Gość: Emmet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 22:49 Bo oczywiście nie może być normalnie.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ws21 I o czym to świadczy? 07.12.10, 08:03 Że przedsiębiorcy mają fundamentale problemy a matematyką. Bo ja sparwę analizowałem i nijak nie wychodziłe na tym interesie na plus. Zakładam, że odliczenie paliwa po 2 latach nie zostanie przywrócone. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: I o czym to świadczy? 07.12.10, 08:50 To, że odlicznie nie zostanie już nigdy przywrócone jest niemal pewne. Bądź jednak łaskaw podzielić się swoimi wyliczeniami, z któych wynika, że na takim zakupie wychodzi się na minus (w porównaniu z kupnem auta bez odliczenia) Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 A proszę bardzo. 07.12.10, 11:40 Zakładam, że przedsiębiorca kupujący samochód za 50-100 tysięcy nie będzie nim jeżdził 20 lat, tylko po 5 latach zachce wymienic na nowy. Ja przymierzałem sie do samochodu z dolnej granicy, za ok. 60tyś. 100% Vat - ok. 10 000 zł 60% - 6000 zł Czyli wybierając kratkę płacimy 1700 zł (norma w salonie, zyskujemy 2300, tracimy miejjsce z bagazniku i funkcjonalność, np. mozliwośc rozkładania siedzień. Ale największa niespodzianka czeka nas po 5 latach. Jeśli odliczyliśmy 60% VAT, sprzedaż samochodu jest z niego zwolniona. Sprzedajemy za np. 20 000 i po sprawie. Gorzej jak odliczyliśmy 100% VAT, w tej sytuacji przy sprzedazy Vat naliczamy. Wychodzi tego 3600 zł. 1300 zł w plecy........Nie liczę zwiększonej amortyzacji. Minister finansów zaciera ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konik Re: A proszę bardzo. IP: 80.54.45.* 07.12.10, 15:46 Chwaląc się na forum swoim brakiem umiejętności liczenia wprowadzasz ludzi w błąd. Nie czyń tego. Proszę Cie, zanim coś napiszesz przemyśl to dwukrotnie, a obliczenia daj do sprawdzenia komuś lepszemu w tej dziedzinie nauki :) Z pozdrowieniami Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Wyliczenia są poprawne. 07.12.10, 15:53 Oczywiście że dane którze rzuciłem są przybliżone. Zakładam dwie rzeczy - podatnik osiąga dochód opodatkowany oraz brak prawa do odliczenia vat-u od paliwa. Na moim przykładzie wyszło że nijak kratka mi się nie opłaca. A liczyć potrafię, szczególne dane ekonomiczne. Jestem specjalistą w tej dziedzinie. Jesli popełniłem merytoryczny bład - pokaż go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bank a po czym wnosisz IP: unknown 07.12.10, 15:49 że ten VAT przy sprzedaży tego samochodu zakupionego po nowym roku nie będzie nalezny? Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Re: a po czym wnosisz 07.12.10, 15:54 Bo takie jest prawo i wstecz nikt go nie zmieni. ETS czuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Księgowa Re: A proszę bardzo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 23:00 Zmień księgową. A poza tym chyba nie sądzisz że rząd rezygnuje z czegoś co jest dla niego (rządu) korzystne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: A proszę bardzo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 23:24 A propos rządu. Jest takie powiedzenie: "Jak rząd mówi, że odbierze to odbierze. Jak mówi, że da to mówi" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 A po licho? 08.12.10, 09:38 Jestem specjalistą od ekonometrii i statystyki. Z zachunkości miałem tylko wykład do wyboru. I mam wrażenie że Ty wiesz tyle o ekonometrii ile ja o rachunkowości. Moja wiedza z Twoej dziedziny powala mi na samodzielne prowadzenie rachunkowości mojej firmy i to mi wystarcza. Trochę sie po róznych firmach obracałem i normą jest że księgowi nie mają pojęcia o rachunku ekonomicznym Od tego są dyrektorzy ekonomiczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: I o czym to świadczy? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 15:49 Świadczy to dokładnie o tym ze ludzie biednieją bardzo szybko a wzrost PKB był sztuczny. Polacy kupili w tym roku o 15% mniej jedzenia a samych dzienników sprzedaż spadła o 30% ,CENA UTRZYMANIA WRASTA OSTATNIO O 20% ROCZNIE Jak wiadomo hipotetyczny wzrost PKB w Polsce był dzięki większej konsumpcji. (potwierdza to nawet propaganda) Sprzedaż wzrosła głównie dzięki samochodom z kratką i samochodom, RTV + meble. "Auta z kratką " główna przyczyna wzrostu sprzedaży to strach przed końcem odpisu vat, reszta to strach przed wyższym VAT. (toże eto propaganda potwierdza) Ale dokładnie jak to wygląda? Po tym jak w piewrszym krartale sprzedaż spadała, RTV AGD -16%, samochodów -14,1% żywności -7,7%!!!!! ksiązki prasy -20% !!! Rząd ogłosił koniec aut z kratką a później wzrost VAT Nagle sprzedaz ruszyła z kopyta, mebli + RTV a głównie "aut z kratką" Ale cały czas sprzdez zywnosci, prasy ksiązek była mniejsza. Zywnosc I kwartał - 7,6 ,II kwartał -4% ,III kwartał -2% Prasa książki podobnie ~-20%. I jaki wniosek z tego z wzrostu PKB? Polacy biednieją w bardzo szybkim tempie, jeśli sprzedaż żywności kwotowo jest miejsza ~3,5% a ta ciągle drozeje to ilosciowo Polacy jej kupili o "~15% mniej" Widac to dokonale po kupnie książek i prasy, głównym zakupem są coraz drozsze obowiązkowe ksiązki szkolne więc ludzie oszczędzają jak mogą, a ogólnie książek i prasy nie czytują od dawna. Głównym powodem są: Ceny utrzymania (utrzymanie mieszkania+ zywnosc)rosną w Polsce ~ ostatno 20% rocznie a dla wiekszosci rodzin to 70%-80% zarobków.(większosc zarabia 1500zł z nadgodzinami) www.wpolityce.pl/view/4422/Donald_Tusk_komentuje_dane_PKB__Polska_zdaje_egzamin_z_kryzysu_.html ""Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku, wzrost PKB zawdzięczamy głównie konsumpcji w gospodarstwach domowych."" wyborcza.biz/biznes/1,100897,8742017,Wzrost_PKB_zawdzieczamy_gospodarstwom_domowym.html www.pkpplewiatan.pl/opinie/aktualnosci/2010/1/konsumpcja_prywatna_ciagnie_wzrost_gospodarczy www.wirtualnemedia.pl/artykul/konsumpcja-prywatna-ciagnie-wzrost-gospodarczy ""We wrześniu sprzedaż detaliczna była wyższa od prognoz. Gospodarstwa domowe kupiły więcej samochodów, mebli, sprzętu RTV i AGD. Sprzedaż samochodów, spowodowana głównie zakupami aut z kratką, wzrosła o 21,2 proc., a mebli, sprzętu RTV i AGD o ponad 30 proc."" www.eurobankier.pl/news/article.html?article_id=2250896&type_id=1 Impulsem do wzrostu chęci zakupowej była ogłoszona przez rząd w lipcu podwyżka stawek podatku VAT od nowego roku. Wywołana tym obawa o znaczący wzrost cen, szczególnie towarów luksusowych i trwałego użytku, skłoniła wielu Polaków do zwiększonych zakupów np. samochodów czy sprzętu RTV AGD. Podobnie postąpiło wiele firm, które dodatkowo obawiają się także modyfikacji sposobu odliczania VAT-u od początku 2011 www.pb.pl/a/2010/11/30/PKB_wzrosl_w_III_kwartale_o_42_proc?readcomment=1 Zgodnie z naszymi przewidywaniami konsumpcja prywatna ponownie przyspieszyła w trzecim kwartale. W końcu roku, w związku ze zwiększonymi zakupami z powodu m.in. podwyżki stawek VAT POTWIERDZENIE SPEKTAKULARNE POLACY KUPILI O 1/3 MIEJ GAZET finanse.wp.pl/kat,104130,title,Polacy-nie-czytaja-gazet,wid,12920751,wiadomosc.html Jak widać sprzedaż samych tylko dzienników spadła o blisko 1/3 , ale nic to to tylko Polacy tylko mniej czytają. Żywności ilościowo pewnie ponad 15% mniej, ale kogo to?, kwotowo ostatnio to to tylko -2,5% (przy cenach 15% wyższych), za to auta z kratką były na topie i szły jak burza i dzięki nim jest sukces medialny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: I o czym to świadczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:41 To raczej świadczy o tym jakimi dziadami są nasi tzw "byznesmeni" którzy łakomią się na parę groszy wynikające z 1% różnicy VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.10, 10:15 To świadczy że tzw. przedsiębiorcy to złodzieje. Bo kto pracuje na etacie to nie ma takiej złodziejskiej szansy na bezkarne oszukiwanie i niepłacenie podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pimpuś Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 12:34 Na rynku wszscy mają równe prawa. Załóż firmę i też kup sobie samochód, a nie nazywaj złodziejami ludzi bardziej przedsiębiorczych od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 15:24 No tak. Dla pimpusia złodziejstwo to jedna z form przedsiębiorczości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim jak skończysz podstawówkę to wróc na forum IP: unknown 07.12.10, 15:27 na razie do tabliczki mnożenia marsz!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: jak skończysz podstawówkę to wróc na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:31 Szykuj pasiak. Przyda ci się w pierdlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AS Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.alkom.3s.pl 07.12.10, 19:05 Kolega "troll" macho to chyba nie ma żadnego pojęcia co to jest podatek VAT....brak możliwości odliczenia podatku VAT (a ograniczenia dotykają nie tylko firmowych samochodów osobowych) jest zwykłym podwójnym opodatkowaniem podatkiem VAT przedsiębiorców. Przedsiębiorca chcąc uzyskać pieniądze MUSI wystawić fakturę VAT czyli odprowadzić część swojego przychodu - jednocześnie płacąc ten sam podatek w swoich zakupach. Ty "pracując" na etat nie odprowadzasz podatku VAT bezpośrednio (ze swojej pensji) Ty płacisz go pośrednio w zakupach, stąd nie masz możliwości żadnych odliczeń. I tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:03 AS czy mógłbyś choć raz nie kłamać w żywe oczy? To co piszesz dobitnie świadczy, że "biznesmeni" w Polsce żyją wyłącznie z rąbania państwa na podatkach. Zablokowanie możliwości odliczania pieniędzy wydanych na VAT przy zakupie samochodów (w skrócie "odliczania VAT") a) prowadzi/może prowadzić do nadwyżki VAT pobranego przez ciebie od nabywców nad VATem zapłaconym przez ciebie przy zakupie towarów -> nadwyżkę tę odprowadzasz do fiskusa, b) jeśli kupujesz auto podatek VAT zapłacisz ze swojego zysku jaki powstaje po odprowadzeniu podatków. Faktycznie zapłacisz do fiskusa dwa razy (nadwyżkę VAT + VAT od samochodu), ale są to dwa akty płacenia a nie podwójny podatek. Nadwyżka VAT z założenia nie jest twoja, to są pieniądze które należą do państwa, nie do ciebie. Jedyne na co możesz je wydać to kompensacja VAT jaki ty płacisz przy zakupach, jeśli powstanie nadwyżka masz obowiązek oddać ją do skarbówki. To co faktycznie zapłacisz to 22% VAT od samochodu. W praktyce zmiana oznacza tylko tyle, że jeśli wystawisz komuś fakturę z VAT na 122kPLN dawniej mógłbyś kupić auto za 100kPLN netto, a teraz będziesz mógł kupić co najwyżej za 82kPLN. Czyli zamiast Passata będziesz jeździł Golfem. Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc 07.12.10, 17:12 Jak to równe? Jak prezes zaprosi na kolację współpracowników to jego firma odlicza sobie to jako koszty reprezentacyjne, VAT'y, sraty i inne? To dlaczego ja jak zapraszam laskę na kolację nie mogę sobie odliczyć kosztów jako koszty reprezentacyjne? Jak widać w Polske prowadzenie "działalności gospodarczej" jest swego radzaju przywilejem, nagrodą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: A gów.o Ci do tego! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.10, 17:25 Jeżeli prezes zaprasza załogę i omawiają sprawy firmowe, to przecie to koszt w prostej linii! Każdy z pracowników (prezio też) jak zaprasza laskę na kolację, to też jak Ty, nie wlicza tego w koszty. Napisz gdzie pracujesz, to Ci odpowiem jakie "koszty reprezentacyjne" (i nie tylko) są związane z Twoim stanowiskiem pracy. Może poziom żółci Ci spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: A gów.o Ci do tego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:33 Boluś. Sprawy służbowe załatwia się przez telefon, a nie z dziwką na kolanach na koszt państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wernyhora Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.195.c85.petrotel.pl 07.12.10, 21:54 A Ty to mieszkasz w Polsce ? To u nas można odliczać vat od konsumpcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 15:22 A na tym etacie to kto Cie zatrudnia jak nie "zlodziej przedsiebiorca"? Wystarczajacym zlodziejstwem jest juz to ze przy "sredniej krajowej" polowe pensji pracownika pokrywaja roznego rodzaju podatki, zusy i inne gowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:30 Gdyby państwo nie obligowało złodziei przedsiębiorców do ich płacenia pracownik musiałby to zapłacić sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:42 I wtedy dopiero by się wku**ił jakby zobaczył, ze dostając 2300zł na rękę musi jeszcze 1600zł zapłacić na podatki, składki, ZUSy, srusy... może wtedy bo pojął, że to nie szef go pier**oli ale urzędnicy nakładając ogromne podatki... Odpowiedz Link Zgłoś
skadjatoznam Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc 08.12.10, 14:33 Gość portalu: Autor napisał(a): > I wtedy dopiero by się wku**ił jakby zobaczył, ze dostając 2300zł na rękę musi > jeszcze 1600zł zapłacić na podatki, składki, ZUSy, srusy... może wtedy bo pojął > , że to nie szef go pier**oli ale urzędnicy nakładając ogromne podatki... dokładnie tak jest, ludziom się wydaje, że wszyscy przedsiębiorcy to chooye najgorsze i rżną wszystkich i wszystko. Może warto od czasu do czasu pokazać ludziom ile kosztuje utrzymanie danego pracownika, wszystkie związane z nim opłaty itd. Ja swoim pracownikom chętnie wypłaciłbym na rękę ich pensje + całe opłaty skarbowo zusowe i inne jakie tylko są z nimi związane. Fajnie, jakby dostawali pensje, a później samemu musieli się martwić o opłaty z nimi związane. Zawsze łatwo kłapie się nie mając pojęcia o temacie. A już widzę, jak ludzie mający problem z wypełnieniem zwykłego skarbowego druku, płacący za wyliczenie rocznego pit, wyliczali by sobie elegancko wszystkie stawki i dokonywali przelewów. Wtedy oczy by im się otworzyły dopiero ile tak na prawdę oni kosztują. Odpowiedz Link Zgłoś
19790222x Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc 07.12.10, 15:24 po to m.in. kupuje auto i je wrzucam w koszta, żebyś ty nie musiał pracować u mnie na czarno i miał ZUS opłacony, często też zwrot podatku, który to ja nadpłaciłem za ciebie, a wracają tobie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:34 I auto wrzucasz w koszty i zatrudniasz na czarno i nie płacisz podatków. Więc nie pajacuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arbiter Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: 77.236.26.* 07.12.10, 19:31 A oprócz auta dla siebie, wrzucasz w koszta, buraku, auto dla żony, córki, syna, synowej i kochanki. Choc żadne z tych aut nie służy do pozyskiwania przychodu w twojej złodziejskiej "fyrmie", biznesmęcie POsrany. Podobnie z odliczaniem paliwa. A podatek, który odprowadzasz za pracownika to nie haracz ani złodziejstwo, buraku, tylko powinność wynikająca stąd, że nie żyjemy w dżungli, tylko w cywilizacji i stąd, że nie żyjesz sam, tylko w społeczeństwie. Sam już dawno byś zdechł. I taki elementarz trzeba wam wpychać do pustych łbów, ciemniaki z mózgami wypranymi przez neoliberalną ideologię i propagandę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:49 współczuję... ja sobie założyłem DG, zarabiam bardzo dobrze, kupiłem auto, wrzucam w koszty, niebawem na narty jadę, podatków miesięcznie płacę tyle co większość społeczeństwa można pomarzyć o takiej wypłacie, ale zawsze trafi się taki debil jak Ty, który będzie lepiej wiedział co do czego służy i jak się kasę zarabia... podatek odprowadzany za pracowników to kasa pracowników, a większość pracowników ma w dupie tą kasę , liczy się dla nich tylko to co na rękę mają... analfabeci finansowi w większości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukok Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.222.244.90.spray.net.pl 07.12.10, 15:04 jak to nie było takiego wyścigu? był, chociażby tour de france, albo wyścig zbrojeń głupcy!! srecenzje.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vifi sprzedam samochód z kratką IP: unknown 07.12.10, 15:23 moto.gratka.pl/moje-ogloszenia/aktywne.html Odpowiedz Link Zgłoś
paininthebass Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... 07.12.10, 16:05 Każdy stara się uciec przed podatkami albo ostatecznie płacić jak najmniej. Nic w tym dziwnego. Tak naprawdę dziwne by było gdyby tak się nie stało:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:36 Dlatego obowiązkiem państwa jest takie konstruowanie systemu podatkowego, aby nie było możliwe omijanie podatków (tax avoidance). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:52 A może lepiej by było jakby system podatkowy był tak zrobiony, aby nie opłacało się omijanie podatków... nie uważasz? jak obłożysz każdego 50% podatkiem i do każdej firmy będziesz wysyłał urzędnika do jego poboru, to system będzie szczelny, bo podatków nie będzie się dało ominąć, ale raczej nie znajdziesz frajerów, co będą chcieli prowadzić w takim kraju swoje firmy... Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Dobry system podatkowy.... 07.12.10, 21:08 Musi spełniać jeden warunek - przedsiębiorcy nie może się opłacać "robienie" kosztów. Coś w rodzaju - x miesięcy bez zysku = likwidacja firmy, zbyt mały zysk - wyższy podatek itp. Nic mnie bardziej nie drażni niż przedzsiębiorca jeżdzący najnowszym mercedesem od lat wykazujący straty z działalności. A w RP nawet bankrut sprzed sądu odjeżdza takim samochodem. I śmieje się w kułak. Sam prowadzę działalność od ćwierćwiecza, więc niejedno widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Dobry system podatkowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 23:02 Dobrze właśnie ująłeś o co chodzi, nie o ekonomię, nie o kalkulację, twarde dane, ale właśnie to, że 'drażni', to jest właśnie sedno całego problemu, nic tak nie drażni jak to, że komuś lepiej się powodzi niż innemu, nic tak nie drażni jak nowe auto sąsiada, itd.. zauważ, że robienie kosztów i wywalanie 80% po to aby zaoszczędzić na podatku 20% jest bez sensu... domniemam, że jednak (wbrew temu co piszesz) masz zerowe doświadczenie co do prowadzenia firmy, bo nawet najbardziej socjalistyczny, komunistyczny beton nie wpadłby na taki pomysł jak: "Coś w rodzaju - x miesięcy bez zysku = likwidacja firmy,"... "> Nic mnie bardziej nie drażni niż przedzsiębiorca jeżdzący najnowszym mercedese > m od lat wykazujący straty z działalności." to są slogany powtarzane po to aby inni debile sądzili, że coś takiego jest powszechną praktyką... no, nie wiem co odpisać, bo ręce opadają jak się takie brednie czyta... zajeb***ać dziesiątki tysięcy firm tylko dlatego, że przez jakiś okres mają straty po to aby 0,001% osób wykazujących straty nie mogło sobie nowego mercedesa kupić... ehh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Dobry system podatkowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 23:13 Nie wiem cóż takiego zdrożnego w pomyśle automatycznej likwidacji firm w przypadku braku zysku. Przecież takie rozwiązanie skutecznie chroniłoby byznesmena-porąbańca przed finansowym samobójstwem i uniemożliwiłoby prowadzenie firmy, której działanie sprowadzałoby się jedynie do podstępnego wyłudzania usług i dostaw od innych firm. Praktyka życia na koszt innych firm jest dość powszechna, na twoim miejscu nie mówiłbym, że to coś na poziomie promili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Dobry system podatkowy.... IP: *.net-serwis.pl 08.12.10, 00:16 > Nie wiem cóż takiego zdrożnego w pomyśle automatycznej likwidacji firm w przypa > dku braku zysku. Przecież takie rozwiązanie skutecznie chroniłoby byznesmena-po > rąbańca przed finansowym samobójstwem i uniemożliwiłoby prowadzenie firmy, któr > ej działanie sprowadzałoby się jedynie do podstępnego wyłudzania usług i dostaw > od innych firm. Słyszałeś o inwestycjach? O tym że branże się różnią? W jednej branży na zyski czeka się 3 a w innej 5 a w innej pewnie i 10 lat. A innej jak nie masz zysku przez 3mc to się zwijaj albo doucz. Inaczej zakłada się sklepik osiedlowy a inaczej telekoma gdzie koncesja kosztuje milardy. I kto będzie decydował o tym jak prywatna osoba ma prowadzić działalność? Ty? Miałem lepsze lata i gorsze, przez pierwsze 3-4 uczysz się biznesu, czasem dokladasz (ja najwięcej po 20k miesięcznie) wg Ciebie powinien przyjść urzędnik i zamknąć mi firmę i wywalić 30 moich pracowników na bruk. BTW jak dokładałem do firmy to co do dnia wszycy dostawali pensje. Miałem przychody, tyle że koszty były wyższe... Teraz od lat podatku miesięcznie pewnie płacę kilka razy tyle co Ty rocznie zarabiasz. I co złym jestem przedsiębiorcą? BTW. Nie mam auta z kratką. Mimo że używam samochodu pratyczie wyłącznie służbowo... Pozdr r. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 A inwestycjie ...... 08.12.10, 06:49 To zupełnie innny temat. Tu obecny system jest chory. Każe przedsiębiorcy inwestować z dochodów po opodatkowaniu. A moim zdaniem powinno opodatkowywać się wyłącznie konumpcję a nie rozwój firmy. Choć furtka, dla małych już jest w postaci dużego progu jednorazowej amortyzacji. O tyle się poprawiło. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Żle to oceniłeś. 08.12.10, 06:45 Prowadzę firmę ponad 25 lat, i teyleż lat wyłącznie z tego się utrzymuję. "Działaczy gospodarczych" wykazujących latami straty uważam po poostu za oszustów. Bo nie wierzę, że żona dokłada im przez 10 lat do interesu. A tacy oszuści stanowią dla mnie nieuczciwą konkurencję. Ja płacę podatki między innymi po to, aby państwo zapewniło mi uczciwą konkurencje na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 23:06 Praktyka wykazuje, że nawet bardzo znaczące obniżenie podatków nie zniechęca do ich unikania. Polska nie ma jakiejś ekstremalnie wysokiej stawki CIT a mimo to dochody państwa z PIT znacząco przewyższają te z CIT, a to nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 00:57 Bo u nas biznes, ten co miałby płacić duże kwoty CIT, jest niestety zagraniczny. Nie mamy wielu rodzimych firm, które by miały się składać na ów CIT. Większość zysków jest eksportowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: & Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: 78.8.27.* 07.12.10, 16:39 Byłem dzisiaj w salonie samochodowym i nie mogłem się dostać do punktu obsługi klienta, "taki był tłok". Poczekam na styczeń-marzec 2011r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaka kiedy tu będzie coś normalnie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:06 i przeskoczymy z XIXw w wiek XXIw ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: kiedy tu będzie coś normalnie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:38 W momencie gdy państwo przestanie stwarzać okazje do niepłacenia podatków np. odliczanie VAT od aut. To przecież tylko kwestia zwykłego przepisu w ustawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: kiedy tu będzie coś normalnie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:54 poraża debilizm Twojego rozumowania... niech jeszcze zapiszą, że PKB ma być 10% rocznie, to przecież tylko kwestia zwykłego przepisu w ustawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: kiedy tu będzie coś normalnie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 23:04 Wioskowy Głupi Jasiu. Mów sobie co chcesz, ale o podatkach decyduje Sejm, a nie twoje widzi mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: kiedy tu będzie coś normalnie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 01:13 Decyduje o stawkach, a nie o tym czy ludzie będą płacili. Jak Sejm zadecyduje 80% podatki to będziesz je płacił? na pewno nie, a pierwsze co zrobisz to dogadasz się z pracodawcą aby pod stołem Ci wypłacał kasę... nie żyjemy w republice bananowej, teraz jest 100 sposobów całkowicie legalnych, zapisanych w ustawach przez ten sam Sejm co podnosi podatki, na to, aby płacić małe podatki, im więcej zarabiamy tym możliwości więcej, jeżeli sejm zwiększa stawki to uderza to niemal wyłącznie w osoby zarabiające mało, jaki by podatek nie wzrastał (PIT,CIT,VAT, itd..) to zawsze po głowie dostaną co co zarabiają malutko... mimo, że politycy i Sejm głoszą debilne hasła, podwyższają teraz VAT, to zarazem 'rozumieją', że nie zmusisz w normalnym kraju bogatą osobę, aby płaciła daninę w wysokości takiej jak 30-100-500 zwykłych pracujących co zarabiają od pierwszego do pierwszego... dlatego jest 100 furtek do płacenia niższych podatków, i jak wyżej napisałem, ten sam Sejm je tworzy, świadomie... ale taki gość jak Ty myśli, że Sejm to by chciał zabrać bogatym i dać biednym... pamięta, że w Sejmie są głównie osoby majętne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: 80.54.33.* 07.12.10, 17:06 Patrzę i nadziwić się nie mogę jak najbardziej przedsiębiorcza i pracowita część społeczeństwa dała sobie założyć łańcuch na szyję i teraz rzuciła się na gnata w postaci kratki, wystawionego przez pana historyka, który normalnie przepracował tylko ułamek swojego życia malując kominy, a teraz już tylko buja się za całkiem dobre pieniądze i ustanawia co pieskom wolno, a czego nie. Zrozumieć nie mogę co siedzi w głowach ludzi, którzy będą dalej wynajdywać różne zabiegi i z przymusu lawirować w debilnych przepisach, a ich wysiłek skonsumują osoby pokroju panny fuck me like the whore, bo sztuka to niesłychana znać język angielski. Wystarczy wsiąść w ten samochód z kratką i przejechać do parę kilometrów, do granicy by zobaczyć, że coś takiego jak kratka w samochodzie jest tam nikomu nie potrzebna i brzmi jak absurdalny żart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:39 Jest to też najbardziej złodziejska część społeczeństwa która nie hańbi się czymś takim jak płaceniem podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: 80.54.33.* 07.12.10, 18:14 1. Każdy płaci podatek np. w jedzeniu jest vat. 2. Co kradnie przedsiębiorca? Wytworzył jakieś dobro, powiedzmy buty, które następnie kupuje od niego człowiek, który ich potrzebuje. Kogo okradł przedsiębiorca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: 80.54.33.* 07.12.10, 19:11 Nie mam już więcej czasu by czekać na odpowiedź wiec opiszę Ci takiego, myślę że dość standardowego, według Twojego mniemania złodzieja. Przykład z butami nie był rzucony ot tak z tzw. czapy. Miałem wczoraj do czynienia z jednym badylarzem, prywaciarzem, brr. Odbierałem buty dla żony (zima, coś tam z nimi nie tak było mniejsza o to) i w tym celu musiałem udać się do szewca. Wchodzę na jego włości, a tam klitka, mała, zimna, ciemna, przy ladzie zgarbiony starszy facet, właściciel, który jest jedynym swoim robotnikiem i ma jednoosobową działalność. Zamieniłem z nim dwa słowa, wiele nie zarabia, ledwo wiąże koniec z końcem, standard. Teraz nie jestem pewny czy wydał mi paragon. Jeśli nie to jest złodziejem, który ma na tyle czelności, że nie chce płacić np. na rolnika, którego z kolei jedna maszyna rolnicza jest warta więcej niż zakład szewca, całe jego wyposażenie i dom (bo mieszkał na górze nad miejscem pracy). Według Ciebie to bandyta niezły musi być, bo jeśli nie dał mi paragonu to nie dołożył się do emeryturki wyżej wspomnianego rolnika,KRUS-owca, który ma hektarów że jak spojrzysz na początek pola to końca jego nie zobaczysz, a na nim sprzęt najtańszy 100 000 eurasów kosztował, no ale bandytkę uprawia szewc, prawda? Pomyśl co to za stary skurw** musi być bo nie dokłada się np. do pensji pani urzędniczki (urzędników w ciągu ostatnich 5 lat przyjęto 100 000. 7 000 jest wymagana przez Unię do dotacji i tych innych bzdetów, 93 000 nikt nie wie po co), która oprócz papierów, których nikt nie potrzebuje nie wytwarza nic. Mało tego zabiera ludziom uczciwie pracującym cenny czas i zamiast przeznaczyć go na prace, są zmuszani użerać się z jakimiś papierzyskami ero urzędnik nie dołożył się do pasożyta więc według Ciebie to złodziej. Eh następna sztuczka kominiarza i spółki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:13 "Każdy płaci VAT". Tak to jest prawda, prawda która dalej idąc prowadzi do konkluzji, że podatki od dochodów to idiotyzm, a powinny funkcjonować wyłącznie podatki od konsumpcji. Przykład o szewcu skomentuje tak: takich szewców i innych fachmanów, którzy nie wystawiają rachunków jest daleko więcej niż wiejskich magnatów i urzędasów razem wziętych. To im zawdzięczamy, że przez budżet Polski przepływa tylko 19% PKB co stawia nas na równi z takimi potęgami jak Zimbabwe, Botswana czy USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rekuć Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.10, 17:40 A ja ciesze sie ze na jakiś czas zapanuje pustka, wiatr bedzie hulał w salonach. Ostatnio wlasnie kupilem samochód. Myslalelm ze majac kase w reku jest się panem, wybieram, przebieram, wybrzydzam- nie w Polsce. Podejscie do zakupu auta za 55tPLN porażka. Ceny, mozliwość targowania się w kierunku dopsażenia obłęd! Kiedy dochodzi po 3,5 mies do odbioru ata okazuje sie ze "odrobinę" niezgodny z umową.... Mozna odstapić, wspaniała możliwość i czekać na nowy znów 3 mies, nowy z 2011r!! A gdzie?? S K O D A Polska. ogólnie kupowalem auta 3 letnie ostatnia nówka 2000r Fiat, ale tam mozna było się poczuc obsługiwany, targować na wyposażeniu nawet o 60% dodatki taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: none Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: 10.57.10.* 07.12.10, 17:46 Ciekawe, w którym salonie można zamówić samochód "z kratką" z dostawą przed końcem roku (3 tygodnie kalendarzowe)? Wielu dealerów już od dawna nie przyjmowało zamówień na takie samochody. A Kublik jak zwykle zaklina rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary.gniewny Co roku skokowo podnosić podatki - to zapewni IP: 80.51.132.* 07.12.10, 18:09 nieustającą koniunkturę na lata - zwłaszcza w grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Be Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.10, 18:34 Jestem zdania, że o podatkach powinni pisać eksperci, którzy mają jakiekolwiek pojęcie, a nie dziennikarz, który wie, ze w którymś kościele coś dzwoni, ale nie wie w którym. Ustawa o której mowa a artykule, a właściwie projekt z 15 listopada 2010 r. przeszła pierwsze czytanie w sejmie (25 listopada), po czym została zwrócona do poprawek do Komisji Finansów Publicznych. 2 grudnia miało miejsce drugie czytanie ustawy w wyniku, którego trafiła ona ponownie do komisji. W planach obrad najbliższego (zarazem ostatniego w tym roku posiedzenia), nie ma odczytania sprawozdania Komisji Finansów Publicznych odnośnie tego projektu (a tym samym 3 czytania w sejmie, po którym ustawa trafia jeszcze do senatu oraz jeśli ten nie wniesie poprawek do podpisu prezydenta). Generalnie ustawa ta nie wejdzie w życie od 1 stycznia 2011. Wszelkie rozdmuchiwanie tej sprawy ma na celu jedynie napędzenie dealerom samochodowym klientów. I żeby nie było, ze jestem gołosłowna - link do strony sejmowej pokazujący status legislacyjny ustawy: orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/0/B7C7359EDE64218CC12577E6002FF282?OpenDocument Fakt faktem zmiana prawdopodobnie wejdzie w życie, ale z pewnością nie od stycznia 2011, ale być może od lutego lub marca (w zależności jak się sejm i senat uwiną). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szabepio po co sie pchac - to sie nie opłaca IP: *.catv.net.pl 07.12.10, 19:20 jesli paliwa nie będą kosztem od 1 stycznia to na samochodzie wartym 50000zl z kratką kupionym do konca 2010 zyskamy jakies 1500zl niz bysmy kupili osobowy. a oczywiscie ten osobowy (za 50000zł) jest wypasiony bardziej od tego z kratką często nawet o 8000zł!!! ale jak to mówią śmierć frajerom. jesli oczywiście trybunal zaskarży ustawę o paliwach to ci co kupią z kratką zyskają dodatkowo w 12 miesięcy z "paliw" przy przebiegu ok 40000 km rocznie - okolo 2200zł. wciąż nie wiem czy sie to nadal opłaca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Latająca Żyrafa Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.10, 19:48 Polscy przedsiębiorcy już od stycznia będą mogli skorzystać z długo oczekiwanego na rynku programu Werwa przygotowanego przez specjalistów z firmy Latająca Żyrafa . Program werwa pomaga rozwijać przedsiębiorstwo dzięki sprawdzonym i nowoczesnym narzędziom zarządzania . W projekcie werwa fachowcy latającej żyrafy współpracują z właścicielem , kadrą zarządzającą oraz pracownikami dostosowując właściwe programy szkoleniowe . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leper to pikuś Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 21:33 Tusk rządzi ku uciesze gawiedzi. Posunięcia typu kratka , ograniczenie finansowania partii politycznych czy kasy fiskalne dla lekarzy to chwyty propagandowe po tylko by zadowolić ciemne masy. Z drugiej strony goli te masy wyższym watem i podwyżkami cen i tak to się kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 22:41 A pewnie, że tak. Podobnie jak poprzednicy, tylko że tamci stawiali na inne uciechy. Tusk ludu nie wkurzy, niedługo wybory. A że większość ludu ma problemy z podstawowymi działaniami matematycznymi nie wspominając o czymś tak karkołomnym jak związki przyczynowo-skutkowe to i może się pobawić. A wkurzyć nie wkurzy, bo to wymagałoby założenia, że lud jakieś przekaźniki na synapsach czasem zalicza. Założenie jest dość desperackie :-) Czy my kiedyś będziemy "normalnym" krajem (cokolwiek to znaczy, nawet mi się nie chce rozpisywać). Ja już wątpię. 20 lat minęło, syf, malaria i korniki i jeszcze jak człowiek czyta rozmaite posty na forum to aż się zastanawia: czy ten kraj idiotami stoi (czy może to wynajęci trolle co i tak na jedno wychodzi), czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: 212.180.166.* 07.12.10, 22:36 > rosnący optymizm konsumentów podtrzyma ruch w salonach Optymizm branży motoryzacyjnej jest niesamowity :) Żeby się nie zdziwili. Pozdrawiam, Marek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v8 Kto to liczył w tym money.pl?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.10, 08:46 Cytat: "W przypadku przedsiębiorców, którzy firmowym autem przejeżdżają ok. 25 tys. km rocznie, oznacza to wzrost wydatków o blisko 2 tys. zł rocznie - oszacował portal Money.pl." 25kkm rocznie oznacza mniej więcej 2000km na miesiąc, załóżmy że to diesel, niech spali 6l/100 czyli na miesiąc 120l oleju. Policzmy olej po 5zł za litr. Koszt paliwa wychodzi 600zł brutto na miesiąc. Opcja "bez odliczania vatu": Jeżeli nie można odliczyć vatu, można te 600zł brutto wrzucić w koszty uzyskania przychodu, czyli 19% z tej kwoty można odliczyć od podatku dochodowego, czyli 114zł miesięcznie. Opcja "z odliczeniem vatu": Odliczamy vat z 600zł brutto, jest to 108zł. Netto wrzucam w koszty uzyskania przychodu, czyli 492zł w koszty, z tego 19% odliczymy od podatku czyli 93zł. W sumie odliczyliśmy 108zł vatu i 93zł z dochodowego, czyli 201. Jest to o 87zł więcej niż przy braku możliwości odliczenia vatu. 87*12 = 1044zł Skąd panowie z money.pl wzięli swoje "blisko 2000zł"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fantan Przedsiębiorcy tłoczą się w salonach po samocho... IP: 46.113.100.* 08.12.10, 09:22 zobacz też tu: kredyt-na-auto.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś