Dodaj do ulubionych

Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wyko...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 08:29
Mam tylko jedno pytanie, czy takie przedsięwzięcie jak budowa stadionu i innych obiektów wokół niego za pieniadze rządowe nie jest pomocą publiczną ? Może ktoś mi powie, może redaktor zapyta?
Obserwuj wątek
    • jszania Euro to utopiona kasa 03.06.11, 11:05
      Stadion Narodowy to dla Warszawy zysk? bardzo watpie, bo zeby dawal warszawie zysk, sam musi byc rentowny. moznaby, expercie sprawdzic jak na euro 2004 wyszla Portugalia.

      expert od dziennikarza dowiaduje sie, ze bedzie plot.

      caly ten wywiad, pelny ogolnikow jak szkolne wypracowanie, to moznaby zrobic z babcia klozetowa. rownie glebokie bylyby analizy i rownie gleboka wiedza na omawiany temat
      • nannek To jest cofka do tyłu a nie budowa. 03.06.11, 20:20
        Wszystko się rozlatuje i jest gorzej jak za komuny.
        Dostali wszystko darmo i w 22lata zamiat dbac i modernizowac doprowadzili do ruiny.
        To już połowa PRL i co mamy ifrastuktura w rozsypce kraj w bankructwie naród zadłużony i żyjący w nędzy.

        (przez 22 lata PRL odbudował z zgliszcz po wojnie 60%analfabetyzmu,zacofania Polskę i dał wam to wszystko co widzicie używacie do dziś dnia )

        Dane o biedzie nędzy chorobach, patologi jak z III świata.
        To z czym niedobry PRL walczył....

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,9401465,_Jestesmy_Trzecim_Swiatem____wojewoda_do_Enei.html
        444 minuty to średni czas przerw w dostawie prądu, na jakie narażony był klient Enei z okolic Szczecina w 2010. Dla porównania sąsiedzi tuż za Odrą prądu nie mieli średnio 17 minut. - Te wyliczenia świadczą o tym, że jesteśmy Trzecim Światem w porównaniu do Europy

        wyborcza.biz/biznes/1,100897,9645632,Stan_zapasci_transportowej.html
        Do 1 czerwca Ministerstwo Infrastruktury prowadzi konsultacje społeczne "Strategii rozwoju transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 r.)". To być może najważniejszy dziś dokument rządowy - ze względu na zawarty w nim opis obecnego stanu polskich dróg, kolei i żeglugi. Można podsumować go jednym słowem: zapaść.


        I tak jest z wszystkim....



        • nannek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. 03.06.11, 21:06
          Najdroższy bubel w Europie!

          finanse.wp.pl/kat,72914,title,Najdrozszy-bubel-w-Europie,wid,13472411,wiadomosc.html
          Narodowy przekręt
          Chętnie za to odpowiedzialnych rozlicza były reprezentant Polski w piłce nożnej, Jan Tomaszewski (63 l.): - Już dawno mówiłem, że to nie jest Stadion Narodowy, tylko Przekręt Narodowy. Można powiedzieć, że skończyły się żarty, a zaczęły się schody -dosłownie. Jestem przekonany, że te nieszczęsne schody to tylko wierzchołek góry lodowej. Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego najnowocześniejszy stadion na świecie, Arena auf Schalke w Gelsenkirchen, kosztował 370 mln euro, a w budowę narodowego wpompowano już ponad miliard?!
          I JEST BUBLEM

          Wszystko na temat .....
          • Gość: gtw Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 03.06.11, 22:34
            infrastrukturę przez 20 lat podciągnięto do poziomu o lata świetlne wyprzedzającego duperel
            • Gość: wwww Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: 123.121.195.* 04.06.11, 07:22
              Dokladnie.... masz autostrade Krakow Niemcy kilkaset km, swietna jakosc...

              Za kilka lat bedziesz mial ja az do rzeszowa, plus odnowione linie kolejowe.....


              Nie da sie wszystkiego zrobic naraz, ale PRL zostawil ZENUJACA infrastrukture, brak drog, bardzo slaba kolej i zenujace osiedla z plyty...

              Dodaj do tego zadluzenie, kiepska gospodarke i ukryte bezrobocie to bedziesz wiedzial, czemu tak dlugo zajelo odbicie sie od dna....
              • Gość: mag Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.netelligent.ca 04.06.11, 08:26
                > Dokladnie.... masz autostrade Krakow Niemcy kilkaset km, swietna jakosc...

                Kilkaset kilometrów to jest wszystkich autostrad w całej Polsce 900km
                Słowenia ma ich 15x wiecej na osobę.

                Zbudowano parę km a 100x tyle dróg jest w stanie tragicznym, ale i tak 90% nie będzie stac aby ponich jezdzić.
                Paranoja.

                > Nie da sie wszystkiego zrobic naraz, ale PRL zostawil ZENUJACA infrastrukture,
                > brak drog, bardzo slaba kolej i zenujace osiedla z plyty...

                Oczym ty piszesz? gdyby nie te osiedla z płyty i PRL to bys mieszkał w lepiance na wsi i był chłopem feudalnym i analfabetą jak 60% przed wojną.
                O wodzie w kranie czy energii w gniazdku to by ci opowiedział inny chłop bedący raz w miescie.
                A w wieku lat 40 juz bys nieżył bo znachor się pomylił.

                W 20 lat to PRL odbudował Polskę zacofaną i zrównaną z ziemią po wojnie.

                Te osiedla z płyty postoją dłuzej jak nowoczesne budy okno w okno, firmy


                > Dodaj do tego zadluzenie, kiepska gospodarke i ukryte bezrobocie to bedziesz wi
                > edzial, czemu tak dlugo zajelo odbicie sie od dna....

                Jakie masz zadłuzenie obecnie, a w kraju się wszytko wali.
                Gdyby PRL trwał sobie nadal i uprawiał taką politykę jak obecnie "sprzedajamy wszystko"
                to by i długu nie miał i wyniki 1000x lepsze.
                Choć defakto byłby bankrutem , tyle za o wiele mniejszym jak obecnie.
                (wyprzedaje wszystko tylko bankrut)
                • Gość: polish-crap Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.fbx.proxad.net 04.06.11, 09:37
                  Polskie dziadostwo. Bedzie jak zwykle ze wszystkim.
                  • Gość: Piper Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 10:07
                    Dzięki tym 22 latom wolnej Polski mamy nareszcie autostrady z prawdziwego zdarzenia( w PRLu nie było ich wcale nie licząc tej zbudowanej przez Niemców za czasów III Rzeszy), budownictwo mieszkaniowe już dawno zakasowało te rakotwórcze budy z wielkiej płyty z czasów Gierka, które lada moment się rozsypia (Niemcy swoje budy z wielkiej płyty w NRD rozbierają) zakłady nareszcie zarabiają na siebie a nie jak za PRLu kiedy przynosiły same straty ( mimo masowego złodziejstwa w 1945 roku jakim było pozbawienie rodzimych przedsiębiorców ich majątku i przywłaszczenie całego kraju przez komunistów ).
            • Gość: kazi Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.desu.edu 04.06.11, 07:30
              > infrastrukturę przez 20 lat podciągnięto do poziomu o lata świetlne wyprzedzaj
              > ącego duperel

              Gdzie w Warszawie, to nie cała Polska.
              Przjedz sie po Polsce i zobaczysz co zostało, dramat .
              Zbudowali kilka km autostad a reszta setki tysiecy km dróg sie rozsypało ludzie jeżdżą slalomem omijając ogromne dziury, co rusz jest przez to wypadek a samocchody się rozlatują juz po roku.

              Byłem widziałem, co roku jest gorzej, latają dziury a za rok są 2 razy większe.

              Kanalizacja i energetyka w rozsypce.
        • Gość: jopek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.11, 11:09
          Nannek przestań sadzić te farmazony o wyższości dokonań PRL, bo zwykłe fakty temu przeczą

          pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:GDPPerCapita.png&filetimestamp=20090927200636
          • nannek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. 04.06.11, 14:06
            Gość portalu: jopek napisał(a):
            > Nannek przestań sadzić te farmazony o wyższości dokonań PRL, bo zwykłe fakty te
            > mu przeczą
            >
            > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:GDPPerCapita.png&filetimestamp=20090927200636

            I cóż w tym linku mamy "PBK PER CAPITA " czyli jesdno wielkie nic .
            Szybciej od PKB wzrasta bieda i nędza więc czym jest ten PKB? bo na pewno niczym dla 75%.

            Zobacz tym info co się dzieje z PKB (pogrubione) a zaraz co to oznacza dla społeczeństwa (PRZYNAJMNIEJ ZNACZNEJ WIĘKSZOŚCI)


            W 1980r poniżej minimum socjalnego żyło w Polce marginalne 5%
            W 1989r po rewoltach i strajkach paraliżujących wszystko tylko 15%
            W roku 2004 rekordowe 60%
            W obecnych wspaniałych czasach większość 70% !!!!

            Ba.... te 70% to już po ucieczce 3mln z nędzy i PO zaniżeniu minimum 2 krotonie na 800zł.
            800zł to ma być minimum wystarczające na normalne funkcjonowanie mieszkanie itp.
            To jest poniżej nędzy a nie minimum socjalne.

            Wraz z wzrostem nędzy pięknie skorelował się spadek dzietności i osiągnął prawie najniższy pozom na świecie.

            pl.wikipedia.org/wiki/Bieda
            """Mimo że w 2004 roku PKB w Polsce wzrósł o 5,3%, większość wskaźników ubóstwa uległa pogorszeniu. Według GUS w zeszłym roku poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60% Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989 wskaźnik ten wynosił tylko 15%.""""

            www.bankier.pl/wiadomosc/Polski-Indeks-Nedzy-najwyzszy-od-pieciu-lat-2331472.html
            """2011-05-02
            Polski Indeks Nędzy najwyższy od pięciu lat
            Mimo względnie wysokiej dynamiki PKB i rosnących obrotów sieci handlowych realna sytuacja ekonomiczna Polaków ulega systematycznemu pogorszeniu. Na wiosnę polski Indeks Nędzy osiągnął najwyższą wartość od 2006 roku, przecząc oficjalnie głoszonej propagandzie sukcesu."""
            • Gość: jopek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.11, 14:23
              Nanek kpisz czy o drogę pytasz? Normalnie wszystko opada jak się ciebie czyta. Poducz się trochę człowieku, nie wiem wróć do szkoły. Poczytaj prosto napisane artykuły zresztą nawet w pro PISowskiej prasie www.rp.pl/artykul/104845.html
              Po prostu nanek źle zinterpretowałeś rzeczywistość i to dlaczego znalazłeś się w takiej czarnej d... , bo na pewno nie dlatego że w PRL-u było lepiej, może ten artykuł ci to rozjaśni:
              www.polityka.pl/rynek/1515196,1,rozmowa-o-polskim-problemie-z-praca.read

              • nannek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. 04.06.11, 16:27
                Smieszny jesteś jakiś.
                Co niby miało być?

                Linków ja ci mogę wysłać setki... potwierdzających to co pisałem.
                A co mnie "zresztą nawet w pro PISowskiej prasie" to obchodzi?

                Sam jesteś w czarnej d. i nie wiesz o czym piszesz nawet.
                • Gość: jopek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.11, 16:34
                  Oj nanek, nanek do kogo tam mowa. Linki będzie wysyłał, człowieku rozejrzyj się wokół gdzie ty widzisz tą biedę, chyba w swojej norze. No jesteś w czarnej d... choćby dlatego, że wiecznie jęczysz i na dodatek bredzisz jak potłuczony.
                  • nannek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. 04.06.11, 22:19
                    Czy ty naprawdę wierzysz w to co piszesz?

                    Polska to jedna wielka bieda, przecież gdyby nie emigranci którzy wysyłają rocznie oficjalnie 5mld Eu a nie oficjalnie ponad 20mld to wszystko dawno by runęło.
                    ONI UCIEKLI Z BIEDY I NĘDZY SZTUK 3MLN A OD TEGO CZASU NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO ILOŚĆ MIEJSC PRACY CIĄGLE SPADA, LUDZIE DALEJ UCIEKAJĄ.

                    To dzięki nim i wyprzedaży wszystkiego jest niby dodatni PKB.
                    To są fakty, ty piszesz jakieś bzdury i truizmy, przejrzyj na oczy.
                    W Polsce ponad 80% ma dochody na poziomie od 0 do 1700zł netto
                    Emeryci renciści MEDIANA 850ZŁ , 14% bezrobotnych w tym 80% bez zasiłku 600ZŁ,
                    70% NIE OTRZYMUJE ŚREDNIEJ 2400ZŁ , większość 1500zł.
                    Średnio 1200zł

                    To nie wystarcza na samodzielne utrzymanie się, w kraju gdzie utrzymanie mieszkania i żywność jest już wyższa jak na zachodzie.

                    Ja opisuję rzeczywistość a ty udajesz xxx który wierzy w propagandę sukcesu, kiedy TO wszelkie wskaźniki wskazują coraz to większą biedę w PL.

                    MASZ 25% ŻYJĄCYCH W SKRAJNEJ NĘDZY,50% NIEDOŻYWIONYCH DZIECI, 70% PONIŻEJ MINIMUM.
                    I wzrasta lawinowo DZIĘKI REALNEJ 20% INFLACJI

                    A ty udajesz idiotę ze to nie istnieje.
                    Norę idioto no masz w swoim pustym zakłamanym łbie.

                    Nie jęczę tylko opisuję rzeczywistość ,ty jęczysz ze ktoś pisze prawdę jak jest. widać dla ciebie nie wygodną.

                    • Gość: jopek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 02:41
                      Nanek i ty myślisz, że Amerykę odkryłeś?

                      Polska gó...any krajem do życia była od zawsze. Nanek jak się chcesz porównywać z bogatą postrzymską Europą zachodnią to wiedz, że w tym kraju bieda była już od początku, od Mieszka. Trochę się polepszyło w XV wieku, ale Szwedzi zniszczyli wszytko wiek później. Potem było już coraz gorzej i coraz biedniej. I Rzeczpospolita upadła zawalona własną niemocą. Zabory, I wojna światowa, rządy junty II RP, II wojna. A PRL był nędzą, i możesz nanek wkleić i tysiąc linków gdzie będziesz udowadniał, że było inaczej, ale ja PRL pamiętam dobrze. Także to, że pusta puszka po coli w tamtym kraju była cennym gadżetem służącym nierzadko jako dekoracja na kuchennej półce. Wiesz nanek, że w Warszawie burzy się teraz i buduje na nowo całą trasę Łazienkowską łącznie z mostem, bo była tak dobrze zbudowana przez socjalistycznych budowniczych, że rozlatuje się i nie przetrwa nawet 30 lat. I tak samo jest z wszystkimi innymi wielkimi inwestycjami PRL-u. Nanek to nie PRL zbudował linie kolejowe tylko zaborcy. Dzisiaj Wisła jest uregulowana jedynie na dawnym terenie zaboru pruskiego itd itp.

                      I ty nanek piszesz mi tu, że opisujesz rzeczywistość. A kim ty nanek jesteś, ze opisujesz? Jesteś tak samo odpowiedzialny za te biedę i głupotę w tym kraju jak my wszyscy. Polak zawsze był głupi i przed szkodą i po szkodzie. Jęczał, narzekał, modlił się i czekał na mannę z nieba, ale ta nigdy nie spadała, więc szukał kozłów ofiarnych, aby na kogoś zrzucić własną impotencję.

                      Ale wiesz nanek mam dla ciebie dobre wieści, bo ci właśnie przyszło żyć w tej Polsce, która jest najbogatsza od bodaj kilku wieków. Wiesz, że teraz pierwszy raz od 400 lat jesteśmy bogatsi od Węgrów.

                      • Gość: edek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.uvt.nl 05.06.11, 07:51
                        Gość portalu: jopek napisał(a):

                        To przwda ze w Polce bieda była od zawsze.

                        Ale zapominasz lub pomijasz specjalnie jeden istotny okres w historii kiedy ta bieda zmiejszyła się niewyobrazalnie jak i nastąpił wrecz niewyobrazalny rozwój Polski.

                        Wystarczy spojzeć na Polskę przedwojenną gdzie większośc to analfabeci ze wsi o biedzię niewyobrzalnej dziś, bez dostępu do medycyny edukacji niczego.

                        A na Polskę w roku 70 to tylko 22lata takiego rozwoju Polska nie miała nigdy w swojej historii.
                        Juz w latach 50 zlikwidowano analfabetyzm zupełnie, a wszystko co w Polce jest zostało zbudowne w tamtym czasie.
                        Do tej pory obecny bankrut zwany Polską wyprzedaje to co wtedy zbudowano.
                        Mało tego dodaj obudowe totalnie zruinowanego kraju po wojnie.

                        Powoływanie się ze Węgry są dziś biedniejsze jest głupkowate, bo w czym w PKB? to się nie przekłada na ludność.
                        Po drugie takie porownanie: bo on ma gorzej ,samo w sobie jest idiotyczne.

                        To był największy i najszybszy rozwój Poslki w całej jej historii.
                        I to jest fakt bezsporny.

                        • Gość: jopek Re: To jest cofka do tyłu a nie budowa. IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 11:57
                          Z wami to jest w ogóle ciężko rozmawiać, bo wydaje się, że wy nie uświadamiacie sobie wielu mechanizmów regulujących gospodarką. I tak końca możemy sobie w koło Macieju przerzucać się wygodnymi dla każdej ze stron danymi i nic z tego nie wynika.

                          Dobra, po kolei. Rozwój Polski, który nastąpił w drugiej połowie XX wieku nie wynikał bezpośrednio z rządów komunistów ale z etapu rozwoju gospodarczo – społecznego w jaki weszła wtedy Polska. Było to przejście z etapu rolniczego do industrialnego (później niż Europa zachodnia i Ameryka o co najmniej 100 lat).

                          Etap industrialny charakteryzuje się rozbudową przemysłu, koncentracją życia wokół miast i zmianą życia jednostki. Podstawą bogactwa narodów stały się złoża surowców. Powstanie sztucznych nawozów i maszyn rolniczych implikuje wzrost produkcji żywności. A to wraz z rozwojem transportu zaspokaja lokalne niedobory żywnościowe. Ludzie nie muszą już kierować wszystkich swoich mocy wytwórczych na produkcję żywności i są uniezależniani od rytmu natury.
                          Zmienił się również model życia człowieka. Do obsługi maszyn był potrzebny wykwalifikowany robotnik. I stąd ta walka z analfabetyzmem w PRL. Robotnik – modelowy pracownik ery industrialnej – mieszkał w mieście i był słabo wykształcony. Z reguły przez cały okres swojej czynności zawodowej był zatrudniony w jednej fabryce. Specyfika społeczeństwa industrialnego, polegająca na opieraniu się o produkcję dóbr materialnych, doprowadziła do powstania modelu armii bazującego na masowych rozwiązaniach – kluczem do sukcesu była ilość. Rozwój technologiczny stał się również podstawą ewolucji technik komunikacyjnych, a gwałtownie postępująca specjalizacja pracy umożliwiła znaczne przyspieszenie postępu. Wzrosła przeciętna długość życia, głównie ze względu na rozwój medycyny i lepsze odżywianie się. Powoli upowszechniało się również szkolnictwo, przyjmując charakter obowiązkowych szkół powszechnych.

                          I w tym miejscu należy zrobić podsumowanie i zadać pytanie, co by było gdyby w ten okres nie wprowadzali nas komuniści i nie było PRL. Ano mamy przykłady innych państw np. Hiszpanii i Korei Południowej. Hiszpania w roku 1950 była tak samo biedna jak my, a Korea była dużo biedniejsza. Jak przebiegał rozwój tych państw od roku 1950 do dziś ilustruje ten wykres. pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:GDPPerCapita.png&filetimestamp=20090927200636

                          A jak twierdzicie, że w tym linku mamy tylko "PKB PER CAPITA " czyli jedno wielkie nic. To odpowiedzcie sobie na pytanie: czy to Polacy jeździli ostatnio do roboty do Hiszpanii, czy Hiszpanie do nas i czy my jeździmy koreańskimi samochodami, czy może Koreańczycy naszymi?

                          Ale to nie koniec. Świat nie zatrzymał się na etapie rozwoju industrialnego, przeszedł z ery industrialnej (przemysłowej) do ery postindustrialnej, nazywanej inaczej gospodarką postkapitalistyczną (P. Drucker), gospodarką cyfrową (D. Tapscot), gospodarką społeczeństwa informacyjnego (A. Toffler), a także gospodarką opartą na wiedzy (OECD).
                          Postępująca automatyzacja i wykorzystanie maszyn dla wykonywania czynności wcześniej realizowanych przez ludzi doprowadziło nie tylko do wzrostu efektywności, ale także do uwolnienia znacznej części siły roboczej. Oznacza to, że większa liczba ludzi może przenieść się do bardziej kreatywnych zawodów. Coraz więcej wysoce wyspecjalizowanych czynności wykonywane jest przez automaty, co oznacza wzrost wymagań wobec pracowników w zakresie elastyczności i zdolności dostosowania się do różnych warunków. W odpowiedzi na zmienione zapotrzebowanie na rynku pracy system edukacyjny zaczął tworzyć aktywnych absolwentów, rezygnując przy tym z daleko idącej specjalizacji. Cechą charakterystyczną współczesnego rynku pracy jest zdolność do przekwalifikowywania się, co jest jednocześnie kluczem do osiągnięcia sukcesu. Współczesny pracownik musi również być przygotowany na emigrację zawodową (przeniesienie się do regionu, w którym istnieje zapotrzebowanie na pracowników o jego kwalifikacjach), co de facto oznacza wykreowanie modelu pracownika mobilnego. Znaczne wydłużenie się średniej długości życia i spadająca śmiertelność wśród osób w wieku poprodukcyjnym, przy jednoczesnym spadku przyrostu naturalnego (który w krajach najbardziej rozwiniętych przyjmuje z reguły wartość ujemną) zaowocowało gwałtownym starzeniem się społeczeństwa (mniejsza liczba osób w wieku przedprodukcyjnym niż osób w wieku poprodukcyjnym).
                          Dziś za fundamentalny potencjał we współczesnej gospodarce uznaje się wiedzę, która staje się źródłem sukcesu bądź klęski ekonomicznej. Dziś wybudowanie fabryki już nie jest problemem, ale problemem jest szybkie udoskonalanie produktu tak by była możliwość sprzedana gotowego wyrobu. Utrzymanie przewagi konkurencyjnej wymaga umiejętności reagowania i aktywności. W krajach najwyżej rozwiniętych gospodarczo, wiedza jest przede wszystkim aparatem pomocniczym w osiągnięciu najwyższej nowoczesności i szczególnych walorów wytwarzanych dóbr i usług, aby tą drogą zwiększać wartości rynkowe. Kraje mniej rozwinięte gospodarczo powinny dążyć do wzbogacenia zdolności absorpcyjnych transferów wiedzy i dyfuzji technologii teleinformatycznych (ICT) oraz związanych z tym samoistnych starań o rodzime wytwarzanie wiedzy.


                          To tak pokrótce, resztę musicie sobie doczytać sami.
                          Obszernie korzystałem z bbc.uw.edu.pl/Content/41/18.pdf
                          www.sciaga.pl/tekst/17677-18-czynnik_wiedza_a_wzrost_i_rozwoj_gospodarczy
    • sselrats Biznes po polsku - z kieszeni do kieszeni 03.06.11, 19:03
      "A czy Stadion Narodowy to dla Warszawy zysk?

      - Bez dwóch zdań. To inwestycja budowana z pieniędzy rządowych, a będzie dawać podatki od nieruchomości, które są źródłem dochodu dla samorządu."
    • Gość: Macho Kaczyński przed Trybunał. Za Euro. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 19:22
      Kto podpisał Listkiewiczowi zgodę na wystawienie kandydatury?
    • rossonero9 POpie...ni..... i tyle wystarczy 03.06.11, 19:22
      ponoc euro 2012 i obiekty na euro i te pobudowane lotniska ,dworce ,autostrady,szybka kolej to dzieci tuska.... postawmy mu pomnik ,bo tak POjebów boli ,ze ino się Kaczyńskiemu stawia...
      w hołdzie budowniczemu zielonej wyspy-naród

      płemierze jak się cieszę


      finanse.wp.pl/kat,72914,title,Najdrozszy-bubel-w-Europie,wid,13472411,wiadomosc.html
      • stolat3 Re: POpie...ni..... i tyle wystarczy 03.06.11, 19:42
        nie ma się co dziwić . Przecież te styropianowe nieuki nie mają zielonego pojęcia o pracy .
        • Gość: Macho Re: POpie...ni..... i tyle wystarczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 19:44
          Ich wiedza nie jest do niczego potrzebna. Liczy się tylko to, żeby Miro wszystkich POustawiał.
    • Gość: gustdelf Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wyko... IP: 92.20.165.* 03.06.11, 20:11
      Zysk ztego,ze teraz za...ja na potege zeby zdarzyc na euro bedzie taki, ze po zimie 2012-2013 kazda z tych autostrad i ekspresowek bedzie miala tylko jeden pas przejezdny przez nastepne 20 lat bo trzeba bedzie te drogi remontowac. Zreszta ta slynna s8 o ktorej tutaj mowa niedosc,ze jest najdrozsza droga na swiecie to juz juz ja remontuja.
    • Gość: MAX Jakich pieniędzy rządowych?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 20:17
      To rude kłamstwo. To pieniądze nie rządowe bo takich nie ma, ale pieniądze podatników. Marnotrawstwo pieniędzy podatników na drogi czy stadiony przez tą koalicję rudo-czerwoną
      powinno być po klęsce wyborczej aferałów rozliczone i surowo ukarane. Ruda propaganda i kłamstwa jest już nie do wytrzymania.
      • Gość: M Re: Jakich pieniędzy rządowych?!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 23:05
        Może sprawdź kto załatwił nam, to Ełro :
        sldowski rząd M.Belki, a tak naprawdę niezwykle lewicowy
        A. Kwaśniewski, potem przyklepał rząd pisowski.
        Rząd D. Tuska nie mógł już nic zrobić.
        Oskarżać o marnotractwo kilkunastu mld. trzeba SLD i PIS
    • Gość: szczypan Re: Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wy IP: 178.73.49.* 03.06.11, 20:22
      Pomoc publiczna z definicji to udzielenie pomocy pojedynczemu (lub grupie) podmiotowi gospodarczemu, tu właścicielem jest skarb państwa, spółka jest państwowa, nie wiem czy z czasem będzie przekazana czy nie samorządowi, więc raczej o tym nie ma mowy.
      Zmarnowana szansa Euro polega na niezagospodarowaniu praskiej okolicy stadionu. Brak planowanych: hali sportowej, basenu, hotelu, budynków biurowych wzdłuż Zielenieckiej, brak alternatywnej trasy objazdu okolic stadionu po śladzie Trasy Tysiąclecia. Jakby jeszcze dołożyć rewitalizację Targowej i okolic. Większość z braku pieniędzy, część z powodu błędów planistycznych resortu Drzewieckiego (halę Totalizator buduje tam gdzie chce, czyli na Służewcu). Czyli jest Narodowe Centrum Sportu z nazwy ograniczone tylko do stadionu.
    • beckett Pytanie do Pani Julii Pitery, walczącej z korup... 03.06.11, 20:43
      Czy to prawda, że przetargi na duże budowy publiczne "wygrywają" w Polsce oferty dużo droższe niż średnia unijna? Np. odcinek drogi droższy na płaskim terenie najtaniej... jest droższy niż droga budowana we Włoszech czy Hiszpanii czy Chorwacji, w terenie górskim?

      Czy aby "niedotrzymanie" przez Chińskie konsorcjum budujące autostradę terminów i umowy nie skończy się dla Polski upokorzeniem w postaci przegranego arbitrażu, w którym najlepsi prawnicy Rządu Chin nie udowodnią nam, że ich firma, państwowa, padła ofiarą zmowy cenowej podwykonawców i sztucznych barier wejścia?
      • Gość: sam Re: Pytanie do Pani Julii Pitery, walczącej z kor IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 20:47
        Tow. Pitera energię skupiła na wykryciu afery śledziowej za 3 zł 50gr. i oczywiście na uprawianie propagandy w mediach. Utrzymywana jest z pieniędzy podatników.
      • Gość: swoboda)t Re: Pytanie do Pani Julii Pitery, walczącej z kor IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 21:02
        beckett napisał:

        > Czy to prawda, że przetargi na duże budowy publiczne "wygrywają" w Polsce ofert
        > y dużo droższe niż średnia unijna? Np. odcinek drogi droższy na płaskim terenie
        > najtaniej... jest droższy niż droga budowana we Włoszech czy Hiszpanii czy Cho
        > rwacji, w terenie górskim?


        Nie, to nie jest prawda. Ale ignoranci brandzlują się takimi tekstami nie posiadając podstawowej wiedzy w temacie. W sieci nie brakuje konkretnych informacji, najłatwiej o nie na specjalistycznych forach. Kto chce, ten się dowie. Kto nie chce, będzie się brandzlował.
        • beckett Re: Pytanie do Pani Julii Pitery, walczącej z kor 03.06.11, 21:28
          Czyżby nieprawda? Tak jak z cementowniami czy importem AGD? Artykuły na ten temat były m.in. w GW. Ale nie na pierwszych stronach. Nie tam gdzie powinny być.

          Były i artykuły o drogach. Np. o nieumiejętności sprawdzenia przez urzędników ich jakości w okresie gwarancyjnym. Takiej dziwnej nieumiejętności na zasadzie nie umiemy i nie chcemy umieć.

          Były też artykuły o wcześniejszym zwalczaniu konsorców chińskich przez rodzime, wcale nie polskie lecz dobrze w Polsce zadomowione, kartele. Artykuły o dzieleniu się rynkiem, o wygrywaniu przetargów po równo, dzieleniu rynkowego ciasteczka przez kilku graczy... to pisała również Wyborcza. Ale to były artykuły ze stron biznesowych...
        • Gość: maks pajacu, pajacu ... IP: *.piekary.net 03.06.11, 22:09
          wyluzuj Donald, pewnie jutro masz jakiś mecz :)
      • Gość: gtw Re: Pytanie do Pani Julii Pitery, walczącej z kor IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 03.06.11, 22:37
        budowa autostrady np. na Podkarpaciu jest droższa niż w HR z powodu konieczności odwadniania terenu, wystarczy elementarna wiedza budowlana aby o tym wiedzieć
    • klip-klap ROTFL 03.06.11, 20:45
      "- Bez dwóch zdań. To inwestycja budowana z pieniędzy rządowych, a będzie dawać podatki od nieruchomości, które są źródłem dochodu dla samorządu. Stworzy też miejsca pracy."

      Genialne, ekspert wlasnie znalazl sposob na bezrobocie i deficyt. Widac lektura Bastiata i podstawy ekonomii to nie sa zbyt popularne.
      • Gość: max Re: ROTFL IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 20:51
        Takich "ekspertów" będzie przed wyborami coraz więcej i więcej.
        • Gość: SachsSchas ekspert od podatku VAT wypowiada sie na temat IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 20:56
          makroekonomicznych skutkow inwestycji. To ja lece operowac skonsultowac operacje kolana do dermatologa.
      • Gość: swoboda_t Re: ROTFL IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 21:05
        Cóż, facet ma rację. Pytanie brzmiało: czy Warszawie stadion przyniesie zysk? Tak, przyniesie. Wawa zarobi na podatkach, miejscach pracy, zwiększonej koniunkturze itd. A kosztów mieć właściwie nie będzie, poniesie je budżet państwa. Dla miasta interes jak najbardziej znakomity.
        • Gość: MAX Re: ROTFL IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 21:23
          Następny ignorant a może wynajęty. Tylko prymitywny wykształciuch z dużego miasta udaje, że
          nie wie, że pieniądze z budżetu to pieniądze podatników. Taki na jesień przed urną będzie śpiewał:"Łubu du bu niech żyje nam prezes naszego klubu" w duecie z Myszkiewiczem?
          • luni8 Re: ROTFL 03.06.11, 22:30
            > Następny ignorant a może wynajęty. Tylko prymitywny wykształciuch z dużego mias
            > ta udaje, że
            > nie wie, że pieniądze z budżetu to pieniądze podatników. Taki na jesień przed u
            > rną będzie śpiewał:"Łubu du bu niech żyje nam prezes naszego klubu" w duecie z
            > Myszkiewiczem?

            Nie ignorant tylko koleś który wyjaśnia różnice w definicjach.
            Bo to jest tak.
            Polska jako kraj na euro nie ma szansy zarobić, będzie miała szczęście jeśli nie straci.
            Natomiast miasta gdzie będą mecze jako że nie wydawały własnej kasy zarobią na pewno.
            • Gość: podrozny Re: ROTFL IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.11, 23:48
              Tu sie cokolwiek mylisz. Tylko Warszawa buduje stadion z kieszeni wszystkich podatnikow. W innych miastach sa juz z kasy miejscowych podatnikow. Taki Poznan przez budowe stadionu, ktorego koszty sa dwa razy wieksze niz planowano, jest zadluzony po uszy i przez wiele lat ma szlaban na wieksze inwestycje, pomijac ze z planowanych na Euro i tak niewiele zostanie zrobionych.
              Swoja droga to jaka kase mozna zrobic na trzech meczach?
        • klip-klap Re: ROTFL 04.06.11, 12:17
          Uch, no tak, z tego puntu widzenia to pewny zysk ;).
    • Gość: Ryszard Ochódzki Po co jest to Euro? IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 21:22
      - Po co jest to Euro2112 i te stadiony?
      - Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi to Euro? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest Euro na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym Euro? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest Euro za publiczne pieniądze, w oparciu o kilka instytucji. Stadiony sobie zniszczeją, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
      - Protokół zniszczenia...
      - Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
      • Gość: MIS Re: Po co jest to Euro? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 03.06.11, 22:11
        No i jestesmy swiadkami narodzin nowej swieckiej tradycji...ekstradycji
      • nannek 10/10 03.06.11, 22:33
        Gość portalu: Ryszard Ochódzki napisał(a):

        > - Po co jest to Euro2112 i te stadiony?
        > - Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wie
        > sz co robi to Euro? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To j
        > est Euro na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym Euro? My otwie
        > ramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to n
        > ie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest Eur
        > o za publiczne pieniądze, w oparciu o kilka instytucji. Stadiony sobie zniszcze
        > ją, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
        > - Protokół zniszczenia...
        > - Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
        • Gość: gtw Re: 10/10 IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 03.06.11, 22:39
          wychhodzi na to, że lepiej aby tej infrastruktury nie było, hehe

          wtedy eksperci z forum gw będą zadowoleni....
          • Gość: PP Re: 10/10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 10:13
            Za PRLu nie było autostrad, nie było mięsa w sklepach, nie było mieszkań 9 czas oczekiwania na mieszkanie to 20 lat, nie było prywatnych samochodów dl;a zwykłego Polaka, nie było niczego co dzisiaj jest normą wiec wracajmy do czasów komuny, niech kacyki znowu ukradną kraj i doprowadzą go do ruiny takiej jaka była w latach 80 .
      • Gość: /dev/null Bareja wieszczem narodowym! IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.11, 22:50
        Mi wpladlo jeszcze cos innego z Barei do glowy:
        Stadion Narodowy im. Alternatywy 4
        Takie same bodownictwo jak w filmie.

        Tworczosc Barei powinno sie przerabiac na polskim, obok tworczosci takich wieszczy jak Slowacki czy Mickiewiecz...
    • dlugi_22 Re: Z czym nie zdążą ? 03.06.11, 23:22
      Z niczym.
    • ulanzalasem Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wyko... 03.06.11, 23:26
      Equitable Life

      In April 2004, Equitable Life, a UK life assurance company, sued EY after nearly collapsing following a House of Lords judgement that it had to pay guaranteed annuities held by its policyholders. Equitable claimed that EY neglected its duty as auditor and demanded £2.6bn in compensation. Equitable abandoned the case in September 2005 and each side agreed to pay their own legal costs. EY described the case as "a scandalous waste of time, money and resources for all concerned."
      Anglo Irish Bank

      In January 2009, in the Anglo Irish Bank hidden loans controversy, EY was criticised by politicians and the shareholders of Anglo Irish Bank for failing to detect large loans to Sean FitzPatrick, its Chairman, during its audits. The share price fell by almost 99% and the Irish Government had to subsequently take full ownership of the Bank, at a cost of €5,500 for every man, woman and child in the country. The then Chief Executive of Financial Regulation at the Central Bank of Ireland told a parliamentary committee that "a lay person would expect that issues of this nature and this magnitude would have been picked up” by the external auditors. EY declined to appear before the same committee after receiving legal advice. EY subsequently said their non-appearance was due to wanting not to be part of the media debate around the issue.[28] The Chartered Accountants Regulatory Board appointed John Purcell, former comptroller and auditor general, to investigate into the "circumstances around the issue of inappropriate directors' loans at Anglo Irish" and into the performance of its auditors, EY.
      Sons of Gwalia

      On 4 September 2009, EY, the former auditors of Sons of Gwalia, agreed to a A$125m settlement over their role in the gold miner’s collapse in 2004. Ferrier Hodgson, the company's administrator, had claimed EY was negligent over the accounting of gold and dollar hedging contracts. However, EY said that the proposed settlement was not an admission of any liability.
      Akai Holdings

      On 11 October 2009, EY reached a legal settlement where they agreed to pay US$200 million to the liquidators of Akai Holdings. It was alleged that EY falsified court documents to avoid negligence charges which led to police raiding the Hong Kong office.
      Lehman Brothers

      The Valukas Report by bankruptcy court examiner, Anton R. Valukas, issued on March 11, 2010, charged that Lehman Brothers engaged in a practice known as repo 105 and that Ernst & Young, Lehman's auditor, was aware of it. New York prosecutors, headed by Governor-elect Andrew Cuomo, announced on 21 December 2010 that they have sued the firm for fraud charges related to repo 105 and the collapse of Lehman Brothers. Charles Perkins, a spokesman for the firm said that last audit of Lehman Brothers was for the fiscal year ending November 30, 2007 and that in EY's opinion, Lehman’s financial statements for that year were fairly presented in accordance with Generally Accepted Accounting Principles (GAAP).
      Bally Total Fitness

      In December, 2009, Ernst & Young agreed to pay an $8.5 million fine - one of the highest settlements ever paid by an accounting firm - to the Securities and Exchange Commission for its work auditing the books of Bally Total Fitness. The firm agreed to an order that it cease and desist from violating securities laws. Six current and former Ernst partners, including Randy G. Fletchall, the partner in charge of the firm’s national office, were also sanctioned by the commission in one of its most sweeping actions against auditors involved in a failed audit. Two current Ernst partners who had worked for the national office and been involved with Bally audits, Mark V. Sever and Kenneth W. Peterson, were barred by the S.E.C. from auditing public companies for at least two years. The three former partners named by the commission were Thomas D. Vogelsinger, William J. Carpenter and John M. Kiss. Each was barred from auditing public companies, Vogelsinger for at least nine months, Carpenter for at least two years, and Kiss for at least three years
      • Gość: Ezekiel 25:17 Re: Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wy IP: *.washdc.fios.verizon.net 03.06.11, 23:52
        Ten artykul to dokladna kopia artykulow ukazujacych sie na rok przed Olimpiada w Atenach, stolicy Grecji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: cavok Re: Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wy IP: *.acn.waw.pl 04.06.11, 00:56
          @ezekiel
          Czy może znasz bliżej greckie realia? Mieszkasz tam?
          Bo mój pierwotny prostoduszny entuzjazm dla Euro i związanych z nim inwestycji mocno przygasł właśnie po wizycie w Atenach.
          Jakiś sympatyczny Grek, kierowca zresztą z zawodu, opowiadał z przejęciem, że równia pochyła, po jakiej stacza się ich gospodarka, ma, co podobno dla większości Greków jest oczywiste, swój początek w Olimpiadzie. Gigantyczne inwestycje, potężnie promowane przez rząd i media, nigdy się nie zwróciły. A koszty utrzymania tej infrastruktury rosły...
          Wiele gałęzi gospodarki właśnie wtedy dostało trwałej zadyszki, tracąc kruchą płynność. Nie jestem ekonomistą, ale ta rozmowa zrobiła na mnie pewne wrażenie. Czy to tak wygląda w Grecji?
          Pozdrawiam cavok
          • Gość: Ezekiel 25:17 Re: Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wy IP: *.washdc.fios.verizon.net 04.06.11, 01:22
            Napisalem, ze artykuly si powtarzaja, i historia Grecji rowniez sie powtorzy (niestrty) w Polsce. Brawa naleza sie dla rezimowej propagandy, ktora tak latwo manipuluje masami i popiera te bezproduktywne inwestycje.Co bedzie po Euro ? Wielki kac i propaganda zacznie wmawiac motlochowi, ze potrzebujemy szybka kolej, taka jak pomiedzy Tokio i Osaka. A masy zajete sportem nie porownaja Tokio z Warszawa czy Poznania z Osaka. A koszt budowy kolei w Polsce taki sam..... albo wyzszy.... Pozdrowienia !
            • Gość: kazio Re: Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wy IP: *.vs.shawcable.net 04.06.11, 07:04

              " Jedną z inwestycji, która przyspieszyła dzięki mistrzostwom, jest w Warszawie budowa drugiej linii metra "
              Nic dziwnego ze w Polsce jest tak jak jest skoro mamy takich idiotow za ekspertow.
              Druga linie metra dopiero zaczynaja budowac i bedzie oddana do uzytku dlugo po zakonczeniu Euro a wiec z Euro nie ma to nic wspolnego bo tak czy siak byla planowana od dawna
            • Gość: www bzdury, PL to nie Grecja IP: 123.121.195.* 04.06.11, 07:30
              Bzdury.. olimpiada to sporty niszowe, np. centrum do plywania, judo, strzelectwa.... takie obiekty NIE MAJA SZANS na utrzmanie sie.... szanse maja male plywalnie z trybunami na 200 osob....

              Te stadiony to inna sprawa, na stadionie mozesz zrobic wszystko od meczu po koncert, konferencje itp.

              W wielu miastach sa duze stadiony i jakos sie utrzymuja....


              Dodatkowo Grecja, to kraj zyjacy z turystyki.. my zyjemy z tego co wyprodukujemy, bo niestety Polska jest brzydka i ma okropna pogode.

              W czasie kryzysu pierwsza rzecz na ktorej ludzie oszczedzali to wyjazd zagraniczny i tak zaczely sie problemy Grekow....
              • Gość: andrzej Re: bzdury, PL to nie Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 07:53
                z tą pogodą to nie przesadzaj...
    • Gość: he, he, he Jeden wielki blamaz 37 milionowego kraju IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.11, 07:03
      Gdzie jest teraz ta banda skoorvieli dzienikarskich z Polski, ze o zwyklych pierdzielach stolkowych zwanych internautami nie wspomne, ktora wylewala wiadra pomyj na olimpiade zimowa, przy ktorej prowincjonalna impreza jaka jest Euro w Polsce, to jak pryszcz na doopie Maryny, a ktorej i tak 37 milionowy kraj nie potrafi zorganizowac, choc od niego nalezy tylko 50% z calej imprezy. Ha, ha, ha - wstyd na caly powiat i pol wojewodztwa.
    • Gość: satyron Sachs.....Goldman IP: *.play-internet.pl 04.06.11, 09:00
      ten pan ktory sie wypowiada , jest tak samym bajkopisarzem jak instytucja noszaca to imie , odpowiedzialna w czesci za kryzys ( a na pewno sytuacje w Grecji)
    • jur56 Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wyko... 04.06.11, 09:17
      A wydawało się , że wystarczy otrzymać prawo organizacji a reszta zrealizuje się sama .
      A tu taka niespodzianka , oprócz PR potrzebna jest jeszcze profesjonalna realizacja .
      Ale skąd wziąć profesjonalistów , spośród kumpli się nie da .I szykuje się plama .
    • Gość: Kacper Euro w Portugalii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 10:01
      Jaki wpływ na przyszłość Portugalii miało zorganizowanie mistrzostw europy w piłce nożenj.

      Czy dzisiaj Portugalia kwitnie i jest wzorem dla innych państw?

      Co czeka Polskę za parę lat , czy Euro 2012 nie zdołuje nas, tak jak Portugalię?
    • Gość: burmistrz Euro to szansa, trzeba dużo pracy, żeby ją wyko... IP: *.toya.net.pl 04.06.11, 10:19
      A w takiej Sofii drugą linię metra zaczęto budować w 2009 i gotowa będzie w lipcu 2012. I żadne pożalsięboże "Euro" im nie jest do mobilizacji potrzebne.
    • Gość: Idiota Debil ma to do siebie ze wszystko spieprzy IP: *.adsl.xs4all.nl 04.06.11, 10:53
      Jak nam wiadomo Euro jakie kol wiek to prestiż danego kraju wraz z jego promowaniem .Zależy jak się sprzedamy ,co za promujemy .jak znam życie to polscy politycy będą zajęci gnojeniem sie na wzajem i wszelki prestiż polski szlak trafi .Polska jest mało znanym krajem w Europie wiec przydało by się go trochę rozreklamować .Ale znając chciwość Polaków tak wszystko wywindują ze na pewno sie nie opłaci .Jak Włosi złodziejski naród Patologiczny kraj z rządem patologicznym . Daleki od normalności bo nie szuka sie w PATOLOGI normalności patrzcie na rząd on jest wynaturzony .Dlatego ten kraj tak wiele polaków wku...a obłuda i zakłamanie z dodatkiem średniowiecza .
      • leziox Re: Debil ma to do siebie ze wszystko spieprzy 04.06.11, 23:22
        Padnie wszystko,zostanie skansen.
        Do skansenu zaczniemy sprzedawac w calej Jewropie bilety.Stawiajac naturalnie zaraz za bramkami autostradowymi bramki biletów wstepu do najbardziej upadlych miejscowosci.
        Zjezdzac sie zaczna milosnicy survivalu,ludzie pasjonujacy sie przezyciem w jednym kawalku dyskoteki w Muchoborze Dolnym i rezyserzy z Hollywood,realizujacy po paru sztachach trawki najbardziej ponure dziela konca swiata i to gdzies kolo Trzciela lub Swiebodzina.
        Nad wszystkim bedzie górowal milczacy Chrystus przewyzszajacy swoja postacia tego z Rio,o którym zreszta wkrótce swiat zapomni,oczarowany dziká dzunglá rozciagajaca sie na wschód od Odry,gdzie sam wstep(bez gwarancji powrotu) trzeba bedzie zalatwiac za grube lapówki.
        A Polacy?
        No cóz.
        Oni,mistrzowie improwizacji,zawsze znajda sposob aby wyjsc na swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka