Dodaj do ulubionych

Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za...

24.02.10, 08:16
Nie chcą wracać?
Do "Drugiej Irlandii"???
To NIE tak miało być, nie tak ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Dantes Też się dziwię, że do tuskowegoRajuNieChcą Wrócić! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 08:24
      Zielona wyspa na mapie Europy, kraj w którym nie ma kryzysu
      gospodarczego...gdzie partia, która w żaden sposób nie wywiązuję się
      z obietnic wyborczych ma 58% poparcia(medialnego). Nie chcą wrócić
      do kraju, gdzie absur goni za absurdem, gdzie psie odchody walają
      się na każdym kroku, nie chcą wrócić do kraju gdzie człowieka
      oglądającego wiadomości krew zalewa, że mamy tak miernych polityków,
      gdzie podwyżki cen motywuje się długim okresem ich nie wprowadzania.
      To naprawdę dziwne!
      • maryskacomamiska Re: Też się dziwię, że do tuskowegoRajuNieChcą Wr 24.02.10, 08:36
        A ty byś wrócił do kraju majac perspektywę bezrobocia i zasiłku
        który nie starczy na przeżycie w sytuacji gdy identyczny zasiłek na
        wyspach starczy spokojnie na przeżycie miesiaca a dodatkowo dostaje
        się też kase na dzieci
        • dexterek011 Nie wracajcie... 24.02.10, 15:22
          bo będziecie musieli użerać na każdym kroku z idiotami plującymi jadem.
          Wystarczy poczytać wypowiedzi, poniżej w tym wątku.
          • Gość: rzygacz Re: Nie wracajcie... IP: *.vw.shawcable.net 24.02.10, 16:03
            Nie wiem ile jeszcze trzeba powtarzac ze pieniadze to nie wszystko.
            Ludzie jada, widza i oczy im sie otwieraja
            • Gość: emigrant Re: Nie wracajcie... IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 24.02.10, 17:36
              Tak, ja właśnie nie wracam ze względu na chamstwo - o ten absolutny brak
              szacunku dla wszystkich wokół - i przestępczość (zarówno ze strony przestępców -
              od gó...arzy pod blokiem po mafie, jak i ze strony policji). Kasa nie jest żadną
              motywacją dla mojego pozostawania w Irlandii.
      • hooligan1414 emigrancji, zagłodźcie tę bestię, zero kasy !!!! 24.02.10, 10:53
        motywy byly różne - opusliście ten kraj, w to nie wnikam. tyracie za
        granica, często w cięzkich warunkach, niejednokrotnie narażeni na
        szykany ze strony miejscowych. A potem wysyłacie kasę do tzw.
        ojczyzny. setki i tysiące euro i funtów zbierające się w miliardy.
        dziesiątki miliardów. To właśnie ta kasa napędza tę mityczną
        konsumpcję wewnętrzną tej banaowej (pardon: kartoflanej) republiki.
        co was za to spotyka? pogarda i obelgi ze strony bydła, które bez
        waszego trudu robiło by za pół stawki albo skamlało na bezrobociu.
        Mam propozycję - na rok powstrzymajcie się z wysyłaniem kasy do tego
        kraiku - przetestujemy tę tzw. siłę gospodarki. Zapewniam, że te
        debile wylewające pomyje na tym forum będą cienko spiewać:
        komornik już się zbliża, już puka do mych drzwi, pobiegnę go
        przywitać ...
      • Gość: DOM Re: Też się dziwię, że do tuskowegoRajuNieChcą Wr IP: 109.243.219.* 24.02.10, 11:20
        Dantes strzal w dziesiatke. Wlasnie odwiedzam rodzine w Polsce, a
        pracuje w UK i nie jak to pisza na zmywaku, tylko dla duzej
        korporacji z US. Ludzie w Polsce sa zmeczeni zyciem, wystarczy
        spojrzec na ich twarze. Wszystko.

        Thank you god for one more day!!
      • canisparvus Re: Też się dziwię, że do tuskowegoRajuNieChcą Wr 24.02.10, 12:54
        Ależ Gazeta Wyborcza napisała, że PO wywiązuje się z obietnic
        wyborczych i dlatego ma takie olbrzymie poparcie!

        Nie rozumiem więc, jak ci wredni emigranci mogą być tacy
        niewdzięczni. Przecież praca w Polsce się opłaca, a w Irlandii jest
        bezrobocie. Przecież nauczyciele i policjanci dobrze zarabiają.
        Stadiony już prawie są wybudowane, a autostrady opasały kraj
        wielokrotnie. I mamy doskonale zarządzną służbę zdrowia. A oni?
        Tfu!!!
    • Gość: Gosia Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 08:38
      Leserzy i darmozjady. Nie wracacie z dwóch prostego powodu: 1) Nie
      macie za co. 2) Nie macie z czym. A ja chciałam wam podać powód
      trzeci - nie macie po co. Nikt na was nie czeka. Wyjechaliście, żeby
      się huśtać i opowiadać bajki, tak wam płynął rok po roku, ale gdy
      przychodzi do powrotu, to łyso. Nic dziwnego, skoro zamiast pracować
      mieszkało się w komunie i chlało się piwsko. Tak samo zresztą jak w
      Polsce - mało który z was, leserzy, oprócz lekarzy i specjalistów,
      ubrudził sobie ręce pracą w kraju. I tam wam tak zostało. Więc i wy
      tam zostańcie.
      • black_halo Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 08:44
        Pewnie, najlepiej powiedziec, ze emograntom nie chcialo sie pracowac w
        kraju a i poza granicami tez sie nie hanbia praca prawda? Myslisz sie.
        Niektorym bardzo by sie chcialo pracowac w Polsce a nikt ich nie chcial
        zatrudnic bo nie maja znajomosci i dojsc albo doswiadczenia albo
        znajomosci dziesieciu jezykow i pieciu fakultetow.
        • Gość: jacek226315 Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 09:58
          ja wrocilem z dluzszego pobytu w USA i przeklinam dzien ten.W Polsce
          nic sie nie zmieni,bo Polacy to narod niereformowalny i nie pomoga
          tu nowe generacje bo stare juz dbaja o to by przekazac potomnosci
          wstret do mycia,do zmieniania obs....portek i przepoconych koszul,do
          osobistej kultury, wstret do bycia usmiechnietym. Cale szczescie,ze
          po dwu latach pobytu zostawiam to piekielko polskie,bo ten narod
          cofa sie w rozwoju,ale pretensje ma wielkie
          • marek_z1 Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 10:15
            Ja przyjechałem do Polski po 9 latach - na szczęście miałem miękkie lądowanie,
            ponieważ przyjechałem na warszawski oddział mojej firmy dla której pracowałem w
            USA i choc zarobki mam porównywalne to szybko zacząłem się rozgladac za
            możliwością powrotu do Stanów. Kto nie był i nie mieszkał, nie zrozumie różnicy.
            Jest tak kolosalna, że przerażająca. Nie sposób opisac tych tak różnych dwóch
            światów.
          • appin Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 16:07
            W USa nie ma nic jesteście 20 lat do tyłu za europą
            • Gość: do appina Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 24.02.10, 17:40
              Ty najwyraźniej też.
        • ja_biedronka_pstra Wydymani przes PO PIS SLD PSL 24.02.10, 11:38
          Nawet bezdomni uciekli do przytulisk w Londynie Paryżu Berlinie.
          Standardowa pomoc rządu dla biednych rodzin to zabranie dzieci.
          Głosuj na PO PIS SLD PSL oni już nas urządzili.
          I urządzają nadal.
          • toberson Wydymani przez Tuska bo obiecal im cuda i 2ga 24.02.10, 17:07
            Irlandie!!!Teraz Tusk sie smieje ze nic nierobi a ciemnota bedzie nadal na
            niego glosowala!!
      • Gość: H2O Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.127-23-96.mc.videotron.ca 24.02.10, 09:00
        > Leserzy i darmozjady. Nie wracacie z dwóch prostego powodu: 1) Nie
        > macie za co. 2) Nie macie z czym. A ja chciałam wam podać powód
        > trzeci - nie macie po co. Nikt na was nie czeka. Wyjechaliście, żeby się
        huśtać i opowiadać bajki, tak wam płynął rok po roku, ale gdy przychodzi do
        powrotu, to łyso. Nic dziwnego, skoro zamiast pracować mieszkało się w komunie i
        chlało się piwsko. Tak samo zresztą jak w Polsce - mało który z was, leserzy,
        oprócz lekarzy i specjalistów,ubrudził sobie ręce pracą w kraju. I tam wam tak
        zostało. Więc i wy tam zostańcie.
        _____________________________________________________________________

        Gosiu, dziecko!
        A poza tym, wszyscy zdrowi?
      • Gość: czytelnik Re:Gosia? zawistna idiotka? tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 09:16
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > Leserzy i darmozjady. Nie wracacie z dwóch prostego powodu: 1) Nie
        > macie za co. 2) Nie macie z czym. A ja chciałam wam podać powód
        > trzeci - nie macie po co. Nikt na was nie czeka. Wyjechaliście,
        żeby
        > się huśtać i opowiadać bajki, tak wam płynął rok po roku, ale gdy
        > przychodzi do powrotu, to łyso. Nic dziwnego, skoro zamiast
        pracować
        > mieszkało się w komunie i chlało się piwsko. Tak samo zresztą jak
        w
        > Polsce - mało który z was, leserzy, oprócz lekarzy i specjalistów,
        > ubrudził sobie ręce pracą w kraju. I tam wam tak zostało. Więc i
        wy
        > tam zostańcie.


        nie wracajcie bo duzy, duzy odsetek polakow jest wlasnie taki jak ta
        idiotka.
      • Gość: Taki "Ja chyba jakaś idiotka jestem"-cytat z filmu IP: *.197.56.30.threembb.co.uk 24.02.10, 09:21
        Zjedz śniadanie Gosia.
      • Gość: Do niejakiej Gosi Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.ups.com 24.02.10, 09:24
        Glupi babsztylu wroce za dwa lata zeby postawic dom na ktory juz
        kase mam , a ty bedziesz zamiatac na moim podworku i pielegnowac
        kwiatki moim w ogrodku myslac o kredycie na taki dom ktory pozniej
        bedziesz splacala przez 30 lat versus moje 3 na wyspach. Z zona mam
        ponad 4500e dochodu na miesiac i pracujemy w swoim zawodzie wiec
        stac mnie zeby latac i to nie tylko do Polski. Masz kompleksy ? I
        ten wierszyk pasuje pasuje do ciebie jak w morde strzelil :

        ""Gdy wieczorne zgasna zorze. Zanim glowe do snu zloze. Modlitwe
        moja zanosze.
        Bogu ojcu i synowi, dopie...ie sasiadowi. Dla siebie o nic nie
        prosze, tylko
        mu dosrajcie prosze. Kto ja jestem? Polak maly. Maly zawistny i
        podly. Jaki znak
        mój - krwawe galy."
        • Gość: Zbylut Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 09:59
          > kase mam , a ty bedziesz zamiatac na moim podworku i pielegnowac
          > kwiatki moim w ogrodku myslac o kredycie na taki dom ktory pozniej
          > bedziesz splacala przez 30 lat versus moje 3 na wyspach
          > Z zona mam
          > ponad 4500e dochodu na miesiac

          Snij dalej :-)
          4500 euro dochodu na 2 osoby to mozliwosc odlozenia miesiecznie
          MAKSYMALNIE 2500. Przez rok daje to 30 keuro, przez lat 3, 90 keuro.
          Za 90 tysiecy euro (czyli 350 tysiecy zlotych) to Ty nie kupisz nawet
          50 metrowego mieszkania. Dom w duzym miescie w Polsce kosztuje nie
          mniej jak 1 mln zlotych czyli 290 tys. euro czyli Twojego odkladania
          przy zazynaniu sie 10 lat.
          A jak pojawi sie dziecko :-) to lat 15 (albo i 20 bo zona przestanie
          pracowac).
          Takze, powodzenia.
          Ja zostajac w Polsce, pracujac 10 lat w zawodzie zarabiam okolo 120-
          150 tys. zlotych rocznie :-) Zona w tej chwili zajmuje sie dzieckiem,
          a pracujac zarabiala rocznie 40 tysiecy.
          Czyli razem mamy nie mniej jak 160 tysiecy co daje 45 tysiecy euro
          rocznie :-)
          • steady_at_najx Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 10:16
            Zbylut zapomniales jednak dodac w wypowiedzi ze chcialbys kupic
            mieszkanie od "Hossy" ale juz nie maja bo szybko im schodza...
            • Gość: Zbylut Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 10:23
              Daj sobie na luz sfrustrowany czlowieku :-)
              Mnie na dom w Gdansku nie stac. A pod Gdanskiem nie chce mieszkac
              (gdzie dom to wspomniany 1 mln zlotych).
              Mieszkan w Garnizonie budowanym przez Hosse dla mnie juz nie ma. Sa
              natomiast w inwestycji firmy Robyg :-) gdzie zarezerwowalem szereg.
              Ty czekaj na mityczne spadki i obgryzaj paznokcie.
              • steady_at_najx Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 10:36
                > Mieszkan w Garnizonie budowanym przez Hosse dla mnie juz nie ma


                Jest ! A jednak padlo!!!

                > Ty czekaj na mityczne spadki i obgryzaj paznokcie


                Rozumiem ze wysmiewanie sie z idioty automatycznie oznacza brak
                mieszkania ?:))

                buhahaha
                • Gość: Zbylut Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 10:42
                  > Jest ! A jednak padlo!!!

                  Nie zauwazyles (bo nie pasowalo to do Twojej teorii spiskowej jak
                  przystalo na dobrego wyborce PiS), ze wymienilem jeszcze inna firme
                  :-)
                  Nie zauwazyles, ze piszac o Garnizonie pisalem np. o osiedlach PB
                  Gorski (inna firma) oraz Allcon (inna firma).
                  No ale najwazniejsze, ze mozna podkrecic frustracje i jakos
                  wytlumaczyc swoje niepowodzenia :-) Nieprawdaz ?

                  > Rozumiem ze wysmiewanie sie z idioty automatycznie oznacza brak
                  > mieszkania ?:))

                  Ze ke ?
                  • steady_at_najx Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 10:59
                    Nie zauwazyles, ze piszac o Garnizonie pisalem np. o osiedlach
                    PB


                    Ta no patrz. Na 10 Garnizonow 1 wrzutka o innej firmie. Zeby bylo
                    sie czym bronic ?:)


                    > No ale najwazniejsze, ze mozna podkrecic frustracje i jakos
                    > wytlumaczyc swoje niepowodzenia :-) Nieprawdaz ?



                    Ojojoj jakie patetyczne slowa :D. Probujesz mnie urazic czy jak ?:))
                    Ja mam fajne mieszkanie w fajnej czesci warszawy od kilku ladnych
                    lat (co wiecej nie podkreslam tego w tonie "specjalysty" - kupilem
                    je niejako przypadkiem z rozpedu kiedy nie interesowalem sie jeszcze
                    tym rynkiem), ty golodupcu bierzesz je dopiero teraz i to pewnie na
                    100% LTV. Takze daj sobie spokoj z tymi gadkami bo nie jestes w
                    stanie mnie urazic idioto (tu bez urazy -po prostu za idiote cie mam)

                    > Nie zauwazyles (bo nie pasowalo to do Twojej teorii spiskowej
                    jak
                    > przystalo na dobrego wyborce PiS


                    Pomyliles forum. Idz bron Donalda na inne forum.

                    PS nie kazdy komu sie nie podoba nicnierobienie twoich idoli nalezy
                    do pisu. Czaisz? Ale czego w sumie wymagac po idiocie ?
                    • Gość: Zbylut Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:11
                      > Ta no patrz. Na 10 Garnizonow 1 wrzutka o innej firmie. Zeby bylo
                      > sie czym bronic ?:)

                      Przeciez pisalem - wyborca PiS i wierzacy w spiskowe teorie.
                      Jak cos niepasuje do "teorii" to dowod na jej prawdziwosc, wynikajacy
                      z checi ukrycia intencji :-)

                      > kupilem

                      Tak jak kretynofil :-)
                      On tez kupil przypadkiem, z rozpedu i za gotowke. Tylko sie cholera
                      zdradzil, piaszac w ktoryms watku o splacaniu kredytu >90% wartosci.

                      > je niejako przypadkiem z rozpedu kiedy nie interesowalem sie
                      jeszcze
                      > tym rynkiem), ty golodupcu bierzesz je dopiero teraz i to pewnie na
                      > 100% LTV.

                      Ja nie zwyklem brac na nic i nigdy kredytow czy pozyczek. Jak na cos
                      nie mam pieniedzy = nie stac mnie na to. Nie mam zamiaru placic kilka
                      procent rocznie za pieniadze, ktore sam moge zaoszczedzic.

                      > Pomyliles forum. Idz bron Donalda na inne forum.
                      > PS nie kazdy komu sie nie podoba nicnierobienie twoich idoli nalezy
                      > do pisu. Czaisz? Ale czego w sumie wymagac po idiocie ?

                      Nie mam idoli. Jesli Tobie do zycia potrzebni, Twoj problem (a ich
                      zysk).
                      BTW, uzywanie epitetow wobec adwersarzy utwierdza Cie w slusznosci
                      Twojej "slusznosci" czy tylko podkreca cisnienie ?
                      • steady_at_najx Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 11:18
                        > Przeciez pisalem - wyborca PiS i wierzacy w spiskowe teorie.


                        No i prosze jak sie idiota uprze to mu nie wytlumaczysz :))


                        > BTW, uzywanie epitetow wobec adwersarzy


                        Pisalem ze to nie epitet. Wybacz jesli cie urazilo. Ale dla mnie
                        jestes idiota. Gosc ktory w przeszlosci klocil sie wielokrotnie z
                        nami na forum piszac ze nie mamy racji i ze warto kupowac, ktory
                        nastepnie nie kupuje bo mowi ze "forum go przekonalo", ktory
                        nastepnie mowi, ze to forum jest winne, ze nie kupil zwyczajnie dla
                        mnie JEST idiota.


                        > Nie mam idoli

                        Otoz masz i o tym nie wiesz, masz tez anty-idoli, twoj problem jest
                        taki ze tego nie rozumiesz, jednoczesnie dajesz popis politycznych
                        frustracji wplatajac te watki w dyskusji gdzie byc nie powinno.
                        Mowiac krotko dzialasz jak moher tylko jestes po przeciwnej stronie
                        barykady.
                        Masz chlopie problem ze soba. Myslales o jakiejs konsultacji
                        lekarskiej?
                        • Gość: z piaskownicy Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 24.02.10, 17:45
                          o, ten dialog powyżej jest fantastyczną ilustracją motywów, dla których nie wracam
                          i to nieważne, że z jednym z tych gości trochę się zgadzam
                          obu brakuje kultury
                        • Gość: szczurwa Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.aster.pl 24.02.10, 18:46
                          Steady, odpuść sobie... Głupi się nie pozna, a mądry nic nie
                          powie..;-)
          • Gość: x Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.dublin.corp.yahoo.com 24.02.10, 11:09
            >>>4500 euro dochodu na 2 osoby to mozliwosc odlozenia miesiecznie
            MAKSYMALNIE 2500.

            co ty bredzisz człowieku widac ze za granica nigdy nie byles , od kiedy to
            jedzenie i mieszkanie dla 2 osob kosztuje 8000zł miesięcznie??? ty za to pewnie
            w polsce na siebie wydajesz 250zł mieszkajac z mamusią
            • Gość: do X Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.ups.com 24.02.10, 11:56
              "Gość portalu: x napisał(a):

              > >>>4500 euro dochodu na 2 osoby to mozliwosc odlozenia miesiecznie
              > MAKSYMALNIE 2500.
              >
              > co ty bredzisz człowieku widac ze za granica nigdy nie byles , od
              kiedy to
              > jedzenie i mieszkanie dla 2 osob kosztuje 8000zł miesięcznie??? ty
              za to pewnie
              > w polsce na siebie wydajesz 250zł mieszkajac z mamusią
              "


              On g*wno wie bo nigdy nie byl i nic nie wie. Tacy mysla ze wszyscy
              zmywaja tu garnki w knajpach a to juz sie zmienilo. Zona moja ma
              1800e po podatku do reki , ja mam 2970e brutto po , po podatku
              dokladnie 2500e w Irlandii. Wydajemy na zycie miesiecznie 600e i
              700e na mieszkanie + prad co dwa miesiace okolo 100e.


              Kupno chalupy nie wchodzi w gre tylko budowanie w systemie
              gospodarczym na obrzezach malego miasta gdzie mieszkamy w Polsce.

              Smiac mi sie chce jak czytam te komentarze ale zawsze to dobra
              poprawa nastroju ze wszystko idzie w dobrym kierunku :)

              • Gość: Zbylut Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 12:33
                > On g*wno wie bo nigdy nie byl i nic nie wie.

                A co jest ciekawego do obejrzenia w Irlandii ? Ja jezdze na narty do
                Wloch/Austrii/Szwajcarii, na ryby do Norwegii a leze na plazy w
                Sopocie.

                > Tacy mysla ze wszyscy
                > zmywaja tu garnki w knajpach a to juz sie zmienilo.

                Gdzie pisalem o tym, ze "wszyscy zmywaja garnki w knajpach" ?

                > Zona moja ma
                > 1800e po podatku do reki , ja mam 2970e brutto po , po podatku
                > dokladnie 2500e w Irlandii. Wydajemy na zycie miesiecznie 600e i
                > 700e na mieszkanie + prad co dwa miesiace okolo 100e

                1800 + 2500 nijak nie rowna sie 4500 :-) To raz.
                Dwa. 600 euro na zycie to jakies 2200 zl.
                Nie wiem jakie sa ceny w sklepach w Irlandii ale podejrzewam, ze
                raczej nie nizsze niz we Wloszech czy Austrii. Tam chleb kosztuje 2
                euro, jogurt 1 euro. Dla porownania w Polsce prawie 3 krotnie mniej.
                Na jedzenie z moja zona wydajemy miesiecznie okolo 3000 zl (wliczajac
                knajpy). We Wloszech w ciagu 2 tygodni na nartach wydajemy dziennie
                okolo 100 euro (knajpy + zakupy jedzeniowe) co daje tygodniowo 700
                euro. To CZTEROKROTNIE wiecej niz to co Ty podajesz.

                > 700e na mieszkanie + prad co dwa miesiace okolo 100e

                Jakie mieszkanie i gdzie mozna wynajac w Irlandii za 700 euro ? :-)
                • Gość: Gosc Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: 193.47.143.* 24.02.10, 14:28
                  Do wyboru do koloru, ogloszen jest mnostwo. W centrum Dublina za ta
                  cene to tylko 1-pokojowe mieszkanie, a w odleglosci powyzej 5km od
                  centrum to juz 3-pokojowy dom.

                  Mieszkania za 700€
              • fc_pl Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 14:41
                > Wydajemy na zycie miesiecznie 600e

                To znaczy, że nie kupujecie ciuchów, nie chodzicie do pubów czy
                nawet kina, nie macie samochodu, nie zwiedzacie kraju.
                Ty to nazywasz życiem? LOL!
                Żeby nie było, że nie wiem o czym mówię - od 3 lat mieszkam w Bray,
                pracuję w D2, znam irlandzkie ceny.
                • Gość: a ja w Cork Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 24.02.10, 17:49
                  Mnie z dziewczyną żarcie, puby, restauracje i wycieczki też kosztują miesięcznie
                  około 600. Ja to nazywam życiem. Oczywiście można wydawać więcej, ale można i mniej.
                  • fc_pl Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 25.02.10, 12:26
                    No to gratulacje. Swoją drogą o jakich wycieczkach piszesz? Zarzuć
                    może jakims linkiem alboco.
            • Gość: gucio Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: 193.95.170.* 24.02.10, 14:50
              Kosztuje. Za 800e mozna juz cos wynajac, ale bez rewelacji. Dolicz oplaty za
              samochod - 70e podatek, 70e ubezpieczenie. Dodatkowo serwis raz do roku 1000e,
              czyli jakies 80e na m-c, wyjscie do pubu co weekend - 200e na m-c. Czyli zostaje
              ramptem 800e/m-c na jedzenie, komunikacje, benzyne, rachunki. Biarac pod uwage,
              ze raz do roku jedzie na wakacje to w 2000e na miesiac sie nie zamknie. Nie ma
              mowy o odlozeniu 2500e.
              • Gość: edek Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: 195.188.191.* 24.02.10, 16:41
                > Kosztuje. Za 800e mozna juz cos wynajac, ale bez rewelacji.

                tu zgoda

                > Dolicz oplaty za
                > samochod - 70e podatek, 70e ubezpieczenie

                za 1.4 podatku jest 330 e
                ubezpieczenie 3 lata znizki tez kolo 300 na rok wiec tu juz mocno zawyzasz

                >Dodatkowo serwis raz do roku 1000e,

                wymiana oleju filtrow okolo 70e z czesciami

                za 1000e to mozna calkiem niezle jezdzacy samochod kupic


                > wyjscie do pubu co weekend - 200e na m-c. Czyli zostaj
                > e


                50e to dla ciebie jedno wyjscie do pubu ?
                wiesz ja nie musze chlac 10 piw jednego wieczora ide sobie na dwa czyli nie cale
                10e

                > ramptem 800e/m-c na jedzenie, komunikacje, benzyne, rachunki. Biarac pod uwage,
                > ze raz do roku jedzie na wakacje to w 2000e na miesiac sie nie zamknie. Nie ma
                > mowy o odlozeniu 2500e.

                masz strasznie mala wyobraznie
                przy dzieleniu mieszkania i to nawet nie 10 osob na pokoj a powiedzmy dwie pary
                w 2 bed apartment , mozna zejsc na 1000e na miesiac , zycie bez szalu ale boso
                ani glodno nie musza chodzic
                czyli 3500e do wora co miesiac to chyba czesc z was zarabia tyle na rok a oni
                sobie to przez miesiac odkaldaja
                • fc_pl Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 25.02.10, 12:37
                  @ edek:
                  Cudów nie ma, jeśli kupisz mały samochód (strasznie chodliwe się
                  zrobiły ostatnio) za €1000 to będzie ci się psuł, nawet jeśli to
                  toyota ;) Poza tym za same opony zapłacisz krocie, paliwo też swoje
                  kosztuje. W Irlandii utrzymanie samochodu może cię kosztować dużo
                  albo bardzo dużo. Jedyne rozwiązanie to doczekać aż dobije wieku
                  emerytalnego i przerejestrować na zabytek, wtedy jest w ogóle bajka.
                  Mojemu syfowi jeszcze 6 lat zostało, czekam z utęsknieniem.
                  Co do lokalu - mowa tu cały czas o parach. Ty wypijesz 2 piwa, twoja
                  kobieta dwa drinki i robi się 20. Powrót taksówką dodatkowa dycha. A
                  jeśli chcesz potańczyć to płacisz jeszcze kilkanaście euro za
                  wejście i robi się okolice 50. Swoja drogą gratuluje ekonomicznej
                  głowy :)
                  • black_halo Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 25.02.10, 23:36
                    Nie wiem gdzie ty zyjesz. Jesli sensownie sie gospodaruje pieniedzmi
                    to mozna w dwie osoby przezyc za 1500 euro miesiecznie i jeszcze pare
                    groszy odlozyc. Nie mowie duzo ale mozna. Jak sie chce i umie, i
                    mozna przy tym wyjsc do pubu, kupic ciuchy, isc na koncert i do kina.
                    Jakis czas zylismy tylko z jednej pensji i doskonale wiem, ze wtedy
                    ani nie glodowalismy ani nie wegetowalismy. 700 euro szlo na
                    rachunki, 250 na jedzenie, 100 na samochod w czym zawiera sie paliwo
                    i naprawy (ok. moj facet ma blisko do pracy). Zostawalo 450 euro
                    miesiecznie z czego 200 szlo na konto oszczednosciowe odrazu a reszta
                    na rozne przyjemnosci w rodzaju wyjscia do pubu - jakies 20 euro,
                    srednio 2 razy w miesiacu. Srednio raz na miesiac jakis koncert -
                    bywalo od 50 do 100 euro. Jakis ciuch - 2-3 sztuki ale nie co
                    miesiac, raczej kupowalam na wyprzedazach. Kino - 20 euro za dwie
                    osoby razem z popcornem. Muzeum, wystawa? I wez pokaz kto zarabiajac
                    w Polsce 1500 moze korzystac z jakiejkolwiek oferty kulturalnej,
                    odlozyc na wakacje ...
                    • fc_pl Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 26.02.10, 09:26
                      > Nie wiem gdzie ty zyjesz.

                      Pisałm gdzieś wcześniej, w Bray. Płacę tu za mieszkanie więcej niż
                      gdzie indziej ale mam wszędzie blisko i nie boję się po ulicach
                      wieczorami chodzić.
                      Wiem, że da się przeżyć za €1500, ale nie wmówisz mi, że €4 dziennie
                      na osobę na jedzenie to coś więcej niż wegetacja. Rachunki - po €50
                      za kablówkę+sieć, ESB, dwie komórki, ubezpieczenie+podatek auta,
                      zostaje 500 na mieszkanie. Nawet teraz, kiedy ceny pospadały to jest
                      albo ostatnia nora albo pokój w mieszkaniu robotniczo-studenckim.
                      Nie zrozum mnie źle, nie wyśmiewam się z ludzi, którzy oszczędzają
                      albo nie mają w ogóle pieniędzy, ale rzeczy powinno się nazywać po
                      imieniu - jeśli ktoś na emigracji oszczędza na wszystkim to niech
                      nie opowiada, że żyje tu jak król.
                      Pozdro,
          • Gość: x Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.dublin.corp.yahoo.com 24.02.10, 11:10
            ok dobra juz czas sie obudzic i isc do pracy za 900zł miesiecznie
          • Gość: XX Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.ups.com 24.02.10, 12:01
            Siedzisz w mojej kieszeni ? Ty moze kupisz dom gotowy albo juz go
            kupiles bo jestes zbyt slaby zeby go postawic samemu.
          • Gość: xx Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.ups.com 24.02.10, 12:05
            To sie ciesz. Snie dalej a ty nie siedzisz w mojej kieszeni :).

            Chalupa za 1mln ? A kto mowi ze ja che w duzym miescie gotowa
            chalupe postawic ? Na wsi a jakze :) i powiem ci ze jeszcze wlasnymi
            rekoma. Jak sie nie ma w glowie to pozostaje kupic tylko gotowy.
            • Gość: Zbylut Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 12:26
              > Chalupa za 1mln ? A kto mowi ze ja che w duzym miescie gotowa
              > chalupe postawic ? Na wsi a jakze :)

              Ja pracuje w duzym miescie. Po co mi mieszkanie czy dom na wsi ?
              Zebym codziennie spedzil na dojazdach do pracy 1/3 godzin mojej pracy
              ?

              > i powiem ci ze jeszcze wlasnymi
              > rekoma. Jak sie nie ma w glowie to pozostaje kupic tylko gotowy.

              Ja zarobie w tym samym czasie wiecej niz robotnicy na budowie domu.
              To po co mialbym bo budowac "wlasnymi rekoma" ?
              Czy jak nie bede piekl sam chleba i budowac sobie sam mieszkania to
              znaczy ze "nie mam w glowie" ?
              • Gość: aa Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 15:22
                Zbylut, gratulujemy, podziwiamy i cieszymy się, że należysz do kilku
                procent Polaków, którzy dobrze zarabiają. Weź jednak pod uwagę, że
                grupa takich jak Ty jest bardzo mała i raczej się nie zwiększy.
                Polski rynek pracy przypomina hipermarket - na kilkadziesiąt osób
                zarabiających najniższą krajową przypada jedna zarabiajca dobrze. I
                nawet gdyby te kilkadziesiat osób było tak zdolne, ambitne i
                pracowite jak Ty ;), to niczego w tym zakresie nie zmieni. Dalej
                większość będzie zarabiać grosze, o ile w ogóle znajdzie jakąś pracę.
          • Gość: mariander Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.popl.cable.ntl.com 24.02.10, 14:34
            Ciesze sie ze nalezysz do 10% Polakow zarabiajacych powyzej 5tys/zl/mc.Nie masz powodu emigrowac.Ja niestety nalezalem do tych drugich:,,leserow i obibokow,chlajacych piwo''chociaz zarabialem ok.3tys/mc.Teraz mam 4x-pracujac w swoim zawodzie-vehicle technician,kupilem tez dom w UK,sprowadzilem rodzine,dzieci chdza normalnie do skoly angielskiej.Wedlug p profesor ja jestem straconym pokoleniem,pewnie dlatego ze nie zaplace podwojnego podatku przesylajac pieniadze do Polski.Nie zachecam nikogo do emigracji,ale chcialbym abysmy szanowali swoje wybory,gdzie chcemy mieszkac
      • leonleonidas Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! 24.02.10, 09:27
        A czy Gosiu nie powinni tez przysylac pieniazkow ?
        Czy pieniazki powinni przysylac?
      • Gość: Wagner Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.chello.pl 24.02.10, 09:56
        Nasi emigranci według tego artykułu cienko przędą. Cytuję: Imigranci
        próbują przetrwać tam, gdzie są - powiedziała profesor. Warto
        zwrócić uwagę na słowo przetrwać, odległe od słów: zarabiać,
        wzbogacać się, bliskie: utrzymać się na powierzchni, nie zdechnąć.
        Zostańcie albo wracajcie, mi to rybka, ale nie przeginajcie pały z
        opowieściami o kasie, skoro według przeprowadzonych badań blado
        wypadacie.
        • Gość: bashy Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.perr.cable.virginmedia.com 24.02.10, 19:41
          Gość portalu: Wagner napisał(a):

          > Nasi emigranci według tego artykułu cienko przędą. Cytuję: Imigranci
          > próbują przetrwać tam, gdzie są - powiedziała profesor.

          Widocznie jej zdaniem imigrantom źle się powodzi i tylko próbują przetrwać. A że jest to zdanie w większości przypadków błędne to już inna sprawa.

          Osobiście nie narzekam na kryzys na Wyspach. W trakcie kryzysu zmieniłem pracę dwa razy, teraz mam tyrkę lepiej płatną i na lepszych warunkach niż miałem przed kryzysem. Moi koledzy też mają się nieźle i nie myślą o przetrwaniu. Chciałbym pani profesor zadedykować motywator na jaki natrafiłem ostatnio w biurze BCFC gdzie robiłem małą fuchę: "Winners thrive, losers survive". Kto z nas przegrał to pokaże czas.
      • Gość: x Re: Nie wracajcie tutaj już nigdy! IP: *.dublin.corp.yahoo.com 24.02.10, 11:03
        odezwał sie frustrat
      • Gość: emka Ty język polski znać? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 12:04
        "Nie wracacie z dwóch prostego powodu"

        Ty siedzisz w kraju dziecinko i też na marne- nawet poprawnej polszczyzny nie
        znasz- tobie to powinno być łyso.....
    • Gość: adam Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... IP: *.it-rem.pl 24.02.10, 08:40
      "Kryzysy i recesje nie sprzyjają mobilności, zarówno wewnętrznej jak
      i zagranicznej; hamują wyjazdy z krajów emigracji, ale imigranci
      próbują przetrwać tam, gdzie są" - powiedziała profesor."
      Jasne, ze tak. Imigranci polscy w GB mają lepsze warunki życia
      pracując na czarno niż legalnie w Polsce. Ponadto system zasiłków
      socjalnych pozwala tam pzretrwać na poziomie godnym człowieka, u
      nas większość bezrobotnych(80%) nie ma prawa do zasiłków.
      Ludzie głosujcie na PO,bo to taka dobra, prawdomówna i egalitarna
      Partia! Niech żyje sojusz liberalno-kościelny!
      • mara571 no wlasnie: zasilki 24.02.10, 09:03
        ciekawe co sie zmieni w polityce socjalnej w Wielkiej Brytani po przejeciu
        wladzy przez torysow.
        Fali powrotow z W.B. nalezy oczekiwac w latach 2011 i 2012.
        • Gość: emka Nic się nie zmieni IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 12:10
          Do tego czasu cała emigracja z lat 2004-2005 będzie już miała obywatelstwo
          brytyjskie i torysi będą mogli im skoczyć- odnośnie zasiłków piszę bo o to ci
          pewnie chodzi.
          • mara571 nie chodzi o zasilki dla migrantow 24.02.10, 12:22
            bedzie trzeba ciac i to mocno zasilki dla obywateli brytyjskich...
            • Gość: emka Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 12:43
              "bedzie trzeba ciac i to mocno zasilki dla obywateli brytyjskich..."

              Już to widzę....
              A ty myślisz,że tylko ktoś kto jest obywatelem brytyjskim może pobierać zasiłki?
              Najpierw obetną tym co nimi nie są- jeśli się już na to zdecydują.

              • kagan_pl Re: Tia.... 24.02.10, 16:46
                Nie beda mogli dyskryminowac Polakow, bo wtedy UK wyrzuca z UE. A zasilkow nie
                obetna, bo by byla rewolucja, powazniejsza niz obecnie w Grecji.
                • mara571 najbardziej mozliwy jest bardzo prosty scenariusz 24.02.10, 19:11
                  W.B. czeka wysoka inflacja, spowodowana drukowaniem funta w ostatnich
                  miesiacach. Wystarczy nie podnosic wysokosci zasilkow, ich realna sila nabywcza
                  spadnie i udzial w budzecie tez.
                  Rewolucji nie bedzie, brytyjska klasa srednia sie do protestu biedakow nie
                  przylaczy.
                  • 14all Re: najbardziej mozliwy jest bardzo prosty scenar 25.02.10, 18:45
                    A co bedzie z working class i lumpami?
      • Gość: toy Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.adsl.hotchilli.net 24.02.10, 11:43
        Gość portalu: adam napisał(a):

        Imigranci polscy w GB mają lepsze warunki życia
        > pracując na czarno niż legalnie w Polsce. Ponadto system zasiłków
        > socjalnych pozwala tam pzretrwać na poziomie godnym człowieka,

        jasne, za 60 funtow tygodniowo JSA to sobie godnie pozyjesz.nie badz smieszny. nawet jak w najlepszym wypadku oplaca ci mieszkanie to i tak zyjesz na granicy ubustwa tu. a lokalna spolecznosc moze patrzec na ciebie tylko z politowniem (jezeli masz w ogole jakiekowlwiek ambicje utrzymywac wiezy z lokalna spolecznoscia)
        niestety prawda jest to, ze wiekszasc Polakow w UK zarabia naprawde male pieniadze, i zyje dosc znacznie ponizej brytyjskiej klasy sredniej. a to obawiam sie jest tylko i wylacznie brakiem ambicji, konsekwencjii, pracy na soba tych osob.
    • jazzman1979 w ramce pod artykułem są oferty pracy ... 24.02.10, 08:45
      ... można zostać "Młodszym Konsultantem ds. Sprzedaży Aktywnej" w TP S.A. w
      Gdańsku

      Opis zadań na stanowisku :

      realizacja wyznaczonych przez przełożonego celów sprzedażowych,
      efektywnościowych i jakościowych
      promocja i sprzedaż produktów i usług Grupy TP
      przestrzeganie obowiązujących na stanowisku procedur, standardów oraz procesów
      stałe uaktualnienie i budowanie wiedzy
      w zakresie oferty TP oraz oferty konkurentów w branży telekomunikacyjnej
      poprzez pracę własną i poszukiwanie informacji, udział w szkoleniach
      formalnych oraz cyklicznych spotkaniach zespołu poświęconych wymianie wiedzy
      przygotowanie raportów w zakresie sprzedaży, rejestrowanie aktywności dziennych
      w systemie informatycznym w celu zapewnienia aktualnej bazy informacyjnej o
      klientach oraz poziomie efektywności i jakości obsługi

      Oczekiwania wobec kandydatów:

      doświadczenie na podobnym stanowisku
      wykształcenie min. średnie
      znajomość rynku usług telekomunikacyjnych i mobilnych
      znajomość aplikacji MS Office
      wymagane prawo jazdy kat. B (czynne)
      znajomość technik sprzedaży
      komunikatywność
      orientacja na wynik
      orientacja na klienta


      szokujące że nie chcą wracać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • 10robo10 Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... 24.02.10, 09:09
      W 1973 była jakaś imigracja? Niech mi ktoś przypomni jaka
      • Gość: Zed W 1973 była i to duża IP: 193.169.148.* 24.02.10, 11:20
        Choćby do Niemiec w ramach łączenia rodzin, powrotów osób o
        narodowości lub pochodzeniu niemieckim itp. tzw. Aussiedler lub
        Spätaussiedler. Z Polski zaczęło wyjeżdżać wtedy bardzo dużo
        mieszkańców. Ponadto bardzo dużo wyjazdów do USA i innych krajów.
        Nie tyczyło to tylko Polski, wtedy zaczęły się też masowe emigracje
        do Europy z Maroka i Turcji. Liczby emigrantów szły w setki tysięcy
        rocznie.
      • Gość: zt Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.02.10, 11:30
        10robo10 napisała:

        > W 1973 była jakaś imigracja? Niech mi ktoś przypomni jaka

        poza niewielka iloscia uciekinierow na zachod przez Jugoslawie, do
        NRF wyjechalo wtedy kilkadziesiat tysiecy przesiedlencow (glownie ze
        Slaska), ktorych tow. Gierek wypuscil legalnie w zamian za bardzo
        korzystne kredyty od Niemiec
    • Gość: Andrew Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... IP: *.erlm.siemens.de 24.02.10, 09:27
      A ja wyslalem 1 CV poszedlem na 1 interview i dostalem prace:) Jak
      sie chce pracowac to cos sie zawsze znajdzie.
      Pozdrawiam z Irlandii:)
      • Gość: ??????? Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.251.255.13.threembb.ie 24.02.10, 17:46
        to w Irlandii maja domene .de a nie .ie?
    • Gość: mx Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000netto IP: 84.38.22.* 24.02.10, 09:37
      emigranci to nie durnie
      • Gość: Zbylut Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.chello.pl 24.02.10, 10:26
        1. Srednia cena mieszkan w duzych miastach to nie 10 kzl a okolo 6.
        2. Nikt nie musi mieszkac we wlasnym mieszkaniu - wiekszosc mieszkancow
        Niemiec, Wlk.Brytanii nigdy nie bedzie miala swojego mieszkania.
        3. Jak pensja za mala, zaloz firme. Sam bedziesz decydowal ile sobie
        wyplacic :-)
        • Gość: mx oj Zbyluit no przesadziłeś!!! IP: 84.38.22.* 24.02.10, 10:33
          1. może 6000 to taka sama bzdura jak 10000
          2. w Niemczech są rozwiązania systemowe, których w pomrocznej jeszcze
          100lat nie będzie. Najogólniej - Istnieje wogóle rynek najmu, w Polsce
          nie (bo to co jest to nie jest poważny rynek).
          3.Wielkie dzięki i jeszcze może z kopertą z 1000zl do ZUS co miesiąc
          mam biegać? w du_e!. Ja nie piszę nic ze pracodawcy/przedsiębiorcy w
          Polsce sprawiają że pensje są niskie. w pomrocznej po prostu się nie
          da. Jak już to wolę założyć firmę w wolnym kraju
          • Gość: Zbylut Re: oj Zbyluit no przesadziłeś!!! IP: *.chello.pl 24.02.10, 10:47
            > 1. może 6000 to taka sama bzdura jak 10000

            Ano nie. Poprzegladaj ceny mieszkan w dowolnym duzym (procz Katowic i
            Lodzi bo tam taniej) miescie w Polsce.
            W Gdansku w obrebie granic miasta mozna kupic i za 3700/m^2
            mieszkanie.

            > 2. w Niemczech są rozwiązania systemowe, których w pomrocznej
            jeszcze
            > 100lat nie będzie. Najogólniej - Istnieje wogóle rynek najmu, w
            Polsce
            > nie (bo to co jest to nie jest poważny rynek).

            Te rozwiazania "systemowe" to najzwyklejszy rynek.
            Dopoki w Polsce bedzie dzialala ustawa o ochronie praw lokatorow
            dopoty nasz rynek bedzie nienormalny, bo kto o zdrowych zmyslach
            zainwestuje kilka milionow w budowe budynku na wynajem, z ktorego
            pozniej nie bedzie mogl decydowac kto i za ile mieszka.

            > 3.Wielkie dzięki i jeszcze może z kopertą z 1000zl do ZUS co
            miesiąc
            > mam biegać? w du_e!. Ja nie piszę nic ze pracodawcy/przedsiębiorcy
            w
            > Polsce sprawiają że pensje są niskie. w pomrocznej po prostu się
            nie
            > da. Jak już to wolę założyć firmę w wolnym kraju

            Nie z 1000 a z 700. Nie biegac, a przelewac. Zaloz firme w wolnym
            kraju :-)
            • Gość: mx ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 10:58
              1)
              tak się składa że jestem z Gdańska :). pokaż mi ofertę za 3700. Chyba
              na oruni dolnej, dolnym mieście albo w nowym porcie... do remontu.
              czyli 1) trzeba w to jeszcze zainwestować, 2) dodaj koszt cenajmniej
              rocznego kursu Krav-Maga dla całej rodziny ;) 3) trzeba zbierać na
              leczenie - bo np. nowy port to najbardziej skażona dzielnica
              gdańska. Reszta też jest niezła (rafinaria, siarkopol, fosfory,
              szadułki i przyszła fabryka celulozy) robią swoje. Zachorowalność na
              raka 2-3x wyższa niż średnia w pomrocznej.

              2) zgoda w Pomrocznej nie ma wolnego rynku i jest to problem.
              • Gość: Zbylut Re: ehh IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:04
                > 1)
                > tak się składa że jestem z Gdańska :). pokaż mi ofertę za 3700.

                Do niedawna wiszace tarasy czy jak sie to kolo Auchan nazywa.
                Kolega w pracy kupowal tam swoje pierwsze mieszkanie.
                Na reszte pitolenia z punktu nie ma co opowiadac bo sie rozkreciles w
                oparciu o falszywe zalozenia.
                • Gość: mx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 11:26
                  Znam to osiedle. Nie ma tam nic za 3700 i nie było. jeśli już to
                  raczej 4000-4500 do ceny musisz doliczyć
                  - rok/dwa lata oczekiwania
                  - waloryzacje ceny
                  - ryzyko - hossa daje tylko umowy cywilnoprawne bez możliwości
                  negocjacji
                  - wykończenie (to przecież stan developerski czyli gołe ściany)

                  nie do końca atrakcyjnie wyglądają też
                  - widok z okna na mieszkanie sąsiada
                  - ścianki z kartongopsu
                  - brak miejsc parkingowych
                  - rachunki za ogrzewanie (zapytaj znajomego)
                  - obok trasa szybkiego ruchu (hałas) i sklep sportowy (pod samym
                  blokiem)

                  i na końcu to raczej za miastem niż w mieście, tam nawet ulic nie ma
                  (bo kartuskiej ulicą nazwać nie można), jak zresztą wszędzie w
                  gdańsku.
                  • Gość: mxxxxxx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 11:28
                    jak zsumujesz najem przez 2lata czekania+wykończenie+waloryzacje+wyzsze
                    ceny niż napisałeś (hossa.pl) to wyjdzie Ci te twoje 6000 i to za
                    raczej kiepskie mieszkanie.
                    • Gość: Zbylut Re: ehh IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:43
                      > jak zsumujesz najem przez 2lata
                      czekania+wykończenie+waloryzacje+wyzsze
                      > ceny niż napisałeś (hossa.pl) to wyjdzie Ci te twoje 6000 i to za
                      > raczej kiepskie mieszkani

                      Nie wyjdzie. Poza tym, nie musisz placic ceny z rewaloryzacja.
                      Mozesz zaplacic wszystko z gory i wtedy wychodzi (czy tam wychodzilo
                      bo ceny w grudniu wzrosly) 3700 zl/m^2.
                      Czy rozsadnie jest placic za dziure w ziemi 100% z gory i czy ma sie
                      na to srodki ? Tego juz nie rozstrzygam.
                      • Gość: mx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 12:30
                        1)sugerujesz że powinienem to zrobić więc rozstrzygasz w tym momencie
                        2)jaki bank wypłaci ci kredyt z góry na dziure w ziemi
                        3)3700 nie było już nigdy po 2006r. chyba że było to coś na parterze od
                        północnej strony
                        • Gość: Zbylut Re: ehh IP: *.chello.pl 24.02.10, 12:37
                          > 1)sugerujesz że powinienem to zrobić więc rozstrzygasz w tym
                          momencie

                          ??? Ja pisalem tylko o mozliwosciach. Nic nikomu nie sugeruje.

                          > 2)jaki bank wypłaci ci kredyt z góry na dziure w ziemi

                          Nie wiem. Nigdy w zyciu nie bralem i nie zamierzam brac zadnego
                          kredytu.

                          > 3)3700 nie było już nigdy po 2006r. chyba że było to coś na
                          parterze od
                          > północnej strony

                          Zrozum. Nie pisalem o mieszkaniach, ktore sa dobrze zlokalizowane z
                          fajnym widokiem i w swietnym standardzie za 3700 za m^2. Tylko o
                          istnieniu takich mieszkan.
                          • Gość: mx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 12:53
                            ok
                  • Gość: mx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 11:31
                    ale oczywiście to ja jestem problemem bo przecież powinieniem założyć
                    firmę i zarabiać 150tyś rocznie, iść do banku po kredyt na 400tyś i
                    wynajmować mieszkanie będąc spokojnym że panowie z Hosssy w
                    międzyczasie przez te dwa lata nie ogłoszą upadłości. co za problem
                    można, można. Heh co tam ja! każdy powinien tak zrobić! yupi!
                    • Gość: pytam się Re: ehh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:51
                      A gdzie uciekniesz szczurku jak się zacznie walić gospodarka kraju w
                      którym aktualnie przebywasz??
                      • Gość: mx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 12:31
                        nie za bardzo rozumiem. Widzisz utkwiłeś w dziewiętnastym wieku. Teraz
                        mamy wolność i to państwo musi konkurować z innymi o obywatela.
                  • Gość: Zbylut Re: ehh IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:42
                    Alez ja sie 100% zgadzam z Twoimi uwagami do powyzszej inwestycji i jej
                    lokalizacji. Dlatego pisalem o cenach w miastach na poziomie 6 kzl, a
                    nie 3.7.
                    Podalem przyklad tej inwestycji bo pamietalem "mlodego" z naszej firmy,
                    ktory za tyle kupowal tam mieszkanie.
                    • Gość: mx Re: ehh IP: 84.38.22.* 24.02.10, 12:32
                      ok
        • steady_at_najx Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 24.02.10, 10:41
          3. Jak pensja za mala, zaloz firme. Sam bedziesz decydowal ile
          sobie
          wyplacic :-)


          A jak nie czujesz sie bezpiecznie na ulicach to zaloz sobie prywatna
          policje ? I jeszcze prywatny szpital jak zle cie lecza np po 40
          latach oplacania skladek zdrowotnych ?

          Ot mentalnosc idioty.

          Jakie "dobra rady" masz dla konczacych studia ? Dla pielegniarek ?
          Mundurowych ? Dla ludzi ktorzy chcieli by godnie zyc ?

          Zeby sobie firme zalozyli ?

          Powtorze - idiota.
          • Gość: Zbylut Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:14
            > Jakie "dobra rady" masz dla konczacych studia ? Dla pielegniarek ?
            > Mundurowych ? Dla ludzi ktorzy chcieli by godnie zyc ?
            > Zeby sobie firme zalozyli ?

            Zeby nie wymagali od zycia wiecej niz im to zycie daje.
            A jak wymagaja niech wezma sprawy we wlasne rece = zaloza firme.
            Czy to tak trudno zrozumiec ?
            Dlaczego ja czy ktos inny kto zaryzykowal i ma swoja firme powinien
            placic "wiecej" ? Bo tak sie komus wydaje ?

            Pracowalem nie na swoim przez pierwsze dwa lata i zarabialem naprawde
            marnie ale zdobylem doswiadczenie, kontakty i wiedze (bo studia nawet
            techniczne guzik ucza).
            Odwazylem sie, odszedlem i od kilku lat zarabiam nieporownywalnie
            wiecej.
            • leonleonidas Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 24.02.10, 11:36
              Smiechu warte co piszesz:
              "Zeby nie wymagali od zycia wiecej niz im to zycie daje. "

              Jestes zwykly yupie, slepy, otumaniony i samotny w "sukcesie".
              Nie wiem co i czy rozumiesz pojeciem zwane spoleczenstwem (byc moze
              za duzo wymagam).

              Zmieni sie uklad, zmienia sie kontakty zmienia sie fakty i inaczej
              bedziesz pial.

              • Gość: Zbylut Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:47
                > Zmieni sie uklad, zmienia sie kontakty zmienia sie fakty i inaczej
                > bedziesz pial.

                W czasie studiow starczalo mi pieniedzy z domu i jedzenia przez
                pierwsze 3 tygodnie miesiaca. Jak nie zarabialem (a na polibudzie
                przez pierwsze 3 lata ciezko znalezc na to czas) to zagladalo mi
                widmo glodowania w oczy. Na imprezy nie chodzilem gdyz po prostu nie
                bylo mnie na nie stac.
                Zarowno wtedy jak i teraz uwazam, ze jak ktos sie czegos domaga to
                niech sobie to sam zorganizuje.
                • steady_at_najx Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 24.02.10, 11:55
                  Zarowno wtedy jak i teraz uwazam, ze jak ktos sie czegos domaga
                  to
                  niech sobie to sam zorganizuje.


                  klasyczny przyklad kolesia ktory liznal troszke wieksza gotowke po
                  studiach i wydaje mu sie ze zjadl wszystkie rozumy a wszyscy dookola
                  to nieudacznicy ktorzy nie potrafia "sobie zorganizowac". Ciekawe
                  kto bedzie wywozil ci smieci, sprzatal ulice, uczyl dzieci, dogladal
                  starcow i pilnowal porzadku jak zostana tylko sami tacy "zaradni".
                  Przeciez tamtym sie nic nie nalezy skoro nie potrafia
                  sobie "zorganizowac".

                  Powtorze - idiota.
                  • Gość: Zbylut Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.chello.pl 24.02.10, 12:24
                    > klasyczny przyklad kolesia ktory liznal troszke wieksza gotowke po
                    > studiach i wydaje mu sie ze zjadl wszystkie rozumy a wszyscy
                    dookola
                    > to nieudacznicy ktorzy nie potrafia "sobie zorganizowac". Ciekawe
                    > kto bedzie wywozil ci smieci, sprzatal ulice, uczyl dzieci,
                    dogladal
                    > starcow i pilnowal porzadku jak zostana tylko sami tacy "zaradni".
                    > Przeciez tamtym sie nic nie nalezy skoro nie potrafia
                    > sobie "zorganizowac".

                    Mnie nie obchodzi czy ktos sprzata ulice czy uczy dzieci.
                    Jak chce niech sie zorganizuje i zalozy firme sprzatajaca czy szkole.
                    Jak nie chce niech zarabia tyle ile placi mu ktos kto takie firmy
                    zalozyl.
                    Czy to trudno zrozumiec ?
                    Nalezy sie to pojecie bardzo niesprawiedliwe i niemierzalne. Jednemu
                    "nalezy sie" 1000 zl miesiecznie innemu 10x tyle jest za malo.
                    Jak sie "nalezy" to niech sie "zorganizuje". Jak nie potrafi sie
                    zorganizowac to moze sie nie nalezy ?
                    Tylko tyle i az tyle.
                • leonleonidas Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 24.02.10, 12:15
                  Zapytalem:
                  "co i czy rozumiesz pojeciem zwane spoleczenstwem ".
                  Nie bylo znaku zapytania, mialem raczej wrazenie ze to pytanie
                  retoryczne.

                  steady_at_najx bardzo doslownie skomentowal temat. Ja zrobilbym to
                  delikatniej, tresc bylaby mimo wszystko taka sama.
            • Gość: emka Zbylu bajkopisarz IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 12:21
              "Zeby nie wymagali od zycia wiecej niz im to zycie daje."

              To zdanie już świadczy o tym jaki z ciebie biznesmen- bajkopisarz chyba- z takim
              podejściem do życia to ja już widzę jak ty własną firmę założyłeś....

              Tak na marginesie-żyje się po to,żeby wymagać od życia więcej niż to co nam
              daje, stawiać sobie poprzeczkę co raz to wyżej- o zwykłej piramidzie Maslowa nie
              słyszałeś biznesmenie od siedmiu boleści.
              Przeczysz sam sobie.

              "Dlaczego ja czy ktos inny kto zaryzykowal i ma swoja firme powinien
              > placic "wiecej" ? Bo tak sie komus wydaje ? "

              Bo tak nakazuje prawo podatkowe- system. Jak ci się nie podoba to załóż sobie
              własną firmę- podpowiem ci jaką- swój własny urząd skarbowy i ZUS.
              A no i zadziwię cię- nie tylko ludzie co mają własne firmy zarabiają ogromną
              kasę- i co myślisz,że płacą mniej niż ty?

              "Pracowalem nie na swoim przez pierwsze dwa lata i zarabialem naprawde marnie
              ale zdobylem doswiadczenie, kontakty i wiedze (bo studia nawet techniczne guzik
              ucza).
              > Odwazylem sie, odszedlem i od kilku lat zarabiam nieporownywalnie
              > wiecej"

              Śnij dalej.
        • Gość: pozdrawiam Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:50
          Ale co ty tłumaczysz temu gogusiowi. On jest twardy bo dostaje
          wyższy zasiłek niż w Polsce.
          • Gość: mx Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: 84.38.22.* 24.02.10, 12:58
            czytaj dalej wyborczą i oglądaj tvn, żyjąc w matrixie
      • Gość: taka prawda Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:49
        Nie emigranci to durnie i nieudaczniki.
      • Gość: mira Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: *.dyn.optonline.net 24.02.10, 19:19
        co ty piszesz, gdybym dostala 2tys netto to bym nie wyjechala za
        ocean, 6 m-cy temu zaproponowano mi prace w zawodzie za 900zl i
        proszono abym sie ladnie zaprezentowala na spotkaniu, fajna
        propozycja nie po 24 latach w zawodzie :)a teraz sobie pracuje za
        mieszkanie nie place, jedzenie tez a pieniazki na konto i jak trzeba
        to dzeciom zasponsoruje wczasy,
        pozdrawiam wszystkich i prosze mniej zawisci na forum bo to do
        niczego dobrego nie prowadzi
        • Gość: kazik Re: Do czego ? mieszkania po 10000/m2 pensje 2000 IP: 96.18.162.* 24.02.10, 19:26
          ale i tak wielu wroci samemu,inni beda usowani a ci najzacieklejsi,
          to beda chcieli sami wszelkim sposobem wrocic,ale juz nie beda mogli
          i to bedzie ich najwieksza tragedia,obecnie to pikus z tym co ich
          bedzie czekac po za Polska,i to gdziekolwiek beda mieszkac.
    • Gość: kazik Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 09:38
      W latach 90. mieliśmy falę powrotów tych, którzy wyjechali w latach 60. i 70.,
      oni przyczynili się do sukcesu transformacji gospodarczej.


      To byli ludzie, którzy wrócili do kraju tylko po to żeby umrzeć. Znałem takich
      bardzo wielu, to byli ludzie po siedemdziesiątce, wrócili, kupili mieszkanie,
      pożyli i zmarli. Dopóki pracowali za granicą a potem na emeryturze zwiedzali
      świat żaden z nich nie myślał o powrocie. Ich dzieci tam pozostały i już nie są
      obywatelami polskimi. Do dziś widzę ruiny domów, których budowy nie dokończyli
      tamci emigranci, czasem są to domy i działki do dziś nie zagospodarowane bo
      dzieci tychże emigrantów mają to w tyłku i o Polsce nie chcą słyszeć. Może
      kiedyś przyjadą to mienie sprzedać, albo wrócą na swoje ale jako obywatele
      innych państw.
      • Gość: nick Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 16:02
        > To byli ludzie, którzy wrócili do kraju tylko po to żeby umrzeć.

        Nie tylko. Wróciłem na początku lat 90. po kilku latach pracy na
        przysłowiowym zmywaku (wtedy inaczej się nie dało), bo po upadku
        komuny w Polce panowała duża nadzieja, że to będzie normalny kraj.
        Założyliśmy rodzinną firmę, postawiliśmy dom, i w sumie żyjemy na
        poziomie wyższym od średniej krajowej, ale gdybym był młodszy,
        uciekłbym stąd jak najdalej.

        Polska nie poszła we właściwym kierunku. Prowadzenie małej firmy
        jest dziś bardziej uciążliwe niż w latach 90., co potwierdzają
        rankingi, w których plasujemy się niżej od wielu krajów
        afrykańskich. Dobrze mają się tu tylko zagraniczne koncerny, np.
        sieci hipermarketów, które zapłaciły sprostytuowanym rządom
        za "uchwalenie" odpowiedniego "prawa". Liczba urzędników jest dziś 3
        razy większa niż w PRL. Zdegenerowany system socjalny wspiera
        kombinatorów i pasożytów (patrz KRUS), a nie tych, którzy naprawdę
        potrzebują pomocy. Odmiana kapitalizmu, jaką w Polsce wprowadzono,
        wyzwoliła w ludziach najgorsze instynkty. Tu nie można ufać nikomu,
        co przekłada się na fatalną atmosferę międzyludzką.

        Rozumiem więc tych, którzy uciekają, i życzę im jak najlepiej. Z
        drugiej strony szkoda, że Polska traci tylu wartościowych ludzi.
        Gdyby te 2 miliony ambitnych, ale bezrobotnych młodych nie mogło
        wyjechać, to prawdopodobnie kilka lat temu rozniosłoby na strzępy
        ten chory system, którego inaczej niż poprzez przewrót zmienić się
        nie da. A tak - najwartościowsi wyjeżdżają i będą dalej wyjeżdżać, a
        zostaną ci, którzy czują się dobrze w tym bagnie, czyli np. takie
        mendy, jak Rosół, który zeznawał ostatnio przed komisją hazardową.
        • Gość: Zbylut Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.chello.pl 24.02.10, 16:23
          > Polska nie poszła we właściwym kierunku.

          Yhy. Na poczatku lat 90-tych PKB na mieszkanca Ukrainy i Bialorusi
          bylo wyzsze niz w Polsce. W Czechach bylo wyzsze prawie dwukrotnie.
          Faktycznie cholera. Zly kierunek.

          > Dobrze mają się tu tylko zagraniczne koncerny, np.
          > sieci hipermarketów, które zapłaciły sprostytuowanym rządom
          > za "uchwalenie" odpowiedniego "prawa".

          Moglbys przytoczyc choc jeden zapis w polskim prawie faworyzujacy
          zachodnie koncerny ?

          > Gdyby te 2 miliony ambitnych, ale bezrobotnych młodych nie mogło
          > wyjechać, to prawdopodobnie kilka lat temu rozniosłoby na strzępy
          > ten chory system, którego inaczej niż poprzez przewrót zmienić się
          > nie da.

          Moglbys wymienic choc jeden kraj, w ktorym przewrot/rewolucja
          poprawily sytuacje spoleczenstwa ?
          • kagan_pl Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji 24.02.10, 16:50
            Liczy sie stan de facto, a nie de jure. A de facto jest
            taki, ze zagraniczne koncerny dostaja pomoc od rzadu i placa nizsze, albo zadne
            podatki...
            • Gość: Zbylut Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.chello.pl 24.02.10, 16:54
              > taki, ze zagraniczne koncerny dostaja pomoc od rzadu i placa nizsze,
              albo zadne
              > podatki...

              Gdzie i na jakiej podstawie zachodni koncern placi nizsze podatki niz
              koncern polski ?
        • kagan_pl Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji 24.02.10, 16:48
          Daj sobie spokoj z tymi malymi firmami, ktorych wlasciciele zarabiaja na ogol
          ponizej przecietnej krajowej...
    • l.o.r.t.e.a A do czego mamy wracać? Po co? 24.02.10, 09:42
      Wyemigrowaliśmy "za chlebem", gdzie przez chleb rozumiemy sytuację,
      w której za miesięczną pensję, możemy:
      -zapewnić przyzwoity dach nad głową dla siebie i rodziny (etap po 4
      w pokoju dawno minął),
      -zapewnić normalne życie (jedzenie, ubrania, sprzęty domowe) dla
      siebie i rodziny,
      -zapewnić dzieciom edukację i wszelkie przybory szkolne, książki,
      komputer i co dziecko zechce,
      -mieć wakacje 2-3 razy do roku,
      -miec możliwość gromadzenia oszczędności z każdej jednej pensji,
      - nie martwimy się, czy pod koniec miesiąca, nie trzeba będzie jeść
      tylko kanapek i zaglądać do pustej lodówki.


      Tak. Płacimy za to często ty, że pracujemy poniżej kwalifikacji, np,
      ja, wykładając towar w brytyjskim Tesco.


      I teraz wracam do pytania poczatkowego. Do czego mamy wracać?

      Do kraju w którym, pensja minimalna jest pensją głodową?

      Do kraju, w którym ceny mieszkań są równe, albo wyższe z cenami na
      zachodzie?

      Do kraju, gdzie nikt nie przestrzega prawa pracy?

      Do kraju, gdzie zamiast stopniowego REALNEGO wzrostu płac, sprowadza
      się Nepalczyków, Tajów, Filipińczyków, Ukraińców, byleby tylko nie
      płacić pracownikowie więcej niż tysiaka, ewentulanie półtorej
      tysiaka na rękę?


      Ja naprawdę staram się rozumić fakt, że Polska ma dziesiątki
      straconych lat za sobą, że dopiero od 20 lat budujemy kapitalizm i
      jest sprawą oczywistą, że dobrobytu na poziomie zachodnim, nie
      zbudujemy ot tak.

      Ale nie mam zrozumienia dla faktu, że wszystkie statystyki pokazują
      polski kapitalizm jako odmianę systemu rosyjskiego - nieliczna klasa
      średnia, grupka biznesmenów mająca miliardy i miliony rodzin, które
      mają ochotę rzucić flakonem w telewizor, gdy słyszą o "sredniej
      pensji 3200 zł".


      Chce ktokolwiek na poważnie myśleć o sprowadzeniu tej ogromnej masy
      pracowitych ludzi z zagranicy? To podpowiem, że głupawe portale,
      tandetne broszurki, w niczym nie pomogą. Doputy mediana zarobków
      jest taka jaka jest, doputy kodeks pracy w niczym nie chroni
      pracownika, doputy grzywna za skandaliczne traktowanie pracownika
      wynosi 500 zł, NIE MA O CZYM ŚNIĆ. Pies z kulawą nogą nie wróci, o
      ludziach nie wspominając.
      • Gość: taka prawda Re: A do czego mamy wracać? Po co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:48
        Nie wracajcie nieudaczniki. Nikt tu na was nie czeka. Niech obce
        kraje na was łoża jak są takie głupie.
        • Gość: emka Re: A do czego mamy wracać? Po co? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 12:30
          "Nie wracajcie nieudaczniki. Nikt tu na was nie czeka. Niech obce kraje na was
          łoża jak są takie głupie."

          A ty za granicą w ogóle byłeś- mam na myśli innego kraju- nie twojej wsi.

          Jasne,że nie wrócimy- bo po co- żeby na was darmozjadów-patriotów łożyć co
          ulubionym słowem jest nieudacznik....
      • Gość: emka Re: A do czego mamy wracać? Po co? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 12:28
        Ja jeszcze dodam-że takiej mentalności jak w Pl to się nigdzie nie znajdzie.
        Tak zawistnego narodu nigdzie na świecie chyba nie ma.

        W Pl jak w Tesco pracujesz to za jałmużnę i to jak niewolnik- wystarczy poczytać
        co się w Pl wyprawia w hipermarketach. No i jeszcze najlepiej się do takiej
        pracy nie przyznawać- wiadomo dlaczego.

        W UK znam mnóstwo Polaków w Tesco pracujących- jakoś się tego nie wstydzą,
        zarabiają na normalnym poziomie- stać ich na normalne życie i nie muszą się na
        co dzień ukrywać ze swoją profesją.

        Tylko w Pl człowiek człowiekowi wilkiem.

      • Gość: nick Re: A do czego mamy wracać? Po co? IP: *.icpnet.pl 24.02.10, 15:26
        rozumiem Cie, tylko nie pisz więcej "półtorej" tysiąca.
    • Gość: mafia Nie jesteście kumplami Pawlaka-nie macie tu czego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 09:42
      Nie jesteście kumplami Pawlaka-nie macie tu czego szukać
    • pw2221 Wracajcie, Drzewiecki i Rosół załatwią wam POsady 24.02.10, 09:53
      i "pomogą" w różnych biznesach, Będzie się żyło lepiej !
      • Gość: ciekawy Re: Wracajcie, Drzewiecki i Rosół załatwią wam PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:47
        Zawsze miło poczytać skowyt katokomuszka z PiCu. Macie na kogoś
        nowego haki??
        • toberson Co dobrego zrobila PO,nic tylko szambo PO!! 24.02.10, 17:04
    • Gość: kaz Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... IP: *.morag.vectranet.pl 24.02.10, 09:54
      w końcu ktoś zrobił jakieś badania na ten temat,tylko co z tego
      wynika dla polskich politykierow?A no nic.Bo oni mają gdzieś ,czy
      stąd wyjedzie 2,3,czy 5 mln obywateli.Mają w dupie tych co
      wyjechali,jak i tych co tu zostali.Ważne ,żeby znowu naobiecywać
      (czyli nakłamać) przed przed wyborami ,i dopchać się do
      koryta.80%bezrobotnych w tym kraju nie dostaje zasiłku.Z czego żyją
      ,jak mają się utrzymać -nikogo z urzędników to nie obchodzi.I
      dlatego kto może to stąd wyjedzie najlepiej na stałe.
    • Gość: dd Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... IP: *.aster.pl 24.02.10, 09:56
      No i dobrze. Niech doją innego podatnika.
      • leonleonidas Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji 24.02.10, 10:05
        Tak jak PL doi innych podatnikow.
    • Gość: Popoplupo Dajcie nam żyć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 10:14
      Dajcie nam śmielej marzyć !!!
    • heraldek Ta durna Polska jeszcze nie rozumie, ze to juz nie 24.02.10, 10:15
      ....jest emigracja zarobkowa, ktora mozna skubac po powrocie....
      Jezeli tam przezyja ten kryzys....czyli to co najgorsze moze sie
      zdarzyc emigrantowi, to beda miec Polske gleboko gdzies....
      • dobiczek ludzie nie chca zuc w UB kistanie - glosuja nogami 24.02.10, 10:22
        • Gość: co nie Re: ludzie nie chca zuc w UB kistanie - glosuja n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 11:52
          Z tymi ludzie to przesadziłeś. Jest pare określeń na takich
          osobników, ale ludzie jest dalekie od tego.
      • Gość: dziadek Re: Ta durna Polska jeszcze nie rozumie, ze to ju IP: *.xdsl.centertel.pl 24.02.10, 11:19
        Tam ojczyzna moja gdzie chleb.Czy tego nikt nie może zrozumieć?
    • bgoralska1972 Ile osób nabrało się na tą demagogie. 24.02.10, 10:29
      No przecież taniej zatrudnić chinczyków.....
    • Gość: Jan za niedlugo beda wracac IP: *.unitymediagroup.de 24.02.10, 10:37
      eksperci przepowiadaja, w najblizszym czasie UK bedzie bankrutem jak
      Grecja.Przykre to..zobaczymy....
      www.welt.de/die-welt/finanzen/article6532480/Briten-droht-das-gleiche-Schicksal-wie-den-Griechen.html
      • Gość: mx Re: za niedlugo beda wracac IP: 84.38.22.* 24.02.10, 11:05
        i ty naiwnie myślisz że oni Tu wrócą Buahahahha pojadą dalej a ty sobie
        śnij
        • Gość: krisso Ja nie wracam bo nie ma do czego ... IP: *.messagelabs.net 24.02.10, 12:45
          Przyzwyczailem sie do nieco innej 'normalnosci'.
          Normalnosc to dla mnie - szybkie i czesto kursujace pociagi,
          autostrady, brak oplat bankowych na kazdym kroku, tani i ogolnie
          dostepny internet, tanie rozmowy telefoniczne i sensowne zarobki.
          Pracuje w biurze, w ksiegowosci, skoczylem AAT, zaczalem ACCA i
          dostaje calkiem dobra kase za to co robie.
          Dlatego nie mam po co wracac - bo malo kto dalby mi taka kase, poza
          tym wymagania tu a tam ... to dwie rozne bajki.
          Sorry ... zostaje na Wyspach.
    • Gość: Babeczka Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.02.10, 10:40
      Czasem dopada mnie tęsknota i bardzo chcę wrócić, ale ... Mam 40 na
      karku, małe dzieci i jestem kobietą. Co mi zaproponuje pracodawca?
      Na sklep za stara, do biura za dzieciata, dla firm za mało mobilna,
      na wyższe stanowisko za mało wykształcona. Przed wyjazdem oboje
      pracowaliśmy na pełen etat i nie było nas stać nawet na nianię dla
      dziecka. Nie mieliśmy dość pieniędzy na nowe ubrania lub choćby
      dodatkowe szkolenia, żeby mieć wyższe kwalifikacje. Na Wyspach nie
      mamy z tym problemu. Obydwoje sie uczymy i stać nas na zwyczajne
      życie (przy dwójce dzieci). Wiemy, że po ukończeniu nauki będziemy
      zarabiać naprawdę normalne pieniądze. Możemy wrócić do Polski. Ale
      wiemy, że zarobki w tych naszych kilku wyuczonych zawodach i tak nie
      umożliwią nam w ojczyźnie życia bez ciągłego pytania o dzień
      jutrzejszy. Jeżeli w ogóle dostaniemy pracę.
      Pomijam samo życie w Polsce- nieuprzejme sklepowe, kierowców
      przejeżdżających przez pasy z prędkością 80 km/h, problemów z
      kupieniem w osiedlowych sklepach baraniny czy indyka, ciągłego
      oceniania, co kto ma i jak wygląda, oczywiście na głos oraz
      oczywiście konieczność osobistego stawiania się w każdym urzędzie
      czy instytucji i udowadniania, że nie jest się kłamcą i oszustem.
      Tęsknię za Polską, ale ....
      • Gość: Ewa Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: 95.152.193.* 24.02.10, 11:17
        Zalezy co studiujecie i musicie tez wziac bariere jezykowa pod
        uwage, nie chce Was straszyc, ale w Anglii nie jest az tak latwo o
        prace, skoro sie uczycie to pewnie nie pracujecie obecnie i
        jestescie na zasilku, czyli nie macie ciagu pracy i doswiadczenia,
        bez tego bedzie trudno cokolwiek znalesc.
        • Gość: D Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.1-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 11:46
          Co znaczy ze jak uczycie sie to nie pracujecie ? Ja ucze sie w soboty i
          niedziele a od pn do piatku pracuje...
          • Gość: Zbylut Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.chello.pl 24.02.10, 11:54
            > Co znaczy ze jak uczycie sie to nie pracujecie ? Ja ucze sie w soboty
            i
            > niedziele a od pn do piatku pracuje..

            A czego sie uczysz ?
            Bo zarzadzania czy innego turystykoznastwa to sie tak nauczysz, ale
            medycyny, informatyki to juz raczej niekoniecznie :-)
          • Gość: C Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.15-3.cable.virginmedia.com 24.02.10, 15:15
            Jak sie studiuje full-time madralo to nie ma czasu na prace - albo skonczysz na
            miernych wynikach. A zdawac studia bo to zeby miec sredni dyplom to bezsens, bo
            do pracy przyjuja tylko tych z najwyzszymi notami.

            Poza tym nie kazdy ma ochote wywalic na zawal po 40stce.
          • Gość: asd Do czego tu wracac??? IP: *.asi01.cs-isp.net 24.02.10, 15:48
            Zyje juz tutaj prawie 10 lat. Zona stad. Uniwerek - informatyka.
            Jezyk perfekt, mam swietna prace i zarabiam przyzwoite pieniadze.
            NIGDY nikt nie dal mi odczuc ze jestem 'gorszy' (jako obcokrajowiec)
            w zaden sposob (moze z jednej storny poprzez to ze zawsze mialem
            swietny angielski i wygladam jak normalny czlowiek a nie jak lysy
            chuligan z europy wschodniej). Wszyscy znajomi pochodza stad. Do
            czego zmierzam, z kraju wyjechalem w wieku 23 lat i juz przed
            wyjazdem zaczal zauwazac wiele rzyczy ktore mnie sie tam nie
            podobaly, od prawa, polityki do kwestii obyczajowych. Meczylo mnie
            to wszechobecne narzekactwo, polityka, brak taktu w zachowaniu
            przecietnego przechodnia, kierowcy, urzednika itd itd. Tutaj nie mam
            tych problemow (nie to ze nie wystepuja... ale nie na tak mega-
            ogromna skale jak w Polsce). Do Polski latam tylko zeby odwiedzic
            rodzicow. Jestem tam czesto i musze ciagle zaciskac zeby - w
            sklepach, na ulicy, jak ogladam tv i slucham radio - ogolnie zenada.
            Przykro tak mowic o swoim kraju... ale tak niestety to odczuwam.
            nie wiem czy mi wogole w to ktos uwierzy ale ja absolutnei nei
            tesknie za Poslka. Tesknie za rodzicami ale nie za tym krajem.
            Absolutnie nie!
        • Gość: Babeczka Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.02.10, 13:26
          Studiujemy kierunki medyczne, pracujemy jako "bank worker". Ponieważ
          studiujemy na kierunkach deficytowych, których absolwenci są
          niezwykle wartościowi dla gospodarki brytyjskiej, dostajemy
          stypendia, a za same studia również nie musimy płacić. Bariera
          językowa? Wszystko jest dla ludzi :). Tylko do dzisiaj nie wiem,
          dlaczego nasze firmy w Polsce nie chciały inwestować w tak otwartych
          na rozwój pracowników... .
          Piszę o tym również dlatego, żeby obalić mit Polaków pracujących
          na zmywakach, poniżej swoich kwalifikacji i mieszkających po 5 w
          jednym pokoju (i pobierających różne zasiłki). Pomijając fakt że nie
          znam żadnego rodaka w mojej miejscowości, który by kiedykolwiek
          mieszkał w takich warunkach w UK (choć oczywiście się gdzieś tacy
          zdarzają), to wielu z nich po kilku latach pobytu tutaj awansuje na
          wyższe stanowiska, dokształca się i zdobywa całkiem prestiżowe
          zawody. Doradca zawodowy, z którym rozmawiałam w lokalnym koledżu
          powiedział mi, że Polacy to ciężko pracujący i silnie zmotywowani do
          samorozwoju ludzie. Czyli jednak jest w nas wiele możliwości, tylko
          warunki w ojczyźnie nie zawsze sprzyjają.
          Na koniec. Znam wielu, którym w Ojczyźnie się wiedzie. Wśród moich
          znajomych, w rodzinie. Znam jednak również innych,
          którzy "przejechali" się na swoich prywatnych interesach. Inni po
          prostu żyją z dnia na dzień. Wielu (w tym my) wyjechało za granicę.
          Żadna z tych grup i wielu innych nie może być nazwana
          nieudacznikami, ofiarami losu, tchórzami. Nikt nie ma prawa tak
          kogokolwiek nazywać, gdyż niemal wszyscy starają się żyć tak, jak
          potrafią, a tym którzy przegrywają tą walkę należy pomóc, a nie
          dobijać ocenami bez znajomości chociażby szczegółów. No i "nie
          sądżcie, abyście nie byli sądzeni".
    • Gość: bm Znow jakis duren napisal debilny tytul IP: 82.109.210.* 24.02.10, 11:06
      Ciekaw jestem kiedy w gazeta.pl beda pisac powazni ludzie a nie
      pryszczate gnojki
    • gregsmile Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji za... 24.02.10, 11:21
      mieszkam w Skandynawii. Polska może osiągnie podobny standard
      zarobków, bezpieczeństwa, jakości służby zdrowia, warunków
      socjalnych, jakości życia itd ... może za 2 pokolenia. Dlaczego mam
      zabierać swoim dzieciom lepsze życie w imię patriotyzmu?
      dłuższy komentarz napisałem do innego artykułu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,23,101282103,101286490,Z_usmiechem_przeczytalem_ten_artykul.html
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji 24.02.10, 11:22
      Śmieszą mnie te wyobrażenia o zachodzie. Tam przemysł ciężki istnieje i ma się
      świetnie, oprócz kopalń. Tam wiele fabryk przypomina te zbudowane przez Gierka,
      też pracują.
      Tam wiele fabryk produkuje rzeczy które i my produkowaliśmy za Gierka, a teraz
      sprowadzamy do Polski.
    • frusto Przed referendum o UE... 24.02.10, 11:54
      Pamiętam, że przed referendum o UE, pod innym nickiem, dyskutowałem na forum
      bodajże polityki albo newsweeka o tym, dlaczego jestem przeciwko rozszerzeniu.
      Napisałem wtedy coś takiego, że czeka nas katastrofalny odplyw ludzi mlodych,
      zdolnych, gniewnych. Ludzi, ktorzy - gdyby zostaly - rozsadziliby cały ten
      popiep* system, jaki dlawi rozwoj Polski. Pisałem też, że będzie to katastrofa
      demograficzna. Pisałem też, że nie rozumiem lemingowatego pędu polityków do
      wywalczenia warunków do tego, by jak największa liczba Polaków mogła uciec z
      Polski.

      Pamiętam głównie dwa typy odpowiedzi. jedna, typu "i bardzo dobrze, ja mam
      zamiar stąd uciec jak najszybciej!" i druga, typu "ty moherze idz się z
      Bialorusią sprzymierzać" (no, nie moherze, wtedy chyba nie funkcjonowalo to
      okreslenie, ale chodzi mi o same przedstawienie wypowiedzi).

      Kurcze, powinienem mieć satysfakcję z tego, że przynajmniej część z rzeczy o
      których pisałem się spełniła, ale nie czuję. Zamiast tego czuję dojmujący ból
      i żal.
    • Gość: gosc emigrant IP: 77.224.148.* 24.02.10, 12:17
      Mimo tego ze w Polsce wiodlo mi sie niezle,zarobki miesieczne w 2005
      ok 5000,-zl kosztem 14 godzin pracy dziennej soboty a czasami
      niedziele rowniez to opuscilem kraj z powodu niekompetencji
      urzednikow ZUS i US ,zabraklo mi nerwow uzerania sie z nimi i
      udowadniania swoich racji.Teraz czytam w internecie o wszystkich
      przekretach politykow i urzednikow to utwierdza mnie w tym ze
      podjalem sluszna decyzje zabierajac zone i syna ze soba i ciesze sie
      ze nie musze polskich politykow i urzedow utrzymywac ze swoich
      zarobkow
    • Gość: edek Re: Mimo kryzysu, Polacy nie wracają z emigracji IP: 195.188.191.* 24.02.10, 12:32
      a ja sobie mysle ze na czesci stanowisk w polsce np wspomniana pani profesor
      pracuje na stanowiskach stanowczo powyzej swoich kwalifikacji
      • Gość: emka No co ty? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 24.02.10, 13:29
        Przecież w Pl to nikt poniżej swoich kwalifikacji nie pracuje- a już na pewno
        nie ci co studia pokończyli- od razu wychodzą z uczelni z dyplomami z
        zarządzania i prosto na kierownicze stanowiska....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka