Dodaj do ulubionych

W czwartek strajk włoski w hipermarketach

IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.10, 13:43
kiedy teroryści ze związków zawodowych przestaną teroryzować nasz kraj ??

Polska wolna od związków zawodowych
Obserwuj wątek
    • opencat W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 13:43
      Nie długo wszyscy będziemy pracować w agencjach. A ja się bałem Wall-Martu, a on już dawno tu jest.
      • Gość: kupujący Kiedy hipermarkety przestaną okradać Polskę? IP: *.static.xcore.pl 05.10.10, 14:56
        A czemu nie napiszecie, że hipermarkety dostają ulgi podatkowe za stworzenie nowych miejsc pracy. Teraz jak mają zamiar zatrudniać z firmy zewnętrznej to takie ulgi powinny im zostać obcięte!
        Przykład z mojego miasta. Po upływie okresu ulgowego hipermarket przejmuje inny właściciel, zmienia nazwę na inną i dalej ciągnie ulgi z kasy miasta.
        STOP HIPERMARKETOM! STOP ZŁODZIEJOM POLSKI!
        • Gość: joj Znam metodę, aby ten strajk wyszedł im bokiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.10, 19:52
          Znam metodę, aby ten strajk wyszedł im bokiem.
          Należy wziąć duży wózek i pakować do niego różne różności z różnego asortymentu. Im drobniejsze tym lepiej. Jak wózek będzie przeładowany zostawić go w sklepie i wyjść bez zakupów.
          • Gość: AnOnim Re: Znam metodę, aby ten strajk wyszedł im bokiem IP: 109.243.71.* 06.10.10, 22:05
            I myślisz, że to Ci w czymś pomoże?? śmieszny jesteś...widać że nigdy nie pracowałeś w handlu i nie wiesz, czym pachnie a raczej czym śmierdzi ta branża..możesz sobie nawet 10 takich wózków zostawić, a pracownicy i tak będą walczyć o swoje, bo nie są jakimiś podludźmi i chcą żyć na normalnym poziomie...
      • sade_sade Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 17:26
        Ja juz pracuje w agencji, tyle ze towarzyskiej...
        Nie stac mnie na taki luksus jak utrzymanie sie z pensji rzedu 1317 zl brutto.
    • Gość: Jojo W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.10, 13:56
      "Solidarnosc" byla dobra na komune,zreszta byla jedna(na poczatku) teraz jest 28 tys zwiazkow
      ...a robic nie ma komu
    • e.pk.e Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 13:56
      Ty kiedyś "lolku" pracowałeś w takim markecie czy innym miejscu tego typu?
      Głupio robisz mówiąc, że związki są złe... To one często bronią miejsc pracy tak jak i w tym przypadku. Nie wiem, może nie wiesz na czym polegają związki zawodowe? Poczytaj, przyda Ci się to na przyszłość, żebyś więcej takich głupot w towarzystwie przypadkiem nie popełnił.
      • luni8 Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 17:16
        > Głupio robisz mówiąc, że związki są złe...
        Fakt, zwróć jednak uwagę że to dzięki tej części związków które siedzą w firmach państwowych.
      • asteroida2 Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 17:24
        Dokładnie. Związki zawodowe już tyle w Polsce nabroiły, że niektórzy reagują na nie alergicznie w każdej sytuacji. A tymczasem stajk w hipermarketach jest najlepszym przykładem tego, do czego właśnie związki zawodowe zostały stworzone: Do obrony praw pracowników w potężnych, zarabiających krocie firmach PRYWATNYCH.
        • jacgg Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 19:48
          DOKŁADNIE! DOKŁADNIE!

          Jest psim obowiązkiem ludzi rozumnych klikać na takich forach i tłumaczyć (o ile są to ludzie, którzy przede wszystkim czytają a nie piszą, najpierw słuchają i zastanawiają się nad tym, co usłyszeli - a potem mówią). Cieszę się, że jest ich coraz więcej w naszym kraju i osoby inteligentne nie myślą już niemal wyłącznie tylko o tym, jak się ustawić (wykorzystując swoje zdolności) nie patrząc na resztę i na całość - w najlepszym wypadku stąd wynieść, względnie zamknąć w wieży z kości słoniowej.

          Egoistów mających w dupie własny kraj, inwestujących "dziwnie" bądź tajemniczo zdobyty szmal jak najdalej stąd, kupujących apartamenciki na Manhattanie i Lazurowym Wybrzeżu, bezwstydnie i bezczelnie dojących "Ciemnogród" jak wampiry. Nie taka ma być elita ludzi przedsiębiorczych w naszym kraju, jak ci ostatni.

          Związki zawodowe mają głęboki sens i są potrzebne. O ile respektują zasadę elementarnej przyzwoitości - tak samo, jak przedsiębiorcy z drugiej strony, politycy, lekarze, prawnicy, górnicy, nauczyciele i policjanci!

          Najnowsza inicjatywa "Solidarności" wyraża esencję idei, jaka powołała do życia ten niezwykły ruch społeczny (dziś niestety zredukowany do ruchu związkowego - jednocześnie raz po raz wikłającego się w politykę, a przecież cała Unia Europejska powinna mieć hasło SOLIDARNOŚĆ na ustach, jeżeli chce naprawdę zaistnieć - jako warunku pokojowej współpracy międzynarodowej, czy stosunków międzyludzkich), który rozbił komunę i spowodował, że Polska miała swoje 5 minut w skali globalnej niemalże - ponieważ przypomnieliśmy światu jedną z najbardziej uniwersalnych i głęboko humanistycznych idei.

          Niech się związki zawodowe zabiorą za ochronę praw pracowniczych w wielkich międzynarodowych korporacjach-molochach, zamiast wyciskać z państwa baterię niesprawiedliwych przywilejów, które uniemożliwiają rozwój naszego własnego kraju (bo np. nie ma pieniędzy na rozwój szeroko rozumianej infrastruktury czy edukację, nie restrukturyzuje się przestarzałych przedsiębiorstw państwowych, marnie wyposażona i marnie szkolona policja jest nieskuteczna - albo wczesne i coraz bardziej nędzne emerytury albo dobrze wyposażone komisariaty i aktywność zawodowa w przyzwoitych warunkach pracy - co może być większym źródłem satysfakcji z życia, niż gnuśna kontemplacja "małej stabilizacji" przed telewizorem na koszt innych) - a co gorsza powodują narastające zadłużanie się państwa.

          Przy czym także w tym ostatnim przypadku żądania i postulaty powinny być odpowiedzialne, żeby nie wylewać dziecka z kąpielą - nie mogą prowadzić do podważenia sensu ekonomicznego prowadzenia danej firmy czy sieci, bo ta splajtuje albo wycofa się z naszego rynku, pozostawiając po sobie tylko bezrobotnych i bałagan do posprzątania.

          Żadne społeczeństwo nie może funkcjonować dobrze, dobrze czuć się z samym sobą i żyć jako tako - jeżeli jego członkowie nie potrafią myśleć w kategoriach interesu zbiorowego. Jednostka jest ważna, ale nikt nie jest samotną wyspą. Tak samo społeczeństwo nie składa się z archipelagu wyizolowanych grup takich czy innych lecz jest systemem naczyń połączonych! Zmiany w jednej grupie wpływają na wszystkich pozostałych! Wszyscy jedziemy na tym samym wózku - więc dbajmy o wspólne kółka, hamulce i kierownicę a nie tylko o swoje siodełka/foteliki!
    • Gość: koniectegodobrego jeżeli ktoś pracuje za trzech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 13:58
      to znaczy że tych trzech pracuje na 33% swoich możliwości, czyli oszukują swoich pracodawców i się lenią.
      • Gość: yyy Re: jeżeli ktoś pracuje za trzech IP: *.acn.waw.pl 05.10.10, 14:00
        to powinien zarabiać tyle ile zarabiało by tych trzech.
        A nie 1317 brutto.
      • tornson Re: jeżeli ktoś pracuje za trzech 05.10.10, 14:24
        Gość portalu: koniectegodobrego napisał(a):

        > to znaczy że tych trzech pracuje na 33% swoich możliwości, czyli oszukują swoic
        > h pracodawców i się lenią.
        A może po prostu zatrudnionych jest 3 razy mniej pracowników niż potrzeba.
        • Gość: AnOnim Re: jeżeli ktoś pracuje za trzech IP: 109.243.71.* 06.10.10, 22:19
          bardzo dobre podsumowanie - zgadzam się w 200% !!!!!
      • luni8 Re: jeżeli ktoś pracuje za trzech 05.10.10, 17:19
        > to znaczy że tych trzech pracuje na 33% swoich możliwości, czyli oszukują swoich
        > pracodawców i się lenią.

        A pomyślałeś o tym że tych 3 pracuje 12 zamiast standardowych 8 godzin, z czego te 4 godziny już niepłatnie.
        Albo sytuacja z pobliskiego marketu, jest 2 magazynierów na 3 zmiany, a towar przychodzi przez całą dobę.
      • strikemaster Re: jeżeli ktoś pracuje za trzech 05.10.10, 17:31
        Satyra na leniwych pracowników?
    • mara571 oj lolek, lolek 05.10.10, 13:58
      nareszcie zwiazki wziely sie do roboty.
      Bo ich rola w kapitalizmie na tym polega, aby walczyc o ludzkie warunki placy i pracy.
      Przypominam ci, ze codzi o place w handlu, a nie w KGHM czy energetyce.
      Chciwosc koncernow handlowych nie ma granic i z tym trzeba walczyc.
      Zyski rosna place spadaja.
      Producentow zmusza sie oplat za wszystko: zdjecie w gazetce, miejsce w regale.
      Tylko bonusy w centralach w Düsseldorfie, Londynie i Paryzu rosna do nieba.
      • Gość: zen Re: oj lolek, lolek IP: 217.149.250.* 05.10.10, 16:00
        Mój brat opowiedział mi ciekawą historię ze sklepu, w którym pracuje. Jakiś super "inteligentny" menadżer wpadł na pomysł jak zwiększyć zyski firmy w kryzysie... Ponieważ jest to europejska sieć sklepów - ujednolicił ceny do tych zagranicznych, przy okazji obciął premię od sprzedaży. Czyli ceny poszły w górę, pracownicy dostają sporo mniej (teraz już ciężko dostać powyżej 1500brutto...), a sam super menadżer dostał kilkaset tysięcy nagrody za swój "genialny" pomysł.
        Takiego kogoś powinno wyrzucać się za takie pomysły na zbity pysk!
        Kraje, które osiągnęły sukces gospodarczy wiedzą, że dobry pracownik to zadowolony pracownik. A ten, który nie będzie zadowolony nigdy nie będzie dobrze pracował. No ale jeszcze trochę i wyjedzie reszta zdolnych, wykształconych czy pracowitych ludzi do Niemiec i wtedy zacznie się płacz i zgrzytanie zębami, już nie mówiąc o tym jak się to odbije za kilka,kilkanaście lat!
        • Gość: tow. Winnicki Człowieku, gdzie ty żyjesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 16:55
          W co drugiej firmie jest tak samo. Ktoś z zarządu podejmuje się jakiego zadania refromującego firmę. Reforma sprowadza się zazwyczaj do tego, że ci co mają biurka pod oknem idą pod ścianę, a ci spod ściany na ich miejsce (albo coś równie odkrywczego). Ale ten, który wymyślił i przeprowadził tę reformę dostaje sześciocyfrową premię za innowacyjne rozwiązania, które potem wpisuje sobie do CV.
          • Gość: 123! Re: Człowieku, gdzie ty żyjesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 19:10
            Ktoś z zarządu podejmuje się jakiego zadania
            > refromującego firmę. Reforma sprowadza się zazwyczaj do tego, że ci co mają bi
            > urka pod oknem idą pod ścianę, a ci spod ściany na ich miejsce (albo coś równie
            > odkrywczego).
            "Jeśli nie wiesz co zrobić zrób reorganizację". Wielu krawaciarzy trzyma się tej zasady jak dekalogu...
    • Gość: jet to może IP: 212.160.172.* 05.10.10, 14:07
      za takie warunki dać im wcześniejsze emerytury, np po 15 latach na kasie?
      Myśle, że wielu "liberałów" z PO mogłoby uznać pomysł za ciekawy.
    • tornson Polska = patologia! 05.10.10, 14:20
    • Gość: Gość Czegos nie rozumiem... IP: *.tosia.pl 05.10.10, 14:22
      .
      .
      Czegoś nie rozumiem...
      .
      .
      .
      W Polsce jest obowiązek pracy w markecie??
      .
      .
      Nie można się zwolnić i iść pracować gdzie indziej??
      .
      .
      .
      .
      .

      • Gość: jurek Re: Czegos nie rozumiem... IP: *.globalconnect.pl 05.10.10, 14:29
        to kto wtedy zrobi Ci dobrze w markecie przy kasie gdy wtaszczasz wózek sklepowy ?
      • tornson Przykre ze taki niekumaty jesteś. :o( 05.10.10, 14:33
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > .
        > .
        > Czegoś nie rozumiem...
      • Gość: podatnik Re: Czegos nie rozumiem... IP: *.uznam.net.pl 05.10.10, 14:53
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > .
        > .
        > Czegoś nie rozumiem...

        Już ci tłumaczę.

        > W Polsce jest obowiązek pracy w markecie??

        Nie. Jest obowiązek opłacania dość pozawyżanych rachunków za mieszkanie i media. W razie niedotrzymania obowiązku, delikwenta z rodziną wystawia się na bruk. Ot, taka polska sprawiedliwość XXI wieku. Zdobycz socjalna katolicyzmu.

        > Nie można się zwolnić i iść pracować gdzie indziej??

        Niekiedy. Nie zawsze. Zwolnić się owszem można, pracować gdzie indziej już trudniej. Z reguły bez kwalifikacji, w słabo uprzemysłowionym terenie tylko praca w markecie lub urzędzie państwowym. Ta druga tylko po znajomości. A rachunki wiszą nad głową. Nie ma litości dla słabych.
        • Gość: jet Re: Czegos nie rozumiem... IP: 212.160.172.* 05.10.10, 16:26
          > Nie. Jest obowiązek opłacania dość pozawyżanych rachunków za mieszkanie i media
          > . W razie niedotrzymania obowiązku, delikwenta z rodziną wystawia się na bruk.
          > Ot, taka polska sprawiedliwość XXI wieku. Zdobycz socjalna katolicyzmu.

          w pl jest wiele cwaniaków z rodzinami, którzy nie płaca rachunków i nikt ich za drzwi nie wystawia - zrzucaja się pozostali, płacący lokatorzy. W tym kraju jest nawet trudno eksmitować niepłacącego podnajemcę. Ot ,taka zdobycz socjalna komuny.
          • xolaptop Re: Czegos nie rozumiem... 05.10.10, 17:38
            Jesteś prezesem spółdzielni, że publicznie nie mówisz do końca prawdy? Jeśli ktoś nie płaci, wtedy gmina _musi_ za niego płacić na wniosek prezesa spółdzielni. Jeśli prezes spółdzielni jest w układzie z burmistrzem albo prezydentem, wtedy nie wysyła odpowiednich wniosków do gminy i wtedy rzeczywiście na niepłacących "zrzucają się pozostali, płacący lokatorzy".
            • Gość: joj Re: Czegos nie rozumiem... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.10, 20:01
              bzdura
      • Gość: kam Re: Czegos nie rozumiem... IP: 217.149.250.* 05.10.10, 16:02
        Jakbyś miał rodzinę na utrzymaniu i w regionie było duże bezrobocie to zrozumiałbyś tych ludzi. Lepiej pracować w markecie niż przymierać głodem! Nie zrozumie tego nikt kto nie był w takiej sytuacji, ale widać niektórzy mają za wysoko du..e :/ Życzę, żeby los się kiedyś odwrócił!
        • Gość: kika Re: Czegos nie rozumiem... IP: 96.51.149.* 05.10.10, 18:40
          Chwileczke, czy ktos podrzucil Ci te dzieci??? Na pewno sam zdecydowales sie na rodzine. Nie zycz komus czegos przykrego tylko dlatego, ze Tobie sie w zyciu nie powiodlo!
          Dlaczego w Polsce kazdy oczekuje, ze ktos cos mu da? Socjalizm sie dawno skonczyl. A o rosnacym bezrobociu i nie rozwiazywaniem tego problemu wiemy nie od wczoraj. I wcale nie bedzie lepiej! Przykro mi, ale ten strajk i tak nic nie zmieni. A jesli nawet, to bedzie to kropla w morzu potrzeb...
          • mara571 dziecino, poniewaz socjalizm w Polsce i gdzie 05.10.10, 20:28
            indziej sie skonczyl, zniknal straszak na wielkie koncerny.
            One od lat zmniejszaja place pracownikow szeregowych, placa managerom krocie wlasnie za to zmniejszanie plac przy jednoczesnym wzroscie wydajnosci.
      • strikemaster Re: Czegos nie rozumiem... 05.10.10, 17:35
        > Nie można się zwolnić i iść pracować gdzie indziej??

        Niedługo Niemcy otwierają rynek pracy, będzie można.
      • Gość: fidogucio Re: Czegos nie rozumiem... IP: 212.160.190.* 05.10.10, 19:19
        Witam ! Nie rozumiesz tego , bo jesteś ograniczony . Minimalne zarobki w takich marketach to skandal . Niech PEŁO zrobi z tym porządek o ile Rychu , Miro Zbychu i inni się na to zgodzą .
      • teskowiczowski Jest obowiązek dawania dzieciom jedzenia. 06.10.10, 17:40
        Więc można nie pracować ale za co wykarmić dzieci?

        Gdzie można iść jak się nie ma znajomości?
    • tornson Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 14:22
      Gość portalu: lolek napisał(a):

      > kiedy teroryści ze związków zawodowych przestaną teroryzować nasz kraj ??
      >
      > Polska wolna od związków zawodowych
      Wypuścili cię z Tworek?
      Oto niestety przykre skutki cięć Tuska na psychiatrię. :/
    • jurek7 W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 14:26
      Tak jak jest mnóstwo powodów, żeby mieć zastrzeżenia i nieufność wobec związków zawodowych, to akurat w tym przypadku daję pełne poparcie dla ich akcji. Właśnie do takiej obrony i takich pracowników zostały one powołane.
    • myslacyszaryczlowiek1 Skutki działań polityków przypominają wojnę. 05.10.10, 14:39
      Wróg zniszczył najpierw fabryki, których kikuty jeszcze gdzieniegdzie sterczą. Resztę zajął. Ostatnio zostały zniszczone zakłady meblowe w Swarzędzu, huta szkła w Krośnie i cały przemysł stoczniowy, co wiązało się ze zniszczeniem Zakładu Napraw Taboru Kolejowego w Łapach. Są bombardowane linie kolejowe po których nie mogą jeździć pociągi, Wróg wprowadził obłędne regulacje prawne które pod groźbą kary zdechnięcia z głodu, lub zamarznięcia z chłodu należy należycie wypełniać. Np. prowadzenie VATu czy regulacji dotyczących globalnego ocieplenia, czy też płytek w oborze gdy dużo Polaków ma jeszcze sracze na dworze (polu dla galicji) powoduje że 1/3 dzieci chodzi głodne do szkoły.
      Młodzi Polscy chłopcy masowo giną na froncie pracy gdzieś poza granicami kraju, a kobiety w najlepszym okresie rozrodczym są masowo wywożone za granicę.
      Pozostała ludność pracuje w obozach pracy. Funkcje kapo objęły osobniki o niskim morale. Które przymuszone groźbą pozbawienia jakiegokolwiek schronienia w czasie zimy przez bank są gotowe na wszelką podłość, aby tylko utrzymać się w pracy. Większość pracuje za podłe jedzenie na które musi wydać połowę zarobków w kantynach wroga zwanych Biedronka. Oprócz tego trzeba uważać na korpszczurów które łase na dodatkową kasę donoszą o wszystkim co się dzieje w obozie pracy. Przeważnie jest takich kilku i o sobie nawzajem nie wiedzą , tzw krzyżowa kontrola szpiclów. Wszystko po to aby ewentualny bunt czy jakąś konspirację stłumić w zarodku, a oprócz tego są stosowane kamery i podsłuchy.
      Ludzie się zabijają aby dostać pracę w tych obozach bo inaczej są skazani na głód i pozbawiani dachu nad głową. Brak jakichkolwiek perspektyw, bo co możesz zrobić za 1200zł stres bo w każdej chwili możesz być pozbawiony pracy, a często się zdarza że za ciężką harówę ci nie zapłacą, powoduje niską rozrodczość podludzi i częste samobójstwa . W ciągu kilkudziesięciu lat ludność Polski zostanie eksterminowana.
      • Gość: joj No właśnie! Jak śmią likwidować moje miejsce pracy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.10, 20:05
        No właśnie! Jak śmią likwidować moje miejsce pracy?! Uczciwie sprzedawałem dopalacze i odprowadzałem podatki, a teraz to na bezrobocie pójdę!

        I być może już twoich postów nie przeczytam, bo bez dopalaczy nie będziesz miał fazy :D
    • Gość: michał Które hipermarkety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 14:46
      Które hipermarkety będą strajkować? Niby piszą wszystkie, ale znając jakość tekstów na gw wolę się upewnić.
    • paininthebass W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 14:47
      Ciężka jest dola pracowników hipermarketów. Ale tak to już niestety jest :( zresztą gdyby nie było chętnych do pracy za te pieniądze to markety zmuszony byłyby do poprawy oferowanych warunków płacowych.
    • Gość: HA! niech "Solidarność" założy własne markety IP: *.elk.mm.pl 05.10.10, 14:54
      i tam wprowadza swoje ideały w życie, niech da dobry przykałd , że można, bez cięcia kosztów itd!
      na co czeka???
      • Gość: marko o Re: niech "Solidarność" założy własne markety IP: 80.54.248.* 05.10.10, 16:21
        popieram ten wpis. jak związkowcy tak się doskonale orientują w branży że im się należy a mimo to firma na tym nie ucierpi to niech założą własną sieć i się wykażą. chętnie pójdę do takiego sklepu zrobić zakupy.
        "na co czeka?"
        • mara571 pomysl ciekawy, tylko na poczatek 05.10.10, 17:08
          trzeba miec kapital albo wiarygodnosc dla banku.
          Czy tak juz zglupiales, ze wierzysz, ze jakikolwiek bank (wszystkie sa globalnie dzialajacymi koncernami) da kredyt na przedseiwziecie, ktore moze zagrozic innemu globalnemu koncernowi?
          • Gość: HA! Re: pomysl ciekawy, tylko na poczatek IP: *.elk.mm.pl 05.10.10, 18:08
            Sam Walton zaczynał od zera, bez kredytu. Podobnie Aldi i wielu innych. Od małego sklepu. Taka Solidarność ma majątek wrecz bajeczny w porównaniu z nimi, a narazie niech postawia tez tylko jeden sklep, pokazowy. Śniadek może zostac manadżerem, przecież zna się na zarzadzaniu itp Mam rację, zna się, przeciez poucza innych...?
            • Gość: elibetka1963 Re: pomysl ciekawy, tylko na poczatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 18:24
              Takich Śniadków mocnych w gębie jest ci u nas dostatek...
              Im się wydaje, że przedsiębiorcy to z nieba leci manna.
              • shal2010 Re: pomysl ciekawy, tylko na poczatek 05.10.10, 18:56
                zero mózgu zero.

                HAHAHAHAHAH jak można porównywać otwarcie ALDI w latach 60 czy tam 70 do otwarcia sklepu teraz hahahahahahahahahhahahahaha co ty skończyłeś muzykę i taniec? hahahaha.
                Ty Elżbietka następna mądra. Śniadek nie ma nic do tego. Firma prywatna mogą sobie strajkować i niech to robią i walczą o swoje. A ty w końcu może zrobisz coś nowego w niedziele zamiast siedzieć w jakiejś arkadii czy tarasach.... boże co za bezmózgowie na tym świecie. Nie dziwię się, że te same debi.. wygrywają co 5 lat wybory.
                • Gość: elibetka1963 Re: pomysl ciekawy, tylko na poczatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 19:14
                  W niedzielę nie siedzę w Arkadii, a w Tarasach w życiu nie byłam, chociaż mieszkam w Wa-wie. A bywa, że siedzę w biurze i pracuję, bez niczyjego nakazu, bo wiem że samo mi z nieba nie nakapie. I nie skarżę się ... Gdybym miała niesatysfakcjonującą pracę zmieniłabym a nie strajkowała i utrudniala innym życie.
                  Śniadek ma tu wiele do rzeczy, jest sterowany przez "słuszną partie" i mąci !
            • mara571 do HA! 05.10.10, 20:00
              Bracia Albrecht przejli rodzinny interes i sporo rodzinnej ziemi.
              Nie zaczynali od zera.
              Zarowno Walton i Albrechtowie nie mieli konkunrencji.
              I jeszcze jedno, ten zyjacy Albrecht (Aldi-Süd) zawsze placil swoim pracownikom wiecej anizeli reszta branzy handlowej.
              I te place wystarczaly na zaplacenie czynszu, rachunkow, wyzywienie i krotki rodzinny urlop.
      • teskowiczowski Niech każdy się zajmie swoim podwórkiem. 06.10.10, 17:39
        Firma jest by zarabiać, związki zawodowe by pilnować praw pracowników i w razie czego użyć instrumentu jakim jest strajk.
    • hela6 W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 15:00
      Wszystko gra prócz jednego. Pracownik przywieziony przez dostawce,też człowiek, tez pracuje i chce zarobić.
      Może warto zastanowić się czemu dostawca woli przepłacić niż polegać na sklepowych "wykładaczach"?
    • vonsmroden W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 15:15
      No tak, ale w Polsce problemami są dopalacze i krzyże smoleńskie!
    • Gość: piotr W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 15:45
      niektóre kasjerki pracują na sześć ósmych etatu???? chyba łatwiej napisać (i zrozumieć) 3/4.
    • Gość: klient Popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 16:04
    • Gość: Sonda nie ma nakazu IP: 194.181.2.* 05.10.10, 16:18
      Nie ma obowiązku pracy w hipermarkecie. Ale jeśli komuś ona nie odpowiada, to po prostu szuka innej. Taka jest rzeczywistość i im szybciej ludzie się do tego przyzwyczają, tym mniej będzie postawy, że "mi się należy". A dlaczego ja jako klient mam być ofiarą?
      • Gość: kapuśniak Re: nie ma nakazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 17:02
        Jak pracownik moze poszukać innej pracy to Ty innego sklepu :) nie ma rejoizacji.
        • Gość: ?? Re: nie ma nakazu IP: *.chello.pl 05.10.10, 17:46
          Poszukam innego sklepu, tam gdzie strajkują długo nie pójdę. Te morony nie rozumieją że robiąc na złość klientowi robią na złość sobie?
          • Gość: AnOnim Re: nie ma nakazu IP: 109.243.71.* 06.10.10, 22:46
            A ty baranie jeden nie rozumiesz, że to nie jest na złość klientowi???!!! klienci będą obsługiwani jak w zwykły dzień tylko bardziej dokładnie i starannie, bez pośpiechu!!! a skoro nie potrafisz zrozumieć, że to jest akcja dla pracowników - aby pracodawcy doszli w końcu do wniosku, że to "pracownik jest podstawą sukcesu firmy" !!! gdyby nie my sprzedawcy i kasjerzy - to maszyna handlu wcale by nie działała!!!
          • Gość: AnOnim Re: nie ma nakazu IP: 109.243.71.* 06.10.10, 22:46
      • Gość: aya Re: nie ma nakazu IP: *.icpnet.pl 05.10.10, 17:39
        zgadzam się. nie rozumiem co w tym wszystkim zawinił klient. Powinni im po premii pojechać.
        Wszyscy wiemy, że w marketach są kiepskie zarobki ale 80% tam pracujących to ludzie bez wykształcenia (podstawowe, zawodowe, góra średnie) jeśli człowiek nie inwestował w siebie to niech nie marudzi. Podobne zarobki mają nauczyciele stażyści czy doktoranci - czyli ludzie wykształceni, ale oni niestety myślą i wiedzą że takie strajki do niczego dobrego nie prowadzą.
        • Gość: bolek Re: nie ma nakazu IP: *.trzebinia.mm.pl 05.10.10, 18:01
          Strajku doktora nikt nie zauważy. Najwyżej kierownik katedry sa się przejdzie do biblioteki...
        • Gość: <<<<<<<<<<<<<<< Re: nie ma nakazu IP: *.ver.abpl.pl 05.10.10, 19:32
          Gość portalu: aya napisał(a):

          > zgadzam się. nie rozumiem co w tym wszystkim zawinił klient. Powinni im po prem
          > ii pojechać.
          > Wszyscy wiemy, że w marketach są kiepskie zarobki ale 80% tam pracujących to lu
          > dzie bez wykształcenia (podstawowe, zawodowe, góra średnie) jeśli człowiek nie
          > inwestował w siebie to niech nie marudzi
          Jeśli 99% ludzi w Polsce będzie miała wyższe wykształcenie to ten 1% będzie pracował w sklepie, na budowie i śmieci wywoził???
        • Gość: AnOnim Re: nie ma nakazu IP: 109.243.71.* 06.10.10, 22:50
          no i tu widać wcale nie znasz społeczeństwa pracującego w takich marketach, bo wielu ludzi młodych aby odciążyć rodziców pracuje w takich miejscach i jednocześnie studiuje!!!!
      • shal2010 Re: nie ma nakazu 05.10.10, 19:01
        A dlaczego ja jako
        > klient mam być ofiarą?

        Bo jesteś głupi i cieszę się że będziesz ofiarą. Bo oni strajkują przeciwko prywatnemu pracodawcy. A zapomniałem ty nei odróżniasz ciepła posadka w UMie :] matko to zakrwawa na pomstę bez mózgów. SKLEP real m1 Zabrze. ZYSK - przeczytaj co to słowo znaczy zanim plumkniesz miał w wysokości 60 mln złotych rocznie. Nic więcej pisać nie będę. budowa sklepu zwraca się w 14 miesięcy. Pamiętaj 1 rzecz następnym razem. Nie pisz o rzeczach na których się nie znasz bo się ośmieszasz. Zauważ nigdy nikt z branży z góry nie pisał o tym że podwyżki spowodują wzrost cen. Wiesz czemu? czytaj wyżej o zysku. Skąd to wiem bo się tym zajmuje od 3 lat. Czyt. budową sklepów.
    • Gość: nick W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.icpnet.pl 05.10.10, 16:33
      Pierwsza od dłuższego czasu akcja Solidarności, która ma moje pełne poparcie. Ciągle widzę przed swoją firmą nażelowanych gogusi, którzy w swoim życiu uczciwą pracą się nie shańbili po Wyższej Szkole Gotowania Na Parze, jak próbują sprzedać swoich białych niewolników. On dostaje więcej za godzinę, niż ci których zatrudnia, to chore.. Oczywiście zero zusów, chorobowych, urlopów...
      • Gość: HA! Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.elk.mm.pl 05.10.10, 16:42
        ty oczywiście płacisz znacznie więcej, oraz chorobowe, zusy itd. Mam rację?
        • Gość: nick Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.icpnet.pl 05.10.10, 16:48
          Ja pracuję na etacie i zarabiam całkiem nieźle.
          • Gość: HA! Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.elk.mm.pl 05.10.10, 17:02
            to dlaczego zabierasz głos w sprawach na których się nie znasz?
            • Gość: nick Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.icpnet.pl 05.10.10, 17:04
              Bo mi tych niewolników żal, co prawda w oczy kole, żeliku? :PPP Jak tam bizes?
            • Gość: nick Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.icpnet.pl 05.10.10, 17:14
              to powiedz co ty masz do powiedzenia na ten temat? Pracujesz jako nadzorca niewolników? Bizes słabo idzie?
              • Gość: HA! Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.elk.mm.pl 05.10.10, 18:01
                -nie używam żelu (do włosów), więc mnie nie obrazisz
                -to nie są niewolnicy; kto to niewolnik sprawdź w encyklopedii
                -w omawianym temacie bardziej ufam opinii ludzi, którzy zajmują się tym biznesem, niż jakimś "pracownikom etatowym" spoza branży
                - uważasz, że wiesz więcej, potrafisz lepiej, to pokaż , wykaż się, bo jak narazie jestes tylko kundelkiem ujadającym na lepszych od siebie.
                • Gość: nick Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.icpnet.pl 05.10.10, 22:16
                  to powiedz w końcu coś w temacie, a najlepiej poproś rodziców, żeby wytłumaczyli ci słowo "forum"
    • ulanzalasem W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 16:38
      Polska to obóz pracy w UE ;) A pseudo liberałom radzę się z tego nie cieszyć, bo w dłużej perspektywie nie będzie to dla nich korzystne.
    • maz9 "S" wypełnia polecenia PIS-u.Prawdziwy związek 05.10.10, 16:39
      powinien być niezależny.Działać dla dobra pracowników a nie partii.
    • gerwaz Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 17:15
      śmiech na sali, jak ktoś zacznie strajkować to mniej kasy dostanie jak go nie pogonią - i dobrze
      posłowie i bez związków ciągle strajkują :)
      • n.wataha Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach 05.10.10, 17:34
        Nie lubię związkowców, bo to z reguły pasożyty wylegujące się na niebotycznych pensjach.

        Ale w tym przypadku (hipermarketów) muszę im przyznać rację. To co pracodawcy tych hipermarketów robią z pracownikami to już nawet trudno zaliczyć do trzeciego świata.

        Każdy z nas kiedyś był w hipermarkecie. To nie jest praca za kasą, lecz zwykły obóz pracy, gdzie nawet na siusiu pracownikowi się wyjść nie pozwala, bo jak wyjdzie to po premii.
        Z resztą zwróćcie uwagę jaka tam jest rotacja i zatrudnianie coraz starszych pracowników, bo już młodsi dawno się poznali na tym systemie wyzysku i pracować tam nie chcą.

        A co z tymi pracownikami firm zewnętrznych? Przecież z tego co wyrobią poza samym hipermarketem, zarabia jeszcze pośrednik, który ich zatrudnia. Więc pensje również dostają głodowe.
    • Gość: xyz W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 17:21
      A mogą sobie strajkować do upadłego. I tak staram się omijać takie handlowe molochy. Nie muszę i nie liczę każdego grosza. Brud (koszyki szare od nieczystości, wózki robiące dodatkowo za wycieraczki butów dla dzieci), kiepska jakość usług (a to kasjer wyładowujący frustracje na klientach, a to czegoś znowu nie ma w systemie). Żeby kupić głupi chleb trzeba nadrobić sporo drogi i stracić kupę czasu. Mam nieodparte wrażenie, że im większe miasto, tym większy syf w sklepach. Słabo zagospodarowana nisza w Polsce: sklepy nieco droższe, ale wyższej jakości.
      • Gość: bolek Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.trzebinia.mm.pl 05.10.10, 18:03
        Neostrada za to jest najwyższej jakości usługą za wyższą cenę... Panie, głupot nie pisz.
        • Gość: xyz Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 19:39
          @bolek
          1. W pewnych miejscach Neostrada jest niestety bezkonkurencyjna z powodu... braku konkurencji :]
          2. Może jakaś konstruktywna krytyka? Co mianowicie jest bzdurą?
      • Gość: koleś Re: W czwartek strajk włoski w hipermarketach IP: *.chello.pl 05.10.10, 18:31
        Zgadzam się. Też omijam markety z daleka. Raz, że stosowane socjotechniki wcale nie powodują że jest taniej. Dwa - nie ma zamiaru nabijać kieszeni zagranicznym właścicielom, a wolę aby 3-4 osoby w osiedlowym sklepie miały pracę. Trzy - obsługa jest fatalna - jeden pracownik na 10 km2 powierzchni handlowej. To jest miejsce pracy? To samoobsługowy magazyn a nie sklep. Zaczniemy jeszcze tęsknić do sklepowych pogaduszek z panią ekspedientką która wszystko wie co się dzieje w okolicy. Może wtedy odrzucimy bezduszne blaszane hale ziejące chłodem i zapachami w spraju.
        W Polsce w marketach zakupy robi plebs prześcigający się pod kasą w zasobności koszyka. Zmuszony odwiedzeniem jednego dużego marketu w ostatnią niedzielę widziałem te tabuny wołu łażącego jak w hipnozie kilometrami...od półki do półki.
        Piękna pogoda była - mogli wziąć dzieciaki na spacer do parku. Tylko po co skoro można przytyć kolejne kilogramy wpieprzając lody i krążąc po galerii.

        Sieci handlowe mordują prywatną, drobną przedsiębiorczość mając nieograniczone wręcz środki przeznaczone na niepohamowaną ekspansję. Przekonacie się o słabości tego systemu za naście lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka