Dodaj do ulubionych

"PB": Pożegnanie z Zieloną Wyspą

15.10.10, 08:00
Jasne jasne
A świstak siedzi i zawija sreberko.
Idą wybory i już idzie kampania że wszędzie dobrze a w Polsce najlepiej.
Jedna wielka ściema. Jesteśmy robieni w balona na każdym kroku jako naród zaczynając od pensji która jest w wysokości zasiłku w każdym kraju Europy Zachodniej kończąc na podatkach najwyższych w Europie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mama maturzysty Powitanie z Wyspami. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.10, 08:04
      Nie wiem, jakie są oficjalne statystyki, ale z klasy mojego dziecka kilka osób zawinęło się po maturze do Wielkiej Brytanii. Nastawieni są na ułożenie sobie studiów, pracy i życia za Kanałem na stałe. Przygotowywali sie do wyjazdu kilka lat. Język, poszukiwanie szkoły, mieszkania. Wszystko to zapewnili sobie jeszcze przed wyjazdem.
      • Gość: mama maturzysty PS. Serce mi sie kroi. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.10, 08:11
        Bardzo jest mi przykro, jak patrzę na tę młodzież. Młodość, wykształcenie, zaradność i energia nie będą służyły Polsce. Zostają tylko cwaniaki, którym tatusiowie szykują miejsca w urzędach oraz lumpy, cuchnące piwskiem i patrzące, gdzie tu się zabawić. Nienawidzę tych wszystkich rządów. Oczywiście naszym pączkom kwiatowym życzę jak najlepiej, tylko serce boli, że tak na odległość.
        • Gość: z Re: PS. Serce mi sie kroi. IP: 217.98.20.* 15.10.10, 08:25
          Biedna mamuśko, tym samym zaliczyłaś się do tych lumpów, pijaczków i cwaniaczków - moje gratulacje ;)))
          Nienawidzisz "tych wszystkich rządów", ale pewnie nie chodzisz na wybory ("bo po co") albo głosujesz na pisiaków, pomimo że to za ich rządów powstała największa fala emigracji, nie tylko z powodów ekonomicznych.
          Sugeruję także poczytać ciutkę choćby o Irlandii, kraju emigrantów - nie zawsze było tam tak różowo. Wbrew pozorom także bardzo dużo Brytyjczyków wyjeżdża do pracy w różne zakątki świata, po prostu "tak mają" i tak są wychowywani, i nikt się nad nimi nie rozczula - tak to działa, chcieliśmy być "obywatelami świata" a teraz nie potrafimy przełknąć wynikających z tego różnych mniej przyjemnych konsekwencji -?
          • Gość: grzegorz143 Re: PS. Serce mi sie kroi. IP: 79.97.127.* 15.10.10, 08:37
            A PPS to coś wiecej niż polski NIP. Ten numer służy do załatwiania wszystkich spraw we wszystkich urzedach czyli coś co nam obiecywano przez obecną ekipe. Ale w Polsce wszystko jest ważniejsze niż gospodarka i ułatwienie życia ludziom. My mamy PESEL NIP REGON i co tam jeszcze bozia dała. Przykro mi bardzo ale DONALD sie nie sprawdził.
          • Gość: asdf Re: PS. Serce mi sie kroi. IP: 195.82.180.* 15.10.10, 08:37
            Gość portalu: z napisał(a):

            > Biedna mamuśko, tym samym zaliczyłaś się do tych lumpów, pijaczków i cwaniaczkó
            > w - moje gratulacje ;)))
            > Nienawidzisz "tych wszystkich rządów", ale pewnie nie chodzisz na wybory ("bo p
            > o co") albo głosujesz na pisiaków, pomimo że to za ich rządów powstała najwięks
            > za fala emigracji, nie tylko z powodów ekonomicznych.

            Prawda jest taka, że te wszystkie partie SĄ TAKIE SAME. Naprawdę! Niczym się nie różnią. No może tym, że lubią się od czasu pokłócić o jakieś pierdoły typu krzyże, in vitra czy aborcje. Ale prawda jest taka, że na samym końcu chodzi o to, żeby wy***ać przeciętnego Kowalskiego w 4-litery i zazwyczaj sprowadza się to do wyru...ia na kasę.


            Poza tym fala emigracji zaczęła się wcześniej....
          • Gość: mama maturzysty Re: PS. Serce mi sie kroi. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.10, 09:52
            Gość portalu: z napisał(a):

            > Biedna mamuśko, tym samym zaliczyłaś się do tych lumpów, pijaczków i cwaniaczkó
            > w - moje gratulacje ;)))
            Pisałam o szansach młodzieży, nie o sobie. Ja już jestem w takim wieku, że sprawy zawodowe mam poukładane, jedna firma w PL, druga w UK. Mamy XXI wiek. W UK większość załatwia się elektronicznie. Można zdalnie, np. z Polski. W Polsce raczej trzeba być. Ludzi, nazwijmy to umownie, z większym doświadczeniem, dzielę trochę inaczej, niż "tu i tam".

            > Nienawidzisz "tych wszystkich rządów", ale pewnie nie chodzisz na wybory ("bo p
            > o co") albo głosujesz na pisiaków, pomimo że to za ich rządów powstała najwięks
            > za fala emigracji, nie tylko z powodów ekonomicznych.
            Chodzę na wybory i głosuję po swojemu. Nic Ci do tego. Wsadź sobie swój PiS i PO głeboko. I tak nic z tego nie wynika. Dałeś sobie wmówić, że wybory rozwiną kraj i rozwiążą problemy? Obudzisz się, jak frekwencja będzie 10%, a ludzie będą na ulicach.

            > Sugeruję także poczytać ciutkę choćby o Irlandii, kraju emigrantów - nie zawsze
            > było tam tak różowo. Wbrew pozorom także bardzo dużo Brytyjczyków wyjeżdża do
            > pracy w różne zakątki świata, po prostu "tak mają" i tak są wychowywani, i nikt
            > się nad nimi nie rozczula - tak to działa, chcieliśmy być "obywatelami świata"
            > a teraz nie potrafimy przełknąć wynikających z tego różnych mniej przyjemnych
            > konsekwencji -?
            Ależ ja nie narzekam na biedę w Irlandii, ani nie rozczulam się nad podróżowaniem Brytyjczyków. Ja jestem zadowolona, że my też możemy być obywatelami świata. Swoje dzieci też tak wychowałam. Żeby tylko nasz rząd był nasz. Żeby nasze dzieci wyjeżdżały, bo tak chcą (jak Brytyjczycy), a nie dlatego, że muszą. Czuję się obywatelką Europy. Mam konto za Kanałem, komfort psychiczny, że jak jakiś oszołom coś tu przyblokuje, to dam sobie radę. Nauczyłam sie tego od Wojtka.

            Mam dla Ciebie radę. Nie oglądaj się wstecz, że w Irlandii nie zawsze było różowo. Patrz, co dzieje się teraz. Młodzież dostaje stypendia/pożyczki z Unii. Do spłaty potem przez 15 lat, o ile zarabiają lepiej niż jakaś średnia. Jak zarabiają, to spłacają, jak nie zarabiają, to nie spłacają. Po 15 latach albo spłacą, albo im się dług umarza. Słyszałeś o tym? Zresztą, co to za pieniądze? Kilka tys. GBP rocznie. Dużo dla studenta, który nic nie ma, nie tak wiele dla pracującego. Brytyjczycy dawno temu zrobili przepisy wykonawcze i system gra i buczy. Kiedyś tak nie było, teraz jest to dostępne i dla nas. Tyle, że za granicą. Czy nasz rząd zrobił coś, żeby młodzież mogła korzystać z tych unijnych rozwiązań? Rozumiesz teraz, dlaczego jest mi żal, że oni tam mogą, a my tu nie? Jest jeszcze parę takich kwiatków, że, dzięki naszym rządom, jesteśmy obywatelami drugiej kategorii. Dlatego ja nie oglądałam się na wybory, tylko uczyłam dzieci języków. Uczyłeś dzieci języków? To jest jedno z moich kryteriów podziału tych bardziej doświadczonych.

            • Gość: Kris Masz Rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 14:26
              Ja już zrozumiałem to o czym piszesz, niestety ciągle muszę zbierać pieniądze na wyjazd i już troszkę lat mam(29). Ale nie wyobrażam sobie dalszego życia w Polsce. Znam angielski doskonale, wolę już tam zbierać śmieci niż poniżać się wegetacją tutaj :( Polska nie ma przyszłości-jak nie jesteś z układu to czeka cię śmierć.
            • Gość: darf Mamuśka, szacun. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.10, 13:20
              Rzeczywiście z tymi pożyczkami dla studentów tak jest.
              Napisz coś jeszcze, co oni tam mają, o co my ew. moglibyśmy się postarać.
        • Gość: qwerty Emigracja wraca -bwahahahaa IP: 195.82.180.* 15.10.10, 08:30
          Jassssne. Do czego tu wracać? Do pracy wynoszącej przeciętnie 450 euro/miesiąc? Do kredytów za mieszkanie w bloku na 20 lat? Do kolejek w urzędach i służbie zdrowia? Do tępych facjat polików wmawiających ludziom, że jest OK? Do cen wyższych niż w krajach bogatszych?

          Taaa już to widzę.....
    • Gość: es to kiedy zaczną się dymy w Polsce? IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 15.10.10, 08:32
      bo przecież ci młodzi ludzie nie przyjadą tu, żeby zacząć pracę w agencji pracy tymczasowej. Kiedy będzie jak na ulicach Grecji, czy Francji?
    • Gość: Wiking Re: "PB": Pożegnanie z Zieloną Wyspą IP: *.cybercomhosting.com 15.10.10, 09:43
      Troszke masz racji ale ogolnie wiecej w twojej wypowiedzi rozgoryczenia niz agrunemtow a do tego demagogia: "kończąc na podatkach najwyższych w Europie."

      Stary nie jest tak poczytaj sobie o krajach skandynawkich! tu sie placi podatki.... gdzie sie nie obrocisz to Tobie podatkiem dojebia....
      Roznica jest taka ze jakos z tych podatkow mozna miec nie dziurawe drogi (choc tez czasami latane), darmowa edukacje do konca szkoly sredniej - naprawde darmowa dlugopis dziecku musisz kupic i linijke!, ale juz oplaty za sluzbe zrdowia sa dzielone czesc pokrywa obywatel a powyzej jakiejs kwoty dopiero panstwo

      Ale za to sie placi:
      - podatek 34% (roznica brutto netto)
      - vat 25%
      - podatek ekologoiczny od wozu do 650eur/rok
      - podatek od wartosci nieruchomosci
      (i pewnie jeszcze wiele wiele wiecej).

      Kolejna roznica jest to ze w PL gdzie podatek jest 18% (no sorry ja nigdy pierwszego progu nie przeskoczylem) roznica miedzy pensja brutto a netto wynosi okolo 32%.

      To tyle odemnie.

      Co do irlandii to PB moglby dac inny tytul - gdzie informacje ile osob sie wyrejestrowalo i pojechalo dalej w swiat albo wrocilo do kraju. To ze mniej osob wyjezdza jest normalne, buum byl jak weszlismy do uni kazdy chcial pojechac wielu pojechalo wielu wrocilo dosc szybko czesc zostala. wiec fakt ze teraz mniej osob jedzie na wyspy jest dla mnie dosc oczywisty.
      Trzeba by zrobic badanie ile osob sie wyrejestrowuje z polskich urzedow skarbowych aby zobaczyc jak wyglada skala emigracji...

      • hit.and.run Re: "PB": Pożegnanie z Zieloną Wyspą 15.10.10, 14:41
        >> Stary nie jest tak poczytaj sobie o krajach skandynawkich!

        Sam "se poczytaj" bo oprocz demagogii nie uprawiasz niczego innego.

        Jakie sa podatki a jakie korzysci ?

        Jak wyglada opieka Panstwa nad dziecmi (przedszkola, zlobki, szkoly) tam a jak u nas ?
        Jak wyglada opieka zdrowotna tam a jak u nas ? Ile musisz % pensji wydac w Polsce chcac zeba wyleczyc i nie czekac pol roku na dentyste ?
        Jak wyglada sprawa niejawnych podatkow tam a u nas ? (Wliczyles obowiazkowy ZUS ktory zabiera duzo a go..no daje?)
        Jakie sa relacje cen do dochodow tam a u nas?

        Ile skandynawowi po oplaceniu podatkow, mieszkania, opieki zdrowotnej (podsumowujac opieke ktora musisz w Polandii oplacic bo nie ma jej bezplatnie), przedszkoli, zlobkow (za to w Polsce placisz krocie) zostaje a ile zostaje nam kiedy te ukryte podatki przyjdzie nam zaplacic ?
        Wiec bez glodnych kawalkow jak to my mamy dobrze a oni zle.....
    • hit.and.run "PB": Pożegnanie z Zieloną Wyspą 15.10.10, 14:42
      "PB": Pożegnanie z Zieloną Wyspą

      A juz myslalem ze Puls wreszcie zrozumial kreatywna ksiegowosc Rostowskiego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka