mariuszczekala 03.02.11, 17:02 Dobra odpowiedź, ale za mało liczb. Te są jasne. Efektywność OFE (REALNIE!!!!!!) wynosi średniorocznie od 5,2%, do 6,2%, a przyrost PKB ok.3,8%. Przeniesienie środków z OFE do ZUS JEST NIERACJONALNE EKONOMICZNIE! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zyciorysRzoncy Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" IP: *.nplay.net.pl 03.02.11, 19:23 No cóż, chłopaczek sporo zawdzięcza Balcerkowi: Od 1998 do 2000 był stażystą w gabinecie politycznym i społecznym asystentem ministra finansów Leszka Balcerowicza. Później przez rok pracował w Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych. Od 2003 jest pracownikiem naukowym Katedry Międzynarodowych Studiów Porównawczych Szkoły Głównej Handlowej, od 2005 zajmuje stanowisko adiunkta. Był asystentem, a w latach 2004–2007 doradcą prezesa Narodowego Banku Polskiego, stażystą w Europejskim Banku Centralnym i konsultantem w Banku Światowym. W 2007 został wiceprezesem zarządu i dyrektorem pionu analitycznego fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju. Był członkiem rad nadzorczych spółek prawa handlowego (w tym przewodniczącym RN Totalizatora Sportowego S.A.). Opublikował szereg artykułów naukowych w pismach branżowych, a także w prasie codziennej. 13 stycznia 2010 Senat (z rekomendacji senatorów Platformy Obywatelskiej) powołał go w skład Rady Polityki Pieniężnej Żołnierz Balcerowicza, któremu zawdzięcza wszystko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha ha ha Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.11, 08:45 W zasadzie wystarczy jeden fragment i wszystko staje się jasne. Ani pan Rzońca ani nikt z nas, przymusowo wcielonych do OFE, nie posiada realnie akcji i obligacji, które może sprzedać. Nikt o zdrowych zmysłach nie pójdzie na deal, w którym w zamian za obietnicę przekazania jednostek uczestnictwa w OFE będzie oddawał panu Rzońcy (czy komukolwiek innemu) składkę na OFE. Ani pan Rzońca ani nikt inny nie może sprzedać swoich jednostek uczestnictwa w OFE dopóty, dopóki nie pójdzie na emeryturę. I do tego momentu nie będzie znał ich realnej wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chyzy ruj Rzonca to gupek nie umie czytac. Przyklad i dowod: IP: *.opera-mini.net 04.02.11, 14:10 "Na wstępie stwierdzasz, że „propozycja rządowa znacznie redukuje budżetowe koszty systemu emerytalnego, zachowując jednocześnie te rozwiązania reformy, które przesądzają o równowadze systemu w długim okresie. Tym samym też zwiększa bezpieczeństwo emerytur”. Gdyby Twoje stwierdzenie było prawdziwe, wtedy likwidacja zamiast amputacji OFE jeszcze bardziej zmniejszyłaby koszty budżetowe i zwiększyła bezpieczeństwo emerytur. Pytanie, dlaczego w takim razie rząd nie chce w ogóle zlikwidować części kapitałowej systemu emerytalnego, pozostaje jednak bez odpowiedzi. " nie gupku nie bez odpowiedzi, odpowiedz to ten fragment: ""zachowując jednocześnie te rozwiązania reformy, które przesądzają o równowadze systemu w długim okresie"" naucz sie czytac Odpowiedz Link Zgłoś
diabelskipomiot Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 03.02.11, 19:24 podpisuję się rękami i nogami, jeżeli najpierw obiecuje się ludziom, że zyskają jak przejdą do ofe, a potem, że zyskają jak się przerzuci ich pieniądze jak worek z powrotem do zusu, to jedno z dwojga nie może być prawdą i jak pokazują liczby nie jest prawdą to drugie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyofe Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" IP: *.swidnica.mm.pl 03.02.11, 20:21 "Od demografii nie sposób się uwolnić. W rzeczywistości, to nie wysokość bieżącej stopy zwrotu, nie wartość zgromadzonych na kontach emerytalnych środków u progu przejścia na emeryturę - ale możliwość ich wymiany na dobra użytkowe podczas całego okresu emerytalnego będzie decydować o materialnym poziomie życia emerytów. Ta zaś zależeć będzie najbardziej, jeśli nie wyłącznie, od zjawisk demograficznych. FAKT. Świadczenia emerytalne są zawsze pochodną podziału wytworzonego przez pokolenie aktywne zawodowo PKB. Są granice obciążania tego pokolenia finansowaniem świadczeń. Wysokość pojedynczego świadczenia będzie więc funkcją przypadającej starszej generacji części PKB i liczebności pokolenia emerytów. W żadnej mierze nie będzie zależała od zgromadzonych składek Rozstanie się z iluzją jest zawsze bolesne. Byłoby najlepiej, żeby jej w ogóle nie ulegać. Jeśli się jednak uległo, lepiej rozstać się z fantomem wcześniej niż później. Nie ma ucieczki od demografii. Konsumpcja pokolenia emerytów - bez względu na rodzaj systemu emerytalnego, w którym uczestniczyli, a zatem bez względu na to, czy był to system repartycyjny czy kapitałowy - jest zawsze pochodną podziału Produktu Krajowego wytworzonego przez pokolenie aktywne zawodowo. " Polecam przeczytać cały artykuł: krzysztofdzierzawski.44group.eu/pl/reforma-emerytalna-fakty-mity-sofizmaty,68,artic,13,91 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Pogromcy "bzdur" IP: *.ite.waw.pl 04.02.11, 13:40 Miejsce nizu demograficznego można łatwo wypełnić imigrantami. Oni-imigranci, wraz z mniej licznym pokoleniem Polaków, będa pracować na nasze emerytury. Jest wiele młodych osób aktywnych zawodowo, pracowitych i z dobrymi kwalifikacjami, większym potencjałem rozrodczym, chetnych do przyjazdu z Azji i Afryki do Polski i podjęcia pracy tutaj. Tutaj by zarabiali, płacili podatki i składki emerytalne. Nie ma problemu demograficznego, bo między Bugiem, a Odrą nie powstanie próżnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pogromcy "bzdur" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:42 > Miejsce nizu demograficznego można łatwo wypełnić imigrantami. Oni-imigranci, w > raz z mniej licznym pokoleniem Polaków żeby tak było musi im się opłacać praca w Polsce... Bez pieniędzy takich zachęt nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Pogromcy "bzdur" IP: *.ite.waw.pl 04.02.11, 13:52 Nie jest potrzebna pieniężna zachęta. Juz teraz mam za sąsiada Wietnamczyka (chyba Wietnamczyka ?, świetnie mu się powodzi), moj lekarz rodzinny to Hindus, ... Wystarcza rozsądne przepisy imigracyjne promujące przyjazd na stałe osób z wykształceniem (oszczedności budżetu na oświacie), doświadczeniem zawodowym, kapitałem poczatkowym na rozkrędenie prywatnego interesu, zdrowe, ... a chetni szybko przyjada np. z regionu Dalekiego Wschodu (z moich obserwacji wynika, że bardzo pracowici, oszczędni), pólnocnej Afryki, itd. Pewnie 'narodowcy' byliby temu niechętni .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignacy OFE cacy, po co więc ZUS ?? IP: *.remcom.it.pl 04.02.11, 11:27 Rzońca pan, OFE pieniądz cudownie tworzą, po co byty mnożyć, całość składki do OFE, będzie taniej i bogato. Przyjmijcie całość odpowiedzialności za system ubezpieczeń społecznych, emerytury już jutro wszystkim zacznijcie płacić, genialność w działaniu, a nie gadaniu pokażcie. Rzońca pan, sobie czy emerytom służysz, poczucia odpowiedzialności za kraj ten choć odrobinę masz ?? ignacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: OFE cacy, po co więc ZUS ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 12:45 Dokładnie. Facet pyszczy na ZUS z pozycji OFE które zbiera kasę, ale nie wypłaca. Gdyby OFE musiały wypłacać kasę w taki sposób jak ZUS też poszłby z torbami. Ale OFE są tak skonstruowane, że nie ma znaczenia czy uzbierają dla przyszłego emeryta 1mln czy 1 zł. Co do zasady ich działania jest to wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasioWedrowniczek Re: OFE cacy, po co więc ZUS ?? IP: *.bchsia.telus.net 04.02.11, 13:49 Gdyby OFE musiały wypłacać kasę w taki sposób jak ZUS też poszłby z torbami. Nir koniecznie. Latwo zauwazyc, ze OFE pobieraja suta oplate za swoj serwis. Jezeli prowadza wlasciwie portfolio powinno cos zostac dla delikwenta wplacajacego na konto. W dluzszym okresie powinno byc tego troszeczke wiecej, niz procenty z lokaty bankowej. Sam kilka lat temu zalozylem sobie w jednym z bankow na tej planecie zwanej Ziemia podobne konto do OFE, tyle tylko, ze za jego obsluge place jedyne 2%. Chcialem porownac bezposrednio swoje doswiadczenie inwestycyjne z bankowym. No i po kilku latach to porownanie wyglada bardzo mizernie dla bankowego specjalisty. Prowadzac samemu internetowe konto inwestycyjne zawierajace akcje przedsiebiorstw, obligacje i czesciowo fundusze inwestycyjne zarabiam rocznie duuuuuzo wiecej niz wynosi wzrost na podobnym koncie prowadzonym przez bank, chociaz nie nazwalbym siebie ekspertem w tej dziedzinie. Nasuwa sie wiec prosty wniosek: Wlasciwym podejsciem do emerytur, jest obok obowiazkowego ZUS zwolnienie znacznej (np. do 20%) czesci rocznego dochodu z podatku. Obywatel sam zadecyduje co z ta kasa robic. Chce odlozyc na emeryture albo splodzic tlum dzieci, ktore mu zapewnia (albo nie) dostatnia starosc. Albo odda je do instytucji takiej jak OFE placac haracz, albo sam zainwestuje korzystajac ze specjalnego konta bankowego. Tyle, ze na tej kasie trzeba trzymac oko. Komu w koncu te emerytalne pieniadze powinny zapewnic dobrobyt, Panstwu czy panstwu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Accepted Re: OFE cacy, po co więc ZUS ?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.11, 14:46 Tylko jak sam zauważyłeś co być może jest mało dostrzegalne, składka jest pobierana z wynagrodzenia za pracę. A tej pracy nie starczy w Polsce dla 2 mln osób. Pytanie za 100 punktów jaką emeryturę sobie wypracują bezrobotni??? Reforma OFE jest dobra, dodatkowe środki w budżecie to o tyleż mniejsze zadłużenie państwa. Błędem jest zestawienie po tej stronie wszystkich wydatków wymaganych, np. na wszelki socjal, wypłaty budżetówki, opłaty itp i zrównać to z wydatkami wymuszonymi przez towarzystwo emerytalne czyli 22mld rok/roku, które są wydatkami pośrednimi, wywołanymi pogłębioną dziurą w ZUS, na którą rząd musi znaleść dodatkowe finansowanie. Dlatego są to wydatki bezpośrednio zwiększające zadłużenie, którego koszty są wymierne, koszt obsługi za 2010 to 12mld zł, to koszt tej lokaty w ZUS, ale nie zwiększa to przyszłej emerytury tylko zyski funduszy!! Efektywna emerytura tytułem naliczania OFE będzie znana dopiero przy wypłacie świadczenia, pomniejszona o wszelkie prowizje i opłaty pobierane przez towarzystwa. Nikt na świecie tego nie wyliczy dzisiaj, choćby nie wiem jak liczył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasioWedrowniczek Re: OFE cacy, po co więc ZUS ?? IP: *.bchsia.telus.net 04.02.11, 17:40 >Tylko jak sam zauważyłeś co być może jest mało dostrzegalne, składka jest pobierana z >wynagrodzenia za pracę. A tej pracy nie starczy w Polsce dla 2 mln osób. I te dwa miliony osob nie beda pracowac przez cale swoje zycie? Zapytalbym sie, dlaczego? Jest kilka mozliwych odpowiedzi: 1. Pracuja w szarej strefie i nie placa podatkow i ZUS - krzyzyk na droge takim zlodziejom 2. Sa chorzy - to maja rente i beda mieli rente 3. Maja zawyzone wymagania w stosunku do swoich kwalifikacji - ci zmiekna po paru latach kiedy rodzinie sprzykrzy sie ich utrzymywac. 4. Maja niewlasciwe kwalifikacje - tacy po kilku latach przekwalifikuja sie. 5. inni - tych zostalo juz bardzo niewielu - mozna pewnie ich zakwalifikowac do jakies renty np. z powodu choroby psychiatrycznej. > Pytanie za 100 punktów jaką emeryturę sobie wypracują bezrobotni??? Przeczytaj powyzsze. Nie martw sie tak o nich. > Reforma OFE jest dobra, dodatkowe środki w budżecie to o tyleż mniejsze zadłużenie > państwa. Usmialem sie. Zapomniales, ze ten sam efekt mozna usyskac podnoszac w nieskonczonosc podatki.. Konsekwencje tego moga byc zalosne dla gospodarki. Nie prosciej jest odchudzic tego grubaska zwanego Panstwem? Moze chcesz podyskutowac na ten temat? > ale nie zwiększa to przyszłej emerytury tylko zyski funduszy!! Sa one zdecydowanie za wysokie. Jak napisalem wczesnie za obsluge tego typu kont pobiera sie na swiecie ok. 2%, a i to dzisiaj przy slabej kondycji gospodarek jest zdecydowanie za duzo. > Efektywna emerytura tytułem naliczania OFE będzie znana dopiero przy wypłacie świadczeni > a, pomniejszona o wszelkie prowizje i opłaty pobierane przez towarzystwa. Nikt > na świecie tego nie wyliczy dzisiaj, choćby nie wiem jak liczył... Sluchaj, jak masz dzisiaj przed emerytura odlozone na koncie podobnym do OFE milion +, placisz fachowcowi minimalna stawke za jego prowadzenie, albo sam to konto sobie prowadzisz, wklady sa wlasciwie zdywersifikowane i masz cos do powiedzenia na temat struktury swojego konta, to mozesz spac spokojnie. Czy musisz dokladnie wiedziec ile bedziesz mogl wydac miesiecznie na emeryturze? Na pewno ci starczy. A Panstwu, albo panstwu wara od tej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naprzód System emerytalny w Polsce będzie taki. IP: 188.93.160.* 04.02.11, 12:23 System emerytalny w Polsce będzie taki: 1.Emerytura będzie wypłacana dla 15% najstarszych obywateli - dzięki temu system będzie odporny na wyże i niże demograficzne, dzięki temu będzie stała procentowa ilość emerytów w społeczeństwie, limit wiekowy zostanie zlikwidowany oczywiście. 2.Emeryturę dostanie każdy Polak w jednakowej wysokości w przypadku wejścia do grupy 15% najstarszych obywateli - dzięki temu nie będzie zaświadczeń, wyliczeń, masy urzędników, wadliwych systemów komputerowych itd. 3.Jakie będą teoretyczne roczne koszty wypłaconych emerytur? 6 mln emerytów (15% z 40 mln obywateli) razy 18.000 zł (1.500 zł razy 12 miesięcy) równa się 108 mld zł. 4.A jeżeli ktoś będzie chciał mieć wyższą emeryturę to będzie musiał w tym celu wyłożyć własne pieniądze. Nie będzie oczywiście zmuszany do niczego w tym względzie. -------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: System emerytalny w Polsce będzie taki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 12:57 Jest jeden problem. Wydatki bużetu w 2010 to 301mld PLN czyli wg. twojego projektu na emerytury szła by 1/3 wydatków budżetu. A teraz ciekawostka: PKB Polski to 717mld$, przychody bużetowe 88mld$ -> przychody/PKB = 12% PKB Niemiec to 3673mld$, przychody budżetowe 1398mld$ -> przychody/PKB = 38% Co to oznacza dla problemu długów, deficytu, rozwoju i przyszłości kraju pozostawiam do przemyślenia czytelnikom mojego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
needmoney Mundurowi do ofe czemu żałować im tego przywileju 04.02.11, 12:28 Mundurowi do ofe czemu żałować im tego przywileju ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupiec Re: Mundurowi do ofe czemu żałować im tego przywi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.11, 14:08 i górnicy, i rolnicy... znajdzie kilku chetnych do poswiecenia wlasnych pieniedzy na prowizje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 12:43 Na wstępie żołnierzyk pyta dlaczego OFE nie zostanie w ogóle zlikwidowane. Odpowiadam: dla świętego spokoju. Można sobie wyobrazić rozmiar nagonki w przypadku likwidacji OFE, podobny do tego jak to ma miejsce na Węgrzech. Rozważania "spadek bużetowych kosztów" vs. "bezpieczeństwo systemu" to wypociny dyletanta, który wierzy że bezpieczeństwo jest za darmo. Akapit drugi wskazuje, że autor nie rozumie na czym polega system repartycyjny i zamiata do wspólnego wora zamiata ZUS który zbiera forsę i wypłaca oraz OFE które jednynie zbierają forsę. Czynienie w takich okolicznościach zarzutu ZUSowi że nie akumuluje środków jest pospolitym łajdactwem. W akapicie 3 (o wpływie oszczędności na gospodarkę) pan Rzońca nie bierze pod uwagę specyfiki naszego kraju. Wzorem Ameryki Łacińskiej pieniądze ściągane od ludu i wpuszczane w obieg gospodarki służą wyłącznie interesom oligarchii finansowo przemysłowej. Gdyby teza o wpływie oszczędności na wzrost gospodarki była prawdziwa to polski przemysł powinien kwitnąć. Tymczasem produkcja staje się wyłączną domeną zagranicznych montowni a dochody z CIT systematycznie spadają. Gdzież zatem widać zbawienny wpływ oszczędności w OFE? "Bzdura w trzeciej bzdurze" Dziwne że wykształcony nie rozumie, że państwo nie może działać bez pieniędzy, bez podatków. "Bzdury w czwartej bzdurze" Transfery do OFE to być może 3.5% wydatków, ale aż 1/3 jeśli nie więcej kwoty składającej się na coroczny deficyt budżetowy. Czemu facet nie przyrównał tranferów OFE do budżetu USA? Wyszedłby mu promil. "Bzdury w piątej bzdurze" Kolejna porcja bzdur o wzroście. A kto z niego korzysta, skoro jego owoce nie trafiają do ludu (niskie płace), ani do budżetu (spadające wpływy podatkowe). I dalej kolejne bzdury o wzroście. Panie ekspert, ze wzrostu jest nam gucio skoro skorzysta z niego tylko wąska grupka uprzywilejowanej oligarchii + kapitał zagraniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 13:44 Biedactwo. Ty naprawdę nie wiesz, o czym piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego 04.02.11, 12:57 "...Tym samym też zwiększa bezpieczeństwo emerytur”. Gdyby Twoje stwierdzenie było prawdziwe, wtedy likwidacja zamiast amputacji OFE jeszcze bardziej zmniejszyłaby koszty budżetowe i zwiększyła bezpieczeństwo emerytur. Pytanie, dlaczego w takim razie rząd nie chce w ogóle zlikwidować części kapitałowej systemu emerytalnego, pozostaje jednak bez odpowiedzi..." Dalej nie chciało mi się czytać. Już tu ujawniła się nieznajomość sytuacji przez Autora. Otóż owe 5% przesuniete do ZUS, to praktycznie to co OFE lokują w obligacjach. Te obligacje (a w rzeczywistości więcej obligacji, zwiększając podaż dla innych uczestników rynku, co dodatkowo podwyższa opłaty za te obligacje) rząd musi sprzedać by mieć pieniądze dla OFE. Tak, dla OFE, nie dla ZUS. 20% składki pracujących (albo ich ekwiwalent) należy się obecnym emerytom jak psu zupa! Udawanie, że ludzie płacą SWOJE pieniądze do OFE to szczyt hipokryzji. A ci, co płacą całe 20% do ZUS niby nic nie mają? Durni z ludzi chcecie zrobić? 20% składka - jak niektórzy nazywają podatek emerytalny - tak jak podatek na szkoły czy zdrowie jest OBOWIĄZKIEM każdego Polaka. Jakąś super machinacją księgowa jest nazwanie jej części (u NIEKTÓRYCH, tych co wybrali OFE) "własnymi" pieniędzmi. Bronić OFE może tylko ktoś, kto z tego przekrętu czerpie osobiste zyski, albo DEBIL. OFE ( w części w której kupują obligacje) to odwrócenie zasady perpetuum mobile. Za NIC tracimy jako Państwo, jako społeczeństwo, jako przyszli emeryci te pieniądze które są kosztami i zyskami OFE. Pozostała część składki była inwestowana na giełdzie stanowiąc jakiś rodzaj "smaru" ułatwiającego przemiany gospodarcze. I (chociaż ze sporym ryzykiem) można mieć nadzieję, że powstaną tu jakieś zyski dla emerytów. To jest powód dlaczego rząd nie postanowił zlikwidować OFE. I to było wielokrotnie mówione przez Ministra Rostowskiego. Trzeba umieć słuchać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:14 > Tak, dla OFE, nie dla ZUS. 20% składki pracujących (albo ich ekwiwalent) należy > się obecnym emerytom jak psu zupa! Bo Ty tak napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca tematu Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:03 Argumenty zawarte w artykule są typu "prywatne jest zawsze lepsze od państwowego", "giełda to maszynka do mnożenia pieniędzy" itd. Ten system to jest maszynka, ale do wyciągania od ubezpieczonych haraczu za "zarządzanie aktywami". Jakoś nie widać pozytywnego wpływu nowego systemu emerytalnego na polską gospodarkę. Bezrobocie wciąż rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Balcerowicz gra na koalicję SLD PO 04.02.11, 13:04 Atakując PO Balcerowicz ( i jego akolici) dążą do takiego osłabienia PO, by po wyborach nie mieli już z PSL-em większości. I Będą musieli wziąć ślub z SLD. Czy zauważyliście, że BCC przyznał nagrodę najlepszego premiera 20-lecia Millerowi? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Balcerowicz gra na koalicję SLD PO 04.02.11, 13:07 Muszę dodać, że chociaż krew mnie zalewa na żałosną argumentację Balcerowicza (która mimo fałszu trafia do przekonania niektórym, zwłaszcza młodym), to cel o jakim mówi mój nagłówek wydaje mi się szczytny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Byle głosy od PO nie poszły w PiS-du. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego IP: *.icpnet.pl 04.02.11, 13:10 O manipulacjach w sprawie dziedziczenia w OFE i emerytur kapitałowych Czu upadek OFE na własne życzenie? niss26an50.wordpress.com Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 13:10 Wszystko, co pisze się o naszych emeryturach to stek bzdur. Wklejam: PRZYCZYNY ZAPAŚCI EMERYTALNEJ Na skutek "terapii szokowej" prof. Balcerowicza a także posunięć jego bezpośrednich następców doszło do gwałtownego załamania się liczby urodzeń w kraju. O ile w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych w Polsce rodziło się ponad 700 tysięcy dzieci rocznie, o tyle na początku XXI wieku liczba ta spadła do zaledwie 350 tysięcy. W ciągu zaledwie dekady liczba dzieci przypadająca na kobietę spadła z ponad 2 (poziom gwarantujący zastępowalność pokoleń utrzymujący się przez 45 lat PRL) do zaledwie 1,29 a dodatkowo ok. 2 milionów ludzi w wieku produkcyjnym opuściło kraj ("cud gospodarczy"). Socjologowie przekonują, że tak gwałtowne załamania typowe jest dla krajów po wybuchu krwawego, pełnoskalowego konfliktu zbrojnego. Dodajmy, że negatywne tendencje demograficzne będą się pogłębiać- w 2020 roku urodzi się najprowdopodobniej mniej, niż 250 tys. dzieci. Jeszcze raz dziękujemy Panie Profesorze. Spadek liczby urodzeń i emigracja młodych są podstawowymi czynnikami. które w ciągu najbliższych kilkunastu lat doprowadzą do głębokiego zaburzenia struktury wiekowej w naszym społeczeństwie skokowo zwiększając koszty wydatków emerytalnych. Będąc ministrem finansów w rządze AWS-UW Balcerowicz miał szanse przynajmniej częściowo naprawić swój błąd i wykorzystując swoją pozycję wymusić na premierze Buzku i jego zapleczu realizację szeroko zakrojonego programu polityki prorodzinnej. Zamiast tego zdecydował się powołać zespół pod kierownictwem profesora SGH Marka Góry, którego celem było zniwelowanie skutków zapasci demograficznej poprzez bardzo wówczas modną inzynierię finansową. Efekty pracy zespołu Góry są dzis dobrze znane- powstała przedziwna konstrukcja, której zasadniczymi cechami są : 1. Przymusowy wykup państwowych długów za pieniądze przyszłych emerytów 2. Ogromne zyski dla międzynarodowych instytucji finansowych , które w ciągu całego okresu funkcjonowania OFE pochłonęły ok. 17 miliardów zł. w postaci dywidend i wynagrodzenia personelu. Wobec tarć w koalicji AWS-UW a także katastrofalnego stanu finansów publicznych pod swoimi rządami (tzw. "dziura Bauca, która tak naprawdę była dziurą Balcerowicza) twórca polskiego "cudu gospodarczego" opuścił Ministerstwo Finansów i przeszedł na stanowisko Prezesa Narodowego Banku Polskiego. Jedną z jego pierwszych decyzji było skokowe podniesienie stóp procentowych do najwyższego poziomu na świecie (tzw. "chłodzenie gospodarki" bądź "druga terapia szokowa"), co objawiło się trwającym aż do wejścia do UE spowolnieniem gospodarczym (wzrost PKB 1-2%) a także podwojeniem poziomu bezrobocia (które osiągnęło 20%). Nie muszę dodawać, że kolejna "terapia" nie pomogła polskiej demografii". Ekonomiści do dziś spierają się na temat zasadności tamtych decyzji. Dodajmy, że spierają się głównie polscy ekonomiści, gdyż Zachód o kompetencjach profesora opinie ma już dawno wyrobioną. CO NALEŻAŁOBY ZROBIĆ Wskazywanie winnych wieloletnich zaniedbań i błenych decyzji nie pomoże nam zapewnić sobie emerytur na starość. Spróbujmy określić, co należałoby zrobić, aby w wieku starczym każdy z nas mógł uzyskać świadczenie pozwalające mu żyć z dachem nad głową i o pełnym żołądku. Oto moje propozyje. NALEŻY WPROWADZIĆ PODSTAWOWĄ PAŃSTWOWĄ EMERYTURĘ W RÓWNEJ WYSOKOŚCI DLA WSZYSTKICH ZATRUDNIONYCH NIEZALEŻNIE OD SUMY WPŁACANYCH PRZEZ NICH SKŁADEK. Tak samo, jak skala praw obywatelskich nie zależy od poziomu wpłacanych podatków, tak samo składki nie powinny decydować o poziomie emerytury. Takie rozwiązanie stosowane jest np. w Kanadzie i Danii- krajach, gdzie ideały egalitaryzmu, solidaryzmu społecznego i demokracji są znacznie mocniej zakorzenione, niż w polskim postkomunistycznym "liberaliźmie". Oczywiście osoby zamożne mogłyby oczywiście we własnym zakresie gromadzić środki, które pozwoliły by im na bardziej dostatnie życie na emeryturze. Jak zbilansować taki system ? Na początek powtórze postulaty zgłaszane od lat przez przedstawicieli establishmentu III RP: 1. Likwidacja KRUS, która pozwoli zaoszczędzić 16 miliardów złotych rocznie 2. Zniesienie wszelkich możliwości przechodzenia na wcześniejszą emeryturę 3. Zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn 4. Podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Dodajmy do tego kilka autorskich propozycji, których establishment raczej nie zgłosi: 5. Likwidację zryczałtowanej składki ZUS dla przedsiębiorców w wysokości 886 zł i zastąpienie jej składką uzależnioną od poziomu dochodu (procent od zysków). Tym samym przedsiębiorcy nareszcie przestaliby być promowani kosztem pracowników zatrudnionych na etacie. Dodatkowo skończylibyśmy z rażącą patologią, w ramach której czołowi magnaci III RP płacą składki w tej samej wysokości, co właściciel budki z Kebabami na Mokotowie. 6. Wprowadzenie obowiązkowej składki odprowadzanej od umów cywilno-prawnych (umowa- zlecenie, umowa o dzieło)- jak w Irlandii. 7. Przywrócenie trzeciego progu podatku PIT w wysokości ok. 40% 8. Likwidacja ulg podatkowych dla osób zarabiających ponad 90 tys. złotych rocznie, którzy dziś powyżej pewnego poziomu dochodu płacą jedynie połowę składki, przez co są tak samo uprzywilejowani, jak górnicy czy rolnicy (o czym zupełnie się nie mówi) 9. Wprowadzenie obowiązkowych kas fiskalnych w gabinetach prawników oraz lekarzy 10. Wprowadzenie specjalnego poadku dla osób powyżej trzydziestego roku życia, którzy przekroczają pewien poziom dochodów (tzw. "bykowe"). Ma to być forma zadośćuczynienia za krzywdy, jakie długookresowo wyrządza Polsce hedonistyczny egoizm wielkomiejskich japiszonów. 11. Likwidacja 50% kosztów uzyskania przychodu dla "twórców" tzn. aktorów, dziennikarzy etc. 12. Przegląd zagranicznych inwestycji w Polsce i objęcie ich w miarę możliwości obowiązkiem płacenia danin na rzecz państwa. Pomysł ten nie ma szans na realizację w przypadku np. montowni (uciekłyby za granicę), ale w przypadku np. hipermarketów już tak. 13. Podjęcie wzorem Niemiec i innych państw zmasowego przeciwdziałania płaceniu podatków w "rajach podatkowych" w czym celuje zwłaszcza "elita" polskiego biznesu - panowie Kulczyk, Solorz, Walter, Wojciechowski i setki innych im podobnych. Propozycje 1-4 mają duże szanse na realizację, gdyż uderzają w interesy "motłochu" a nie dotykają establishmentu. Propozycje 5-13 stanowić natomiast będą obciążenie dla "możnych" z rządzącej III RP oligarchii- mówię tu zarówno o wielce wpływowych organizacjach przedsiębiorców, dobrze zorganizowanych i licznie reprezentowanych na szczytach polityki grupach nacisku (np. prawnicy), gospodarczych oligarchów par excellence oraz "elit" z dziedziny kultury i mediów. Ich wprowadzenie możliwe byłoby jedynie w przypadku zdecydowanego nacisku ze strony zorganizowanych grup społeczeństwa (na co się nie zanosi). Wprowadzenie proponowanych przeze mnie zmian pozwoli znacząćo zmniejszyć deficyty budżetu państwa oraz ZUS. Część uzyskanych w ten sposób pieniędzy powinna być przeznaczona na POLITYKA PRORODZINNĄ na wzór Francji czy Irlandii, bo tylko ona możedługookresowo zapobiec katastrofie naszego kraju. Pieniądze powinny być przeznaczone na: 1. Stworzenie sieci powszechnych i BEZPŁATNYCH żłobków i przedszkoli na wzór powszechnego systemu edukacji podstawowej czy gimnazjalnej. 2. Ulgi podatkowe dla rodzin (a także singli!) decydujących się na urodzenie dzieci 3. System świadczeń pomagających kobietom wrócić na rynek pracy po urodzeniu dziecka Brak wprowadzenie postulowanych przeze mnie zmian doprowadzi do tego, że większość Polaków swoją emeryturę spędzi tak, jak widać to na załączonym obrazku: www.corbisimages.com/images/67/FC290527-7617-4C6C-8935-27C9E03A658E/HR006526.jpg Nie widzę najmniejszych szans, aby proponowane przeze mnie zmiany weszły w życie. W związku z tym radzę niebogatej większości Polaków na starość rezerwować sobie miejsce na śmietniku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leccinum A konkordat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:26 Zapomniałeś o kosztach konkordatu a to co najmniej 5 miliardów rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 A wojna w Afganistanie ? IP: *.ite.waw.pl 04.02.11, 14:04 A wojna w Afganistanie ? Komu w Polsce jest ona potrzebna ? Jest kosztowna pod kazdym wzgledem - finansowym, ludzkim, politycznym i etycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: A wojna w Afganistanie ? 04.02.11, 14:11 Nie jestem zwolennikiem wojny w Afganistanie, ale oficjalnie koszt tej misji to jakieś 400 mln złotych rocznie. Dość niewiele, zważywszy na to, że deficyt sektora publicznego to ok. 100 miliardów zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: A wojna w Afganistanie ? IP: *.ite.waw.pl 08.02.11, 13:13 Niezupelnie tylko tyle. Zolnierze po powrocie z misji w Afganistanie maja szereg przywilejow majacych wplyw na koszty. Nie jestem pewien, czy nie ma mnoznika czasu misji skracajacego okres uzyskania praw emerytalnych. Czesto zolnierze wymagaja opieki psychologow i dlugiego leczenia depresji i urazow psychicznych. A co z zabitymi i rannymi ? Panstwo placi odszkodowania, przedwczesne renty rodzinne, oplaca koszty leczenia. 400 mln zlotych to tez pieniadz. Ziarnko do ziarnka a zbierze sie miarka. Inne oszczednosci w funkcjonowaniu urzedow centralnych i terenowych tez by sie znalazly. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: A konkordat? 04.02.11, 14:09 Pamiętam, że jakieś 2 lata temu "życzliwa" duchownym "Polityka" opracowała raport pt. "ile państwo łoży na Kościół". Wyszło im, że "może nawet miliard złotych rocznie". Jak widać po Twoim wpisie z miliarda zrobiło się już pięć miliardów a niedługo pewnie będzie pięćdziesiąt miliardów. Wszystko po to, by różowi z UW-AWS-PO i ich medialne zaplecze mieli na kogo zrzucać odpowiedzialność za katastrofalne skutki swoich długoletnich, wielomiliardowych przekrętów. Szczucie na Kościół, związki zawodowe i opozycję trwa w najlepsze. PS: Jestem zdeklarowanym ateistą, więc proszę nie imputować mi żadnej "moherowości" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leccinum Re: A konkordat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 14:15 O pięciu miliardach mówiło się już 10 lat temu, a Polityka dawno utraciła pozory lewicowości i jest zupełnie bezpłciowa i politycznie poprawna (w sensie typowo polskiej konserwatywnej poprawności). Same wynagrodzenia katechetów to więcej niż miliard. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: A konkordat? 04.02.11, 14:33 A Masz jakieś konkretne wyliczenia, linki etc ? Odpowiedz Link Zgłoś
senpai-michael Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 13:43 Przedsiębiorcy promowani? Wiesz jaką potem dostaną emeryturę przy tej składce? Dlatego sobie sami w III filarze odkładają. Promowani to są czarni, rolnicy i mundurowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebjot Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" IP: 81.15.148.* 04.02.11, 13:50 Przecież nie chodzi o wysokość przyszłej emerytury dla przedsiębiorców ale o wpływy do ZUS, które są zaniżane przez nierówne traktowanie różnych grup Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 14:15 Pisząć "przedsiębiorcy" oczywiście nie mam na mysli włascicieli budek z kebabami i zakładów szewskich, lecz "elitę" zrzeszoną w Business Centre Club, PKPP "Lewiatan" i tym podobnych... Moja propozycja jest prosta- każdy oddaje taką samą część swoich dochodów a potem każdy otrzymuje tą samą podstawową emeryturę. Dla rekinów to rozwiązanie jest niekorzystne, gdyż płaciliby znacznie więcej, niż do tej pory. Dlatego właśnie mój pomysł nie ma szans na realizację. Mediana (czyli wartość, której nie osiąga połowa zatrudnionych) wynagrodzeń wynosi obecnie ok 1900 zł netto. Szacuje się, że emertury dzisiejszych trzydziestolatów wyniosą jakieś 25-33% ostatniego wynagrodzenia. Powodzenia na śmietniku. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 14:37 Sorry ale piszesz już kolejny kretynizm z rzędu. > Pisząć "przedsiębiorcy" oczywiście nie mam na mysli włascicieli budek z kebabam > i zakładów szewskich W Polsce 1.5 mln osób prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Założę się że z 99% z nich to tacy "właściciele budek, zakładów szewskich, warzywniaków, ludzie piszący teksty i tłumaczenia albo robiący strony internetowe na zlecenia i tym podobni > lecz "elitę" zrzeszoną w Business Centre Club, PKPP "Lewiatan" i tym podobnych > (...) Dla rekinów to rozwiązanie jes t niekorzystne, gdyż płaciliby znacznie więcej, > niż do tej pory. Dość kretyński pogląd zważywszy, że bardzo podobne pomysły BCC i "Lewiatan" zgłaszały (jak niewierzysz znajdę Ci linki). Generalnie różniące się od Twojego wysokością tych "równych dla wszystki emerytur" (proponowali coś ok. 900 zł netto) oraz tym, że proponowali zlikiwdowanie składki ZUS'owskiej (i samego ZUS'u) przy równoczesnym podniesienieniu stawek procentowych PIT'u o tyle by państwo uzyskało tyle samo ile dostawał ZUS. > Dlatego właśnie mój pomysł nie ma szans na realizację. Nie dlatago - patrz mój post z opisem tego co było w roku 2005 z górnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 13:52 Chyba powinieneś mi zwrócić za czyszczenie monitara - oplułem go ze śmiechu czytając punkt 2... > 2. Zniesienie wszelkich możliwości przechodzenia na wcześniejszą emeryturę ... bo pamiętam jak w roku 2005 miała nastąpić zmiana polegająca na tym, że wysokość emerytur górniczych były liczona na tych samych zasadach co wysokość niegórniczych wcześniejszych emerytur (tzn. po zmianie nadal górnicy przechodziliby na emerytury po przepracowaniu 25 lat, ale wysokość emerytury mieliby liczoną tak samo jak są liczone wysokości emerytur w innych uprawnionych do takiej wcześniejszej emerytury zawodach), ... jak górnicy zjawili się wtedy pod Sejmem i zażądali utrzymania starych zasad ... jak w pośpiechu przygotowano wtedy odpowiednią ustawę dającą 100 mld zł na zrealizowanie żądań górników ... jak wszystkie partie sejmowe zagłosowały wtedy za tą ustawią - tylko PO głosowała przeciw ... i jak PO przegrała podwójne wybory, które były kilka miesięcy później, a partie, które głosowały za uzyskały bardzo dobre wyniki wybrcze (trzy z tych partii przejęły po tych wyborach władzę) Jaka partia po w/w lekcji zrobi cokolwiek w kierunku realizacji punktu 2? Chyba tylko taka, w której członków rekrutowanoby wśród chorych psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupiec PO przegraa wybory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.11, 14:15 Juz groza nauczycielom dalszym obnizaniem pensji i zabraniem urlopow. PO juz nie wygra tych wyborow. Ludzie juz poczuli, ze reformy sa konieczne, ale nikt nie odda przeciez swoich pieniedzy na to. Dlatego glosowac na PO juz nie beda i PO nawet jezeli zyska najwiecej glosow, samodzielnie rzadzic nie bedzie, to na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnybanqier Utrata kapitału wiarygodności 04.02.11, 13:20 Najważniejszym skutkiem położenia łapy na OFE przez rząd będzie ostateczna utrata społecznego "kapitału wiarygodności", co do tego czy i w jakiej kwocie państwo wypłaci nam emerytury. Pisała o tym Gazeta Finansowa w artykule "Falstart i dyskwalifikacja na finiszu" (www.gf24.pl). Wszystkie inne dywagacje są poruszane w dyskusji publicznej są -niestety - mniejszej rangi... Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l OFE to lipa ale ostatnią osobą jakiej oddałbym 04.02.11, 13:22 swoje składki emerytalne do dyspozycji w budżecie jest marnotrawca i POpulista Donald Tusk. On chce zrabowac składki z OFE by zapchac dziury, które sam bezustannie robi. Coraz większe. To szaleństwo i paranoja. Potrzebne są reformy a nie zapychanie dziur aby jeszcze trochę sobie porządzić. Łapy precz os naszych emerytur nieudaczniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebjot Re: OFE to lipa ale ostatnią osobą jakiej oddałby IP: 81.15.148.* 04.02.11, 13:41 A na kogo głosujesz? Bo jeśli nie głosujesz wcale de facto popierasz PiS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafjmafj Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego IP: *.44.20.129.ip.redstone-isp.net 04.02.11, 13:26 Ja tylko dodam, ze w Anglii wykupuje sobie prywatna emeryture przez pracodawce. Pieniadze z angielskiego II filaru tez tam przerzucam (ok 1.6%). Korzysci jest pelno * wplacam tam kwote brutto (normalnie placilbym 40% podatek) * pracodawca wplaca drugie tyle co ja (lacznie od kazdych poswieconych 60 pensow netto, na koncie laduje 200) * nie ma podatku od odsetek kapitalowych * w zeszlym roku moje zyski na tym koncie wyniosly 20% * moge sobie sam wybierac miedzy dwoma tuzinami subfunduszy, akcji, obligacji, krajowych, globalnych , surowcow, walut, nieruchomosci ... i moge przerzucas srodki pomiedzy nimi bez oplat * prowizja od wplat 0% * oplaty dla subfunduszy pasywnych 0.1%, od funduszy aktywnych (akcji) <1% rocznie * gama ubezpieczen w pakiecie (na zycie, na niezdolnosc do pracy itp/itd) * jak zachoruje bez widokow na wyzdrowienie bede mogl wyplacic te pieniadze * jakby co moja rodzina dostanie zgromadzone tam pieniadze ... minus - rzadowa emerytura to bedzie 80 funtow miesiecznie.... ... nie trzeba daleko szukac wzorcow do przeniesienie na grunt polski. Jesli nie wszystko to przynajmniej czesc: bardziej otwarty rynek dla zarzadcow funduszy, ulgi podatkowe na wplaty do funduszu rowniez dla pracodawcow, dowolny wybor subfunduszy, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwant Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego IP: *.kt.agh.edu.pl 04.02.11, 13:27 Bardzo ładne wypunktowanie! Czasami trochę zagmatwane ale i temat jest nie prosty. To co rząd proponuje to skok na moją kasę i łamanie obietnicy sprzed 10 lat. Ja rozumiem, że sytuacja ekonomiczna jest trudna i zgodził bym się na obniżki czy nawet chwilowe zatrzymanie środków płynących do OFE ale najpierw zróbcie reformy! Najbardziej wkurza mnie jak rząd (Tusk i ska) mówią na to co chcą zrobić ,,reforma''! To nie jest żadna reforma, to łatanie dziury budżetowej. Reformę OFE trzeba zrobić - trzeba zachęcić fundusze, do pobierania mniejszej prowizji, trzeba dokończyć system czyli zrobić mechanizmy wypłaty środków na emeryturze, ulepszyć dziedziczenie środków, zwiększyć konkurencję w OFE, etc... A gospodarkę i finanse publiczne trzeba jak najszybciej reformować - zwiększyć przejrzystość, zmniejszyć zatrudnienie, wprowadzić elektroniczny obrót dokumentów, wyczyścić z bzdurnych przepisów, przeprowadzić wszystkich do powszechnego systemu emerytalnego, zrównać wiek emerytalny, zlikwidować rozbudowane osłony socjalne, etc... To jest cholernie niepopularne ale niezbędne - włóżcie tyle serca w tłumaczenie, że te reformy są potrzebne ile wkładacie siły w tłumaczenie że niszczenie OFE to reforma i w dodatku z korzyścią dla obywatela... A na emeryturę chciałbym przejść wtedy kiedy ja chcę i mogę a nie wtedy kiedy państwo mi każe! Chciałbym, żeby co rok była mi obliczana emerytura i żebym co rok mógł zdecydować czy chcę już przejść na emeryturę! To byłby najuczciwszy system! Oczywiście wtedy nie ma mowy o jakimkolwiek zasiłku dla bezrobotnych - to jest chore płacić komuś za to że nie pracuje!!! PS. Głosowałem na PO, ale mam coraz większe wątpliwości czy w najbliższych wyborach zagłosować ponownie - jak nic ciekawego się nie stanie to oddam głos nieważny bo pozostałe partie to zupełne dno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agentura Głupek w krótkich spodenkach IP: 77.236.26.* 04.02.11, 13:29 Tylko w bananowych republikach takie dupki żołędne zasiadają w czymś na kształt naszej RPP. Nic dziwnego, że w Bolandzie jest tak samo i pełno w tv "głównych ekonomistów" z banków, których jedynym zadaniem jest robienie 'pijaru' na rzecz oligarchii finansowej. Większość z nich "dorobiła" się tej kariery noszeniem teczki za tym betonem politbiura burżuazji Balcerkiem. Niedouczony przydupasie Balcerka, nie obaliłeś ani nawet nie podważyłeś żadnego z argumentów Bratkowskiego. Zamiast argumentów użyłeś dyżurnych sloganów, pustych haseł i demagogii. Nie ma w tym tekście niczego prócz powszechnie znanych ideologicznych komunałów, banałów i iluzji dla systematycznie ogłupianego tłumku wiernych, czyli tzw. "młodych, wykształconych, z wielkich miast" (waszego bezmyślnego i bezkrytycznego wojska). Właściwie twoje wypociny powinny zakończyć się pierwszym akapitem, w którym stawiasz słuszny wniosek, że najlepiej byłoby zlikwidować OFE. Reszta jest już tylko słowną ekwilibrystyką. Niestety ekonomia to, wbrew pozorom i wierze naiwnych, nie matematyka ani logika i dlatego można bezkarnie pisać takie bzdury jak ty, pozorując przy tym rzetelność naukową. Papier wszystko przyjmie, jak excel, ale prawda jest jedna i bliżej niej jest Bratkowski, a nie ty. Wielu naiwnych, którym sformatowano mózgi wierzy w te neoliberalne brednie nie zdając sobie sprawy, że swoimi składkami zasilają to co nazywa się socjalem korporacyjnym (innego socjalu na porównywalną skalę w Bolandzie nie ma). Ci z twoich kumpli, popierających Balcerka, którzy wiedzą jak jest na prawdę są po prostu obłudnymi cynikami - żyją z wynagrodzeń za zasiadanie w radach nazdorczych i zarządach OFE a emerytury - niezależnie czy wypłacane z ZUS czy OFE - nie bedą im nigdy potrzebne: oni już są wśród nielicznych szczęśliwych, którzy załapali się na dostatnie życie na cudzy koszt. Sami układali tę 'reformę", ale nie dla siebie: emerytury będą (albo nie) kiedyś w przyszłości dla plebsu, dla nich są kokosy z OFE, płatne niezawodnie już dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tradycjonalista Masz rację! IP: *.mimuw.edu.pl 04.02.11, 13:42 Przydałaby się w Polsce ustawa lobbingowa na gwałt - nomen omen OFE trzeba rzeczywiście "wykastrować". Nawiązuję do języka "os", którzy bronią tego chorego (jak się okazało po kilku latach) systemu. Pamiętacie ten język: "demontaż systemu"(,którego zazdrości nam cały świat), "rozmontowywanie", "to nie jest kraj dla starych ludzi" itd. W ten sposób szczyty hipokryzji i braku wstydu są przekraczane przez Balcerowicza i jego ekipę, w kolejnych odsłonach debaty o emeryturach. Ale swoją drogą dobrze, że ta debata wreszcie się zaczęła. Że nie musimy wyłącznie dzielić się na tych, którzy wierzą w sztuczną mgłę nad Smoleńskiem i na tych drugich. Kibicuję rządowi, aby udało mu się przeprowadzić tę oczywistą korektę systemu emerytalnego. Mimo tego, że ani Tusk, ani Rostowski ani Fedak ani Boni nie są moimi politycznymi idolami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasioWedrowniczek Re: Masz rację! IP: *.bchsia.telus.net 04.02.11, 13:57 Powtorze sie: forum.gazeta.pl/forum/w,30,121728316,121763784,Re_OFE_cacy_po_co_wiec_ZUS_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFE Re: Masz rację! IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 14:03 należy jak najszybciej zlikwidować z dwóch powodów. 1) pństwa (społeczeństwa) nie stać na wypłatę obecnych emerytur i oszczędzania na przyszłe emerytury 2) Skoro ja twierdzi balcerowicz składka emerytalna nie jest składką tylko podatkiem to pytam się dlaczego ja mam płacić ten podatek w całości do zusu, a młodzi dostali przywilej by nie płacić tego podatku tylko oszczędzać w OFE ? Pytam więc balcerowicza jankowskiego rzońcę i innych obrońców OFE jak to sie ma do ich propozycji likwidacji przywilejów emerytalnych(rolników , górników , mundurowych)? To co zaczynamy od innych by dać gawiedzi o mentalności rentierskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupiec Chętnie odkupię składki w ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.11, 14:03 można byłoby bez trudu znaleźć kogoś, gotowego wyłożyć pieniądze za "środki" na rachunku ZUS. Chętnie znalazłbym kogoś, kto za obietnicę przekazania mu mojej przyszłej emerytury, zwracałby mi co miesiąc składki, które ZUS zapisuje na moim indywidualnym koncie. Niestety, dotychczas nie znalazłem takiej osoby i nie sądzę, abym znalazł. Tymczasem nigdy nie miałem kłopotu ze sprzedażą akcji czy obligacji. Chętnie odkupię składki ZUS. Oczywiście taniej niż wynoszą wpłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Ale dlaczego nie mówi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 14:07 o tym , że za niedługo budżet państwa nie będzie w stanie dotować ZUS takimi i coraz większymi kwotami i trzeba będzie obniżać emerytury i renty . Podobnie jak to robiono w krajach , które też miały olbrzymie problemy finansowe . Corocznie dotacje to ok 35 mld zł , plus dotąd refundacja składki do OFE ok 20 mld zł , czyli w sumie ok 55 mld zł ( niektórzy mówią o 70 mld zł ) . A przecież liczba emerytów będzie szybko wzrastać , bo niż demograficzny z lat 50-tych będzie szedł na emerytury . Skąd rząd weźmie na to kasę ? Jakie będzie ciął wydatki , by nie przekroczyć progu ostrożnościowego . Każdy się tego boi . Nie ma odważnego męża stanu same tylko mężyki . Odpowiedz Link Zgłoś
mw01 Konflikt interesów? Deklaracja? 04.02.11, 14:09 Czy to prawda, że wśród głównych sponsorów FOR są trzy instytucje bezpośrednio prowadzące OFE (dwa banki i tow. ubezpieczeniowe)? Jeśli tak, proszę o deklaracje konfliktu interesów. Jeśli nie - proszę o zaprzeczenie tym informacjom. Druga strona (rząd, MF i doradcy związani z administrowaniem pieniądzem publicznym - ZUS, FUS, budżet) deklarują swe zainteresowanie takim, a nie innym rozwiązaniem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafjmafj emerytury gornicze IP: *.44.20.129.ip.redstone-isp.net 04.02.11, 14:13 Skoro mleko sie rozlalo i nie mozna juz obalic emerytur gorniczych, to moze mozna przeniesc ich ciezar na kopalnie/spolki weglowe. W koncu beneficjentami niskiego wieku emerytalnego ich pracownikow sa wlasnie kopalnie, bo stanowia one czesc wynagrodzenia i ulatwia im znalezienie i utrzymanie pracownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
skandy5 Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego 04.02.11, 14:17 "Niestety, dotychczas nie znalazłem takiej osoby i nie sądzę, abym znalazł. Tymczasem nigdy nie miałem kłopotu ze sprzedażą akcji czy obligacji." To spróbuj odsprzedać swoje "akcje czy obligacje" w OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
xennax Re: List do A. Bratkowskiego, pogromcy "bzdur" 04.02.11, 14:34 ta odpowiedź zaciemina obraz. dalej nie wiadomo dlaczego nalezy utrzymywac OFE za ok 1 mld rocznie ( prowizja ) aby one przelewały srodki ZUS na papiery rządowe ? ja nie widzę w tym sensu rosnie ilość pieniądza "zmagazynowanego" , tkwiącego w sektorze bankowo finansowym to jest odkładanie pieniędzy na przyszłość tu sens w tym widać ale po diabła ta prowizja . plan Pana Profesora był bardzo jasny i czytelny typu : obciąc przywileje wielu grupom społecznym, podwyższyc wiek emerytalny i wszystko to jest bardzo racjonalne ( long term) ale nie wyobrażam sobie aby to można było wprowadzić. w historii rozdawanie przywilejów to juz było ale potem chyba nikt już do kasy ich nie zwrócił . Tu nawet 10000000 % racji nie pomoże. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowskiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.02.11, 14:41 Panie doktorze R. doceniam pana wysiłki intelektualne oraz specyficzne poczucie humoru, jakie usiłował pan przelać drukiem. Kiepsko się to czyta ponieważ cały pana wysiłek skupił pan na złośliwościach w stosunku do p. B. a nie na merytoryce zagadnienia . Słowem nie ten poziom. A ujmując rzecz dosłownie : mnie jako przyszłego emeryta interesuje jedynie wysokość mojej przyszłej emerytury. Jestem " dwufilarowcem " i otrzymuję z ZUS i OFE Bankowy / średniak wśród OFE / corocznie informacje o wysokości środków zgromadzonych na tych dwóch kontach środków. Po wykonaniu prostych zabiegów matematycznych - procentowa stopa dopisanych odsetek wynosi za ostatnie 3 lata : - ZUS - 40 % - OFE - 12 % Jeśli chodzi o bezpieczeństwo środków to w pierwszym przypadku gwarantuje mi to konstytucja i rząd, w drugim zaś - przy gorszej koniunkturze na giełdach - nikt mi nic nie gwarantuje. Ogłoszenie upadłości OFE - to kiepska pociecha. Zarówno jedne , jak i drugie pieniądze - do momentu wypłaty są wirtualne. Pytanie, które bardziej. Słowem - brakuje panu dystansu do tematu. To że p. B. miał odwagę przyznać się do niedociągnięć w konstrukcji rozwiązania emerytalnego z OFE / którego był współautorem / - świadczy tylko o dostrzeżonych mankamentach tego rozwiązania. Pan jak również osoba p. Balcerowicza, który firmował to rozwiązanie, nie dopuszcza nawet do myśli możliwości pomyłki lub korekty. Jest to wyjątkowe zadufanie w swoją nieomylność. Przy OFE trzeba pomajsterkować , bo ilość OFE, jak i zatrudnionych w nich "doradców", przy braku wyników, świadczy o tym że wysokość składek otrzymywane z ZUS spowodowała rozpasanie w OFE . A my emeryci - zamiast być traktowanie podmiotowo , staliśmy się tylko " nazwiskami " do zarobków i dobrego samopoczucia dla prezesów OFE. Ohyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bu-ba Re: Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowsk IP: 83.238.3.* 04.02.11, 14:49 Harcerzyk się popisuje aby tylko Balcerowiczowi się podlizać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfa Re: Bzdury w bzdurach, czyli list do A. Bratkowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 15:06 Nie za darmo oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś