Dodaj do ulubionych

"DGP": Nowe samochody będą tańsze

14.04.11, 10:16
Biorąc pod uwagę cykl życia nowych mydelniczek to sprowadzanie starych i coraz starszych samochodów zawsze będzie się opłacało. Awaryjność układu wzrasta wraz ze wzrostem skomplikowania. Dlatego właśnie każdy garbus może bez starań wyrobić 50 lat, co nie uda się chyba żadnemu z obecnie produkowanych wynalazków.
Obserwuj wątek
    • mirafas "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 10:17
      Pożyjemy, zobaczymy
      • Gość: st Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.cfw-a-gci.dublin.corp.yahoo.com 14.04.11, 12:01
        juz dawno powini te przepisy wprowadzic
        ---
        www.oglaszamy24.pl - darmowe ogłoszenia - oferty pracy, wynajem mieszkań, samochody
        • Gość: es Zmienianie samochodu co 5 lat- czy to ekologiczne? IP: *.ip.jarsat.pl 14.04.11, 13:44
          Zgoda ze bardziej ekologiczny jest samochod z euro 4 niz euro2 ale czy promowanie częstej wymiany samochodu na nowszy model jest aby ekologiczna? Niedługo zabraknie miejsca na szroty.
          • dzikowy Co się nie zgadza w tym artykule? 14.04.11, 14:26
            Przeczytałem, kilka razy skomentowałem, chodzi za mną od rana, bo coś się w nim nie zgadza, jakiś drobny szczegół umyka.
            Wreszcie do mnie dotarło: Nie pisał go Kublik!

            Czyli albo ma "zespół", albo koncerny mają "zespół".
          • Gość: jack82 Re: Zmienianie samochodu co 5 lat- czy to ekologi IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.04.11, 16:49
            tak samo jak ekonomicznie uzasadnione są dopłaty do nowych samochodów ale tylko wtedy kiedy zezłomuje się stary... wynalazki nowej ekonomii ech...
          • Gość: beastieboy Kolejny pomysl socjalistow na dobicie gospodarki IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 09:30
            Czy do tych ludzi w końcu dotrze ze takie bzdury jak ekologia nie istnieją poza Zachodem? Chiny, Ameryka Pld., Rosja tylko czekają na podobne decyzje, obniżające konkurencyjność unijnej gospodarki. Ludzie, kiedy w końcu przepędzicie tych darmozjadów, okopanych w anonimowych instytucjach i zdalnie narzucających swoje chore pomysły całym państwom?
    • Gość: dr gonzo "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.atms.com.pl 14.04.11, 10:22
      Mam nadzieje ze do tego ujednolicenia się rozpadną nowe samochody nowe technologie stare wynagrodzenia.

    • kosm.aty "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 10:41
      Bo jak wiadomo przy produkcji samochodu to tylko piękny zapach się do atmosfery ulatnia. Jakim cudem wymiana samochodu co kilka lat jest uznawana za coś ekologicznego? Przecież to potworne zużycie surowców, energii, emisja wszystkiego co tylko możliwe. A potem wszystko idzie w piach. Samochód ekologiczny, to taki, który wytrzyma 20 lat, a nie 5 samochodów wyprodukowanych i zezłomowanych w tym czasie.
      • Gość: PW Ekologia to listek figowy dla wielkiego biznesu... IP: *.polskieradio.pl 14.04.11, 11:09
        ...za pomocą "ekologii" napędza się gospodarkę, zwiększa sprzedaż samochodów i innych dóbr, bo rzekomo te stare nie są ekologiczne. Jest oczywiste, że takie działanie nie ma nic wspólnego z ekologią a służy jedynie robieniu większej kasy.
        Ekologiczne jest, jak sam zauważyłeś, jeżdżenie jednym samochodem jak najdłużej. Nawet jeżeli 15-letnie auto emituje trochę więcej CO2, to przy produkcji nowego auta emituje się tego CO2 olbrzymie ilości, że o marnowaniu surowców nie wspomnę. Bilans ekologiczny z wymiany aut co 8-10 lat wyjdzie ujemny, ale... kasę się zarobi.
        • dzikowy Re: Ekologia to listek figowy dla wielkiego bizne 14.04.11, 11:35
          Cieszę się, że się zgadzamy. :)
          muzgosraczka.blox.pl/2011/01/Ja-nieeko.html
        • eg.olsen Re: Ekologia to listek figowy dla wielkiego bizne 14.04.11, 13:07
          Hej, a skad masz szczegoly o "poteznej emisji CO2" przy produkcji owych aut (wliczajac wydobycie i przerobke surowcow)?

          Z tego co znalezlem w necie czytajac np. LCAs dla sektora motoryzacyjnego 80-90% emisji w cyklu "zycia" pojazdu ma miejsce w trakcie jego uzytkowania. Poniewaz zlomowanie pojazdu nie wymaga za wiele energii pewnie na produkcje przypada pozostala czesc.

          Przemysl naprawde zrobil postep pod katem energooszczednoscii i recyklingu. O ile wiem np. 40% stali wypuszczanej na rynek pochodzi ze zlomu.

          Oczywiscie mozesz miec duzo racji, ze ekologia jest tu tylko wymowka dla wspierania koncernow europejskich - jest to chyba jeden z niewielu rynkow gdzie produkcja jest wciaz zlokalizowana w Europie - w tym w krajach, ktore maja najwiecej do powiedzenia w UE.
          • Gość: kris sciema IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 17:18
            oczywiscie w swoich dywagacjach zapomniales o tonach tworzyw sztucznych i litrach roznych plynow uzywanych w samochodach - one przeciez tez sa recyklngowane?buhahaha
            a te gory wrakow na szrotach to za pociagnieciem magicznej rozdzki z eurokolchozu kiedys znikna pewnie?

            ekooszolomy, kiedy zrozumiecie, ze najmniej obciazajace srodowisko jest uzywanie mnostwa produktow JAK NAJDLUZEJ?!
          • kosm.aty Re: Ekologia to listek figowy dla wielkiego bizne 14.04.11, 20:59
            > Z tego co znalezlem w necie czytajac np. LCAs dla sektora motoryzacyjnego 80-90% emisji w cyklu "zycia" pojazdu ma miejsce w trakcie jego uzytkowania.
            > Przemysl naprawde zrobil postep pod katem energooszczednoscii i recyklingu. O ile wiem np. 40% stali wypuszczanej na rynek pochodzi ze zlomu.

            Hmm, nie wiem. Chętnie poczytałbym jakieś opracowanie na ten temat. No bo nawet złom trzeba przecież przetopić, a to są niebanalne ilości energii. Poza tym dziesiątki kilogramów tworzyw sztucznych, relatywnie dużo metali ziem rzadkich (katalizator!), których wydobycie jest też bardzo energochłonne.
            Poza tym te 80-90% dotyczy pojazdów 5 letnich? Czy 15 letnich? Bo 80% dla 15 letniego zmieni się w 50% dla 5 letniego.
            • Gość: motyla noga Ale z tą stalą to nie filozujcie IP: *.xdsl.centertel.pl 14.04.11, 22:51
              Recykling złomu to nie jest żadne świeże osiągnięcie i żaden skutek rosnącej świadomości ekologicznej. Odkąd tylko złomu zrobiło się go wystarczająco dużo (czyli od bardzo dawna), zawsze był wsadem do pieców hutniczych. Nawet w czasach, kiedy nikt nie zawracał sobie dupy ekologią.

              > Hmm, nie wiem. Chętnie poczytałbym jakieś opracowanie na ten temat. No bo nawet
              > złom trzeba przecież przetopić, a to są niebanalne ilości energii.

              Trzeba też go zebrać i przywieźć do huty, co też jest źródłem kosztów różnej natury. Ale i tak użycie możliwie największej ilości złomu zawsze przyniesie wielkie oszczędności (w każdym możliwym aspekcie) w porównaniu z rozpoczynaniem całkowicie nowego cyklu z pierwotnych surowców, począwszy od wydobycia rudy, jej transportu do huty, etc.
              Po prostu w rudach jest mało czystego metalu i wcale nie jest łatwo go wydzielić.

              A opracowanie? Dane są powszechnie dostępne. Zacznij - tradycyjnie - od Wikipedii.

              Using recycled scrap metal in place of virgin iron ore can reduce:
              * 75% savings in energy
              * 90% savings in raw materials used
              * 86% reduction in air pollution
              * 40% reduction in water use
              * 76% reduction in water pollution
              * 97% reduction in mining wastes
              * 105% reduction in consumer wastes

              Every tonne of new steel made from scrap steel saves:
              * 1,115 kg of iron ore
              * 625kg of coal
              * 53kg of limestone
              en.wikipedia.org/wiki/Scrap_iron#Benefits_of_Recycling_Scrap_Metals
              • eg.olsen Re: Ale z tą stalą to nie filozujcie 15.04.11, 02:33
                Zgadza sie - bardziej chodzilo mi o to ze ilosc zlomu w obiegu rosnie i wkrotce bedziej wiecej metalu odzyskanego ze zlomu niz swiezo wydobytego. Co przeklada sie na oszczednosci "ekologiczne" w produkcji.

                Odpowiadajac jeszcze przedpiscy wczesniej - LCA powinno zawierac ocene wszsytkich elementow auta w cyklu zycia - tworzyw sztucznych, plynow i opon tez. Co ciekawe ogolny udzial w emisjach innych czesci auta (poza metalowymi) jest niewielki. Jednak zancznie wiecej energi potrzeba na przetworzenie zlomu (nie mowiac juz o wytapianiu metalu z rudy) niz na produkcje tworzyw sztucznych czy opon. Szczegolnie ze oleje, opony i tworzywa sztuczne o ile nie ida do recyklingu to moga isc do spalenia z odzyskiem energii (np w cementowni). Przy czym to wsztko jest jednak przy zalozeniu ze demontaz jest w stacji demontazu a nie u Henka za stodola.

                O sterty wrakow zupelnie sie nie martwie - huty sie nimi szybko zaopiekuja.

                Ktos chcial przyklad LCA - oto przyklad ze Szwajcarii
                www.doka.ch/DokaMobilitySTRCproc01.pdf
                niestety tekstow po polsku nie znalazlem...

                Aha - na koniec - nawet jezeli emisje w fazie uzycia sa tak istotne, to i tak z przyczyn ekologicznych nie oplaca sie wymieniac samochodu mlodszego niz 12-lat (niektorzy podaja nawet 18 lat). Po prostu te sprzed 12-15 lat sa juz calkiem oszczedne, spelniaja juz ostrzejsze normy spalin(z reguly EURO 4 a minimum EURO 3) - wiec korzysci z wymiany na nowy wcale nie beda wielkie.

              • kosm.aty Re: Ale z tą stalą to nie filozujcie 15.04.11, 08:09
                > Trzeba też go zebrać i przywieźć do huty, co też jest źródłem kosztów różnej natury. Ale i tak użycie możliwie największej ilości złomu zawsze przyniesie wielkie oszczędności (w każdym możliwym aspekcie) w porównaniu z rozpoczynaniem całkowicie nowego cyklu z pierwotnych surowców, począwszy od wydobycia rudy, jej transportu do huty, etc.

                Absolutnie się zgadzam. Chodziło mi tylko o to, że produkcja nowego samochodu nawet ze złomu nie jest energetycznie i ekologicznie za darmo. Wiadomo, że lepiej ze złomu, niż z rudy. Ale jeszcze lepiej jeździć jednym dłużej niż 5 lat.
      • pikkollo Posiadacze starych aut powinni otrzymywać premię 14.04.11, 12:26
        za to że dzięki nim, przemysł samochodowy nie zatruwa środowiska produkując kolejne pojazdy.
        Zadziwiające z jaką łatwością lobby producentów udaje działania ekologiczne i nikt się nie buntuje przeciw takim przekrętom.
        Większość ludzi pewnie zmieniałaby sobie samochody nawet co rok, tylko kto na to zarobi , szczególnie w Polsce. Oczywiście nasz eurokomisarz Lewandowski chętnie poprze wszystko co uderza w kieszenie Polaków, zobaczymy czy PO chce się ostatecznie pogrążyć przed wyborami czy może spróbuje zablokować te przepisy
        • Gość: s Re: Posiadacze starych aut powinni otrzymywać pre IP: 78.8.136.* 14.04.11, 19:40
          Oczywiście nasz eurokomisarz Lewandowski chętnie poprze wszystko co uderza w kieszenie Polaków,

          Lewandowski?
          to nie ten co wszystko za symboliczną złotówkę i miliony do własnej kieszeni wysprzedawł, za co w nagrodę dostał ciepłą wysokopłatną posadkę w Brukseli?
          • Gość: Iujz Re: Posiadacze starych aut powinni otrzymywać pre IP: *.net.ipartners.pl 14.04.11, 22:58
            Ten sam. Ten, który w normalnym kraju odsiadywałby wyrok wieloletni za malwersacje i działalność na szkodę skarbu państwa. Peło-lska nie jest normalna.
            Przecież inny z ekipy kanapowego KLD twierdził publicznie, że 1. milion trzeba ukraść... Dzisiaj premierowi doradza, a wcześnie rządził wielkim bankiem...
            Zgroza...
            Pełowcy-szabrownicy
            • Gość: mixer Re: Posiadacze starych aut powinni otrzymywać ... IP: 173.233.199.* 14.04.11, 23:27
              "Pełowcy-szabrownicy"

              Wciaz lepsze to, nizli krzykliwi szmaciarze rodem z PiSuaru!!!
      • Gość: Wen Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 18:10
        Durna propaganda mająca napędzić nowych klientów producentom samochodów.I to ciągłe powoływanie się na ekologię! Gdybym miał pieniądze jeździłbym nowiutkim samochodem z salonu , a nie starym gratem i żadne nowe ustalenia Unii tego nie zmienią. Potężne lobby producenckie działa. Tylko po co wciskać taką ciemnotę?
    • pijak.i.zlodziej "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 10:54
      Znajac Polske i "kreatywnosc" rzadu tuska to nie bedzie "zamiast" ale "oprocz".
      • Gość: ekolog Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: 145.46.220.* 14.04.11, 10:58
        Bedzie bardzo ekologicznie. Na nowy samochod nie bedzie nikogo stac a starego nikt nie da rady utrzymac :)
        • Gość: jacek Nowe nie będą tańsze, tylko stare będą droższe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.11, 13:10
          Nowe nie stanieją, bo na tym zyskaliby konsumenci, a nie ministrowie finansów. Stare samochody obłoży się opłatami dla dobra planety, czemu nie wypada się sprzeciwiać w krajach ceniących polityczną poprawność wyżej, niż cokolwiek innego. Szkoda tylko, że poziom CO2 w atmosferze nie przyczynia się do zmian klimatu, ale tym drobiazgiem się nie przejmujemy, skoro aktywności Słońca nie da się opodatkować.
          • cezbak Re: Nowe nie będą tańsze, tylko stare będą droższ 14.04.11, 20:10
            Jak to nie da się opodatkować aktywności Słońca - da się :-) - obawiam się że dotychczas tego nie zrobiono bo nikt urzędnikom tego nie podpowiedział - już możesz zacząć mieć wyrzuty sumienia :-)
    • czarno_to_widze moze tak zarobki zrównamy? 14.04.11, 11:12
      i to wystarczy aby było nowiej, taniej i ekologicznie
      • allerune Re: moze tak zarobki zrównamy? 14.04.11, 11:45
        dokładnie, inaczej wszyscy będziemy jeździć dacią logan :D
        • dzikowy Re: moze tak zarobki zrównamy? 14.04.11, 13:40
          Zrównanie pensji spowoduje raczej, że wszyscy będziemy jeździć zbiorkomem, a limuzynami będziemy jeździć pośladkami naszych przedstawicieli.
          Nigdy i nigdzie takich rzeczy nie równano w górę. ;)
          • czarno_to_widze Re: moze tak zarobki zrównamy? 14.04.11, 18:09
            chodzi o zarobki w UE do której sie zaliczamy tylko cenowo
      • Gość: Mario Głupiś jak ugryziony banan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 06:40
        Zaskakujące są debilne wypowiedzi nawołujące do zrównania zarobków. Może najpierw zrównajcie wydajność i innowacyjność gospodarek a potem zajmijcie się zrównaniem zarobków. W Polsce nic się produkuje, co jest w Polsce wymyślone, opatentowane i sprzedawane za granicą (no może prawie nic). Odtwarzanie czyjejś pracy jest zawsze tańsze.Pracodawca nigdy nie zapłaci więcej skoro sam dostaje mniej pieniędzy.
    • Gość: TomKs Na moje oko będzie raczej drożej... IP: *.171.28.98.static.crowley.pl 14.04.11, 11:45
      A już na pewno w Polsce. Podatek ekologiczny jeszcze dołoży swoje.
      Czy ci idioci na prawdę nie rozumieją, że Polacy kupują 15-letnie golfy, nie dlatego, że tak lubią, tylko po prostu nie stać nas na nowe?
      Zwiększone koszty posiadania samochodu starego nie spowodują masowych zakupów nowych z powodu jak wyżej. Większość będzie przeklinać i płacić, za to nie starczy już na inne wydatki, z kulturą i edukacją na czele.
      • cezbak Re: Na moje oko będzie raczej drożej... 14.04.11, 20:16
        Ci "idioci" naprawdę nie rozumieją - z perspektywy parlamentarzysty (lub europarlamentarzysty) my wszyscy jesteśmy bandą nieudaczników, którzy sobie"nie radzą". Jednocześnie robią wszystko, by (zmieniając co chwila reguły) uatrakcyjnić/utrudnić jakiekolwiek działanie. Przypomniał mi się pewien eksperyment, który przeprowadziło bodajże dwóch posłów, nieważne z jakiej partii. Postanowili udowodnić nam, że w Polsce można przeżyć miesiąc za 500 zł. I sukces - PRZEŻYLI. Takie jest ich rozumienie rzeczywistości.
    • Gość: Jan III Sobieski Litr benzyny=kilo zlota IP: *.hsd1.ct.comcast.net 14.04.11, 11:50
      I co z tego, ze samochod bedzie tanszy, gdy benzyna bedzie drozsza od samochodu!!!
    • Gość: gosc Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.04.11, 11:57
      to chyba nie nowe beda tansze tylko stare drozsze . Cos mi sie zdaje ze jak tak dalej pojdzie to konsumenci zaczna zabijac sie o samochody elektryczne , a wiesc o wyczerpaniu zapasow ropy minie bez wiekszego echa ( i chyba o tu chodzi )
    • zg13 Plan bajecznie prosty 14.04.11, 12:07
      Najpierw pozbyc sie zlomu, eksportujac stare wraki z Niemiec do Polski, a potem (gdy juz sa na terytorium wroga) je opodatkowac.
      I bedzie kolejna danina (po podatku od emisji CO2 przez przemysl) placona przez biednych na rzecz bogatych. Oczywiscie tuskowe fachury nie odwaza sie nawet pisnac.

      Rownosc i sprawiedliwosc po europejsku w calej okazalosci.
    • Gość: lol Aleś Ty głupi... IP: *.zone14.bethere.co.uk 14.04.11, 12:08
      Aleś Ty głupi... No właśnie maja wprowadzić takie przepisy, żeby się nie opłacało. Nie ma "że zawsze się będzie opłacało" Bo wprowadza np. Opłatę 20.000 Euro za wwiezienie samochodu powyżej 5 letniego i chyba raczej Ci się nie opłaci.. No chyba, że Maseratti wwieziesz..
      • Gość: kris Re: Aleś Ty głupi... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 17:20
        glabie, ale to nie znaczy, ze ktos kupi sobie nowe auto z salonu - dalej go nie bedzie na nie stac.
    • Gość: zzzzzzzzXzzzzzzzzz "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.play-internet.pl 14.04.11, 12:09
      ma być wprowadzony>roczny podatek samochodowy<, którego wysokość uzależniona będzie od tego,> ile dwutlenku węgla< do atmosfery emituje samochód cytat.

      Moje GolF '89 jest zagazowany. Nie wiem jak u niego jest z dwutlenkiem węgla ,bo tleneku węgla cuś tam wydala, ale ogólnie to bardzo ekologiczny pojazd. Ciekawe ile może wydalać dwutlenku węgla instalacja gaz. po przepuszczeniu przez mojego GolF'a,< mniej czy więcej> jak Toyota Prius. oT,To jest Pytanie???
      • i-marszi Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 19:32
        Racja LPG nawet w starym gruchocie to emisja CO2 na poziomie Toyoty Prius, mam nadzieje że ustawodawca weźmie to pod uwagę !!!
        • Gość: rgr Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 22:51
          niekoniecznie tak jest, jeśli stary golf spala litr oleju silnikowego /100km, co patrząc na siwy dym z rur wydechowych szrotow jest raczej normą
    • Gość: lol Aleś Ty głupi... IP: *.zone14.bethere.co.uk 14.04.11, 12:09
      Aleś Ty głupi... No właśnie maja wprowadzić takie przepisy, żeby się nie opłacało. Nie ma "że zawsze się będzie opłacało" Bo wprowadza np. Opłatę 20.000 Euro za wwiezienie samochodu powyżej 5 letniego i chyba raczej Ci się nie opłaci.. No chyba, że Maseratti wwieziesz..
    • ulanzalasem "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 12:09
      Wszystkie branże wytwarzają produkty o z góry określonej trwałości, nie produkuje się sprzętu który ma wytrzymać maksymalnie długo tylko X lat np. 3 czy 5. Załóżmy, że cena wzrosła by od 20 do 30%, ale żywotność również by wzrosła np. dwukrotnie. Gdyby tak było to zamiast wydać 100zł wydalibyśmy 120zł i większość pewnie by na takie układ przystała, ale nie producenci. To nie jest narzekanie ludzi, ale niestety fakt i pewna oczywistość, że dzisiaj każdy produkuje sprzęty jednokrotnego użytku, często cena "naprawy" to oscyluje w granicach 25-60% ceny nowego sprzętu. Kupujemy "nowoczesny" telewizor, telefon, komputer i okazuje się, że po 2,5 latach koszty usunięcia "awarii" wynoszą 60% nowego telefonu, a dopłacając 20% dostaniemy nową wersją naszego telefonu. Kto w takim przypadku naprawi stary sprzęt? Markety/sklepy internetowe sprzedają gotowe produkty, ale często z serwisem jest problem, ludziom w serwisach zamiast naprawiać sprzęt każe się np. wymienić w komputerze wadliwy podzespół.
      Może nie byłoby problemu gdyby nie fakt, że każda rzecz zużywa materiały potrzebne do jej wyprodukowania, których nie da się już odzyskać i nie chodzi tutaj o CO2. Po prostu kiedyś zabraknie nam dosłownie wszystkich surowców, ale w imię wygody i wolności koncernów się tego nie pilnuje.
      • Gość: Macho Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 16:41
        Planeta już ledwie piszczy. Można przypuszczać, że żyjemy w okresie ostatniego rozdania po którym nastąpi wielkie bum.
      • Gość: Gosc Phoebus cartel IP: 89.28.185.* 14.04.11, 17:22
        Masz calkowita racje. Ilustracja Twojej wypowiedzi jest Phoebus cartel kontrolujacy przemysl zarowek.

        Czy wiecie, ze zywotnosc zarowek moze byc "nieograniczona" (niedoslownie). Przykladem jest zarowka w Livermore, ktora swieci ponad 110 lat (to nie pomylka)! Byc moze ustawicznie, co oczywiscie jest dla niej korzystne.
      • Gość: Gosc Zarowka swieci 110 lat! IP: 89.28.185.* 14.04.11, 17:23
        Sami zobaczcie
        www.centennialbulb.org/
    • janu5 Ilośc CO2 zalezy od ilości spalonego paliwa. 14.04.11, 12:15
      Jeżeli rzeczywiście chodzi o emisje CO2 to nie roczny podatek od auta tylko podatek od paliwa, tak jak mamy obecnie w Polsce. Natomiast z artykułu wynika ,ze mamy do czynienia z kolejnym ekologicznym przekrętem władz. Chcą pod płaszczykiem ekologii dowalić nowy podatekk w dodatku zmusic do kupowania nowych, co jest na rekę producentom, a nie konsumentom.
      Takim pomysłom mówię NIE.
      • Gość: miszczu Re: Ilośc CO2 zalezy od ilości spalonego paliwa. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.11, 16:23
        Dokładnie, więcej jeździsz, więcej emitujesz, więcej płacisz. To jest logiczne.
        A nie, że masz w garażu v8, którym jeździsz raz na miesiąc i bulisz podatek z kosmosu..
    • Gość: klakier Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.nyc.res.rr.com 14.04.11, 12:45
      dzikowy napisał:

      > Biorąc pod uwagę cykl życia nowych mydelniczek to sprowadzanie starych i coraz starszych samochodów zawsze będzie się opłacało. Awaryjność układu wzrasta wraz ze wzrostem skomplikowania. Dlatego właśnie każdy garbus może bez starań wyrobić 50 lat, co nie uda się chyba żadnemu z obecnie produkowanych wynalazków.

      Racja ! To jest jeden z pryncypiów działania złożonych systemów.
      • Gość: gggggg Re: "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.play-internet.pl 14.04.11, 15:20
        Gość portalu: klakier napisał(a):

        > dzikowy napisał:
        >
        > > Biorąc pod uwagę cykl życia nowych mydelniczek to sprowadzanie starych i
        > coraz starszych samochodów zawsze będzie się opłacało. Awaryjność układu wzrast
        > a wraz ze wzrostem skomplikowania. Dlatego właśnie każdy garbus może bez starań
        > wyrobić 50 lat, co nie uda się chyba żadnemu z obecnie produkowanych wynalazkó
        > w.
        >
        > Racja ! To jest jeden z pryncypiów działania złożonych systemów.

        to czemu mój 10 letni komp dziala bezawaryjnie, a imbryk do wody wymieniam 7 raz na jeden paragon w Tesco?
    • truten.zenobi ekologia czy ekoterroryzm? 14.04.11, 12:52
      jestem przekonany że użytkowanie samochodu jest dużo mniej obciążające dla środowiska niż jego wytworzenie

      zresztą to nie jest problem tylko motoryzacji, coraz więcej rzeczy nie naprawia się tylko kupuje nowe, co gorsza firmy często "programują śmierć produktu"
      a wszystko to odbywa się pod hasłami ekologii: "energooszczędne" "przyjazne dla środowiska" itp...
      • Gość: wektor Re: ekologia czy ekoterroryzm? IP: *.nyc.res.rr.com 14.04.11, 13:07
        truten.zenobi napisał:

        > jestem przekonany że użytkowanie samochodu jest dużo mniej obciążające dla środ
        > owiska niż jego wytworzenie
        >
        > zresztą to nie jest problem tylko motoryzacji, coraz więcej rzeczy nie naprawia
        > się tylko kupuje nowe, co gorsza firmy często "programują śmierć produktu"
        > a wszystko to odbywa się pod hasłami ekologii: "energooszczędne" "przyjazne dla
        > środowiska" itp...

        Ani "ekologia" anie "ekoterroryzm" tylko korporacyjna propaganda.
        • truten.zenobi Re: ekologia czy ekoterroryzm? 14.04.11, 13:14
          niby tak ale jeśli chce się wprowadzić zmiany w prawie które będą cię zmuszały (lub przyzwalały na takie zmuszanie przez firmy) do rezygnacji z napraw czy wręcz "wyrzucania" dobrze działających urządzeń
          to chyba bym tego nie nazwał tylko "korporacyjna propagandą"
      • Gość: Macho Terroryzm bankowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 16:38
        Nakładanie kolejnych podatków jest warunkiem koniecznym udzielenia UE kolejnych kredytów. Każdy kto pożycza musi mieć pewność, że wyłożone pieniądze zostaną zwrócone.
    • Gość: akoz3 "DGP": Nowe samochody będą tańsze IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 14.04.11, 13:17
      jasne, zarabiamy kilka ray mniej ale kupowac będziemy musieli nówki sztuki za tyle samo co inni. jaja jakieś. chyba nie tak miało byc w tej UE, czy znowu dałem sie nabrać? a jak i tak kupisz tańszego - czyli gorszego to bedziesz miał wiekszy podatek biedaku, a chińczyk, brazylijczyk, obywatel Indii, Rosji i RPA i tak ma to gdzieś bo ma swoją reprezentację na G20 i ma to w d.....e
    • rty99 Kolejne szaleństwa durniów z Brukseli 14.04.11, 13:45
      zaczynamy mieć tego dosyć
      • Gość: Macho Bankierzy chcą bonusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 16:36
        Wszelkie nowe podatki jakie nakłada Unia służą tylko i wyłącznie wydarciu od obywateli kolejnej porcji szmalu której domagają się banksterzy za kontynuowanie polityki życia na kredyt. Żaden bank nie udzieli kredytu jeśli nie widzi sposobu w jaki zostanie mu on spłacony. A pod podwyżkę podatków pożyczy każdy.
    • Gość: cichy bob Zamiast oburzać na forum... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.11, 14:14
      ...pora przejść do akcji bezpośrednich, wiecie, protesty, petycje itp.
      Okradanie ludzi osiągnie wreszcie masę krytyczną.
      • Gość: vcx Re: Zamiast oburzać na forum... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 22:56
        to musi wreszcie się roz...ć, ludzie nie wytrzymają dłużej bzdurnych pomysłów eurobiurw których głównym celem jest wydrenowanie naszych kieszeni i zdrobienie dobrze korporacjom i przy okazji podreperowanie własnego eurobiurwowego portfela. Czy te ćmoki które głosowały za wstąpieniem Polski do UE miały świadomość choćby 10% bzdur jakie nam UE szykuje czy widzieli tylko czubek własnego nosa czyli możliwosć legalnej pracy za granicą i wakacji bez paszportu
    • rr0309 "dgp": a zarobki też? 14.04.11, 14:36
      TE CAŁE KOMISJE I POLITYCY UNIJNI KUPOWANI PRZEZ LOBBY PRODUCENTÓW I DEALERÓW NIECH WCZEŚNIEJ UJEDNOLICĄ NAM ZAROBKI. Z cenami energi ,gazu benzyny i żywności dawno to zrobili a o dochodach zapominają.Płacić im dwukrotność sredniej krajowej a i tak od żłoba nie odejdą. Młego dnia!.
    • pastwa-0 "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 15:13
      Samochody nie beda tansze. Kto z nieprzymuszonej woli obnizalby ich cene ? Jest to kolejna zmowa producentow wykorzystujacych lobbing w UE. Ale czy to jest wystarczajacy powod do tego by DGP mial tak bezkrytycznie powtarzac ewidentna propagande stajac sie pudlem rezonansowym owego lobby.
    • Gość: KAGAN "DGP": Nowe samochody będą tańsze? IP: *.dsl.telepac.pt 14.04.11, 16:12
      Nie sadze. Natomiast nalezy wreszcie wyrownac poziom plac, zsilkow, rent i emerytur w calej Unii!
    • Gość: miszczu Niech ktoś przekona, że się mylę... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.11, 16:21
      ... ale wg mnie dużo bardziej ekologiczne jest jeżdżenie jednym autem 10-15 lat niż zmiana co 3 lata na nowe. Samo wyprodukowanie auta to zużycie ogromnej ilości zasobów, energii, materiałów itp.

      Jak dla mnie to jawny lobbing koncernów, które chcą "na siłę" przekonać nas do częstszego kupowania nowych aut. Ekologii w tym za grosz...
    • seba10041990 "DGP": Nowe samochody będą tańsze 14.04.11, 16:38
      Pocałujcie mnie w dupę , będę sobie jeździł czym mi się podoba
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka