Dodaj do ulubionych

Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia

15.06.10, 12:38
sukces po polsku. nie ma jak polska byznesmena i byznesłumena.
Obserwuj wątek
    • Gość: qqrq Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.aster.pl 15.06.10, 12:49
      Bo Polak to złodziej i pijak.
      • avroml Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 12:53
        Nie podniecajcie się tak. Projektant/projektantka koszulki dała d...
        i to wszystko. Firma pewnie odpali kilka tysięcy złotych autorce
        zdjęcia za prawa autorskie, a projektant/ka dostanie naganę (jeśli
        pracuje dla firmy na etacie, w co wątpię) albo firma zakończy z
        nim/nią współpracę.

        Gość portalu: qqrq napisał(a):

        > Bo Polak to złodziej i pijak.
        • Gość: pretensjeDOdziadka najpierw sprzedali nas Stalinowi a teraz zdziwieni IP: *.opera-mini.net 15.06.10, 13:30
          że tu nie ma cywilizacji


          ROTFL
          • Gość: .. Re: najpierw sprzedali nas Stalinowi a teraz zdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 14:39
            w ojczyznie zlodziejstwa 99% designu jest robionych na kradzionym
            kontencie, okladki, www, plakaty, ta koszulka to wierzcholek gory
            lodowej
            • Gość: Idea-K Re: najpierw sprzedali nas Stalinowi a teraz zdzi IP: *.xdsl.centertel.pl 15.06.10, 16:56
              Zapraszam na targi meblarskie do Mediolanu. Język polski aż
              świerszczy w uszach, a cyfrówki grzeją się od pstrykania zdjęć!
              • Gość: . Reserved to dziady.Ale że aż takie??? IP: 193.238.180.* 15.06.10, 19:11
                • Gość: mmk Skompromitowali sie to kwota odszkodowania :( IP: *.acn.waw.pl 15.06.10, 22:31
                  n/t
                  • Gość: nkab Re: Skompromitowali sie to kwota odszkodowania :( IP: *.toya.net.pl 16.06.10, 10:10
                    Żałosne.

                    Przecież taki szef firmy mógł swoją córkę
                    lub jakąś dziewuszkę z ulicy, której bardzo
                    zależy na popularności zaagnażować
                    i zrobić replikę tej fotki.

                    Swoją drogą to straszne, że pracę twórczą
                    tak nisko ceni się w naszym kraju.

                    To cecha typowo komunistyczna.

                    Andrzej.
              • Gość: miu Re: najpierw sprzedali nas Stalinowi a teraz zdzi IP: *.chello.pl 16.06.10, 01:23
                ach te kompleksy....i to wieczne: "co o nas powiedzą na zachodzie??"

                żenua...podniecacie sie takim bzdetem, a BP utopila polowe wybrzeza w
                ropie bo skapila na bezpieczenstwie!
            • Gość: waldek W ojczyźnie przede wszystkim mówi się IP: 213.134.152.* 16.06.10, 07:17
              w języku ojczystym. Design, kontent - co to za słowa?
              • Gość: Yeti Re: W ojczyźnie przede wszystkim mówi się IP: *.kp.pl 16.06.10, 07:38
                Gość portalu: waldek napisał(a):

                > w języku ojczystym. Design, kontent - co to za słowa?

                To po japiszońsku, choć może to być też jakieś narzecze chcagowskiego jankowa.
                • Gość: .. Re: W ojczyźnie przede wszystkim mówi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 10:46
                  pl.wiktionary.org/wiki/design
                  pl.wiktionary.org/wiki/content
                  • Gość: mk Re: W ojczyźnie przede wszystkim mówi się IP: *.tieto.com 16.06.10, 11:52
                    naucz się pisać po polsku albo spadaj na zagraniczny portal
                    www.sjp.pl/co/kontent
              • Gość: amrik Re: W ojczyźnie przede wszystkim mówi się IP: 167.127.218.* 16.06.10, 12:38
                Ale "komputer" czy "laptop" to uzywasz bez wiekszych skrupolow, co?
            • Gość: bnt Re: najpierw sprzedali nas Stalinowi a teraz zdzi IP: *.zetobi.com.pl 16.06.10, 07:54
              złodziejskie to sa firmy "markowe", co wykorzystuja biedaków w Afryce i Azji, w tym często dzieci, a potem sprzedają to wam, zblazowani idioci, jako "kul, trendi" i co tam jeszcze sobie wymyslicie
              • Gość: dzik wesoly Re: najpierw sprzedali nas Stalinowi a teraz zdzi IP: *.chello.pl 16.06.10, 17:59
                Lpp, swój asortyment produkuje własnie w Azji wschodniej na zasadzie kto weżmie mniej, w trójmieście jedynie projektuje swoje rzeczy. A jak projektuje to właśnie widać. Ale jak się zatrudnia matołów bez sacunku dla czyjeś pracy to takie mamy efekty. Kwota ugody - żałosna. Jak całe LPP ze swoimi projektantami zresztą.
          • Gość: maxxi Re: sprzedali nas Stalinowi a teraz zdziwieni... IP: 132.170.52.* 15.06.10, 15:51
            "...że tu nie ma cywilizacji"

            A wczesniej (tzn. przed okresem stalinowskim) byla???
            • naczelniq_pl Re: sprzedali nas Stalinowi a teraz zdziwieni... 15.06.10, 21:26
              Gość portalu: maxxi napisał(a):

              > "...że tu nie ma cywilizacji"
              >
              > A wczesniej (tzn. przed okresem stalinowskim) byla???

              Czy ty zdajesz sobie sprawę,że nie masz pojęcia jak wtedy było?
        • mokos99 Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 13:33
          kilka tysiecy ZŁOTYCH heheh. Laska jest z USA a tam nikt nie bawi się o kilka
          tysieci złotych czyli tysiac dolarów bo za tyle to nawet prawnika nie znajdzie:)
          Stawiam na 100 tys zł odszkodowania z czego 20-40 tys trafi do prawnika.
          • Gość: gm Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.cdma.centertel.pl 15.06.10, 13:47
            Nie będę zaskoczony , jeżeli okaże sie ,że to akcja marketingowa firmy
            • Gość: GoBo Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.10, 15:04
              Też tak myślę. Przyznasz, że pomysłowe.
            • Gość: Emil Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 188.141.23.* 15.06.10, 16:41
              Akcja marketingowa? :)
              Ja tam z tej historii zapamietam tylko tyle ze LPP i jej marka Reserved to
              zlodzieje.
              Swietny pomysl na reklame nie ma co...
              • Gość: ajp Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 109.243.20.* 15.06.10, 17:12
                > Ja tam z tej historii zapamietam tylko tyle ze LPP i jej marka Reserved to
                > zlodzieje.

                Ale może "torrentowcy" i "chomiki" zidentyfikują się z marką i zaczną kupować
                ich ciuchy na potęgę. ;-)
                • Gość: miś Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 19:59
                  chyba je ściągać a nie kupować.
          • Gość: mm Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 85.232.236.* 15.06.10, 15:12
            Ja na miejscu rzecznika bym szybko wracał z tego urlopu (swoją drogą tragiczne
            sformułowanie od strony PR) bo odszkodowania w USA są na ogromne sumy. Nie jedna
            firma poszła torbami, szczególnie jeśli chodzi o prawa autorskie które są
            szczególnie chronione. Już nie wspominam o stronie PRowej jak tak informacja
            może "pływać" po internecie, bez reakcji firmy. Ale tak bywa w naszymi kraju.
            Jestem na urlopie wracam za 2 tygodnie - dział PR. Taką informacje powinni
            umieścić na stronie www.
            • Gość: gari Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 15:39
              > Ja na miejscu rzecznika bym szybko wracał z tego urlopu (swoją drogą tragiczne
              > sformułowanie od strony PR) bo odszkodowania w USA są na ogromne sumy.

              Reserved sprzedaje w USA? Bo jak nie to się hamerykancy prawnicy nie na jumają.
              Po drugie odszkodowania są wysokie, ale jak są uzasadnione.
              • Gość: g Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 212.109.135.* 15.06.10, 16:44
                Uzasadnione?? Hahaha oo nie, są wysokie jak masz dobrego prawnika. Poczytaj za
                jakie durnoty i oczywiste rzeczy firmy amerykańskie płaciły bajońskie sumy.
                • Gość: gari Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.chello.pl 15.06.10, 20:21
                  > Uzasadnione?? Hahaha oo nie, są wysokie jak masz dobrego prawnika. Poczytaj za
                  > jakie durnoty i oczywiste rzeczy firmy amerykańskie płaciły bajońskie sumy.

                  Baranku, uzasadnione w tym sensie, że milionowe odszkodowanie dostaniesz jeśli
                  chodzi o narażanie czyjegoś zdrowia lub życia, a nie zajumanie zdjęcia.
                  • Gość: kkk Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.sileman.net.pl 16.06.10, 01:35
                    sam zmien imie na baranek. dobry adwokat w usa pewnie podciagnie to pod zniszczenie psychiki, po odkryciu informacji o kradziezy.
            • Gość: c Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.xdsl.centertel.pl 15.06.10, 17:01
              To może już lepiej zamknąć i rozpuścić na cztery wiatry ten
              dział "PR", skoro mogą sobie bez szkody dla firmy walnąć urlopik?
              Komentarzem dla wszelkiej maści "embiejowców" i "pijarowcóf"
              jest "Bla, bla, bla" Perfectu. DO ROBOTY!
          • fidelxxx Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 16:59
            Jeśli firma nie jest obecna na amerykańskim rynku, dziewczyna dostanie
            grosze. Może na używany samochód starczy.
            • Gość: Aspa Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 89.204.239.* 15.06.10, 19:45
              fidelxxx napisał:

              > Jeśli firma nie jest obecna na amerykańskim rynku, dziewczyna
              > dostanie grosze. Może na używany samochód starczy.

              Niekoniecznie. Jeśli uzasadni, że firma świadomie użyła jej zdjęcia, wiedząc, że mieszka w USA a produkty trafią na rynek środkowej Europy, zakładając tym samym, że przestępstwo pozostanie niewykryte - może wygrać sporo. To po pierwsze.

              Po drugie - to może być akcja marketingowa. Jeśli za tydzień laska na FB i gdzie tam jeszcze ma konta oświadczy, że się dogadali, dostała kasę i w dodatku odkryła, że na swoim talencie może zarobić a tak poza tym, to ten Reserve czy jak mu tam robi fajne ciuchy ble, ble, ble... to zaraz potem producent zrobi akcję typu "przyślij nam swoje zdjęcia, może będą trendy i wszyscy będą je nosić" - to sprawa będzie jasna...

              Po trzecie - jeśli to nie jest marketing, to... Kurcze, jak małolat ściąga na dysk grę albo płytę (czego nie popieram, BTW), to zaraz przestępca bo ukradł własność intelektualną i naraził firmę X na 17 milionów dolarów straty... Jak Firma Y kradnie fotkę lasce - proponuje 150 dolców i FO... Pieprzony kapitalizm...
          • hollowcat dostanie max 10.000zł 15.06.10, 17:55
            Reserved nie sprzedaje w USA, tylko w Europie.
            W takim razie amerykańskie sądy mogą ich cmoknąć. Sprawa musi być kierowana do POLSKIEGO SĄDU, bo nie jesteśmy poddanymi amerykanów.

            Ogólnie gra warta świeczki dla Polaka, ale nie dla Amerykanki - moze na bilet w dwie strony jej starczy, ale już napewno nie na adwokata :D
            • Gość: Bolek Re: dostanie max 10.000zł IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:14
              oj dostanie wiecej niz 10 tys. Wyrok a egzekfowanie wyroku to dwie
              rozne rzeczy. Dostanie wyrok na kilkaset tysiecy i bedzie czekac az
              kiedys ta firma wejdzie na rynek USA, albo ktos bedzie na rzecz firmy
              robil interesy w USA, albo firma bedzie trzymala pieniadze w
              europejskim banku, ktory takze operuje w USA, itp itd. Polanski tez
              myslal ze mu sie upieklo a wyrok cierpliwie czekal.
              • Gość: Bartek Re: dostanie max 10.000zł IP: *.adsl.highway.telekom.at 15.06.10, 23:09
                > robil interesy w USA, albo firma bedzie trzymala pieniadze w
                > europejskim banku, ktory takze operuje w USA, itp itd. Polanski tez
                > myslal ze mu sie upieklo a wyrok cierpliwie czekal.

                tak, tylko nawet gdyby, jeżeli nie udowodnią, że otrzymali taką informację o
                koncie zgodnie z prawem (a nie będzie to zgodne z prawem) to mogą sobie w USA
                taką informację wydrukować na papierze toaletowym;

            • Gość: gość Re: dostanie max 10.000zł IP: *.range81-157.btcentralplus.com 16.06.10, 11:43
              Pamietaj ze skarzacym jest osoba z USA i ta sama osoba jest poszkodowana. Wiec sady Polskie tu nic nie osiagna. Mam nadzieje, ze pusci Reserve z torbami, a to tylko dlatego, ze sie nie kradnie, a nie z zawisci.
          • Gość: Piotrek Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 18:15
            > kilka tysiecy ZŁOTYCH heheh. Laska jest z USA a tam nikt nie bawi się o kilka
            > tysieci złotych czyli tysiac dolarów bo za tyle to nawet prawnika nie znajdzie:
            Wydaje mi się tylko, że to powinno być sądzone w Polsce (zasada, że "powód jedzie do pozwanego" czy coś w tym guście). A z tego co wiem, w świetle polskiej praktyki sądowej dotyczącej wykorzystania zdjęć amatorów, czyli osób nie zarabiających na fotografii, te 150 dolarów to nawet dużo. Smutne w sumie, bo znaczy, że można kraść do woli.
            • Gość: gari Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.chello.pl 15.06.10, 20:24
              > A z tego co wiem, w świetle polskiej p
              > raktyki sądowej dotyczącej wykorzystania zdjęć amatorów, czyli osób nie zarabia
              > jących na fotografii, te 150 dolarów to nawet dużo.

              Bzdura, nic o tym nie wiesz.
            • piotrns Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 17.06.10, 12:01
              > te 150 dolarów to nawet dużo

              Czyli jak ktoś na przykład ukradnie w sklepie książkę i go złapią,
              to zapłaci 100 złotych kary, a książkę może sobie zatrzymać
              (100 złotych za książkę to dużo)?
        • Gość: Bolek Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 17:07
          > i to wszystko. Firma pewnie odpali kilka tysięcy złotych autorce
          > zdjęcia za prawa autorskie,

          he he i tu sie mylisz, prawa autorskie w USA sa bardzo surowe.. 19-
          latka bedzie mogla starac sie o 250 tys. dol. za kazde przekroczenie,
          "kazde przekroczenie" bedac kazda sprzedana koszulka.
          • syn_jana Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 18:34
            To prawda, ale jak ktoś słusznie zauważył, sądom amerykańskim nic do tego... A
            dziewczyna może się przejechać na polskim sądownictwie. Niestety.
        • asfo Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 17:44
          Znając życie, to nie tyle wina projektanta, tylko jego szefa który na prośbę
          zakupienia zdjęcia odpowiedział "znajdź sobie w Google".
          Idea kupowania materiałów graficznych w wielu polskich firmach nadal uchodzi za
          zbyteczną fanaberię.
          • faolitaruna Kradzież zdjęć w Polsce? 15.06.10, 19:27
            Możesz pokierować mnie do jakiegoś artykułu, albo chociaż blognotki?
        • Gość: Andrzej Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.wp-sa.pl 16.06.10, 08:57
          Zgadzam się, na 90% jest tak, jak napisał(a) avroml.
          Wielke halo i tysiąc teorii.
      • Gość: (.)(.) Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 109.255.153.* 15.06.10, 14:00
        ulzylo ci? a tak w ogole to zmien towarzystwo w ktorym sie obracasz
      • Gość: PIJAK I ZŁODZIEJ. Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.06.10, 20:32
        ...BO KAŻDY POLAK PIJAK TO ZŁODZIEJ... :-))
      • icc217 Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 16.06.10, 00:35
        A Polka to k..wa.

        Gość portalu: qqrq napisał(a):

        > Bo Polak to złodziej i pijak.
      • Gość: Ja Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.aubnin.dsl-w.verizon.net 16.06.10, 02:33
        Polacy to nie tylko zlodzieje i pijacy ale jak Rockie zlozy sprawe
        do sadu (prawdopodobnie amerykanskiego) to firma Reserved bedzie jej
        musiala zaplacic nie $150.00 a $150,000,000.00
        Tak byc powinno za kradziez i nie poszanowanie prywatnosci.
      • Gość: sprawiedliwy Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.wroclaw.mm.pl 16.06.10, 07:07
        Gość portalu: qqrq napisał(a):

        > Bo Polak to złodziej i pijak.

        Wypraszam sobie sku...synu!

        Już wszyscy ku... wydali wyrok i wiedzą najlepiej.
        A pewnie okaże się że dziewczę rejestrując się na fejsbuku czy tam innej
        naszej-kasie kliknęło nie czytając, ze zgadza się na sprzedaż wszystkich
        opublikowanych materiałów a kaska leci do właściciela portalu. A reserved pewnie
        kupił za 50 dolarów zdjęcie i ma wszystko w dupie. I racja! i jeszcze pewnie się
        okaże że dziewczę będzie musiało odszczekać swoje "pretęsje" (nie ma błędu -
        pisownia celowa).
        • lili-2008 Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 16.06.10, 11:30
          Czytałam notkę na tym blogu. Dziewczyna zdjęcie zamieściłam na deviantArt, gdzie
          ludzie zamieszczają takie rzeczy, ludzie, którzy chcą być artystami.
          To jest kradzież, złamanie praw autorskich. Mam nadzieję, że laska wyciągnie
          kupę kasy z Reserved. Niech się Polacy wreszcie nauczą, że czyjaś praca twórcza
          to nie duperelek. U nas się nie szanuje czegoś takiego.
          Jestem inżynierem i wiem, ile Inwestorzy płacą za projekt. Śmieszne pieniądze za
          czyjąś wiedzę, talent, czas.

          Zresztą nie tylko Reserved ukradło czyjeś zdjęcia i wizerunek.
          Zara też to zrobiła, dwóm znanym, francuskim blogerkom.

          Idioci.
      • Gość: as Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 11:54
        a Polka to sama nic nie potrafi zrobic ale zarabiac to chce za trzech
    • Gość: antyre Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 12:50
      zycze dziewczynie sukcesu :-)
    • Gość: 2010-06-09 szuka Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 212.180.168.* 15.06.10, 12:50
      oj, jakis gej-stylista dostanie wpie......
      • Gość: vuvuzela Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 213.77.28.* 15.06.10, 12:56
        Firma ma pewnie dupokrytkę, podpisaną umowę z projektantem, który musi
        zaświadczyć, że jest autorem 'dzieła'.
        • kiryloszomber Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 14:13
          Pewnie tak, ale to i tak kaszana. Znam pewna firmę, która za "utworek" beknęła
          coś koło pół miliona USD (bo miała "assets in the States"), teraz szarpie się z
          agencja reklamową (ta też szczęśliwie ma takowe "assets" i tu i tam). Ta firma
          jednakowoż jeszcze nie wie, że szykuje się pozew, przy którym tamten to małe
          miki i tego już nie będzie na kogo "regresować", bo to pracownik namieszał, cały
          sznurek ludzi klepnął, a sprawa jest duuuużo grubsza (jeśli chodzi o "pożyczoną"
          sobie, mimo wołami wypisanych zastrzeżeń, własność intelektualną i sam
          poszkodowany jest bardzo poważny). Zyski mogą być oszacowane na kilkadziesiąt
          milionów dolarów lekko licząc, więc to zaboli.
          • Gość: mrarm Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 193.203.192.* 15.06.10, 19:58
            A ja znam pewna sprawe, o ktorej nic nie napisze, bo jest tak
            tajemnicza i skandalizujaca, ze nie moge o tym pisac. Ale uwierzcie
            mi, niezle halo!
          • szary212 Re: eee kiryloszomber, sorry ale 15.06.10, 22:03
            ...nic nie zrozumiałam. To chyba musi być forum dla młodych kreatywnych.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia 15.06.10, 12:55
      Wielka mi sprawa.
      Do załatwienia przed lunchem.
      Ktoś z działu PR wysyła informację do mediów że to wina "któregoś z
      designerów"-designer zgłasza się na ochotnika albo faktycznie znajdują tego
      który zakosił koszulkę, a następnie kontaktuje się z autorką zdjęcia.

      Aha - istnieje szansa że to zdjecie było na flickrze z prawem użycia w ramach
      CC, i zarzuty autorki są bezpodstawne.
      • lia.13 Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 15:35
        w ramach "CC" czyli w ramach czego? W ramach Creative&Commons? Jeśli chcesz się
        z kimś podzielić swoją wiedzą na dany temat, to wypowiadaj się nieco bardziej
        komunikatywnie. Nie każdy jest ekspertem w sprawach prawa własności
        intelektualnej, a już na pewno nie ty ;)
        W kwestii zdjęć umieszczanych w internecie, to są one własnością osoby je tam
        umieszczającej, czyli autora lub tez licencjodawcy. Inne osoby mogą je
        wykorzystać jedynie w sposób wskazany przez autora lub też licencjodawcę, a
        także wskazując na źródło, a także nie czerpiąc z tego żadnej korzyści
        majątkowej. Tutaj Reserved ewidentnie odniósł korzyści majątkowe.
        Ale cóż, podobnie było w przypadku plakatu do filmu "Różyczka", który ewidentnie
        odnosi się do plakatu filmu "Elegia" z Penelope Cruz. Jakiś rzecznik bodajże
        tłumaczył "artystę", że nie popełnił on plagiatu, gdyż ten plakat miał jedynie
        obieg internetowy i nigdy nie pojawił się w druku, zatem nigdy nie istniał :D
        Słyszycie drodzy internauci? Wszystko, co jest zapisane w Internecie nie istnieje ;)
    • ben_nabrotzky Reserved kupiło zdjęcia od fotografa, 15.06.10, 13:03
      który zrobił zdjęcia. Modelka wzięła pieniądze za pozowanie i sprzedała swój
      wizerunek. Ot, tyle. Pani Nolan chce wyszarpać jakieś 40- 50 tysięcy dolców za
      wymuszoną ugodę.
      • 0x0001 Re: Reserved kupiło zdjęcia od fotografa, 15.06.10, 13:15
        Przeczytaj jeszcze raz uwaznie - to ta dziewczyna jest autorka zdjecia. Istnieje przeciez cos takiego jak autoportet...

        Projektant koszulki dal dupy, bo nie dosc, ze ukradl z devianart, to jeszcze z fajnego zdjecia zrobil jakies niewiadomoco z durnym napisem.
        • Gość: kafir Re: Reserved kupiło zdjęcia od fotografa, IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 15.06.10, 14:52
          Jeden z nielicznych, sensownych wpisów - komentarzy...
      • jagopa Re: Reserved kupiło zdjęcia od fotografa, 16.06.10, 03:34
        Gowno wiesz.
    • bronek77 Ale rzetelnośc - przecież Reserved odpowiedziało 15.06.10, 13:07
      i to wczoraj już
      można wyczytać, że współpracują z wieloma projektantami, każdy z nich
      zapewnia, że ma prawa autorskie do prac, jeden z nich musiał oszukać.
      Napisali, że pomimo, że to wina projektanta to biorą odpowiedzialność na
      siebie, i będą proponowali jakieś warunki ugody.

      Trochę brakuje tego w artykule - wypadało spytać Reserved'a, jak nie umiecie
      po angielsku przeczytać co jest na stronie, do której linkujecie.
      • Gość: RaF Re: Ale rzetelnośc - przecież Reserved odpowiedzi IP: *.superkabel.de 15.06.10, 13:31
        Zaproponowali jej, ze za 150$ / szt. chca wykorzystac kilka jej innych zdjec. Chyba sie nie ucieszyla z tego rozwiazania... nerdynotdirty.deviantart.com/
        • Gość: Dziady Re: Ale rzetelnośc - przecież Reserved odpowiedzi IP: 213.77.28.* 15.06.10, 14:40
          150 baksów to się wydaje na kolacje dla 2 os.
        • Gość: bartek Re: Ale rzetelnośc - przecież Reserved odpowiedzi IP: *.acn.waw.pl 15.06.10, 14:54
          $150 za zdjęcie i to po tym, jak jedno ukradli - żenada
        • bronek77 Re: Ale rzetelnośc - przecież Reserved odpowiedzi 15.06.10, 15:31
          się nie dziwię, że się nie ucieszyła - ma szanse na setki tysięcy po rozprawie ;)

          Ale - ja o czym innym, o tym, że nie wspominają kontaktu z Reserved w tym artykule.
          • faolitaruna Nie slyszalem o takiej sprawie. 15.06.10, 19:36
            Nie wiem wiele o wyrokach w sprawie o własność intelektualną w Polsce,
            ale wątpie, żeby ktoś rozprowadzający film fabularny (nie mówiąc, już o
            zdjęciu) dostał:

            >setki tysięcy po rozprawie
    • Gość: dziadek Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.xdsl.centertel.pl 15.06.10, 13:20
      Hamerykanie znów ratują świat.Hitlera też ratowali i finansowali produkcję
      Zyklon B.
    • wybitniemadry biedna nie wie ze polska przekretem stoi 15.06.10, 13:21
      jak wytlumaczyc dziewczynie ze polska to kraj oszustow i zlodzieji, ona jest z usa ona tego nie rozumie ze mozna wziasc czyjasc fotografie, dodac do niej idiotyczne zdanie i tym handlowac. taka jest wlasnie polska dziewczyno, kraj brudnych, smierdzacych zlodzieji ktorzy sie nazywaja "biznesmenami".
      • Gość: MACIEJ Projektantka wczesniej nagrala sprawe IP: *.ny325.east.verizon.net 15.06.10, 13:30
        z wlascicielka zdjecia,ze wpusci polska firme w maliny,co jest w Polsce
        modne,a pozniej sama dala znac dziewczynie,ze jej zdjecie jest uzywane
        w Polsce.
        • Gość: Bolek Re: Projektantka wczesniej nagrala sprawe IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 17:47
          jakby firma powaznie wziela sprawy praw autorskich w swoich produktach
          to nie bylaby "wpusczona w maliny".
      • Gość: z Nie to co w Zapijaczonej, praworządnei j uczciwej, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 13:41
        prawda radziecki? ;P
        Biedny, zawszony, sfrustrowany kołku
      • tow.ortalion Re: biedna nie wie ze polska przekretem stoi 15.06.10, 15:48
        Dzięki Ci Panie, że nie mamy w kraju "biznesmenów" pokroju Madoffa.

        dziennik.pl/gospodarka/article369255/Runela_kolejna_amerykanska_piramida.html
        www.gazetafinansowa.pl/index.php/wydarzenia/swiat/3746-piramidalne-oszustwo-amerykaskiego-przedsibiorcy.html

        To ja już wolę nasze drobne przekręty i nasz pety na chodniku od zaśnieconych ulic NYC i pachnących żuli w Detroit.
        • Gość: wariat Re: biedna nie wie ze polska przekretem stoi IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 19:21
          Towarzyszu ortalion, ale Madoff jest czysty i pachnący, to jemu wolno. A ponadto żyje i mieszka w Ameryce i może "nie wiedział" że tak nie wolno robić ?
        • szary212 Re: biedna nie wie ze polska przekretem stoi 15.06.10, 22:09
          A ja kocham NYC najbardziej na świecie; tylko tam człowiek jest prawdziwie
          wolny, mimo, że musi sprzątać po swoim psie:) Give me NYC anytime.
    • cari24 Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia 15.06.10, 13:34
      Naprawdę jest sens zajmować się tak nieaktualnymi tematami? Firma odpowiedziała autorce na swoim profilu na Facebooku, po angielsku. Wystarczy sobie przetłumaczyć. Podała prawdziwe tłumaczenie czy nie, warto byłoby przy tej okazji pochwalić polską firmę za szybką reakcję ( w przeciwieństwie do Zary). Z tego, co czytałam, wykorzystane zdjęcie było umieszczone wcześniej na jakimś portalu, na którym twórcy umożliwiają takim firmom jak Reserved korzystanie z tych zdjęć, więc sprawa jest rozdmuchana. Nie wykluczam, że autorce bloga chodziło o zrobienie wokół siebie trochę szumu.
      • faolitaruna Przeczytaj, jeszcze raz co napisali. 15.06.10, 19:31
        Autorka nie musi przyjąć do wiadomości zaproponowanego rozwiązania.
        Prawdę mówiąc sprawia wrażenie rozgoryczonej.
    • Gość: Lobohome Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.cust-83.exponential-e.net 15.06.10, 13:42
      Sorry, ale LPP to jedna wieka zlodziejska firma ... mialem znajomego
      ktory pracowal tam jako grafik ... dostawali ciuchy z innych znanych
      firm np Disel ... i zrzynali grafiki ( po lekkiej przerobce, zeby nie
      bylo dymow) ... czyli to mnie jakos nie zaskoczylo ...
      • Gość: rprtr Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 193.149.118.* 15.06.10, 14:32
        To samo przecież działo się i pewnie nadal dzieje się w niejakiej upadłej
        obecnie firmie Reporter. Ci co mieli tam nieprzyjemność pracować pamiętają
        e-mail od wku... Chińczyka, któremu Klimek nie zapłacił za towar i który pokazał
        całemu światu prawdę. Niestety, w tym kraju nie będziesz mieć swojego pierwszego
        miliona jeśli go nie ukradniesz, a Klimek jedyne co potrafi to zrzynać projekty
        od ludzi z talentem i klasą. Pozdrowienia dla pana K, niejakiego Wiechoczka i
        reszty bandy z Vistuli, czyli Żmijewskiego i Wójcika.
    • kiryloszomber To jest boskie (ze wspomnianego forum): 15.06.10, 14:00
      "Welcome to the club. Shitty companies in far away countries with poor
      track records of caring for copyright
      rip us off, then we get screwed
      because there’s no way to stop them and no one there cares".
      Podkreślenie moje.
    • Gość: piyoter Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.pub.krusz-lan.pl 15.06.10, 14:01
      ale o co chodzi? nie dosc ze paniusia niezbyt urodziwa, to i ta bluzeczka taka szmaciana.. Moze poprocesujmy sie za wszystkie ciuchy z Che, Marleyem i innymi podobiznami.
      • Gość: gari Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 15:41
        > ale o co chodzi? nie dosc ze paniusia niezbyt urodziwa,

        Twoja stara jest nie urodziwa.
      • Gość: maxxi Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: 132.170.52.* 15.06.10, 15:57
        "ale o co chodzi?"

        Glupis, czy... tylko takiego na tym forum udajesz?
      • Gość: Piotrek Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 18:28
        > Moze poprocesujmy sie za wszystkie ciuchy z Che, Marleyem i innymi
        > podobiznami.
        Ależ sprawa "tego słynnego" zdjęcia Che jest dawno załatwiona. Jego nieżyjący już autor, Alberto Korda, przez długi czas nie mógł dochodzić tantiem, bo mieszkał na Kubie, a Kuba nie uznaje Konwencji Berneńskiej o Ochronie Dzieł Literackich i Artystycznych. Potem stwierdził, że nie ma nic przeciwko wykorzystywaniu tego zdjęcia właśnie na koszulkach itp., bo uważa, że to służy pielęgnowaniu pamięci po Che, idei rewolucji socjalistycznej i tak dalej. Natomiast sprzeciwiał się wykorzystywaniu go w celach stricte marketingowych i Smirnoff coś tam beknął za wykorzystanie zdjęcia w kampanii reklamowej.
    • Gość: SaS Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: 62.61.40.* 15.06.10, 14:03
      To niech najpierw nauczy się geografii, bo Polska nie jest Europą Wsch.
    • Gość: Prwanik Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 14:12
      ta marka to wielcy wiesniacy..podobne do nich...
      • Gość: Sas Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 62.61.40.* 15.06.10, 14:30
        Prwanik, a kto to?
        Lol.
    • Gość: pytanie czy to akcja marketingowa? IP: *.trefl.com.pl 15.06.10, 14:15
      za chwilę okaże się, że zdjęcie sprzedał jej chłopak, brat, mama i
      wszystko jest ok.
      Ale co portale napiszą to napiszą... za darmo... i każdy wejdzie na
      zdjęcie aby zobaczyć ten autoportret...
      A Reserved to kiepska marka :-(
    • kadi-lak Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 14:16

      Polacy kradna wszystko, bo sa kretynami bez inwencji i nic sami nie
      potrafia wymyslic. Oprocz kreatywnych metod zlodziejskich
      oczywiscie.Kilkakrotnie pisalem juz o kradziezy pomyslow na forach
      m.in. Wyborczej i dostawawlm zawsze obelgi wraz z tekstami
      typu "aco, patent maja? Jak maja to niech ida do sadu". Ta, do
      polskiego najlepiej :)
      Tak bylo z kradzieza pomyslu na torby z bannerow szyte w Bydgoszczy,
      torby z solar panel szyte przez firme z Nowej SOli, bar Blue Note w
      Poznaniu ( zapytalem ich nawet czy sa powiazani z Blue Note w Nowym
      Jorku, odparli ze po co mi ta informacja a potem juz byla cisza)i
      dziesiatkami innych zlodziejstw.
      PS.
      Jak poslecie Sikorskiego nastepny raz na zebry o zniesienie wiz, to
      koniecznie niech wezmie ten artykul i pokaze Clintonowej. Wtedy wam
      zniosa wizy, zebyscie mogli tu przyjechac i ukrasc nam jeszcze
      wiecej dobrych pomyslow.
      • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 14:31
        Jak jankesi są tacy uczciwi ( w porównaniu z Polakami ), to napisz prawdziwy
        amerykaninie, dlaczego w tej twojej Ameryce, jest tyle spraw pomiędzy firmami o
        naruszenie praw autorskich ? Czyżby w tej idealnej i praworządnej Ameryce,
        panowało takie złodziejstwo że nie wiedzą, iż patentów nie można naruszać, a
        jeżeli już to trzeba płacić za ich używanie ?
        • kadi-lak Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 14:47
          Dlatego, ze w kraju w ktorym przestrzega sie prawa , naruszajcy to
          prawo sa oskarzani i karani. Dlatego.
          Proste co ?
          • Gość: ()() Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.pbsdga.pl 15.06.10, 15:00
            Ameryka to kraj złodziei i prawników. Do bogactwa doszli okradając wszystkich
            dookoła, co nie przeszkodziło się jeszcze im zadłużyć jak nikt inny.
          • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 15:11
            Ale z Twojego pierwszego postu wynika, jakoby tylko w Polsce był problem
            nieprzestrzegania czyjejś własności. A teraz jednak okazuje się że w tej
            cudownej Ameryce jednak złodziejstwo tez istnieje.
            Teraz dla odmiany sugerujesz, że w Polsce ktoś kto kradnie, nie jest za to
            karany. Podaj mi proszę paragraf z Konstytucji, KK lub KC, w którym jest zapis
            sankcjonujący taki stan w Polsce.
            • kadi-lak Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 15:32

              W tym momencie prawdopodobnie wlasciwe bedzie udzielenie Tobie rady:
              przestan pieprzyc jak potluczony.
              Pozdrawiam
              • Gość: zastępcaKierownika Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 15:49
                I się argumenty skończyły.
              • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 15:55
                Naprawdę jestem pod wrażeniem tego co napisałeś.
                Przypomnij mi tylko, w którym miejscu piszę jak potłuczony ?
                Aaaa już wiem :) Chyba w tym: 'A teraz jednak okazuje się że w tej
                cudownej Ameryce jednak złodziejstwo tez istnieje.'
                Przepraszam bardzo.
                • kadi-lak Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 16:02
                  Zlodziejstwo isnieje wszedzie na swiecie. Nie ma kraju bez zlodzie i
                  pisanie, ze gdzies ( w Ameryce na przyklad) dowodzi glupoty autora
                  takiego stwierdzenia.
                  Subtelna roznica polega na tym, ze w niektorych krajach kradnie sie
                  bezkarnie a w niektorych idzie sie za zlodziejstwo siedziec.
                  Oczywiscie nie zawsze, ale w przewazajacej czesci przypadkow.
                  • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 16:26
                    Zacytuj proszę kto twierdzi, że nie ma kraju bez złodziei ?
                    Skoro Ameryka jest taka praworządna ( zakładam że ją masz na myśli, pisząc o
                    subtelnych różnicach ) i złodziei wsadza się do więzienia, to dlaczego w
                    kolejnym zdaniu stwierdzasz, że jednak nie zawsze ? Czyżby jednak zdarzało się,
                    że jednak nie każdy złodziej zostanie ukarany ?
                    To niestety by znaczyło, że ta cudowna Ameryka, nie jest aż tak bardzo
                    praworządna. Jeszcze mogłoby się okazać, że pod tym względem, aż tak bardzo nie
                    różni od znienawidzonej przez Ciebie Polski. I co byś wtedy począł biedaku ?
                    • Gość: Bolek Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 17:16
                      Ameryka jest bardziej praworzadna bo zaden szanujacy sie biznes w
                      Stanach nie pomysli nawet o tym by zlamac czyjesz prawa autorskie. Te
                      wszystkie rozprawy o patenty to tylko proby potwierzenia waznosci
                      patentu. Patenty mozna obalic jesli jakas firma uwaza ze konkurent
                      otrzymal to nieslusznie. I robi sie to wlasnie droga sadowa.
                      • kadi-lak Zgadza sie , ale 15.06.10, 17:41
                        Proba tlumaczenie tego Rodakom to wysilek daremny, czego dowodem
                        jest wiekszosc wpisow na tym forum.

                        Dla nich ciagle "ukrasc" to znaczy odciac rower od slupa i nim
                        odjechac alby pod..oilc batona w sklepie....
                        • Gość: wariat Re: Zgadza sie , ale IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 17:49
                          Rodaku napisz w takim razie, co oznacza ukraść w tej cudnej Ameryce. Bo jak już
                          wiemy, żaden szanujący się biznes nie splami się kradzieżą praw autorskich ani
                          innych rzeczy. A może ukraść ( dla jasność nie chodzi mi o "ukraść" ), oznacza
                          tylko kradzież przez amerykanina innemu amrykaninowi lub jakieś firmie ?
                          • Gość: Bolek Re: Zgadza sie , ale IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 17:56
                            Ukrac w Stanach znaczy uzyc bez pozwolenia wlasciciela. Czy w Polsce
                            jest inna definicja?
                            • Gość: wariat Re: Zgadza sie , ale IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 18:18
                              Patrz Pan, w Polsce oznacza to samo. Wyobraź sobie, że w Polsce, nawet
                              wykorzystanie patentu bez wiedzy jego właściciela jest po prostu złodziejstwem.
                              A tymczasem w Ameryce czym jest ? Aaa już wiem, jest to 'proba potwierzenia
                              ważności patentu'. No i dzięki takiemu zabiegowi, w Polsce istnieje
                              złodziejstwo, a w tej cudownej Ameryce już tylko używanie bez pozwolenia
                              właściciela.
                              • Gość: Bolek Re: Zgadza sie , ale IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:34
                                he, he, czy taki czyn zasluguje na miano "kradziezy" czy nie jest
                                debatowane od lat. Nie sadze ze my to rozwiazemy tutaj. Roznice stanowi
                                czy przekroczenie jest celowe czy przypadkowe. Duzo firm nie wnika w
                                patenty bo: 1) wiekszosc duzych firm uzywa swoje tylko defensywnie, 2)
                                w razie czego chca byc w stanie powiedziec "nie wiedzialem" i sad nadaj
                                bardziej rozsadne wyroki/ugody (licenja bez kar,itp).
                                • Gość: wariat Re: Zgadza sie , ale IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 19:04
                                  No to coraz więcej dowiadujemy się o tej cudownej Ameryce i jej cudownym prawie.
                                  Jeżeli w Polsce firma wykorzysta czyjś wizerunek ( tak jak w tym artykule )na
                                  swoim produkcie bez jej wiedzy, to jest to złodziejstwo. I nie ważne jest, że
                                  najprawdopodobniej problem jest już rozwiązany polubownie, jak tylko firma
                                  dowiedziała się o zaistniałym fakcie.
                                  Natomiast jak w Ameryce firma wykorzysta czyjąś własność, to jest to niewiedza.
                                  Chociaż użycie cudzysłowia przez Ciebie, sugerowałoby że może jednak firmy zdają
                                  sobie sprawę ze swojego czynu, ale jak to kadi-lak raczył wyrazić się o mnie
                                  'jestes w sumie dosc ograniczony i nie lapiesz subtelnosci'.
                                  Wprawdzie słyszałem kiedyś, że nieznajomość prawa, nie zwalnia z
                                  odpowiedzialności, ale coś takiego działa tylko w tej zacofanej i złodziejskiej
                                  Polsce. W Ameryce poważne firmy są "uczciwe". Upss co ja napisałem. Jeszcze raz.
                                  W Ameryce poważne firmy są uczciwe.
                      • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 17:42
                        Cudna jest ta Ameryka, skoro żaden szanujący się biznes nie pomyśli nawet by
                        złamać prawa autorskie. Rozumiem, że tylko próbą podważenia ważności patentu (
                        swoja drogą bardzo ciekawe określenie ), jest zasądzenie przez sąd w Stanach
                        odszkodowania za wykorzystywanie opatentowanego rozwiązania.
                        Dla jasności, abyśmy mieli wszystko tip-top, mniej więcej tak to wygląda ? :
                        Firma 'A' wymyśla jakieś rozwiązanie i to opatentowuje. Firma 'B' stwierdza że
                        jej to pasuje i wykorzystuje to rozwiązanie w swoich produktach. Wprawdzie jest,
                        jak to nazwałeś, 'szanującym się biznesem', ale po co płacić skoro można mieć
                        coś za darmo, a właściciel patentu może się nie dowie. Jednak niestety firma 'A'
                        dowiaduje się o wszystkim i wytacza proces firmie 'B', który wygrywa. I nazywasz
                        to 'probą potwierdzenia ważnosci patentu' ?
                        Jeszcze istnieje taka możliwość, że w chwili złożenia pozwu przez firmę 'A' o
                        wykorzystanie patentu, firma 'B' natychmiast robi przegląd swoich patentów i
                        sprawdza czy jakiekolwiek rozwiązanie nie jest może wykorzystywane przez 'A'. I
                        wtedy natychmiast składa kontrpozew.
                        W sumie całkiem fajnie no i przede wszystkim jak bardzo uczciwe.
                        • kadi-lak hehe 15.06.10, 17:57
                          Napisz, dlaczego mylisz dwa calkiem rozne tematy i swobodnie je
                          mieszasz? Czy dlatego ze jestes w sumie dosc ograniczony i nie
                          lapiesz subtelnosci?
                          A mylisz kradziez patentu z naruszeniem wlasnosci intelektualnej.
                          Moze komus bedzie chcialo sie to ci tlumaczyc, mnie sie nie chce.
                          • Gość: wariat Re: hehe IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 18:35
                            Kadi-lak jesteś moim idolem.
                            Ta umiejętność czytania ze zrozumieniem, kultura, wychowanie. A Twoja
                            umiejętność łapania subtelności, jest już chyba na tym forum wręcz legendarna.
                            Zazdroszczę Ci też tej subtelnej umiejętności obrażania innych. Jeszcze tyle
                            muszę się nauczyć. Ale mam nadzieję, że nadrobię kiedyś to wszystko i będę mógł
                            rozmawiać z Tobą jak równy z równym.
                            Wprawdzie dziwię się że zupełnie nie przeszkadzało Ci pomieszanie pojęć i
                            tematów przez Bolka, a u mnie już tak, ale rozumiem takie potraktowanie mojej
                            osoby. Zasłużyłem na to.
                        • Gość: Bolek Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:09
                          olekPrzez "szanujacy sie biznes" mialem na mysli taki gdzie ci
                          zakladajacy
                          biznes buduja go dlugo-terminowo, na stale, nie wiem jak inaczej to
                          ujac. Wiele biznesow powstaje tylko by zrobic troche kasy ile sie da
                          i
                          rozwiazac sie. Wtedy to roznie bywa. A tak to nic dodac nic ujac. Czy
                          fajnie? to nie wiem. Z regoly bywa tak ze firma B po prostu stworzy
                          podobny produkt bez analizowania czy firma A opatentowala to czy nie.
                          Proces otrzymania patentu bierze kilka lat wiec nie warto czekac jak
                          jest kasa do zrobienia.
                          • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 18:23
                            To twierdzisz, że takie firmy jak Microsoft, czy też Apple, które zostały
                            pozwane o wykorzystywanie czyichś patentów, są założone tylko po to, aby zarobić
                            trochę kasy i się zwinąć ? Moje gratulacje. Chylę czoła, przed Tobą, jeżeli
                            uważasz, że to są firmy stworzone do wyciągnięcia kasy.
                            • Gość: Bolek Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:36
                              gdzies tam zgubiles watek mojej wypowiedzi...
                              • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 18:47
                                O'k. Skoro tak piszesz..

        • Gość: hahaha tak, sa tacy strasznie uczciwi :))) IP: 195.242.108.* 15.06.10, 16:31
          zwłaszcza ci z wall street, bank of america, dow chemicals, chevron
          itd itd
          • Gość: Bolek Re: tak, sa tacy strasznie uczciwi :))) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 17:17
            tak, z tych wszystkich wymienionych przez ciebie firm czy jakas zostala
            pozwana o pogwalcenie praw autorskich? no wiec...
            • Gość: haha Re: tak, sa tacy strasznie uczciwi :))) IP: 195.242.108.* 15.06.10, 22:43
              to tylko mały komentarz do ..."w kraju w ktorym przestrzega sie prawa"
      • Gość: Sas Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: 62.61.40.* 15.06.10, 14:34
        Witam kretyna i złodzieja.
        A ja jestem Andrzej.
        Pozdrawiam.
      • Gość: SaS Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: 62.61.40.* 15.06.10, 14:39
        BTW. Pojedzie taki baca bez wykształcenia na zmywak do USA i myśli, że jest
        Amerykanin, a nie Polak... smutne, ale czego oczekiwać po prostaku.
        • kadi-lak Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 14:57
          A ja Tobie nie bede ublizal, bo mimo ze jestem "baca bez
          wyksztalcenia" to nie jestem bucem bez kultury.
          PS.
          W USA nie ma zmywakow. To wasza, europejska domena. W USA naczynia w
          knajpach myja maszyny.
          • greg0.75 Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 15:03
            > W USA nie ma zmywakow. To wasza, europejska domena. W USA naczynia w
            > knajpach myja maszyny.

            Ciekawa rzecz - nie tak dawno wywalali obsługę knajpy, która zrobiła sobie (i na własne nieszczęście wywiesiła w necie) zdjątko ze wspólnej kąpieli w takim rąbanym zlewie do zmywania garów...
            • kadi-lak Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 15:15
              Trudno mi sie ustosunkowac do zagadnienia, gdyz nie sledze afer
              zwiazanych z wybrykami dishwasherow. Nie moje towarzystwo, nie moja
              branza.
              • Gość: zastępcaKierownika Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 15:50
                "nie sledze afer zwiazanych z wybrykami dishwasherow" -
                czyli jednak naczynia myją ludzie. Coś się twoje opinie kupy nie trzymają.
                • kadi-lak Nie. 15.06.10, 15:58
                  Maszyna idzie po knajpie i zbiera brudne talerze a potem je myje.
                  Widze ze jednak ciagle nie doceniam wypryskow intelektou moich
                  bylych rodakow.
                  • Gość: wariat Re: Nie. IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 17:01
                    Jako że nie jestem pewien, czy wyprysnął mi już jakiś intelekt, czy też nie, daj
                    proszę jakiegoś linka, w którym mógłbym zobaczyć tą cudowna maszynę, która IDZIE
                    po knajpie i zbiera brudne talerze. Jak pokaże takie coś u siebie na wsi, to od
                    razu może nawet sołtysem zostanę. Kto wie.
                    • Gość: ago-ya Re: Nie. IP: *.tmodns.net 15.06.10, 17:49
                      Synek, wyluzuj. To byl zarcik taki z Ciebie .Z glupkwatego Polaczka ktory nie wie dlaczego, po co i jak uzywa sie maszyn do mycia naczyn.
                      • Gość: wariat Re: Nie. IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 18:06
                        Wiesz może nie mam poczucia humoru, ale:
                        1. Nie przypominam sobie abym był Twoim synkiem. Jeżeli masz takowego, to
                        naprawdę z całego serca gratuluję i proponuję zarezerwować takie określenie
                        tylko dla niego.
                        2. Nie zauważyłem takiego poczucia humoru u 'kadi-laka'. No chyba że w tej
                        cudownej Ameryce obowiązuje inne poczucie humoru i używanie wobec innych nacji
                        zwrotów: "Polacy kradną wszystko, bo są kretynami bez inwencji i nic sami nie
                        potrafią wymyslić" lub "Widzę ze jednak ciagle nie doceniam wypryskow intelektou
                        moich bylych rodakow".
                        3. Trudno mieć poczucie humoru, wobec takich ludzi jak np. Ty, który nazywa mnie
                        'głupkowatym Polaczkiem'.
                        Ale tak jak pisałem w poprzednim poście, ja mieszkam na wsi i nawet nie
                        zamierzam mierzyć się z takimi kawalarzami i tytanami intelektu, jak Ty, czy
                        'kadi-lak'.
                        • Gość: Bolek Re: Nie. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:11
                          to jest wlasnie problem z uogolnianiem. Ktos rzuca obraze pod adresem
                          kogos ktory na to zasluzyl ale obraza odbierana jest przez wszystkich.
                          Nie mozna wygrac.
                          • Gość: wariat Re: Nie. IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 18:40
                            Tylko widzisz Bolek. Uogólnianie, czy też wypowiadanie stereotypów więcej mówi o
                            Tych co je wypowiadają, niż o tych do których są kierowane. A najśmieszniejsze
                            jest to, że ktoś kto wypowiada takie pierdoły, sam jest małym zakompleksionym
                            człowieczkiem, który najczęściej wyżej sra niż d..ę ma.
        • lia.13 Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 15:48
          ale czego się rzucasz SAS? Kadi-lak prawdę napisał. Nie karze się właściwie
          zawłaszczających sobie czyjąś własność intelektualną w Polsce. Jak Aldona
          Kamela-Sowińska zerżnęła 36 linijek tekstu z Internetu (czyli ponad jedną
          stronę!!!!!), to sąd zasądził dla niej karę zadośćuczynienia dla poszkodowanego
          w wysokości 3 tysięcy złotych ;) No przecież to śmiech na sali. Gdzie tu poważne
          podejście do sprawy? Gdzie tu prawdziwa kara?
          • Gość: wariat Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 16:02
            Tutaj niestety masz rację.
            Lepiej w Ameryce nie kraść własności intelektualnej ( programy, filmy, muzyka ),
            gdyż za każdy taki przypadek można dostać surowy wyrok, sięgający tysięcy
            dolarów. Lepiej kraść miliony/miliardy, zatrudnić kilku prawników i wykpić się
            ze wszystkiego. Bo chyba nie uważasz że zawłaszczenie kliku miliardów dolarów, a
            następnie posiedzenie kliku lat na wikcie państwa jest karą adekwatną do
            popełnionego czynu ?
          • Gość: w Re: Jankeska slodka naiwnosc :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.10, 19:26
            ale czego się rzucasz SAS? Kadi-lak prawdę napisał. Nie karze się właściwie
            zawłaszczających sobie czyjąś własność intelektualną w Polsce. Jak Aldona
            Kamela-Sowińska zerżnęła 36 linijek tekstu z Internetu (czyli ponad jedną
            stronę!!!!!), to sąd zasądził dla niej karę zadośćuczynienia dla poszkodowanego
            w wysokości 3 tysięcy złotych ;) No przecież to śmiech na sali. Gdzie tu poważne
            podejście do sprawy? Gdzie tu prawdziwa kara?
            >>>>
            Podobno tylko cztery zdaniana pisała samodzielnie:-)
            Ale fakt w Polsce nie szanuje sie wlasnosci intelektualnej
            A dowiedz czego przed sądem.Prędzej sie zestarzejesz niz doczekasz wyniku.
      • trinte Re: Jankeska slodka naiwnosc :) 15.06.10, 15:41
        Akurat Blue Note jest na licencji.
        • kadi-lak Nie jest. 15.06.10, 16:04

        • kadi-lak Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 15.06.10, 16:18


          W przypadku tej kradziezy na stronie Blue Note w Poznaniu autorzy
          wrecz podaja, wyjatkowo zreszta bezczelnie, ze :
          "Klub rozpoczął swą działalność w porozumieniu z legendarnym
          nowojorskim Blue Note Club i do dziś pozostaje jednym z nielicznych
          tego typu miejsc w Polsce, które regularnie organizują koncerty
          światowych gwiazd nurtów muzyki niekomercyjnej "

          Co jest perfidnym lgarstwem, bo B/N ma LEGALNE I AUTORYZOWNE
          lokalizacje tylko w Nowym Jorku, Mediolanie, Nagoyi i Tokyo.

          www.bluenote.net

          Osobnik ktory w jakikolwiek sposob laczy te dwa miejsca na 100%
          nigdy nie byl w zadnym legalnym B/N.

          Podrobka :

          www.bluenote.poznan.pl/
          • crasa Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 15.06.10, 19:14
            Chyba nie doczytałeś artykułu: "Tak zaczyna się wpis w blogu youthoughtwewouldntnotice.com (myśleliście, że nikt tego nie zauważy?) poświęconemu ochronie praw autorskich."
            Zajrzyj sobie. Blog ten jest dowodem na to, że nie tylko Polacy "sa kretynami bez inwencji i nic sami nie potrafia wymyslic". I nie tylko Polacy bezkarnie łamią prawa autorskie.
            Niepotrzebnie wylałeś tyle żółci na Polaków. Tego typu wściekłe generalizowanie świadczy jedynie o ograniczonym umyśle.
            Zresztą kłapiesz bez sensu i w większości pozamerytorycznie. Na każdy twój przykład polskiej kradzieży można znaleźć dziesiątki przykładów polskiej inwencji lub/i kradzieży przez ludzi niezwiązanych z Polską, które znoszą twoją dziecinną argumentację.
            • trinte Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 16.06.10, 08:58
              Jego zachowanie ma nawet w psychologii swoją nazwę - to "nadgorliwość neofity"...
              • kadi-lak Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 16.06.10, 14:27
                trinte napisała:

                > Jego zachowanie ma nawet w psychologii swoją nazwę -
                to "nadgorliwość neofity".

                Trudno mi odpowiedziec, bo malo jasny dla mnie jest w tym kontekscie
                zwrot neofita.
                > ..
                • trinte Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 17.06.10, 11:10
                  www.google.com
                  Polecam!

                  • kadi-lak Nadal nie rozumiem 17.06.10, 14:52
                    Nadal nie rozumiem.
                    Noefita, rozumiem ze ironicznie ma byc.
                    "Określenie to stosuje się również do nowego wyznawcy danej
                    ideologii lub do polityka zmieniającego przynależność partyjną. Ma
                    ono wtedy charakter ironiczny i podkreśla jego przesadną gorliwość
                    oraz niejednokrotnie ostentacyjne obnoszenie się z nowo przyjętymi
                    zasadami."

                    Moge sie domysla ze to chodz o to:ostentacyjne obnoszenie się z nowo
                    przyjętymi zasadami.

                    Urodzielm sie w USA i tam mieszkalem do 4 roku potem do szkoly
                    podtawowej chodzilem w Polsce i do liceum, zrobilem 1,5 roku studiow
                    i wrocilem do USA gdzie mieszkam do dzis. obliczma ze jakies 65%
                    mego zycia przypada na Ameryke.
                    Wiec prosze mi odniesc tego neoifite do mego "zachowania" albo
                    zamknac dzioba i nie wypowiadac sie w temacie na ktoey ma sie zero
                    pojecia.
                    • trinte Re: Nadal nie rozumiem 18.06.10, 14:08
                      Słonko! Rozumiem, że "zamknij dzioba" to pieszczotliwe określenie, którym
                      zwracasz się do swojej kobiety ale skarbie nie życzę sobie byś w ten sposób
                      zwracał się do mnie. Mam nadzieję, że tym razem pojąłeś?

                      • kadi-lak OK 18.06.10, 15:50
                        Rozumiem, ze to oznacza ze w kwestii meritum juz nie masz nic do
                        powiedzenia, czyli podnosisz lapki?
            • kadi-lak Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 16.06.10, 15:03
              crasa napisała:


              > Zajrzyj sobie. Blog ten jest dowodem na to, że nie tylko
              Polacy "sa kretynami b
              > ez inwencji i nic sami nie potrafia wymyslic". I nie tylko Polacy
              bezkarnie łam
              > ią prawa autorskie.

              Zolc wziela sie stad ze ostatnio wpadla mi w oko cala seria polskich
              genialnych odkryc i wynalazkow. Wklejam to co pamietam, bylo tego
              znacznie wiecej. Taka juz macie najwyrazniej "wtorna odkrywczosc" i
              tyle, polska specyfika ani chybi.

              Oryginal:
              www.freitag.ch/shop/FREITAG/page/frontpage/detail.jsf
              Polska kopia (e):
              www.ho-lo.pl/

              Oryginal:
              www.voltaicsystems.com
              Polska kopia:
              zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,7980143,Solarne_torby_z_Nowej_Soli_podbijaja_swiat.html


              Oryginal:
              bluenote.net/
              Polska kopia
              www.bluenote.poznan.pl/
              Jak widzisz, nawt licealisci nie zasypuja gruszek w popiele.


              • Gość: kokolo HO::LO jest spoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 20:06
                HO::LO to HO::LO
                - freitag jest firmą, która wymyśliła torby z plandek na początku lat 90.
                to oczywiste.
                to mało - na całym świecie wszystkie torby z plandek obojętnie jakby się nie
                nazywały to frajtagi, tylko w polsce holówki, bo tu nikt o nich nie miał pojęcia
                jak oni zaczynali.

                dzisiaj istnieje około 30 firm na świecie, które robią takie rzeczy, to nie
                nowość, dla nikogo, prócz ciebie widocznie.
                tu kilka linków, gdyby sądzić o plagiat inne firmy:
                KULTBAG
                www.kultbag.de/
                PEACE4YOU
                www.peace4you.net/
                DEMANO
                www.demano.net/ENG/index_coleccion.html
                ICHICHICH
                www.ichichich-berlin.de/
                PELLE MIA
                www.pellemia.de/
                wystarczy?
                jeśli już uznasz, że zarzuty wobec tych firm są podobne co do HO::LO to podeślę
                kolejnych kilkanaście linków

                aha i DeZERtER też był do dupy bo był SEX Pistols.



          • trinte Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 16.06.10, 08:55
            "Klub rozpoczął swą działalność w porozumieniu z legendarnym
            nowojorskim Blue Note Club"

            Która część tego zdania jest dla Ciebie niezrozumiała?

            p.s. z tego co pamiętam, to na otwarciu pojawił się nawet przedstawiciel Blue
            Note Club (nie Records, więc nie mam podstaw sądzić, że jest inaczej - jeśli
            masz dowody na potwierdzenie swoich oskarżeń, donieś komu trzeba. Proste.
            Osobną kwestią jest zakres licencji - franczyza czy np. prawo do posługiwania
            się znakiem firmowym to całkowicie różne sprawy.

            • kadi-lak Re: Kradziez nazwy Blue Note. Szczyt perfidii. 16.06.10, 14:23
              trinte napisała:

              > "Klub rozpoczął swą działalność w porozumieniu z legendarnym
              > nowojorskim Blue Note Club"
              >
              > Która część tego zdania jest dla Ciebie niezrozumiała?

              Calosc. Calosc jest zrozumiala
              • trinte Nie ma co - idziesz na rekord. 17.06.10, 11:07
                czyli wlać jak najwięcej inwektyw w jak najkrótszym tekście. Gratuluję - jesteś
                na drodze do doskonałych wyników.

                > tylko ta poznanska mordownia
                Skąd wiesz, że mordownia i skąd wiesz jaki jest zakres współpracy?
                Ja nie mam powodu nie wierzyć, że świetny klub muzyczny, robiący poważne imprezy
                jest plagiatem, tym bardziej, że na otwarciu w 1998 roku, przedstawiciel
                oryginału się pojawił i dał błogosławieństwo.

                > Donoszenie pozostawiam Polakom, to ich natura, moja nie
                Twoja, twoja - widać w postach... Jeśliś taki czuły na przestrzeganie prawa, to
                twoim obowiązkiem jest powiadomienie osób lub instytucji zainteresowanych.

                Jeśli natomiast twoje uwagi ograniczają się do generalizującego obrażania
                rodaków (och! przepraszam ex-rodaków!), to jest to tylko pożałowania godne
                forumowe szczekanie. Bądź konsekwentny.





                • kadi-lak Re: Nie ma co - idziesz na rekord. 17.06.10, 14:42
                  trinte napisała:

                  Klub Blue Note wpadl mi kiedys w oko akurat nie ze wzgledu na
                  koncerty, ale na rozprawe nozowa ukrainskich o ile bandytow z
                  bandytami polskimi. Jeden drugiemu powoli podzynal gardlo zaraz po
                  wyjsciu z tego klubu. Nie bede tego szukal ale masz swobode
                  zkorzystania z Google jesli Cie to interesuje...to zreszta nie bylo
                  pierwsze zabojstwo w tym klubie czy jego bezposrednim sasiedztwie.
                  Kto byl choc rz w prawdziwym B/N zrozumie dlaczego nazwanie lokalnej
                  rzezni ta nazwa jest grubym nietaktem.\
                  I to tyle. na razie. Moze sie znow niedlugo porzna kolo "Blue Note".
                  >
                  > > tylko ta poznanska mordownia
                  > Skąd wiesz, że mordownia i skąd wiesz jaki jest zakres współpracy?

                  Wspolpracy nie ma, sami poznaniacy zareagowali agresywnie na pytanie
                  o afiliacje z Blue Note New York a w NY nie slyszeli nigdy o "Blue
                  Note" w Poznaniu. ladna "wspolpraca".
                  Co nie przeszkadza poznaniakom lgac bezczelnie na swej stronie. Ale
                  znow- zapraszam do korzystania z Google, moze znajdziesz cosn a
                  stronie prawdziwego Blue Note o wspolpracy z poznanskim? Do dziela !



                  "Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy – tam
                  miałem socjalizm."
                  Czesław Miłosz
                  • trinte Re: Nie ma co - idziesz na rekord. 18.06.10, 14:01
                    Gratuluję - wygrałeś (jeśli cię to usatysfakcjonuje), sprawa nie interesuje mnie
                    na tyle aby poświęcać jej czas i dyskutować z tobą na temat tego czy Polacy to
                    urodzeni złodzieje i chodzące zło wcielone (bo do tego sprowadzają się twoje
                    posty) a Ameryka to ostoja porządku i praworządności (i oczywiście nie zdarzają
                    się tam żadne zabójstwa)...
                    Ponawiam zatem pytanie - dlaczego nic z tym nie zrobisz? Twoje poczucie
                    sprawiedliwości ogranicza się do piania na forum i obrażania innych? Uczciwego
                    człowieka by nie usatysfakcjonowało.

                    I jeszcze jedno małe pytanie: kulturę osobistą masz amerykańską czy polską? Bez
                    względu na odpowiedź, podpowiem - jest na marnym poziomie.

                    p.s. nie kłopocz się - nie odpowiadaj.
                    • kadi-lak Funny shit ;) 18.06.10, 15:57
                      trinte napisała:



                      > I jeszcze jedno małe pytanie: kulturę osobistą masz amerykańską
                      czy polską? Bez
                      > względu na odpowiedź, podpowiem - jest na marnym poziomie.
                      >
                      > p.s. nie kłopocz się - nie odpowiadaj.


                      To po luja pytasz jak nie chcesz odpowiedzi????
                      Hehehehehe ! Polka pyta o kulture.....piec minut na polskiej ulicy
                      i uszy wiedna od kurw, ch...ow, pie...nia, jebania a ona o kulture
                      mnie pyta :)
      • Gość: boss na dach azbest zrywac IP: *.elk.mm.pl 16.06.10, 09:10
        wiesniaku. nawet nie masz pojecia, o czym piszesz, tumanku.
        DObrze ci radze, zajmij sie tym, co najlepiej ci wychodzi. Demolka i
        usuwaniem azbestu. WYdajesz wyrok zanim poznales
        szczegoly...zreszta, w ameryce mozna pozwac nawet za to,z esie nie
        wiedzialo, ze kawa z auomatu jest goraca haha wiec o cyzm tu gadac.
    • Gość: olka Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: 150.254.67.* 15.06.10, 14:52
      nie tylko Reserved 'pożycza sobie', Zara też.
      i pewnie całe mnóstwo innych firm.
      ciekawie napisała o tym harel:
      harel.blox.pl/2010/06/Inspiracje-znikad.html
    • anogianos Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia 15.06.10, 14:54
      Niestety jak się wrzuca zdjęcia gdziekolwiek w publiczne miejsca w internecie
      to o ile nie jest to profesjonalna agencja zapewniającą ochronę prawną, to
      można się spodziewać ze zostaną one wykorzystane bez wiedzy i zgody autora. I
      w większości przypadków autor się nawet o tym nie dowie...
    • Gość: ano Skandal !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.10, 14:58
      Firma umieszcza na koszulce zdjęcia pasztetów z USA zamiast polskich
      dziewczyn. Chyba rzeczywiście jest z nimi coś nie tak.
    • Gość: "nikokas" Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: 80.50.233.* 15.06.10, 15:09
      Phi!Polacy kradną wszystko! Nawet prywatność na necie.Szpiegowanie
      wybranych osobników to tutaj norma.Prokurator nie wie co z tym
      fantem zrobić!?Skoro ktoś chce byc taki cwany,to niech pracuje na
      cudzą renomę 24 godz. na dobę....hehehe....kradnąc zawartość
      pulpitu!!A i podsłuch dźwiękowy nielegalny to też tu można przejść.
      Słowem:szpiegostwem Polska stoi!
    • Gość: nikolas Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: 80.50.233.* 15.06.10, 15:18
      Polak nie jest w stanie nic zrobić sam.Pseudokariery większości
      podyktowane są patologiczną zawiścią wobec innych i ich rodzin czy
      krewnych!Często trwa to latami!
      I całkowitym plagiatem cudzych,bo niestety nie swoich talentów czy
      możliwości.Ewentualnie dobrym ożenkiem czy znajomościami bez
      wyraźnych uzdolnień.
      • Gość: Bolek Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:40
        wielu polakow wyjezdza za granice i dziala samemu bardzo dobrze,
        pomyslowo i innowacyjnie. Sek jest nie skad ktos pochodzi ale jakie
        warunki na rozwoj stwarza kraj w ktorym ktos mieszka. Dlaczego wszyscy
        narzekaja ze USA sciagaja talent z calego swiata?? System kraju jest
        stworzony dla tych ktorzy chca cos wynalezc, osiagnac, i jednoczesnie
        wzbogacic sie i cieszyc sie wygodnym zyciem dla siebie i rodziny.
    • Gość: foto Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 15:35
      Kradzież zdjęć z netu to niestety powszechna sprawa. W zeszłym
      tygodniu trafiłem na 2 firmy, które podwędziły moje zdjęcia (z czego
      jedna z USA), a to nie pierwsze takie przypadki..
      • Gość: wariat Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci IP: *.subscribers.sferia.net 15.06.10, 16:06
        O czym Ty człowieku piszesz. W Ameryce takie rzeczy się nie zdarzają. Tam są
        sami uczciwi ludzie.
        • crasa Re: Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęci 15.06.10, 19:31
          Zapewnie nadęci Hamerykanie nie zrozumieją sarkazmu ;)
    • mln79 Artykuł mocno nieaktualny 15.06.10, 15:36
      Na blogu już jest informacja (datowana na wczoraj na godzinę 11
      rano, nie wiem jakiego czasu), że Rockie dostała odpowiedź od LPP z
      przeprosinami i propozycją ugody. W komentarzach do bloga jest też
      wpis sugerujący, że publikując zdjęcia na stronie Deviant Art
      Rockie przekazała prawa do zdjęcia właścicielowi tego serwisu, gdyż
      tak stanowi regulamin tej strony (czy tak jest w istocie nie
      sprawdzałem). Wypadałoby, żeby autorzy artykułu wspomnieli o obu
      tych faktach.
      • kadi-lak Komiczne to co piszesz ..ugoda ??? 15.06.10, 16:24
        Odpowiedz okradzinej na "propozycje ugody":

        OH! OKAY! So instead of you compensating me an ACCEPTABLE amount for
        the one picture you ALREADY STOLE, you want to pay me what ten of
        your shirts are worth so you can use MORE of my images? OH HELL NO.

        So I'm writing them an email back to let them know how I am
        flabbergasted that they think using my pictures in the future in any
        way takes care of the copyright theft they already committed. I do
        plan on getting a lawyer to advise me but I'm still hoping we don't
        have to go to court to settle this. Not holding my breath though!

        To make matters worse, I know two artists who have since found their
        image to be stolen by the company as well. Absolutely ridiculous.
      • Gość: Bolek blad ze strony LPP IP: *.nwrknj.east.verizon.net 15.06.10, 18:19
        wiec przyznali sie do winy, i jeszcze przyznali sie ze zlamali prawa
        autorskie nie jednej osoby ale dwoch: tej 19-latki, plus serwisu Devian
        Art. Miejmy nadzieje dziewczyna i serwis beda ugodowi, bo tak naprawde
        nie musza byc w tej chwili.
        • Gość: gość portalu Re: blad ze strony LPP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 20:41
          No nie wiem,. to zdjecie wisi na deviant Art na ... licencji umozliwiającej
          użycie i kopiowanie przez zupełnie kogokolwiek do jakichkolwiek celów.
          • Gość: greg0,75 ??? IP: *.net.autocom.pl 16.06.10, 00:29
            ??? - cztam i czytam, a nie umiem nic pasującego do Twoich rewelacji znaleźć; ba, z informacji w zakładce "copyright policy" wynika mi wręcz odwrotnie...
    • Gość: gr Amerykanka oskarża Reserved o kradzież zdjęcia IP: *.redan.com.pl 15.06.10, 15:45
      to kitu ten RESERVED swoją drogą sklepy jak dyskonty i ciuchy jak szmaty,
      jakość FATALNA !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka