Dodaj do ulubionych

Jak się (nie) pokazywać w serialu

IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.11, 16:53
Fakt - pasztecik "cienki" jak ten cały serialik.
Coś skromne te śniadanie księży.
Obserwuj wątek
    • totus.tytus przynajmniej nie będzie tej całej hipokryzji 01.05.11, 17:06
      np. z zasłanianiem logo samochodu, itp.

      Można nie oglądać durnowatych seriali, OK, nikt nie zmusza, a człowiek rozumny sam wie, że nie należy i szkoda czasu.
      Ale co zrobić, gdy w dzienniku telewizyjnym non-stop reklamują logo korporacji Kościół Katolicki Sp. z nieograniczoną pazernością?
      Tak.
      Jest metoda.
      Nie oglądać w ogóle niczego nadawanego w języku polskim. Oglądanie telewizji obcojęzycznej pomoże szybciej opanować języki obce, jakże przydatne do życia w normalnych krajach...
      • Gość: thegosc Re: przynajmniej nie będzie tej całej hipokryzji IP: 178.73.48.* 01.05.11, 17:16

        Tekst nie jest o szkodliwości product placementu tylko o prymitywnej, rodzimej jego odmianie dostosowanej do umiejętności scenarzystów i poziomu odbiorcy.
      • Gość: vvv jakie jest logo KK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.11, 07:17
        oświeć mnie, please
        • Gość: fdsgfdsg Re: jakie jest logo KK? IP: 31.60.22.* 02.05.11, 12:18
          takie dwie prostopadłe dechy
    • Gość: thegosc Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: 178.73.48.* 01.05.11, 17:10
      Poziom reklamy jest dostosowany do poziomu seriali i ich targetu.
    • Gość: :D Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 18:48
      hahahaha!!
      ale siara!! :D
      dobrze ze ja tv nie oglądam prawie w ogóle, a seriali to już wieki, ale dno!!
      moze przerywać seriale reklamami tylko poinformować zdziebko wczesniej (ochrona starszych ludzi), szkoda mi emerytów, bo oni pewnie potem idą komus opowiadać, żeby poczuc sie potrzebnym, ze jest taki a taki produkt, bo w tv mówili albo sąsiadka opowiadała, szczególnie jak im sie juz miesza, a potem szok, jak się nabiera takich ludzi, aktorzy to jednak idioci, każdy ma parcie na szkło, sprzedadzą swoją matkę, gadek się wyuczą jakich tylko im się podsunie :)
      ale żenada, ogłaszam koniec AKTORSTWA w PL, sami kuglarze... ale dno!

      nasi producenci popsuli by nawet niewolnicę izaurę i w kamiennym kręgu :)
      • Gość: prostytucja Wszyscy artyści to prostytutki :) IP: *.nplay.net.pl 02.05.11, 06:17
        tylko dają już komu innemu
    • Gość: JanuszSz Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 18:50
      Nie ma czegoś takiego jak "product placement". Przecież w normalnym życiu nie używamy wyrobów marki "no name". Dlaczego bohaterowie filmu, czy serialu nie mogą nalewać sobie szklanki Coca-Coli czy rozmawiać przez telefon marki Sony Ericsson?

      To nie "product placement" jest złem, a durna walka z nim.
      • Gość: ja Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.devs.futuro.pl 01.05.11, 19:02
        Ja rozumiem, gdy przychodzi znajomy do ciebie też w taki sposób zachwalasz jakiś produkt?
        W serialu wygląda to po prostu strasznie sztucznie. Najazd kamery na reklamowany produkt i trzymanie tego produktu na tyle długo abyś dokładnie przeczytał co jest napisane na opakowaniu.
        • Gość: obi A gdzie ciocia Stasia i "medikal asistans"??? IP: *.acn.waw.pl 01.05.11, 19:16
          No gdzie???
      • Gość: myszka miki Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 23:13
        i tu sie mylisz..telewizja to nie "codzienne życie", czas antenowy jest zbyt cenny zeby za darmo reklamowac/przypominać o konkretnych produktach..biznes to biznes
        a co do product placements to jest to jeden z podstawowych sposobów reklamowania produktu, może byc świetny o ile jego efektem jest delikatne skojarzenie/przypomnienie produktu widzowi a może być i taki...który wali po mordzie i staje się skuteczną antyreklamą
    • Gość: apis Nie wystarczyło pokazać produktu na antenie (???) IP: 82.160.25.* 01.05.11, 19:27
      Ano, nie wystarczyło... dlatego ja nie oglądać telewizyjnych serialowych "arcydzieł".
      • fajny-winadajcie Re: Nie wystarczyło pokazać produktu na antenie ( 01.05.11, 19:44
        a gdzie " Klan" ? tam w co drugiej scenie jest product placement:P Kremy Vichy,pasztety, delicje, oryginalne tusze do drukarek, medical asistant, zjednoczenie drobiarzy i promocja drobiu, jogurty Danone itd, itd.
    • Gość: kawosz Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.11, 19:47
      najlepsze to jak za 5kzł otworzyć kawiarnię z księgarnią :DD
      niech zgadnę ile kosztuje ekspres do kawy, wynajem lokalu, etc.
      • Gość: zzz Kryptoreklama IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.11, 20:03
        Niby Product Placement jest w Polsce zabroniony, a tu okazuje się ze to caly przemysł kryptoreklamy: forumpp.pl/galeria_4_0_0_0_0_0_0.html
    • jendrek116 Jak się (nie) pokazywać w serialu 01.05.11, 20:15
      Tylko że na stronie głównej jest zdjecie z serialu "Plebania" ze sławetną babcią Józią i jej wszech obecnym cholesterolem czyt. jajeczniczką i herbatką ziołową.
      • ka-mi-la789 Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu 01.05.11, 21:33
        "zastanawia was, czy scenariusze pisze się od razu z myślą pod product placement?" (abstrahuję od polszczyzny, którą napisano to zdanie): nie, nie zastanawiamy się, ponieważ doskonale wiemy, że całe to gó... jest li i jedynie jednym wielkim nośnikiem reklamy, której jak najwięcej ma się zmieścić przed, po i w trakcie emisji każdego odcinka. To samo dotyczy kinowej wersji syfu znanej pod nazwą "komedie romantyczne". Nawiasem mówiąc, product placement istnieje w Polsce nie od roku i nawet nie od dekady. Obejrzyjcie "07 zgłoś się" i policzcie, ile razy w całym serialu pojawia się logo LOT-u, i to nie tylko w scenach kręconych na Okęciu, ale np. na popielniczce, w której Borewicz gasi pety.
        • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.jmdi.pl 02.05.11, 01:01
          W jednym odcinku "Borewicza" był chamski product placement fiata 125p. Przyspieszono film, aby wydawało się, że jest to bardziej dynamiczny samochód, niż jest w rzeczywistości (scena pościgu w garażu wielopoziomowym, bodajże 3 odcinek).
          • komercyjny02 W czasie, gdy realizowano serial o "07" 02.05.11, 09:38
            FSO nie miała NAJMNIEJSZYCH KŁOPOTÓW ZE ZBYTEM swoich wyrobów, przynajmniej na rynku krajowym. Na Polskiego Fiata 125p, w wersji prawie nie zmienionej od lat 60., trzeba było się zapisywać, wnosić przedpłaty a następnie czekać w kolejce ładnych parę lat. Albo trzeba było mieć talon (później przechrzczony na asygnatę). Albo wreszcie można było kupować za walutę obcą (tzw. bony). A już załapanie się na "odrzut z eksportu" - to była super okazja.
            Dyrekcja FSO mogła wtedy mieć w nosie zarówno technikę product placement jak i jakiekolwiek działania marketingowe w ogóle.
    • Gość: reklama to ja też zrobię reklamę tpsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 21:35
      dzisiaj miałem pingi do wp w okolicach 1500ms i straty ~10%. Polecam TP jeśli ktoś lubi ch...owy internet
      • Gość: tede Re: to ja też zrobię reklamę tpsa IP: *.pres.cable.virginmedia.com 01.05.11, 22:52
        58ms z uk do wp.pl
        • Gość: q Re: to ja też zrobię reklamę tpsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.11, 07:32
          No i ? Mowa o tpsa a nie o o UK.
    • Gość: pasztet Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.173.15.221.tesatnet.pl 01.05.11, 22:26
      Koniecznie szkolenie z "produktu językowego" - łasić się to przymilać (łaszą się - czyli chcą się komuś przydobać, przymilić; byłaby to dość wyrafinowania postać okazywania zainteresowania pasztetowi drobiowemu), natmiast łaszczyć się, łaszczą się - mają wyjątkowy apetyt, łakomią się na coś , połakomią się, a nawet "pożądają" z łakomstwa;

      Ot, wyszedł taki pasztet redakcyjny - podobnie siermiężny jak w serialu.
    • Gość: ibisz Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 22:30
      nie zapomnijcie o pierwszej miłości i połączeniach w hehay na kartę
    • Gość: gogel Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 22:34
      Product placement w wydaniu rodzimym to jest nic innego jak.... zenada... Porownajcie Bonda, jakie auto, jaki telefon, jaki zegarek itp. W serialach licza sie pasztety i pierogi.... ale i tak nic nie pobije Kilera, to nic innego jak dlugi film reklamowy nissana:)
    • volflarsen Alez to wszystko prymitywne-- jak polskie filmy 01.05.11, 22:38
    • Gość: kukok Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.222.244.90.spray.net.pl 01.05.11, 23:08
      Przecież tak wciśnięty product placement zniechęca do zakupu czy skorzystania usługi.

      srecenzje.blox.pl
    • sselrats To juz zdelegalizowano jezyk polski 02.05.11, 04:54
      jak zalegalizowano product placement i sponsoring.
    • Gość: vvv Niechciana GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.11, 07:15
      W żadnym serialu nikt jej nie chce wziąć do ręki? Za żadne pieniądze?
    • Gość: Gumers Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: *.gkpge.pl 02.05.11, 10:53
      A gdzie cały serial Przepis na Życie? Tam wszystko jest reklamą firm spożywczych. We wczorajszym odcinku to nawet wyeksponowali samochód z przeprowadzek z dużym numerem telefonu na pace :))))
    • Gość: 5arkB a co Gazeta zazdrosna ? IP: *.icpnet.pl 08.05.11, 12:13
      Codziennik, który żyje z samych reklam nagle wytyka takie działanie innym. Paranoja
    • Gość: Koli Re: Jak się (nie) pokazywać w serialu IP: 77.236.25.* 15.05.11, 20:30
      Pasztet jest dobry, sam go lubię :P. A co do sposobu jego pokazania - cóż, mogli to zrobić mniej "inwazyjnie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka