Dodaj do ulubionych

Autostrady: Gra w chińczyka

IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.11, 23:04
autoatrady,stadiony, euro 2012 są nam potrzebne jak dziura w moście. Polska ma bilion zł długów, czas się opamiętać, zanim nie będzie za póżno.Jeżeli komuś potrzebna jest autostrada, niech ją sobie zbuduje, za własne pieniądze. My polacy budować autostrad nie potrafimy. Winniśmy budować to w czym jesteśmy najlepsi na świecie, czyli w pojazdach marsjańskich i pomnikach jana pawła II.
Obserwuj wątek
    • Gość: zwieraczmocy Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.11, 09:32
      Nie rozumiem skąd ta jednostronna nagonka na Chińczyków w mediach. Wybrali firmę najtańszą, ale najtańszą spośród dużych firm budujących drogi, mosty, linie kolejowe i autostrady na całym świecie, a nie zupełną firmę-krzak, jak teraz próbują wmawiać nam w mediach. Chińska firma ma przecież pokaźne roczne obroty, kilkaset referencji, kapitał, zdolności organizacyjne i wykonawcze.
      Kłopoty zaczęły się nie, jak podają media, gdy Chińczycy przestali płacić wykonawcom, tylko gdy GDKiA przestała płacić Chińczykom. Zapewne do pierwszych tarć dochodziło już kilka miesięcy wcześniej, jednak wtedy nikt nie zasiadł do negocjacji z Chińczykami. Teraz o dziwo prasa wciąż nie zajmuje się tym, który z urzędników winny jest tego, że wykonawca zszedł z placu budowy. Kto nie dopilnował swoich obowiązków. Przecież można było sprawę doprowadzić do końca, a kłócić się po Euro. Ktoś był zbyt chytry, chciał przycisnąć COVECa do muru, ale po prostu nie wyszło. Ale mediów to nie interesuje.
      Trwa kampania obrabiania d.. Chińczykom. Stanowiska drugiej strony w tym bałaganie, jakoś nie jest dane w mediach poznać. Za to urabia się mózgi ludziom, że tanio to się w Polsce nie da budować i że trzeba zmienić ustawę o zam-publ.
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o kasę. Najwyraźniej COVEC nie obdarował kogo trzeba, "psuł rynek" niższymi cenami i generalnie nikt w kraju "pożytku" żadnego z Chińczyków nie miał.
      To co się teraz dzieje i jednostronnosć oraz nachalność z jaką kładzie się ludziom do łbów różne tezy zaczyna trącić jakąś PiArową sztuczką, której celem jest znalezienie atrakcyjnego kozła ofiarnego i przeforsowanie zmian w przepisach, żeby kasę za zbudowanie dróg dale mogli zgarniać kolesie.
      • Gość: aa Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 09:41
        Może innym firmą nie pasuje kryterium "najniższej ceny" w przetargach
        Po co budować tanio jak można zgarnąć w niejasnych przetargach więcej kasy i podzielić się między sobą?.
      • Gość: J.J-P. Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.icpnet.pl 13.06.11, 10:51
        Można by powiedzieć "gra w chińczyka kasą podatnika".
        Prawda jest taka, że inne firmy budują drogo i raczej kiepsko, i boją się chińskiej konkurencji.
        Dlatego blokują ich jak mogą. Zresztą blokują każdego nowego wykonawcę.
        Oczywiście za taki stan rzeczy odpowiada organizujący przetarg, szczególnie, gdy nie zna się na robocie i nie potrafi w przetargu zadbać, wymusić prawidłowych procedur prowadzenia inwestycji. Procedur gwarantujących jakość i wykonanie technologii.
        Dowodem na to może być zapytanie do oferty mniej więcej takiej treści :
        "A dla kogo jest ta inwestycja? inwestor prywatny czy miasto? ...... a to dobrze, jutro będzie oferta."
      • Gość: Sir Galahad Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 13.06.11, 12:47
        Przecież okazało się, że GDKiA płaciła terminowo więc czemu powtarzacie bzdurę?
        • Gość: waćpan Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.11, 14:10
          No, okej "w terminie", ale
          "Chińczycy twierdzą, że budowy nie dało się kontynuować, ponieważ Dyrekcja przedłużała terminy płatności, a w dodatku zaniżała ilość oraz wartość wykonanych prac. Z tego powodu – jak twierdzi COVEC – spółka zainwestowała w budowę dwóch odcinków A2 ponad 100 mln dol. z własnych środków"
          i jescze
          "Generalna Dyrekcja płaci za wystawione faktury po prawie dwóch miesiącach. To prawda, że dostaliśmy pod koniec maja kolejną transzę od GDDKiA, jednak nikt nie mówi o tym, że jest to transza za marzec. Cały czas czekamy na pieniądze za kwiecień i maj. Mamy nadzieję, że uda nam się wypracować bardziej elastyczne warunki, które pozwolą załagodzić konflikt."

          "- Generalna Dyrekcja płaci za wystawione faktury po prawie dwóch miesiącach. To prawda, że dostaliśmy pod koniec maja kolejną transzę od GDDKiA, jednak nikt nie mówi o tym, że jest to transza za marzec. Cały czas czekamy na pieniądze za kwiecień i maj – tłumaczy Osowski. – Mamy nadzieję, że uda nam się wypracować bardziej elastyczne warunki, które pozwolą załagodzić konflikt.

          i jeszcze można sobie wyczytać, że "Spółka COVEC miała poślizgi w płatnościach, bo wykonała robotę przed czasem! GDk natomiast postanowiła nie płacić za wykonane szybciej odcinki w czasie krótszym niż zakłada to kosztorys"
      • Gość: branzysta Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.alianzaviva.net 13.06.11, 16:26
        W przetargach organizowanych przez inteligentnych ludzi
        oferty najnizsza i najwyzsza sa z gory odrzucane. Negocjuje sie z pozostalymi.
      • easy.teraz Re: Autostrady: Gra w chińczyka 13.06.11, 16:38
        Smutne, że żeby się czegoś dowiedzieć trzeba czytać głosy w dyskusji, bo felietony są tak zredagowane, że nigdy do końca nie wiadomo o co chodzi.

        Rozumiem, że rynek budowniczych autostrad przypomina dawny rynek taksówkarski - jak ktoś chciał świadczyć usługę taniej, to w imię "solidarności" przebijano mu opony. Tyle że wygląda na to, iż w tym procederze, polegającym na zmowie biorą udział także urzędnicy państwowi. Jeśli tak w istocie jest to państwo nie tylko nie wywiązuje się ze swoich podstawowych obowiązków ochrony konkurencji ale co więcej bierze udział w zmowie...
        • Gość: Mirwisz Re: Autostrady: Gra w chińczyka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 11:21
          Coś jest w tym porównaniu do rynku taksówkarskiego. Dzisiaj 1 km autostrady kosztuje w PL ponad 50 mln zł ... w kraju o idealnych warunkach terenowych, gdzie nie trzeba kopać tuneli oraz jest bardzo mało gór. Groteska!
    • Gość: z Panie Kublik, może trochę refleksji w tym co się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.11, 10:58
      pisze?
      "Nikt specjalnie nie dociekał, jak to możliwe, by zbudować drogę 44 proc. taniej od kosztorysu, którego nie brano przecież z sufitu."

      No pewnie że nie z sufitu, lecz na podstawie gorzkiej lekcji z z przetargów z okresu boomu budowlanego, gdzie po otwarciu kopert z ofertami okazywało się, że najtańsza oferta jest o 40-50% droższa niż kwota założona w kosztorysie. Po prostu wykonawcy "golili" równo budźet śrubując stawki niemiłosiernie. I tak np. na AOW było zabudżetowane niewiele ponad 2 mld PLN, a suma najtańszych ofert (budowę podzielono na 3 odcinki) wyniosła prawie 4 mld - widać różnicę? Więc przy następnych przetargach wzięto sporą poprawkę "w górę". Ale przyszedł kryzys i wykonawcy mocno spuścili z tonu. Chińczycy przegięli, ale chcieli koniecznie wejść na rynek europejski (w sumie czemu nie?) Ich sprawa, byleby wybudowali dobrze i terminowo. A skoro nie, to trzeba ich pogonić, nie ma sentymentów - kto raz zawiódł w ten sposób, ten na zaufanie nie zasługuje. I tyle w temacie Chińczyków.
    • Gość: s Czy w Polsce coś jeszcze może dziwić? IP: *.ip.netia.com.pl 13.06.11, 12:28
      A, tak ,dziwi, że np ktoś oddał znalezione pieniądze:/
    • Gość: drMuras Autostrada im Donalda bezradnego IP: *.icpnet.pl 13.06.11, 12:55
      Ta autostrada to jest wręcz modelowy przykład działania POzorantów. Dziwi mnie że PO 4 latach takich zabaw kolejnych ofensyw legislacyjnych wojen z urojonymi problemami az tyle osób jest gotów dalej głosowac na tych POzorantów. Ale jak w latach 70 cały naród z Partią tak i teraz . Szczęście że nie tu będe otrzymywał emeryture ...
      • Gość: jangcy oj trolu trolu IP: *.toyota.waw.pl 13.06.11, 17:07
        gdybys wiedzial ze te twoje puste gadanie odnosi efekty kompletnie odwrotne od zamierzonych do przestałbyś strzępić język na próżno
        • Gość: oiooo też mam podobne odczucia jak czytam takie posty IP: 194.156.48.* 13.06.11, 17:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka