Dodaj do ulubionych

"DGP": Rząd przepłaca za utrzymanie autostrad

22.12.09, 08:42

5 mld w trzy lata - niezły wynik. Akurat tyle, żeby wybudować ekspresówkę z
Wrocławia do Warszawy.

Dobrze byłoby ujawnić te umowy między państwem, a akcjonariuszami. W końcu
chodzi o nasze pieniądze.
----------------------
The better of...
Obserwuj wątek
    • Gość: ble... "DGP": Rząd przepłaca za utrzymanie autostrad IP: *.mrr.gov.pl 22.12.09, 08:59

      Kolejne rządy renegocjują umowy chyba od 2006 r... za ich podpisanie
      niektórzy u uprzednich władz powinni iśc siedzieć... i to zarówno z
      lewa jak i z prawa...
    • Gość: jerzy 49 "DGP": Rząd przepłaca za utrzymanie autostrad IP: *.multimo.pl 22.12.09, 09:12
      A co na to wszystko pani minister Pitera? Gołym okiem widać, że tak
      skonstruowana i podpisana umowa z zarządcą autostrady była czystą korupcją.
      Czy autostradami jeżdżą samochody czy nie, pieniądze do prywatnej kieszeni
      płyną szerokim strumieniem z naszych- podatników kieszeni. Jak za komuny- czy
      się stoi czy się leży 2 tys. się należy.
      • szefunio1 Re: "DGP": Rząd przepłaca za utrzymanie autostrad 22.12.09, 12:13
        Skleroza u niektórych poraża.
        W latach '90 były 2, może 3 firmy w Polsce, które były w stanie budować autostrady.
        W latach '90 nie było zgody społecznej, by jakąkolwiek autostradę wybudowała
        firma zagraniczna czy nawet taka z udziałem kapitału zagraniczenego. Rząd, który
        pozwoliłby zagranicznej firmie zbudować autostradę "na bank" przegrałby wybory.
        No a w takiej sytuacji rząd miał trzy wyjścia:
        1. Nie budować autostrad w ogóle
        2. Budować na warunkach podyktowanych przez Kulczyka i jemu podobnych
        3. Dopuścić do budowy firmy zagraniczne i przegrać wybory
        Podajrzewam, że większość tu obecnych na miejscu rządu wybrałoby opcję 2.
    • Gość: Albin Siwak Umowy zerwać IP: 62.29.174.* 22.12.09, 09:18
      czym prędzej, tym lepiej, zapłacić kary, wprowadzić winiety dla wszystkich jak w
      cywilizowanych krajach i niech państwo zarządza autostradami. Nigdzie na świecie
      się prywatne zarządzanie nie sprawdza.
      • Gość: Budyy Re: Umowy zerwać IP: *.centertel.pl 22.12.09, 09:33
        Zawsze śmieszą mnie takie wyliczenia. Bidny dziennikarzyna nie kuma, że
        oprócz winiet do państwowej kiesy wpływają też opłaty z bramek na
        autostradach. Bez podania tej kwoty całe wyliczenia są o kant tyłka
        potłuc. Wydaje mi się, że te wpłaty są mimo wszystko większe niż te
        brakujące 600 mln zł.
        • Gość: gero Re: Umowy zerwać IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 09:46
          Ciekawe informacje. Może podasz źródło ??? Bo niestety cała kasa wpływa do
          Kulczyka i Staleksportu. Śmieszne natomiast jest to że w tym systemie jakby
          Polska miała 2000km autostrad to budzet państwa Polskiego by zbankrutował
          • konradek10 Re: Umowy zerwać 22.12.09, 10:35
            Tak naprawdę porównuje się nieporównywalne kwoty Cały bilans powinien wyglądać tak:

            Rekompensaty dla koncesjonariuszy - wpływy z bramek dla Skarbu Państwa (na A1) -
            koszt utrzymania autostrady = Rzeczywisty koszt rekompensat dla koncesjonariusza

            I porównać to z obsługa kredytu zaciągniętego przez Skarb Państwa na budowę
            autostrady (odsetki + rata kapitałowa) plus koszt utrzymania autostrady.

            I wtedy artykuł będzie rzetelny. Ale któremu dziennikarzowi by to się chciało -
            a warto by pokusić sie o taką analizę.
        • Gość: Tilo Re: Umowy zerwać IP: *.utc.com 22.12.09, 10:36
          Nieprawda, ciezarowki placa za winiety wiec dostaja zwrot za to co
          placa na bramkach, wiec panstwo nie ma z tego zadnego dochodu.
    • Gość: gość "DGP": Rząd przepłaca za utrzymanie autostrad IP: *.146.240.105.ip.abpl.pl 22.12.09, 09:46
      Niech robią co chcą. I tak my dostaniem po d....pie. Zawsze tak było i będzie
      jeszcze przez długie lata.
      osobiście olewam autostrady i nie będę nimi jeżdził, nie muszę.
      Szkoda mi tylko tych co muszą.
      Tak na marginesie już mamy jedne z najdroższych autostrad w Europie.
      Prokuratura powinna się zająć ludźmi którzy te umowy podpisywali.
      albo ich posadzić albo wziąć swoją pajdę i zostawić wszystko po staremu.
      • Gość: Wer Nazwiska IP: *.cable.smsnet.pl 22.12.09, 10:03
        tylko właśnie ktoś podpisał te umowy, kto konkretnie? za Pola to było? brać się
        za dupę złodziejom i sprzedawczykom a umowy z Kulczykiem i Stalexportem pozrywać
        a najlepiej udowodnić korupcję, bo do niej chyba większość nie ma wątpliwości,
        jeszcze na koniec dodam żeby wprowadzić ODPOWIEDZIALNOŚĆ MAJĄTKOWĄ URZĘDNIKÓW I
        POLITYKÓW, tylko to gwarantuje jakie takie zabezpieczenie dla publicznych
        pieniędzy, oczywiście przy dobrze funkcjonującym aparacie sprawiedliwości, bo u
        nas nawet w sądach nie zrobili lustracji...
        • szefunio1 Re: Nazwiska 22.12.09, 12:20
          > tylko właśnie ktoś podpisał te umowy, kto konkretnie? za Pola to
          > było? brać się za dupę złodziejom i sprzedawczykom a umowy z
          > Kulczykiem i Stalexportem pozrywa...
          W roku 2006 PiS zerwał umowę na budowę autostrady z Kulczykiem. Zapłacił karę
          umowną za zerwanie, po czym 1.5 później podpisał kolejną umowę, w której zapłata
          dla Kulczyka była o 50% wyższa niż w tej zerwanej (był rok 2007, szczyt "bańki
          budowalnej" - firmy budowlane mogły przebierać w zamówieniach i dyktować ceny).
    • Gość: CHAM Z imienia i nazwiska... IP: *.unused.derbynet.waw.pl 22.12.09, 10:17
      należy wymienić osoby odpowiedzialne za podpisanie umowy z Kulczykiem.
      Autostrady to jeden z największych przekrętów ostatnich kilkunastu lat. Ktoś
      się pod tym podpisał.
      I zamiast szybszego rozwoju, który mógłby być związany z poprawą
      infrastruktury drogowej mamy kolejny biznes: pieniądze publiczne, zysk prywatny.
    • Gość: Briko "DGP": Rząd przepłaca za utrzymanie autostrad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 10:49
      Co to są za dupeusze, żeby dać się robić w bambuko przez byle
      szachraja, a podatnicy za to płacą.
    • Gość: Jonek A po co winiety? IP: *.e-wro.net.pl 22.12.09, 11:22
      A nie lepiej zlikwidować winiety? Niech każdy płaci sam za siebie. Zarządcy
      autostrad ustala odpowiednie opłaty w zależności od stopnia dewastacji drogi
      przez samochód danego typu i po sprawie. Dlaczego ja ze swoich podatków mam
      dotować działalność firm transportowych, które zamiast zapakować kontenery na
      lawety kolejowe to pchają wszystko tirami? Z moich podatków finansuje się
      budowę dróg, z moich podatków finansuje się naprawę tych dróg oraz z moich
      podatków finansuje się transport tirami, które w największym stopniu niszczą
      te drogi. A co ja k...wa z tego mam? Dlaczego nikt nie dotuje moich działań?
      Ponoć konstytucja gwarantuje równość ale chyba taka Orwellowską - wszyscy są
      równi ale niektórzy równiejsi.
      • Gość: aron Re: A po co winiety? IP: *.lublin.enterpol.pl 22.12.09, 19:13
        bo TIRy są niestety niezbędne dla gospodarki
        • Gość: Jonek Re: A po co winiety? IP: *.e-wro.net.pl 22.12.09, 23:41
          Bzdura. Od wielu lat mówi się aby zapakować kontenery na lawety kolejowe lub na
          barki i pościć je po torach lub rzekami. To tylko kwestia organizacji. Ale po co
          inwestować w nowe środki transportu skoro frajerzy dotuje obecne, najgorsze
          rozwiązanie. Wystarczy wysłać kontener koleją do granic miasta, tam przepakować
          na mniejsze samochody dostawcze i finito. Ale po co. Wystarczy zablokować
          Warszawę i szantażem i terrorem zmusić rząd do dotowania najgorszej metody
          transportu towarów. Ja bym taki protest rozwiązał kilkoma granatnikami.
          Odechciało by się terrorystom blokowania i dewastowania dróg.
    • antekguma1 Złodziejski system Kulczyka 23.12.09, 09:06
      Ale pokrętne tłumaczenie Kulczyka zwanego "prowizjoner". Sam lobbował za takim
      złodziejskim rozwiązaniem, bo ciężarówki omijały drogie autostrady. Doskonale
      wiedział i wie, że najlepiej zarabia się na styku państwowe prywatne. Mechanizm
      jest taki. Na bramce kierowca dostaje paragon fiskalny na kwotę "0" zero złotych
      !!! Na podstawie tych paragonów obliczana jest ilość ciężarówek, które
      przejechały i wyliczana jest dotacja. Co stoi na przeszkodzie żeby za każdą
      rzeczywistą ciężarówkę wystawić np. dwa paragony? Po różnicy jaka jest między
      wpływami z winiet, a dotacją widać jaka jest skala tego oszustwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka