Dodaj do ulubionych

PZL Świdnik sprzedany

29.01.10, 22:12
To teraz podrozeja smiglowce dla polskiej armii..
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba :-) IP: 77.255.51.* 29.01.10, 22:57
      Sprzedać wszystko, inwestować w technologię, emeryci w Krus płacić trochę
      więcej, cholera jak bym był policjantem to ja już emerycik :-) kurka wodna
      Polska musi być pierwsza, lepsza niż zachód i tyle
      • Gość: zenek Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: 81.190.83.* 30.01.10, 09:39
        co za matołek
        sprzedaliśmy tę firmę Państwu włoskiemu
        może być zarządzaną przez Państwo włoskie a przez polskie nie moze być?
        ludzie obudźcie się już nic do was nie należy
        zostało wam tylko po parze rąk, cały majątek oddaliście zagranicy
        • Gość: smalec Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: *.ib.tcz.pl 30.01.10, 09:45
          niestety, ludzie są za głupi i nie widzą, że Polska staje się kolonią zachodu, którą eksploatuje się w najohydniejszy sposób.
          • mirmat1 Minister Kwiatkowski sie w grobie przewraca 30.01.10, 15:41
            Gość portalu: smalec napisał(a):

            > niestety, ludzie są za głupi i nie widzą, że Polska staje się kolonią zachodu,
            którą eksploatuje się w najohydniejszy sposób.
            M: od czasow Saskich nie bylo takiego momentu kiedy spoleczentwo osiagnelo by
            taki poziom degeneracji. Z dumnego za czasow II RP premyslu lotniczego zostaly
            montarzownie brytyjskich, wloskich a nawet czeskich zakladow, ktore wkrotce
            przeniosa sie do Rumuni.
        • blue911 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 30.01.10, 12:42
          Gość portalu: zenek napisał(a):

          > być?
          > ludzie obudźcie się już nic do was nie należy
          > zostało wam tylko po parze rąk, cały majątek oddaliście zagranicy

          Fajny watek w artykule: "polskie" specsluzby pilnowaly zeby
          kontraktu nie wygrala grupa powiazana z postkomunistycznymi
          specsluzbami. Hahah,ale fajnie. Za moich czasow to tacy panowie szli
          do wiezienia za spiskowanie z Zachodem. Jak fajnie wszystko mozna
          ubrac w slowka i sprzedac oglupionemu kato-motlochowi.
          Spory ideologiczne na bok,ale trzeba pryznac,ze agent kod JPII
          zadanie wykonal celujaco. Polacy - trzymajcie sie znakow
          drogowych,bo tylko to jeszcze Wam zostalo! Mina lata zanim sie
          zorientujecie jaka chirurgie na Was wykonali.
          A w niektorych krajach prawidlowo szpiegow,przekupnych urzednikow i
          narko-dilerow sie wiesza. Widac jestesmy daleko w tyle za czolowka
          swiata - czy to ze Wschodu czy z Zachodu. Jak sie widzicie za 50
          lat, dzieci zwiazkowcow??
          • prawdziwypragmatyk Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 30.01.10, 16:46
            Wśród tego zacietrzewienia uwadze respondentów umknęło pytanie:
            Jakie to czynniki (poza przetwarzaniem funduszy unijnych i wyprzedażą majątku
            narodowego) wpłynęły na dodatni wskaźnik 1,7% wzrostu PKB w 2009 ? Ciekawe,ile
            zawdzięczamy własnemu intelektowi ? <pikorababcd>
          • Gość: hugo Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 16:36
            Zastanawia mnie jakim prawem kasa za sprzedane obiekty idzie na przezarcie w
            budzecie.Za kase uzyskana ze sprzedazy nalezaloby zbudowac cos dla ludzi,jakies
            zaklady,miasta czy dobra powszechnego uzytku.Przez krotkie 20 lat miadzywojenne
            powstal COP,Gdynia,punktualne koleje i spoleczenstwo o wyraznej przynaleznosci
            narodowej.Rzady po1989r.nabraly pozyczek znacznie wiecej niz Gierek,co za to
            zbudowaly?Stworzyly spoleczenstwo o wzajemnej nienawisci,dalej to tylko jakas
            rewolucja.
        • Gość: 123 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 14:08
          Możesz mi wyjaśnić - tak na zdrowy, chłopski rozum - jakie osobiste korzyści i
          profity odnosiłem (i odnosiłbym dalej w innej sytuacji) ja - młody prawnik,
          zamieszkały daleko od Świdnika - z posiadania przez państwo polskie PZL Świdnik?
          Czy gdyby PZL Świdnik pozostał w "naszym" majątku, to mógłbym - na przykład -
          liczyć na dywidendę z ich zysków?
          • blue911 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 30.01.10, 14:26
            Gość portalu: 123 napisał(a):

            >
            > Czy gdyby PZL Świdnik pozostał w "naszym" majątku, to mógłbym - na
            przykład -
            > liczyć na dywidendę z ich zysków?

            1.tak: jakby sie polski przemysl (mogl) rozwijac ,a nie byl przez
            pokolenia blokowany przez przekupnych decydentow to bylby
            konkurencyjny i moglbys zbierac dywidendy; i nalezy tu siegnac do
            lat 20-ch XX wieku.
            2.rozumujac tak,ze jest nam wszystko jedno czy cos jest "polskie"
            czy nie to najlepiej od razu wszystko sprzedac obcym wlacznie z
            ulicami i wtedy poczujesz co to znaczy byc "lokatorem" we wlasnym
            panstwie? Nie zapominaj,ze wbrew obietnicom ten, co ciagnie zyski i
            ma prawo do jakiejs rzeczy ma rowniez wplyw na Twoje prawa (lub ich
            brak) lub obowiazki.
            Poza tym wracajac do przemyslu - czesto nasmiewamy sie ze starych
            zdjec jakie to pokraki pokazywal nasz rodzimy przemysl i,ze nic
            dziwnego,ze wszystko splajtowalo wiec lepiej oddac.
            Otoz nieprawda: popatrzcie sobie chocby na zdjecia pierwszego
            Porsche sprzed dziesiecioleci. Wygladalo tak samo komicznie jak
            syrenka tylko,ze....tamten produkt mial szczescie,ze trafil na
            madrego inwestora z kapitalem,rownie genialnego inzyniera,(ktory
            rozwinal prototyp i stworzyl czolowke swiatowa w wyscigach) i
            panstwo,w ktorym powstal ogolnie finansowalo i popieralo rozwoj i
            badania nad nowymi technologiami. Natomiast (a troche siedzialem w
            tym kiedys) zachodnie koncerny wysylaja ludzi po calym swiecie w
            dwoch celach (czesto prywatnie ,bez rozglosu): szukaja talentow i
            dobrych pomyslow i jesli cos znajda to zawsze nastepuje mniej wiecej
            taka rozmowa: "jestes super - czy chcialbys dla nas pracowac (czesto
            za pol darmo,jak pokazuje historia,a nawet bezimiennie - slawa MUSI
            nalezec do nich! tak,tak). Bo ,jesli nie chcesz z nami pracowac to
            Cie zniszczymy?". I niszcza: doprowadzaja goscia do utraty
            pracy,zdrowia,zony albo dobrej opinii. I....konkurent znikl w
            zarodku.
            Paranoja? Smieszne? Nie,taka jest prawda tylko malo kto o tym wie i
            jeszcze mniej chce (albo moze)o tym pisac!!!
            Pisze to na przykladzie dwoch polskich inzynierow sprzed
            dziesiecioleci,ktorych znalem osobiscie z racji swojego poprzedniego
            fachu. Tego sie w zadnej prasie nie dowiecie!
            Wnioski pozostawiam inteligentnym do wyciagniecia.
            • Gość: wdr okręs międzywojenny to była gospodarcza tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 14:57
              państwo polskie głównie rozdawało monopole znajomym i zagranicznym koncernowm, a
              zwykły obywatel był dojony. polski PKB wzrósł sporo mniej niż średnia
              europejska, więc czym się zachwycać?
              oczywiście były perełki jak port w Gdynii czy węglówka, ale to nie zmienia
              średniej mizerii.
              • blue911 Re: okręs międzywojenny to była gospodarcza trage 30.01.10, 15:17
                Gość portalu: wdr napisał(a):

                > państwo polskie głównie rozdawało monopole znajomym i zagranicznym
                koncernowm,
                > a
                > zwykły obywatel był dojony. polski PKB wzrósł sporo mniej niż
                średnia
                > europejska, więc czym się zachwycać?
                >
                Mam na mysli decyzje o zniszczeniu w zarodku polskiego przemyslu
                motoryzacyjnego zakazem produkcji samochodow zeby FIAT mogl
                spokojnie opanowac rynek w okresie miedzywojennym! Gilotyna
                francuska to jednak byl pozyteczny wynalazek...
            • Gość: 123 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 15:09
              Cóż, chciałbym podzielać Twoje optymistyczne oczekiwania wobec państwa polskiego
              (czy też jakiegokolwiek innego państwa). Generalnie jednak jest tak, że ja się
              już czuję się tu jak lokator. Na każdym kroku jestem okradany - w formie
              podatków - z owoców mojej ciężkiej pracy. Ja i miliony innych Polaków. W zamian
              dostajemy nędzną opiekę zdrowotną i dziurawe drogi. Nie wierzę w państwo,
              uważam, że ten twór jest wrogiem zwykłych, pracujących ludzi. A całe gadanie o
              "narodowym majątku" to mit, mający uzasadnić czerpanie z niego profitów przez
              partyjnych bonzów, którzy akurat znajdują się przy korycie. Podsumowując -
              państwo to największe oszustwo w historii ludzkości.

              Aha, jako libertarianin nie miałbym nic na przeciwko sprywatyzowaniu dróg.
              Wolałbym uiszczać rozsądną, rynkową opłatę prywatnemu właścicielowi, który by
              dbał o swój produkt/usługę, niż robić dokładnie to samo dla państwa i udawać, że
              drogi są darmowe i wspólne. :]
              • kosmiczny_swir Slyszales o czyms takim jak monopol natuaralny? 30.01.10, 15:29
                Slyszales o czyms takim jak monopol naturalny? Jak sobie wyobrazasz rynek drog?
                Ze co, ze dwie frimy beda budowac rownlegle drogi?

                en.wikipedia.org/wiki/Natural_monopoly
                Nie wiem czemu, ale w Polsce uczy sie jakies dziwnej ekonomii sluzacej praniu
                mozgow. Zeby ludzie nie wiedzieli co to jest monopol naturalny.
                • Gość: 123 Re: Slyszales o czyms takim jak monopol natuaraln IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 15:38
                  Istnieją teorie ekonomiczne, wg. których mogłoby to działać. Nie widzę sensu w
                  przytaczaniu tu konkretnych argumentów, bo miejsce nie jest ku temu odpowiednie.
                  Ale polecam Ci zapoznanie się na przykład z tą pozycją: Murray N. Rothbard "For
                  A New Liberty The Libertarian Manifesto" (
                  mises.org/rothbard/foranewlb.pdf ). A konkretnie z rozdziałem dotyczącym
                  idei prywatnych dróg.
                  • kosmiczny_swir Teorie sa fajne do poczytania 30.01.10, 16:14
                    Teorie sa fajne do poczytania. Sek w tym, ze teorie moze splodzic kazdy. W
                    praktyce wyglada to tak jak z prywatnymi autostradami a w Polsce - taki samo
                    poziom jak drogi panstwowe, doplaty panstwa i jeszcze oplaty na bramkach.
              • blue911 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 30.01.10, 15:30
                Gość portalu: 123 napisał(a):

                > już czuję się tu jak lokator. Na każdym kroku jestem okradany - w
                formie
                > podatków - z owoców mojej ciężkiej pracy. Ja i miliony innych
                Polaków. W zamian
                > dostajemy nędzną opiekę zdrowotną i dziurawe drogi. Nie wierzę w
                państwo,
                > uważam, że ten twór jest wrogiem zwykłych, pracujących ludzi. >
                drogi są darmowe i wspólne. :]

                Snisz ,kolego. Porozmawiaj z tymi,ktorzy mieszkali w Stanach w
                okresie np. 1995 do dzis i niech Ci szczerze porownaja dwa okresy:
                Clintona i Busha. Oczywiscie,musisz znalezc obiektywnych rozmowcow,a
                nie ,a nie oszolomow,ktorym sie marzy Polska pod rzadami faszystow
                itd. A jest takich sporo.
                Zadni ekstremisci nie sa dobrzy: ani
                ultraprawica "chrzescijanska" ,ani beton sowiecki. Tego juz mielismy
                przykladow w historii az nadto. Problem w tym,ze ideologie,ktore
                stwarzaja korzysci zarowno dla wielkiego biznesu,ale tez pozwalaja
                sredniej klasie zyc i rozwijac sie w godziwych warunkach sa malo
                popularne,bo wyborcy sa niezbyt uswiadomieni i chetniej glosuja na
                ekstremistow,a nie ludzi z glowa i rzeczowym planem. Kiedys,w miare
                dojrzewania naszego spoleczenstwa ludzie zrozumieja co oznacza
                demokracja i jak wykrywac usmiechnietych oszustow,ktorzy w jeden
                dzien po wyborach zmieniaja taktyke na przeciwna niz obiecywali.
                Problem w tym zeby nie dac ani panstwu,ani prywatnemu kapitalowi
                pozycji monopolisty tylko zeby jeden drugiego sie obawial - wtedy
                spoleczenstwo wygrywa. Ale,oczywiscie,oni sa za madrzy zeby do tego
                dopuscic,bo wtedy zycie jest trudniejsze i slabo idzie okradanie
                narodu wiec podczas kampanii wyborczych odwoluja sie do
                najprymitywniejszych instynktow ludzkich. I wtedy wlasnie brak
                doswiadczenia z demokracja sie msci na wyborcach. Daja sie "lapac"
                na sztuczki i wybieraja swojego kolejnego oprawce.
                • Gość: 123 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 15:42
                  Wybacz, ale pozwolę sobie dalej uważać, że brak państwa byłby sytuacją lepszą
                  niż jakakolwiek demokracja.

                  Jeszcze żaden monopol w historii nie powstał i utrzymał się przez dłuższy czas
                  bez wsparcia państwa. Które zresztą jest monopolistą w tak wielu dziedzinach, że
                  nigdy żadna korporacja nie posiadała tak ogromnej władzy. Tak więc jakoś nie
                  przemawia do mnie wizja, że na genuine free market istniałyby
                  jakiekolwiek monopole stworzone przez prywatny kapitał.
                  • blue911 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 30.01.10, 16:01
                    Gość portalu: 123 napisał(a):

                    >
                    > Jeszcze żaden monopol w historii nie powstał i utrzymał się przez
                    dłuższy czas
                    > bez wsparcia państwa. Które zresztą jest monopolistą w tak wielu
                    dziedzinach, ż
                    > e
                    > nigdy żadna korporacja nie posiadała tak ogromnej władzy. Tak więc
                    jakoś nie
                    > przemawia do mnie wizja, że na genuine free market
                    istniałyby
                    > jakiekolwiek monopole stworzone przez prywatny kapitał.

                    Dobrze prowadzona korporacja ma niewatpliwe zalety,ale pokaz mi
                    jedno miejsce na ziemi gdzie ludzmi rzadzi korporacja ,bez hamulcow
                    i kontroli panstwa i obywatele nie tylko sa zatrudnieni,ale maja
                    godziwe warunki do zycia?
                    Mysle,ze wlasnie USA najblizej przyblizylo sie kiedys do tego modelu
                    i wszystko wydawalo sie swietne,az przyszla klika pomyslowych ludzi
                    i powiedziala: a po co te miliardy dolarow maja lezec niepotrzebnie
                    dla glupich emerytow na kontach,ktorzy byli przecietniakami w zyciu
                    i jak beda starzy i slabi ,to i tak nam nic nie zrobia? Wezmy te
                    pieniadze i "puscmy je w zycie",zyski (jesli beda) beda nasze,a
                    staruszkowie badz niedozyja do czasow podzialu zyskow ,a jesli
                    dozyja to i tak nam nic nie zrobia jak sie zorientuja,ze zostali
                    oszukani? Narazie im powiemy,ze uruchamiamy "zamrozony kapital" i
                    puszczamy agresywnie na Wall Street zeby im podwyzszyc emerytury!!!
                    LOL.
                    Hehe. Fajnie o tym czytac,ale sytuacja sie zmienia drastycznie gdyby
                    to zdarzylo sie TOBIE albo twoim najblizszym! Chce wtedy widziec jak
                    bronisz publicznie "niewidzialnej - spawiedliwej,hm,hm - reki
                    rynku?!?!?!). To brzmi bardzo romantycznie co piszesz,ale
                    niestety,realia sa inne. Zawsze znajda sie tacy,co powiedza:
                    wszystko nam wolno robic co nie jest zakazane. I wlasnie wtedy
                    znajdzie sie taki pan,co zechce opatentowac wyraz "butelka" i
                    sciagac haracz od tysiecy producentow i uzytkownikow za
                    uzywanie "jego" patentu. Jest bardzo cienka linia pomiedzy
                    uwolnieniem ludzkiej inicjatywy i przejsciem do cwaniactwa. "Jakby
                    nie bylo przestepcow,to policja bylaby bezrobotna".
                  • redix68 Masz rację. Ja czuję się podobnie. Przeciwnicy 30.01.10, 22:46
                    prywatyzacji krzyczą o przkręcie, wyprzedaży i stratach. Skoro tak
                    jest to tylko dlatego, że to państwowe. Prywatny by zadbał o
                    rzetelną cenę a perspektywicznej firmy by nie wypuścił
          • Gość: zenek Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: 81.190.83.* 30.01.10, 16:39
            > Możesz mi wyjaśnić - tak na zdrowy, chłopski rozum - jakie osobiste korzyści i
            > profity odnosiłem (i odnosiłbym dalej w innej sytuacji) ja - młody prawnik,
            > zamieszkały daleko od Świdnika - z posiadania przez państwo polskie PZL Świdnik

            mógłbyś ich kiedyś jako prawnik reprezentować w jakiejś sprawie
            a tak będzie ich reprezentował prawnik włoski
            Twój syn lub córka mógłby/mogłaby pracować tam jako wysokiej klasy inzynier lub
            zarządzający, a tak na tym stanowisku będa pracowac pewnie włosi
            Twój syn lub córka natomiast dostaną co najwyżej miejsce na hali montażowej lub
            przy sprzątaniu kibli
            tak trudno na to samemu wpaść?
            • blue911 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 30.01.10, 16:43
              Gość portalu: zenek napisał(a):

              > > Możesz mi wyjaśnić - tak na zdrowy, chłopski rozum - jakie >
              widnik
              >
              > mógłbyś ich kiedyś jako prawnik reprezentować w jakiejś sprawie
              > a tak będzie ich reprezentował prawnik włoski
              > Twój syn lub córka mógłby/mogłaby pracować tam jako wysokiej klasy
              inzynier lub
              > zarządzający, a tak na tym stanowisku będa pracowac pewnie włosi
              > Twój syn lub córka natomiast dostaną co najwyżej miejsce na hali
              montażowej lub
              > przy sprzątaniu kibli
              > tak trudno na to samemu wpaść?


              SAMO SEDNO!
            • dragon113 Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 31.01.10, 09:54
              Już to widzę!!! Włoski inżynier czy prawnik posiadający willę nad
              morzem Śródziemnym, gaj oliwny czy winnicę, dwie kochanki i rodzinę
              z gromadką dzieci rzuca wszystko i przenosi się do mroźnego i nie
              znanego kraju z puszczami i dziką zwierzyną, gdzie brak autostrad i
              połąceń z internetem. Gościu masz baaaaardzo bujną fantazję i za
              długo suchasz Radia M. z Torunia!!!!!!!
              • Gość: zenek Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba IP: 81.190.83.* 31.01.10, 14:19
                a Ty gościu obudziłeś się niedawno po 20-letnim śnie zimowym skoro nie wiesz że
                w Polsce pracują włosi, niemcy, amerykanie i wiele innych nacji
                Radia M nie słucham, bo takie same gamonie jak te nasze liberały do których
                pewnie należysz i masz się za lepszego od radiomaryjnych
        • regoat Re: Teraz PKP, Służba zdrowia (fajna nazwa służba 31.01.10, 16:25
          to dlaczego żeś to nie kopił jako polak patriota i nie produkujesz nowoczesnych
          sprzetow?
    • wilk_z_wolfow Re: PZL Świdnik sprzedany 29.01.10, 23:06

      Lepsze to jak sprzedanie za 1/3 ceny Mielca hamerykancom .
      Te hamerykance nawet nie chcialy sprzedac "blak holk'a"
      polskiej armiji , a przecie w Mielcu produkuja komponenty
      do tego helikoptera czy jak mu tam i do tego produkujoM jeszcze
      dziwierza do airbasa , czy jak mu tam , tyz za 1/3 ceny .
      Pamietam , ze wtedy rzadzil , taki maly , z korzeniami w Odessie .
      • Gość: a320 Re: PZL Świdnik sprzedany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 23:57
        cosik mi się wydaje, ze ty znosz sie lepiej na 1/2 litra nis 1/3 ceny
        hej
      • acer0 Re: PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 09:30
        wilk_z_wolfow napisał:
        Lepsze to jak sprzedanie za 1/3 ceny Mielca hamerykancom .
        > Te hamerykance nawet nie chcialy sprzedac "blak holk'a"
        > polskiej armiji , a przecie w Mielcu produkuja komponenty
        > do tego helikoptera czy jak mu tam i do tego produkujoM jeszcze
        > dziwierza do airbasa , czy jak mu tam , tyz za 1/3 ceny .
        > Pamietam , ze wtedy rzadzil , taki maly , z korzeniami w Odessie .
        ------------------------------------------------------------------------
        Jakie wykształcenie takie i pisanie i rozumowanie.Człowieku gdzie ty chodziłeś
        do szkoły? Chyba razem z Tuskiem.
        • wilk_z_wolfow Re: PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 10:38
          acer0 napisał:

          > wilk_z_wolfow napisał:
          > Lepsze to jak sprzedanie za 1/3 ceny Mielca hamerykancom .
          > > Te hamerykance nawet nie chcialy sprzedac "blak holk'a"
          > > polskiej armiji , a przecie w Mielcu produkuja komponenty
          > > do tego helikoptera czy jak mu tam i do tego produkujoM jeszcze
          > > dziwierza do airbasa , czy jak mu tam , tyz za 1/3 ceny .
          > > Pamietam , ze wtedy rzadzil , taki maly , z korzeniami w
          Odessie .
          > -------------------------------------------------------------------
          -----
          > Jakie wykształcenie takie i pisanie i rozumowanie.Człowieku gdzie
          ty chodziłeś
          > do szkoły? Chyba razem z Tuskiem.

          Dostalem tytul profesora od "profesora" Dr.Lecha Kaczynskiego .
          Tak na marginesie , nie tak dawno AW wygrala przetarg na
          smiglowce dla rzadu USA , niestety amerykanscy lobbysci
          zakwestionowali ten przetarg . Nie wiem jak sie to skonczylo .
          • ramyus Re: PZL Świdnik sprzedany 31.01.10, 01:57
            wilk_z_wolfow napisał:

            > Dostalem tytul profesora od "profesora" Dr.Lecha Kaczynskiego .

            Nawet w najmniejszym stopniu tego po Tobie nie widac.



            > Tak na marginesie , nie tak dawno AW wygrala przetarg na
            > smiglowce dla rzadu USA , niestety amerykanscy lobbysci
            > zakwestionowali ten przetarg . Nie wiem jak sie to skonczylo .


            W ogole niewiele wiesz. Zwlaszcza jak na "profesora".
    • Gość: ken Re: PZL Świdnik sprzedany IP: *.chello.pl 29.01.10, 23:53
      ale moze nie bedą za to spadac :)
      • lava71 Re: PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 10:11
        Chyba coś Ci spadło na główkę. Mi2 pomimo przestarzałej konstrukcji jest chyba
        najbezpieczniejszym śmigłowcem świata.
        A o Sokole, SW4 i SW5 możemy już zapomnieć. Z nimi stanie się to samo co z
        Syrenką 110 gdy zakupiono licencję Malucha w Fiacie.

        Głupota naszego rządu właściwie ociera się o zdradę a na pewno jest sabotażem
        polskiej myśli technicznej.
        • dragon113 Re: PZL Świdnik sprzedany 31.01.10, 10:00
          "jest sabotażem polskiej myśli technicznej" - to nie sabotaż. Bo
          sabotaż to działanie celowe! To jest GŁUPOTA. A te dwie rzeczy
          trzeba rozróżniać!!!
    • rychcinski I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 00:10
      Skoro śmigłowce sokół sprzedają się bardzo dobrze za granicą, a jak
      widać firma dodatkowo miała zbyt na podzespoły. Teraz oczywiście
      będą doić polską armię i nas, żeby sobie odkuć te 400 mln..
      beznadzieja!
      • agg Re: I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 00:32
        nie zauwazyles ze maja 2,5 mld wpakuwac w te fabryke placzko?
        • myslacyszaryczlowiek1 Te 2.5 mld wpakują, albo i nie 30.01.10, 02:45
          Np. Świdnik kupi od Augusty znaczek firmowy, jakąś tam lipną technologię itd,
          itp. Obejście tego nie jest trudne. Toć przecież amerykańce mieli wpakować w
          polską gospodarkę te wszystkie mld co dostali za F16. A czy zainwestowali i
          się rozliczyli to jakoś cisza sza.
          • Gość: moe Tak,wiekszość juz sprzedali IP: 82.139.156.* 30.01.10, 07:56
            A skoku jak nie ma tak nie ma.
        • acer0 Re: I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 09:37
          agg napisał:

          > nie zauwazyles ze maja 2,5 mld wpakuwac w te fabryke placzko?
          ---------------------------------------
          A wierzysz w to, że taką kasę wpakują? Powiedz mi co z interesów Tuska i tego
          rządu było dobre dla narodu? Nie dla Tuska i PO ale dla społeczeństwa. Stocznie
          po ostatnich manewrach rządu miały rozkwitać i budować statki. A co wyszło?
          Wielkie gó... 10 tysięcy ludzi na bruk i drugie tyle z firm kooperujących ze
          stoczniami. Powiedz a co Tusk zrobił przez dwa lata w kierunku gazociągu
          północnego? Wszyscy wiedzą doskonale że po położeniu rur Bałtyk jest odcięty dla
          tankowców i nici z dostarczania ropy do portów polskich. To co ten rząd robi to
          nazywa się zdradą Państwa i Narodu.
          • wilk_z_wolfow Re: I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 11:10
            acer0 napisał:

            > A wierzysz w to, że taką kasę wpakują? Powiedz mi co z interesów
            Tuska i tego
            > rządu było dobre dla narodu? Nie dla Tuska i PO ale dla
            społeczeństwa. Stocznie
            > po ostatnich manewrach rządu miały rozkwitać i budować statki. A
            co wyszło?
            > Wielkie gó... 10 tysięcy ludzi na bruk i drugie tyle z firm
            kooperujących ze
            > stoczniami. Powiedz a co Tusk zrobił przez dwa lata w kierunku
            gazociągu
            > północnego? Wszyscy wiedzą doskonale że po położeniu rur Bałtyk
            jest odcięty dl
            > a
            > tankowców i nici z dostarczania ropy do portów polskich. To co ten
            rząd robi to
            > nazywa się zdradą Państwa i Narodu.

            Zdrada Panstwa byla i jest tez sprzedaz PZL Mielec , nie wspomne
            o PZL Rzeszow i offsecie .
            Zdrada Panstwa jest zaprzestanie produkcji Kraba i Loary ,
            i uwalenie projektu Bumaru z BAe/Haegglunds .
            Po 1989 roku zaden rzad , bez wyjatku , nie byl stanie myslec
            przyszlosciowo .
            Co do North Stream to jednak nie tylko Tusk zawalil , Kaczynscy
            zamiast krzyczec na Niemcow i Rosjan , mogli spokojnie z nimi
            pertraktowac , niestety , obrazili sie na nich i efekty widzimy .

            Stocznie polskie byly nierentowne , problem ten maja Niemcy ,
            W.Brytania a takze Hiszpania i Wlochy .
            Hongkong czy Korea Poludniowa , buduja najnowoczesniejsze statki ,
            z polska technologia budowy statkow moglibysmy konkurowac jedynie
            ze stocznia w Pietropawlowsku Kamczackim .

            • dragon113 Re: I po co to było sprzedawać?? 31.01.10, 09:58
              Durniu to nie zdrada to GŁUPOTA! A te dwie rzeczy trzeba
              rozróżniać!!!
          • agg Re: I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 15:45
            > A wierzysz w to, że taką kasę wpakują? Powiedz mi co z interesów Tuska i tego
            > rządu było dobre dla narodu? Nie dla Tuska i PO ale dla społeczeństwa. Stocznie
            > po ostatnich manewrach rządu miały rozkwitać i budować statki. A co wyszło?

            jestes typowym komuchem. Za stocznie tuskowi nalezy sie pomnik ze wreczcie
            wyplenij te zwiazkowe bagno. Polska nie potrzebuje przemyslu do krotego trzeba
            wiecznie doplacac. Nie ma na to pieniedzy, jak bys nie wiedzial to mamy wielka
            dziure budzetowa. Wiecej miejst pracy traci sie na doplacaniu niz na zamknieciu
            tych komunistycznych pomnikow. Nie zaczna robic stocznie z zyskami albo zadza
            sobie z tym spokoj
        • lava71 Re: I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 10:03
          A Ty z jakiego księżyca spadłeś? A słyszałeś o offsecie do F16? Gdzie on jest?
          Najpierw odpowiedz mi na moje pytanie a potem pisz głupoty.
          • des4 offset? proszę 30.01.10, 16:17

            Amerykańskie inwestycje i zamówienia offsetowe w Polsce w 2009 roku
            osiągnęły
            wartość 5 mld dol. - ustaliła "Rz"
            Zobowiązania kompensacyjne Lockheed Martin wynikające z kontraktu na
            dostawę 48
            samolotów F-16 sięgają w sumie 6 mld dol. W 2009 roku osiągnąnęły
            one pułap 5
            mld, co oznacza, że znacznie wyprzedzają harmonogram rozpisany do
            2013 r.
            Najnowszym projektem jest stworzenie możliwości serwisowania
            samolotów w Polsce,
            w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy. Przedłużają się
            jednak
            uzgodnienia dotyczące zakresu remontów i zaangażowania Lockheeda w
            ten projekt.
            Polska strona naciska, by rozszerzyć maksymalnie zakres prac
            remontowych w
            Bydgoszczy, tak aby wykorzystać w pełni kompetencje bydgoskiej firmy
            i
            uniezależnić Siły Powietrzne od kosztownej opieki technicznej
            Lockheeda.
            6 mld dolarów - taką wartość mają zobowiązania offsetowe Lockheed
            Martin
            Wśród najważniejszych projektów, które pozwoliły rozliczyć się
            Amerykanom z
            zobowiązań kompensacyjnych, są przedsięwzięcia wielomilionowej
            wartości, m.in. w
            skarżyskim Mesko (produkcja nowoczesnej amunicji) czy (zakończony
            już) montaż
            silników samolotowych w WSK Rzeszów i dziesiątki innych
            rozproszonych w całej
            gospodarce przedsięwzięć.
            Nie wszystko się jednak udało. Z pierwotnej umowy wykreślono budowę
            elektrowni
            wiatrowych w warszawskim Radwarze czy remonty awionetek w
            Bydgoszczy, bo te
            projekty okazały się nieopłacalne. Rząd sam zrezygnował z budowy
            amerykańskiej
            wersji Rejestru Usług Medycznych i niezwykle kosztownego systemu
            specjalnej
            łączności dla policji i ratownictwa Tetra. Akcelerator
            Technologiczny na
            Uniwersytecie Łódzkim - po kilku latach zakończył działalność, bo
            postanowili o
            tym sami organizatorzy.
            Krytykowany na początku za słaby poziom technologiczny off-set w
            kilku
            przypadkach był jednak katalizatorem innowacyjnych przedsięwzięć.
            Taką przemianę
            dzięki pomocyLockheeda przeszedł m.in. warszawski Instytut
            Lotnictwa. Dziś
            należy do elitarnej, światowej czołówki ośrodków badających
            wytrzymałość
            materiałów wykorzystywanych w produkcji silników i struktur statków
            powietrznych. Wśród zleceniodawców ośrodka jest czołówka awiacyjnej
            branży:
            Boeing, Airbus, General Electric, Pratt & Whitney, Sikorsky Aircraft
            (UTC), EADS
            Casa i MTU.
        • Gość: Obcokrajowiec Re: I po co to było sprzedawać?? IP: *.manc.cable.ntl.com 30.01.10, 15:56
          Zauwaz ze w swoja fabryke bo kupili prawie calosciowy pakiet!!! wiec co nam z
          tego panie inteligencie? A co za tym idzie polak juz tam nie znajdzie pracy na
          wyzszym szczeblu, tylko fizyczni przez 6 lat a potem hmm...
      • piotr33k2 Re: I po co to było sprzedawać?? 30.01.10, 15:06
        rychcinski napisał:

        > Skoro śmigłowce sokół sprzedają się bardzo dobrze za granicą, a
        jak
        > widać firma dodatkowo miała zbyt na podzespoły. Teraz oczywiście
        > będą doić polską armię i nas, żeby sobie odkuć te 400 mln..
        > beznadzieja!
        > głuopis jak but bo zadne sokoly do polskiej armi i jakiejkolwiek
        chcącej uchodzic za nowoczesną innej armi sie po prostu nie nadają
        co zostało ostatecznie i definitywnie praktycznie udowodniono wieć
        chyba lepiej jak ewentualnie bedziemy sie zaopatrywac w nowoczesne
        konsrukcyjnie smiglowce produkowane w polsce przez zany swiatowy
        koncern niz podobne kupowac za granicą jak by to miało miejsce w
        innym przypadku .dobrze że tak korzystnie sprzedano świdnika bo
        niechybnie za jakiś czas czekał by go taki sam los jak stocznie w
        szczecinie i gdyni.
    • szatek100 PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 02:08
      PZL Świdnik jest jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie
      firm w Polsce. Przez lata działalności firma wyprodukowała kilka
      tysięcy wiropłatów, co stawia ją w światowej czołówce pod tym
      względem. Zdaniem ekspertów, dzisiejsze produkty Świdnika co prawda
      techniczie ustępują konkurencji, jednak zdecydowanie przewyższają ją
      pod względem atrakcyjnosci cenowej. Wyłożenie odpowiednich środków
      na badania i rozwój mogłoby sprawić, że czołowe wyroby Świdnika
      dorównałyby, a już na pewno zbliżyłyby się na do światowej
      czołówki. PZL Świdnik to dziś jedna z trzech (obok Eurocoptera i
      Augusty-Westlanda) firm w UE mogących zbudować "dorosły" śmigłowiec.
      Jest też cenionym kooperantem wykonującym prace dla kilkudziesięciu
      znanych firm lotniczych, jak np. Augusta-Westland, Bell, Cessna,
      Dassault, Boeing etc. W każdym normalny kraju rząd dmuchałby i
      chuchał na taki skarb. Z tym, że Polska pod rządami Platfusów
      normalnym krajem na pewno nie jest. Historię wyprzedaży polskiego
      przemysłu
      lotniczego zacznę od PZL Mielec - za rządów PiS-u firma została
      sprzedana amerykańskiemu potentatowi United Technologies Corporation
      za kilka milionów Euro - równowartość jednego samolotu M28
      Skytruck\Bryza, jakie firma od lat produkuje. Wejście do firmy
      Amerykanów spowodowało utratę dotychczasowych rynków zbytu w
      Wenezueli, Nepalu i (potencjalnie) Indonezji -względy polityczne.
      Władze ww. państw obawiały się obcinania dostaw części przez
      amerykańską już firmę. Sami Amerykanie (a kokretnie firma Lockheed
      Martin) w umowie offsetowej dotyczącej sprzedaży Polsce mysliwców F-
      16) obiecali znaleźć w USA nabywców na sto skytrucków. Od podpisania
      umowy mija 7 lat, a Jankesi sprzedali ledwo 10 (bodaj amerykańskiej
      Straży Granicznej). Umowę offsetową postanowiono zmienić i zamiast
      zmusić jankesów do sprzedaży 100 Skytrucków za oceanem sprzedano
      innej jankeskiej firmie ich producenta. Za grosze. Firma nie mając
      pod nowym właścicielem zamówień eksportowych zdecydowała się przy
      pomocy amerykańskich lobbystów wydoić skarb państwa. Pomimo, że plan
      zakupów WP na lata 2009-2018 nie zakładał pozyskania nowych
      Skytrucków (w polsce sprzedawanych pod nazwą "Bryza"), minister
      Bogdan Klich zdecydował się o zakupie 12 naowych maszyn. Eksperci
      protestowali mówiąc, że wojsko ma pilniejsze potrzeby, jednak Klich
      pozostał nieugięty. Szokujaca była cena nowych maszyn - były one 2,5
      raza droższe, niż egzemplarze dostarczone do wojska przed
      prywatyzacją Mielca. Co prawda miały bardziej zaawanoswaną
      (oczywiście amerykańską) awionikę i lepsze (oczywiście amerykańskie)
      silniki, jednak nie uzasadniało to takiego skoku ceny. Koszty
      serwisu kilkunastu wcześniej zakupinych Bryz w barwach WP również
      skokowo wzrosły. Skandal miał ciąg dalszy - pod koniec 2008 roku
      okazało się, że MON nie ma pieniędzy, by zapłacic polskim
      producentom broni dostarczonej dla wojska. Brakowało 600 mln
      złotych - tyle, ile poszło na super-Bryzy zakupione przez Klicha od
      Amerykanów.

      www.altair.com.pl/start-2466
      Przeprowadzona za czasów SLD prywatyzacja polskiego
      producenta silników lotniczych - PZL Rzeszów, wyglądała podobnie. Ta
      firma również została wykupiona, przez UTC (a konkretnie przez jej
      spółkę-córkę Pratt&Whitney- czołowego producenta silników
      lotniczych). Firma obiecała, że umieści w Mielcu produkcję
      (nie montaż) nowych modeli silników, w tym silnika F-100
      napędzającego myśliwce F-16. Mija 8 lat, a nowych modeli jak nie
      było, tak nie ma. Podjeto za to montaż F-100 w liczbie 48 sztuk
      (tyle, ile F-16 kupiliśmy). Niedawno wyszło na jaw, że było to po
      prostu finalne skecanie produktu z kilku modułów.
      Dość powiedzieć, że firma za jeden "wyprodukowany" silnik
      otrzymywała od Amerykanów...11 tys. dolarów. Kompletny silnik F-100
      kosztuje ponad 2 miliony dolarów, jakby ktoś pytał. To pokazuje,
      jaki "skok technologiczny" przeżył Rzeszów pod Amerykanami. Byłbym
      zapomniał Mielec zakończył rok 2008 stratą 18 milionów złotych a
      Rzeszów...180 mln złotych !. Przy przychodach niższych, niż 700 mln
      złotych Rzeszów pobił rekord nierentowności!. Firma przed
      prywatyzacją była jedną z najbardziej dochodowych w polskiej
      zbrojeniówce sprzedając silniki np. do Chin.

      Przejdźmy do Świdnika. Na całym świecie przemysł lotniczy służy,
      jako inkubator zaawanoswanych technologii. Władze zachodnich krajów
      inwestują gigantyczne sumy w rozwój takich firm, jak Boeing,
      Dassault czy Airbus - głównie przez zlecenia dla wojska na nowe
      technologie i gotowe produkty. Rządy oficjalnie popierające
      neoliberalizm po cichu wspierają swój zaawansowany przemysł, gdyz to
      się poprostu opłaca. Niestety Polska wciąż jest zaczadzona
      Balcerowiczem i woli wyniszczać potencjał, który został wybudowany
      ogromnym nakładem sił i środków. PZL Świdnik został sprzedany za
      nieco ponad 300 milionów złotych (tyle, ile kosztuje JEDEN
      śmigłowiec AW-101 produkowany przez nowego właściciela Augustę-
      Westlanda). W tym samym czasie UTC podjął w Mielcu montaż (nie
      produkcję!) śmigłowców Black Hawk. Po co to wszystko? Otóż rząd
      szykuje się do ogłoszenia nowego przetargu stulecia. MON chce nabyć
      51 nowych śmigłowców za , bagatela , 10 miliardów złotych !Przetarg
      ma ruszyć około 2011 roku. Rozumiecie zamysł tuskowych specjalistów
      w osobach Grada i Klicha? Za pięć dwunasta sprzedaje się polskie
      firmy lotnicze, by ich nowi właściciele stali się murowanymi
      faworytami w przetargu ! W wypadku wygranej Sikorskyego czy AW każda
      z tych fimr umieści offset w swojej fabryce w Polsce, czyli będzie
      płacić i transferować technologie sama sobie. W każdym normalnym
      kraju rząd najpierw zwórciłby się do Świdnika z zapytaniem, czy jest
      w stanie dostarczyć wymagany przez wojsko
      produkt - modernizację jakiejś już produkowanej maszyny lub
      całkowicie nową kontrukcję. Tak się składa, że PZL pracował nad
      gruntowną modernizacją Sokoła i to pomimo braku jakiegokolwiek
      współdziałania ze strony państwa ,czy to w postaci grantów na
      badania techniczne czy też wsparcia marketingowego przy eksporcie
      (co na całym świecie jest normą w tym segmencie "rynku"). Planowano
      też opracować nową, nieco większą niż Sokół, maszynę o nazwie SW-5
      idealnie wpisującą się w potrzeby wojska na nową maszynę
      transportową. Co prawda koszty opracowania byłyby duże, jednak
      pamiętajmy, że dziś Sokół kosztuje ok 5 mln Euro a zaliczany do tej
      samej klasz Black Hawk + 20+30 mln. To, co stracilibyśmy na
      badaniach nad nową konstrukcja, moglibyśmy odyzskac dzieki niższej
      cenie oraz kontraktach eksportowzch. Ale niestety przyszlo nam zyc w
      Polsce...

      Każda z ekip rządzących Polską dołożyła swoją cegiełkę do dewastacji
      przemysłu zaawansowanych technolgogii. Przemysłu, którego Polsce
      bardzo dziś brakuje. Według Eurostatu w przeliczeniu na milion
      mieszkańców notuje się u nas 3,5 aplikacji patentowej do EPO,
      podczas gdy w Niemczech - 280,5. Co więcej Niemcom zaliczana jest
      średnio co druga aplikacja, a nam co czwarta. Brak własnej
      technologii musi zaciążyć na perspektywach dalszego rozwoju naszego
      kraju. Choć SLD i PiS także dołożyły do tej dewastacji swoje
      cegiełki, to jednak absolutnym liderem w tej materii są chłopcy z PO
      oraz ich poprzednicy np. z rządu Buzka. PiS sprzedawało Mielec, jako
      prawie bankruta, PO oddało dochodową, zwiększającą zatrudnienie
      firmę, która w warunkach odpowiedniej polityki mogłaby prężnie się
      rozwijac i z czasem stać się wizytówką naszej gospodarki. Sprzedaż
      strategicznej firmy śmigłowcowej za 300 milionów złotych nadaje się
      do trybunału stanu. Zwłaszcza w kontekście faktu, że firma, która
      nabyła PZL najdalej za 2-3 lata podpisze z MON kontrakt za 10
      miliardów złotych. Polska Michnika w akcji..
      -
      • Gość: witus Re: PZL Świdnik sprzedany IP: *.62-188.cust.bluewin.ch 30.01.10, 05:07
        "daniem ekspertów, dzisiejsze produkty Świdnika co prawda
        techniczie ustępują konkurencji, jednak zdecydowanie przewyższają ją
        pod względem atrakcyjnosci cenowej." czyli sa gowno warte?
        • Gość: mk Re: PZL Świdnik sprzedany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.10, 09:18
          nie, ale PO - tak.
      • kosmiczny_swir Masza racje, ale liczby sa troche nie tak 30.01.10, 10:38
        Masza racje, ale liczby sa troche nie tak. Skarb pansta za PZL Mielec dostal 66
        mln PLN, jednen samlot PZL M28 kosztuje okolo 4 miliony USD czyli 12 mln.
        zlotych. Co nie zmienia faktu, ze 66 mln PLN to nieco wiecej niz 5 samolotw PZL
        M28. Liczac po cenie polskiej, w USA sprzedawane przez firme Skiorsky te
        samoloty kosztuja dwa razy tyle, wiec uzywaja tego przelicznika, skarba panstwa
        za zaklady w Mielcu dostal tylko 3 samoloty. Smiech.

        Jeszcze dla porownania - jeden F-16 C/D w 1998 roku kosztowal 19 mln USD czyli
        zaklady w Mielcu zostaly sprzedane za jedenego F-16. To jest po prostu smieszne.

        Ogolne rpzeslanie twojego posta - czyli to ze wszyskie polskie rzady po kolei
        maja w zyci rozwoj polskiego high-techu i hovno sie znaja na gospodarce jest
        prawdziwe.
      • pani.eliza Re: Każda z ekip dołożyła swoją cegiełkę 23.02.10, 14:31
        No, właśnie - każda.
    • szatek100 PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 02:09
      PZL Świdnik jest jedną z najbardziej zaawansowanych
      technologicznie
      firm w Polsce. Przez lata działalności firma wyprodukowała kilka
      tysięcy wiropłatów, co stawia ją w światowej czołówce pod tym
      względem. Zdaniem ekspertów, dzisiejsze produkty Świdnika co prawda
      techniczie ustępują konkurencji, jednak zdecydowanie przewyższają ją
      pod względem atrakcyjnosci cenowej. Wyłożenie odpowiednich środków
      na badania i rozwój mogłoby sprawić, że czołowe wyroby Świdnika
      dorównałyby, a już na pewno zbliżyłyby się na do światowej
      czołówki. PZL Świdnik to dziś jedna z trzech (obok Eurocoptera i
      Augusty-Westlanda) firm w UE mogących zbudować "dorosły" śmigłowiec.
      Jest też cenionym kooperantem wykonującym prace dla kilkudziesięciu
      znanych firm lotniczych, jak np. Augusta-Westland, Bell, Cessna,
      Dassault, Boeing etc. W każdym normalny kraju rząd dmuchałby i
      chuchał na taki skarb. Z tym, że Polska pod rządami Platfusów
      normalnym krajem na pewno nie jest. Historię wyprzedaży polskiego
      przemysłu
      lotniczego zacznę od PZL Mielec - za rządów PiS-u firma została
      sprzedana amerykańskiemu potentatowi United Technologies Corporation
      za kilka milionów Euro - równowartość jednego samolotu M28
      Skytruck\Bryza, jakie firma od lat produkuje. Wejście do firmy
      Amerykanów spowodowało utratę dotychczasowych rynków zbytu w
      Wenezueli, Nepalu i (potencjalnie) Indonezji -względy polityczne.
      Władze ww. państw obawiały się obcinania dostaw części przez
      amerykańską już firmę. Sami Amerykanie (a kokretnie firma Lockheed
      Martin) w umowie offsetowej dotyczącej sprzedaży Polsce mysliwców F-
      16) obiecali znaleźć w USA nabywców na sto skytrucków. Od podpisania
      umowy mija 7 lat, a Jankesi sprzedali ledwo 10 (bodaj amerykańskiej
      Straży Granicznej). Umowę offsetową postanowiono zmienić i zamiast
      zmusić jankesów do sprzedaży 100 Skytrucków za oceanem sprzedano
      innej jankeskiej firmie ich producenta. Za grosze. Firma nie mając
      pod nowym właścicielem zamówień eksportowych zdecydowała się przy
      pomocy amerykańskich lobbystów wydoić skarb państwa. Pomimo, że plan
      zakupów WP na lata 2009-2018 nie zakładał pozyskania nowych
      Skytrucków (w polsce sprzedawanych pod nazwą "Bryza"), minister
      Bogdan Klich zdecydował się o zakupie 12 naowych maszyn. Eksperci
      protestowali mówiąc, że wojsko ma pilniejsze potrzeby, jednak Klich
      pozostał nieugięty. Szokujaca była cena nowych maszyn - były one 2,5
      raza droższe, niż egzemplarze dostarczone do wojska przed
      prywatyzacją Mielca. Co prawda miały bardziej zaawanoswaną
      (oczywiście amerykańską) awionikę i lepsze (oczywiście amerykańskie)
      silniki, jednak nie uzasadniało to takiego skoku ceny. Koszty
      serwisu kilkunastu wcześniej zakupinych Bryz w barwach WP również
      skokowo wzrosły. Skandal miał ciąg dalszy - pod koniec 2008 roku
      okazało się, że MON nie ma pieniędzy, by zapłacic polskim
      producentom broni dostarczonej dla wojska. Brakowało 600 mln
      złotych - tyle, ile poszło na super-Bryzy zakupione przez Klicha od
      Amerykanów.

      www.altair.com.pl/start-2466
      Przeprowadzona za czasów SLD prywatyzacja polskiego
      producenta silników lotniczych - PZL Rzeszów, wyglądała podobnie. Ta
      firma również została wykupiona, przez UTC (a konkretnie przez jej
      spółkę-córkę Pratt&Whitney- czołowego producenta silników
      lotniczych). Firma obiecała, że umieści w Mielcu produkcję
      (nie montaż) nowych modeli silników, w tym silnika F-100
      napędzającego myśliwce F-16. Mija 8 lat, a nowych modeli jak nie
      było, tak nie ma. Podjeto za to montaż F-100 w liczbie 48 sztuk
      (tyle, ile F-16 kupiliśmy). Niedawno wyszło na jaw, że było to po
      prostu finalne skecanie produktu z kilku modułów.
      Dość powiedzieć, że firma za jeden "wyprodukowany" silnik
      otrzymywała od Amerykanów...11 tys. dolarów. Kompletny silnik F-100
      kosztuje ponad 2 miliony dolarów, jakby ktoś pytał. To pokazuje,
      jaki "skok technologiczny" przeżył Rzeszów pod Amerykanami. Byłbym
      zapomniał Mielec zakończył rok 2008 stratą 18 milionów złotych a
      Rzeszów...180 mln złotych !. Przy przychodach niższych, niż 700 mln
      złotych Rzeszów pobił rekord nierentowności!. Firma przed
      prywatyzacją była jedną z najbardziej dochodowych w polskiej
      zbrojeniówce sprzedając silniki np. do Chin.

      Przejdźmy do Świdnika. Na całym świecie przemysł lotniczy służy,
      jako inkubator zaawanoswanych technologii. Władze zachodnich krajów
      inwestują gigantyczne sumy w rozwój takich firm, jak Boeing,
      Dassault czy Airbus - głównie przez zlecenia dla wojska na nowe
      technologie i gotowe produkty. Rządy oficjalnie popierające
      neoliberalizm po cichu wspierają swój zaawansowany przemysł, gdyz to
      się poprostu opłaca. Niestety Polska wciąż jest zaczadzona
      Balcerowiczem i woli wyniszczać potencjał, który został wybudowany
      ogromnym nakładem sił i środków. PZL Świdnik został sprzedany za
      nieco ponad 300 milionów złotych (tyle, ile kosztuje JEDEN
      śmigłowiec AW-101 produkowany przez nowego właściciela Augustę-
      Westlanda). W tym samym czasie UTC podjął w Mielcu montaż (nie
      produkcję!) śmigłowców Black Hawk. Po co to wszystko? Otóż rząd
      szykuje się do ogłoszenia nowego przetargu stulecia. MON chce nabyć
      51 nowych śmigłowców za , bagatela , 10 miliardów złotych !Przetarg
      ma ruszyć około 2011 roku. Rozumiecie zamysł tuskowych specjalistów
      w osobach Grada i Klicha? Za pięć dwunasta sprzedaje się polskie
      firmy lotnicze, by ich nowi właściciele stali się murowanymi
      faworytami w przetargu ! W wypadku wygranej Sikorskyego czy AW każda
      z tych fimr umieści offset w swojej fabryce w Polsce, czyli będzie
      płacić i transferować technologie sama sobie. W każdym normalnym
      kraju rząd najpierw zwórciłby się do Świdnika z zapytaniem, czy jest
      w stanie dostarczyć wymagany przez wojsko
      produkt - modernizację jakiejś już produkowanej maszyny lub
      całkowicie nową kontrukcję. Tak się składa, że PZL pracował nad
      gruntowną modernizacją Sokoła i to pomimo braku jakiegokolwiek
      współdziałania ze strony państwa ,czy to w postaci grantów na
      badania techniczne czy też wsparcia marketingowego przy eksporcie
      (co na całym świecie jest normą w tym segmencie "rynku"). Planowano
      też opracować nową, nieco większą niż Sokół, maszynę o nazwie SW-5
      idealnie wpisującą się w potrzeby wojska na nową maszynę
      transportową. Co prawda koszty opracowania byłyby duże, jednak
      pamiętajmy, że dziś Sokół kosztuje ok 5 mln Euro a zaliczany do tej
      samej klasz Black Hawk + 20+30 mln. To, co stracilibyśmy na
      badaniach nad nową konstrukcja, moglibyśmy odyzskac dzieki niższej
      cenie oraz kontraktach eksportowzch. Ale niestety przyszlo nam zyc w
      Polsce...

      Każda z ekip rządzących Polską dołożyła swoją cegiełkę do dewastacji
      przemysłu zaawansowanych technolgogii. Przemysłu, którego Polsce
      bardzo dziś brakuje. Według Eurostatu w przeliczeniu na milion
      mieszkańców notuje się u nas 3,5 aplikacji patentowej do EPO,
      podczas gdy w Niemczech - 280,5. Co więcej Niemcom zaliczana jest
      średnio co druga aplikacja, a nam co czwarta. Brak własnej
      technologii musi zaciążyć na perspektywach dalszego rozwoju naszego
      kraju. Choć SLD i PiS także dołożyły do tej dewastacji swoje
      cegiełki, to jednak absolutnym liderem w tej materii są chłopcy z PO
      oraz ich poprzednicy np. z rządu Buzka. PiS sprzedawało Mielec, jako
      prawie bankruta, PO oddało dochodową, zwiększającą zatrudnienie
      firmę, która w warunkach odpowiedniej polityki mogłaby prężnie się
      rozwijac i z czasem stać się wizytówką naszej gospodarki. Sprzedaż
      strategicznej firmy śmigłowcowej za 300 milionów złotych nadaje się
      do trybunału stanu. Zwłaszcza w kontekście faktu, że firma, która
      nabyła PZL najdalej za 2-3 lata podpisze z MON kontrakt za 10
      miliardów złotych. Polska Michnika w akcji..
      -
      • myslacyszaryczlowiek1 Aż się płakać chce z bezsilności 30.01.10, 03:02
        Młodzi ludzie zaczadzeni ideologią kapitalizmu rodem z osiemnastego wieku,
        ogłupieni jakimś Korwinem, Balcerowiczem, prywatyzacją, wolnym rynkiem, nie
        widzą i nie czują, że krajem rządzą albo kompletni idioci, albo sabotażyści.
        Jesteście pokoleniem wychowanym na internecie. Czy tak trudno się skrzyknąć
        na forach, stworzyć partię polityczną, która by zdmuchnęła tą zdradziecką dla
        Polski elitę polityczną. Przecież Nasza Klasa w ciągu paru miesięcy zdobyła
        kilka mln członków.
        A tak to tylko zostaje popierać PIS, który babra się w przeszłości, ale
        prowadzi jeszcze najbardziej - propaństwową politykę.
        • mirmat1 Aż się płakać chce jak historia to babranie sie 30.01.10, 15:57
          myslacyszaryczlowiek1 napisał:

          > Młodzi ludzie zaczadzeni ideologią kapitalizmu rodem z osiemnastego wieku,
          ogłupieni jakimś Korwinem, Balcerowiczem, prywatyzacją, wolnym rynkiem, nie
          widzą i nie czują, że krajem rządzą albo kompletni idioci, albo sabotażyści.
          (...)
          > A tak to tylko zostaje popierać PIS, który babra się w przeszłości, ale
          prowadzi jeszcze najbardziej - propaństwową politykę.
          M: Stare powiedzenie, ktor "myslacyszaryczlowiek" wyraznie umknela z pamieci
          mowi, ze ci co zapomnieli przeszlosci musza ja powtorzyc. Bez "babrania się w
          przeszłości" bedziemy mieli jej powtorke z czasow saskich w wykonaniu Tuska. Nic
          dziwnego, ze w szkolach tusk likwiduje lekcje historii. Lepiej nie pamietac
          czasow saskich a tym bardziej II RP kiedy zbudowano port i osrodek morski w
          Gdyni, ktora z rybackiej wioski stala sie sto-tysiecznym miastem, zbudowano
          magistrale Slask-Porty, Centralny Osrodek Przemyslowy, Przemysl Chemiczny -
          Zaklady w Moscicach, Przemysl Lotniczy budujacy samoloty na wlasnej technologii
          a nie licencjach, ktorego bombowce - Losie kupowano na pniu za granica, Zaklady
          Cegielskiego staly sie znaczacym osrodkiem ciezkiego przemyslu w Europie,
          Warszawa stala sie 1,5 milionowa metropolia. Polskie Uniwersytety staly sie
          osrodkami wiedzy przewyzszajacymi w dziedzinie matematyki i nauk technicznych
          inne osrodki Europejskie. Wydział Matematyczno-Przyrodniczy Uniwersytetu
          Poznańskiego wyksztalcil genialnych kryptologów, ktorzy złamali kody szyfrowe
          niemieckiej maszyny Enigma o czym mogli tylko pomarzyc ich Francuscy czy
          Brytyjscy koledzy.
        • szatek100 Re: Aż się płakać chce z bezsilności 30.01.10, 17:11
          Jestem przekonany, że gdyby coś takiego dokonywało się w Niemczech
          czy Francji, to już dawno ludzie powiesiliby "elity" na rzeźnickich
          hakach. NIestety, jak wskazują badania socjologiczne, Polacy to
          jeden z najbardziej zatomizowanych narodów świata. A szarańcza z
          tego korzysta...

          pzdr
    • myslacyszaryczlowiek1 Te 2.5mld wpakują albo i nie 30.01.10, 02:37
      Np. Świdnik kupi od Augusty znaczek firmowy, jakąś tam lipną technologię itd,
      itp. Obejście tego nie jest trudne. Toć przecież amerykańce mieli wpakować w
      polską gospodarkę te wszystkie mld co dostali za F16. A czy zainwestowali i
      się rozliczyli to jakoś cisza sza.
      Wiele było w Polsce inwestycji gdzie konkurent wykupywał polski zakład, coś
      tam miał inwestować, coś tam robić, a po jakimś czasie się okazywało że polska
      fabryka się stawała magazynem i hurtownią firmy zagranicznej, bo nikt tych
      zobowiązań nie egzekwował. Nie słyszałem aby były jakieś spory pod tym
      względem, a powinny być na tyle sprzedanych zakładów.
      Przecież oni mają 100 udziałów w firmie. Mogą teraz robić z tym co zechcą.
      Polska sprzedaje za roczny przychód nowoczesną fabrykę (skoro stać ich było
      na opracowanie nowej konstrukcji),która ma zbyt. Kto tak robi na świecie?
      Nic dziwnego że potem są zamieszczane w prasie zagranicznej artykuły
      pochwalne na cześć Tuska.
      Od dwudziestu lat popełniamy cały czas te same błędy. Przecież w Polsce nie
      zostaną biura konstrukcyjne, ludzie (a to jest największy kapitał) którzy
      potrafią to zaprojektować rozpierzchną się po świecie.
      Dlaczego nie bierzemy przykładu z innych krajów które do czegoś doszły,
      chociażby od Korei Południowej. Czy tam są jakieś obce firmy, czy rozwijają
      własną produkcję, a teraz inwestują po całym świecie.
    • Gość: lew PZL Świdnik sprzedany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 03:08
      @ szatek100
      Jeśli choć w ułamku prawdą jest to co piszesz, a przyznam nie mam wiedzy w tej kwestii, to jest to porażające. To jest mega skandal, a wszystkie "afery" to zwyczajnie pikuś. Obserwowanie polskiej polityki podpowiada mi, że skoro to jest takie absurdalne - to jest to prawdziwe!
      • szatek100 Re: PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 16:13
        NIestety mylisz się, i to na całej linii. Rozszabrowanie polskiego
        przemysłu lotniczego nie była wcale najbardziej bezczelna
        prywatyzacja. W porównaniu np. z bankami, PZU czy Telekomunikacją
        jest to przysłowiowy "pryszcz". Wracając do tematu... Polecam
        artykuł z portalu internetowego Agencji Lotniczej Altair - wydawcy
        cenionych czasopism fachowych "Skrzydlata Polska" i "Raport: Wojsko,
        Technika, Obronność"

        Przed Mielcem był Rzeszów


        WSK PZL Rzeszów o własnych siłach wydobyła się z kryzysu początku
        lat 1990., sprzedaż rosła z roku na rok, sięgając 400 mln zł, zyski
        pozwalały na inwestycje w nowoczesne technologie (od początku lat
        2000. wytwórnia utrzymywała się pod tym względem w czołówce
        klasyfikacji Rzeczpospolitej). Gdy spółkę sprzedano Amerykanom,
        sprzedaż gwałtownie zmalała (do 300 mln zł), a przez 4 lata
        wytwórnia generowała ogromne straty. Wzrosły natomiast kilkukrotnie
        ceny silników i części do nich (a tym samym remontów) oferowanych
        przez WSL PZL Rzeszów polskiemu wojsku, które użytkowało wówczas
        jeszcze blisko 300 statków powietrznych z rzeszowskimi napędami (w
        tym Sokoły, Bryzy i Iskry). Wojsko części kupuje, a nawet wymienia
        napędy na znacznie droższe silniki P&W. I płaci bez dyskusji.

        Amerykańska spółka korzysta też z wielomilionowego wsparcia polskich
        funduszy budżetowych. Polski budżet miał zaoszczędzić na sprzedaży
        rzeszowskiej wytwórni UTC, sam wspiera szkolenie jej pracowników i
        programy badawcze. Amerykanie za pośrednictwem rzeszowskiej spółki
        sięgają też po fundusze europejskie...

        Sprzedaż WSK PZL Rzeszów spółce zależnej od amerykańskiego koncernu
        UTH oznaczała załamanie produkcji i rezygnację ze współpracy z
        innymi dotychczasowymi odbiorcami (było ich – obok Pratt & Whitney –
        ponad 300, z takimi liderami branży jak Snecma, Rolls Royce, Fiat
        Avio, Hispano Suiza, czy General Electric). Eksport sięgał 80%
        wartości produkcji.

        Nowy właściciel nie uruchomił produkcji żadnego nowego silnika (choć
        w umowie zobowiązał się do rozpoczęcia do 2004 produkcji PW200), w
        praktyce natomiast zakończył produkcję silników serii TWD-10/PZL-10
        (dla Bryz i Sokołów). Propaganda mówiła początkowo o produkcji
        silników do samolotów F-16 w ramach offsetu związanego z zakupem
        przez Polskę tych myśliwców. Skończyło się na końcowym montażu 54
        silników z kilku modułów. Zatrudnionych było przy nim kilkunastu (!)
        pracowników, a zarobek na sztuce wynosił... 10 tys. USD.

        WSK PZL Rzeszów zniknęła z listy producentów silników lotniczych,
        stając się w pełni zależnym poddostawcą części i podzespołów dla
        jednego odbiorcy, co oznacza nie tylko straty prestiżowe, ale i
        finansowe (zyski na wyrobach finalnych są znacznie większe niż na
        częściach).

        Amerykanie pozwolili sobie nawet na odmowę serwisowania napędów
        śmigłowców Sokół w Iraku! Nikt wówczas nie odważył się oficjalnie
        nagłośnić tej sprawy. Odmówili też produkcji – znakomitej, a
        opracowanej jeszcze za państwowych czasów – przekładni do śmigłowców
        SW-4, co opóźniło program ich budowy o co najmniej kilkanaście
        miesięcy i wymagało wydania przez PZL Świdnik kilkudziesięciu
        milionów złotych.

        Po roku od przejęcia WSK PZL-Rzeszów z pompą otwarto nowy wydział
        gięcia rurek m.in. do silnika z F-16. W mediach przedstawiano to
        jako sztandarowy przykład transferu nowoczesnej technologii. Nie
        informowano jedynie, że to technologia transferowana z.... Kalisza,
        ze spółki AirTech, także należącej do UTC (niedawno została ona
        włączona do Pratt & Whitney Kalisz). Do dziś właśnie tam powstaje
        oprzyrządowanie do gięcia owych rurek...

        Źródło:
        www.altair.com.pl/cz-art-2155
    • czarnysadov Włoska firma państwowa i prywatyzacja 30.01.10, 05:37
      Szkda że właścicielem kupującego jest włoska firma państwowa a nie prywatna. Kolejna "prywatyzacja" i sprzedaż obecej firmie państwowej. Jak ktoś wyjdzie i nazwie to pryawtyzajcą to go wyśmieje
    • Gość: NO TO CYK PZL Świdnik sprzedany IP: 80.240.162.* 30.01.10, 07:43
      KONIEC KOLEJNEJ GAŁĄZI PRZEMYSŁU.
      KLASYCZNE WROGIE PRZEJĘCIE
    • kuwakaztanowa PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 08:49
      Nie wiem czy Wyborcza dobrze podaje liczby bo oni w matematyce nietędzy ale
      Wartość zamówień 100.000 na jednego zatrudnionego to nie jest rekord świata, "
      myślący szary człowieku". Jest czas globalizacji i nasze ambicje narodowe nie
      pomogą. Takie są resztki naszego przemysłu....
      • myslacyszaryczlowiek1 Jasne a kapitał nie ma narodowości 30.01.10, 11:07
        Jeśli tak dalej będzie to - będziemy coraz mniej zarabiać. Jeśli jest
        globalizacja, handel międzynarodowy bez żadnych ograniczeń to wszystko po pewnym
        czasie będzie się wyrównywać. Swobodny przepływ towarów, inwestycji powoduje jak
        w naczyniach połączonych wyrównywanie zarobków,cen, poziomu życia itd. Jeśli 3
        mld (Chiny , Indie i inne Bangladesze) ludzi zarabia po 50euro i 800mln po 1200
        euro, to wyciągając średnią łatwo obliczyć ile będziemy zarabiać?(trochę
        upraszczam bo w biednych krajach wzrośnie wydajność pracy, dlatego można dodać
        te kilkadziesiąt procent)
        Wysokie zarobki będą tylko w tych krajach, które będą miały na sprzedaż dobra
        nie występujące, czy nie produkowane w innych krajach. A jakie to będą dobra to
        wystarczy sobie pomyśleć.
        A jeśli chodzi o usługi - bo podobno wchodzimy w erę usług - produkcja się już
        się podobno nie liczy, to usługi będą się rozwijać ale tylko w tych krajach
        które będą produkować te pożądane przez resztę świata dobra. Bo w pozostałych
        krajach ludzi nie będzie stać na te usługi. Czy z usług korzystają Amerykanie
        których zarobki są na poziomie socjalu. Nie oni pracują w tych usługach i dzięki
        temu że mało zarabiają, resztę ludzi stać na te usługi, ale oni sami odbiorcami
        tych usług są w bardzo małym procencie.
        A więc wysoki poziom życia i usługi będą tylko w krajach posiadających rzadkie
        dobra.
        Dlatego głosujcie dalej na balcerowiczów , Tusków, Bieleckich i inne tego
        typu liberalne ścierwo a obudzimy się z płacą na poziomie socjalu, i nadal
        będziemy emigrować do krajów które są o wiele mądrzej rządzone.
        W żadnym średniej wielkości kraju nie zbudowano w ostatnich kilkudziesięciu
        lat dobrobytu bez interwencji państwa. A tutaj rządzące elity od dwudziestu lat
        podążają cały czas tą samą drogą czekając biernie na niewidzialną rękę wolnego
        rynku. Proszę pokazać mi kraj, gdzie taka polityka doprowadziła do doścignięcia
        krajów wysoko uprzemysłowionych.
      • Gość: don kojoto Re: PZL Świdnik sprzedany IP: 83.1.189.* 30.01.10, 13:14
        dlaczego swidnik nie wykupil np producenta kapsli mielibysmy tansze piwo a
        swidnik wiecej kasy
    • kuwakaztanowa PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 08:55
      Dlaczego mnie wycięto ?
    • Gość: stacho6 PZL Świdnik sprzedany IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.10, 09:00
      Czy w Polsce jest jeszcze coś polskiego oprócz Polaków???
      • Gość: 1234 Re: PZL Świdnik sprzedany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.10, 09:31
        Tak, smród.
      • swarozyc Re: PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 17:36
        Gość portalu: stacho6 napisał(a):
        Czy w Polsce jest jeszcze coś polskiego oprócz Polaków???
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Nawet mieszkajacy tu polacy to w polowie zydzi, a w polowie swinie..
    • Gość: jola PZL Świdnik sprzedany IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 30.01.10, 09:22
      Mamy coś jeszcze w Polsce, czy nic już nie mamay?
    • Gość: Obywatel Brawo. IP: *.4web.pl 30.01.10, 09:39
      :)
    • lava71 Super ... 30.01.10, 09:46
      No to Sokół i SW4 poszły się jeba ... Jak znam świat to pierwsze na odstrzał
      pójdzie R&D. Kolejna firma, która miała jeszcze rozwój myśli technicznej zamieni
      się w montownię obcych produktów.

      Gratulacje dla rządu !!! Ale to tak jest jak się kupuje sprzęt za granicą a nie
      własny. Cudze lokomotywy (Siemens), śmigłowce (Agusta).
      Budujmy tylko supermarkety i kolejne Galerie ... pieniądze zawsze możemy pożyczyć.
    • antekguma1 PZL Świdnik oddany za darmo 30.01.10, 10:17
      "Ostatecznie AgustaWestland kupiła ponad 87 proc. udziałów PZL za przeszło 339
      mln zł (dwa razy więcej, niż proponowała na początku prywatyzacji)". No ja
      pier...., ale qwa sukces. Sprzedali za bezcen, a i tak opowiadają, że dwa razy
      drożej.
    • Gość: piotr PZL Świdnik sprzedany IP: *.range86-151.btcentralplus.com 30.01.10, 10:19
      Proponuje jeszcz sprzedac sejm,senat i prezdeta!!! I juz bedzie
      komplet! Anglicy uciekaja przed kosztami produkcji na wyspach bo tu
      cienko przeda i odrazu kupuja zaklad razem z poldarmowymi pracownikami.
      • Gość: as Proponuje jeszcz sprzedac sejm,senat i prezdeta!!! IP: 83.238.139.* 30.01.10, 11:57
        Jeśli nie będzie chętnych to komuś podarować lub wysłać na Księżyc.
        • blue911 Re: Proponuje jeszcz sprzedac sejm,senat i prezde 30.01.10, 12:43
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Jeśli nie będzie chętnych to komuś podarować lub wysłać na Księżyc.

          Jestes do tylu z wiadomosciami: to poszlo na aukcji pierwsze. Reszta
          to dogrywka. LOL.
    • Gość: gosc KOMUNA byla piekna. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.10, 11:15
      KOMUNA byla piekna. Robotnicy mieli takie przywileje, ze teraz trudno to sobie
      wyobrazic. Byli szanowani, chociaz partia ich okradala. Ze nic nie mozna bylo
      kupic dawniej i technoologia stala w miejscu to skutki kapitalistycznego
      sabotazu. Jednak wybudowali bloki przynajmniej w ktorych do dzisiaj wiekszosc
      narodu mieszka. Dzialanie przekupionych ludzi, ktorych w reku mial CIA. A
      jednak liczyli sie z nami, z potega ZSSR. Chcieli unicestwic socjalizm i udalo
      im sie. Jest teraz tak, jak chcial tego hitler. Slowianscy niewolnicy pracuja
      na luksus bogatych. Polskie corki zamiast po szkole wyjsc za maz i miec
      normalna rodzine ku...a sie z debilami ktorzy kreca firmy porno, sprzedaja
      swoja godnosc. W kategori kultury juz dorownujemy zachodowi - kulturze sadyzmu
      i przemocy. Kapitalizm wyzwala najgorsze cechy w charakterze czlowieka.

      Teraz zyski beda odprowadzane za granice, zamiast zostac inwestowane w Polsce,
      w jej rozwoj. Bal*****icz(wulg.) to sku...syn.
    • Gość: maczek1930 PZL Świdnik sprzedany IP: *.chello.pl 30.01.10, 11:25
      Przecież jeżeli się sprzedaje polską firme inwestorowi zagranicznemu
      to z produkcji tego zakładu Polska ma tylko tyle że zatrudnieni w
      tym zakładzie pracownicy mają jakieś tam zajęcie.Innych korzyści
      Polska z takiej operacji nie ma ponieważ podatki taki inwestor
      będzie płacił w swoim kraju.O innych stratach Polski nie
      wspomnę.Zatem proszę nie dziwić się że budżet państwa nie stać na
      jakiekolwiek inwestycje społeczne np sfinansowanie budownictwa
      mieszkaniowego dla młodych polaków którzy założyli rodziny.Moja
      wnuczka z mężem chyba do końca życia będzie musiała tułać się po
      ludzkich kątach.To jest obłędna polityka rządzących w polsce po
      1989r.
      • blue911 Re: PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 12:47
        Gość portalu: maczek1930 napisał(a):


        Moja
        > wnuczka z mężem chyba do końca życia będzie musiała tułać się po
        > ludzkich kątach.To jest obłędna polityka rządzących w polsce po
        > 1989r.

        Tak narod chcial wiec wole narodu trzeba uszanowac. My z daleka
        obserwujemy jak toniecie,ale moze jak sie obudzicie i zaiskrzy w Was
        wola odbicia kraju na pewno Wam pomozemy. Tylko....z ta wola cos nie
        bardzo,hahaha!
    • Gość: uk PZL Świdnik sprzedany IP: *.croy.cable.virginmedia.com 30.01.10, 11:28
      No to jak wam brytyjczycy zaczna rzadzic to sie zdziwicie.
      Nie rozumiecie, ze to tylko kolejne "resources"?
      Zrobili biznes, smieja sie z idiotow, a wy bedziecie zdziwieni,
      ze ... montujecie.
      JAK MOZNA BYLO SPRZEDAC NAJLEPSZA POLSKA FIRME LOTNICZA W POLSCE!!!!!!
    • ma_thro_na PZL Świdnik sprzedany 30.01.10, 12:02
      a tak chciało sie do tego kapitalizmu i wolności.
      tak, tak, minęly lata zniewolenia przez jednego , teraz w niewoli
      wielu.
    • Gość: semp PZL Świdnik sprzedany IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.10, 12:48
      OTO prywatyzacja po polsku, sprzedać zakład za wartość równą
      wartości rocznych zamówień. Kto to wymyślił super fachowcy i
      menagery po MBA?
    • Gość: okuty w powiciu sprzedawczyki sprzedają IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 14:08
      Sprzedawczyki dalej sprzedają. A dlaczego? Bo to sprzedawczyki i im
      sie to opłaca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka