niemieckie. Problem polega na tym, ze firmy te moga z powodu wiekszego kapitalu
        ofiarowac lepsze warunki o tyle, ze polskie firmy zbankrutuja.

        Firmy z Uni moga przejac okolo 2/3 tych 40 mld. Dochod z tych zlecen bedzie
        oczywiscie wywozony z Polski. Podatek nie bedzie placony w Polsce, tylko za
        granica. Dodatkowe zlecenia, np. dla przemyslu maszynowego, beda rowniez
        realizowane poza Polska. Innymi slowy co sie bardziej oplaca: zamienic pare
        miliardow w ciagu paru lat, czy tez tracic ciezkie miliardy rocznie i oraz
        generowac dodatkowe bezrobocie oraz zmiejszac dochody budzetu ( to jest jeden z
        tych nieliczny przypadkow, ze to brzmi pozytywnie )

        Do tego dochodzi, ze Polskie firmy uslugowe sa w Niemczech systematycznie
        dyskryminowane, np. wymagane jest przymusowe placenie polskim pracownikom
        polskiej firmy budowlanej stawek niemieckich!! W ten sposob polska firma
        przestaje byc konkurencyjna i moze sie oblizac: zlecenie logicznie idzie do
        firmy niemieckiej.
        Wiecej na ten temat w dzisiejszym Wprost:

        www.wprost.pl/ar/?O=55015&C=57

        P.S. JEST NAPRAWDE NIEZROZUMIALE, ZE DZINNIKARZE W SWOICH WYPOWIEDZIACH NIE

        UWZGLEDNIAJA TEGO WLASNIE ASPEKTY USTAWY O PRACACH PUBLICZNYCH, TYLKO Z

        LATWOSCIA DAJA SIE PODPUSZCZAC I ROBIC W ..... LOBBYSTOM FIRM ZACHODNICH.
        • Gość: fritz Re: Uwaga, swiat nie jest.. Uzupelnienie. IP: *.adsl.solnet.ch 20.01.04, 19:25
          W polskim prawie mozna by sie wzorowac na przykladzie niemieckim i przejac
          ustawe o placac: a mianowicie unijne firmy starajace sie o polskie lecenia
          publiczne musza placic polskim pracownikom tyle, ile placa swoim pracownikom w
          ich krajach:

          A wiec niemiecka firma budowlana ( to sa firmy budowlane w Polsce bedace
          wlasnoscia niemiecka ) placi polskim robotnikom w Polsce tyle, ile placi
          niemieckim robotnikom w Niemczech.

          Ustawa ta trwala by tak dlugo, jak dlugo pozostaje w mocy ustawa niemiecka dla
          polskich firm budowlanych w niemczech.

          Takie rozwiazanie byloby naprawde ciekawa forma wsopolpracy na plaszczyznie
          prawnej miedzy Niemcami, Unia i Polska z pozytkiem dla obydwoch parlamentow.

          Alternatywa jest obecnie panujace prawo Kalego w stosunkach niemiecko-polskich
          firm budowlanych : jak Kali ukrasc krowe, to dobrze, jak kalemu ukrasc krowe to
          zle.
          Wskazowka: Kali nie jest firma polska.

          • Gość: Eva Fritz i szalej IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.04, 01:00
            Gość portalu: fritz napisał(a):
            > W polskim prawie mozna by sie wzorowac na przykladzie niemieckim i przejac
            > ustawe o placac: a mianowicie unijne firmy starajace sie o polskie lecenia
            > publiczne musza placic polskim pracownikom tyle, ile placa swoim pracownikom w
            > ich krajach

            Cytowane przez ciebie prawo niemieckie mowi: Polska(lub inna obca) firma
            starajaca sie o zlecenia na terenie Niemiec podlega stawce placy minimum w tym
            kraju. To zrownanie z miejscowymi firmami ma zapobiec nieuczciwej konkurencji.
            Prawo niemieckie nie mowi, ze np. Polakom w Niemczech maja byc placone stawki
            ich kraju pochodzenia, czyli polskie stawki minimalne.

            > A wiec niemiecka firma budowlana ( to sa firmy budowlane w Polsce bedace
            > wlasnoscia niemiecka ) placi polskim robotnikom w Polsce tyle, ile placi
            > niemieckim robotnikom w Niemczech.

            A wiec jest tak, ze niemiecka firma budowlana powinna placic polskim robotnikom
            w Polsce stawki nie nizsze niz polskie stawki minimalne, a polskim robotnikom w
            Niemczech stawki nie nizsze niz niemieckie stawki minimalne. To proste, ale jak
            widac i trudne, wrecz niepojete.

            Byly czasy,ze wdawalam sie z toba w dyskusje, przyszly czasy, najpozniej po
            twoich opowiesciach o antypolskim francusko-niemieckim zamachu stanu w Brukseli,
            iz pojelam, ze prowadzi to donikad. Predzej bowiem Lepper, LPR a i ksiadz
            Dyrektor pojma idee zjednoczonej Europy i mechanizmy nia rzadzace, niz da sie to
            tobie wyluszczyc.

            Powiedz Fritz, prowokujesz swiadomie, albo tylko szaleju sie najadles nic o tym
            nie wiedzac??
            • Gość: fritz Re: Fritz i szalej IP: *.adsl.solnet.ch 21.01.04, 01:44
              Gość portalu: Eva napisał(a):

              > Gość portalu: fritz napisał(a):
              > > W polskim prawie mozna by sie wzorowac na przykladzie niemieckim i przejac
              > > ustawe o placac: a mianowicie unijne firmy starajace sie o polskie lecenia
              > > publiczne musza placic polskim pracownikom tyle, ile placa swoim pracownik
              > om w
              > > ich krajach
              >
              > Cytowane przez ciebie prawo niemieckie mowi: Polska(lub inna obca) firma
              > starajaca sie o zlecenia na terenie Niemiec podlega stawce placy minimum w tym
              > kraju. To zrownanie z miejscowymi firmami ma zapobiec nieuczciwej konkurencji.
              ---
              Alez to jest dokladnie na odwrot. To co Niemcy nazywaja nieuczciwa konkurencji
              jest wykanczaniem konkurencji z Polski i innych nowych krajow.

              > Prawo niemieckie nie mowi, ze np. Polakom w Niemczech maja byc placone stawki
              > ich kraju pochodzenia, czyli polskie stawki minimalne.

              Wlasnie ze dokladnie mowi, mowiac ile musi byc placone. Moze bys tak zajela sie
              logika. Byla taka swietna ksiazka, chyba prof. Kuratowskiego, o ile nie
              pomylilem nazwiska.

              Do tego dochodzi, ze jest to sprawa polskich firm i polskich pracownikow tych
              firm. Prawo niemieckie powinno to wogole g.. obchodzic. Pracownikom zagranica
              poza wszystkim innym nie placisz stawek minimalnych. To jest naprawde bezsens
              co Ty wypisujesz. Zreszta polecam z ostatnich numerow von die Welt. Jest
              ciekawy artykul na ten tamat.

              >
              > > A wiec niemiecka firma budowlana ( to sa firmy budowlane w Polsce bedace
              > > wlasnoscia niemiecka ) placi polskim robotnikom w Polsce tyle, ile placi
              > > niemieckim robotnikom w Niemczech.



              > A wiec jest tak, ze niemiecka firma budowlana powinna placic polskim
              robotnikom
              > w Polsce stawki nie nizsze niz polskie stawki minimalne, a polskim robotnikom
              w
              > Niemczech stawki nie nizsze niz niemieckie stawki minimalne. To proste, ale
              jak
              > widac i trudne, wrecz niepojete.

              Sluchaj, nic nie zrozumialas. Chodzi o to, ze w ten sposob Niemcy zostaliby w
              taki samymi protekcjonistycznymi srodkami wyrzuceni z rynku, jakimi oni
              wyrzucaja Polakow z wlasnego rynku.

              >
              > Byly czasy,ze wdawalam sie z toba w dyskusje, przyszly czasy, najpozniej po
              > twoich opowiesciach o antypolskim francusko-niemieckim zamachu stanu w
              Brukseli
              > ,
              > iz pojelam, ze prowadzi to donikad. Predzej bowiem Lepper, LPR a i ksiadz
              > Dyrektor pojma idee zjednoczonej Europy i mechanizmy nia rzadzace, niz da sie
              t
              > o
              > tobie wyluszczyc.
              >
              > Powiedz Fritz, prowokujesz swiadomie, albo tylko szaleju sie najadles nic o
              tym
              > nie wiedzac??
              ---

              Na nu, boli Cie? To dobrze. Ale jeszcze nie wiem, czy jestes Polka po prostu
              zdoktrynizowana, czy tez po prostu o bardzo kiepskiej bazie wiedzy, na co
              wskazuja Twoje recepty np. dla Joschki Fischera, czy tez jestes Niemka broniaca
              zawziecie interesow Niemiec?

              A Uni wiesz naprawde bardzo malo. I wszystko wskazuje, ze pod tym wzgledem nic
              sie nie zmieni.

              Ale dziekuje, ze czytasz moje posty.
              Pozdrowienia i zycze dalszej dobrej lektury.




              • Gość: Eva Re: Fritz a urawnilowka IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.04, 22:15
                Chcac takich samych plac dla wszystkich za ta sama prac, lekcewyzysz podstawowe
                prawa ekonomii, oraz zjawisko zwane sila nabywcza pieniadza. Gloryfikujesz za to
                iscie komunistyczne poglady (czyzby czym skoropka za mlodu..?), to komuna bowiem
                glosila: chcemy takich samych plac, bo wszyscy mamy takie same zoladki.

                Niemcy zadaja stosowania sie do ich prawa na terenie ktorego sa suwerenem. To
                oczywiste i w porzadku. Malo wspolnego z polska suwerennoscia natomiast ma twoje
                zadanie. Ty zadasz aby Polacy stosowali u siebie w kraju prawo niemieckie. Na
                nuuu!! I tym samych przechodzimy do nastepnego poruszanego przez ciebie punktu -
                zagladania w papiery. Na nuu, szczerze ci to odradzam.

                A propos wiedzy unijnej - tak to juz widac jest, ze ludzie zwiazani zawodowo z
                problematyka Unii wiedza mniej od tych, ktorzy nic z nia wspolnego nie maja.
                Powtarzam: Sokrates twierdzil, ze wie, ze nic nie wie, ty twierdzisz, po raz
                x-ty, ze wiesz, ze INNI nie wiedza.

                Z jednym wszak masz racje. Przeczytalam faktycznie twoje posty - no coz nikt nie
                jest calkiem wolny od bledow. Obiecuje poprawe i postaram sie tej obietnicy
                dotrzymac.

                Pozdrowienia


                • Gość: fritz Re: Fritz a urawnilowka IP: *.adsl.solnet.ch 22.01.04, 17:43
                  Eva, jest dokladnie na odwrot. Dokladnie tego nie robie, sproboj zrozumiec co
                  pisze. Mam wrazenie, ze naprawde nie jestes wstanie: to jest z cala pewnoscia
                  spowodowane pewnego rodzaju blokada mentalna; sproboj z Reflexzonen massage np.
                  stop.

                  Ale polecam piekna wypowiedz pana Kohla w kontekscie wypowiedzi pana
                  Olechowskiego dotyczaca obecnej sytuacji w Europie (pokrywa sie z moim
                  zrozumieniem):

                  Wypowiedz pana Olechowskiego na temat tego, co Polska musi przyjac (a wiec
                  system glosowania proporcjonalny do ludnosci)
                  serwisy.gazeta.pl/ue/1,36136,1863481.html
                  Odpowiedz Bundeskanclerza Kohla, z czego Niemcy i Francja musza zrezygnowac (a
                  wiec z sytemu glosowania proporcjonalnego do ludnosci).
                  serwisy.gazeta.pl/ue/1,36173,1880160.html

                  Jakikolwiek komentarz do pieprzenia Olechowskiego, jego podobnych jak Najder,
                  Onyszkiewicz czy Lewandowski oraz intelektualistow szukajacych w Uni nieznanych
                  i tajemniczych zrodel wszelkiego dobra nie jest potrzebny.
        • Gość: Peer Re: Uwaga, swiat nie jest taki prosty jak sie wyd IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.04, 09:01
          Do tego dochodzi, ze Polskie firmy uslugowe sa w Niemczech systematycznie
          dyskryminowane, np. wymagane jest przymusowe placenie polskim pracownikom
          polskiej firmy budowlanej stawek niemieckich!! W ten sposob polska firma
          przestaje byc konkurencyjna i moze sie oblizac: zlecenie logicznie idzie do
          firmy niemieckiej.
          *******************
          Fritz !! Nie masz racji !!
          ten przepis obowiazuje frimy z WSZYSTKICH
          krajow. Takze firmy portugalskie czy hiszpanskie
          zobowiazane sa do placenia stawek niemieckich.
          To jest chyba calkiem zrozumiale - ukrainska czy bialoruska firma
          pracujac na "swoich" warunkach tez przebije kazda firme w polsce.
          Bezrobotni murarze i tynkarze nie sa chyba tym zachwyceni. ??
          Rozmawialem z polskimi budowlancami w niemczech.
          Wlos na glowie staje jak mowia jak ich "wlasna" firma
          doi. Najpierw oplaty za "mozliwosc wyjazdu"
          dalej podpisanie blanko wypowiedzenia (pracodawca wstawia tylko date,
          aby w przypadku kontroli i "wpadki" na budowie powiedziec
          ze to nie nasz pracownik od ilus tam dni), nieludzkie warunki kwaterowe itd.
          To system XIX-wiecznego kapitalizmu preferowany przez polskie firmy
          a nie dyskriminacja polskich firm.
          • kropek_uk Budimex Olsztyn i jeszcze pare. Przestaly budowac, 21.01.04, 11:00
            bo pogrobowcy komuny nie maja szans z kimkolwiek konkurowac, oni handluja
            ludzmi, cale ich podwykonawstwo ogranicza sie do dostarczenia Niemcom
            wykwalifikowanej sily roboczej. I pobieraja bardzo wysoki procent "agencyjny"
            za zalatwienie roboty od tychze robotnikow (zeby to bylo nawet zachodnie 20-30%
            placy; jest DUZO wiecej!). Inna rzecz, ze wielu fachowcow - jesli zna jezyk -
            wystawia pogrobowcow rufa do wiatru: dogaduje sie z niemieckim pracodawca.
            A jesli chodzi o kwatery, to - do diabla - sami sobie lepsze moga wynajac.
            Rozumiem wszystko: zlosc za zbyt duze prowizje za zalatwienie roboty i inne
            kanty, ale zalic sie, ze zabraklo mamusi, ktora nie ugotowala, nie uprala i
            lozeczka nie poslala to skandal. Nasze robole, czesto rodem z kurnej chaty,
            zgrywaja w Niemczech ksiazeta i krzywia sie na barakowozy (dobre, zachodnie)
            tylko dlatego, ze Niemcy ich bossowi dali zakwaterowanie w hotelu... I wlasnie
            dlatego, ze Polakom mieszaja sie sluszne skargi i zale, z czyms tak dziecinnym -
            z zachodniego punktu widzenia - jak narzekanie na zle kwatery (bo slubu z nimi
            nie brali, moga zmienic na lepsze) sprawia, ze Polacy - i z Polska w Unii - nie
            uzyskaja nigdy poparcia miejscowych, a zwiazki ich wysmieja.
          • Gość: fritz Re: Uwaga, swiat nie jest taki prosty jak sie wyd IP: *.adsl.solnet.ch 21.01.04, 11:33
            Gość portalu: Peer napisał(a):

            > Do tego dochodzi, ze Polskie firmy uslugowe sa w Niemczech systematycznie
            > dyskryminowane, np. wymagane jest przymusowe placenie polskim pracownikom
            > polskiej firmy budowlanej stawek niemieckich!! W ten sposob polska firma
            > przestaje byc konkurencyjna i moze sie oblizac: zlecenie logicznie idzie do
            > firmy niemieckiej.
            > *******************
            > Fritz !! Nie masz racji !!
            > ten przepis obowiazuje frimy z WSZYSTKICH
            > krajow. Takze firmy portugalskie czy hiszpanskie
            > zobowiazane sa do placenia stawek niemieckich.
            ============
            Tak, zgadza sie. Nie tylko polskie. Tutaj chodzi o podstawowy problem Uni,
            wolnego przeplywu uslug. Problemem tym zajela sie ostatnio Komisja Europejska
            wskazujac, ze nie ma mowy o eficjentnym rozwoju w Uni, porownywalnym do USA,
            jezeli obecnie istniejace bariery nie zostana usuniete. Dlatego tez sadze, ze
            Polskie firmy beda mialy mozliwosc zaskarzenia tej ustawy (Entsendegestz) do
            Trybunalu Europejskiego. Zreszta hamowanie wymiany uslug jest jednym z pieciu
            podstawowych wolnosci Uni. Jak narazie korzystaja z niego najbardziej "stare"
            kraje.

            ----
            > To jest chyba calkiem zrozumiale - ukrainska czy bialoruska firma
            > pracujac na "swoich" warunkach tez przebije kazda firme w polsce.

            Tylko w najbardziej prostych pracach. I wyobraz sobie, jestes Polakiem, masz
            dzialke, chcialbys miec wlasny dom a masz 60'000 zl. Nie mogac wziasc uslug
            firmy ukrainskiej albo spedzisz zime w namiocie ( i lato tez) albo musisz
            wynajac mieszkanie, ktore zezre wszystkie oszczednosci. Spytaj sie tego Polaka,
            czy zechce skorzystac z uslug firmy ukrainskiej czy bialoruskiej czy woli
            poczekac nastepne 10 lat, moze uda mu sie zaoszczedzic nastepne 100'000.

            Dzieki firmie ukrainskiej powstanie kawalek nowej infrastruktury, dzieki ktorej
            jedna rodzina moze bardzo dobrze funkcjonowac, co juz jest bardzo pozytywnym
            faktorem spolecznym i gospodarczym. Wedlug mnie, to sie oplaca pod kazdym
            wzgledem. Nalezaloby to zlegalizowac, tzn. sie firma bylaby zarejestrowana w
            Polsce: podatki z tego dochodu placisz w Polsce, jako rekompensata. Zdalem
            sobie sprawe, ze stawia to istniejacy system podatkowy na glowie :-), poniewaz
            bardzo wiele firm nie jest zarejestrowanych w Polsce. Ale moze jest potrzebna
            reforma calego systemu podatkowego, aby uniknac wlasnie sytuacji "dojenia".
            rozwiazanie

            > Bezrobotni murarze i tynkarze nie sa chyba tym zachwyceni. ??
            --
            Ale za to inna rodzina bylaby zachwycona. Do tego dochodzi, ze uslugi w Polsce
            sa np. w porownaniu z Czechami o 25% drozsze pomimo ze poziom zycia w Czechach
            jest o okolo 30% wyzszy niz w Polsce. To znaczy sie, uslugi w Polsce sa
            extremalnie drogie.


            > Rozmawialem z polskimi budowlancami w niemczech.
            > Wlos na glowie staje jak mowia jak ich "wlasna" firma
            > doi. Najpierw oplaty za "mozliwosc wyjazdu"
            > dalej podpisanie blanko wypowiedzenia (pracodawca wstawia tylko date,
            > aby w przypadku kontroli i "wpadki" na budowie powiedziec
            > ze to nie nasz pracownik od ilus tam dni), nieludzkie warunki kwaterowe itd.
            > To system XIX-wiecznego kapitalizmu preferowany przez polskie firmy
            > a nie dyskriminacja polskich firm.
            --
            Tak,ale to ist inny problem, a wlasciwie dwa.
            W Szwajcarii bylo (teraz boom sie skonczyl) bardzo duzo firm budowlanych z
            Wloch. Sezonowi robotnicy mieszkali w kontenerach. Kola lewicowe stwierdzily,
            ze to jest nieludzkie. Poprawily sie bardzo warunki. Wlosi zaczeli klac,
            poniewaz te lepsze warunki oznaczaly, ze musieli wydawac wiecej pieniedzy w
            Szwajcarii zamiast wysylac je do domu.

            To, ze firma moze powiedziec, ze to nie jest nasz pracownik o robotniku
            pracujacym przy budowie nadzorowanym przez dana firme, jest naprawde bez sensu:
            a wiec facet pracuje samodzielnie na czyjejs budowie i stawia mala, prywatna
            sciane w srodku pokoju :-).
    • bulk Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy 20.01.04, 14:41
      A tak piał z zachwytu rumiany darmozjad z pałacu. Okazuje się, że będziemy
      płacili składkę do budżetu UE, a pieniądze, które dostaniemy będą marne.
      Najważniejsze jednak, że rumiany nierób i don leszek są z siebie zadowoleni.
    • Gość: JacekZ Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.Raab-Heim.Uni-Linz.AC.AT 20.01.04, 14:43
      dokladnie... chodzi tylko o to zeby uratowac swoje dupska... natomiast kiedy
      studenci (stosunki miedzynarodowe) chcieli podejsc do egzaminu dzieki ktoremu
      mogli by pomoaac rolnikom w wypelnianiu wnioskow, nie pozwolono im... podobno
      jestesmy ZA MLODZI I MALO DOSWIADCZENI!!! tragedia...
    • Gość: wic Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.lanet.wroc.pl 20.01.04, 14:59
      popatrzcie na duże przetargi które są ogłaszane a będziecie widziec jakie to
      lobbies blokują ustawę, zresztą lobbies to złe słowo, to zwykłe sku...
    • Gość: santos Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 15:27
      A po cholere nam unijne pieniadze?
      Jestesmy wystarczajaco bogaci - Polska to wielki i bogaty kraj, i zbyt dumni
      zeby zebrac.
      Oddajmy co wzielismy i zacznijmy od poczatku, najlepiej od Piasta Kolodzieja -
      i tylko z 100% Polakami (przebadac do 8 pokolenia)
    • Gość: kielbasa wyborcza Re: Podziekowac kol. Hubner za zalatwienie Polski! IP: 138.227.189.* 20.01.04, 15:43
      • Gość: pacyfista bis DURNIU TO NIE WINA HUBNER, ALE MILLERA IP: *.e-loko.pl 20.01.04, 16:30
        i wrecz przysłowiowego polaczkowskiego nieudacznictwa. A ty jesteś najlepszym
        przykładem tego typu postawy.
        • Gość: lech@tele2.fr Re: DURNIU TO NIE WINA HUBNER, ALE MILLERA IP: *.cust.tele2.fr 21.01.04, 00:44
          Dlaczego niektorym pozwala sie pisac duren mnie nic nie przechodzi.poczekam
          moze teraz przejdzie
    • Gość: a ten kraj umie wykorzystac tylko swoich obywateli IP: 217.96.95.* 20.01.04, 16:05
      • Gość: poprawa Re: ten kraj umie wykorzystac tylko swoich obywat IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 16:20
        Niestety znowu sie potwierdzilo, ze dobrzy jestesmy tylko w blokowaniu.
        Nice albo smierc to dobre medialnie haslo, ale kiedy przychodzi do dzialan, moze
        nie medialnych tylko konkretnych to nasz rzad jakos sobie nie moze dac rady.
        Prowadze w polska firme zarejestrowana w Niemczech. Od 1 maja, aby moc cos kupic
        lub sprzedac w Polsce, moi polscy partnerzy musza posiadac tzw. numer
        statystyczny Unii. Od paru miesiecy przypominam im o tym. Niestety odpowiedz
        jest jedna: Nikt w urzedach nie wie kto i kiedy bedzie wydawal te numery. Bez
        tego numeru zadna firma w ramach Unii nie kupi i nie sprzeda nic w Polsce.
        Jezeli nasze urzedy zaczna wydawac te numery pod koniec kwietnia, to ostatnie
        firmy dostana je zapewne w grudniu i dla niektorych moze byc juz za pozno. W
        miedzyczasie zbankrutuja.
        • Gość: Peer Re: ten kraj umie wykorzystac tylko swoich obywat IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 16:51
          Gość portalu: poprawa napisał(a):

          > Niestety znowu sie potwierdzilo, ze dobrzy jestesmy tylko w blokowaniu.
          > Nice albo smierc to dobre medialnie haslo, ale kiedy przychodzi do dzialan,
          moz
          > e
          > nie medialnych tylko konkretnych to nasz rzad jakos sobie nie moze dac rady.
          > Prowadze w polska firme zarejestrowana w Niemczech. Od 1 maja, aby moc cos
          kupi
          > c
          > lub sprzedac w Polsce, moi polscy partnerzy musza posiadac tzw. numer
          > statystyczny Unii. Od paru miesiecy przypominam im o tym. Niestety odpowiedz
          > jest jedna: Nikt w urzedach nie wie kto i kiedy bedzie wydawal te numery. Bez
          > tego numeru zadna firma w ramach Unii nie kupi i nie sprzeda nic w Polsce.
          > Jezeli nasze urzedy zaczna wydawac te numery pod koniec kwietnia, to ostatnie
          > firmy dostana je zapewne w grudniu i dla niektorych moze byc juz za pozno. W
          > miedzyczasie zbankrutuja.
          *******************************
          poprawa MYLISZ SIE !!!

          posiadanbie miedzynarodowego numeru
          VAT NIE JEST OBOWIAZKIEM.
          Jezeli chcesz cos kupic w Polsce
          to firma POLSKA nie MUSI miec numeru VAT.
          Jezeli TY NIE masz numeru VAT to polska firma
          liczy TOBIE polski VAT czyli 22% a TY w Niemczech
          od Urzedu Finansowego dostajesz ZWROT ROZNICY
          miedzy polskim a niemieckim Vatem czyli 7%.
          Jezeli TY masz miedzynarodowy VAT to polska firma NIE LICZY
          Vatu- tylko TY oplacasz go w Niemczech.
          Jezeli cos sprzedajesz do Polski jest tak samo !!
          I jeszcze jedno Komisja Europejska chce ewentualnie
          wprowadzic zasade aby podatek VAT ZAWSZE placil KONSUMENT
          czyli KUPUJACY to ulatwi cala procedure.
          Problem poilega na tym ze ta decyuzja ma zostac podjeta
          po rozrzerzeniu Unii. Problem polega na tym ze
          wielu "starych" Unijczykow obawia sie ze nie dogada sie w tej
          sprawie z "nowymi", bo czytajac ten artykul mozna docjsc
          do wniosku ze nasi urzednicy i poltycy nie maja
          zielonego pojecia o co chodzi.

          pozdrowienia
          • Gość: poprawa Re: ten kraj umie wykorzystac tylko swoich obywat IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 17:13
            Bardzo mi przykro, ale to ty sie mylisz.
            Jezeli obecnie kupuje towar od powiedzmy Wlochow, to ani ja ani Wlosi podatku
            VAT nie placa. TRANSAKCJA MIEDZY FIRMAMI NIE WYMUSZA ZAPLATY VAT !!! (pod
            warunkiem posiadanie numeru staystycznego Unii - w Niemczech zaczyna sie od
            liter DE, we wloschech IT w Austrii ATU)
            Jedynym obowiazkiem jest zgloszenie transakcji do INTRASTAT, w Niemczech
            dodatkowo, na specjalnym formularzu, transakcje sprzedazy zglasza sie do urzedu
            finansowego.
            Od paru lat sprowadzam z Wloch towary i jeszcze nigdy jeszcze nie placilem VAT.
            ( mialem kontrole z Finanzamtu).
            Pozdrowienia
            • Gość: Peer Re: ten kraj umie wykorzystac tylko swoich obywat IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.04, 08:46
              Gość portalu: poprawa napisał(a):

              > Bardzo mi przykro, ale to ty sie mylisz.
              > Jezeli obecnie kupuje towar od powiedzmy Wlochow, to ani ja ani Wlosi podatku
              > VAT nie placa. TRANSAKCJA MIEDZY FIRMAMI NIE WYMUSZA ZAPLATY VAT !!! (pod
              > warunkiem posiadanie numeru staystycznego Unii - w Niemczech zaczyna sie od
              > liter DE, we wloschech IT w Austrii ATU)
              > Jedynym obowiazkiem jest zgloszenie transakcji do INTRASTAT, w Niemczech
              > dodatkowo, na specjalnym formularzu, transakcje sprzedazy zglasza sie do urzed
              > u
              > finansowego.
              > Od paru lat sprowadzam z Wloch towary i jeszcze nigdy jeszcze nie placilem
              VAT.
              > ( mialem kontrole z Finanzamtu).
              > Pozdrowienia
              *******************
              Dlaczego sie myle ???
              Piszesz: "Jezeli obecnie kupuje towar od powiedzmy Wlochow, to ani ja ani Wlosi
              podatku VAT nie placa. TRANSAKCJA MIEDZY FIRMAMI NIE WYMUSZA ZAPLATY VAT !!!
              (pod warunkiem posiadanie numeru staystycznego Unii )
              Ja NIC INNEGO NIE NAPISALEM !!!
              Jezeli NIE MIALBYS NUMERU VAT to Wlosi POLICZA Tobie wloski podatek VAT (w
              przypadku zakupu towaru z Wloch) !!!
              Jezeli MASZ numer VAT to Ci NIE LICZA.
              W TWOIM Urzedzie Finansowym musisz tylko - w przypdaku kontroli-
              UDOWODNIC ze ta firma to nie "lipa". per internet dostajesz
              zaswiadczenie z Saarbrücken !!

              pozdrowienia

      • Gość: pacyfista bis POWSTANIE NOWA SERIA POLISH JOKE IP: *.e-loko.pl 20.01.04, 16:32
        Zapewne bardzo dobra.
    • Gość: zenek Re:kasa czeka a Sejm sie op....dala IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.04, 16:42
    • Gość: Toronto Re: Nie ma sie czemu dziwic! IP: *.sympatico.ca 20.01.04, 16:47
      Nie ma sie czemu dziwic. Przeciez wg. tak zwanego prawa Urbana rzad sie sam
      wyzywi..i wyleczy!
      Problem pieniedzy to nie problem rzadzacych lecz maluczkich na dole tzw. food
      chain ladder! Remember that!
    • Gość: Emigrant zarobkowy Rok temu zlozylem projekt wykorzystania PHARE... IP: *.azvu.nl 20.01.04, 16:57
      ... w Urzedzie Marszalkowskim pewnego wojewodztwa wschodniego. Chodzilo o
      poprawe szans uczniow szkol wiejskich na zdobycie i utrzymanie pracy. Do
      dzisiaj nie raczono mi nawet odpowiedziec. W miedzyczasie ja od kilku miesiecy
      siedze sobie w UE. Zdaje sie ze polskie PHARE pojdzie moim sladem.

      Tylko co z ta mlodzieza - (przegrana) przyszloscia narodu?
    • Gość: Tuman Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.36.63.81.dial.bluewin.ch 20.01.04, 17:52
      Te barany chca miec wiecej do powiedzenia w EU - bron Panie Boze!!!
      • Gość: amber Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 18:35
        Patriotyzm, honor, godnosc, poczucie obowiazku i odpowiedzialnosc za Polske to
        calkowicie obce wyrazy w aktualnym slownictwie polskich grup trzymajacych
        wladze.
        U komuchow to zrozumiale; w koncu sluzyli kiedys wiernie czerwonemu okupantowi
        a teraz sluza wlasnej kieszeni.
        Konsekwentnie i calkowicie maja w dupie Polakow i Polske.
        Nie dbaja nawet o pozory, a czujac zblizajacy sie jednak powoli koniec ich
        rzadow wyrywaja co sie da i gdzie sie da liczac na poblazliwosc kolegow ktorzy
        ewentualnie mogliby ich scigac. Dlatego prawdopodobnie ilosc
        afer/przekretow/matactw bedzie wzrastac w najblizszych miesiacach.
        Pytanie ktore mozna teraz zadac to czy ci ktorzy po nich przyjda beda uczciwsi,
        profesjonalniejsi i chociaz troche popracuja nad zmiana wizerunku Najjasnieszej.
        Czy tez tylko ogranicza sie do hasel przedwyborczych a po przejeciu steru zajma
        sie jedynie umacnianiu swojej wladzy i czy ich rzady nie powiela dzialan
        poprzednikow z SLD.
        Ja mysle ze to jest nie tylko problem komuszych rzadow ale glebszy problem
        Polakow. Nasza historia jest pelna nieudacznictwa, rozkradania i rozkladania
        panstwa. Ja moich synow nauczylem angielskiego i niemieckiego i ustawiam ich na
        wyjazd zeby oszczedzic im frustracji. Najgorzej maja mlodzi zawiedzeni
        idealisci.
    • Gość: siusiak Szkoda! IP: 65.198.229.* 20.01.04, 18:30
      Ci co sa przy korycie mogliby nakrasc jeszcze więcej....
    • Gość: . SCIAC FUNDUSZE AGRESOROM IP: *.arcor-ip.net 20.01.04, 19:17
      Niech Bush ich zywi.
    • Gość: truskawa Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.ne.client2.attbi.com 20.01.04, 20:01
      polscy politycy to banda kretynow i jest to bardzo lagodne okreslenie. noz sie
      otwiera w kieszeni, jak sie czyta podobne rewelacje. kiedy wreszcie zmieni sie
      ta banda u zloba na normalnych ludzi?

      mimo wszystko chce wracac do polski, bo polska to nie banda zlodziei u steru,
      tylko cos o wiele wiecej i warto probowac cos w niej zmieniac na lepsze. wiec
      zamiast uczyc dzieci angielskiego i niemieckiego, zeby je przygotowac do
      wyjazdu za granice, uczcie je tez uczciwosci i milosci do wlasnego kraju, a
      moze kiedys one w przyszlosci poprowadza nasz kraj we wlasciwym kierunku.
    • Gość: Plaster Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 23:11
      A ta cała EU potrzebna jest Polsce na plaster....
      Damy sobie radę bez ich łaski bo na taką łaskę my kładziemy laskę..
      Ot co,,
      • Gość: Karol Nowa metoda UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 23:24
        UE stosuje nową metodę. Składkę musimy wpłacić w całości, a potem niewiele
        dostaniemy, nie dlatego, że nam nie dadzą, ale "dlatego że nie będziemy
        przytgotowani do wzięcia tych pieniędzy". UE chce nas "zasypać" miliardami
        euro (wirtualnie), ale my nie umiemy ich przyjąć. Tym samym wina jest po
        naszej stronie, a nie po stronie UE.
    • Gość: FREDEK Re: NIE BUJTA SIE, NIE BUJTA IP: *.client.comcast.net 20.01.04, 23:46
      MINISTRY I POSLY WSZYCKO ROZKRADNA. ONI PO TO KANDYDUJA PSUBRATY.
      OJ WYNIESOM ONE CALE POLSKIE DO ZAGRANICZNYCH BANKOW, WYNIESOM.
    • Gość: tito Unio Wolności wróć IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 21.01.04, 00:20
      !! :-)))
    • Gość: leszek Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.cust.tele2.fr 21.01.04, 00:34
      Dostaniesz milion dolarow jak zrobisz kupe buzia.Nie zrobiles? Nie
      wykorzystales szansy.
    • Gość: Leszek Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.cust.tele2.fr 21.01.04, 00:36
      Jak zrobisz kupe buzia dostaniesz milion.Nie zrobiles?Nie wykorzystales
      szansy.szkoda.
    • Gość: meop WYkorzystajcie tę kasę, do cholery!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.157.* 21.01.04, 00:56
    • Gość: Kasha Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.31.33.190.Dial1.NewYork1.Level3.net 21.01.04, 01:25
      Witam wszystkich ...
      Siedze w Stanach i patrzac na to co sie dzieje w tym durnum kraju, ktory ma
      swietna "lokalizacje" w Europie dostaje nerwicy...
      Kiedys planowalam mieszkac w Polsce kilka lat temu wszysto zaczynalo wygladac
      nieco lepiej,-lepsze zarobki, lepsze oferty pracy, itp. itd.
      ale nie ukrywam ze dzisiejsze czasy przechodza wszystko...
      Juz kiedys zastanawialam sie JAK TO MOZLIWE ZE EMERYCI I RENCISCI NIE SA W
      STANIE przezyc za swoja rente PO 40!!! LATACH PRACY???
      nie ukrywam tutaj(czyt. stany zjednoczone) kiedys byl jeszcze gorszy kryzys po
      zalamaniu gieldy, ale bylo to dawno i wydaje sie czyms nieprawdopodobnym w
      zderzeniu z dzisiejsza rzeczywistoscia
      kazdy jest sciagniety do poziomu= sciek...
      no moze prawie kazdy, -zastanawiam sie kto bierze za to kaske zeby tak
      rujnowac ludzi w tym kraju , czasami ogladajac wiadomosci Z polski czuje sie
      jakbym ogladala wypociny z przed kilkuset lat BOZE LUDZIE JAK WY TO ROBICIE???
      te wiadomosci to istny koszmar
      zla wiadomosc za gorsza mozna kurwiczki dostac- i pomyslec ze rzadko zdarza mi
      sie przeklinac...
      NIE ROZUMIEM JAK MOZNA NIE WYKORZYSTAC TYCH PIENIEDZY Z UNII , POLSKI RZAD
      LIZE DUPE PRZYJACIOLOM KTORZY ...NIC NIE CHCA ZAOFEROWAC, POLAK DOBRY DO
      SZABELKI I PICIA, A CZY MA JAKAS INNA SZANSE W TYM SKARLOWACIALYM KRAJU?
      DO WSZYSTKICH SIE "WYPINAMY" BO MY JESTESMY LEPSI W CZYM PYTAM W ZYCIU
      PRZESZLOSCIA???
      TYLKO TO CO BYLO , NIE MA PRZYSZLOSCI , WYDAJE NI SIE ZE DLATEGO KAZDY PATRZY
      TYLKO W SWOJA KIESZEN I EWENTUALNIE KONTO W BANKU SZWAJCARSKIM
      JEST TYLU ROLNIKOW TYLU MLODYCH LUDZI KTORZY PIJA BO I CO INNEGO MAJA
      ROBIC? CIESZYC SIE
      POWIEM JEDNO GDYBYM ZOSTALA PREZYDENTEM , WIEDZIALABYM CO ZROBIC ZEBY KAZDY
      MIAL ZAJECIE, CHCIALABYM BYC OBRZYDLIWIE BOGATA I ABY TAKI BYL KRAJ KTORYM
      RZADZE
      W POLSCE NAWET NIE MA MAFII- WYCHODZI KOLES Z PALKA I MYSLI ZE RZADZI....- W
      INNYCH PANSTWACH MAFIA ZNACZY DOBROBYT ABY LUDZIE WYDAWALI KASKE BO WTEDY MAJA
      WIEKSZY DOCHOD POLSKA ZE WSZYSTKIM JEST W TYLE A POLITYCY NIE MYSLA NAWET TAK
      JAK PRAWDZIWA MAFIA, TO BANDA MADRYCH LUDZI KTORZY WIEDZA JEDNO: JAK NA[CHAC
      SWOJE KONTO I KIEZENIE, ROBIA REFORMY W KTORYCH NP; STARSI LUDZIE ABY DOTRZEC
      DO SWOJEGO LEKARZ UMIERAJA W DRODZE DO NIEGO , MAJA DARMOWE OBIADY, ALE JESLI
      UTKNA W LOZKU MUSZA PLACIC ZA DORECZENIE ICH, PRZYKLADY MOZNA MNOZYC W SETKI-
      PALIWO W POLSCE JEST 4 RAZY DROZSZE NIZ W STANACH -A NAJLEPIEJ ZARABIAJACY
      LUDZIE W POLSCE-SA ZWOLNIENI Z PODATKU, TY BIEDNY SZARY POLACZKU PLACISZ I
      BEDZIESZ PLACIL PRAWIE WSZYSTKO ABY UTRZYMAC SWOJ BIZNES, KTORY I TAK PADNIE
      JEDYNE CO MOGE POWIEDZIEC TO POWODZENIA!!!!!, CHYBA ZE POMOZECIE TO ZNIMIENIC
      CZEKAM PAPA.
      Z CALYM SZACUNIEM
      KASHA.



      • Gość: . OT: Czy GW boi się komentarzy internautów :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 02:05
        Czy GW boi się komentarzy internautów :)

        Ciekawe, że w internecie nie pojawił się artykuł z wersji papierowj o
        ambasadorze Izraela w Szwecji, który zdemolował instalację izraelskiego (!)
        artysty poświęconą palestyńskiej terrorystce samobójczyni.

        fakty.interia.pl/swiat/news?inf=463157
        ww2.tvp.pl/tvppl/128,2004011776786.strona
        Dyżurny autorytet moralny GW Dawid Warszawski napisał "... Ale nic nie jest
        dziełem sztuki obiektywnie. Wytwór staje się nim dopiero, gdy zostaje przez
        jakieś akceptowane gremium uznany. Dlatego odpowiedzialność spada tu nie na
        artystę, który w przypływie moralnego obłędu je spłodził, i nie na ambasadora,
        który dał dowód nielicującej z zawodem krewkości. Winna jest dyrekcja muzeum,
        która uznała, że taka apoteoza morud jest dopuszczalna."
        Więc jednak wolność słowa powinna mieć jakieś ograniczenia? I kto zdaniem GW
        powinien decydować co jeszcze wolno a co już jest "moralnym obłędem"??
        Ciekawe, że komentarze GW brzmiały zupełnie inaczej w zbliżonym przypadku p.
        Nieznalskiej. Dyrekcję muzeum, która wycofała z wystawy jej produkcję i
        sędziego, który ją skazał przyrównywano do cenzury i średniowiecza. Chodziło
        tam co prawda o naruszanie uczuć religijnych nieco innej grupy :) ale Gazeta
        twardo trzymała się linii, że wolność słowa ponad wszystko. Och jak ciężko być
        konsekwentnym..
        • kropek_uk A czy Szwedzi napisali o popisie Olbrychskiego w 21.01.04, 11:14
          "Zachecie"? A "instalacja" byla jeszcze glupsza od Pasji: lodka, a na niej
          zagielek z fotka tej idiotki-terrorystki, co sie w telewizjach swiata pokazala -
          zadnej w tym sztuki. Brytyjczycy w mediach zarty sobie robia, ze zmysl
          estetyczny tego "dziela" nie wytrzymal...
    • Gość: skorpion Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.04, 08:16
      wstyd mi za nas umiemy tylko sie klocic , stawiac warunki w brukseli, krasc
      samochody a naprawde jestesmy czerwona latarnia Europy, komuchy miller ,
      kwach . cimoszka na sybir
    • Gość: weihrauch Re: Polska nie wykorzystuje unijnych pieniędzy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.01.04, 08:17
      nie glosujcie na tych zlodziei, a ponadto idzcie do urn, to wszystko co mozemy
      zrobic w przyszlosci
      A z Unia to chyba nic nowego? Niedotrzymywanie terminow, obojetnosc wobec losow
      kraju, rozgrabianie panstwowych pieniedzy to praktyka obecnych rzadzicieli. Nie
      wiem co mozna robic calymi dniami w pracy, zeby doprowadzic kraj na taki skraj
      zalamania godp., zeby przez lata nie pozalatwiac tego co istotne. Caly czas
      trwaja przepychanki, dyskusje o nieistotnych sprawach, gdzie odpowiedzialnosc,
      gdzie wydajnosc za zarobki, ktore pobieraja??
      A jak slysze po wyborach, ze ta zgaga taka przystojna i niebieskie koszule nosi
      i ach ojej to nie wiem juz nowa gwiazde wybieramy, czy chcemy kogos kto w koncu
      do licha ciezkiego zacznie dzialac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka