Dodaj do ulubionych

Polska wstała z kolan

19.08.10, 18:45
To jednak byliśmy na kolanach? Ciekawe, rząd mówi coś innego.
Obserwuj wątek
    • lava71 Dementuję niusa GW ... 19.08.10, 19:51
      Na kolanach to my jesteśmy od końca II WŚ. Od kilku lat leżymy na brzuchu i
      kwiczymy. Gdyby nie wściekłe wyprzedawanie państwowego mienia i zaciągania
      gigantycznych kredytów, już dawno by nam się zawaliły finanse. Ale co ma wisieć
      nie utonie ... mamy potężne długi, które trzeba będzie w końcu spłacić.
      • Gość: fff Re: Dementuję niusa GW ... IP: 90.156.118.* 19.08.10, 23:18
        Lava , ze niby co? Splacic? A niby z czego?
        Wszystko juz sprzedane, bo Polakom sie wydaje,ze stac ich na wiecej niz Kambodze
        czy Boliwie. Od zawsze wydajemy wiecej niz zarabiamy i nic sie nie zmieni, bo
        zadna partia nie ruszy przywilejow wyborcow. Zreszta caly swiat leci na
        deficycie i bycie prymusem nie ma sensu. I tak bedzie reset. ;)
        • wlodzimierz_nowak PseudOliberalizm 19.08.10, 23:42
          Ale cały świat (OECD) właśnie się obudził i od 2 lat reformuje się bardzo
          głęboko. Zmiany te jeszcze nie są widoczne, ale za 5 lat my będziemy daleko z tyłu.

          Niestety My Polacy mamy wielkie chciejstwo bez zdolności oceny rzeczywistości
          (polskie PKB jest porównywalne ze Słowackim i mało kto zdaje sobie sprawę, że to
          nie Słowacy niewiarygodnie ostatnio gonili, ale że to my byliśmy daleko za
          Słowakami za komuny, o Czechach nie wspominając). A dziś nasz
          premier_nibyliberał twierdzi, że zadłużając się na kredyt z prywatyzacji możemy
          sobie pokonsumować. Niestety to jest grzech pierworodny PO - to partia, która
          chce ludziom robić dobrze i to nie bacząc na konsekwencje. Ostatnim rządem,
          który czegoś chciał był Belki z planem Hausnera, wcześniej rząd Buzka. Poza tym
          niewiele się działo i od lat 90-tych stagnujemy.
        • arius5 Ale jak poradzimy sobie z koniunktura ? 20.08.10, 10:32
          Z kryzysem to nie byl problem, przy tak niskim rozwoju gospodarczym niewiele
          stracilismy.
          Ale jak poradzimy sobie po kryzysie ?
          Europejska gospodarka ruszy z kopyta do przodu, aby odrobic staty, a my bedziemy
          sie czolgac w tyle, cos jakby dzieciak na 3-kolowym rowerku wystartowal w Tour
          de France.
      • parazyd Re: Dementuję niusa GW ... 20.08.10, 10:53
        Polska wstała z kolan? Na pewno nie w stosunkach państwa z
        kościołem.
      • Gość: :))) Re: Dementuję niusa GW ... IP: *.uznam.net.pl 22.08.10, 09:10
        lava71 napisał:

        > Na kolanach to my jesteśmy od końca II WŚ. (...)

        Przypominam cichutko, że okres powojenny, to okres bezprecedensowego
        rozwoju naszego kraju, uprzemysłowienie, elektryfikacja, zwalczenie
        analfabetyzmu, który teraz powrócił z wielką siłą... To najlepszy okres
        dla Polski w ciągu ostatnich 400-tu lat. Polecam nie zwracać uwagi na
        propagandowe kłamstwa obecnego reżimu. A po rozwaleniu polskiej
        gospodarki przez Solidarność, czego można oczekiwać? Stawia
        się kościoły, odwiedza centra handlowe i narzeka. Marazm i zastój.
        Katolicka gospodarka, że hej!
        • Gość: Kagan Re: Dementuję niusa GW ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 12:35
          Solidarnuchy solidarnie rozwalily polska gospodarke, doprowadzily do
          masowego bezrobocia, zapasci demograficznej i masowej uczieczki
          Polakow z Polski. Ciekawe, kiedy odpowiedza oni za te zbrodnie,
          ktora nalezy zakwalifikowac jako zdrade stanu?
    • 1stanczyk My caly czas jestesmy na kolanach: nie mielismy 19.08.10, 20:01
      w naszej powojennej historii takiego roku w którym nie wydawaliśmy więcej niż
      zarabialiśmy.

      Dzisiaj ta różnicę pokrywa zachodni podatnik (przyznając nam bezzwrotna pomoc
      rzędu 1 mld € miesięcznie), pokrywają pieniądze uzyskane z nieudolnej
      sprzedaży skromnego prl-owskiego dorobku naszych ojców i dziadów, pokrywają
      pieniądze przysyłane rodzinom przez blisko dwumilionowa emigracje (rzędu kilku
      miliardów $ czy €).

      Jesteśmy w pętli zadłużenia utrzymywanej na granicy stabilności.

      Stad ta potrzeba dodatkowych zabezpieczeń jak otwarta linia kredytowa w MFW.

      Nie wspomnę już, ze przez przeszło 15 lat samodzielnie nie zrobiliśmy nieomal
      nic w zakresie infrastruktury kolejowej, drogowej, telekomunikacyjnej (za
      wyjątkiem telefonii komórkowej), energetycznej korzystając za darmo z tej
      skromnej odziedziczonej po PRL-u i doprowadzając ja do obecnego
      katastrofalnego stanu.

      Takie oto są sukcesy postokrągłostołowych pomiotów, które dumnie i
      "patriotycznie" zawładnęły cala przestrzeń polityczna w naszym kraju!

      "Wstała z kolan" bo jakże by miała nie wstać: takich "sukcesów"
      (propagandowych) jak te pokolenia Michnika nie odnosi się przecież na kolanach.

      To są mniej więcej takie same sukcesy jak te zasługi w "obalaniu komuny".

      Wiał wiatr historii i "dmuchał w żagle" sfrustrowanej i żądnej władzy naszej
      Prl-owskiej "opozycji", której główną zasługą było takie szczęśliwe
      nastawienie żagli, które nas nie zatopiło!

      Chwała im i za to!

      Szczęśliwe bo przez długie lata swoich rządów (przeszło piętnaście) mądrości
      i skuteczności nie było żadnej; wszystko co umieli to "obalać komunę"

      Polska wstała z kolan
      • cloclo80 Re: My caly czas jestesmy na kolanach: nie mielis 19.08.10, 20:05
        Naczelną ideą działania rządów po 1989r było rozbicie skupisk klasy robotniczej.
        I to się znacząco udało. Zaorano przy tym mnóstwo zakładów pracy, a prolstwu
        zafundowano eldorado na garnuszku ZUS w imię kupowania pokoju społecznego. A
        teraz nie ma z czego brać co nie dziwi, skoro ponad połowa zdolnych do pracy nie
        pracuje.
        • popisuarka Re: My caly czas jestesmy na kolanach: nie mielis 19.08.10, 22:32
          Solidaruchy wyciagnely sluszne wnioski z bledow komuchow, ze zbyt
          duza koncentracja robotnikow grozi upadkiem rzadu...
    • Gość: Łukasz Polska wstała z kolan IP: *.aster.pl 19.08.10, 20:13
      Haha Polska bankrutuje na naszych oczach a oni śmią pisać że wstaje z kolan
      :-) Ale jaja :-) Donald mam nadzieję że trafisz tam gdzie twoje miejsce. Nie
      waż się PITu podnieść bo będę całą stratę która dla mojej osoby z tego
      wyniknie traktował jako twój osobisty dług wobec mnie. Ty złodzieju!
      • cloclo80 Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 20:20
        Trudno żeby było inaczej, skoro rząd kompletnie nie interesuje się co się dzieje
        z gospodarką uważając, że wszystko samo się ułoży.
    • Gość: Karol Na kolanach nie byliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 20:13
      Na kolanach nie byliśmy, to i wstać nie mogliśmy. A że cały kryzys przeszliśmy
      zadziwiająco dobrze, to fakt. Fakt, który zresztą straszliwie denerwuje
      malkontentów i ofiary propagandy klęski. Nie jestem entuzjastycznym
      wychwalaczem rzeczywistości, ale czasami trzeba sie przeciwstawić smętnemu
      pier.doleniu, gdy go już chorobliwie dużo.
      • Gość: Łukasz Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.aster.pl 19.08.10, 20:18
        Żal mi ciebie. Nie masz zielonego pojęcia w jakiej Polska jest sytuacji.
        • lava71 Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:21
          zielone pojęcie to on ma bo mu tusk zieloną wyspę wmówił.
        • tornson Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:32
          Gość portalu: Łukasz napisał(a):

          > Żal mi ciebie. Nie masz zielonego pojęcia w jakiej Polska jest sytuacji.
          A ja szczerze mówiąc zazdroszczę takim głupkom tej ich błogiej niewiedzy i
          propagandowego otępienia. Niby są z lekka upośledzeni, ale może i taka totalna
          niewiedza i życie w wirtualnym świecie propagandy byłoby lepsze...
          • Gość: Łukasz Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.aster.pl 19.08.10, 20:41
            W sumie racja. Przynajmniej na zawał nie umrze tak jak ci którzy sobie sprawę
            zdają jak to wygląda.
      • lava71 Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:20
        No cóż ... za pożyczone 100mld to każdy głupi by potrafił. Jeszcze nam się ta
        "zielona wyspa" sraczka zakończy.
      • Gość: 1234 Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 20:21
        Ty musisz być albo chory albo nie-Polak. Polak MUSI pier.dolić, bez tego czuje
        się źle. Sposób, w jaki Polska przeszła przez kryzys to cios w dumę i sens
        egzystencji Prawdziwego Polaka.
        • tornson Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:36
          Gość portalu: 1234 napisał(a):

          > Ty musisz być albo chory albo nie-Polak. Polak MUSI pier.dolić, bez tego czuje
          > się źle. Sposób, w jaki Polska przeszła przez kryzys to cios w dumę i sens
          > egzystencji Prawdziwego Polaka.
          Polska jest w permanentnym kryzysie już od 20 lat. W Grecji jest niemal wojna
          domowa tylko dlatego że rząd chce im obniżyć standard życia do poziomu tylko
          trochę wyższego niż w Polsce, gdyby kogoś w cywilizowanej Europie próbowano
          zmusić do życia w takiej nędzy i zacofaniu jak polskie społeczeństwo, to
          wybuchłaby tam wojna domowa. Tylko totalnemu niewolniczemu zeszmaceniu polskiego
          społeczeństwa rząd zawdzięcza spokój społeczny. Polski niewolnik, z kręgosłupem
          totalnie przetrąconym przez najdzikszą wersję kapitalizmu zgodzi się na wszystko.
          • Gość: Łukasz Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.aster.pl 19.08.10, 20:44
            Niestety duch w narodzie umarł. Powinna być rewolucja, już dawno. Ale nie
            będzie. Polska mentalność to porażka, Polak to krzyża broni a nie zajmuje się
            takimi przyziemnymi sprawami jak dymanie przez władzę. Wstydzę się że jestem
            Polakiem, mówię to z całą odpowiedzialnością. I gardzę większością swoich rodaków.
            • lava71 Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:54
              Dokładni ... jesteśmy w ciemnym zaułku bez wyjścia. Od małego nasze dzieci
              poddawane są indoktrynacji przez sektę kk. W szkołach nie podaje się wiedzy na
              tematy ekonomiczne jak budżet państwa, podatki czy kredyty. Co gorsza ... wiele
              lat bez matematyki na maturze dokonało spustoszenia. Giertychowska amnestia
              maturalna to już był dosłownie cios sztyletem w plecy.
              Społeczeństwo jest podzielone. Społeczeństwo jest non stop ogłupiane różnego
              rodzaju serialami czy programami typu "gwiazdy walczą w kisielu". Kluczowe
              informacje albo w ogóle nie są podawane albo w taki sposób aby ciemny lud nie
              zrozumiał o co chodzi.
              • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 09:15
                Panowie mam z Was niezły ubaw :D
                Po pierwsze kontynuujcie, naprawdę umilacie mi poranek :)
                Po drugie albo idźcie na jakieś konsultacje do psychiatry, albo zacznijcie
                uprawiać jakieś sporty :D
                Miłego dnia życzę.
                • Gość: Łukasz Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.mobica.pl 20.08.10, 09:50
                  Jak lubisz być walony przez państwo w odbyt to twoja sprawa. Ja nie lubię i nie
                  będę tego tolerował.
                  • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 10:01
                    No widzisz... problem w tym, że państwa zostały stworzone do walenia swoich
                    obywateli. Zapytasz mnie czy ta konstrukcja mi się podoba? Nie, jestem skrajnym
                    liberałem :)
                    Ale mam dwie opcje. Siedzieć tu i narzekać lub pracować, żeby było mi lepiej.
                    Jeszcze chwilę posiedzę i się zrelaksuję, bo bardzo mnie to bawi :)
          • mara571 tornson, jak dlugo zyjesz na tym swiecie? 20.08.10, 13:20
            ja chyba dluzej, bo wiem, ze Polska zyje w kryzysie przynajmniej od 1978 roku.
            Ten kpitalizm to mial byc inny, taki z "ludzka twarza", fachowy termin socjalna
            gospodarka rynkowa. Tylko tak glupio wyszlo, ze kiedy kraje "realnego
            socjalizmu" upadly (przede wszystkim dzieki Polakom), to wielki kapital oglosil
            globalizacje, neoliberalowie wprowadzili nizsze podatki dla najbogatszych,
            rozwinela sie branza finasowa, menagerowie zaczeli ciac koszty w firmach
            obnizajac realne place i redukajac zatrudnienie.
            Pojawily sie pojecia fuzja, przejecie, wrogie przejecie, shareholder value.
            Itd,itd,itd.
            Na pocieche ci powiem, ze wszystkie kraje bogatej Europy zmierzaja wolniej
            (Francj) lub szybciej (Niemcy) w kierunku "najdzikszej formy kapitalizmu"
      • cloclo80 Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:22
        Kryzys wcale się nie skończył. To że nikt ci jeszcze nie podpalił samochodu w
        czasie zamieszek wynika ze starej metody solidaruchów - kupowania pokoju
        społecznego rozdawaniem świadczeń finansowanych narastaniem długu.
        • lava71 Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:28
          Tak ... bo łatwo rozdawać nie swoje. Kadencja się skończy, chłopaki wyjadą do
          ciepłych krajów a nas zostawią w szambie po szyję.
      • pomruk Re: Na kolanach nie byliśmy 19.08.10, 20:58
        Karol, przeciwstawianie się smętnemu pier.doleniu to w naszych warunkach
        syzyfowa praca . Nasza nacja nie ceni trzeźwosci umysłu.
        • Gość: jontek Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 21:04
          Jak się przegląda fora to człowieka przerażenie bierze. Na szczęście potem zdaje
          sobie sprawę, że tu piszą albo osobniki o "szczególnej" psyche albo po prostu
          tacy, którzy wyżywają sie tak, jak za mego dzieciństwa wyżywało sie w młodym
          wieku na ścianach szaletów. Więc trzeźwości i rozsądku bym tu nie oczekiwał raczej.
          • Gość: Łukasz Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.aster.pl 19.08.10, 21:17
            Tak się składa drogi kolego że na tym akurat forum piszą ludzie (nie mówię o
            sobie) którzy mają szerszy pogląd na rzeczywistość niż statystyczny, otumaniony
            propagandą polak. Poczytaj, pomyśl, poproś kogoś żeby wyjaśnił.
            • Gość: jontek Re: Na kolanach nie byliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 21:49
              Jeśli chodzi o statystycznego Polaka, to jest on częściej otumaniony propagandą
              klęski - to rzuca sie w oczy. Chyba jednak nie o taką ci chodziło. Jeśli chodzi
              o szerszy pogląd, to obserwuje tu wyjątkowo wąski - sprowadzający się do
              ulegania tejże propagandzie i niecheci do samodzielnego myślenia, odstającego od
              "podążania za stadem". Sprowadzający sie do wybiórczego eksponowania najgorszych
              aspektów rzeczywistości i epatowania jak najpaskudniejszymi (najcześciej i
              najgłupszymi) poglądami. Sorry, jesteś tego częścią. Mnie to nie rajcuje,
              preferuję bardziej zrównoważone,rozumne i niezależne poglądy, sorry.
            • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 09:17
              A może jednak na tym forum wypowiadają się przede wszystkim zwolennicy teorii
              konfliktowej? Staram się być delikatny i nie odsyłać na konsultacje z psychiatrą...
              • hooligan1414 Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 09:24
                kolejny głąb mający się za erudytę - myślisz, że jak w końcu
                napiszesz "psychiatra" to kończysz dyskusję stając się zwycięzcą.
                ciekawe, bo sam tez moge odesłać cię do psychiatry - z doboró słów
                iargumentów znajduja w tobie debila i kretyna - i co ty na to?
                jakieś argumenty?
                • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 09:30
                  Dwa bardzo konkretne :)
                  Uśmiechnij się i weź się do roboty, żeby budować swój dobrobyt a nie miaucz tu
                  jak kot w marcu :)
                  • hooligan1414 Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 09:49
                    No to trfiłeś jak nie przymierzając prawiczek semenem. Otóż to - ja
                    pracuję. Tylko q...wa nie lubię, jak ktos bandycko zabiera owoce tej
                    pracy, rozdając sobie i swym przydupasom zwanym urzędnikami. Za co?
                    za siedzenie w biurach i masową produkcję kału i CO2. I to własnie
                    irytuje mnie i miliomy mnie podobnych, zrozumiał?
                    • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 10:04
                      Ja zrozumiał, tylko chyba Ty nie zrozumiał :)
                      Czy Ty myślisz, że ja się cieszę, że Państwo zabiera 60% mojego urobku? Nie. Ale
                      pisząc tu o tym, że Państwo to świnia nic nie zyskam. Zapewniam Cię, że Państwo
                      ma naprawdę głęboko w du.pie (a ma ją bardzo wielką tak jak i apetyt) to, co tu
                      piszesz. A frustracja po prostu szkodzi zdrowiu. Jeśli Ci to pomaga - działaj
                      właśnie tak. Ale bardziej pomaga ciężka praca lub trening. Polecam :)
                      A te wyzwiska i kwiecisty język po prostu mnie zniesmaczają... :)
                      • steamtrain Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 10:10
                        > pisząc tu o tym, że Państwo to świnia nic nie zyskam. Zapewniam
                        Cię, że Państwo
                        > ma naprawdę głęboko w du.pie (a ma ją bardzo wielką tak jak i
                        apetyt) to, co tu
                        > piszesz. A frustracja po prostu szkodzi zdrowiu. Jeśli Ci to
                        pomaga - działaj

                        Gdyby wszyscy mysleli w taki sposob do tej pory zylibysmy w Polskiej
                        Republice Ludowej jako sasiedzi ZSRR.

                        Rzecz w tym ze wolnosc slowa daje mu do tego prawo, a zwiekszajace
                        sie natezenie takich slow jest poczatkiem burzy ktora zwykle
                        przynosi zmiany. Widze ze Ty jednak nalezysz do takich ze jak niosa
                        100 kg na plecach to z usmiechem zniosa dolozenie kolejnych 30. Masz
                        prawo byc potulnym baranem ale nie odmawiaj innym do sprzeciwiania
                        sie temu.
                        • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 10:17
                          Odsyłam Cię do słownika, abyś zapoznał się ze znaczeniem słowa polemika :)
                          Czy Ty nie widzisz, że Pan Hooligan to mędrzec, wieszcz i nauczyciel? A ja mu
                          nie zabraniam przyjmować tej roli. On ma prawo mówić i ja mam prawo mówić. Czyż nie?
                          • steamtrain Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 10:29
                            > Odsyłam Cię do słownika, abyś zapoznał się ze znaczeniem słowa
                            polemika :)


                            Widze ze jestes typowym "dyskutantem" (cudzyslow celowy). Brak
                            argumentow przykrywasz "odsylaniem do slownika" ew. (co moze
                            przeczytam wkrotce) "nie bede sie tlumaczyl" lub "poszukaj sam".

                            Nie wspomne o argumentum ad populum (Czy nie widzisz....?)
                            ktore swiadcza znow o braku argumentow.


                            Rzecz w tym ze uczepiles sie jednego nie znaczacego elementu
                            natomiast zupelnie pominales meritum mojego postu ktore WLASNIE bylo
                            polemika.

                            ALe moze to wynikac z tego Twojego "oddania Panstwu" a co za tym
                            idzie zmeczenia przykrywanego "wyluzowaniem".
                            • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 11:18
                              Wow... to się nazywa analiza... :)
                              Trudno rozmawiać z kimś, kto zwolennika ograniczenia funkcji Państwa do minimum
                              nazywa wielbicielem Państwa. Wybacz, ale my się nie dogadamy :)
                              • steamtrain Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 11:51
                                >Wybacz, ale my się nie dogadamy :)

                                Pewnie ze nie. Ktos ktos stosuje populistyczne argumenty a na
                                konkretne potrafi tak odpowiedziec sam sobie wystawia ocene
                                jako 'dyskutant'

                                btw Ty jestes "zwolennikiem ograniczania funkcji Panstwa" ? Wiesz co
                                oznacza to zdanie ? Bo dla mnie jestes "potulnie dymanym barankiem"
                                z tego co piszesz.


                                • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 12:00
                                  No to zaryzykujmy raz jeszcze :)
                                  Możesz mi wyjaśnić co świadczy o tym, że ja jestem "potulnie dymanym barankiem",
                                  a Ty jesteś "skutecznym przeciwnikiem Państwa"?
                                  Oczywiście przejdźmy do faktów. Czyli umówmy się, że to, że ja deklaruję i Ty
                                  deklarujesz nie ma znaczenia.
                                  Uwaga! Start :)
                                  • steamtrain Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 12:06
                                    Prosze prosze ..

                                    Zanim zaczniesz wymagac odemnie pisania kolejnych argumentow, odnies
                                    sie do tych ktore zastales. I zacznij od faktow ktore tak lubisz.
                                    • woland_er Re: Na kolanach nie byliśmy 20.08.10, 12:14
                                      A które zastałem? Widzę, że bardzo się cenisz, ale ja nie zastałem żadnych
                                      argumentów :)
                      • hooligan1414 gratuluję samopoczucia 20.08.10, 10:15
                        zapierniczanie na polskie państwo też w końcu szkodzi zdrowiu.
                        Sorry, nalezysz do tej grupy ludzi, którzy są jak kobieta, którą
                        gwałcą (brutalnie, biją, łamią nos etc) a ona nie dośc że się nie
                        broni, nie krzyczy to jeszcze szersze rokłada nogi i postękuje z
                        zadowolenia - jak to nazwać? masochizm? qre...stwo?
                        swoją drogą dziękuję Bogu, że np. w takim średnioweiczu
                        społeczeństwo nie składało się z takich miernot jak ty, bo by taki
                        stan trwał do dzisiaj. Po co to zmieniać? - jest cudnie - dziś na
                        pańskim polu zaiwaniałem tylko 14 godzin a karbowy osmagał mnie
                        tylko raz batem. Jesr cudownie, jestem taki zadowolony, a teraz idę
                        się zrelaksować, zrobię mojej chłopskiej zonie 15 potomka, w sam raz
                        kolejnego by zaiwaniał na pańsakim polu. Zrozumiałeś - to twoje
                        zycie i postawa. ale zawsze są ci, którzy się nie godza i walczą,
                        także w twoim interesie, gnuśny człowieku
                        • woland_er Re: gratuluję samopoczucia 20.08.10, 10:22
                          A wiesz, że trochę trafiłeś? :) Uważam, że sentencja "jeśli cię gwałcą, postaraj
                          się mieć z tego jak najwięcej przyjemności" wcale nie jest taka głupia :)
                          Ale mam propozycję. Przejdźmy z poziomu światopoglądów i opinii na poziom
                          czynów. Czy możesz mi napisać co robisz, aby zmienić tę wstrętną, polską
                          rzeczywistość?
                          Czy nie jest czasem tak, że słowa na forum to właśnie Twoja wojna? Bo jeśli tak,
                          to zapewniam Cię, że Państwo rechocze czytając Twoje błyskotliwe i zdecydowane
                          wywody. Zakładając, że czyta, bo nie sądzę :)
                          • steamtrain Re: gratuluję samopoczucia 20.08.10, 10:32
                            Bo jeśli tak,
                            to zapewniam Cię, że Państwo rechocze czytając Twoje błyskotliwe i
                            zdecydowane
                            wywody. Zakładając, że czyta, bo nie sądzę :)


                            Zapewne tak samo rechotali kiedy zaczely sie dyskusje nt podwyzek w
                            latach 80-tych. Problem w tym (czego zapewne nie wiesz), ze Internet
                            ma o wiele wyzsza sile razenia niz jakiekolwiek inne medium.
                            Wlacznie z tuba propagandowa w typie TVN.
                            • woland_er Re: gratuluję samopoczucia 20.08.10, 11:19
                              ***streamtrain szanuję Cię jako człowieka. Ale szkoda mi czasu na Twoje słowa.
                              Nie bądź zły, życzę Ci miłego dnia :)
                              • steamtrain Re: gratuluję samopoczucia 20.08.10, 11:52
                                >Ale szkoda mi czasu na Twoje słowa.


                                No prosze - dlugo nie trzeba bylo zeby padlo stwierdzenie "szkoda
                                czasu" buhyhyhy.
                          • kretynofil Boski jestes, woland_er :) 20.08.10, 11:01
                            Czytam Twoje posty i widze glupiego kutafona i konformiste, najgorszy
                            typ szmalcownika - takiego sukinsyna ktorego gwalca, gnoja i mecza,
                            ale jego ulubiona rozrywka jest obserwacja tego jak wspolwiezien
                            dostanie wpie.....

                            Tobie, dziecko, sie dzisiaj wydaje ze zlapales Pana Boga za nogi.
                            Stad lekcewazacy ton, stad wymadrzanie sie na temat "pracy",
                            "liberalizmu". Jednoczesnie wiem ze robisz za jakies smiesznie
                            pieniadze, prawdopodobnie na etacie - i zle Ci z tym - ale masz sie
                            za czlowieka sukcesu i wmawiasz to sobie, m.in. przez krytyke
                            dyskutantow.

                            Mam dla Ciebie zle wiesci: jestes nikim. Malym robalem na koncu
                            lancucha pokarmowego. Zywisz sie gnijacym gownem i kiedy przyjdzie
                            burza - zmiecie Cie bez sladu. Wtedy moze zrozumiesz ze zaden z
                            Ciebie "liberal" czy "czlowiek sukcesu", tylko zwykly zgnojony i
                            upodlony golodupiec.

                            A ad meritum: tak, trzeba mowic o sytuacji jaka jest w Polsce, trzeba
                            wskazywac problemy zanim stana sie zbyt powazne. Tobie sie wydaje ze
                            jesli problem nie dotyczy dzisiaj Ciebie to nie ma sensu poruszac
                            tematu. Nie rozumiesz tylko jednego - za cienki jestes w uszach zeby
                            uniknac zawieruchy...
                            • woland_er Re: Boski jestes, woland_er :) 20.08.10, 11:22
                              Rozbawiłeś mnie kolejny rzucający fekaliami (czy to nie Ty ciskałeś słoikiem w
                              pałac?) człowieku wiedzy :)
                              Pokora. Znasz to słowo? Być może mnie zdmuchnie przy zawierusze. Być może będę
                              miał szczęście i nie zdmuchnie.
                              Gadanie o tym tu i wywalanie gnijących flaczków nie przynosi niczego poza
                              odreagowaniem frustracji. I jeśli tego potrzebujesz mistrzu z własnym biznesem i
                              bagażem doświadczeń życiowych większym niż ktokolwiek inny, to brandzluj się tu
                              dalej :)
                              • kretynofil Poczekaj, mysiu pysiu, tez sie doczekasz :) 20.08.10, 12:25
                                Nie rzucam w Ciebie fekaliami, bo nie nosi sie drewna do lasu.

                                > Gadanie o tym tu i wywalanie gnijących flaczków nie przynosi
                                niczego poza odreagowaniem frustracji.

                                Nie, misiu pysiu, to nie frustracja. To po prostu obserwacja Polski z
                                pewnego bezpiecznego dystansu - Polski odartej ze sreberka i
                                polyskujacego opakowania.

                                Moj tesc wlasnie walczy z rakiem w polskiej sluzbie zdrowia (albo
                                raczej - z polska sluzba zdrowia w raku). Zycze Ci serdecznie zeby
                                Ciebie ten kontakt z "nowoczesna i rozwijajaca sie Polska" nie
                                spotkal, bo szybciutko nabierzesz pokory i zobaczysz druga strone
                                lustra...
                                • woland_er Re: Poczekaj, mysiu pysiu, tez sie doczekasz :) 20.08.10, 13:41
                                  Wiesz co... ciche życzenie raka bliźniemu w trakcie "dyskusji" według mnie jest
                                  zagraniem naprawdę niskich lotów...
                                  Przykro mi z powodu Twojego teścia. Tyle, że Ty nadal nie rozumiesz o co mi
                                  chodzi. Ja nie mówię, że jest pięknie. Jest fatalnie. Ale nie bardzo rozumiem w
                                  jaki sposób to naprawiasz utyskując na tym forum.
                                  Właściwie także mógłbym w sprytny i dyskretny sposób porównać Cię do fekaliów
                                  tyle, że ja nadal upieram się, że należy szukać rozwiązań i rozwoju, a nie
                                  fiksować się na udowodnianiu innym swoich racji.
                                  Po prostu Ci współczuję. Tylko tyle.
          • Gość: Cezarek Malkontenci na forach IP: 151.183.0.* 20.08.10, 10:09
            Niestety, ale to 'malkontenctwo' jest w większości uzasadnione.
            To, co autor pierwszego wątku wymieniał, to fakt:
            - brak rozwoju infrastruktury
            - brak dróg lub drogi tak fatalnie budowane / remontowane, że trzeba je
            remontować co roku - przez 'fatalny' polski klimat :-)
            - brak poważniejszych polskich przedsiębiorstw, obecnych na globalnym rynku.

            Jest to widoczne dla chyba każdej osoby, która choć raz odwiedziła jakiś dobrze
            zarządzany kraj, jak np. Dania, Anglia, Niemcy, itd.
        • hooligan1414 nie wiem, o co chodzi, ale już się boję 19.08.10, 21:06
          mi się wydaje, że to własnie tu sa przytaczane trzeźwe argumenty -
          zadłużenie państwa, firm, samorzadów, obywateli, zapasć
          demograficzna już za progiem etc. Jeśli mierzysz sukces gospodarczy
          tego kraju ilością widocznych na ulicach przepierdzianych aut
          kupowanych od Niemca za 1/5-1/10 pierwotnej ceny jako nowe to fakt,
          możesz czuć się szczęśliwy - jesteś w jednej lidze z Turcją
      • Gość: fff Re: Na kolanach nie byliśmy IP: 90.156.118.* 19.08.10, 23:22
        Karol jest mi przykro, ale zaden kryzys sie nie skonczyl. Mija wlasnie pierwszy
        w miare lagodny etap. Lagodny bo zasypany bilionami z drukarki. Ciesz sie z
        pozornego spokoju, bo to cisza przed burza.
    • tornson To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kolan??? 19.08.10, 20:29
      W jakim sensie? Gdzie polskie produkty, gdzie polskie R&D, gdzie praca dla
      inżynierów w Polsce (i nie chodzi mi tu o tzw. inżynierów sprzedaży),
      gdzie wogóle jest praca w kraju notorycznego bezrobocia i terroru w rodzaju "źle
      ci to na twoje miejsce czeka 100 chętnych", gdzie zarobki pozwalające na
      przeżycie, gdzie polskie autostrady (bo tego gówna co to mamy, mimo że droższe
      niż każda jedna autostrada świata, autostradą nazwać nie można), gdzie kolej w
      tym kraju (ze Słupska do Gdańska jedzie się 3 godziny, z Bydgoszczy 4!!!), gdzie
      kompleksowa opieka medyczna, gdzie programy chroniące ludzi przed wykluczeniem i
      pomagające wykluczonym z niego wyjść???
      Polska wstała w kolan?? Pod jakim qrwa względem???
      • lava71 już Ci odpowiadam ... 19.08.10, 20:48
        wyhodowaliśmy największego pasożyta i chyba tylko tym możemy się poszczycić.
        Kasta polityczna robi wszystko aby zniszczyć ten kraj. Robi wszytko aby zapewnić
        sobie, swoim rodzinom i kolesiom godziwe życie i możliwości odłożenia kasiorki
        na resztę życia. Uprzywilejowana grupa ludzi ma przywileje, ma możliwość
        kształtowania prawa i nieograniczony dostęp do pieniędzy z naszych podatków. Oni
        nigdy nie pozwolą aby ten stan się zmienił bo to niszczyło by ich status i
        obecny poziom życia.
        Pod tym względem to rzeczywiście pewna grupka ludzi wstała z kolan i weszła na
        plecy innych klęczących.
      • Gość: hhh Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol IP: 90.156.118.* 19.08.10, 23:26
        tornson nie pie...juz bo sie tego nie da czytac komuchu. Mamy kryzys przez
        wlasnie takich "wrazliwcow"od wykluczenia jak ty.
        Zarob i rozdaj. Proste. A od pieniedzy publicznych wara.
      • woland_er Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol 20.08.10, 09:22
        Nie no, śledzę te Twoje posty i nie wierzę. Stawiam na to, że jesteś jakimś
        bezrobotnym nauczycielem języka polskiego. Mam rację?
        Chłopie, idź do jakiejś szkoły, zacznij porządnie zarabiać i będziesz zadowolony
        malkontencie.
        Zapewniam Cię, że od Twojego pie.rdo.lenia na forum Twój portfel nie spuchnie
        nierobie.
        • hooligan1414 Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol 20.08.10, 09:27
          a ja śledzę twoje wymioty intelektualne i stawiam, że jesteś
          urzędasem-pasożytem z nadania, biurfonsem z połową mózgu, 2 lewymi
          rękoma ale za to wielkimi plecami. Takim zawsze będzie dobrze -
          namawiają wszystkich, by oszczędzali kasę zakładali biznesy, męczyli
          sie zkonkurencją i przepisami, a oni za nicz garniają smietankę, bo
          na swych pretorian rząd zawsze znajdzie kasę. Zgadłem, smieciu?
          • woland_er Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol 20.08.10, 09:46
            Ojej... jakie mocne słowa :) Przerażasz mnie Panie Hooliganie :D
            Nie jestem urzędasem, nic mi nie wiadomo o połowie mózgu, jestem pewien, że mam
            rękę lewą i prawą. I faktycznie wielkie plecy!!! Tu zgadłeś misiu :D
            Ale żeby dać Ci dobry przykład leniuszku, napiszę Ci bardzo krótko i treściwie.
            Pochodzę z małego miasteczka z rodziny robotniczej. Na studia pojechałem do
            Wrocławia, gdzie latami żyłem za 600 PLN miesięcznie wynajmując z kumplem
            mikropokój w mieszkaniu studenckim.
            Skończyłem studia (od 3-go roku równolegle pracowałem), a później studia
            podyplomowe. Od dziesięciu lat pracuję po średnio 10 godzin dziennie. Zatrzymaj
            swoje uwagi na temat tego, że nie mam życia prywatnego. Zrezygnowałem z niego
            świadomie.
            Wiesz czym się różnimy? Ja się w tej chwili relaksuję, a Ty szczekasz zbliżając
            się do zawału.
            I pamiętaj misiaczku. Żadna praca nie hańbi :)
            • hooligan1414 urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 10:02
              słyszałem lepsze łzawe historyjki. tylko dlaej nie wiem, co chcesz
              udowodnić. Ok - odniosłeś sukces na miarę tej bananowej republiki -
              może nawet miesięcznie zarabiasz na poziomie niemieckiego zasiłku
              dla bezrobotnych, więc masz prawo być usatysfakcjonowany. niech ci
              będzie. Radzę tylko nie eksploatować się w ten sposób, bo za kilka
              lat pozasz dobrodziejstwa polskiej służby zdrowia i gwarantuję ci,
              ze ten uśmieszek zniknie ci z twarzy (chyba że sam jesteś
              łapiduchem). Zrozum łaskawco, że nikogo tu nie interesuje twoje
              życie. Interesuje ich co innego - też ciężko pracują (może nie tak
              jak ty, debeściaku:) i są bardzo uczuleni na to, gdy ktoś im te
              pieniądze kradnie (tak kradnie, przmoca i rozbojem) i daje sobie,
              jednoczesnie robiąc chlew z tego kraju i mówiąc przy tym "pracuj
              jeszcze więcej, od tego zalezy przeciez twój dobrobyt". Rozumiesz te
              delikatne aspekty bytu? nie sądze - pastowane szczury z robotniczych
              rodzin robiące kariery w tzw. wielkich miastach mają tak zawężone
              horyzonty intelektualne, że często zamieniaja się w tzw. punkt
              widzenia
              • woland_er Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 10:15
                Muszę przyznać, że autentycznie zaczynam być pod wrażeniem Twoich procesów
                myślowych :)
                Jeśli naprawdę myślisz, że chciałem wycisnąć łzy z Twych niewątpliwie bystrych,
                bo bezbłędnie wypatrujących wszelkie niesprawiedliwości i zagrożenia tego świata
                oczu, to po prostu poczyniłeś błędne założenie :)
                Ile zarabiam miesięcznie to moja sprawa. Wciąż i wciąż za mało (to się nazywa
                ambicja i można ją przeciwstawić lenistwu i pesymizmowi). Co do eksploatowania -
                nie mam innego wyjścia. Nie każdy może być ustawionym synkiem bogatej mamusi,
                który wylewa swoje frustracje (być może problemy z erekcją?) na forum Gazety :)
                Mam nadzieję (tak, wiem, że nadzieja jest matką głupich), że uśmieszek, który
                miewam na twarzy będzie się tam pojawiał jak najczęściej.
                Rozumiem, że wielu nie interesuje moje życie, ale także Ty zrozum, że niewielu
                jest zainteresowanych Twoją manią prześladowczą :)
                Co do delikatnych aspektów bytu - tak rozumiem, że ten kraj to chlew. I nie
                przestanie nim być póki będą się rodzić tacy jak Ty frustraci skupieni na
                problemach, a nie ich rozwiązywaniu.
                Mój Ty chomiczku z intelektualnej rodziny... kocham Cię (i piszę to świadomie,
                żebyś mógł sobie poużywać na tych parszywych pedałach :D)
                • hooligan1414 Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 10:34
                  i tu się mylisz. w całej rozciągłości - też jestem z robotniczej
                  rodziny, do tego matka mi zmarła, kiedy jeszcze byłem w liceum. I
                  tak to wygląda. Skończyłem mimo to studia, równolegle pracując i
                  będąc na własnym, jakiś czas byłem za granicą. Aktualnie wykonuję
                  wolny zawód; jak na polskie warunki jestem zauważalnie ponad
                  średnią, choć nie to jest najważniejsze, bo od strony materialnej
                  mam niewielkie potrzeby. Bardziej chodzi o pewne sprawdzenie się. Ja
                  po prostu deceniam wartość cięzkiej pracy i nigdy nie zgodzę się na
                  cwaniactwo, marnotrastwo i złodziejstwo reprezentowane przez państwo
                  polskie. czuje do niego organiczny wstręt. Wiem, gdybym żył tak jak
                  ty i niczym się nie przejmował miałbym może prościej. ale widzisz sż
                  różni ludzie - taki Piłsudski (uprzedzam twoją błyskotliwa filipikę -
                  nie porównuję się do niego) - po co mu było robić tę całą
                  konspirację i walczyć - miał majątek po rodzichach (cokolwiek
                  zdziadziały, ziemię trzeba mu było obrabiac za cara, być wesołym i
                  budować swój dobrobyt.
                  • woland_er Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 11:28
                    No tak... Piłsudski... dlaczego nie jestem zdziwiony? Widzisz, ja też mógłbym
                    teraz napisać, że urzekła mnie Twoja historia, tylko moim celem nie jest
                    chamowatość i próba zgnojenia Cię, a jedynie zainspirowanie Cię.
                    Zrozum. Ja uważam, że Polskie Państwo to cwaniactwo, marnotrawstwo,
                    złodziejstwo, pesymizm, smutek i równanie do dołu. Uważam, że mentalność tego
                    narodu i tego Państwa to poziom kibla. Tylko, że od pisania o tym nie zmienię
                    rzeczywistości.
                    Przeszedłem idee skrajnego lewactwa i anarchizmu. Byłem bardzo aktywnym
                    działaczem w tym środowisku. Ale to nie działa rozumiesz?
                    W tym Państwie rewolucja zakończy się zastąpieniem jednych cwaniaków innymi
                    cwaniakami. Mam dni kiedy się tym przejmuję, mam doła i doprowadza mnie to do
                    szału. Ale coraz rzadziej.
                    Szkoda zdrowia. I takie podejście dedykuję także Tobie.
                    • steamtrain Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 11:55
                      >Tylko, że od pisania o tym nie zmienię
                      rzeczywistości.


                      Przeczysz sam sobie. To czemu piszesz na tym forum probujac
                      odeprzec "atak" kazdego ? Na dodatek populistycznie i nieudolnie ?
                      • woland_er Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 12:02
                        A na czym polega mój populizm i nieudolność? Bo na razie operujemy na poziomie
                        ocen i opinii. Zastosuję głupi odwet w Twoim stylu i zapytam na czym polega Twój
                        "niepopulizm" i "udolność"?
                        • steamtrain Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 12:05
                          > A na czym polega mój populizm i nieudolność?

                          A czytasz wogole inne posty niz swoje ? W innych wyjasnilem Ci na
                          czym polega Twoj populizm i nieudolnosc podania argumentu innego
                          niz "nie mam czasu tlumaczyc" czy "poszukaj sobie".
                          • woland_er Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 13:42
                            Czytam. I doskonale odczytuję Twoje techniki na "wypuść drugą stronę". Strasznie
                            sprytne, zwłaszcza, że pewnie nawet nie wiesz, że ją stosujesz.
                            Odpowiadam - chcesz się wypuszczać, to się wypuść. A wtedy ja odpowiem na Twoje
                            "wypusty".
                      • woland_er Re: urzekła mnie twoja historia 20.08.10, 12:04
                        Ach, jeszcze pro forma odpowiedź na Twoje pierwsze pytanie. To jest dla mnie
                        rozrywka :)
          • woland_er Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol 20.08.10, 09:50
            Jeszcze jedno... na dzień dzisiejszy nie interesuje mnie poziom pensji
            urzędniczych ponieważ jest po prostu o wiele za niski... ;)
        • Gość: Tomson Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol IP: *.eti.pg.gda.pl 20.08.10, 10:38
          woland_er napisał:

          > Nie no, śledzę te Twoje posty i nie wierzę. Stawiam na to, że jesteś jakimś
          > bezrobotnym nauczycielem języka polskiego. Mam rację?
          Polski zawsze był moją piętą achillesową, psychologu spod budki z piwem, wolałem
          przedmioty ścisłe i w tym kierunku szła moja edukacja i idzie moja droga
          zawodowa. Ale cóż, dla funkcjonalnego analfabety nawet styl pisania kogoś, kto w
          szkole traktował Polski jako zło konieczne, może się wydawać kwiecisty.

          > Chłopie, idź do jakiejś szkoły, zacznij porządnie zarabiać i będziesz zadowolon
          > y
          > malkontencie.
          Pracuję właśnie w, można powiedzieć, szkole, ale to poziom szkół o jaki twój
          prosty jak konstrukcja cepa umysł nawet się nie otarł.

          > Zapewniam Cię, że od Twojego pie.rdo.lenia na forum Twój portfel nie spuchnie
          > nierobie.
          A ja cię zapewniam żałosny trollu, że z, jak to nazywasz, haraczu który
          płacisz państwu opłacasz moje zarobki. Dlatego żałosna wydmuszko intelektualna
          płać i płacz! I tym optymistycznym akcentem kończę definitywnie dyskusję z kimś
          kto intelektualnie nie dorasta do pięt mojemu 5 letniemu siostrzeńcowi.
          • woland_er Re: To jakiś kolejny ponury żart GW? Wstała z kol 20.08.10, 11:29
            A kim Ty jesteś? Bo nie odnotowałem żadnej dyskusji z Tobą :)
    • tocqueville Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 20:49
      Panowie pesymiści - nie jest rewelacyjnie, ale nie przesadzajmy
      Polska jest wśród górnej ćwiartki państw (zarówno w PKB jak HDI)
      jeśli Polska jest na kolanach to co powiedzieć o reszcie krajów
      poniżej Polski (w tym np. Argentynie, Brazylii)
      • labadine Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 20:56
        Prawda jest odwrotna bo podatki pojda w gore
      • lava71 Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 20:57
        Słuchaj ... zawsze można równać w dół jak nie można w górę. Zastanawia mnie
        tylko dlaczego nie poszedłeś na całego i nie wymieniłeś krajów takich jak Czad
        czy Zimbabwe.? Czy Argentynę i Brazylię wymieniłeś ze względu na spowinowacenie
        zależnością od sekty kk?
      • tornson Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 22:43
        tocqueville napisał:

        > Panowie pesymiści - nie jest rewelacyjnie, ale nie przesadzajmy
        > Polska jest wśród górnej ćwiartki państw (zarówno w PKB jak HDI)
        > jeśli Polska jest na kolanach to co powiedzieć o reszcie krajów
        > poniżej Polski (w tym np. Argentynie, Brazylii)
        Ale oni, do tego dodaj jeszcze inne kraje z Wenezuelą i Boliwią na czele,
        właśnie wstają z kolan!! Właśnie wyzwalają się spod jankeskiego neokolonializmu.
        W Argentynie wersja kapitalizmu, jeszcze dziksza niż w Polsce, całkowite
        podporządkowanie waluty dolarowi, doprowadziła do wielkiego kryzysu i upadku u
        progu tysiąclecia, banksterzy i fabrykanci jak szczury uciekali wtedy z tonącego
        okrętu, ale się podnieśli i dziś szybko idą do przodu. Brazylia jeszcze dekadę
        temu miała 20mln obywateli przymierających głodem, kraj miast pełnych faweli z
        nielicznymi "wysepkami" zamkniętych osiedli, poza które nikt bez samochodu nie
        odważył się wyjść. Dla okupu ludzi porywano nawet z klasy średniej, bo nawet
        średnio zarabiający Brazylijczyk był w stanie zapłacić okup będący dla biedoty
        astronomiczną sumą. To była Brazylia przed Lulą, ostatnie lata to niebywały
        rozwój i wychodzenie z niewyobrażalnej zapaści społecznej. W mniejszym lub
        większym stopniu z kolan podnoszą się wszystkie inne kraje Południowej Ameryki
        (poza narko-państwem Kolumbią), a najbardziej Wenezuela która w ostatnich latach
        dokonała największego skoku w rankingu HDI.
        • woland_er Re: Polska wstała z kolan 20.08.10, 09:24
          Świr :D Ale natchniony. Weź Ty zostań wieszczem! Katole będą Cię uwielbiać! :D
    • hooligan1414 a co robiła na kolanach? deepthroat ustami obywate 19.08.10, 21:02
      to nie chodzi o to, czy była na kolanach czy nie - chodzi o to, że
      są dwie Polski - to wspaniała Polska uprzywilejowanych (wpiszcie
      kogo chcecie) i ta druga, tych którzy muszą napierniczać na ten
      booordel. Do Karola i innych optymystów - ja zdaję sobie sprawę, że
      w wielu aspektach w ostatnich latach widac pewien postęp - nie da
      sie ukryć. Tylko widzisz - bankiet własnie się kończy i kelner już
      idzie z rachunkiem - kto zapłaci? ty i tobie podobni obwołuja
      sukcesem sytuację, kiedy w tym kraju za wysokie uznaje sie pobory
      poniżej zasiłku w kraju ościennym. Zresztą coś takiego jak
      gospodarka Polski praktycznie nie istnieje - bez funduszy unijnych
      (skończą się wkrótce), kasy od emigrantów i bezczelnego zadłużania
      się miałbyś tu Bangladesz. W wielu aspektach zresztą juz masz -
      transport kolejowy, służba zdrowia, wyliczaś można długo
    • 1234qwerty Polska wstała z kolan 19.08.10, 21:04
      Polacy dotali pełne sklepy, paszporty do domu, złom na czterech
      kołach świetlane życie emeryta pod palmami i potężną propagandę
      przy której ta z PRL to był pikuś. Dr Goebels mógł by się wiele
      nauczyć, a w tym czasie poprzedni i następni styropianowi władcy
      zaczęli przejmowanie majątku i demontaż gospodarki. Obecnie poza
      długami my już nic nie mamy, zostaliśmy kolonią roboli za psi grosz.
      Za moment strumień kasy z Unii się skończy, a my zostaniemy ze
      stadionami i drogami które po paru latach się rozpadną. Nigdy się
      nie spodziewałem że moim rodakom tak mało potrzeba do szczęścia i
      tak się zeszmacą. Jak to genialnie było sterowane te strajki
      protesty i inne pierdoły. Teraz cisza choć dawniej przez jednego
      pijaczka pół polski stało, powoli rozwalono wszystko wg. doktryny
      Balcerowicza, i co mamy dzisiaj ano ścianę i beton pod dupą ale rzad
      się wyżywi a nam zacisnie pasa bo przecież nie swoim.
      • popisuarka Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 22:36
        1234qwerty napisał: (...) Obecnie poza długami my już (praktycznie)
        nic nie mamy.
        Niestety, ale masz 100% racji, 1234qwerty!
        Pozdrowka!
        lech.keller@gmail.com
      • darr.darek Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 22:53
        1234qwerty napisał:
        > Obecnie poza długami my już nic nie mamy

        Jednak ty pewnie dalej głosujesz na lewicę i innych "regulatorów" kapitalizmu.
        Zgadłem ? Jasne, że zgadłem.

        >zostaliśmy kolonią roboli za psi grosz.

        No. Nie to za Gierka - płaca 30 US dolarów na miesiąc. Za Jaruzela się
        pogorszyło i było tylko 22 dolary na miesiąc, ale kudy tam dzisiejszej nędzy do
        tamtego "dobrobytu".
        No nie :)

        • 1stanczyk Te 30 $ wtedy bylo warte pewnie z 800 $ dzisiaj 20.08.10, 09:57
          Co potwierdzają tylko obecnie płacone przez ZUS, z tych wtedy zarabianych 30 $,
          emerytury rzędu 800 $ ...


          Re: Polska wstała z kolan
          • darr.darek Re: Te 30 $ wtedy.... 20.08.10, 12:19
            1stanczyk napisał:
            >.... bylo warte pewnie z 800 $ dzisiaj

            O wartości walut na Świecie to raczej masz marne pojęcie. Dolar między 1979-1989
            spadł na wartości od 3- do 2-krotnie. Czyli owe PRL-owskie pensje po korekcie
            wartościowej w twardej walucie, to od 90 USD do 44 USD/m-c.
            Chciałbyś dziś zarabiać od 300zł do 140zł na miesiąc ?
            A wg takich zarobków trzeba było przeliczać ceny magnetowidów, tv color, dobrych
            aut zachodnich oraz setek innych dóbr skończywszy na klockach lego, lalkach
            barbie i na resorakach.

            Centowymi cenami chleba czy sera też nie ma się co podniecać. Ser żółty wtedy do
            zarobków to tak jak dziś 30-40zł/kg. Niezbyt rewelacyjna cena, no nie? Cena
            ówczesna schabu z kością to wg dzisiejszej pensji cena 90zł/kg. Wódka luksusowa
            0.5l to w przeliczeniu ok. 100zł dziś (za Jaruzela doszło jeszcze: brak wódy w
            sklepach i kartki na wódę).

            >Co potwierdzają tylko obecnie płacone przez ZUS, z tych wtedy zarabianych
            >30 $, emerytury rzędu 800 $ ...

            Rozumem się tu nie popisałeś. Pomijając, że dziś to emerytura ok. 400$ to idzie
            to ze składek bieżących a nie z żadnych inwestycji. Nie wiedziałeś tego?
            Gdyby zamiast karnych opłacaczy składek i innych podatków pojawiły się w Europie
            na stanowiskach pracy obce rasy i obce kultury, które aktem nieposłuszeństwa
            wobec białych staruchów odmówiłyby legalnej pracy i przekazywania składek, to w
            ciągu jednego miesiąca cały system wypłaty tych emerytur zawaliłby się na pysk.
            To nie jest tylko czcze rozważanie, tylko po to, by ignorantom pokazać mechanizm
            wypłaty emerytur i rent. To przyszłość Europy zach., która się do nich zbliża
            wielkimi krokami.


            • Gość: Kagan Re: Te 30 $ wtedy.... IP: *.subscribers.sferia.net 20.08.10, 13:45
              Daj sobie spokoj z przeliczaniem dolarow po cenie czarnorynkowej, i
              zerknij na statystyki CIA, ktore wyraznie pokazuja, ze PKB per
              capita
              Polski, po uwzglednieniu parytetu cen (tzw. PPP),
              osiagnal poziom z roku 1980 dopiero po wstapieniu Polski do UE...
              I matrw sie lepiej o USA. W Europie Zachodniej wzrost wydajnosci
              pracy powoduje, ze coraz mniej ludzi musi pracowac.
              • woland_er Re: Te 30 $ wtedy.... 20.08.10, 13:59
                Możesz dać link do tych statystyk CIA?
                • Gość: Kagan Re: Te 30 $ wtedy.... IP: *.subscribers.sferia.net 20.08.10, 14:16
                  Korzystalem z papierowych rocznikow. Ale poszukaj tez na:
                  www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/
                  pl.wikipedia.org/wiki/The_World_Factbook
                  • Gość: KAGAN Re: Te 30 $ wtedy.... IP: *.subscribers.sferia.net 20.08.10, 14:29
                    Older editions of the CIA World Factbook, going back to 1989,
                    together with country rankings constructed from CIA data and
                    additional country information from other sources are available at
                    the Countries of the World website, which was begun in 1996.
                    www.theodora.com/wfb/
                    en.wikipedia.org/wiki/The_World_Factbook
                    • darr.darek Re: Te 30 $ wtedy.... 20.08.10, 17:11
                      Lewak gotów się nawet podeprzeć wyliczankami CIA, gdy zgadzają mu się z jego wizją.
                      Chłopie, porównaj ceny podstawowych towarów i usług w relacji do płac, a nie
                      wklejaj statystyk jakie miała CIA w latach 80-tych. Amerykańcy posługiwali się
                      takimi statystykami jakie komuna im dawała. Sprawdzanie przez Amerykańca cen i
                      dostępności towarów to już było wtedy szpiegostwo na rzecz obcego mocarstwa.

                      Ludzie po 1990 zaczęli dostrzegać, że wreszcie zaczyna się robić normalnie, a
                      lewactwo wyciągnęło wyliczenia, jak się biednie zrobiło. No, bo Syrenki
                      przestali produkować i polska myśl techniczna upadała.
                      Do Syrenki, chłopie, i do Korei Północnej jechać ! Bo Białoruś już takich
                      betono-głowych nie przyjmuje.



                      • Gość: Kagan Re: Te 30 $ wtedy.... IP: *.subscribers.sferia.net 20.08.10, 17:56
                        No tak, jesli fakty przecza twym bzdurnym neoliberalnym pseudo-
                        teoryjkom, to gotow jestes nawet powtarzac za towarzyszami z b.
                        PZPR, ze CIA klamie. Zreszta najprawdopodobniej jestes bylym
                        czlonkiem PZPR - przeciez w tej partii bylo mnostwo karierowiczow,
                        ktorzy, jak twoj idol Balcerowicz, w jeden dzien zmienili sie z
                        komunistow w liberalow...
                        A twoje chamstwo, swoja droga, nie zna granic!
            • mara571 byla taka proba tygodnika Polityka 20.08.10, 23:01
              chyba w drugiej polowie lat 70-tych, w ktorej porownano ceny podstawowych produktow, komunikacji, benzyna itp w Polsce i w niektorych krajach europejskich.
              Dolar kosztowal na czarnym rynku pomiedzy 80 a 100 zl.
              Oficjalny kurs wynosil 4 zl, w przypadku, kiedy firma dostala zezwolenie na import.
              Jesli sobie dobrze przypominam dziennikarzom Polityki wyszlo, ze realnie 1 dolar jest wart 20 zl.
              Nauczyciele zarabiali w owych czasach okolo 3 tys. w mojej rodzinie byl jeden kopalniany nomenklaturowiec z 8 tys. pensji miesiecznej.
              Przecietna placa w roku 1975 wynosila 3914 zl.
              www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przecietne;wynagrodzenie,201,0,234441.html
              Wynika z tego, ze Polacy realnie zarabiali ok. 200 dolarow.
              • Gość: Kagan Re: byla taka proba tygodnika Polityka IP: *.subscribers.sferia.net 21.08.10, 10:51
                Otoz to. Realny kurs USD w PRLu byl zawsze pomiedzy kursem
                oficjalnym a czarnorynkowym, ale blizszy byl oficjalnemu
                ...
            • 1stanczyk "O wartości walut na Świecie to raczej masz marne 21.08.10, 16:41
              "O wartości walut na świecie to raczej masz marne pojęcie."

              Marne bo marne ale nie narzekam: miesza Ci się wszystko.

              Fakt, ze nasze, jak większość w Europie, emerytury są płacone z obecnych składek
              pracowniczych nie zmienia w niczym samego przelicznika, ktorym sie posłużyłem w
              obliczu Twojej 30-sto dolarowej demagogi.

              To nie ja tylko nasz demokratycznie ukonstytuowany rząd ustalił taki a nie inny
              przelicznik dawnych pensji rzędu 30 $ na dzisiejsze emerytury, których obecnie
              wypłacana wielkość jest rzędu około 800 $ (2500 złotych).

              Re: Te 30 $ wtedy....
    • swarozyc Polska wstała z kolan 19.08.10, 21:12
      na kolanach jestesmy od 300 lat i ssiemy xiendzu druta zgodnie z jego sugestiami.
    • Gość: młodzi popierają Polska wstała z kolan IP: *.chello.pl 19.08.10, 21:41
      Brawo rząd Polski, brawo premier Donald Franciszek Tusk i Prezydent Bronisław
      Maria hrabia Komorowski! Dzięki przeprowadzonym reformom i racjonalnym i
      niewielkim podwyżkom podatków i akcyzy Polska wychodzi obronną ręką z kryzysu
      i pozostaje zieloną wyspą na europejskiej mapie gospodarczej. Kto twierdzi
      inaczej ten pisior i moher!
      • aktyntasza Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 22:12
        To społeczeństwo wybierało tych ludzi i teraz niech to społeczeństwo
        ma do siebie pretensje a nie do Pana Tuska i Pana Komorowskiego !!!

        Jakie społeczeństwo taki rząd.
      • tornson Re: Polska wstała z kolan 19.08.10, 22:47
        Gość portalu: młodzi popierają napisał(a):

        > Brawo rząd Polski, brawo premier Donald Franciszek Tusk i Prezydent Bronisław
        > Maria hrabia Komorowski! Dzięki przeprowadzonym reformom i racjonalnym i
        > niewielkim podwyżkom podatków i akcyzy Polska wychodzi obronną ręką z kryzysu
        > i pozostaje zieloną wyspą na europejskiej mapie gospodarczej. Kto twierdzi
        > inaczej ten pisior i moher!
        Dożyliśmy takich czasów i dochowaliśmy się w Polsce takiego stada fanatyków, że
        ja naprawdę już nie jestem w stanie ocenić czy to ironia czy fanatyzm
        Tusken-Jugend, którzy w swoim fanatyźmie niczym nie różnią się od armii
        brunatnych Kaczyńskiego i moherów Rydzyka.
        • woland_er Re: Polska wstała z kolan 20.08.10, 09:28
          No w końcu... w końcu padło to magiczne słowo Jugend :D
          I mamy jasność. Jesteś na chorobowym i zapomniałeś wziąć leków. Ale widzisz na
          czym polega demokracja? Nawet psychicznym wolno wypowiadać się na forum :D
    • Gość: meee Ja proponuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 22:08
      może wskaźnikami makroekonomicznymi pojechać? I je rzeczowo przedyskutować. A
      nie gadką szmatką i hasłach o wrażym Tuska rządzie i nadciągającej katastrofie
      (u nas ona nadciąga wiecznie). Jeszcze chwila i pojawi się nawoływanie o
      pisarza, który nam walnie jakąś trylogię ku pokrzepieniu serc
      Żeby nie było, nie twierdzę, że cudnie jest-bo baaaaardzo daleko nam do tego.
      Ale zaliczyliśmy kryzys finansowy, ogromną tragedię pod Smoleńskiem, tragiczne
      powodzie. Całkiem sporo.
      Rządu Tuska nie lubię, kupa złotoustych ludków i tyle i osobiście uważam, że
      względnie przyzwoite sondaże wynikają tylko ze strachu milionów ludzi przed
      powrotem Wielkiego Stratega. Ale wszystkie, czy prawie wszystkie kraje
      postkomunistyczne mają problemy i na ogół do El Dorado daleko. A my tylko
      narzekamy i narzekamy i narzekamy i gadamy o sprawach Narodowych. Zresztą o
      czym innym, skoro większość Polaków nie wie, czym jest makroekonomia i ma
      trudność z podstawowymi działaniami matematycznymi. Nawet gdybyśmy byli
      najbogatszym krajem świata to i tak to rozp..my, narodową gadką i narzekaniem.
    • popisuarka Re: Polska wstała z kolan? 19.08.10, 22:30
      Przeciez podobno to sie pieknie rozwijamy od roku 1990. A ze nedza,
      bezrobocie, upadek przemyslu itp.? Who cares...
      • Gość: zenek opowieści piaskowego dziadka IP: 91.188.112.* 19.08.10, 22:41
        Wiceprezes czego ?? Doktor Dolittle? wstaliśmy ale jeszcze nie wstaliśmy.. hmm
        słabo mi.. może puls trzeba zmierzyć?
    • Gość: Koczkodan Polska wstała z kolan IP: *.hsd1.ct.comcast.net 19.08.10, 23:32
      Polska wstała z kolan<<<< Bua ha ha ha ha ha ha ha ha !. Najlepsze
      przyklady, jak wstalismy z kolan sa przed palacem prezydenckim i w
      Ossowie. My juz z kolan sie nie podniesiemy. Nasz kolana ekstrema
      przymurowala do podloza. Media! Przestac klamac!
    • 3miastowy co on bredzi? POdwyzka POdatku VAT to co? 19.08.10, 23:33
      dowod, ze wstalismy z kolan? pajac jeden
      • wlodzimierz_nowak to dofud na liberalną politykę gospodarczą 19.08.10, 23:44
        oraz zdolność przewidywania nachodzących trudności, gdy już dwie branże
        zgłaszają nadchodzącą falę bankructw, a wpływy podatkowe do urzędów skarbowych
        sięgają 80% zakładanych. Idzie dym, ale na Titanicu orkiestra gra...
    • Gość: jać Jak to wstała? IP: *.fdk.abpl.pl 19.08.10, 23:56
      Przecież do tej pory GW pisała, że nasza gospodarka, oczywiście od wyborów 2007, dumnie stała i nie była na żadnych kolanach. To jak to jest?
    • Gość: rząd polski tuska Artykuł sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 00:44
      ok ale drogo wzieli za tą reklamę
    • Gość: Lolo A byla na kolanach? IP: *.dclient.hispeed.ch 20.08.10, 01:16
      Podobno byla wciaz ostblockowym leaderem?
    • placebo_99 Szczęście, że rządzi PO, obniżą VAT do 15% 20.08.10, 02:37
      Będzie lepiej. Jakiś wreszcie niski VAT na poziomie 15% jak obiecali
      w kampanii wyborczej i naród ich za to wybrał.
    • Gość: olo w jakości życia Polskę wyprzedza już KUBA I BIAŁO IP: 151.59.17.* 20.08.10, 05:35
      he he i znów propaganda na całego, polska wstaje z kolan? jak to
      "zielona wyspa" przecie była. Wiec po co ponoszenie wat? inni w
      kryzysie nie podnoszą?
      Propaganda dalej swoje a tymczasem KUBA i BIAŁORUŚ wyprzedziły Polskę
      pod względem JAKOSCI życia i TAKA JEST PRAWDA.
      swiatowidz.pl/?p=283
      Ja wiem ze wiele piszących tu się z tym nie będzie zgadzać itp. ale
      taka jest PRAWDA w Polsce pracuje się za średnio ZA 1600zl 400eu na rękę.
    • Gość: antek Re: Polska wstała z kolan IP: 213.25.102.* 20.08.10, 07:38
      a ja sobie wyobrażam to podźwignięcie z kolan, ręce dalej oparte na
      ziemi pozycja idealna do dymania
    • Gość: kabanos Polska wstała z kolan, by pasc na pysk. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.08.10, 08:14
      Niech no sie tylko zweryfikuja te szachrowane raporty do Unii Radziec.....
      chcialem powiedziec europejskiej.
    • 1234qwerty Polska wstała z kolan 20.08.10, 08:35
      Kolejny nawiedzony dobrze opłacany BUC.
    • heraldek Polska wstała aby sie odlac i stac pod krzyzem.... 20.08.10, 09:30
      .....GW i Michnik to specjalisci od prowokacji...szkoda komentowac,
      wystarczy wyjsc z domu i zobaczyc ta 'dynamike wzrostu" "zielonej
      wyspy" Europy.....i porownac z tym co bylo 2 lata temu...
    • Gość: Mariusz Polska wstała z kolan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 10:06
      Notariusze nadal nie mają kas fiskalnych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka