Dodaj do ulubionych

Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud...

03.07.11, 20:23
Pierdulenie o szopenie. Pokazcie statystyki co Amerykanie kupili w ciagu ostatniego roku to pogadamy. Jakie te male autka.
Obserwuj wątek
    • Gość: kagan Amerykanin się przesiada do małego auta IP: *.dsl.telepac.pt 03.07.11, 20:41
      Nie bedzie go niedlugo w ogole stac na zadne auto...
      • Gość: janek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 03.07.11, 22:50
        kagan
    • Gość: sezon ogorkowy Fascynujace IP: *.phil.east.verizon.net 03.07.11, 20:54
      Juz dawno nie bylo niczego o Ameryce. Zaczynalem sie niepokoic.
      Wrocil do pracy ten ktory potrafi googlowo tlumaczyc?
      • Gość: Mirwisz Re: Fascynujace IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 21:03
        Hehehe ... ja nawet jestem w szoku. Jankesi dalej pomykają V6 albo V8, galon benzin kosztuje dalej śmiesznie mało w stosunku do zarobków. Jedyne co widzę na horyzoncie to więcej hybryd - nawet Lexus oferuje ostatnio 4-litrowy V8 ale hybrydowy :)
      • Gość: bolek Re: Fascynujace IP: *.pools.spcsdns.net 03.07.11, 21:28
        he he, nie bylo zlych wiadomosci z USA to nie bylo o czym pisac.. swoja droga z ta otyloscia to tez bym nie przesadzal, 1. w innych krajach (np. w Polsce) wogole nie prowadzi sie tych statystyk tak jak to robia w Stanach, 2. wiekszosc otylych to kultury nie-europejskiego dziedzictwa,wiec glownie latynosi i czarni, tylko ze znowu w tych krajach nie prowadza tych badan jak to robia w USA bo inaczej wielu by sie zalapalo na kategorie "nadwaga", nawet w Polsce, wiem z doswiadczenia - nastepnym razem bedac w Polsce zrobcie BMI test wrywkowo tym ktorzy twierdza ze nie maja problemu z waga. hehe bedzie zabawa... :)
        • Gość: karolek Re: Fascynujace IP: *.marcaria.com 04.07.11, 01:51
          "2. wiekszosc otylych to kultury nie-europejskiego dziedzictwa,wiec glownie latynosi i czarni,"

          Bolku, ty zawsze te głupoty. Nie piernicz, że w Ameryce jest mało białych spaślaków.
          • Gość: zzz Re: Fascynujace IP: *.cable.mindspring.com 08.07.11, 20:50
            annecollins.net/ethnic-obesity-usa.htm
            Chwała politycznej poprawności, ale wygląda na to że jednak Bolek ma rację.
    • witek7205 Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud... 03.07.11, 21:11
      Autor artykulu nie zrozumial ani slowa z raportu, ktory czytal.
      Owszem, amerykanie zaczeli kupowac male auta, ale zwykle jako drugie a najczesciej trzecie auto do domu. Takie miejskie auto do robienia zakupow, bo po prostu wychodzi taniej. Do tej pory takich aut na rynku nie bylo, lub byly kiepskiej jakosci i nikt ich nie chcial. Teraz pojawil sie wiekszy wybor lacznie z samochodami hybrydowymi, wiec na lokalne trasy do sklepu i z powrotem sie sprawdzaja. Czesto tez rodzice kupuja na poczatek taki mniejszy samochod swoim pociechom po zrobieniu przez nich prawa jazdy. O oszczedzaniu w ameryce niewiele osob mysli.
      • tehuana Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr 03.07.11, 21:22
        Pewnie, ze nikt w Ameryce o oszczedzaniu nie mysli. Bo nie ma z czego oszczedzac.
        • Gość: Bolek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.pools.spcsdns.net 03.07.11, 21:31
          jest jest z czego, Amerykanie maja bardzo duzo tak zwanego "disposable income" (tl. dochod pozbywalny??) kazdego miesiaca, co dla wielu Polakow jest obcym zjawiskiem.
          • Gość: Mirwisz Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 22:11
            Chodzi tu o dochód dostępny
          • Gość: klakier Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.nyc.res.rr.com 04.07.11, 08:37
            Gość portalu: Bolek napisał(a):

            > jest jest z czego, Amerykanie maja bardzo duzo tak zwanego "disposable income" (tl. dochod pozbywalny??) kazdego miesiaca, co dla wielu Polakow jest obcym zjawiskiem.
            ----
            Racja ! Zgodnie z najnowszym raportem Biura Ekonomicznych Analiz, dochody amerykanów wzrosły. Nominalne. W rzeczywistości spadły bo wartość nabywcza dolara spadła :-)))) Do wskaźnika inflacji amerykańskie biuro polityczne FED nie wlicza cen żywności i benzyny.
            -----------------------------------------------------------------
            "Disposable income is total personal income minus personal current taxes. In national accounts definitions, personal income, minus personal current taxes equals disposable personal income. Subtracting personal outlays (which includes the major category of personal (or, private) consumption expenditure) yields personal (or, private) savings."
            • Gość: Mirwisz Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 22:33
              Pozbywalny "income" i wszystko co z tym związane załatwiam w kiblu w trosce o prostatę - Wam też radzę tak robić :)
      • Gość: karolek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:05
        > "wiec na lokalne trasy do sklepu i z powrotem sie sprawdzaja."

        Jezu, ale ludzie mają problemy - węzły gordyjskie.

        A co człowiekowi potrzebne jest na "nielokalne trasy"?
        Na nielokalne trasy potrzebny jest samolot albo wynajęty samochód.
        Po co trzymać 4-5 litrowa krowę, płacić ubezpieczenie i inne bajery
        by pojechać nią gdzieś dalej raz na parę miesięcy?

        Po to by wszyscy widzieli wszem i wobec status jaśnie pana stojący na jego podjeździe?
        To juz nie ma innych sposobów wydawania pieniędzy?

        Za dwieście parę dolców, z odpowiednim wyprzedzeniem, można załatwić bilet na dwugodzinny
        lot samolotem.

        Dalsza wycieczka samochodem? Można wynająć samochód albo jakąś przyczepkę
        by załadować bagaże i n.p. rowery lub kajak.

        Aaaaa, zapomniałem o gościach mających długie dojazdy do pracy.
        Ale przeważnie i tak jedzie jeden człowiek 5-osobowym samochodem i robi tłok na drodze. Po co?
        Czy nie wystarczy mu szybki i zwrotny mniejszy samochód?

        • babaqba Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr 04.07.11, 04:34
          Gość portalu: karolek napisał(a):

          (...)
          > Po to by wszyscy widzieli wszem i wobec status jaśnie pana stojący na jego podj
          > eździe?
          > To juz nie ma innych sposobów wydawania pieniędzy?

          Ech, to filozofia biedaka, który musi wybierać: nowe buty czy obiad na jutro.

          >
          > Za dwieście parę dolców, z odpowiednim wyprzedzeniem, można załatwić bilet na d
          > wugodzinny
          > lot samolotem.

          Jak gęsta jest sieć lotnisk?

          > Dalsza wycieczka samochodem? Można wynająć samochód albo jakąś przyczepkę
          > by załadować bagaże i n.p. rowery lub kajak.

          A wypożyczalni?

          >
          > Aaaaa, zapomniałem o gościach mających długie dojazdy do pracy.
          > Ale przeważnie i tak jedzie jeden człowiek 5-osobowym samochodem i robi tłok na
          > drodze. Po co?
          > Czy nie wystarczy mu szybki i zwrotny mniejszy samochód?

          Tak, każdemu wystarczy 640 kB RAM. Duży samochód jest nieskończenie bardziej komfortowy od "szybki i zwrotny". Szybki i zwrotny jest dla dzieciaków chcących poszaleć.

          Oni mają takie samochody, bo tego chcą i ich na to stać. Co cię aż tak w dołku ściska? Niech Polacy zapitalają jak Amerykanie przez kilkadziesiąt lat, zrobią większość wynalazków i nowych technologii na świecie, pobudują największe firmy, to ich też będzie stać.
        • Gość: zzz Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.cable.mindspring.com 08.07.11, 21:04
          Co do wypożyczalni, to wybacz, ale powiedzmy mąż musi akurat pracować w sobotę, więc zabiera samochód, a wtedy żona bierze taksówkę/autobus do wypożyczalni żeby skoczyć po zakupy? Poza tym z wszystkimi opłatami (przede wszystkim ubezpieczenie) wypożyczenie samochodu realnie kosztuje 2 razy więcej niż reklamowana stawka.

          Przedy wszystkim wygoda - chcesz/potrzebujesz to wsiadasz i jedziesz.

          A co do robienia tłoku na na drodze 5-cio osobowym samochodem zamiast powiedzmy 2 osobowym - to nie przez wielkość samochodu, to przez liczbę samochodów: popatrz jak porównuje się odległość pomiędzy samochodami do ich długości.
      • Gość: karolek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:13
        BTW. Nie należy rozmijać się z faktami i uparcie im zaprzeczać.
        Drugie samochody i samochody dla młodzieży zawsze w Ameryce były, tylko teraz są mniejsze więc efekt jednak jest.

        Po drugie nie jest prawdą, że jest tylko tak jak piszesz gdyż jak najbardziej poważni obywatele
        zaczynają jeździć motocyklami (nie tymi smokami, którymi jeżdzą bandy 'bikers'), skuterami
        i smart-carami.

        Zaczyna się oczywiście od tych, którzy nie mają takich zahamowań i uprzedzeń jak Ty,
        czyli od tych sprytniejszych i bardziej niezależnie myślących Amerykanów.

        Oni mają w nosie to co ktoś tam pierniczy i posuwają smart-carami, wynajmowanymi na godzinę zip-carami i małymi motocyklami/skuterami aż miło.

        Wcale nie chodzi tylko o młodych ludzi tylko o bystrych ludzi, w różnym wieku, którzy umieją trzeźwo kalkulować.
    • jwojnar Amerykanin przesiada się z trudem i bardzo powoli 03.07.11, 21:23
      Zmiana rzeczywiście następuje, ale dużo wolniej, niż wynikałoby z artykułu. Wyniki sprzedaży samochodów w USA za czerwiec są następujące:
      1 Ford F series 49,618
      2 Chevrolet Silverado 32,579
      3 Chevrolet Cruze 24,896
      4 Chevrolet Malibu 23,737
      5 Ford Escape 22,274
      6 Ford Focus 21,385
      7 Toyota Camry 21,375
      8 Ram 21,362
      9 Ford Fusion 20,808
      Jak widać, oprócz miejsc 3, 5 i 6, mamy wciąż dość duże samochody osobowe i absurdalnie duże ciężarówki, więc z tą miłością to albo spora przesada, albo miłość jest platoniczna.

      Przy okazji: różne dziwne rzeczy obiecywał Henry Ford II, wnuk założyciela firmy.
      • Gość: Mirwisz Re: Amerykanin przesiada się z trudem i bardzo po IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 22:32
        Ja akurat zwróciłem na tej liście na inny aspekt:
        3. Chevrolet Cruze
        5. Ford Escape
        6. Ford Focus
        9. Ford Fusion (www.ford.com/cars/fusion/)
        to samochody "amerykańskie" skonstruowane przez Azjatów i Jewropieńców.

        Nawet zdobywający coraz większą popularność Ford Fiesta to Mazda-2.
        • Gość: Swoboda_t Re: Amerykanin przesiada się z trudem i bardzo po IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 20:28
          Wedle mojej wiedzy sprzedawany w USA Ford Fiesta to ten sam co w Europie Ford Fiesta, czyli... Ford Fiesta. Zaprojektowany w Europie.
      • leszlong Re: Amerykanin przesiada się z trudem i bardzo po 03.07.11, 22:51
        @jwojnar: Ford Escape taki mały nie jest, to tzw. middle SUV (w porównaniu z Fordem serii F to faktycznie mały ;-) ). Ponadto na autostradzie zużywa koło 10-11 litrów/100km (23 mpg) czyli taki oszczędny też nie bardzo.
    • Gość: broart a ja choruję na IP: *.ryb.abpl.pl 03.07.11, 21:36
      300m czy warto w to się pchać??
      mam ofertę z 2003 r. full wypas z Kanady
      • Gość: Pan Tofel Re: a ja choruję na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 21:48
        Gdyby amerykanie potrafili produkować dobre auta toby je cenili. Tak nie jest. Żaden ci nie powie, że ich rodzime wyroby są dobrej jakości. Jeżdżą nimi bo są tańsze od aut z importu to raz, a dwa z poczucia patriotyzmu.
        • Gość: Mirwisz Re: a ja choruję na IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 22:36
          Oczywiście, że Jankesi potrafią produkować bardzo dobre samochody - pokazali to już nie raz, nie dwa. We wczesnych latach 80-tych firmami GM, Chrysler, Ford i AMC zaczęli rządzić spece od cięcia kosztów, a nie inżynierowie i to jest główny powód obecnej sytuacji z samochodami amerykańskimi.
        • Gość: Autor Re: a ja choruję na IP: *.resnet.colorado.edu 03.07.11, 22:40
          > Gdyby amerykanie potrafili produkować dobre auta toby je cenili. Tak nie jest.
          > Żaden ci nie powie, że ich rodzime wyroby są dobrej jakości. Jeżdżą nimi bo są
          > tańsze od aut z importu to raz, a dwa z poczucia patriotyzmu.

          Ha, ha! Pojedz sobie do Wyoming to nie zobaczysz tam ani jednego europejskiego auta; zapytaj się lokalsa to ci powie dlaczego.
          • Gość: Mirwisz Re: a ja choruję na IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 23:07
            Ale już w takim Idaho jest całkiem inna sytuacja :)
          • Gość: Roska Bylem w Wolominie, racja IP: *.range81-132.btcentralplus.com 03.07.11, 23:38
            same japonce, koreance, skody, dacie i lady (ale to juz europejskie... -prawda?)
          • Gość: karolek Re: a ja choruję na IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:44
            Nie nadają się do orki i zwożenia zbiorów z pola?
          • Gość: Podsumowanie Im bogatszy stan tym wiecej samochodow z EU i JAP IP: *.abhsia.telus.net 08.07.11, 18:36
            Srodowiska akademickie snobuja sie na Saaby, Volvo, Subaru.
            Amerykanskie samochody sa wsrod nich w zlym smaku.
            Lekarze, adwokaci kupuja Porsche, Merce i BMW.

            Im stan biedniejszy tym powyzszych mniej.

            To by bylo na tyle.
      • Gość: piotrek Re: a ja choruję na IP: *.nap.wideopenwest.com 03.07.11, 23:33
        tak,ale tylko wersja special
    • Gość: Autor Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud... IP: *.resnet.colorado.edu 03.07.11, 21:52
      Tutaj pokonuje sie duze odleglosci, ludzie codzinnie potrafia dojerzdzac wiele mil z domu do pracy. Buduje sie osiedla gdzie nie ma oni jednego sklepu czy zakladu uslugowego i trzeba jechac po piwo. Nikt nie bedzie spedzal czasu w malej skorupce wolno pomykajacej po 5 pasmowej autostradzie, do tego bez szans w przypadku kolizji z F-150 czy Dodge RAM.
      • Gość: zzz z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie... IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.11, 22:12
        z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie szarżował. Często te wyglądające masywnie Pickupy, czy SUVy dają mniejszą szansę przeżycia niż chociaż wspomniany w artykule Fiat 500...
        • Gość: Autor Re: z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie.. IP: *.resnet.colorado.edu 03.07.11, 22:56
          > z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie szarżował. Często te wyglądające ma
          > sywnie Pickupy, czy SUVy dają mniejszą szansę przeżycia niż chociaż wspomniany
          > w artykule Fiat 500...

          Fiat 500 to 870kg a Dodge RAM 2400kg w najprostszej wersji, dodatkowo 3/4 długości fiata to dopiero maska Dodgea, nie mówiąc już o różnicy poziomów... specjalisto z polski.
          • Gość: Pompon Re: z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 23:27
            I co z tego? Ten Fiat przejedzie przez tego Dodgea na wylot. W tym problem z tymi plastelinowymi klocami.
          • jwojnar A jednak nie do końca 03.07.11, 23:29
            W starciu czołowym duży może więcej, ale szansa zabicia się w takim samochodzie jest i tak statystycznie większa, bo źle się to prowadzi i częściej uczestniczy w poważnych wypadkach.
            • Gość: karolek Re: A jednak nie do końca IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:56
              Jeden z powodów uczestniczenia tych samochodów w poważnych wypadkach
              to taki, że kierowcy tych różnych pick-up truck-ów to zadufane i aroganckie matoły,
              o pewnym specyficznym sposobie myślenia.
              Taki aż się sam prosi o wypadek, gdyż jest to cham, który się wpycha tam gdzie nie powinien,
              nikomu nie ustąpi (gdyż to poniżej jego godności) i prezentuje ryzykancki styl jazdy,
              przekonany właśnie o tym, że jego samochód i on sam jest niezniszczalny, że samochód jest świetny
              a on sam świetnym kierowcą.
              • Gość: Mirwisz Re: A jednak nie do końca IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 04:16
                Karolek, porażasz zmysłem obserwacyjnym ... czy myślałeś o karierze detektywa?
        • Gość: karolek Re: z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie.. IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:47
          Przewraca się krowa kopytami do góry i grzebie jeźdźca pod soba.
          • Gość: Mirwisz Re: z tą "szansą przeżycia kolizji" bym tak nie.. IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 22:34
            Karolek, coś Ty gostek wczoraj palił?
      • Gość: Freie Fahrt Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.pool.mediaWays.net 04.07.11, 00:41
        Czyzby wam tempolimit podniesli, chociaz do 200? Oczywiscie km/h ? W malej skorupce np porsche, czy bmw mozna na 3pasmowej 700 km w 4 godziny i mniej pokonac.
      • Gość: AAA Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.pool.mediaWays.net 04.07.11, 00:45
        Zobacz kowboju z Colorado jak wygladaj testy zderzeniowe, napewno wiesz o co chodzi.
      • Gość: karolek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:23
        Owszem to prawda, że są osiedla, gdzie nie ma sklepu pod samym domem ale to dlatego, że są samochody. Jakieś najbliższe centrum handlowo-usługowe jest zazwyczaj o kilka minut
        jazdy od takiego osiedla, co oznacza, że jest prawie na tym osiedlu.
      • Gość: karolek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:27
        BTW. Te małe skorupki potrafią pomykać całkiem szybko i łatwiej wciskają się w tłok na drogach i na parkingach. Trzeba być niezłym głupcem by nie kupić piwa na zapas tylko gnać po nie specjalnie.
        Co innego gdy się ma convenience store o 3 minuty drogi piechotą.
      • Gość: karolek Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:31
        No i jeszcze jedno: Skoro mowa o 5-cio-pasmowych autostradach to jaka jest na nich szansa
        kolizji czołowej, skoro jezdnie odzielone są od siebie barierą a sama droga taaaka szeroka?

        Rozważanie takich przypadków to bawienie się w abstrakcję.
    • sselrats Dzieki Gazecie czytelnicy wiedza juz wiecej o USA 03.07.11, 21:53
      niz o Polsce.

      Czy wiecie, ze w Europie w liczbie ludzi z wyzszym wyksztalceniem na 1000 mieszkancow Polska jest w dolnej polowce?
      • Gość: Chris Re: Dzieki Gazecie czytelnicy wiedza juz wiecej o IP: *.hsd1.nj.comcast.net 04.07.11, 00:18
        I dobrze. W USA WSZYSCY studiuja Public Relations, Marketing, Social Psychology, i Women's Studies. No i oczywiscie fucken Communications. A potem sie dziwia ze nie ma pracy. A co z vocational training. Meksykanie nie wszystko zrobia.
    • lastboyscout Brawo panie "redaktorze"! :) 03.07.11, 22:10

      Cena benzyny rosnie w USA wolniej niz innych produktow to dlaczego Amerykanie mieliby oszczedzac wlasnie na benzynie?!

      A moze ja zyje w innej Ameryce niz ta ktora zna redaktor Lubowski ??? ;)
    • Gość: ss Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud... IP: *.gemini.net.pl 03.07.11, 22:15
      ja tam kocham Ch chargera R/T z 1969 z maszynownią HEMI 500 koni na europejskiej benzynie
      • Gość: Mirwisz Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 22:39
        A ja kocham solidnie zbudowane blondyny z dużymi biodrami i z dużą pojemnością płuc po dobrej polskiej wódce z sokiem pomarańczowym :)
        • Gość: :D Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 23:00
          you made my day, man

          cheers or zdrowie takich blondyn!
          • Gość: Mirwisz Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 23:10
            Za zdrowie pań, panowie
            Szampana pijmy aż do dna, panowie ...

            www.youtube.com/watch?v=_xk7-DxUoW0
            • Gość: Chris SUV-wy dominuja. IP: *.hsd1.nj.comcast.net 04.07.11, 00:15
              Mieszkam w New Jersey. Jestem czlonkiem mniejszosci. Przemieszczam sie w samochodzie o silniku 2 litry (Ford Focus Station Wagon). Na autostradzie (Garden State, NJT) czuje sie jak mala myszka. Tak, oszczedzam na paliwie i mam poczucie ze robie dobrze dla srodowiska. Ale ludzie! Czy wy wiecie co w USA sie dzieje? Tutaj KAZDY kto ma stala prace/temperature, puls i inteligencje szympansa moze stac sie wlascicielem Forda F-150, Chevy Silverado czy innego CZOLGU za niecale $400 miesiecznie. Dodam ze pojazdy te sie nie psuja (sa proste i solidne) i ze konsumuja tania benzyne (regular) a czesci/podzespoly wykonywane w USA sa tanie jak woda. Placi sie za mechanika ($30 za godzine). To tyle na temat malutkich samochodow ktore kupuja ekcentrycy i mlodzi mezczyzni ktorzy chce zaimponowac progresywnym dziewczynom (tatuaz, kolczyk w.. itd).
              • Gość: Mirwisz Re: SUV-wy dominuja. IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 01:08
                Mnie najbardziej denerwuje u laski kolczyk na języku, ale na "języczku" już mniej :)
                Jak chcesz zaimponować wuzkiem jakiejkolwiek lasce to polecam BMW 335 Ci ...
                • Gość: Chris Re: SUV-wy dominuja. IP: *.hsd1.nj.comcast.net 04.07.11, 02:48
                  Ja mowilem o innym rodzaju zaimponowania. Tak, dla Wloszki, Rosjanki/zydowki BMW. Mercedes, Lexus itd to optymalne rozwiazanie. Ale dla Anglo-Saskiej Amerykanki ktora glosuje na Demokratow i dla ktorej dzisiejsza pogoda to znak globalnego ocieplenia, to FIAT 500 czy ta kreatura ze Szwajcarii (na dwie osoby) to symbol postepu. Oczywiscie ze gdy mowilem o kolczykach to stanowilem o jezyku ( i na gorze i na dole).
                  • Gość: Mirwisz Re: SUV-wy dominuja. IP: *.dsl.bell.ca 05.07.11, 16:44
                    Rosjanki (szczególnie Żydówki) są prima sorte. Jednak laski z Mołdawii biją w Europie wszystkie nacje!
    • hutchence Dobre 04.07.11, 00:04
      Amerykanie pokochali małe auta. Czyli Focus, Cruze itp. to małe auta. LOL. Bo u nas to już dla sporej części duże, rodzinne samochody. Mała to jest Fiesta albo Corsa.
    • Gość: on Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud... IP: *.nyc.res.rr.com 04.07.11, 00:35
      Coz za oburzenie w szeregach Polonii!Was to tez dopadnie moi drodzy-skonczy sie V-6czy V-8-poki co drwijcie sobie z takich artykulow-macie SUV-iki na wekeendy?To tak trzymac!Amerol dojezdza dzien w dzien do pracy takim badziewiem i placi ciezko za to-ale Polak jak zwykle wszedzie bardziej cwany-Yankiee narzekaja ze drogo-Polanski z uporem maniaka bedzie pisal ze go stac-dajcie juz spokoj ze swoja emigracyjna bufonada!
    • jutro_przestaje_pic Re: Amerykanin się przesiada do małego auta (z tr 04.07.11, 00:52
      g. kogo obchodzi co ja napisze.
    • sselrats Srutu tutu peczek drutu 04.07.11, 01:24
      Pojdzcie do USA zobaczyc te male auta Amerykanow to sie zdziwicie.
      • Gość: karolek Re: Srutu tutu peczek drutu IP: *.marcaria.com 04.07.11, 02:18
        Tacy jak ty zawsze są na bakier z nowościami.
        Nowy trend zauważą gdy on już się skończy albo nie będzie wcale nowy.
        • sselrats Re: Srutu tutu peczek drutu 04.07.11, 02:31
          Fajnie. Ale gazeta nie przytacza zadnych statystyk wytyczajacych trend tylko skupia sie na wybranych przypadkach. Gdzie tu trend?
          • Gość: Mirwisz Re: Srutu tutu peczek drutu IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 04:14
            Tu masz pierwszy trend: w Eurokołchozie w pewnym momencie olej napędowy był wyraźnie tańszy od benzyny. Ludki zaczęli kupowanie samochodzików z małymi silnikami diesla, które były circa 30% droższe niż identyczne modele z silnikami benzynowymi. Przy nawet niezbyt dynamicznej jeździe miejskiej takie potworki palą bardzo podobnie co samochody na benzynę. Dzisiaj cena oleju napędowego w całym Eurokołchozie niewiele odbiega od ceny benzyny, a miliony frajerów dalej jeździ parę km do pracy swoimi dyzlami.

            Olej napędowy w Am. Płn. na szczęście jest zazwyczaj droższy od benzyny - to już drugi trend.

            W wielu stanach i całej Kanadzie, nabywca samochodu hybrydowego dostaje niemały zwrot podatkowy - to kolejny trend!

            PS. Silnik diesla został pomyślany do statków dalekomorskich, lokomotyw, ciężarówek oraz ciężkiego sprzętu budowlanego. Trucie ludzi w miastach nie było nigdy intencją Rudolfa Diesla :)



            • mniklasp Re: Srutu tutu peczek drutu 04.07.11, 07:23
              Fiaty 500 sa dla studentek tak samo focus etc male ale tonchyba jakies 2,3 pro cent my many Duse 6 cyl samo Jody niemieckie
              • Gość: Mirwisz Re: Srutu tutu peczek drutu IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 13:04
                To już czwarty trend?
            • Gość: Kwintesencja Mirwisz, nie klam IP: *.abhsia.telus.net 08.07.11, 18:49
              Nowoczesne diesle sa bardziej ekologiczne, spalaja mniej i maja podobna dynamike w porownaniu z samochodami benzynowymi.
              Ostatnio wyprodukowano Passata TDI ktory pali ok 4l/100km.
              Kanadyjczycy i Amerykanie marza o euro-dieslach tylko ze jakosc ropy sprzedawanej na stacjach Ameryki nie spelnia podstawowych wymogow nowoczesnych silnikow wysokopreznych. Dopiero od niedawna sprzedaje sie "specjalna" rope ULS. Ze wzgledu na niska jakos US paliwa euro-diesle nie spelnialy norm czystosci spalin.
              Na drogach Ameryki sa dostepne pick-upy z 6 litrowymi silnikami diesla, sa przedmiotem porzadania wielu rednecks. Technologia pewnie z lat 80-tych. Na zgasniecie swiec czekasz z 15 sekund w modelu z 2010 roku ;).
              • Gość: Mirwisz Re: Mirwisz, nie klam IP: *.dsl.bell.ca 08.07.11, 19:13
                Nie mówimy tu o zadupiu świata jakim niewątpliwie jest Alberta i nawet nowoczesne japońskie czy europejskie silniki diesla montowane w samochodach osobowych mają ten sam problem: spaliny diesla stanowią poważne ryzyko zachorowania na raka.
              • Gość: swoboda_t Re: Mirwisz, nie klam IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 20:39
                Odpowiadasz na:
                Gość portalu: Kwintesencja napisał(a):

                > Nowoczesne diesle sa bardziej ekologiczne,

                Nie są. Co najwyżej mają mniejszą emisję CO2 wynikającą ze zużycia paliwa. To wszystko. Klekoty to rakotwórcze śmierdziele, żeby nie zostawiały za sobą chmury sadzy montuje się kosztowne i awaryjne filtry. Do tego turbiny i inne bajery, oszukiwanie szorstkiej natury wynalazku Rudolfa D. Silnik wysokoprężny to wół roboczy, taka jest jego natura.
    • gosc.fx Ameryka to kraj grubasów... 04.07.11, 07:38
      otyłość to choroba, moze chodzi o zasiłki dla chorych i niezdolnych do pracy.
      • Gość: janek Re: Ameryka to kraj grubasów... IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 04.07.11, 19:44
        gosc.fx czy chcesz powiedziec ze polska to kraj glupow i cwaniaczkow?
        • Gość: Mirwisz Re: Ameryka to kraj grubasów... IP: *.dsl.bell.ca 04.07.11, 22:30
          Polska to kraj bohaterów. Dla wyjaśnienia dodam, że należy zginąć w miarę idiotycznie , żeby się zakwalifikować do tej elitarnej kasty bohaterów ... czy to nie gorszy żywot niż jakiegoś grubego co sobie całe beztroskie życie wpie.rdala kanapki z McDonalda?
    • Gość: Kaliteq Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud... IP: 145.8.104.* 07.07.11, 13:45
      Ciekawe, ile będzie kosztować amerykańskiego podatnika akcja ratowania krajowego przemysłu samochodowego??? ;)
    • romad2447 Amerykanin się przesiada do małego auta (z trud... 07.07.11, 16:17
      soccermoms nadal woza male dziecie w wielkich SUV,male auta sa tylko dobre do prerwszego wypadku,taka jest prawda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka