Dodaj do ulubionych

Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra...

    • Gość: Żyd z W-wy Jak by był Żydem to by od razu mu kase dali IP: *.zone13.bethere.co.uk 20.05.10, 09:07
      oskarżyłby ich o antysemityzm i już!
    • Gość: gość Dobrze wiedzieć jak funkcjonuje serwis Mercedesa IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.05.10, 09:07
      Ojciec wspominał o chęci kupna kilku nowych vanów. Mercedesy były brane pod
      uwagę, ale po przeczytaniu tego artykułu, najprawdopodobniej kupimy coś u
      konkurencji.
    • szczesliwy_gay Wojciech Listkowski 20.05.10, 09:08
      czyzby pan Listowski nie mial pieniedzy na splate samochodu i wciska teraz
      kity ze samochod sie psuje?
      Nastepny taki co chce sie pokazac a go niestac?
      • Gość: Obserwator Re: Wojciech Listkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:45
        Jest pierwszy piękny i mądry inaczej.
      • Gość: Gościu Re: Wojciech Listkowski IP: *.ghnet.pl 20.05.10, 10:05
        Juz dawno go splacil. Lata minely. Nie mial innego wyjscia - banku przeciez nie
        obchodzi, ze samochod zepsuty.
    • Gość: kupujący Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.chello.pl 20.05.10, 09:08
      A niech ich szlak. Sukinkoty z marcedesa.
      Super reklama patałachów.
      Producienci bubli zakichani
      dobrze im dał popalić gościu.
      Nimieckie sukinkoty powinny zwrócić cała kase `i oddac za stracone nerwy klineta

      Nigdy nie kupucie Mercedesa.
      Budbel bubel buebel

      i do tego nieuczciwosc i krnąbronsc dilera.

      Skandal.
    • Gość: żal Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: 80.54.105.* 20.05.10, 09:17
      A w mojej hondzie za 9 k. nawet żarówki się nie przepalają :D więc poco
      przepłacać.
    • Gość: Zazenowany Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.chello.pl 20.05.10, 09:20
      Polubownie? razem ponad 150 dni w serwisie nazywaja polubownie?
      Zenada! a nie serwis. Zenada a nie samochody!
      • Gość: jack Re: Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:40
        Zastanawiający jest fakt, iż większość lamentu dotyczy jakości
        Mercedesa. Moim zdaniem powinniśmy wyjść z założenia, iż marka auta nie
        ma w tym przypadku żadnego znaczenia. Znaczenie ma- i to niebagatelne-
        sposób załatwienia sprawy. I tyczy się to zarówno sądu jak i samego
        dealera/przedstawicielstwa.
        Sam zastanowiłbym się nad zmianą prawnika...
    • Gość: andel Re: Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Sp IP: *.chello.pl 20.05.10, 09:42
      Bo taka jest prawda. Te drogie: BMW, Mercedes, Lexus itp. nie różnią
      się niczym specjalnym, prócz ceny. Wystarczy zerknąć na samochody
      sprzed lat - czy był drogi czy tani, teraz to ten sam złom i sort.
      Producenci mamią bogatszym wyposażeniem, gadżetami, ładniejszym
      plastykiem... Ale czy to warte wydania stu czy dwustu tysięcy? Moim
      zdaniem absolutnie nie.
    • Gość: tommy Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:44
      Mam nadzieje, że przeczyta ten artykuł ktoś z mercedesa i pomyśli
      czemu Ci **** nie oddali pieniędzy za ten złom i zrobili nam
      antyreklamę
      • brokenmusic Re: Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Sp 20.05.10, 10:12
        mnie to nie dziwi, to stara praktyka wcisnąć złom a później serwisować bez końca pomimo wad konstrukcyjnych dla mnie ten właściciel auta nie jest żadnym cwaniakiem ani kombinatorem, po prostu jest już zdesperowany i pewnie mocno wkur... Bardzo dobrze że zostało to nagłośnione może Mercedes poniesie tego konsekwencję. Swoją drogą chyba nikt jeszcze nie wspomniał o samochodach francuskich, tak żeby rozmowa przeszła na temat że francuzy to złom i tylko niemieckie auta
        • Gość: ktosiek Re: Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Sp IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 20.05.10, 11:25
          No niestety francuzy to złom. Psuje się elektronika: nie chcą działać
          elektryczne szyby - przy probie zamknięcia szyb z pilota niekiedy włącza się
          opcja odwrotna - otwieranie. Psuje się klimatyzacja. W samochodzie z przebiegiem
          około 60tys zaczyna wyć skrzynia biegów. Nie wiadomo dlaczego, ale moc samochodu
          w porównaniu do tego co było przy zakupie jest dużo niższa.
          Mowa o Renault Megane II, poj. 1,8L - benzyna.

          Aha i nie polecam ASO w Ełku - klienta z samochodem na gwarancji mają za szmatę.
          Poniżej opisuję jedną z sytuacji. Po zakupie samochodu bywało tak, że w
          samochodzie włączał się samoczynnie alarm. Nikt nie wiedział dlaczego. W ASO w
          Ełku niby coś naprawiali, mówili że trzeba poprawić położenie czujników ruchu.
          Ogólnie były ze dwie wizyty po których nie było poprawy. Po trzeciej wizycie
          szef serwisu powiedział, że teraz nie będzie miał prawa się włączyć. I
          rzeczywiście nie włączał się:) Dosłownie szał, cudotwórcy. Pech chciał, że
          któregoś dnia z ojcem siedliśmy w samochodzie, zamknęliśmy się pilotem w środku
          i zaczekaliśmy około minuty aż aktywuje się alarm - tak poprzednio sprawdzaliśmy
          czy działał. Po mniej więcej minucie zaczęliśmy machać rękoma, skakać na
          fotelach bujać samochodem i NIC. Alarm włączał się dopiero przy wyjściu z
          samochodu. Później rozebraliśmy obudowę tylnego słupka, na którym był
          zamontowany czujnik. Okazało się, że jeden z czujników został po prostu
          odłączony. Z uwagi na to, iż oba czujniki są podłączone do układu różnicowego,
          alarm się nie włączał, gdyż od samego początku nie miał sygnału z jednego
          czujnika. Taki był finał naprawy alarmu. To był jeden z przykładów działania
          tego ASO. Były także inne nie mniej denerwujące, które naraziły nas na dodatkowe
          koszty. Obecnie nie korzystamy z ich usług, jeździmy do serwisów położonych dużo
          dalej od naszego miejsca zamieszkania - Białystok i Olsztyn.
    • Gość: tysonik Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: 89.171.65.* 20.05.10, 09:51
      No i juz nowego Merca nie kupie. Prawda jest, ze w kazdym serwisie jak
      masz pechowe auto to masz klopoty z wyegzekwowaniem swojego, ale przy
      aucie za taka kase powinni byc przystepniejsi. Jak gosciu malo nie
      zginal z rodzina w tym zlomie, to ja bym na jego miejscu podpalil
      salon ;)
    • Gość: Lorinser Mercedes 560SEL Lorinser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:52
      Serwisowany tylko w firmie Lorinser w Waiblingen koło
      Stuttgartu.Przejechałem nim 300 000km.Z polskich serwisów żadko
      udawało mi sie wyjechać o własnych siłach.
      Swietne auta ale bez serwisu.
      Niestety w innych markach nie jest lepiej.Mechanicy nie maja
      pojęcia o samochodach które do nich przyjeżdzają.
      Najlepiej maja ci co wogóle do serwisów nie wjeżdżają.Dealerzy nie
      mogąc zarobic na sprzedazy samochodów doją klientów na
      servisie,musza się jakoś utrzymać.Wkońcu salon wybudowany za 2-
      10mln EUR jakoś trzeba spłacić.Zyją tylko ci co piorą pieniądze.
      W mercedesie niestety w tak dużej ilosci modeli mechanicy nie
      nadążają za postępem technicznym.Dla modeli wyższych niż 220 CDI
      wjazd na serwis to koniec spokoju.
      Inna rzecz to brudne paliwo zarówno ropa jak i benzyna.
      Ten czynnik wykończy kazde auto ,kazdą marke,Sam wykończyłem
      mercedesa 600SEC po nalaniu benzyny 98.Zawsze jeżdżę na 95 i cioś
      mnie podkusiło nalanie benzyny 98.Jechałem z Katowic do Kielc i na
      tym odcinku zużyłem 60l benzyny.Zniszczyłem silnik i skrzynie
      biegów.Remont prawie 45 000 zł.
      Po tym incydencie stwierdziłem ze kupuje tylko auta klasy C
      mondeo,passata(dlaczego passat i ford mondeo?dlatego ze najwięcej w
      Polsce tego jezdzi i mechanicy nadążają sie tych modeli nauczyć) i
      eksploatuje do pierwszego kontaktu z serwisem.Potem sprzedaje i
      kupuje nowy.Mniej klopotu i taniej wychodzi.
      • Gość: g Re: Mercedes 560SEL Lorinser IP: *.legnica.vectranet.pl 20.05.10, 10:15
        Rzadko można się tak pośmiać.
        Było nie lać oleju zamiast benzyny, silnik pewnie by chodził :)
        Mondeo i Passat to klasa D.
        • Gość: `interesowny Naprawa Mercedesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:49
          Podobnej natury problem miała moja znajoma z nowym Mercedesem. Po 9
          pobytach w serwisie napisała do właścicieli marki w Niemczewch. W
          ciagu miesiąca problem został rozwiązany.
      • Gość: _pimpek Re: Mercedes 560SEL Lorinser IP: 193.164.157.* 20.05.10, 15:22
        Toś się gościu umęczył...
    • sufjan Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... 20.05.10, 09:53
      Gdy dziś widzę faceta w mercedesie myślę sobie: kolejny frajer.
    • Gość: korom Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 09:53
      W życiu nie kupię marcedesa
    • marek_z A o czym jest ten artykuł? 20.05.10, 09:56
      o złomie jaki ten Pan kupił czy o polskim sądownictwie. Te dwa watki
      równie zaciecie walczą o palmę pierszeństwa.
    • Gość: Marek Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: 217.153.172.* 20.05.10, 09:58
      Proste nie kupuj mercedesa to nie jedyny przypadek zapewne
      Chyba od mercedesa lepsze Dacie
    • Gość: melas Nigdy nie kupie mercedesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:06
      Mam volvo s60 i poki co jestem zadowolony, jednakze boje sie ze cos
      sie spieprzy bo tez jest naszpikowany Elektronika.Zanim to sie
      stanie.... a stanie sie pewnie musze go sprzedac : )
      Nastepny samochod.... trudno powiedziec, napewno mniej zaawansowany
      technologicznie. Mam tez stara polowke, jak wywalila sonda LAmbda,
      jechalo sie dalej, tyklo palil troche wiecej. Zawsze jednak podczas
      awarii dojezdzam do celu. W nowych samochodach jest to nie do
      pomyslenia, samochod staje i dupa. Nie oplaca sie takich kupowac ...
      coraz drozsze i coraz wiecej elektroniki, male zwarcie i dupa. W
      dodatku wszedzie polglowki w stacjach diagnostycznych, tak to jest
      jak tepak wybiera sie na elektryka. Nie dosc ze nie wie co jest to
      jeszcze przy okazji spierdoli inne rzeczy.
      Prosta kostrukcja bez fajerwerkow..... jedyna szansa zeby pojezdzic
    • Gość: andrzej bocheński Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: 194.24.175.* 20.05.10, 10:15
      W grudniu 2005 kupiłem Mercedesa SLK.W 2006 stał w warsztacie 40 dni i nie został naprawiony(usterka klimatyzacji,która pojawia sie w czasie upałów).W roku 2007 był w serwisie 60 dni i nie został naprawiony.W 2008 w serwisie spedził 100 dni.Zaproponowano takie same warunki wymiany samochodu: odkupienie po cenie rynkowej przy zakupie nowego modelu.
      Samochód dalej jest niesprawny.W upalne lato klimatyzacja grzeje.
      To jest mój 9 mercedes i ostatni.Poprzedni (E290TD) zardzewiał zupełnie po 4-ch latach użytkowania.Tuż po upływie gwarancji.
      Bezkarność firmy Mercedes opiera się na ocenie pracy polskich sądów.
      Nie wnosiłem sprawy do sądu nie mając nadzieji na jej finał przed rozpadniecięm się samochodu.
      Jedyne co mogę zrobić to przestrzegać przed zakupem bubla za absurdalną cenę.
      Andrzej.bochenski@exim-t.com.pl
    • Gość: Mumin W Niemczech wymieniliby auto na nowe bez szemrania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:21
      W Polsce wiadomo - na biednym rynku trzeba się odkuć !
    • ulanzalasem Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... 20.05.10, 10:22
      Listkowski mercedesa E 270 CDI kupił jesienią 2002 r. za 243 tys. zł. - Za pieniądze, które wydałem w tym czasie u dilera pana Zasady, można było w tym czasie na warszawskim Żoliborzu kupić dwa mieszkania po 40 metrów.

      Dlatego, że dzisiaj nikt nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za nic. Rząd za państwo, posłowie za swoje czyny, producent/dystrybutor za sprzęt.
      Prawo chroniące konsumentów w Polsce właściwie na tle innych krajów w ogóle ich nie chroni! Zawiłe przepisy, regulaminy użytkowania producentów - często nawet zawierające niezgodne z prawem zapisy! A to złe użytkowanie, a to limit na coś, na inne części krótki czas gwarancji, wyłączenia itd.
      Wystarczy poczytać fora internetowe, obejrzeć kilka programów w Tv i widzimy, że nie ma wyjątku Mercedes, Citroen czy Toyota wszystko potrafi się tak zepsuć, że serwis nie potrafi czasami przez wiele miesięcy znaleźć usterki.
      Ale jak to Kowalski - obywatel coś zrobi to kary, mandaty, sąd - jest od razu pociągany do odpowiedzialność.
      Tutaj nie chodzi o wolność i ograniczenia działalności przedsiębiorców. Bo wolność to odpowiedzialność, a jeśli jej nie ma to są tylko nadużycia i złodziejstwo.
      • lesio5 Re: Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Sp 20.05.10, 11:23
        ulanzalasem napisała:

        > Listkowski mercedesa E 270 CDI kupił jesienią 2002 r. za 243 tys. zł. - Za p
        > ieniądze, które wydałem w tym czasie u dilera pana Zasady, można było w tym cza
        > sie na warszawskim Żoliborzu kupić dwa mieszkania po 40 metrów.

        >

        To, jak ktoś inwestuje swoje pieniądze to wyłącznie jego problem. Ja nigdy w życiu nie władowałbym ćwierć miliona w blaszane pudełko które traci na wartości kilkaset złotych dziennie. Kto szpanuje ten traci.
    • Gość: Radek Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.173.7.93.tesatnet.pl 20.05.10, 10:28
      Ja kupiłem 10-letnią astrę 1.7d puknięta w klapę, z przytartym bokiem - bo na
      taka było mnie stać. Teraz auto ma już 15 lat, 340 tys przebiegu. Przejechałem
      nim prawie 200 tys km, jedyne co w nim się zepsuło to nagrzewnica, rozrusznik
      i powiedzmy dwa razy łączniki stabilizatora. Nawet jeśli kiedyś bedzie mnie
      stać na coś lepszego to auto "odpicuję" i będę jeżdził nim od swięta. Nawet
      maszyna zasługuje na szacunek.

      Pozdrowienia
    • Gość: Arek Pewnie dlatego, że to już chińszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:34
      Dlatego wolę francuzy. Są jakie są ale wiem, że produkowane w
      Europie. Mam od 4 lat od nowości Peugeot 407 i poza stałym serwisem
      niczym się nie martwię (100 tys. przebiegu).
    • sebastianz1 Panie Listkowski.... 20.05.10, 10:36
      ....Proponuję wynająć dużą powierzchnię reklamową vis-a-vis salonu pana Zasady, jakiś potężny baner i dokładnie opisać wszystkie usterki jakie się przydarzyły. Dodać wielkimi literami "Ja już tu Mercedesa nie kupię!!". Koszty wynajmu i powieszenia plakatu będą śmieszne w porównaniu do strat jakie przyniesie on salonowi. Może chłopaki od Zasady przemyślą parę spraw i inaczej podejdą do tematu.
      PS. W Rosji jeden tak już zrobił z Subaru. Podziałało.
    • Gość: misiek Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.10, 10:41
      ja mam mercedesa E 320 CDI 2006 , ma 360.000 km i nigdy sie nic nie
      popsulo. Podobnie jak poprzednio w modelu E 220 CDI 250.000 km

      Trudno ma pan pecha!!! a na przyszlosc lepiej jechac w kolumnie niz
      ryzykowac zycie rodziny???
      • sebastianz1 Re: Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Sp 20.05.10, 10:59
        Skoro dla Ciebie każde wyprzedzanie, to ryzykowanie życiem, to może faktycznie lepiej siedź w domu i za kółko nie siadaj. Oszczędzisz sobie i innym niepotrzebnego stresu.
    • ulanzalasem Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... 20.05.10, 10:47
      Gość portalu: Ziomo napisał(a):
      > BMW Awaryjne, jaaasne, na stronie UOKIK 3 zgłoszenia dotyczące motocykli.
      > Honda pewnie bezawaryjna, na stronie UOKIK.... 20 zgłoszeń dotyczących motocykl


      Tylko udajesz głupiego? Ile sprzedano w Polsce motocykli BMW a ile Hondy? 10, 20 czy 100 razy więcej? Jeśli padną 3 na 100 motocyk. BMW i 20 na 1000 Hondy to co powiesz?

      A co do samej awaryjności to ludzie są frajerami, mamy masówkę za krocie, ale jeśli ludzie płacą to czemu nie? Notebook za 3000-5000zł od Lenovo czy Apple, Mercedes za 250 000zł, buty firmy outdoorowej za 500zł itd. itp. - człowiek ma gwarancję i słyszy, że to jego wina, że ten typ tak ma, że gw tego nie uwzględnia xD
      Gdyby to producent musiał się starać aby sprzedać swój produkt, ale nie poprzez reklamy, a nie klient pracował ciężko żeby móc zdobyć upragnionego iPhona, BMW to może jakość wyglądała by inaczej.
      Nawet gdyby 30 000 iPhonów/notebooków HP z miliona od razy padła to i tak się bardziej je opłaca je wymienić i wypuścić bubla niż lepiej dopracować produkt.
      A co jeśli się okaże, że produkt nie chce się psuć i można nim jeździć/użytkować(długo) np. 15 lat praktycznie bez napraw?! Helmut nie sprzeda Merca polaczkowi, a on potem kolejnemu i ten znowu kolejnemu, a każdy sprzedający nie kupi nowego to przecież kapitalizm się załamie...
      Dobry Mercedes to był W 123 ;)
    • Gość: zygi warszawiak Mercedes przed sądem za tandetny samochód. Spra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:55
      zła decyzja że zostawiłeś samochód dilerowi sprawa w sądzie trwa 12 lat kiedyś
      prowadziłem takom sprawę i dostałem drugi nowy samochód radzę wynająć dobrego
      prawnika z tego co mi wiadomo było 2 w tej branży
    • charnel Mercedes przed sądem za tandetny samochód 20.05.10, 10:59
      mistrzostwo PR :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka