Dodaj do ulubionych

O, FE, pani minister

IP: 213.155.183.* 15.10.10, 00:11
Panie Redaktorze ... taka ściema, a Pan się nabiera.
Mamo, jestem w ciąży, z facetem z AIDS, mam raka. Mama przerażona. Oj, żartowałam, oblałam egzamin.
Po wycofaniu się z kradzenia emerytur (prawidłowe określenie), wielu odetchnie i pozwoli na takie drobnostki jak zabieranie ulg, czy kosztów uzyskania przychodów. "No ale zrezygnowaliśmy z zabrania OFE (ogromnym wysiłkiem), więc cieszcie się"
Obserwuj wątek
    • myslacyszaryczlowiek1 Tekst dla młodych wykształconych idiotów 15.10.10, 01:16
      z wielkiego miasta.
      A dlaczego nie napiszesz pan jak to wygląda w Chile, Argentynie. To są pierwsze kraje które wprowadziły te OFE ładnych parę lat przed nami. Nie ma czym się pochwalić? Bo prawda jest taka że na marne życie starcza tylko tym co mieli wysokie dochody i nie mieli przerw w pracy. Zresztą to widać i u nas po pierwszych wypłatach z OFE 20żl emerytury. A reszcie musi dopłacać państwo bo by zdechli z głodu.

      "Nasze emerytalne oszczędności - ponad 20 mld zł rocznie - zamiast trafić na nasze konta w OFE, zostałyby w ZUS. Zakład wydałby je na bieżącą wypłatę emerytur"
      I tak powinno być. Tak było przez 150 lat i ten system się sprawdzał mimo, dwóch wojen, hiperinflacji, wymiany pieniądza, zmiany rządów, Hitlera. Pokolenie pracujących utrzymuje tych co z racji wieku pracować już nie mogą. Ktoś optymistycznie założył że żadne zakręty historii już się nie zdarzą

      "Sęk w tym, że na tak radykalne kroki nie zdecydowały się nawet pogrążone w głębokim kryzysie kraje. Litwa, Łotwa czy Rumunia ".
      A na OFE nie zdecydowały się jeszcze kraje bardziej cywilizowane.

      "że pożyczone dzisiaj od pracujących miliardy złotych kiedyś będzie trzeba im oddać. Kiedy przejdą na emerytury, trzeba im będzie do nich dopłacać, bo przecież z powodu ratowania budżetu mniej odłożą na starość. Skąd dopłacać?"
      Doświadczenie Chile, czy Argentyny pokazuje że i tak trzeba dopłacać i tak. A skąd? A skąd się biorą emerytury dzisiejszych dziadków. W jaki sposób dzisiejsze pokolenie ma odłożyć na swoją emeryturę i jednocześnie finansować emeryturę swoich rodziców i dziadków.

      W swoich planach idzie dalej i proponuje wprowadzenie tzw. emerytur obywatelskich dla osób, które pracują w szarej strefie. Ile to będzie kosztowało i skąd wziąć na nie pieniądze? Tego już nie tłumaczy. Rzuca pomysł, pieniądze mają się znaleźć.
      A jak ośle jeden sobie wyobrażasz, że co, ci ludzie mają zdechnąć z głodu pod płotem. Czy też może takiego osła potraktować młotkiem i go okraść, a jak złapią to najwyżej pójdzie się do więzienia na stare lata.

      Dla niej są tylko zbyt drogim "funduszem rezerwowym" na przyszłość. Jej zdaniem Polaków na niego nie stać. I poniekąd ma rację. Nie stać nas, żeby z niego zrezygnować.
      Bo przykład Chile pokazuje dobitnie że to się nie sprawdza, to jest okradanie pod przymusem prawnych nas wszystkich. A zyskują tylko ci co obracają tymi pieniędzmi i grają nimi na giełdzie. Od czasu do czasu można wywołać jakiś kryzys finansowy, i wtedy pieniądze znikają, jakiś kryzys paliwowy i wtedy inflacja zeżre te oszczędności, ewentualnie jakąś wojnę, rewolucję czy inną zawieruchę, a wtedy nasze dzieci i tak i tak będą musiały finansować nasze emerytury, a pieniądze całego pokolenia się rozpłyną. Przecież to od razu widać że to będzie największy szwindel wszech czasów.
      • Gość: kermit Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów IP: 155.57.160.* 15.10.10, 13:24
        Ze szary to moze, ale myslacy raczej nie.... zanim bedziesz cos komentowal upewnij sie, ze cos wiesz w temacie! Polowa tej gigantycznej tresci jest nieprawdziwa, jedna czwarta tendencyjna.
        1) Chile Argentyna - dowiedz sie wiecej na czym polegala ich reforma i gdzie podzialy sie pieniadze
        2) 150 lat - chyba jestes glupi!!!!! System wyplaty emerytur istnieje w Polsce od kilkudziesieciu lat, kiedys dzieci utrzymywali swoich rodzicow.
        3) "Cywilizowane" kraje jak to nazywasz, albo sa w trakcie przygotowywania takich reform albo o tym mowia a poki co sciagaja imigrantow z Maroka, Algierii itp (Francja)
        4) a zreszta nie chce mi sie czytac tych twoich bredni...... Jesli masz lepszy pomysl na reforme emerytalna to sie podziel. Mlodzi ludzie dzisiaj pracuja na siebie i swoich rodzicow, ale na ich emerytury pieniadze beda pochodzic z ich skladek i.... z biezacych skladek i dzieci. Ale proporcje powoli sie beda zmniejszac dopoki duzy przyrost naturalny nie zakonczy tego procesu.
        • tornson Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 15.10.10, 13:30
          Młody idioto z wielkiego miasta, jeśli rzeczywiście dojdzie do demograficznego krachu i gospodarka zawali się z tego powodu, to żadne pieprzone OFE nikogo nie uratują. Przy totalnym krachu gospodarki papierkami składanymi w OFE będzie sobie można co najwyżej tyłek podcierać. Upadnie przemysł i usługi na których opiera się m.in. wartość pieniądze oddawanego tym złodziejom z OFE.
          • metall Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 15.10.10, 13:41
            tornson napisał:

            > ... oddawanego tym złodziejom z OFE.

            Tu muszę zaprotestować. Złodziej, to ktoś kto odbiera komuś innemu jego własność bez zgody właściciela. OFE niczego nam nie odbiera - dostaje od państwa, to co to państwo właśnie nam odbiera. Złodziejem jest więc państwo, a OFE co najwyżej paserem, który karmi się kradzionym, ale sam nie kradnie.

            Chociaż analizując wyniki wyborów w naszym kraju należałoby się zastanowić nad owym brakiem zgody właściciela. Tylko skąd potem pretensje?
            • tornson Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 16.10.10, 23:40
              metall napisał:

              > Tu muszę zaprotestować. Złodziej, to ktoś kto odbiera komuś innemu jego własnoś
              > ć bez zgody właściciela. OFE niczego nam nie odbiera - dostaje od państwa, to c
              > o to państwo właśnie nam odbiera. Złodziejem jest więc państwo, a OFE co najwyż
              > ej paserem, który karmi się kradzionym, ale sam nie kradnie.
              Tok myślenia oszołoma o XIX wiecznej mentalności, coś a'la JKM.
              • metall Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 17.10.10, 15:06
                tornson napisał:

                > Tok myślenia oszołoma o XIX wiecznej mentalności, coś a'la JKM.

                Która część mojej wypowiedzi jest niezgodna z prawdą?
                • tornson Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 20.10.10, 13:42
                  metall napisał:

                  > tornson napisał:
                  >
                  > > Tok myślenia oszołoma o XIX wiecznej mentalności, coś a'la JKM.
                  >
                  > Która część mojej wypowiedzi jest niezgodna z prawdą?
                  Jako całość zalatuje XIX wiecznym skansenem.
                  • metall Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 20.10.10, 16:30
                    tornson napisał:

                    > Jako całość zalatuje XIX wiecznym skansenem.

                    No to pozdrawiam, bo cóż innego mi pozostało.
        • Gość: gosc Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.10, 14:05
          Mloda zielona kijanko
          lepiej sie zapisz na lekcje historii zamiast pisac bzdury
          system emerytalny wprowadził kanclerz Otto von Bismarck w 1880 roku (a teraz wez kalkulator i odejmij 2010-1880 i wyjdzie ci wynik), a po drugiej wojnie swiatowej wprowadzilo go wiekszosc krajow europejskich, wprowadzone przez Bismarcka emerutury wraz z ubezpieczniem od choroby czy trwalego kalectwa staly sie podstawa niemieckiego panstwa dobrobytu o ktorym marzyl twoj tatus i mamusia
          - system polskich OFE jest przeciez wzrowany na (bylym) systemie chilijskim wprowadzonym w 1980 r
          - przyrost naturalny w dzisiejszym swiecie ma i bedzie mial raczej maly zwiazek z poziomem zamoznosci danego kraju, najbardziej przeludnione kraje swiata nie naleza bowiem do najzamozniejszych

          załamanie solidarnosciowych systemow emerytalnych ma prozaiczna przyczyne -ubywanie miejsc pracy z Europy, rosnace bezrobocie, kreatywna ksiegowosc wiekszosci koncernow ktore pomimo generowania coraz wyzszych dochodow placa coraz nizsze podatki, czesto nie w panstwie w ktorym dochod osiagnely, wolny rynek zniesienie cel doprowadzilo to do sytuacji ze panstwa nie sa w stanie utrzymac sie jedynie z podakow obywateli.
          • metall Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 18.10.10, 14:07
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > wprowadzone przez Bismarcka
            > emerutury wraz z ubezpieczniem od choroby czy trwalego kalectwa staly sie podst
            > awa niemieckiego panstwa dobrobytu ...

            I Ty zarzucasz komuś pisanie bzdur? Ludzie to mają poczucie humoru.
        • olias Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 15.10.10, 14:49
          niestety ... myslacyszaryczlowiek1 ma rację, kermit - NIE.
          system emerytury z PRL jest starszy niż PRL. A jeśli nasze kurwelity chciały od niego odejść, to trzeba było brak (obecnie pracujący przestają finansować emerytów i skladają dla siebie, więc robi się luka) uzupelnić środkami z prywatyzacji. Nie było innej możliwości. Reforma i całe to OFE to chyba jednak świadomy przekręt małej grupki beneficjentów pomysłu. Bo oto mamy cud - nie ma kasy dla aktualnych emerytów i nie będzie kasy dla przyszłych emerytów. Ale wysokie wynagrodzenia dla dysponentów składek ... są.
      • fagusp Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów 15.10.10, 13:35
        Jako młody wykształcony idiota z wielkiego miasta chciałbym być w systemie chilijskim. W pełni chilijskim - czyli takim, w którym zobowiązania wynikające z pozostałości systemu repartycyjnego (takie nasze ZUS) zostało ujawnione w zadłużeniu Chile ogółem. Nasz jest "prawie" jak chilijski co nieodparcie nasuwa skojarzenie z reklamą piwa "Żywiec".
        PS. Intryguje mnie pierwszy człon twojego nicka. Masz jakieś kompleksy czy co?
      • Gość: czerwiec Re: Tekst dla młodych wykształconych idiotów IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 14:36
        bardzo dobry tekst, ofe to przekręt wszechczasów, a pismaki są na usługach tych złodziei.
      • dzielanski Do starego, pozbawionego wykształcenia... 15.10.10, 14:56
        Z Twojej inwokacji wnoszę, że siebie za idiotę nie uważasz. Po co więc powtarzasz idiotyczne propagandowe brednie i twierdzisz, że pracownicy szarej strefy będą "zdychac pod płotem" jeśli ludzie uczciwie płacący ZUS nie pozwolą im okradać się ze swoich pieniędzy. W tej chwili nikt z pracowników szarej strefy nie zdycha pod płotem - po prostu ludzie ci nadal pracują w szarej strefie. Skoro tego chcą, niech pracują tak sobie do śmierci. Ja nie mogę im zabronić takiego sposobu zatrudnienia się, a Ty - nakazać zdychania pod płotem.
        • Gość: gosc Re: Do starego, pozbawionego wykształcenia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.10, 15:20
          Nie mają chleba? To niech jedzą ciastka!
          podpowiedz dla mlodych wykształciuchów: autorka tego cytatu skończyła na gilotynie
          znaczenie slowa gilotyna znajdziecie w wikipedii.
          • dzielanski Chyba piszesz o sobie 15.10.10, 15:34
            Jak piszę niżej, nie rozumiem, dlaczego uczciwie pracująca kasjerka z supermarketu miałaby finansowac spokojną starość kafelkarzowi, który co pół roku pracuje w "Reichu" albo spędza dziesięć lat życia na Jackowie. Przejedź się na Rzeszowszczyznę i zobacz domy zbudowane przez amerykańskich nielegałów - im chcesz dopłacać do emerytury? Praca w szarej strefie to WYBÓR. Nie mam ochoty nikogo zmuszac do dokładania się do wpólnej kasy emerytalnej, ale ja nie zamierzam finansować spokojnej starości cwaniakom.
            • Gość: gosc Re: Chyba piszesz o sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.10, 15:51
              uczciwie pracujaca kasjerka z supermarketu bedzie i tak zmuszona do korzystania z opieki socjalnej
              gdyz "uczciwie" pracujac 12 godzin na dzien, bedac zatrudniona na 3/4 etatu przez swego "uczciwego" pracodawce po prostu nie uzbiera na emeryture wieksza niz 600-700 zł, wiec i tak bedzie zmuszona do pobierania zasilku socjalnego
              working poor - jesli wziac pod uwage dane Gussu dotyczace sredniego wynagrodzenia w Polsce w tej grupie miesci sie znaczaca wiekszosc naszych rodakow,
              nie maja mozliwosci odlozenia/oszczedzania dodatkowo sensownych pieniedzy na starosc i sa skazani na wegetacje na emeryturze i pomoc socjalna , w takiej sytuacjii uszczuplanie ich i tak niskich skladek w kasynie zwanym OFE jest po prostu bandyctwem chyba ze nastepna ustawa bedzie o powszechnym dostepie obywateli do eutanazji
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Do starego, pozbawionego wykształcenia... 15.10.10, 15:29
          Jak ty mało rozumiesz. Jeśli pod koniec życia nie będę mógł się utrzymać,bo pracowałem na czarno, to mając w perspektywie śmierć z głodu lub zimna, będę wolał cię walnąć młotkiem w głowę i okraść. I nie będę miał żadnych skrupułów. Nie moja wina że nie miałem normalnej pracy. Najwyżej pójdę do więzienia gdzie wikt i opierunek zapewni mi państwo.
          • dzielanski Re: Do starego, pozbawionego wykształcenia... 15.10.10, 15:35
            Jeśli będziesz zbyt zniedołężniały, żeby pracować, to nie będziesz mógł walnąć mnie młotkiem w głowę.
            (Mam zresztą wrażenie, że Ciebie już ktoś walnął w głowę i nie był to zdesperowany staruszek)
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Do starego, pozbawionego wykształcenia... 15.10.10, 15:44
              Nie znasz krewkich staruszków. Potrafią nie takie numery odwalić.
      • Gość: artur Bezmyślna analiza IP: *.grupalotos.pl 15.10.10, 15:18
        Prawda jest taka, żę budżet musi wypłacać emerytury wg starego systemu, a kurek z bieżącym dopływem składek mu zakręcono.
        Z uwagi na to jedyną alternatywa jest podniesienie podatków aby pokryć tę różnicę. Można jeszcze za bezcen wyprzedać resztki majątku, to dzisiaj a co jutro ?

        OFE po 11 latach okazało się mniej efektywne od ZUS-u takie są realia. Już dzisiaj coraz częściej jest informacja jakie głodowe będą emerytury z nowego systemu.
    • Gość: a.gajewski1 Popieram IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.10, 10:27
      Nie wiem dlaczego od wielu lat wyborcza lobbuje za Tym przekrętem wszechczasów. Zlikwidować ofe i wprowadzić normalny system jak w Niemczech czy Fracji
      • metall Re: Popieram 15.10.10, 13:42
        Gość portalu: a.gajewski1 napisał(a):

        > Zlikwidować ofe i wprowadzić normalny system jak w Niemczech czy Fracji

        Normalny to ten system na pewno nie jest.
    • zjadaczkartofli O, FE, pani minister 15.10.10, 13:01
      A może by tak, dla odmiany, ktoś się KRUSem zajął?
      • Gość: Macho Re: O, FE, pani minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 13:19
        KRUS to jest pikuś w porownaniu do OFE.
    • Gość: profesor lepper Artykuł sponsorowany. Artykuł sponsorowany. IP: *.jjs-isp.pl 15.10.10, 13:04
      Ciekawe ile kosztuje.

      Ja nie chcę być w OFE. Wiem że to ściema. Metoda pompowania wirtualnej bańki pod nazwą młoda prężna giełda, tygrys Europy Wschodniej. Nie mam i nie miałem żadnych akcji, gdybym chciał hazardu to mogę grać w totolotka. Dlaczego więc mamy być zmuszani do "gry na giełdzie"? Gdzie fundusze same sobie sprzedając dmuchają balon który i tak pęknie?
      • optymistyczny2 OFE - pobierają 8% prowizji od składek 15.10.10, 13:21
        OFE to kolejny cwaniak - pośrednik zabierający nasze emerytury. Niech dziennikarze prześwietlą na co idą nasze skladki w tych towarzystwach emerytalnych wzajemnej adoracji, gdzie byle dyrektor zarabia 15 tysi, a członek zarządu to od 30 tysi wzwyż... Ciekawie to sobie wymyślili, usiedli na gałęzi i ciągną zyski. Zwróćcie uwagę, że nie płaci się im od zysku z inwestycji, tylko od wpłaconej składki. Możemy dzięki nim stracić, a i tak wisimy im 8%. I jakoś mimo "koknurencji" OFE, żaden nie obniża składek. Muszą też utrzymać masę agentów/ akwizytorów. Ktoś tu napisał na forum, że OFE to przekręt stulecia... Warto się nad tym pochylić, ale oczywiście żadne media nie podejmują tematu naszych emerytur, lepiej kreować sztuczne tematy jak krzyże, Smoleńsk, żeby tylko odwrócić uwagę od meritum.
        • Gość: lolo Re: OFE - pobierają 8% prowizji od składek IP: 213.199.219.* 15.10.10, 13:39
          Nasze media nie podejmą tematu bo napisałyby prawdę o swoich mocodawcach. Ktoś słusznie napisał - artykuł sponsorowany. Kto w gazecie skrytykuje tych, dzieki którym ta gazeta się wydaje?
          • jerzy7731 8% od pensji + koszty = za mało na emeryturę!!! 15.10.10, 15:24
            Aktualnie proponowana % składka pensji na OFE jest całkowicie zamała na wypracowanie godziwej: emerytury czy renty. Natomiast roszczenia wobec ZUS nie spowodują stopniowego przekształcania aż do zaniku ZUS'u, KRUS'u na rzecz OFE.
            Tak, że proponowana idea OFE jest kompletnie paranoidalna co było do przewidzenia w momencie ich powstawania i co wykazała przyszłość!!!
            Good By OFE!!! Krzyż na drogę!!!
        • Gość: BMI Baby Re: OFE - pobierają 8% prowizji od składek IP: *.icpnet.pl 17.10.10, 12:27
          Człowieku, nie wypowiadaj się jeżeli nie masz pojęcia. Składka wynosi od 1.01.2010 maksymalnie 3,5% i plan dotyczy m.in. jej obniżenia. Osobiście uważam, że powinna wynosić MAX 2%, ale pewnie do tego nie doprowadzą...
      • Gość: popieram Re: Artykuł sponsorowany. Artykuł sponsorowany. IP: 178.73.48.* 15.10.10, 13:23
        Oczywiście, czysty lobbing - a za naszą kasę zarabiają prywatne firmy i my to finansujemy przymusowo. Poczerpmy przykłady z zachodu Europy zamiast latynoamerykańskie.
        A inna Pani Prof. z SGH Leokadia Oręziak twierdzi coś zgoła innego niż Prof. Góra...
        oto wywiad:

        Prof. Leokadia Oręziak: OFE stanowią kluczowe zagrożenie dla stabilności finansów publicznych

        Z powodu wprowadzenia OFE, od 1999 roku wygenerowany został dług publiczny na kwotę około 270 mld zł, czyli ok. 43 proc. całego długu Skarbu Państwa. OFE przyczyniają się do wzrostu zadłużenia naszego kraju i stanowią jedno z kluczowych zagrożeń dla stabilności finansów publicznych - mówi w wywiadzie prof. Leokadia Oręziak z SGH.
        OFE stanowią kluczowe zagrożenie dla stabilności finansów publicznych

        Obserwator Finansowy: Jak Pani ocenia unijne propozycje zmian, które mają zapewnić, że nie dojdzie do powtórzenia takiego kryzysu jak grecki?

        Prof. Leokadia Oręziak: Najbardziej kontrowersyjna jest propozycja, aby Komisja Europejska mogła wypowiadać się w sprawie budżetów krajowych jeszcze przed ich uchwaleniem. To byłaby znacząca ingerencja w sprawy wewnętrzne państw członkowskich. Ale z drugiej strony wysokie zadłużenia tak czy owak ograniczają ich suwerenność.

        Czy trudności euro wpłyną na dalszą integrację Unii?

        W dłuższej perspektywie jakiejś formy federalizmu fiskalnego nie da się wykluczyć. Te możliwe do wprowadzenia i przewidziane prawem unijnym ograniczenia dotyczące nadmiernych deficytów budżetowych, a także presja, która może być wywierana na kraje mające nadmierne deficyty, to tylko rozwiązania zastępcze w stosunku do ponadnarodowej polityki budżetowej.

        Federalizm fiskalny musiałby jednak oznaczać znacznie większy budżet na szczeblu Unii niż obecne ok. 1 procenta łącznego PKB państw członkowskich. Oznaczałby także większe uprawnienia władz ponadnarodowych w stosunku do władz państw. Na to się w tej chwili nie zanosi, ale nie można tego wykluczyć w przyszłości. Zawsze kolejne znaczące kroki w integracji były efektem wielkiej presji wydarzeń.

        Będzie restrukturyzacja greckiego długu?

        Biorąc pod uwagę bezmiar długu – 300 miliardów euro, jakie winna jest wierzycielom niewielka grecka gospodarka – wydaje mi się, że bez restrukturyzacji się nie obejdzie.

        Taka restrukturyzacja oznacza rozłożenie spłat w czasie – nieraz bardzo długim, zredukowanie odsetek, może ich wyeliminowanie i spłatę tylko kapitału, a w skrajnym przypadku nawet redukcję także kapitału. Może się okazać, że ten najpewniejszy wydawałoby się papier, jakimi są obligacje skarbowe rządu państwa należącego do Unii Europejskiej i do strefy euro, przyniesie stratę. Taki los może czekać nie tylko Grecję, bo nie tylko ona w Unii Europejskiej ma wysokie zadłużenie.

        Jakie wnioski z sytuacji Grecji powinna wyciągnąć Polska? Czy nam także może grozić konieczność restrukturyzacji zadłużenia?

        Polska powinna zachować dużą ostrożność w zarządzaniu finansami publicznymi. Przy rocznym deficycie budżetowym rzędu 7 proc. PKB dojście do konstytucyjnego limitu dla długu publicznego wynoszącego 60 proc. PKB jest tylko kwestią czasu. Może to się zdarzyć już w przyszłym roku. Pod znakiem zapytania stanie wtedy możliwość refinansowania długu. Próbując odsunąć w czasie tę perspektywę, rząd zapewne będzie się starał dokonywać wszelkich możliwych redukcji wydatków, a podniesienie podatków też może okazać się niezbędne.

        W obliczu rysujących się poważnych trudności w finansach publicznych rządowi nie uda się zapewne odwlec zaproponowanej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej redukcji składki emerytalnej przekazywanej przez ZUS do otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Z powodu wprowadzenia OFE, od 1999 roku wygenerowany został dług publiczny na kwotę około 270 mld zł, czyli ok. 43 proc. całego długu Skarbu Państwa, którego roczne koszty obsługi wynoszą ponad 13 mld zł – ok.1,1 proc. PKB. Sprawa OFE wymaga pilnej decyzji, fundusze bowiem przyczyniają się do wzrostu zadłużenia naszego kraju i stanowią jedno z kluczowych zagrożeń dla stabilności finansów publicznych. Można mieć jednak obawy, że lobbing ze strony instytucji finansowych będzie blokować podjęcie koniecznych decyzji.

        Dlaczego tak wiele jest głosów – także poważnych ekonomistów – wieszczących niemalże katastrofę euro, choć przecież dolar tak naprawdę wcale nie ma się lepiej? W Europie przynajmniej zaczęto wprowadzać różne mechanizmy ograniczające przyrost długu publicznego, a w Ameryce wciąż prowadzi się ekspansywną politykę pieniężną i fiskalną.

        Kłopoty strefy euro usunęły na razie w cień niemałe kłopoty dolara. Stany Zjednoczone o tyle mają lepsze możliwości radzenia sobie ze swoim ogromnym długiem, że mogą zredukować jego ciężar dopuszczając do zwiększenia inflacji. Na dodatek agencje ratingowe oceniają ten kraj – w końcu jakby nie było swój kraj – bardziej przychylnie, niemal po przyjacielsku. Przykład Grecji, Hiszpanii i Portugalii pokazał, że inne państwa jakoś nie mają szczęścia, aby być równie przychylnie oceniane.

        Na razie w USA nie ma dyskusji o tym co zrobić, żeby doprowadzić do nadwyżek w budżecie pierwotnym, które pozwoliłyby rozpocząć zmniejszanie zadłużenia. Zamiast tego zapowiadają się – w tym roku, a także w następnym – ogromne deficyty, które zapewne doprowadzą do tego, że amerykański dług publiczny przekroczy sto procent PKB. To inwestorzy także powinni brać pod uwagę.

        źródło: forsal.pl
    • Gość: imagistyk O, FE, pani minister IP: *.internetia.net.pl 15.10.10, 13:15
      Czy moglibyśmy dowiedzieć się ile pieniędzy zarabia AGORA dzięki udziałowcom PTE ?
      Wprowadzając "reformę emerytalną" rząd Buzka-marianetki zadbał o właścicieli PTE uniezależniając ich zarobki od wyników ekonomicznych OFE. Media zarabiają na reklamach i nie ma komu bronić przyszłych emerytów. A pani Lewicka została prezesem izby towarzystw emerytalnych.
    • Gość: merek O, FE, pani minister IP: 193.179.215.* 15.10.10, 13:21
      Polskiemu systemowi emerytalnemu, już nic nie pomoże. To trup.
      Jedynym rozwiązaniem jest równy dla wszystkich ubezpieczonych zasiłek emerytalny, wypłacany przez Skarb Państwa. Być może jakieś inne rozwiązanie mieszane, ale wypłaty będą głównie z budżetu. Po prostu, z te go worka zwanego ZUS/KRUS/mundurowi, za dużo się wypłacało i wypłaca.
      Pozdrawiam, umiejących myśleć i liczyć na liczbach całkowitych.
      Ci co nie potrafią, i tak nie zrozumieją dlaczego system emerytalny umarł.
      To pełnej zapaści zostało jakieś 1.5 roku. Dobrej zabawy.
      • Gość: MichalM Re: O, FE, pani minister IP: *.rwd.prospect.pl 15.10.10, 13:43
        Smutne jest to ze zrozumieja dopiero gdy pewnego pieknego miesiaca po 10 nie przyjdzie listonosz. tzn przyjdzie z pieknie nowo wydrukowanymi banknotami moze to nawet bedzie 2000 PLN tyle ze bułka bedzie kosztować 10 000. Ze niemożliwe :))) wszystko jest mozliwe
        Weźmy Zimbabwe

        Ostatnie kalkulacje wykazują, iż jest ona (inflacja)na poziomie 13,2 miliarda procent miesięcznie, co stanowi 516 trylionów (516 000 000 000 000 000 000) procent w stosunku rocznym
    • Gość: eminem O, FE, pani minister IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 13:27
      nie zmienia to oceny - suka
      • Gość: anty Re: O, FE, pani minister IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 13:45
        A może by tak opodatkować rolników i zapisać ich do ZUS, pani Fedak! To takie proste rozwiązanie!
        • Gość: jaro Re: O, FE, pani minister IP: *.multimo.pl 15.10.10, 13:51
          Dobry pomysł będę mniej płacił niż teraz na KRUS niech wprowadzą podatek dochodowy czyli procent od uzyskanego przychodu :)
    • codzien O, FE, pani minister 15.10.10, 13:50
      Pani Fedak - ręce precz od moich pieniędzy!!!
      • bq Re: O, FE, pani minister 15.10.10, 14:34
        Twoich? Żyj dalej złudzeniami.
    • hooligan1414 "Kto przemocą lub podstępem doprowadza inną osobę 15.10.10, 13:54
      do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem – podlega karze więzienia od sześciu miesięcy do pięciu lat" - kiedy cała wierchuszka ZUS i tzw. władze tego kraju pójdą do pierdla? któremu prokuratorowi mam złożyć zawiadomienie o przestępstwie?
    • Gość: lesny Do Autora IP: *.connected.pl 15.10.10, 14:00
      Lysy pajacu, ma kobieta racje w tym wypadku! nie jestem przeciwnikiem Inwestycji na emeryture w rynki kapitalowe, ale jestem przeciwny przymusowi administracyjnemu w wypadku kiedy moge zrobic to sam TANIEJ i LEPIEJ. A nawet jesli nie chce tego robic to jest to moja sprawa, moja emerytura. II filar powinien byc FAKULTATYWNY a nie OBLIGATORYJNY,

      P.S.

      majac te pieniadze z drugiego filara na lokatach lub w obligacjach osiagnol bym lepsza stope zwrotu, to smutny fakt.
    • popisuarka O, FE, pani minister? 15.10.10, 14:07
      Ona chce RATOWAC nasze emerytury przed zlodziejami z OFE!
    • Gość: ws Dziennikarze traktują nas jak kretynów. IP: *.xdsl.centertel.pl 15.10.10, 14:11
      Bo tylko kretyn wierzy że w ZUS odkłada (i waloryzuje) się wirtualne pieniadze a w OFE pomnaża prawdziwe.Tyle że kretyn dziennikarz nie wie,że w OFE nie mamy zadnych pieniędzy tylko "jednostki uczestnictwa" ,które co najwyzej dzisiaj są warte "jakieś złotówki" a w przyszłości,nawet przy niewielkim krachu (jak to nie tak dawno się okazało) mogą być warte mniej niż papier do tyłka.
      • metall Nie bez powodu. 15.10.10, 14:28
        Wyniki kolejnych wyborów dają im do tego prawo.
    • Gość: afe O, FE, pani minister IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.10, 14:22
      Haha, jakoś nie widzę tutaj dzikich tłumów popierających lobbowaną przez gazetę potrzebę kontynuowania farsy zwanej OFE. Bo ludzie, drogi Panie Redaktorze, nie są wcale takimi idiotami. Niech Pan napisze ile wyniosła pierwsza emerytura wypłacona z OFE. Dwa tysiące? Pięć tysięcy? Nie, 23zł 65gr. To ja Panu mówię wprost - szału nie ma. I osobiście z dwojga złego wolę tracić te pieniądze w czarnej dziurze zwanej zusem niż wypychać nimi prywatne kieszenie udziałowców funduszy, o.
    • Gość: Jeszcze nie taruch O, FE, pani minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 14:23
      Młody Redaktorku
      Współczesna propaganda skutecznie pierze Ci móżdżek. Wszystkim się chce zabierać, tylko nie tym najbogatszym, bo oni są biedni i mogą stracić najwięcej. Oni mają w swoich rękach prasę i zawsze będą ludziom wmawiać katastroficzne wizje świata, byle tylko bogacić się za wszelką cenę. Dobrze, że w tym rządzie jest taka Minister Fedak, który z niejednego garnka już chleb jadała i potrafi się (jak na razie) oprzeć tej nachalnej propagandzie. Jak dawać w kość, to tym najbiedniejszym, oni mogą zdychać z głodu, bo ich nikt nie będzie bronił, nawet ci świętoszki z rządu, ci fałszywi chrześcijanie, którzy dla zmylenia przeciwnika potrafią walić czołem przed ołtarzami.
      • Gość: zibi Re: O, FE, pani minister IP: *.inig.pl 15.10.10, 16:04
        Ale... o co Ci chodzi?
    • Gość: Kagan Co wiec robic? IP: 193.136.157.* 15.10.10, 14:23
      Powiem to samo, co doradzilem niedawno Pani Minister w prwatnej rozmowie:
      ZLIKWIDOWAC OFE I ZUS.
      To proste i oczywiste, gdyz na starosc nie da sie zaoszczedzic. Mozemy tylko odkladac kredytki (zapisy na kontach OFE czy ZUS albo w bankach) albo tez zloto (czy tez dziela sztuki) w piwnicy badz sejfie bankowym albo inwestowac w mieszkania czy ziemie.
      Ale kredytki moga sie stac praktycznie bezwartosciowe np. w wyniku inflacji czy tez np. wymiany pieniedzy; OFE, ZUS czy tez bank moga po prostu zbankrutowac, a zloto, mieszkania czy ziemia moga byc skradzione badz tez zarekwirowane przez panstwo albo jakies bojowki (komunistyczne badz tez nacjonalistyczne).
      Tak wiec jedynym realnym rozwiazaniem jest placenie emerytur z biezacych dochodow skarbu panstwa, proporcjonalnie do uprzednio wplaconych podatkow (co ma tez extra zalete, ze zniecheca do oszustw podatkowych). A jesli w kasie panstwowej brak jest pieniedzy, to mozna wtedy ciac najwyzsze emerytury.
      I konieczna jest tez starcza renta socjalna, aby rozwiazac problem milionow Polakow, ktorzy zmuszeni przez Balcerowicza i ske do pracy na czarno, nie zakwalifikuja sie nigdy na rente z OFE czy tez z innego ZUSu.
      Lech Keller-Krawczyk , PhD (Monash)
      Researcher, Centro de Estudos Transdisciplinares para o Desenvolvimento (CETRAD), Universidade de Trás-os-Montes e Alto Douro (UTAD), Portugal
      Email: lech.keller@gmail.com
      • metall Na pewno nie to. 15.10.10, 14:42
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Powiem to samo, co doradzilem niedawno Pani Minister w prwatnej rozmowie:
        > ZLIKWIDOWAC OFE I ZUS.

        Tu zgoda, choć wystarczy zlikwidować ich przymus.

        > To proste i oczywiste, gdyz na starosc nie da sie zaoszczedzic. Mozemy t
        > ylko odkladac kredytki (zapisy na kontach OFE czy ZUS albo w bankach) al
        > bo tez zloto (czy tez dziela sztuki) w piwnicy badz sejfie bankowym albo inwest
        > owac w mieszkania czy ziemie.
        > Ale kredytki moga sie stac praktycznie bezwartosciowe np. w wyniku infla
        > cji czy tez np. wymiany pieniedzy; OFE, ZUS czy tez bank moga po prostu zban
        > krutowac
        , a zloto, mieszkania czy ziemia moga byc skradzione badz tez za
        > rekwirowane
        przez panstwo albo jakies bojowki (komunistyczne badz tez nacjo
        > nalistyczne).
        > Tak wiec [b]jedynym realnym rozwiazaniem jest placenie emerytur z [u]biezacych[
        > /u] dochodow skarbu panstwa, proporcjonalnie do uprzednio wplaconych podatkow

        Skąd założenie, że te same bojówki nie powiedzą "od dzisiaj nie płacimy żadnych emerytur".
        Nasze państwo - jak i wiele innych - nie ma dochodów, bo jedzie od lat na deficycie budżetowym.

        [/
        > b] (co ma tez extra zalete, ze zniecheca do oszustw podatkowych). A jesli w kas
        > ie panstwowej brak jest pieniedzy, to mozna wtedy ciac najwyzsze emerytury.

        A potem te niższe i te jeszcze niższe ....
        Tu widzę zaletę,pana propozycji - dojdziemy tą drogą do normalności, czyli ustroju, w którym państwo nie zajmuje się emeryturami w ogóle. Wtedy już l*d wymusi na rządzących likwidację podatków na ten cel.
        • Gość: Kagan Re: Na pewno nie to? IP: 193.136.157.* 15.10.10, 15:55
          1. Nasze panstwo ma dochody, tylo ze za male, gdyz zachodni bankierzy nakazali polskiemu rzadowi obnizyc podatki dla najbogatszych i zwolnic z nich zagraniczny kapital.
          2. Obowiazkiem panstwa jest dbac o obywateli, ale w ramach rozsadku. Panstwo moze i musi zapewnic emerytury socjalne, np. jak w Australii, a o reszte musimy sie sami martwic.
          3. Nalezy traktowac obywateli jak doroslych. Pozwolic mnie NIC nie odkladac na starosc, gdyz uwazam iz nie warto, jako ze istnieje zbyt duze prawdopodobienstwo tego, ze inflacja albo bojowki lub bankructwa spowoduja, ze moje oszczednosci beda mialy praktycznie zerowa sile nabywcza albo ze nie bedzie ich wcale, a z drugiej strony pozwolic optymistom na odkladanie na nieopodatkowane rachunki "emerytalne", ale rachunki w 100% dobrowolne, a nie przymusowe jak przypadku zlodziejskich OFE.
          Kagan
          • metall Re: Na pewno nie to? 17.10.10, 15:11
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > 1. Nasze panstwo ma dochody, tylo ze za male,

            Mamy deficyt budżetowy, więc nie możemy mieć dochodów (rozumianych jako różnica przychodów i wydatków).

            > 2. ... Pan
            > stwo moze i musi zapewnic emerytury socjalne, ...

            > 3. Nalezy traktowac obywateli jak doroslych.

            No przecież to jest sprzeczne jedno z drugim.
            • popisuarka Re: Na pewno nie to? 17.10.10, 18:38
              1. Deficyt mozna zniesc zwiekszajac dochody.
              2. Bez emerytur wrocimy do barbarzynskich czasow, gdy starych, schorowanych rodzicow po prostu wyrzucalo sie z domu...
              NIE OSZUKUJMY SIE. CYWILIZACAJ ZACZELA SIE NA SWIECIE DOPIERO WTEDY, GDY BISMARCK WPROWADZIL W NIEMCZECH EMERYTURY. Przed tem bylo tylko barbarzynstwo...
              • metall Re: Na pewno nie to? 18.10.10, 14:12
                popisuarka napisała:

                > 1. Deficyt mozna zniesc zwiekszajac dochody.

                Albo zmniejszając wydatki.

                > 2. Bez emerytur wrocimy do barbarzynskich czasow, gdy starych, schorowanych rod
                > zicow po prostu wyrzucalo sie z domu...

                Kiedy tak było?

                > NIE OSZUKUJMY SIE. CYWILIZACAJ ZACZELA SIE NA SWIECIE DOPIERO WTEDY, GDY BIS
                > MARCK WPROWADZIL W NIEMCZECH EMERYTURY
                . Przed tem bylo tylko barbarzynstwo.

                To jest właśnie oszustwo. Bismarck wprowadził emerytury z wiekiem emerytalnym 70 lat, gdzy średnia życia człowieka była jakies 55.

                PS. Domyślam się, że to był dowcip, ale część ludzi w to wierzy.
                • Gość: Kagan Re: Na pewno nie to? IP: 193.136.157.* 18.10.10, 14:25
                  1. Najlepiej ciac zbedne wydatki (wojna w Afganistanie i Iraku, marynarka wojenna - bo po co nam ona, lotnictwo a specjalnie sprzedac te zbedne a kosztowne w utrzymaniu F-16, poslowie, senatorowie, ministrowie, marszalkowie sejmu, senatu i wojewodzcy, "pan" prezydent i jego zona oraz sluzba itp. itd.) i zwiekszyc opodatkowanie dla tych, ktorych stac na placenie podatkow, czyli dla najbogatszych. Szczegolnie opodatkowac bezproduktywny majatek typu luksusowych rezydencji wartych ponad milion PLN, samochodow wartych ponad 100 tys. zl. itp. A jak kogos nie stac na te podatki, to niech sie wyprzedaje...
                  2. Kiedy? Na polskiej wsi to nawet calkiem niedawno temu... Zanim wrowadzono emerytury dla rolnikow w latach 1960tych.
                  kne.sggw.pl/nauka/Ewolucja_systemu_rolniczych_ubezpieczen_spolecznych_w_Polsce.pdf
                  3. Po prostu wiecej ludzi umieralo wtedy przy pracy...
                  Takze: de.wikipedia.org/wiki/Otto_von_Bismarck
                  • metall Re: Na pewno nie to? 18.10.10, 22:30
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    > 1.... i zwiekszyc opodatkowanie dla tych, ktorych stac na placenie podatkow, czyli dla n
                    > ajbogatszych
                    .

                    Nie uważam, aby fakt, że kogoś stać płacić podatek, jest wystarczającym powodem by go opodatkować.

                    > Szczegolnie opodatkowac bezproduktywny majatek typu luksusowy
                    > ch rezydencji wartych ponad milion PLN, samochodow wartych ponad 100 tys. zl. i
                    > tp. A jak kogos nie stac na te podatki, to niech sie wyprzedaje...

                    Widzę, że ciągniemy dowcip dalej?
                    Beze mnie.

                    > 2. Kiedy? Na polskiej wsi to nawet calkiem niedawno temu... Zanim wrowadzono em
                    > erytury dla rolnikow w latach 1960tych.

                    Litości.

                    > 3. Po prostu wiecej ludzi umieralo wtedy przy pracy...
                    I Bismarck o tym, nie wiedział?
                    • popisuarka Re: Na pewno nie to? 19.10.10, 13:13
                      1. Im jestes bogatszy, tym bardziej ci powinno zalezec na utrzymaniu status quo, wiec z radoscia powinienes placic podatki, odpowiednio wysokie, proporcjonalnie do twego bogactwa i twych dochodow...
                      2. Najbardziej nalezy zas oblozyc podatkami bezproduktywne bogactwo.
                      3. Podalem ci zrodla.
                      4. Mialem na mysli: "umieralo w wieku produkcyjnym".
                      • metall Re: Na pewno nie to? 20.10.10, 09:18
                        popisuarka napisała:

                        > 1. Im jestes bogatszy, tym bardziej ci powinno zalezec na utrzymaniu stat
                        > us quo
                        ,
                        wiec z radoscia powinienes placic podatki, odpowiednio wysokie,
                        > proporcjonalnie do twego bogactwa i twych dochodow...

                        Pisałem, że ten dowcip mnie już znudził ...

                        > 4. Mialem na mysli: "umieralo w wieku produkcyjnym".

                        I Bismarck o tym nie wiedział?
                        • Gość: Kagan Re: Na pewno nie to? IP: 193.136.157.* 20.10.10, 11:48
                          Jaki ma interes w utrzymywaniu status quo ktos, kto jest berobotny albo zarabia minimalna pensje? Niech panstwo utrzymuja jego najwieksi beneficjenci, czyli najbogatsze 10-20% podatnikow!
                          • metall Na ra. 20.10.10, 16:33
                            :-)
    • w.i.l Usunąć złodziei i marnotrawców z PO zanim 15.10.10, 14:30
      nas do reszty okradną dziś i na starość!

      Domagajmy się dymisji nieudolnego i marnotrwaczego rządu Donalda Tuska!
      Nie ma na co czekać.
    • Gość: iza O, FE, pani minister IP: 150.254.126.* 15.10.10, 14:55
      jak można tak spekulować, po informacji z ZUS że moja emerytura wyniesie w 60 roku mojego życia po 40 latach pracy niecałe 400zł. jak tak można w ogóle pomyśleć a co dopiero zabiegać o realizację takiego planu. Droga Pani minister może należy zająć się KRUS tam pieniążki dosłownie leżą na ziemi.
    • jerzy7731 Państwo powinno zwrócić ZUS jego majątek!!! 15.10.10, 15:08
      Podstawową ideą OFE było wieloletnie przekształcenie państwowego ZUS w prywatne instytucje z pokryciem ich majątków!!!
      Idea ta od samego początku była ideą fix. Ponieważ tak nikły procent podatku ZUS przeznaczany na OFE nigdy nie był w stanie zrealizować założone cele.
      Tak, że obecna idea likwidacji OFE i przeniesienie jego majątku do ZUS wydaje się w pełni zasadne.
      Podstawowe błędy w sensownej udanej reformie ZUS to:
      - brak przekazania majątku skarbu państwa na rzecz kapitału ZUS ( zaniechanie ciągnące si od 1989r ).
      - przyznanie ogromnej ulgi podatkowej tzw. przedsiębiorcom wg której nie płacą oni podatku ZUS ( NFZ ) tak jak noramlni podludzie tylko płacą ten podatek wg najniższej pensji, anie faktycznych dochodów. ( Ulga ta stanowi obecnie podstawowe źródło refinansowania przez nich tzw. prywatyzacji i majątek ten jest głównie wywożony bezpośrednio lub pośrednio za granicę - ciągnie się to od 1989r ).
      Te dwa powyższe zjawiska stanowią główną siłe napedową obecnego kryzysu finansów państwa i bez zmian w terj materii będzie prowadziło to do katastrowy ekonomicznej na dotychczas jeszcze nie widzianą skalę!!!
      • Gość: gosc Re: Państwo powinno zwrócić ZUS jego majątek!!! IP: *.chello.pl 15.10.10, 22:01
        ciekawe jest tylko w jaki sposob rzad zamierza przeniesc skladki z OFE do ZUS?
        czy jednostki uczestnictwa beda przeliczone po "aktualnych kursach" czy tez OFE zrobia jakies szacher macher zeby zanizyc wycene?

        obojetnie co by nie mowic czy emerytury beda wyplacane z ZUS czy OFE czeka nas katastrofa cywilizacyjna na niebywala skale - przy dzisiejszych srednich zarobkach Polakow i sytuacji na rynku pracy przyszle emerytury beda na poziomie srednio 500 zł-800 zł, przeciez chyba nikt nie wierzy ze ten system bedzie mozna utrzymac? system repartycyjny bedzie musiał zostal przywrocony
        • Gość: KAGAN Re: Państwo powinno zwrócić ZUS jego majątek? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 13:10
          Raczej zamnknac te zbedna, zbyt zbiurokratyzowana i zbyt kosztowna w utrzymaniu instytucje. Emerytury moga zas placic ze swych biezacych dochodow Urzedy Skarbowe, proporcjonalnie do uprzednio wplaconych podatkow.
          lech.keller@gmail.com
    • Gość: qwerty dałeś się nabrac panie redaktorze IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 15:19
      mówiąc krótko - nie da się ukraść czegoś, czego nie ma i nigdy nie będzie.
      jakie emerytury, jakie ofe.
      napisz pan wprost-zapisy cyferek w systemach bankowych, to będzie wiadomo o co kaman.
      tyle, że to nie sa żadne pieniądze.
    • dzielanski Wspólnym wysiłkiem finansujmy Jackowo! 15.10.10, 15:28
      Nie mam nic przeciwko ludziom pracującym na nielegalu, ale pomysł "emerytur dla szarej strefy" sprowadza się przecież do tego, by kasjerka z Biedronki finansowała emertyturę Góralowi, który pracując u wujka na Greenpoincie nie zarabia wprawdzie kroci, ale finansowo stoi znacznie lepiej niż ta kasjerka. Nie jestem szowinistą, ale nie mam ochoty finansować emerytury cygańskim "królom". Nie jestem przeciwnikiem miękkich narkotyków, ale nie rozumiem, dlaczego miałbym fundować spokojną starość ich dilerom.
      • Gość: jestok111 Re: Wspólnym wysiłkiem finansujmy Jackowo! IP: *.chello.pl 15.10.10, 15:40
        fedak to najłupszy minister rządu w historii III RP
    • Gość: Rysio O, FE, pani minister IP: *.joynet.3s.pl 15.10.10, 15:44
      Najpierw zabrali część składki z ZUS i odprowadzają ją do OFE a później się dziwią, że ZUS ma długi. Jak ma nie mieć długów, jak z dnia na dzień wpływa do niego mniej kasy. OFE, to jest nasze największe nieszczęście. Zrobiono Polakom pokazówką z palmowych wysp a nie powiedziano, że aby jechać na te wyspy, to trzeba jeszcze nieźle zarabiać, żeby odpowiednią składkę przekazać do OFE. To jeszcze nic. Dajemy przyzwolenie na granie naszą kasą na giełdzie i nie mamy na to żadnego wpływu. Wcale się nie zdziwię, jak pewnego dnia bańka pęknie i np. KGHM jest goowno warte.
      • Gość: refio Re: O, FE, pani minister IP: *.inig.pl 15.10.10, 16:07
        Nie masz racji. Ale jedno faktycznie można zmienić. Kto chce niech topi pieniądze w ZUS, ktro nie chce niech lokuje w OFE
    • jacek.boczkowski O, FE, pani minister 15.10.10, 15:48
      Zbieranie pieni OFE nie ma sensu. Gdy zaczną wypłacać emerytury to po wielu latach wydatki zrównają się z wpływami ale wtedy majątek zgromadzony przez OFE będzie ogromny. Jedyny pożytek z tego zbierania jest taki, że cała armia pracowników tych instytucji będzie mogła wygodnie żyć. Deficyt budżetowy za to jest stale powiększany o te zebrane kapitały. Czym później OFE zaczną wypłacać emerytury tym lepiej dla nich. Stąd coraz częstsze postulaty zwiększenia wieku przechodzenia na emeryturę. Efektywność zarządzania kapitałami emerytów jest mizerna i większa nie będzie. Powstaje za to mnóstwo problemów np. waloryzacja emerytur czy sposób ich obliczenia w sytuacji wahań koniunktury giełdowej. Indeks polskiej giełdy potrafi urosnąć do 3900 by spaść po roku do 1200 a w następnym roku urosnąć do 2600.
      • jacek.boczkowski Re: O, FE, pani minister 15.10.10, 16:03
        Zbieranie pieniędzy przez OFE, oczywiście (komputer zjadł kawałek tekstu).
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: O, FE, pani minister 15.10.10, 16:14
        Jak ty mało z tego rozumiesz.
        OFE to nie jest stary system zusowski, który opisujesz. OFE to tak jakbyś np. wpłacał do jakiegoś bezpiecznego funduszu, który za twoje pieniądze kupuje obligacje, za część akcje, jakieś tam inne instrumenty finansowe np. złoto i obraca tymi pieniędzmi, teoretycznie zarabiając na tym. I ile zarobi ( jak nie straci, co dobitnie pokazał ostatni kryzys gdzie wyparowały fundusze emerytalne jakiejś tam grupy zawodowej z USA) to będziesz miał emeryturę złożoną z twoich składek + to co zarobi na obracaniu tymi składkami a minus to co pobiera za zarządzanie twoimi pieniędzmi - to jest jak na razie 7% od tego co wpłacasz. Czy znasz bank, jakiś fundusz który nie gwarantuje ci procentów a bierze 7% od wpłaconej kwoty. Przecież to już te 7% stanowi że to jest szwindel jakich mało.
        • jacek.boczkowski Re: O, FE, pani minister 15.10.10, 16:27
          Rozumiem doskonale o co chodzi. Po prostu rozpatruję to matematycznie. Pieniądze wpływają na konta OFE cały czas a zaczną wypływać dopiero za kilka lat. W zasadzie nigdy majątek zgromadzony przez OFE, który tylko teoretycznie należy do emerytów, nie ulegnie zmniejszeniu gdyż po uruchomieniu wypłat nadal będą do kont OFE docierać nowe składki. Powstanie gigantyczny fundusz rezerwowy tylko nie wiem na wypadek czego on powstaje ? Jeżeli wydarzy się coś złego to i tak nie da się spieniężyć korzystnie obligacji i akcji.
        • jacek.boczkowski Re: O, FE, pani minister 15.10.10, 18:12
          OFE mogłyby służyć społeczeństwu ale o dziwo przepisy o ich działalności są tak skonstruowane aby służyły przede wszystkim sobie. Przed wojną ówczesny ZUS budował kamienice czynszowe. Inwestował też pewnie w inne przedsięwzięcia. Obecne OFE powinny mieć możliwość inwestowania w realne przedsięwzięcia typu mieszkania, drogi czy energetyka. Zapewniłoby to stały dochód za kilka lat kiedy obecni składkowicze zamienią się w beneficjentów tego nowego systemu. Gdyby tak OFE zbudowały wspólnymi siłami np. elektrownię atomową to mielibyśmy nie tylko dochody ale i czyste powietrze bez dwutlenku węgla. Pieniądze czasami (odpukać !) mają wartość papieru na którym zostały wydrukowane.
    • Gość: byrcyn Pani minister niech "skorzysta z okazji IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.10, 16:39
      i się zamknie" - bo jak pani otworzy swe wrota, to słuchać hadko.
    • na-pohybel Ile za ten artykuł zapłaciły Panu OFE Panie Bojano 15.10.10, 16:54
      wski?
      • Gość: Kagan Re: Ile za ten artykuł zapłaciły Panu OFE Panie B IP: 193.136.157.* 15.10.10, 17:13
        2 srebrniki? Mysle, ze nie wiecej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka