Dodaj do ulubionych

Przyszłość OFE na dwa głosy - rząd spiera się o...

IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 07:30
Z czym do ludzi obrońcy tak zwanych "OFE"?

Ja pozwolę sobie zacytować osobę, która doskonale zna zagadnienie.
Oto fragment wywiadu z Panem Robertem Gwiazdowskim:

"(...)Od 1999r. Otwarte Fundusze Emerytalne pobrały 15 miliardów
(złotych) wynagrodzenia. Przez jedenaście lat OFE pomnożyły nasze
środki o 40%, gdy inflacja liczona w tzw. procencie składanym
wyniosła prawie 50%".

Dla porównania podaję ZUSowskie wskaźniki waloryzacji kapitału
początkowego i składek emerytalnych:

pierwsza waloryzacja dokonywana jest za 1999 r. - według wskaźnika
waloryzacji kapitału początkowego za 1999 r., który wynosi 115,60%

następne waloryzacje dokonywane są za rok 2000 i kolejne lata -
według wskaźników waloryzacji:

rok 2000 112,72% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
rok 2001 106,68% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
rok 2002 101,90% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
rok 2003 102,00% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
rok 2004 103,63% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
rok 2005 105,55% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
rok 2006 106,90% (MP 2007 nr 39, poz. 453)
rok 2007 112,85% (MP 2008 nr 44, poz. 388)
rok 2008 116,26% (MP 2009 nr 44, poz. 388)
rok 2009 107,22% (MP 2010 nr 37, poz. 520)

(MP to Monitor Polski Tomusiu!)

Jak łatwo (???) obliczyć, ZUSowski wskaźnik waloryzacji za lata 1999-
2009 wynosi w przybliżeniu 237,65 %.


I jeszcze jeden cytat z wywiadu z Panem Robertem Gwiazdowskim:

"(...)Prawie 70% pieniędzy OFE inwestują w obligacje Skarbu Państwa,
czyli w dług. Państwo uzyskane od OFE pieniądze przekazuje do ZUSu
po to, żeby w przyszłości oddać je z powrotem do OFE, wraz z
odsetkami, ze środków, które uzyska z naszych podatków".

Absurd? Być może. Ale jaki zyskowny! Co prawda nie dla wszystkich, a
zwłaszcza nie dla przyszłych emerytów, ale dla wybranych :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: przezorny Re: nie manipuluj chlopcze/dziewojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 08:17
      Konto w ZUSie to zapis ksiegowy i nic wiecej.
      • Gość: borabon W OFE leżą za to na podłodze... IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 08:32
        worki pieniędzy. Gotowych do wypłaty przyszłym emerytom.
        Ja niczym nie manipuluję. Przytoczyłem fragmenty wypowiedzi osoby,
        która (dam za to głowę), zna lepiej to zagadnienie od Ciebie i mnie.
        Dane o ZUSowskich wskaźnikach waloryzacji odgłaszane sa corocznie w
        Monitorze Polskim. Okres na porównanie wyników tak zwanych OFE i
        ZUSu przyjąłem jako najdłuższy z mozliwych, żeby nie byc posądzony o
        przytaczanie jakichś tendencyjnie wybranych danych.
        Gdzie tu jakaś manipulacja? To są fakty!
        • Gość: przezorny Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 08:44
          Emerytura z ZUSu nie zalezy od wskaznikow rewaloryzacji tylko nade
          wszystko od sytuacji demograficznej. Coraz mniejsza ilosc
          pracujacych bedzie musiala utrzymywac coraz wieksza ilosc emerytow.
          W tym osob cieszacych sie absurdalnymi przywilejami: sluzb
          mundurowych, sedziow, prokuratorow, gornikow i rolnikow.
          Przy porownywalnej wysokosci odprowadzanych skladek emerytura z OFE
          bedzie wyzsza od emerytury z ZUS. Zawsze. Emerytury z OFE maja
          pokrycie w obligacjach skarbu panstwa i akcjach. A co ma ZUS? G...o
          A porownywanie wskaznikow waloryzacji ZUS z przyrostem wartosci
          konta na OFE to jak porownywanie pomaranczy z kotami.
          • Gość: borabon Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 09:01
            (...)maja pokrycie w obligacjach skarbu panstwa i akcjach

            No nie żartuj! A jeśli Państwo któregoś dnia ogłosi, że nie wykupuje
            wyemitowanych przez siebie obligacji? Za "pokrycie w akcjach"
            dziękuję serdecznie. Akcje KGHM, jednej z największych spółek
            notowanych na giełdzie warszawskiej, mogą jednego dnia kosztować 140
            złotych, a po kilku miesiącach 28 zł. Nie inaczej jest z innymi
            spółkami.

            Mówisz, że porównywanie przytoczonych przeze mnie wskaźników nie ma
            sensu? To dziwne, bo kiedy idzie o wykazanie "wyższości" tak zwanych
            OFE nad ZUSem, to takie porównania czynią najpoważniejsze gazety.
            Chocby Rzeczpospolita:

            www.rp.pl/artykul/489724_OFE__ponownie_lepsze_od_ZUS.html
            To jak? W jedną stronę takie porównania są dopuszczalne, a w drugą
            już nie?
            • Gość: przezorny Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 09:29
              I znowu odwracasz kota ogonem.
              Nie mozna porownywac przyrostu wartosci skladki na OFE ze
              wskaznikiem waloryzacji w ZUS. Tak jak nie mozna porownywac
              pomaranczy z kotami, amperow z metrami albo telwizji z bananami.
              • Gość: borabon Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 09:37
                Ja tylko przytaczam artykuł, który ukazał się w Rzeczpospolitej.
                To jego autorka, Pani Ostrowska, odwraca kota ogonem? W którą stronę?

                Ciekawe z czego wynika ów "zakaz porównywania przyrostu wartosci
                skladki na OFE ze wskaznikiem waloryzacji w ZUS"? Toż w obu
                przypadkach mamy do czynienia z procentami. To już procentów,
                przekładających się na konkretne kwoty, nie mozna porównywać?
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 09:53
                  Porównywac można wszystko, jednak z porównań trzeba umieć wyciągnąć wnioski....
                • Gość: przezorny Re: dyskusja z Toba nie ma sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 09:56
                  Brakuje Ci elementarnej wiedzy. Mozna porownywac procenty z
                  procentami? Mowisz? Skoro zawartosc alkoholu w piwie to 4,5% a
                  srednia temperatura w lipcu 2009 jest o 2,5% wyzsza niz w lipcu 2009
                  to o ile w procentach skurczyl sie po praniu beret stroza na budowi
                  apartamentowca na ulicy Lipowek w Sieradzu.
                  Zegnam.
                  Zycze duzo wytrwalosci w szkole. Musisz sie jeszcze duuuuzo uczyc.
                  • Gość: borabon Ale to nie do mnie kieruj swoje pretensje! IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 09:58
                    Pisz do Pani Ostrowskiej! Z Rzeczpospolitej.
                    To ona pierwsza poczyniła takie porównania! Jak Jej wolno, to i
                    chyba mnie?
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 09:51
              > No nie żartuj! A jeśli Państwo któregoś dnia ogłosi, że nie wykupuje
              > wyemitowanych przez siebie obligacji?

              Wszystko może się zdarzyć, ale prędzej przestanie wypłacać pieniądze z ZUS-u niż
              posunie się do niewykupowania obligacji...
              • Gość: borabon Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 09:59
                Interesująca teza. Przydałby się jeszcze dowód.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: porownujesz pomarancze z kotami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:10
                  Dowód jest prosty - kiedy przestanie wykupywać obligacje - jedynie w momencie
                  całkowitego bankructwa, albo jakiejś wojny, ale nie lokalnego konfliktu, tylko
                  coś na wzór II wojny światowej. Dlaczego - po jeśli przestałaby wykupywać,
                  byłaby to oznaka, że jest bankrutem, a wiec jakakolwiek pożyczka od instytucji
                  międzynarodowych nie wchodzi w grę, więc co stanie się szybciej, obniży się
                  wypłaty pieniedzy z ZUS-u (wystarczy jakaś ustawa), czy też bankructwo kraju.
                  • Gość: borabon Naciągane IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 10:16
                    Tyle założeń wziętych z powietrza. Koniecznie musi Ci pomóc lava
                    , bo cósik ciężko Ci idzie.

                    Ja mogę z kolei twierdzić, że któryś z kolejnych rządów, będąc u
                    progu bankructwa, zawiesza spłatę zobowiązań Skarbu Państwa.
                    Jednak, choćby z obawy przed jakimiś rozruchami, nie wstrzymuje
                    wypłaty emerytur czy rent. I co? Mój scenariusz gorszy?
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Naciągane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:28
                      Tak, gorszy, bo w kłopotach liczy na pożyczkę, a niewypłacając, miałby małe
                      szanse na otrzymanie kredytu. To tak jak normalny obywatel będzie w KRD, albo
                      innym podobnym spisie, bedzie miał problem z uzyskaniem kredytu w banku i wielu
                      innych instytucjach....
                    • Gość: Kagan Re: Naciągane??? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:30
                      Otoz to. Rzad w warunkach kryzysowych moze zawiesic obsuge swych
                      dlugow
                      (krajowych i agranicznych), ale z obawy przed
                      rozruchami, a wiec i swym wlasnym upadkiem, nie wstrzymuje
                      wypłat emerytur i rent
                      .
                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Naciągane??? IP: 78.8.192.* 14.08.10, 11:10
                        Bzdury - zawieszając jednostronnie spłaty długów, ma ten problem, że
                        nie ma pieniędzy na wypłaty - patrz Grecja. Na pomoc z zewnątrz będzie
                        coraz trudniej liczyć, o ile przy Islandii byli jeszcze chętni, to już
                        przy Grecji zaczynają się schody - Słowacja mówi nie, pojawią się
                        kolejni w kolejce do takowej pomocy, więcej krajów powie nie. Więc
                        wypłacić nie będzie z czego - znowu sprawdza się maksyma - umiesz
                        liczyć - licz na siebie. Jak widać scenariusz opisany przez Ciebie jest
                        nierealny.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: W OFE leżą za to na podłodze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 09:49
          Manipulacja polega na tym, że nie porównujesz tych danych z OFE - pięknie to
          wygląda - duże liczby przy procentach robią wrażenie, tylko że moja składka
          (pierwsza która trafiła do ofe to listopad 2009) ma wartość 2.5 raza większą
          (wyliczam, uwzględniając prowizję, czyli wielkość składki, przed pobraniem
          prowizji przez OFE).
          • Gość: borabon Re: W OFE leżą za to na podłodze... IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 10:03
            A mój kapitał początkowy, obliczony na 1 stycznia roku 1999 jest
            dzisiaj wart 2,37 raza więcej. Zapewniam Cię przy okazji, że nie są
            to jakieś grosze, które Ty płacisz od listopada 2009 OFE.

            P.S.Kiedy się zjawi lava?
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: W OFE leżą za to na podłodze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:16
              Płacę dłużej, wpłynęły do OFE w listopadzie. Tylko co to ma do rzeczy? Jak nie
              pasują dane do Twojej tezy, to są nieistotne?
              • Gość: borabon A gdzie ja napisałem, że "nieistotne" ? IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 10:31
                Wskaż mi słowo "nieistotne" w moim poprzednim poście.

                Z tymi 250 % to trochę przesadziłeś. Najlepszy Polsat ma 222,4%.

                www.money.pl/emerytury/porownanie/por=stopy/pro=0/
                Nie bierzesz pod uwagę jednego aspektu sprawy. ZUS dokonał (i
                dokonuje) również waloryzacji kapitału początkowego, czyli środków
                zgromadzonych przez ubezpieczonych do końca roku 1998. I w wielu
                przypadkach są to znaczące kwoty. Z kolei 222,4 % więcej zyskała
                bardzo niewielka część Twoich składek.

                Pan Gwiazdowski ma rację. Przeciętnie OFE zarobiły za 11 lat około
                40%. Trzeba jedynie umieć sobie to obliczyć.
                • Gość: borabon Re: A gdzie ja napisałem, że "nieistotne" ? IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 10:34
                  "więcej" zostało mi z edycji tekstu.
                  Powinno być:
                  "Z kolei 222,4 % zyskała ..."
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A gdzie ja napisałem, że "nieistotne" ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:43
                  > Z tymi 250 % to trochę przesadziłeś. Najlepszy Polsat ma 222,4%.

                  Mogę policzyć jeszcze raz, jak wrócę do domu. Możliwe, że różnica bierze się
                  stąd, że liczono to parę miesięcy temu, ja wziąłem na dzień w tym tygodniu -
                  sprawdzając wycenę na daną chwilę. Dodatkowo, nie wiem, czy brane w wyliczeniu
                  jest też wysokość prowizji przy wpłacie, czy nie. U mnie prowizja spadała z roku
                  na rok do 5%...

                  > Pan Gwiazdowski ma rację. Przeciętnie OFE zarobiły za 11 lat około
                  > 40%. Trzeba jedynie umieć sobie to obliczyć.

                  Moge zgodzić się z tym zdaniem, tylko jak je poprawisz, w tej formie jest to
                  nieprawdą - zgadnij czemu...

                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A gdzie ja napisałem, że "nieistotne" ? IP: 78.8.192.* 12.08.10, 22:24
                  No to raz jeszcze policzyłem na dzień dzisiejszy, wychodzi dokładnie
                  246,877817% - jest to kwota za kórą kupiono jednostki/wartości obecnej
                  tych jednostek. Gdyby odliczyć pobrana prowizję byłoby więcej...
    • popisuarka Przyszłość OFE a raczej jej brak 12.08.10, 10:19
      Prawda jest taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom
      zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty
      prowizyjne
      (obecnie 7%, w perspektywie min. 3.5%) utrzymano
      jak najdłużej
      , jako iż w ubiegłym (2008) roku fundusze te
      straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków na
      kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy
      niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej .

      Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się
      zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec
      roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na
      której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy
      Balcerowicza i Buzka
      . A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając
      w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić,
      jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono
      niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się
      emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych
      dochodów państwa.

      Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile
      będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych
      emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej
      gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w
      ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od
      tego, jak będą inwestowane nasze składki
      .

      Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie
      wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy
      zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum
      (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w
      wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz
      uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki,
      przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego
      minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie
      emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby
      utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i
      kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce oszczędzać
      na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w
      oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które
      miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy inflacji
      (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to odsetki
      nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by
      odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

      mikro.univ.szczecin.pl/bp/index.php?a=f97f9
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Przyszłość OFE a raczej jej brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:32
        Piramidą finansową nie jest OFE, a ZUS. To raz.

        Powoływanie się na argentynę w kontekście tego co chce zrobić Fedak - no -
        bardzo trafne, tam znacjonalizowano prywatne fundusze emerytalne pod przykrywką
        ochrony emerytów, a tak na prawdę, był to skok na kase....
        • Gość: borabon Kolega l. Ci to powiedział? IP: *.net.stream.pl 12.08.10, 10:44
          Skąd wiesz, że był to "skok na kasę"? Masz znajomych w argentyńskich
          sferach rządowych?
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kolega l. Ci to powiedział? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:51
            Wiesz przejęcie ponad 20 miliardów dolarów, sądzę, że bardzo podbudowało budżet
            Argentyny w 2008 roku....
            • Gość: Kagan Re: Kolega l. Ci to powiedział? IP: 195.187.84.* 12.08.10, 18:43
              W Polsce tez powinno tak sie ratowac budzet, a nie przez extra opodatkowanie
              najubozszych zwiekszajac im podatki od konsumpcji...
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kolega l. Ci to powiedział? IP: 78.8.192.* 12.08.10, 22:26
                Ale to nie jest ratowanie budzetu, to jest ksiegowe ukrywanie deficytu.
                Zobowiązanie zostaje, tylko w innej formie. Też nie uważam, aby sposób
                przez podnoszenie podatku był dobrym sposobem na ratowanie budżetu,
                powinno się ciąć wydatki, a jest trochę głupich wydatków (przykład -
                RnS)...
                • Gość: Kagan Re: nalezy opodatkowac burzujow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:42
                  Poprzez wprowadzenie 80% podatku dochodowego od dochodow
                  przekraczajacych 2 srednie krajowe. Przeciez podstawowe potrzeby
                  mamy takie same.
                  Dodatkowo nalezy urzedowo podniesc place minimalna o co najmniej
                  polowe, wprowadzic zakaz importu artykulow luksusowych.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nalezy opodatkowac burzujow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 09:09
                    Może czas, byś pomyślał nad emigracją do Korei?
                    • Gość: Kagan Re: tam przynajmniej jest prawdziwy socjalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:38
                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: tam przynajmniej jest prawdziwy socjalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:51
                        No - a do prawdziwego komunizmu zostało im 725.5 km*


                        * każda udana pięciolatka, przybliża ich o krok do prawdziwego komunizmu... :P
                    • Gość: Kagan Re: nalezy opodatkowac burzujow IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:33
                      Uwazaj na falszywych Kaganow. Poza tym, to w Korei POLNOCNEJ
                      jest typowy, autarkiczny FEUDALIZM, a nie zaden komunizm czy
                      socjalizm...
                • makova_panenka Re: Kolega l. Ci to powiedział? 13.08.10, 23:45
                  Ścięcie wydatków nic ci nie da jeśli równolegle nie zapewni się wzrostu
                  dochodów. O tym nikt nie mówi w kontekście innym jak dowalenie podatków.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kolega l. Ci to powiedział? IP: 78.8.192.* 14.08.10, 10:40
                    Ciekawe rzeczy czytam... Jeśli wydaję ponad stan, to ścięcie wydatków,
                    do takich, aby się nie zadłużać, a spłacić zobowiązania niczego mi nie
                    da.... Ciekawa ekonomia...
        • Gość: Kagan Re: Przyszłość OFE a raczej jej brak IP: 195.187.84.* 12.08.10, 18:42
          ZUS jest instytucja panstwowa, a wiec nie moze zbankrutowac, w odroznieniu od
          prywatnych OFE. A w Argentynie uratowano system emertytalny renacjonalizujac go.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Przyszłość OFE a raczej jej brak IP: 78.8.192.* 12.08.10, 22:27
            A przeczytał ustawę o OFE? Wie na jakiej zasadzie działają i co się
            może stać przy bankructwie? Jesli nie wie, niech najpierw przeczyta ze
            zrozumieniem i tu wróci dopiero po lekturze.
            • Gość: Kagan Re: zbyt duzo ode mnie wymagasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:37
              • Gość: Kagan Re: zbyt duzo ode mnie wymagasz? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:35
                Czemu sie pode mnie podszywasz? Nie stac cie na wlasny nick?
        • cloclo80 Re: Przyszłość OFE a raczej jej brak 13.08.10, 23:58
          Pieniądze które OFE będą przekazywać do ZUS będą pochodzić z aktualnie
          wpłacanych składek. Nie ma żadnego powodu, żeby było inaczej.
      • pogromca_kretynow Re: nie masz pojecia o czym piszesz 12.08.10, 11:01
        popisuarka napisała:

        > Prawda jest taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom
        > zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty
        > prowizyjne
        (obecnie 7%, w perspektywie min. 3.5%)

        Aktualna maksymalna wysokosc prowizji OFE od przekazanych skladek to
        3,5%. Poprzednio maksymalnie wynosila 7%. Moj fundusz od 2001 roku
        potracal 4%.

        utrzymano
        > jak najdłużej
        , jako iż w ubiegłym (2008) roku fundusze te
        > straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków
        na

        W tym wypadku mozna mowic nie o stracie tylko o zmniejszeniu
        wartosci inwestycji. To po pierwsze. Po drugie zeszly rok to 2009 a
        nie 2008. To po drugie. OFE to inwestycja dlugoletnia i podniecanie
        sie wynikami z jednego roku jest [pozbawione sensu. To po trzecie.

        > kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest
        niższy
        > niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej .
        >
        > Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się
        > zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec
        > roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na
        > której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy
        > Balcerowicza i Buzka
        . A fakt, iż ZUS pokazał klasę,
        zarabiając
        > w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić,


        ZUS to moze pokazac d...e a nie klase. ZUS nie zarobil nic.
        Wszystkie przychody ZUS zostaly wydane na wyplate biezacych
        swiadczen.

        > jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono
        > niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się
        > emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych
        > dochodów państwa.
        >

        Stosujac sie do tych zasad emerytura powiedzmy za 20 lat wyniesie
        jedynie mala czesc wysokosci biezacych swiadcze. Demografia :-(

        > Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to
        ile
        > będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych
        > emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej
        > gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w
        > ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od
        > tego, jak będą inwestowane nasze składki
        .

        Nasze emerytury w przyszlosci bede zalezne od obu tych czynnikow.

        >
        > Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie
        > wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy
        > zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum
        > (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w
        > wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz
        > uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości
        gospodarki,

        Chcesz zlikwidowac ZUS? To konsekwentnie podaj sposob likwidacji
        aktualnych emerytow i rencistow.

        > przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego
        > minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie
        > emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby
        > utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i
        > kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce

        Jednym slowem, czy sie siedzi czy sie lezy emerytura sie nalezy. Dla
        wszystkich jednakowa. Przeciez mamy takie same zoladki.

        oszczędzać
        > na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w
        > oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które
        > miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy
        inflacji

        A kto mialby to zagwarantowac?

        > (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to
        odsetki
        > nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by
        > odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.
        >

        Takie rozwiazanie ju istnieje. Sa to Indywidualne Konta Emerytalne
        ktore sa zwolnione od podatklu od dochodow kapitalowych czyli tzw
        podatku belki.

        > mikro.univ.szczecin.pl/bp/index.php?a=f97f9
        • Gość: Kagan Re: nie masz pojecia o czym piszesz? IP: 195.187.84.* 12.08.10, 18:48
          To raczej ty powtarzasz slogany zwolennikow prywatyzacji wszystkiego. Jestem za
          zagwaratowanymi emeryturami socjalnymi, gdyz tylkom takowe moga byc realnie
          zagwaratowane przez panstwo.
          Podstawowe potrzeby mamy podobne, a z luksusow mozna i trzeba zrezygnowac w
          czasach kryzysu.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nie masz pojecia o czym piszesz? IP: 78.8.192.* 12.08.10, 22:37
            Ponieważ mieszkam w pewnym rejonie, gdzie wiele zakładów w latach 90-
            tych zbankrutowało, widziałem na oczy czemu. Nie bankrutowały, jak to
            mówiła propaganda, przez załamanie rynku (jeden rynek się zamknął inny
            się otworzył), tylko przez nieudolne zarządzanie, prywatni ludzie
            wykupowali maszyny z tych upadających przedsiębiorstw państwowych i nie
            mogli nadążyć z produkcją... Po prostu ludzie z zawodem dyrektor (to
            było z jakiejś starej polskiej komedii) nie nadają się do
            zarządzania...
            • Gość: Kagan Re: powtarzasz neoliberalne klamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:39
              Zniszczenie polskiego przemyslu to byla celowa polityka sterowane z
              Bonn aby wyeliminowac groznego konkurenta.
              • Gość: gosc Re: powtarzasz neoliberalne klamstwa IP: *.cebit.com.pl 13.08.10, 18:55
                Ja podjalem decyzje by nie korzystac z ZUS i FU.
                Prawo zacheca mnbie do otworzenia specjalnej p[rodukcji rolnej i z
                tego zamierzam skorzystac, by placic nie 1000 zl miesiecznie
                podatku a 30 zl.
                Uwazam, ze to dla mnie lepsze i zachecam innych do wziecia ze mnie
                przyykladu
                Mozna tez zatrrejestrowac dzialanosc gosc w UK i w ten sposob
                zrezygnowac z ubeszpieczenia w ZUS,

                co tez polecam

                Osobiscie jesli mialbym wybor wolalbtm kupiwac raz na tydzien zlota
                monete i ja zakopywac w ziemi niz te pieniadze wplacac do ZUS bo
                uwazam, ze to przedssiebiorstwo nie gwarantuje zyskow nawet na
                poziomie oinflacji.
                • makova_panenka Re: powtarzasz neoliberalne klamstwa 13.08.10, 23:28
                  To jest ogólna zasada w myśl której oszczędzanie w walucie nie ma w dłuższym
                  okresie czasu żadnego sensu gdyż traci ona na wartości.
                  • Gość: Kagan Re: powtarzasz neoliberalne klamstwa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:26
                    Mylisz wartosc z sila nabywcza. Np. sztabka zlota ma w
                    zasadzie stala wartosc, a tylko zmienia swa cene i sile nabywcza.
                    Pieniadz "papierowy" czyli tzw. fiat money (nie mylic z Fiatem) nie
                    ma zas w zaszdzie wartosci, a jego sila nabywcza na ogol maleje w
                    czasie, glownie na skutek inflacji.
                    Kagan prwadziwy czyli lech.keller@gmail.com
                • Gość: Kagan Re: powtarzasz neoliberalne klamstwa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:22
                  Obawiam sie, ze na starosc, to bedziesz jednak obcazeniem dla
                  POLSKICH podatnikow...
              • Gość: Kagan Re: powtarzasz neoliberalne klamstwa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:38
                Falszywy Kaganie. Znisczenie polskiego przemyslu bylo celowe, gdyz
                stanowil on konkurencje dla przemyslu zachodniego. Zniszczeniem
                polskiego przemyslu sterowano zas nie tylko z Bonn, ale tez i z
                Brukseli i Waszyngtonu...
            • Gość: Kagan Re: nie masz pojecia o czym piszesz? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:20
              Nie sadze , aby to byla np. Lodz, gdzie przemysl lekki znikl na
              skutek dopuszczenia do Polski taniej chinszczyzny...
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nie masz pojecia o czym piszesz? IP: 78.8.192.* 14.08.10, 10:47
                Tania chińszczyzna to druga połowa lat 90-tych, przemysł w Łodzi padł
                w pierwszej... Ale w wielu miejscowościach pod Łodzią powstały nowe
                fortuny, wśród ludzi, którzy wykupując maszyny z upadających zakładów,
                potrafili wtedy znaleźć odbiorców. Byli tez tacy, którzy wykupili i
                dobrze prosperowali tylko przez pewien czas, ale to już inna historia,
                bo ci nie potrafili dostosowywać się do rynku, miali tylko trochę
                szczęścia, że przez krótki czas mieli zbyt bez większych zabiegów. A
                najśmieszniejsze jest to, że obok duży zakład nie miał zbytu, bo
                produkował wyrób na inny rynek i upierano się, że tam jest zarobek...
        • makova_panenka Re: nie masz pojecia o czym piszesz 13.08.10, 23:44
          pogromca_kretynow napisała:

          > popisuarka napisała:
          >
          > Aktualna maksymalna wysokosc prowizji OFE od przekazanych skladek to
          > 3,5%. Poprzednio maksymalnie wynosila 7%. Moj fundusz od 2001 roku
          > potracal 4%.

          Obniżenie prowizji nie było inicjatywą OFE. Zostało wymuszone. Dlaczego nie
          mogło być niskie od samego początku?

          > W tym wypadku mozna mowic nie o stracie tylko o zmniejszeniu
          > wartosci inwestycji. To po pierwsze. Po drugie zeszly rok to 2009 a
          > nie 2008. To po drugie. OFE to inwestycja dlugoletnia i podniecanie
          > sie wynikami z jednego roku jest [pozbawione sensu. To po trzecie.

          Inwestycja długoletnia. He, he, he. Komu tutaj kit ciśniemy?
          OFE nie wypracowują nawet zysku przewyższającego inflację a co dopiero mówić o
          zarabianiu. Dość jeszcze powiedzieć, że przy regularnym wpłacaniu (a tak to się
          robi w przypadku OFE) bardzo trudno zorientować się czy przyrost stanu konta
          jest wynikiem "zarabiania" przez OFE czy wynikiem akumulacji składek.

          > ZUS to moze pokazac d...e a nie klase. ZUS nie zarobil nic.
          > Wszystkie przychody ZUS zostaly wydane na wyplate biezacych
          > swiadczen.

          Pierdzielisz bez sensu. ZUS jest zasilany ze składek bieżących i budżetu. Obydwa
          źródła zanikną dopiero jak zaniknie państwo.

          > Stosujac sie do tych zasad emerytura powiedzmy za 20 lat wyniesie
          > jedynie mala czesc wysokosci biezacych swiadcze. Demografia :-(

          He, he, he. Demografię zawsze można podregulować imigracją i polityką fiskalną.
          Ludzie uciekną za granicę? Unia może wprowadzić zasadę, że niezależnie gdzie
          zarabiasz podatki płacisz krajowi z którego pochodzisz i co wtedy? Ucieczka na
          nic się nie zda.

          > > Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to
          > ile
          > > będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych
          > > emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej
          > > gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w
          > > ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od
          > > tego, jak będą inwestowane nasze składki
          .
          >
          > Nasze emerytury w przyszlosci bede zalezne od obu tych czynnikow.

          Tak. W 90% od wydajności i 10% od inwestycji.

          > > Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie
          > > wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy
          > > zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum
          > > (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w
          > > wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz
          > > uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości
          > gospodarki,
          >
          > Chcesz zlikwidowac ZUS? To konsekwentnie podaj sposob likwidacji
          > aktualnych emerytow i rencistow.

          A po co likwidować. Po prostu będzie ich utrzymywać budżet.

          > Jednym slowem, czy sie siedzi czy sie lezy emerytura sie nalezy. Dla
          > wszystkich jednakowa. Przeciez mamy takie same zoladki.

          Tak to się ostatecznie skończy więc nie specjalnie ma sens twoje rzucanie się.

          > > na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w
          > > oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które
          > > miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy
          > inflacji
          >
          > A kto mialby to zagwarantowac?

          Państwo. Która firma nie spełniłaby tego wymogu traciłaby licencję a klientów
          przejmowaliby konkurenci.

          > > (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to
          > odsetki
          > > nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by
          > > odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.
          > >
          >
          > Takie rozwiazanie ju istnieje. Sa to Indywidualne Konta Emerytalne
          > ktore sa zwolnione od podatklu od dochodow kapitalowych czyli tzw
          > podatku belki.

          Podatek Belki zniechęca do oszczędzania w IKE.
          • Gość: Kagan Re: nie masz pojecia o czym piszesz? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.08.10, 08:41
            Dzieki makova_panenka! Napisales w zasadzie to samo, co ja
            chcialem odpisac "pogromcy".
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nie masz pojecia o czym piszesz IP: 78.8.192.* 14.08.10, 10:57
            > >
            > > Aktualna maksymalna wysokosc prowizji OFE od przekazanych skladek
            > > to 3,5%. Poprzednio maksymalnie wynosila 7%. Moj fundusz od 2001
            > > roku potracal 4%.
            >
            > Obniżenie prowizji nie było inicjatywą OFE. Zostało wymuszone.
            > Dlaczego nie mogło być niskie od samego początku?

            A czytała co przedpiszca napisał - on miał obniżone do 4%. Ja miałem
            aktualnie 5% i w umowie zagwarantowane kolejne obniżki w czasie.
            Trzeba było wybierać takie OFE, które gwarantowało niskie prowizje.

            > Pierdzielisz bez sensu. ZUS jest zasilany ze składek bieżących i
            > budżetu. Obydwa
            > źródła zanikną dopiero jak zaniknie państwo.

            Nie obydwa źródła zniknął, gdy zmniejszy się ilość płacących podatki,
            a państwo będzie wystarczająco zadłużone, aby musieć jakoś ratować
            sytuację i ciąć któreś wydatki, ale wtedy będzie już za późno...

            > He, he, he. Demografię zawsze można podregulować imigracją i
            > polityką fiskalną.

            Sprowadzając np hindusów, którzy już miesiąc później bedą pracować w
            niemczech, albo innym kraju UE...

            > Unia może wprowadzić zasadę, że niezależnie gdzie
            > zarabiasz podatki płacisz krajowi z którego pochodzisz i co wtedy?

            Wtedy z imigracji nici.... Zaprzeczasz sama sobie dajesz argument i
            zaraz go sama obalasz, ciekawy sposób dyskusji...

            > Podatek Belki zniechęca do oszczędzania w IKE.

            Do oszczędzania w IKE zniechęca przede wszystkim system IKE, to samo
            uzyskasz przy mniejszych obciążeniach inwestując choćby w jakimś tfi i
            pieniądze sa łatwiej dostępne, więc brak tej przysłowiowej marchewki
            powoduje, że ike nie ma żadnych zalet.

            • Gość: aakn a jak pewnego czasu nie będzie stać panstwa na IP: *.devs.futuro.pl 19.09.10, 20:42
              waloryzację składek z ZUS,albo udzilić ZUS-owi kolejnej wielomiliardowej POżyczki na wypłatę świadczeń.W związku z POwyższym osobiste składki na OFE POwinny być przekazywane bePOśednio przez pracodawcę do wybranego przez klienta OFE, a nie przetrzymywane miesiącami przez ZUS na własnym koncie, za co dodatkowo ZUS PObiera haracz.Jest to normalnie złodziejstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka