Rząd ma atomowy pasztet

04.01.10, 07:58
nie rozumiem sensu pakowanie sie w elektrownie na litwie. Przeciez to by
oznaczalo ciagly import z tamtego kierunku jaki to ma sens? Budujmy je u
siebie i exportujmy za granice.
    • Gość: adiunkt Re: Atomowa indolencja rządu RP IP: *.static.vip-net.pl 04.01.10, 08:21
      Obserwując podchody w stosunku do działań Litwy w odniesieniu do
      elektrowni w Ignalinie, i jej zamknięcia to jest jak to zmowa
      niemowy z głuchym. Mając na ukończeniu elektrownie Zarnowiec PWR
      nie wykorzytsaliśmy szansy trylko działali zgodnie z wytycznymi
      przyjaciól z zachodu i stracili około 3-4 mld dolarów . Pakowanie
      sie w interes z Litwinami to jak wchodzenie ze świeczką do składu
      paliw płynnych , nigdy nie można im ufać że dotrzymaja zobowiązań a
      z drugiej strony globalizm a ewentualnie rozpad UE ( ponieważ
      nawet ZSRR rozpadł sie pomimo gwarancji i UE napewno to również
      czeka jak sytuacja gospodarcza poszczególnych krjaów bezie
      katastrofalna)jest również możliwy i nie można tego wykluczyć.
      Jeżeli potrzbujemy mocy w systemie elektroenergetycznym to sami
      powinniśmy realizować strategię bezpieczeństwa energetycznego a nie
      opierac sie na gwarancjach papierowych. Wybuchy społeczne trudne są
      do przewidzenia ,
      • Gość: mzb Rosja 2015, Litwa 2018, Polska 2020 IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 04.01.10, 11:34
        Wszystkie 3 elektrownie budowane od podstaw, a paradoksalnie u nas sytuacja jest
        najlepsza, bo okolice Żarnowca są przebadane, a ziemia należy do Skarbu Państwa.
      • rwakulszowa Re: Atomowa indolencja rządu RP 04.01.10, 15:09
        Ty, magister,
        Jak sie czyta twoje proroctwa, to lepiej odrazu się powiesić, albo
        otruć jak Iwan w Gdańsku.
        Mnie interesuje co w tym temacie ma do powiedzenia redaktor Kublik, bo
        on cały czas szykuje się że pójdziemy na wojne z Ruskami.


        Gość portalu: adiunkt napisał(a):

        > Obserwując podchody w stosunku do działań Litwy w odniesieniu do
        > elektrowni w Ignalinie, i jej zamknięcia to jest jak to zmowa
        > niemowy z głuchym. Mając na ukończeniu elektrownie Zarnowiec PWR
        > nie wykorzytsaliśmy szansy trylko działali zgodnie z wytycznymi
        > przyjaciól z zachodu i stracili około 3-4 mld dolarów . Pakowanie
        > sie w interes z Litwinami to jak wchodzenie ze świeczką do składu
        > paliw płynnych , nigdy nie można im ufać że dotrzymaja zobowiązań a
        > z drugiej strony globalizm a ewentualnie rozpad UE ( ponieważ
        > nawet ZSRR rozpadł sie pomimo gwarancji i UE napewno to również
        > czeka jak sytuacja gospodarcza poszczególnych krjaów bezie
        > katastrofalna)jest również możliwy i nie można tego wykluczyć.
        > Jeżeli potrzbujemy mocy w systemie elektroenergetycznym to sami
        > powinniśmy realizować strategię bezpieczeństwa energetycznego a nie
        > opierac sie na gwarancjach papierowych. Wybuchy społeczne trudne są
        > do przewidzenia ,
    • lava71 Prawda jest brutalna ... 04.01.10, 08:44
      jesteśmy biedni jak przysłowiowa mysz kościelna. W dobie gdy brakuje nam na
      podstawowe służby społeczne, nie ma mowy o wygospodarowaniu pieniędzy na budowę
      EA. To dlatego nasz "rząd" tak się miota z decyzją. Z jednej strony by chcieli
      ... ale z drugiej idą wybory i może się okazać, że tej krótkiej kołdry będzie
      stanowczo za mało nawet na kiełbasę wyborczą.
      Zmarnowaliśmy 20 lat gdy trzeba się było rozwijać ... gdy były ku temu wszelkie
      możliwości. Było tanio, nie było unijnych ograniczeń i nie było takiego
      zacietrzewienia politycznego.
      Dobrze zostało napisane, że naszym węglowym elektrowniom kończy się już okres
      eksploatacji. O tym wielu ludzi zapomniało, że trzeba będzie budować nowe bloki
      ... za ciężkie pieniądze.
      Żyjemy w Matrixie, brak pieniędzy na autostrady, na kolej ... na służbę zdrowia,
      Policję, wojsko, szkolnictwo ... a wciąż tylko się zadłużamy. Jaki jest
      rzeczywisty stan finansów naszego państwa? Na co nas będzie stać w momencie gdy
      będziemy musieli utrzymać wydatki na poziomie przychodów?
      • Gość: billy Re: Prawda jest brutalna ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 09:02
        wszyscy jesteśmy teraz w punkcie zerowym, ale....
        rosja w 2015
        litwa w 2018
        polska w 2020 nmaja oddac do użytku.
        • lava71 Re: Prawda jest brutalna ... 04.01.10, 09:18
          W przypadku Litwy i Polski to są tylko plany ... mało zdefiniowane.
          • Gość: ontos2 Szanuj zdobycze demokracji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:34
            Nie jestesmy Rosją, w której o wszystkim decyduje jeden człowiek czy sie komus
            podoba czy nie. Autor bełkocze cos o błyskawicznej lokalizacji elektrowni w
            Rosji, oczywiscie eto wsio normalno. W Polsce obowiązuje prawo oraz konsultacje
            społeczne oparte na zasadach współzycia społecznego.
            • lava71 Re: Szanuj zdobycze demokracji. 04.01.10, 12:58
              Dżizyz dzięki Ci za PRL bo inaczej nie było by w Polsce żadnej elektrowni
              węglowej ani kopalni odkrywkowej typu Bełchatów.
              Przy obecnym tempie prowadzonych "ustaleń" i "konsultacji społecznych" to my
              możemy sobie co najwyżej wychodek postawić. Na więcej nie powinniśmy się porywać
              bo to przekracza nasze możliwości pojmowania.
            • Gość: Komuch, Giordano B Re: Szanuj zdobycze demokracji. IP: 78.9.90.* 04.01.10, 19:38
              Co za demokracja, co za bzdury! Ludzie umierają, wożeni w karetkach,
              pozorowane dochodzenia. Lekarze to zdziercy i leczą gorzej niż
              znachorzy, na zasadzie: może ten "lek" pomoże, jak nie, to
              przepiszemy inny. Korzyść, wiadomo dla kogo: pacjent płaci za wizytę
              i wydaje na niepotrzebne leki.
      • Gość: kuku Re: Prawda jest brutalna ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 09:57
        Taaaak, szczególnie, że z budżetu państwa nie pójdzie na to ani jedna złotówka.
        No ale niestety taki urok małomiasteczkowych polaczków. Gadać, byle gadać. Nawet
        nie mając zielonego pojęcia o temacie. :)
        • lava71 Re: Prawda jest brutalna ... 04.01.10, 10:32
          Ależ pójdzie i to w 100% plus odsetki.
          Chyba, że EA postawi jakieś konsorcjum ale w takim przypadku znowu będziemy w
          głęboko w kakałku bo będą nam dyktować ceny.
          Jeżeli już coś piszesz to merytorycznie a nie wszystkim przypisujesz swoje
          przymioty.
      • Gość: J.J-P. Re: Prawda jest brutalna ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 11:39
        Właśnie dlatego, że jesteśmy biedni musimy się racjonalnie
        zachowywać.
        Racjonalnie tzn. szybko budować nową EA, nawet kosztem stoczni,
        górników, emerytów mundurowych czy partii politycznych.
        Dla dywersyfikacji dostaw nie powinniśmy tego robić z Rosjanami,
        albo jeśli z nimi to w Polsce, a nie Kaliningradzie i wg technologii
        takich, aby stosować paliwo z rynku światowego.
        Powinniśmy sami budować EA i blokować budowę w Kaliningradzie, czy
        na Litwie. Tam nie będziemy mieli wpływu na bezpieczeństwo reaktora,
        a różnica 50 - 80 km, dla bezpieczeństwa, nie ma większego
        znaczenia.
        • lava71 Racjonalnie ... święte słowo. 04.01.10, 13:05
          W naszym przypadku racjonalnie to powinno także oznaczać z pokorą. Powinniśmy
          się układać ze wszystkimi aby rozwijać eksport oraz import po możliwie
          najniższych cenach. Nie powinniśmy szaleć finansowo ... typu wojenki, które nam
          NIC nie dają. Powinniśmy budować państwo w ramach zdefiniowanych długoletnich
          planów.
          Mamy idealne położenie geograficzne, którego nie potrafimy wykorzystać ... no
          chyba że jako "tranzyt" dla obcych wojsk, które nas regularnie depczą i palą.
    • thomza Pasztet ? 04.01.10, 09:14
      Nadarza się wspaniała okazja do pogodzenia celów zwolenników i przeciwników
      elektrowni atomowej w Polsce. Zwolennicy zyskają w ten sposób energię (bez
      emisji CO2), a przeciwnicy pozbędą się problemu odpadów z elektrowni i jej
      niebezpiecznego sąsiedztwa.
      Umowa z Litwą kuleje, ponieważ Polacy chcą budować elektrownię duzo wiekszą
      niż Litwini. Najsensowniejszy, w tej sytuacji, jest wariant i litewski i
      rosyjski. Kupmy w obu inwestycjach udział mniejszosciowy pod jednym warunkiem
      - energia przeznaczona dla Polski będzie kosztowała tyle samo, co energia
      produkowana dla innych odbiorców. W ten sposób będziemy mieli zapewnione
      dostawy dużej ilości taniej i bezemisyjnej energii, nie bedziemy mieli
      problemu z odpadami, nie poniesiemy ogromnych kosztów demontazu elektrowni.
      Jeśli tylko pokonamy polityczne zacietrzewienie i stereotypy, uzyskamy
      wspaniałą możliwość rozwiązania poważnych problemów niskim kosztem. Gdzie tu
      pasztet ?
      • Gość: / Re: Pasztet ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 09:56
        problem podstawowy to jest psychiczny - niechec do Rosji - ktora ma
        realne szanse na wybudowanie w Kaliningradzie b duzej elektrowni-
        Litwini o tym wiedzieli i ic nie robili - Rosja z latwoscia znajdzie
        duzych inwestorow
        ale ta glupote polska nie da sie wyleczyc
        Niemcy i wiele innych narodow maja tysiace powodow zeby Rosjan nie
        kochac - ale robia interesy na calego
        u nas decydujce w prowdzeniu polityki sa emocje i uczucia
        i nie od dzisiaj
        • thomza Re: Pasztet ? 04.01.10, 10:12
          Gość portalu: / napisał(a):

          > u nas decydujce w prowdzeniu polityki sa emocje i uczucia
          > i nie od dzisiaj

          Niestety, to prawda. Przykładem może służyć polska reakcja na Nord Stream. Nasz
          rząd protestuje lecz równocześnie zabiega, i słusznie, o podłączenie się do
          sieci niemieckiej.
    • Gość: Krzysiek Rząd ma atomowy pasztet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 09:29
      Mając do wyboru kupowanie prądu z rosyjskiej elektrowni która na pewno
      powstanie, a kupowanie go z litewskiej której powstanie jest niepewny,
      wybrałbym to pierwsze rozwiązanie.
    • 2berber Odsunąć polityków od decyzji! 04.01.10, 09:35
      Jeżeli to politycy a nie finansiści będą mieli wpływ
      na budowę elektrowni atomowej, czarno to będzie wyglądać.
      Przecież obecne pokolenie naszych czynnych polityków
      zlikwidowało Żarnowiec i starczy. Gorzej ta sprawa
      wygląda w republikach nadbałtyckich. Należy pozwolić
      przygotować propozycje ludziom kompetentnym a wybór
      pozostawić społeczeństwu.
      W każdym wypadku gdy znajdzie się kompetentny fundusz
      inwestycyjny zbierający pieniądze na budowę elektrowni
      atomowej w Kaliningradzie albo koło Grodna, chcący
      odłożyć parę groszy na przewidywalną przyszłość,
      zainwestuje w te przedsięwzięcia.
      Te dwie elektrownie powstaną najszybciej a o innych
      przedsięwzięciach tego typu możemy dyskutować jak
      o Niderlandach.
    • dupus_salatus 2,3 tysiące miliardów miliwatów 04.01.10, 09:36
      Gazety lubią tysiące. Lepiej byłoby napisać 2,3 miliona kilowatów. A do
      zwykłego czytelnika, młotka czyli oczekiwanego "targetu", najlepiej dotrzeć
      poprzez miliardy watów. Z drugiej strony, jeśli ktoś nie rozumie symbolu GW,
      to nie zaczai też MW, a nawet W. A może autor nie jarzy gigawatów ??
      • Gość: king banana Re: 2,3 tysiące miliardów miliwatów IP: 91.149.173.* 04.01.10, 09:40
        Wczesniej wybuduja atomowke na Bialorusi.Juz wyznaczono miejsce pod
        budowe w obwodzie grodnienskim!Dlaczego sie do nich nie
        podlaczamy?????
        • Gość: azor Re: 2,3 tysiące miliardów miliwatów IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 04.01.10, 10:33
          Bo jesteśmy podobno w konflikcie z Białorusią. Tylko po co słuchamy się
          UE. Wszyscy robią według swoich potrzeby tylko my.
        • koloratura1 Re: 2,3 tysiące miliardów miliwatów 04.01.10, 16:29
          Gość portalu: king banana napisał(a):

          > Wczesniej wybuduja atomowke na Bialorusi.Juz wyznaczono miejsce pod
          > budowe w obwodzie grodnienskim!Dlaczego sie do nich nie
          > podlaczamy?????

          Może dlatego, że nie lubimy Łukaszenki?
    • baster22 Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 09:37
      Pasztetem dla Polski jest rząd nierobów i impotentów umysłowych z PO.
    • baster22 Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 09:40
      Impotenci umysłowi z PO to prawdziwy pasztet.
      • ebiznes24eu Re: Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 19:04
        i tacy forumowicze jak to jeszcze większy pasztet
    • eva15 Jeden gada, drugi robi 04.01.10, 09:52
      @Politycy polscy i litewscy traktowali te zapowiedzi jak blef, który ma
      utrudnić budowę elektrowni na Litwie. Tymczasem w połowie 2009 r. Władimir
      Putin podpisał rozporządzenie o budowie elektrowni, Rosjanie błyskawicznie
      wybrali miejsce i rozpoczęli wstępne prace.@
      _________________

      To już jakaś reguła - Polacy (i Litwini) dyskutują, Rosjanie błyskawicznie
      działają, tworząc fakty dokonane.
      • Gość: ontos2 Rosjanie błyskawicznie wybrali miejsce i rozpoczęl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:19
        i prace. Jakiez ogólnikowe. To miejsce jest tak zakamuflowane, ze nawet autor go
        nie zna.:)
        A głupi pochwyci dla poddierzanija mocarstwa.
        • Gość: antymłotek Jedyny głupi tutaj to ty. IP: *.speed-net.pl 04.01.10, 10:58
          Jakbyś miał pojęcie o tym co komentujesz, to byś wiedział, że elektrownia ta
          budowana jest nad Niemnem, w pobliżu Sowiecka.
          • Gość: ontos2 Rzetelnosc dziennikarska jest ci obca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 11:36
            Za to formułowanie osądów na podstawie tylko tobie znanych przesłanek masz w
            małym palcu.Szkoda, ze nie w głowie.
            • Gość: antymłotek 'Osądy' na twój temat formułuję na podstawie IP: *.speed-net.pl 04.01.10, 11:45
              twoich mądrych inaczej wpisów. To są przesłanki dla wszystkich widoczne, a nie
              'tylko mi znane'. Każdy twój wpis to potwierdza.
              • Gość: ontos2 Dziękuję za poświęcenie czasu mej skromnej osobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:53
                Wytrzyj się, bo jad ci spływa. Bye.
      • q_vw Re: Jeden gada, drugi robi 04.01.10, 11:18
        Jak zwykle zapominasz, że w Rosji, tradycyjnie, decyduje wola rządzącego, nie
        licząca się z czymkolwiek i kimkolwiek. W demokracji trzeba wszystko
        przedyskutować, w tym różnica.

        A przy okazji, Rosja z zamiarem budowy tej elektrowni nosi się od lat, więc nic
        nagłego...

        eva15 napisała:

        > @Politycy polscy i litewscy traktowali te zapowiedzi jak blef, który ma
        > utrudnić budowę elektrowni na Litwie. Tymczasem w połowie 2009 r. Władimir
        > Putin podpisał rozporządzenie o budowie elektrowni, Rosjanie błyskawicznie
        > wybrali miejsce i rozpoczęli wstępne prace.@
        > _________________
        >
        > To już jakaś reguła - Polacy (i Litwini) dyskutują, Rosjanie błyskawicznie
        > działają, tworząc fakty dokonane.
    • rookie256 Ankieta o kryzysie -zobaczcie wyniki! 04.01.10, 09:58
      kryzys.4-all.org/
    • coppermind Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 11:01
      elektrownia powinna powstać w Polsce przy granicy z Litwą i sprzedawać energię
      Litwie.
      W ten sposób znajdą się pieniądze zachodniego inwestora, znajdzie się prąd dla
      Polski i kwestia rosyjskich szantażystów przestanie mieć znaczenie.
    • q_vw No to zaczynajmy rozgrywkę... 04.01.10, 11:15
      A kto powiedział, że ENERGA będzie sprzedana zagranicznemu inwestorowi ?! :) Z
      moich, dość dobrych i pewnych informacji wynika, że niekoniecznie.

      "Budujmy elektrownie atomowe" to już nie hasło o konkretne działania, właśnie
      trwa lokalizacja miejsc, prawdopodobnie będą to francuskie reaktory... Jeśli
      wybudujemy zaplanowane 2, a w przyszłości jeszcze ze 3 to dyskusyjny stanie
      się nasz udział w zagranicznych przedsięwzięciach. Nie możemy jednak zamykać
      się na innych, musimy pamiętać, że dla wzajemnych relacji najlepsze są wspólne
      interesy. Działajmy więc w spółce z Rosjanami, Litwinami (jeśli się na coś
      zdecydują) i Białorusinami (tutaj zapewne przy znaczącym udziale Rosjan).
    • levinas Co to znaczy Musi? 04.01.10, 12:11
      Co to znaczy ze Polska musi sie zgodzic na przylaczenie Kaliningradzkiej
      elektrowni zgodnie z przepisami Unii Europejskiej? O ile wiem, to Kaliningrad
      w Unii nie jest i zadne przepisy UE go nie obowiazuja!

      Niech se Ruskie kabel po dnie morza puszcza!

      Ten artykul to typowa sowiecka wrzuta przybita dla uwiarygodnienia
      kilkunastoma agenckimi wpisami na forum... typowe dla gazety wyborczej.
      • Gość: aron Re: Co to znaczy Musi? IP: 94.254.235.* 04.01.10, 12:20
        niech sobie puszcza podmorski kabel z Kaliningradu do Niemiec

        my Polacy mamy swoj honor i nie bedziemy od Rosji pradu kupowac

        dziwne jak ekolodzy siedza cicho, nie? Obwodnica Augustowa Wajrakowi
        przeszkadzala, a elektrownia atomowa 100 km od zab z Rospudy juz nie.
        • Gość: z Groch z kapustą w jednym poście IP: 217.98.20.* 04.01.10, 12:35
          Co ma Warjak i ekolodzy wraz z Rozpudą do elektrowni atomowych?
          Popatrz sobie na lokalizacje "atomówek" choćby we Francji czy USA, a
          potem wylewaj frustracje.
          Oczywiście można by od Rosji kupować prąd, tylko na jakich zasadach
          i gwarancjach? Póki co widać, że działają na naszą szkodę traktując
          inwestycje w gazociągi i ropociągi nie jako przedsięwzięcie czysto
          biznesowe, a polityczne. Dlaczego więc mielibyśmy jeszcze bardziej
          uzależniać się od nich enegetycznie? To czysta głupota. Już
          wystarczy, że durny Miller zerwał kontrakt na gaz z Norwegii, należy
          mu się za to TK jak amen w pacierzu. Gdyby nie ten idiota i zdrajca,
          teraz moglibyśmy albo wypiąć się na Moskwę, albo uzyskać o wiele
          bardziej korzystne warunki kontraktu. I jak wspomniałem na początku,
          Wajraki i Rozpudy nie mają tu nic do rzeczy.
      • borrka1 Re: Co to znaczy Musi? 04.01.10, 22:20
        levinas napisała:

        > Co to znaczy ze Polska musi sie zgodzic na przylaczenie Kaliningradzkiej
        > elektrowni zgodnie z przepisami Unii Europejskiej? O ile wiem, to Kaliningrad
        > w Unii nie jest i zadne przepisy UE go nie obowiazuja!
        >
        > Niech se Ruskie kabel po dnie morza puszcza!
        >
        > Ten artykul to typowa sowiecka wrzuta przybita dla uwiarygodnienia
        > kilkunastoma agenckimi wpisami na forum... typowe dla gazety wyborczej.


        a co się tak plujesz,najpierw przeczytaj uważnie artykuł i będzie wszystko
        jasne:)))wyraźnie napisane jest że Polska musi udostępnić tranzyt DLA UNIJNEJ
        firmy będącej udziałowcem w tej elektrowni,a więc firma z uni ma prawo budować
        łącznik do Polski i sprzedawać energię na unijnym rynku,capisco?Tu właśnie
        zadziała unijne prawo.

        Na wszelki wypadek przeczytaj poniższy fragment ze trzy razy,wierzę że
        zrozumiesz go:)))







        Nie przystępując do licytacji, niczego nie zyskujemy. Jeśli Rosjanie wybiorą
        potężnego partnera zagranicznego, a już zgłosiły się firmy z Włoch i Hiszpanii,
        to on sam może wybudować sobie łącznik do Polski, a nasz kraj - zgodnie z
        unijnymi przepisami - będzie musiał się na to zgodzić. W przyszłym roku
        prywatyzowany będzie państwowy koncern Energa, którego obszar działania
        sąsiaduje z Kaliningradem. Jest więcej niż prawdopodobne, że zagraniczny
        inwestor, który ją kupi, zacznie rozmowy z Rosjanami,
    • kartownik Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 13:05
      Kaczyńscy wyrzucili w błoto 4 mld dolarów i przetrącili finansowy
      kręgosłup największej polskiej firmie forsują kupno Możejek. Na
      każdego Litwina przypadło 1300 dolarów polskich inwestycji. Gdyby
      przyrównać tą skale do wielkości Polski wyszłoby 40 mld dolarów. W
      zamian za to Pan Prezydent przez 4 lata celebrował 2-3 razy do roku
      wizyty i rewizyty państwowe gdzie był tytułowany „Szanownym
      Partnerem Strategicznym” , aż się w końcu Litwinom znudziło i
      przeszli na „pragmatyczne stosunki”. Cały czas przy tym wytrwale
      wynaradawiając mniejszość polską.
      Popatrzmy na interes polityczny. Na całym świecie nie lubi się
      wielkich koncernów paliwowych, na całym świecie nie kocha się
      monopolistów dyktujących ceny na podstawne produkty. Już to samo
      wystarczy by Orlen był na Litwie znienawidzony. Do tego tak jak
      połowa Polaków cierpi na rusofobie tak 90% Litwinów jest
      polonofobami. Gorące uczucia Litwinów do Polski i do Orlenu są w
      relacji którą nazywa się dodatnim sprzężeniem zwrotnym więc rosną
      jak na drożdżach Wyobraźmy sobie sytuacje gdyby Gazprom miał
      wszystkie polskie rafinerie 90% stacji benzynowych i jeszcze PGNiG
      jakie w Polsce byłyby nastroje wobec Rosji , a kosztowało to na nas
      tylko 4 gigabańki w dolarach i doprowadzenie Orlenu na skraj
      bankructwa.
      Debilom forsującym zwiększenie polskich wpływów na Litwie poprzez
      duże inwestycje proponuje lepsze rozwiązanie. . Po zamknięciu
      Ingaliny taryfy za prąd na Litwie dla ludności wzrosły o 30% -70%. .
      Kupmy więc szybko firmę od dystrybucji prądu. Ubierzmy inkasentów w
      białe kurtki i czerwone spodnie a na czapkach nakażmy nosić orzełka.
      I niech twardo egzekwują należności od zbiedniałego społeczeństwa
      litewskiego. Wzrost nastrojów miłości do Polski i wpływów
      politycznych gwarantowany.
      Na Litwie były dwa wielkie i tylko dwa, zakłady przemysłowe Możejki
      i EA. W sytuacji gdy Możejki są polskie zgoda na przekazanie Polsce
      większościowych a nawet tylko dużych udziałów w nowej EA oznaczałaby
      śmierć cywilną dla polityka który taką zgodę by wydał. A dla Polski
      dalszy wzrost temperatury uczuć do naszego kraju. I to właśnie jest
      główną przyczyną krętactwa litewskich decydentów w tej sprawie. I
      chwała Bogu! Nie kupujmy sobie nienawiści Litwinów za grube
      miliardy, nie pakujmy się w to tylko dlatego, że takie są mrzonki
      niektórych , troszkę zbyt prosto myślących polityków.
      Spójrzmy na mapę. Ingalina jest w kącie gdzie zbiegają się granice
      Litwy, Łotwy i Białorusi. Od Białegostoku w linii prostej dalej niż
      z Warszawy na Śląsk, od Olsztyna jeszcze dalej. Ekonomiczny sens
      budowy linii energetycznej za miliard euro żaden. To kolejna
      kosztowna dla nas bzdura ekonomiczna motywowany koślawym rachunkiem
      politycznym
      Gdy prezydent Litwy Pani Lidia Grzybowska (tak właśnie należy w
      Polsce pisać jej nazwisko aby nie obrażać Litwinów, którzy mają
      zwyczaj pisania w swojej wersji nazwisk wszystkich zagranicznych
      gości stosujmy się więc i my do tego) wygłaszała oświadczenie z
      okazji zamknięcia EA to w jej wypowiedzi były nutki entuzjazmu o
      nowej epoce i sukcesie.ect. Pozornie bzdura, ale jeżeli uwzględnimy,
      że cała załoga Ingalino to byli Rosjanie i że po zamknięciu
      elektrowni będą musieli opuścić Litwę bo nie znajdą tam pracy. a
      tym samym liczba rosyjskich okupantów zmaleje o kilkanaście tysięcy,
      wypowiedź nabiera sensu politycznego. I o to chodzi. Tylko dlaczego
      dlaczego wyrzucając ruskich Litwini mieliby sprowadzać Polaków, to
      nie ma sensu.
      • 2berber Re: Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 15:30
        kartownik napisał:
        > Kaczyńscy wyrzucili w błoto 4 mld dolarów i przetrącili finansowy
        > kręgosłup największej polskiej firmie forsują kupno Możejek. Na
        > każdego Litwina przypadło 1300 dolarów polskich inwestycji.


        Świetne!!
        Tylko czy wszyscy czytający zrozumieją ironię dalszej części? :-(
    • felicjan15 Atomówkę będzie też budować Białoruś 04.01.10, 13:39
      Kupując po ok. 700-1000 MW z każdej z trzech elektrowni (Rosja,
      Litwa, Białoruś) Polska pokryje ok. 10-15% swojego zapotrzebowania
      na prąd co jest sprawa niebagatelną biorąc pod uwagę dekapitalizację
      większości istniejących w naszym kraju bloków. Sprawa jest też
      interesująca ze względu na fakt, że ci producenci znajdują się w
      innej strefie czasowej (+1).
    • ulanzalasem Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 13:58
      UE - wie najlepiej co POtrzeba jej obywatelom, jaką drogę wybudować pod
      Opolem, co boli mieszkańców Rzeszowa, co dzieję się w Radomskim MOPSie ;]
    • Gość: Czarnkowianin Klempicz-nie! IP: 213.17.225.* 04.01.10, 15:17
      Dla mnie najwazniejsze, że w Carnkowsko-trzcianeckim powiecie
      władze są przeciwne instalacji elektrowni. Oczywiście, żeby Kolesie
      z PO ich nie pozbawili dotacji ściemniają troszkę, że musza wszystko
      rozważyć, wybadać mieszkańców itp., ale tylko po to by przetrwać do
      kolejnych wyborów, gdy platfusy podziela los SLD.


      PIJCIE BROWAR CZARNKÓW! ;-)
    • stpaul Rząd ma atomowy pasztet 04.01.10, 20:48
      Po dwudziestu latach młotkowania o "wycofywaniu państwa z
      gospodarki" nasi mędrcy, światłe elity osiągnęły sukces - państwo
      abdykowało. Nie tylko w gospodarce, w całej sferze publicznej. Nie
      pilnuje już podejrzanych, świadków w ważnych procesach, nie
      odpowiada za stan państwowej kolei, która wozi ludzi w wagonach-
      chłodniach, nie odpowiada za publiczną służbę zdrowia, która każe
      czekać na podstawowe badania miesiącami.
      To państwo NADLUDZKIM wprost wysiłkiem podjęło wreszcie trud
      zbudowania tutaj sieci dróg. Wreszcie, bo przez dziesięć lat trykało
      w beton, próbując udowodnić, że prywaciarze nam zbudują.
      Podsumowując, nie będzie nas w Ignalinie, nie będzie w Gazociągu
      Północnym i - założę się - będzie wielka dupa z Gazoportu. Tryumf
      liberalizmu talibańskiego w czystej formie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja