Dodaj do ulubionych

Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi...

IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 14:47
Chciałbym w to wierzyć....
Obserwuj wątek
    • Gość: kochamjaktusk Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: *.gdynia.asseco.pl 17.08.10, 14:55
      Przez ostatnie 3 miesiace przybylo 500 tys. bezrobotnych, co
      wykazuja oficjalne statystyki. Jak wiec jest mozliwy wzrost
      zatrudnienia, jezeli przybywa bezrobotnych.
      Jak widac Tusko-Komorowszczyzna idzie w slady PRLowskiej propagandy
      sukcesu. Nie wazna jest wiarygodnosc, wazny jest przekaz.
      Mam nadzieje, ze w nastepnych wyborach, wyborcy to docenia.
      • pojemniczek Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa 17.08.10, 15:14
        "Przez ostatnie 3 miesiace przybylo 500 tys. bezrobotnych, co
        wykazuja oficjalne statystyki"

        Oficjalne statystyki wykazują co innego, więc nie kłam. Co do
        pozostałej części twojej wypowiedzi, to widzę, że:
        1. Masz jakiś uraz do Tuska i Komorowskiego.
        2. Możliwa jest sytuacja (która nie występuje obecnie) wzrostu
        liczby bezrobotnych i jednoczesnego wzrostu liczby zatrudnionych.
        Nie ma w tym nic sprzecznego.
        • Gość: prezio PO trupach Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: 74.117.61.* 17.08.10, 16:11
          pojemniczek napisała:

          > "Przez ostatnie 3 miesiace przybylo 500 tys. bezrobotnych, co
          > wykazuja oficjalne statystyki"
          >
          > Oficjalne statystyki wykazują co innego, więc nie kłam. Co do

          oficjalne ZAWSZE beda pokazywac co innego - DLATEGO KLAMSTWO ale nie on klamal
          tylko m.in. tacy odbiorcy GW TVN Erewan jak ty (klamcy wtorni)

          Np. www.bezrobocie.org.pl/x/514571
          co prawda w czerwcu zaonotowano spadek ale tak zawsze jest - prace zezonowe.
          Natomiast:
          stopa wzrostu bezrobocia oscyluje wokol 1% m/m a to oznacza wzrost o srednio 150
          tys. w ujeciu miesiecznym ok. 500 tys. w ciagu 3 miesiacy. Zatem napisal prawde



          • Gość: rabarbar Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: *.telnet.krakow.pl 18.08.10, 08:35
            Tak z ciekawości - gdy rządził pis - wierzyłeś statystykom oficjalnym, czy nie?

            Niezależnie od odpowiedzi proponuję konsultacje z psychologiem o twoich problemach.
            • Gość: prezio PO trupach Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: 74.117.61.* 19.08.10, 10:57
              tobie to juz nawet psychol nie PO moze. Wez sie PO glupie PO pukaj i na drugie
              nogie z TW Bolkiem prymitywie
        • Gość: malaga Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: *.pl 17.08.10, 16:35
          Pojemniczek na PRLowskie kłamstwa zawsze pełen!! Kolejny cud w
          Srodkowej Europie, zarobki za Estonią, ale w gazetach średnia
          Europejska.Ta informacja już była; najniższa krajowa 1371,00 ale
          jaka średnia! W mojej formie nikt od 15 lt nie otrzymał ani 5 zł
          podwyżki.Cóż, skoro wzrost liczby bezrobotnych nie jest powiązany
          ze wzrostem liczbt zatrudnionych to o takie kłamstwa łatwo w
          komunistycznej mentalności. Nic nowego przez 60 lat też mieliśmy
          stały rozwój.
          • Gość: prezio PO trupach jedyny kraj gdzie bezrobocie spada w czasie powodz IP: 74.117.61.* 17.08.10, 16:52
            i i to dwoch powodzi.
            No nie ma co ryzy jest niezle pie..ty.
        • Gość: jaro Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: *.multimo.pl 17.08.10, 17:30
          Kolejny cudotwórca jak może coś jednocześnie spadać i rosnąć?
          • pojemniczek Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa 17.08.10, 17:44
            jaro,

            ja nie pisałem o jednej rzeczy, tylko o dwóch:
            1. liczbie bezrobotnych
            2. liczbie zatrudnionych
      • Gość: le ming Re: Przeciez to sa wierutne klamstwa IP: 85.222.87.* 17.08.10, 15:32
        > Przez ostatnie 3 miesiace przybylo 500 tys. bezrobotnych, co
        > wykazuja oficjalne statystyki.

        Źródło, kłamczuszku?
        • Gość: aqw Re:Nie cieszczie się tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:39
          Inflacja i tak zje te podwyżki płac
          • lava71 Re:Nie cieszczie się tak 17.08.10, 16:21
            Przecież ciemny lud nie wie co to jest inflacja ... to jakieś wirtualne pojęcie
            jak i państwo i budżet państwa.
    • Gość: gość Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno IP: *.chello.pl 17.08.10, 14:56
      ja średnio zarabiam 1100 złotych..., tzn. w sierpniu już nie zarabiam, bo
      zostałam zwolniona i od 16 dni szukam pracy...
      • miguell Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno 17.08.10, 15:33
        "tzn. w sierpniu już nie zarabiam, bo zostałam zwolniona"

        To szybciutko do pośredniaka bo muszę za Ciebie wyrabiać PKB, płacić
        podatki i utrzymywać średnią statystyczną pensję

        -------------------------------------------------
        Kiedy ludzie się nauczą, że to od nich zależy stan Państwa??
        • Gość: TT Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno IP: *.icpnet.pl 17.08.10, 18:03
          nie musisz, zwolnij sie jak ci nie pasi i sama lec do posredniaka. albo i nie,
          przymusu nie ma.
    • Gość: karol a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha IP: *.bredband.comhem.se 17.08.10, 14:56
      kto to "średnio" zarabia te 3500???
      • Gość: coss Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha IP: *.strong-pc.com 17.08.10, 15:18
        Też nie mam pojęcia...

        za takie ochłapy nie dałoby się przeżyć.
      • mgoralsk Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha 17.08.10, 16:03
        Jak to kto. Byly prezydent pan Kwasniewski.
        • Gość: jakbukda Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha IP: 217.153.242.* 17.08.10, 16:34
          Mediana, czyli graniczna wartość poborów połowy Polaków (połowa
          zarabia mniej, połowa więcej) wynosi ok 2650 brutto/1900 netto, a
          najczęsciej pobierana pensja to około 2100 brutto/1530 netto

          To tyle w tej kwestii
          • arturpio brutto? netto? 17.08.10, 17:44
            czyli ze te 3433 to byloby "srednia brutto"?

            jak zwykle, prasowy artykul jest niescisly i trzeba szukac co jest w
            rzeczywistosci...

            a co znaczy "najczęsciej pobierana pensja" ? to srednia mediany?

            • klaun.szyderca Re: brutto? netto? 17.08.10, 17:57
              > czyli ze te 3433 to byloby "srednia brutto"?

              Za każdym razem jak podawane jest średnie wynagrodzenie, podaje się je brutto.
              Niektórzy jednak z uporem maniaka nie mogą tego pojąć i za każdym razem muszą
              pytać czy to brutto czy netto.

              Pies by szybciej się nauczył
              • Gość: Pinejro Re: brutto? netto? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.10, 04:16
                PLN 3433 to i tak jedynie jakieś 850 ojro. Biorąc pod uwagę, ze to jedynie płaca
                brutto widać jak na dłoni skąd te powody do orwellowskiej dumy narodowej w
                Pomrocznej -)
      • Gość: .... Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha IP: 82.177.83.* 17.08.10, 17:33
        srednio wiekszosc inzynierow w mojej firmie ma wiecej. 4-5k
        miasto 40k mieszkancow TAK 40tys! zadna W-wa czy Wro.

        wiekzosc 2-3 jezyki, X lat doswiadczenia, prawie wszyscy przyjezdni
        (mieszkali/uczyli sie zagranica jakis czas)

        trzeba bylo isc na polibude i sie uczyc, a nie jakies ynformatyki i
        zarzadzanie... socjologia... historia....


        ps. tak 70% z nas to byli emigranci.... poprostu szef wie co robi jak
        zatrudnia ludzi. przynajmniej klimat zachodni mamy w pracy.

        a nie jacys obroncy krzyza... +++
        • yamata Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha 17.08.10, 21:15
          OK. Jako jeden z niewielu naprawdę cenię twoją pracę inżyniera. Podobnie jak
          architekta czy chirurga. Co nie zmienia faktu, że gadasz pierdoły ;)

          Na nic twoje języki i specjalizacje, jak bez niewykształconego pana z MPO i pani
          obsługującej mopa - utoniesz w śmieciach i syfie. Twój zawód taki dobry jak i
          ich. I każdy jest potrzebny...
          Takoż każdy powinien dawać możliwość godnego utrzymania się przy życiu.

          Z praktycznego punktu widzenia to nawet mam więcej bezpośredniej korzyści z
          pracy pani na kasie w markecie niż z twojego projektowania części dla Boeinga,
          czy co tam właściwie tworzysz... Taka jest smutna prawda.
          Więc trochę pokory, panie inżynier ;)

          A jak już naprawdę chciałeś zarobić, to po grzyba szedłeś na politechnikę?
          Myślę że przeciętna "gwiazda" showbiznesu, zarabia więcej - niezależnie od
          umiejętności i wykształcenia. Nawet takie kuriozum jak Jola Rutowicz czy
          przeciętnie kopiący piłkę zawodnik...
          Ba, śmiem twierdzić, że przeciętna gwiazda porno zarabia znacznie więcej niż te
          twoje 4-5 tys. PLN. Daje do myślenia, nie? ;)

          A tak właściwie, jak znasz te "języki" i rzeczywiście pracowałeś za granicą...
          Po co wracałeś? Z patriotyzmu? Bo przecież nie dla pieniędzy?
          Obawiam się że w porządnych biurach projektowych czy inżynieryjnych na świecie
          zarabia się nieporównywalnie lepiej. O ile oczywiście dysponuje się
          rzeczywistymi umiejętnościami o których mówisz... ;)

          P.S. Rozumiem że można się czepiać popularnych i dość enigmatycznych kierunków
          typu "socjologia" czy "zrządzanie". Nie dających praktycznych umiejętności i
          kształcących samą "kadrę". A do roboty żadnego chętnego...

          Ale czepiać się informatyków? Równie dobrze możesz się czepiać matematyka
          teoretycznego. Niby nic nie robi, ale bez niego nie miał byś nawet komórki, a ja
          komputera...
          Komputera który Ja konfiguruję i składam do kupy, bo Ty nie potrafisz
          i zginąłbyś w zawiłościach sieci jak przysłowiowa "Mańka". A Ty z kolei na nim
          pracujesz i tworzysz rzeczy których ja nie umiem. Obaj jesteśmy sobie potrzebni.
          Amen.

          A tak abstrahując, to strasznie pozytywne te wyliczenia. Gazeta mogła by wysłać
          kiedyś reportera w teren, a nie bazować na abstrakcyjnych statystykach zarobków
          brutto. W dodatku w tym samym numerze piszecie o podwyżkach żywności i cen
          usług. A podwyżki zarobków nijak nie pokrywają nie tylko inflacji, ale nawet
          tych podwyżek. I wynikają tylko i wyłącznie z podwyższenia płacy minimalnej. W
          większości zakładów, niestety...


          • darr.darek Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha 17.08.10, 22:33
            yamata napisał:
            >A podwyżki zarobków nijak nie pokrywają nie tylko inflacji, ale
            >nawet tych podwyżek.

            Sam to wyliczyłeś ? :))

            >I wynikają tylko i wyłącznie z podwyższenia płacy minimalnej.

            No i tą jedną brednią i wiarą w socjalistyczne regulacje utopiłeś całe swoje
            niezgorsze wywody. Pokazałeś, że nie masz zdolności logicznego myślenia.

            Podwyższenie płacy minimalnej nie może skutkować podwyższaniem wyższych płac dla
            specjalistów. Co najwyżej, po podwyżce płacy minimalnej, w małych firmach może
            kończyć się zwalnianiem najsłabiej zarabiających i przydzielaniem np. sprzątania
            na resztę szeregowej kadry, bo "nie stać nas na płacenie sprzątaczce 1600zł
            brutto plus narzuty". W większych firmach lepiej zarabiający nie dostaliby
            premii, bo ... "każda firma teraz musi oszczędzać po ustawowym wymuszeniu
            zwiększenia budżetów płacowych".

            W Luksemburgu i paru innych, całkiem bogatych krajach EU nie mają 1%
            zatrudnionych na płacy minimalnej jak w Polsce czy w USA. Tam ponad 20% jedzie
            na minimalnej, ale marzenie lewicowców o większej "równości" płacowej zostało
            tam zrealizowane. Gdyby te kraje przez ostatnie 200 lat rozwoju kapitalizmu
            wdrażały takie lewicowe brednie jak dziś, to byłyby znacznie biedniejsze niż
            dzisiejsza Polska.



            • yamata Re: a ci /GW/dalej swoje."średnio" ha ha ha ha ha 18.08.10, 07:55
              Tak żeś się zapowietrzył, że nie doczytałeś... ;) A może ja źle zrobiłem, że to
              post scriptum umieściłem w kontekście... Wyszło jak wyszło... ;)

              Oczywiście miałem na myśli płace dla szeregowych pracowników a nie dla
              specjalistów. Te zawsze i na całym świecie, może tylko poza systemami
              totalitarnymi - regulowane były oddzielnymi ustaleniami. I dobrze.

              Z drugiej strony chodziło mi o sytuację, nader częstą - zatrudniania za
              najniższą krajową, a płacenia reszty albo z premii "uznaniowej" albo "pod
              stołem". Podobnie jak (chyba większość) firm budowlanych w tym kraju zatrudnia
              pracowników na czarno. Taki obyczaj... ;)
              Nie chodzi mi tu o roztrząsanie czy to dobrze czy źle, tylko o fakt, że
              musi to prowadzić do dalszego zaniżenia statystyk dochodów. A tu jak widać -
              wcale niekoniecznie. Pełny optymizm. I tego nie rozumiem...

              Ale może jestem głupi... W każdym bądź razie nie aż tak, by tęsknić czy
              w ogóle marzyć o komunizmie. O to mnie proszę nie posądzać... ;)
              Pozdrawiam.
            • mara571 troche polemiki darr.darek 18.08.10, 22:11
              pozom placy minimalnej w Luksemburgu gwaratuje, ze osoba otrzymujaca takie
              wynagrodzenie jest sie w stanie utrzymac: tzn zaplaci czynsz za wynajmowane
              mieszkanko socjalne,oplacic racunki za prad, wode, cieplo, telefon, wyzywic sie,
              ubrac, oplacic dojazd do pracy i czasami isc do kina.
              Tego nie mozna powiedziec o polskiej placy minimalnej.
              Trzeba tez uwzglenic fakt, ze wiele, szczegolnie firm prowadzonych przez
              "polskich bysnesmenow" stosuje prosty trick: umowa o prace mowi o 3/4 etatu, de
              facto ludzie pracuja na pelny etat bez nadgodzin. Na paierze pracownik ma wyzsza
              niz minimalna stawke za godzine, ale to fikcja.
              Inflacja uderza przede wszystkim w zarabiajcych najmniej: dla nich kazdy
              podwyzka cen pradu, gazu, biletow komunikacji czy chleba jest odczuwalana od
              razu: oni nie maja zadnych rezerw w miesieczym budzecie.
              PS. Spotkalam w Polsce 18-latka, ktory chcial w wakacje troche zarobic. Pracowal
              (oczywiscie na czarno) na budowie 9-10 godzin dziennie. Dostal na reke 800 zl
              slownie osiemset zlotych. Jedyne "swiadczenie socjalne" to woda mineralna, za
              ktora pracownicy w upalne dni czerwcowe nie placili.
              • darr.darek Re: troche polemiki darr.darek 19.08.10, 15:05
                mara571 napisała:
                >pozom placy minimalnej w Luksemburgu gwaratuje,ze osoba otrzymujaca takie
                >wynagrodzenie jest sie w stanie utrzymac: tzn zaplaci czynsz za
                >wynajmowane mieszkanko socjalne,oplacic racunki za prad, wode, cieplo,
                >telefon, wyzywic sie

                Niczego nie gwarantuje, bo wynagrodzenie w kapitalizmie nie służy żadnemu
                gwarantowaniu, a jest jedynie rynkową ceną płaconą za wykonywaną pracę.
                Jeśli Luksemburczyk czy Paryżanin patrzy na poziom życia średniej klasy ze swych
                miast, to on wie, że za minimalną nie może się nawet do tego zbliżyć. W Paryżu
                jeśli zarobi jedynie minimum (może jakieś 900euro/m-c na rękę), to nie stać go
                nawet na wynajem 20-metrowej kawalerki w dobrej dzielnicy. Daleko mu wtedy do
                tych średniaków jakich widzi wokół.

                Relatywnie wyższy poziom życia na Zachodzie wział się z liberalnego kapitalizmu
                przez ostatnie setki lat, a nie z ustalania 20% wyższej płacy minimalnej w
                stosunku do tego co i tak rynek ustaliłby bez żadnych regulacji (np. w RFN nie
                ma płacy minimalnej).

                >PS. Spotkalam w Polsce 18-latka, ktory chcial w wakacje troche zarobic.
                >Pracowal (oczywiscie na czarno) na budowie 9-10 godzin dziennie.Dostal na
                >reke 800 zl slownie osiemset zlotych.

                Po taką płacę przyjeżdżają tu np. ukraińscy robotnicy.
                Po co porównujesz to do standardu niezadłużonego Polaka ze średnią pensją na
                ciepłej posadce ?
                Może chłopak chciał kupić 10-letniego Malucha za 300zł i mieć rezerwę na części
                do remontu. Na wykwintne jedzenie też pewnie nie był nastawiony.
                Za komuny jeśli chciałaś kupić 10-letniego Fiata126p to musiałaś pewnie ok. 10
                miesięcznych pensji zaoszczędzić. Do wykwintnego jedzenia wówczas Polacy też nie
                byli zachęcani. I co ? Mieli popełnić zbiorowe samobójstwo z tego powodu.

                Nawet gdy PRL nie mógł już spłacać kredytów państwowych, to nie było żadnych
                komisyj jewropejskich, że należy dowalić Polsce linię pomocową na setki
                miliardów dolarów jak dziś Grecji. Ot, każdy uznał, że to problem Polaków.
                Czasami wrzucił jakąś margarynę do pudła z darami dla Polaków w kryzysie i ...
                to było wszystko.



    • truten.zenobi Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno 17.08.10, 14:57
      a jakie są kwartyle, odchylenie standardowe, słowem jaki jest rozkład...
    • Gość: Tenochtitlan3 Kłamstwa IP: *.chelm.mm.pl 17.08.10, 15:00
      Płace nominalnie stoją w miejscu a relatywnie spadają wobec wzrostu cen. Są
      jednak ludzie, którym jest to na rękę i z tego czerpią zyski. Niedługo umrą.
    • Gość: xnonorx Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno IP: *.static.entel.pl 17.08.10, 15:02
      " W lipcu zarabialiśmy przeciętnie 3433 zł (dotyczy firm z sektora
      przedsiębiorstw, czyli m.in. z pominięciem budżetówki i branży
      finansowej)."
      No, ciekawe o ile "zarobki" tych osób by podniosły średnią...

      Fajnie, następnym razem będzie można zebrać dane np. tylko od
      strażników parkingowych, żeby ludzi nie drażnic :)))

      Co warte są takie badania?!
      • Gość: www Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno IP: *.dclient.hispeed.ch 17.08.10, 16:16
        Sa duzo warte bo pensja budzetowki nie pokazuje sily gospodarki a jedynie sily
        darmozjadow urzedasow...
      • arturpio urzednicza dola 17.08.10, 17:41
        urzednik nie "zarabia", bo w "zarabiac" jest "robic", a wiec -
        "pracowac".

        urzednik nie przacuje a urzedniczy, czyli zyje na koszt innych,
        trzymajac sie stolka "recami i nogamy" + im blizej zlobu, tym lepiej.
        pretekstem jego istnienia jest "pomaganie innym", czyli zatruwanie im
        zycia gdzie tylko i jak tylko mozna. bez tego, stracilby "racje
        bytu"...


    • Gość: as Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: *.acn.waw.pl 17.08.10, 15:06
      3433 brutto daje 2458,72 netto - czyli na rękę (policzyć to można np tutaj -
      www.infor.pl/kalkulatory/brutto_netto.htm). Podawanie wysokości pensji
      brutto jest, jak to ktoś powiedział, jak podawanie długości penisa wraz z
      długością kręgosłupa...
      • Gość: ras Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno IP: *.perr.cable.virginmedia.com 17.08.10, 15:18
        Średnia arytmetyczna wszystkich zarobków wynosi już aż 3433 złote brutto? No no. Znowu kilku prezesów sobie podniosło.

        A ile wynosi przeciętna zarobków czyli mediana?
        • lava71 Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno 17.08.10, 15:49
          Prawdziwe dane o zarobkach w rozbiciu na przedziały jest informacją z kategorii
          tajemnicy państwowej. Lepiej niech ciemny lud żyje w ułudzie dobrobytu.
          Od II WŚ mamy permanentny kryzys w Polsce ... teraz jeszcze na dodatek panuje
          informacyjny syf w "niezależnych" mediach.
      • arturpio szal liczb 17.08.10, 17:47
        to daje 615 eur / mc.

        to jest zasilek socjalny we Francji, np... duzo ponizej "progu biedy"
        ktory oceniany jest na okolo 850 euro / mc.



    • Gość: as Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: *.acn.waw.pl 17.08.10, 15:17
      3433 brutto daje 2458,72 netto - czyli na rękę (policzyć to można np tutaj -
      www.infor.pl/kalkulatory/brutto_netto.htm). Podawanie wysokości pensji
      brutto miałoby sens, gdyby wszyscy pracowali na czarno i nikt nie płaciłby
      ZUS, składek, podatków itd... Wtedy brutto równałoby się netto. No cóż, ale
      mamy już taką polska tradycję ściemniania. Tak samo w ogłoszeniach o prace
      nigdy nie uświadczy się w Polsce informacji o wysokości płacy - jak np. w USA.
    • slovanik Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... 17.08.10, 15:18
      pracy przybywa!!!!.....ja już nie żyję - tylko pracuję....ponad 220 g.m bez
      urlopu weekendów :( ..zamienię kapitalistyczną demokrację wyzysk na
      komuno/socjalizm naszych rodziców, wcześniejszych emerytów!? (średnio 55 lata
      emerytura) ....i wystarczyłoby mi mieszkanie spółdzielcze w blokowisku..... i
      bym sobie narzekał jak to było żle
      • Gość: wwww Re: Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wyno IP: *.dclient.hispeed.ch 17.08.10, 16:18
        220 g.m. bez urlopu i weekndow?

        TO jest jakies 7 godzin dziennie. To znaczy 8-15?

        Luzik :)
    • rabart Proszę podać następujące dane: 17.08.10, 15:28
      Ile wynosi średnia cena wynajmu kawalerki w głównych miastach Polski.
      Ile wynosi średni koszt wyżywienia.
      Ile wynosi średni koszt komunikacji w mieście.
      Ile wynoszą średnie rachunki za telefon.

      Potem będzie można sobie fantazjować o pensjach.
      Tak samo zresztą jak fantazjować że ja razem ze swoim psem mamy po 3 nogi.
      • lava71 Re: Proszę podać następujące dane: 17.08.10, 15:42
        Ten statystyk utopił się w jeziorze o średniej głębokości 50cm.
        • robby.ray.stewart Re: Proszę podać następujące dane: 17.08.10, 16:01
          Statystycznie na gazeta.pl dziennie pojawiają się co najmniej trzy artykuły z poniższych:

          - wzroście średniego wynagrodzenia brutto w Polsce
          - wzroście bezrobocia w strefie EURO
          - spadku bezrobocia w strefie EURO
          - wzrostu gospodarczego strefy EURO/dowolnie wybranego kraju strefy EURO
          - spadku gospodarczego strefy EURO/dowolnie wybranego kraju strefy EURO
          - spadku bezrobocia w Polsce
          - wzroście bezrobocia w Polsce
          - poprawie nastroju konsumentów w Polsce / strefie EURO / dowolnie wybranym kraju strefy EURO /
          USA
          - pogorszeniu nastroju konsumentów w Polsce / strefie EURO / dowolnie wybranym kraju strefy EURO /
          USA
          - poprawie innego dowolnie wybranego wskaźnika ekonomicznego w Polsce/ strefie EURO / dowolnie
          wybranym kraju strefy EURO / USA
          - pogorszeniu innego dowolnie wybranego wskaźnika ekonomicznego w Polsce/ strefie EURO / dowolnie
          wybranym kraju strefy EURO / USA

          Artykuły o w/w tematach pojawiają się w losowej kolejności, ale statystycznie w 90% przypadków są
          niezgodne z 90% pozostałych informacji z danego tygodnia. Statystycznie każdy z nich pojawia się trzy
          razy w ciągu dnia pod trzema różnymi tytułami (statystycznie w 95% przypadków najpierw w dziale
          Biznes na głównej stronie).
          Statystycznie w 80% jeden z nich przeczy statystycznie czterem innym z danego miesiąca. Statystycznie
          tylko dwa na pięć mają jakieś odniesienie do rzeczywistości, a pozostałe trzy mają z rzeczywistością
          statystycznie 67% wspólnego.

          Statystycznie rzecz biorąc jakieś 76% z tego, co napisałem powyżej, zgadza się w odniesieniu do tego
          samego okresu ubiegłego roku.
          • tenochtitlan3 popieram 17.08.10, 16:27
            Rzeczywiście coś w tym jest. Artykuły przeczą sobie wzajemnie. Też to zauważyłem.
    • Gość: rzarvior Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: *.182.36.8.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.08.10, 15:35
      Przeciętne wynagrodzenie wynosi już średnio 3433 zł... no tak... jest
      tak z pewnością. to jak wyjdę z psem na spacer to średnio mamy po trzy
      nogi... gratulacje dla pana redaktora za powielanie takich bzdur...
      rzygać się chce
    • lava71 A w Klewkach wylądowali Talibowie ... 17.08.10, 15:40
      Dzizys ... GW uprawia gorszą pro rządową propagandę niż Trybuna Ludu.
    • Gość: Jacob Chcieliście socjalizmu to macie IP: *.chello.pl 17.08.10, 15:55
      Chcecie 'darmową' opiekę zdrowia, emerytury, KRUSy i cały ten socjalizm? To płacćie podatki wysokie, niech wam państwo zabiera 1/3 pensji, a urzędasy niech się rozrastają do 500 tys. Od 20 lat dobrowolnie się na to zgadzacie w wolnych wyborach, a JKM, który jako jedyny proponuje alternatywę nazywacie oszołomem. Tylko czemu narzekacie, że pensje malutkie, tego nie pojmuje. Socjalizm = bieda.
      • lava71 Re: Chcieliście socjalizmu to macie 17.08.10, 16:18
        Niestety ciemny lud w Polsce jest od małego przyuczany do cudów. JKM wprost
        mówi, że na wierzbie gruszki nie rosną co jawnie stoi w sprzeciwie z "wiarą"
        wyborców. U nas tylko polityk, który opowiada wierutne głupoty i obiecuje cuda
        ma szansę na poparcie.
        Może to smutne ale nie mamy szansy na wybór dobrych reprezentantów.
        • Gość: Pinejro Re: Chcieliście socjalizmu to macie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.10, 04:20
          A może to nieprawda, że Jezus chodził po wodzie?
      • tornson Re: Chcieliście socjalizmu to macie 19.08.10, 10:22
        Gość portalu: Jacob napisał(a):

        > Chcecie 'darmową' opiekę zdrowia, emerytury, KRUSy i cały ten socjalizm? To pła
        > cćie podatki wysokie, niech wam państwo zabiera 1/3 pensji, a urzędasy niech si
        > ę rozrastają do 500 tys. Od 20 lat dobrowolnie się na to zgadzacie w wolnych wy
        > borach, a JKM, który jako jedyny proponuje alternatywę nazywacie oszołomem. Tyl
        > ko czemu narzekacie, że pensje malutkie, tego nie pojmuje. Socjalizm = bieda.
        W socjaliźmie podatki są progresywne, a nie degresywne jak w Polsce!
    • Gość: blond Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 16:35
      CZy ktoś jest idiotą jak wy liczycie średnie wynagrodzenie czy liczycie tych
      ebili w rządzie i wszystkich prezesów i zlodziei policz sobie baranie naszą
      rentę czy emerytureto nie będziesz pierdzilił o średi krajowj ten co to
      liczył jes idiotą jak rządjesteście baranie łby
    • Gość: lolek Nie wiem co jest głupsze IP: *.171.188.70.static.crowley.pl 17.08.10, 16:43
      Podawanie średniej zamiast mediany czy podawanie jakiejś wirtualnej kwoty
      "brutto" zamiast kwoty netto lub, jeśli ktoś tak woli, całkowitego kosztu dla
      pracodawcy.
    • Gość: Luuuukasz Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: *.inetia.pl 17.08.10, 18:01
      chcialbym tylko wiedziec dlaczego tak wszyscy krytykujecie to, iz dane o
      wynagrodzeniu sa podawane jako srednia oraz ze brutto a nie netto.

      Ad sredniej arytmentycznej - latwo zrozumiala dla wszystkich, mozna sie
      porowna (pytanie oczywiscie jest o sens tego porownania ale to pewnie i tak
      zrozumie pewnie co 10 osoba) jasne ma swoje miniusy, ale ile osob w
      spoleczenstwie wie co to rozklad, kwartyle, mediana etc. Jezeli ktos jest
      zainteresowany szczegolowymi zestawieniami to mozna troche sie wysilic i
      poszukac w internecie.

      Ad. kwota brutto. A czy skladka emerytalna, rentowa, zdrowonta to nie jest cos
      w zamian za co pracownik otrzymuje konkretne swiadczenia ( nie bede dyskutowal
      o ich jakosci bo to inna historia) a wiec dodatkowy benefit, tak jak placa netto.

      Troche z innej beczki. W artykule jest napisane iz srednia placa jest dla
      sektora przedsiebiorstw (wylaczona jest sfera budzetowa - co jest logiczne,
      ale komentasz ze wylaczony jest sektor finansowy to jest dla mnie zaskoczenie.
      A czy bank / zaklad ubezpieczen / TFI to nie jest przedsiebiorstwo?)

      Pozdro
    • Gość: bananowiec Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: 91.105.233.* 17.08.10, 20:39
      HaHaHa. Nic tylko się śmiać. Albo się rozpłakać.
    • Gość: bananowiec Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: 91.105.233.* 17.08.10, 20:39
      HaHaHa. Nic tylko się śmiać. Albo się rozpłakać.
    • Gość: Stefan Pracy przybywa. Przeciętne wynagrodzenie wynosi... IP: *.nyc.res.rr.com 18.08.10, 03:32
      Jedno jest pewne : Im bezczelniej kłamią, im bardziej manipulują
      informacją, im częściej przedstawiają fałszywe statystyki tym bliżej
      jest do kryzysu który zmiecie ich z posad.
    • tornson Podajcie medianę, żałosne propagandowe gnojki, 19.08.10, 10:21
      a nie średnią!
      Średnią to można podawać dla takich krajów jak Szwecja czy Niemcy, gdzie zarobki
      w skali kraju są zrównoważone. W krajach trzeciego świata, jak Polska, gdzie
      rozpiętości zarobków są astronomiczne, średnia niczego konkretnego nie oddaje!!
      3,5tys i więcej na miesiąc to zarabia może ze 20% Polaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka