Dodaj do ulubionych

Płaca minimalna zabija miejsca pracy

    • franek.h Tego co nie zapłacą pracownikowi korporacje 01.08.11, 10:08
      zapłacą podatnicy w formie dodatków socjalnych.
      Nie wiem czy w USA jest praca minimalna, ale tam już zauważono, że pracujący za bardzo małe pieniądze są równocześnie klientami opieki społecznej, bo nie wystarcza im na życie. W Polsce również tak jest, tylko jeszcze panowie ekonomiści jeszcze tego raczyli nie zauważyć. To taka ukryta forma dotowania przez państwo pracodawców. Akurat bogate korporacje płacą magiczne dwa tysiące na rękę, więc więcej niż pensja minimalna. Dotujemy raczej małe firmy, często rodzinne interesy zatrudniające dodatkowo kilku pracowników.
      Tak tylko sobie gdybam, że gdyby podnieść płacę minimalną, jednocześnie obniżając podatki dla firm, tak, aby wyszły mniej więcej na zero, to chyba te małe interesy nie przeniosłyby produkcji/usług od razu do Chin, za to państwo oszczędziłoby na kosztach redystrybucji środków. Ale ja to głupi Grześ jestem...
      • xaliemorph Strzeliłeś w 10'tkę !!! 01.08.11, 10:31
        Gratulacje, sam zapomniałem dopisać. Strzeliłeś w 10'tkę !!!

        Jak widzę podobne sytuacje to nóż w kieszeni się otwiera. Przecież de facto owi pracodawcy okradają nas wszystkich !!! To właśnie zaniżanie pensji powoduje ssanie funduszy socjalnych przez najbiedniejszych pracowników. Czyli każdy podatnik nawet ten który nie chce dokłada się z własnej kieszeni do kabzy jakiegoś prezesa korporacji !!! Ale takiemu Lewiatanowi to nigdy przez gardło nie przejdzie.
      • Gość: szaman Re: Tego co nie zapłacą pracownikowi korporacje IP: *.stk.vectranet.pl 01.08.11, 10:39
        ...mam takie samo zdanie.Podnosić płacę minimalna nawet do 2000 ale obniżać vat pit i cit oraz mase innych , ukrytych opłat i podatków.
        Jeśli podwyżka płacy minimalnej ma zabijać rozwój i wzrost gospodarczy to w ogóle znieść wynagrodzenie i nie płacic ludziom za pracę!..To dopiero byłby wzrost...
        Mam kolegów którzy myśla podobnie jak autor artykułu ale nigdy nie byli w kieleckiej, zamojskiej czy podkarpackiej wsi, nigdy nie mieli kontaktu z rodziną gdzie rodzice pomimo swoich wysokich kwalifikacji nie moga utrzymac rodziny za zarobione pieniądze i nigdy nie stali w obliczu dylematu co kupić-lekarstwa dla dziecka czy zapłacic prąd...
        Mała wydajność pracowników...nie bardzo rozumiem o co chodzi...jak ma się zwiększyc wydajność kasjerki w supermarkecie czy sprzątaczki w biurze lub nauczyciela języka polskiego, matmy bądź kierowcy lub pracownika piekarni????Jak zwiekszyć wydajność pracy w call center????Jak zwiekszyć wydajność pracy brukarza, spawacza i mechanika samochodowego lub kierowcy autobusu?
        No tak, maja czas na sen, mozna to wykorzystać...
      • Gość: maxx Re: Tego co nie zapłacą pracownikowi korporacje IP: 173.233.205.* 01.08.11, 20:44
        "Nie wiem czy w USA jest praca minimalna..."

        Tak, w USA jest cos takiego jak placa minimalna
        (rozumiem bowiem, ze przedmowcy chodzilo
        o "place", a nie o "prace") o wysokosci
        roznej dla roznych stanow USA.
    • swiss-made Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy 01.08.11, 10:14
      Zarobki w Poslce uważam za chore. Czy te śmieszne grosze, które są płacą minimalną to jeszcze za dużo ???? Mam szczęscie zarabiać wielokrotność pensji minimalnej, a i tak mi się nie przelewa. Wczoraj wlałem benzynę do samochodu, za 260 PLN. Jak ktoś zarabiający minimum może sobie pozwolić na pełny bak ??????????
      • Gość: aa Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 10:19
        a kto powiedzial ze musi jezdzic autem?
        • kotek.filemon Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy 01.08.11, 10:23
          > a kto powiedzial ze musi jezdzic autem?

          Jeździć autem nie musi. Ale musi np. jeść, dojechać do pracy (niech będzie nawet zbiorkomem) i opłacić czynsze (zakładając, że ma gdzie mieszkać). Życzę powodzenia w realizacji tych celów przy zarobkach na poziomie minimalnej...
          • Gość: aa Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 10:58
            no dobra ale jakaz to wina pracodawcy ze koszty zycia sa wysokie?

            jak idziesz do sklepu po chleb do piekarni to sie pytasz czy sprzedawca ma na zycie? a jesli powie ze nie to zaplacisz wiecej za chleb?
            • Gość: KryKryKry Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:06
              Warto dodać, że jeżeli właściciel piekarni będzie musiał sprzedawcy oraz osobom pracującym przy wypieku płacić dwa razy więcej, to cena chleba także wzrośnie dwa razy. W efekcie nic się nie zmieni, jedynie wzrośnie inflacja. Pensja wzrośnie do 3 000, chleb będzie kosztował 5 zł. Pensja wzrośnie do 6 000, chleb będzie za 10 zł. Pensja wzrośnie do 15 000 000 zł, chleb będzie kosztował 25 000 zł. I po co było wprowadzać nowe złote (PLN), skoro ludzie tak dużo zarabiali lata temu? ;)
              • Gość: www Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: 222.128.41.* 01.08.11, 11:25
                Czy cena chleba to w 100% wynik ceny robocizny?

                Oczywiscie nie.


                Napisales glupote!!! Jak wzrosnie pensja piekarza to chleb na poczatku tez zdrozeje, ale potem moze staniec bo wlasciciel np. kupi lepsza maszyne!

                Zauwaz, ze po skonczeniu z niewolnictwem znacznie wzrosla produkcja rolna w USA!! Bo po prostu zaczeto czesciej uzywac maszyn!

                Dlugoterminowo wysoka pensja minimalna ma sens.


                Powiem ci z doswiaczenia, ze jako student pracowalem w UK dostajac minimalke. Bylo zero szans na podwyzke, bo po prostu bez kwalifikacji nie masz mozliwosci negocjacyjnej (jest 20 takich samych pracownikow)
                • Gość: H trz Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:41
                  Natomiast jeśli pracodawca przenosi zakład do Azji to możliwości negocjacyjne w sprawie wysokości zarobków wyglądają kolorowo.
                  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.jmdi.pl 10.08.11, 10:21
                    Piekarni raczej nikt do Azji nie przeniesie.
                    • Gość: kagan Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.dsl.telepac.pt 10.08.11, 17:25
                      Ale te miske na zupe, to bezrobotny bedzie musial sobie sam "zorganizowac"! Oto ideal "Solidarnosci"!
              • santafe85 Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy 01.08.11, 19:06
                No nie tak jest .Zwiększenie płacy o 100% nie powoduje zwiększenia ceny produktu o 100%.Przestań mącić.Płaca jest jednym z wielu czynników wpływających na koszty.
              • Gość: maxx Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: 173.233.205.* 01.08.11, 20:49
                "Warto dodać, że jeżeli właściciel piekarni będzie musiał sprzedawcy oraz osobom pracującym przy wypieku płacić dwa razy więcej, to cena chleba także wzrośnie dwa razy."

                A to oczywisty nonsens !
        • Gość: antyHipokryta Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:23
          a kto ze musicie miec pracownikow?

          pozatym na busy tez go nei stac- 130 zeta to 10% zarobkow...
          • Gość: aa Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 11:33
            no to niech kupi rower
            • Gość: antyHipokryta Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:38
              lub niech pracodawca go podwozi


              widzisz dochodzimy do punkty w ktorym rozmowa siega absurdu


              lub poprostu do punktu w ktorym nie oplaca sie dojedzrzac godzine rowerem w jedna strone .

              • Gość: H trz Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:43
                Dochodzimy do punktu gdzie należy sobie uświadomić, że spora część miejsc pracy może zostać wyeksportowana gdzie chętnie będą do niej dojeżdżać rowerem choćby i 20 km z pensją na poziomie połowy naszej minimalnej.
              • Gość: aa Re: Proponuję pensję wypłacać w formie miski zupy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 11:47
                kazda ze stron musi sama ustalic czy sie oplaca czy nie
    • xaliemorph kolejny debil który chce utrwalać tanią siłę roboc 01.08.11, 10:21
      Kolejny debil. Skąd to uparte w narodzie polskim krzewienie podziału na KASTY ?!?

      Reasumując w skrócie. Niskie pensje w Polsce to efekt kiepskiej wydajności pracy. Kiepska wydajność wynika z tego iż mamy tanią siłę roboczą. Wobec tego łatwiej i prościej jest zatrudnić paru chłopa z łopatą niż wypożyczyć koparkę. Przy okresie konsumowania zysków prezes / właściciel zamiast inwestować w firmę (wcale niekoniecznie wypłaty, wystarczyłby zakup sprzętu) zyski przeznacza na własne prywatne przyjemności a firma nadal operuje chłopami za pomocą łopat zamiast zatrudniać pracownika z koparką. Czyli de facto wszelkiej maści byznesmenom opłaca się nie inwestować w rozwój firmy gdyż to wymaga wysiłku. Problem w tym że gdyby on jeden zrobił taki błąd to by wypadł z rynku, tylko niestety u nas WSZYSCY tak robią. To jest właśnie kultura i etos pracy którego w Polsce brak.

      Czyli wyjście z podnoszeniem płacy minimalnej jest naprawdę kiepskim rozwiązaniem, zgodzę się. Ale niestety dopiero ta ostateczność zmusi wszelkiej maści byznesmenów do zwiększenia wydajności w Polsce. Bo narzekają na niską wydajność a sami ręcami i nogami się zapierają by jej nie zwiększyć !!!
      • xaliemorph odnośnie mitycznej wydajności ... 01.08.11, 10:43
        Jeszcze dwa słowa odnośnie mitycznej wydajności. Wszelakiej maści kłamcy w postaci ekonomistów, prezesów etc. ciągle niczym Goebbels powtarzają w kółko o źle pojmowanej niskiej wydajności. Owszem mamy niską wydajność ale tak ujmują to w słowa by dać do zrozumienia polakom iż obijają się w pracy i nie powinni chodzić na przerwy, nosić pampersy etc.

        Proste porównanie. Skoro wydajność pracy w Polsce wynosi 67% to dlaczego prezesi, menedżerowie konsumują 100% średniej unijnej pensji a pracownicy ledwie 30-40% średniej unijnej? Dlaczego wszelakiej maści kłamcy wynagradzają się ponad swoją wydajność ?!? Do piachu z tymi ludźmi.
        • kotek.filemon Re: odnośnie mitycznej wydajności ... 01.08.11, 11:23
          > Jeszcze dwa słowa odnośnie mitycznej wydajności. Wszelakiej maści kłamcy w post
          > aci ekonomistów, prezesów etc. ciągle niczym Goebbels powtarzają w kółko o źle
          > pojmowanej niskiej wydajności.

          Według "ekspertów" niska wydajność na pewno wynika z tego, że polski robotnik zap***dala z łopatą trzy razy wolniej niż niemiecki robotnik - taki bumelant!
        • santafe85 Re: odnośnie mitycznej wydajności ... 01.08.11, 18:54
          Samo sedno sprawy!Popieram.Zlikwidować BCC aby ludziom nie mącił w głowach.
        • Gość: maxx Re: odnośnie mitycznej wydajności ... IP: 173.233.205.* 01.08.11, 20:53
          "Proste porównanie. Skoro wydajność pracy w Polsce wynosi 67% (wydajnosci "unijnej") to dlaczego prezesi, menedżerowie konsumują 100% średniej unijnej pensji a pracownicy ledwie 30-40% średniej unijnej?"

          To bardzo dobre (i wazne) pytanie !!!
          • Gość: aron Re: odnośnie mitycznej wydajności ... IP: *.paradowski.pl 01.08.11, 20:58
            dlatego że Polska

            1. ma słabe drogi
            2. ma ustawy utrudniające komunikację busową

            co powoduje że ludzie mają utrudniony wybór pracy. A więc mniej zarabiają.

            Lepsze drogi powodują tańszy dojazd do pracy - nie palimy na darmo paliwa w korkach. A liberalizacja ustawy zakazującej wożenia ludzi bez koncesji spowoduje że ludzie będą mieli do wyboru więcej kursów busów - a więc będą mieli potencjalnie więcej szans na znalezienie pracy.
    • Gość: 123.. Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.play-internet.pl 01.08.11, 10:22
      Proponuję wprowadzić pańszczyznę.
    • Gość: Ktoś Korwin to mówił 15 lat temu. IP: *.static.sdyl0420.digis.net 01.08.11, 10:22
      Przynajmniej. No, ale kto by "wariata" słuchał... A teraz GieWu przedstawia prawdę objawioną z podtytułem "Tylko u nas". Taaaa...
      • vogon.jeltz Re: Korwin to mówił 15 lat temu. 01.08.11, 12:21
        > Przynajmniej. No, ale kto by "wariata" słuchał...

        Korwin nie jest wariatem. On jest kretynem.
        • kotek.filemon Re: Korwin to mówił 15 lat temu. 01.08.11, 12:25
          > > Przynajmniej. No, ale kto by "wariata" słuchał...
          >
          > Korwin nie jest wariatem. On jest kretynem.

          Ja bym powiedział, że komediantem. Bardzo dobrym w swoim fachu...
    • Gość: panbramkarz Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:27
      Mniejsc pracy nie "tworzy" placa minimalna a zapotrzebowanie na danego pracownika, zaden pracodawca nie zatrudni niepotrzebnego pracownika nawet za pol placy minimalnej. A jezeli pracownik jest w firmie potrzebny to pracodawca zatrudni go bez wzgledu na wysokosc placy minimalnej oczywiscie bedzie sie staral zaplacic jak najmniej.
      Koszt pracownika to "koszt produkcji" dlaczego moga rosnac wszystkie koszty (benzyna, prad, surowce itp.) ale koszty pracownika nie moga?
      Powinno sie wprowadzic cos w rodzaju ustawy kominowej tzn. ze dochody (lacznie z premiami nagrodami) prezesow/dyrektorow itp. powinny byc okreslona wielokrotnoscia dochodow najnizej zarabiajacego pracownika w firmie wtedy zeby podniesc dochody "sobie" zarzady musialyby podniesc dochody pozostalych pracownikow.
      • Gość: aa Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 10:30
        czyli innymi slowy chcesz powrotu komuny?

        Ja proponuje sprawdzic twoja pensje bo w poniedzialek rano powinienes pracowac a nie pisac na forum.
        • Gość: panbramkarz Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:42
          Hmm a dlaczego w poniedzialek rano powinienem pracowac? obowiazek i nakazy pracy obowiazywaly wlasnie za tzw. komuny .......... ktorej tak powrotu sie boisz:)))))
          • Gość: aa Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 10:51
            za komuny to wlasnie polowa narodu nic nie robila a zarabiala
            jak to sie skonczylo kazdy wie
            • Gość: antyHipokryta Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:24
              moze na niego pracuja tacy za place minimalna a on w tym czasie popija kawe i puszcza baki przed monitorem? a moze nic ci do tego ?
              • Gość: H trz Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:49
                Widocznie ma coś do tego i pisze.
            • Gość: panbramkarz Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 13:01
              Komune to ty chyba znasz tylko z opowiesci tuska i kaczynskiego, ja niestety z nia walczylem pisze niestety bo z perspektywy lat widze ze "bladzilem". Komuna upadla z tych samych powodow z jakich pada dzis Grecja i ci co sa w kolejce....... zachod lekka raczka pozyczal kase a potem koniec zakrecil kurek z kredytami. Podwyzki cen za komuny byly praktycznie niemozliwe bo zaraz oszusci i zlodzieje pokroju tuska kaczora podpuszczali robotnikow do wyjscia na ulice. A dzisiaj podwyzki sa codzien.
              Przeczytaj se 21 postulatow o co walczyli robotnicy co im wtedy obiecywali tuski kaczory i im podobni ale jak juz zdobyli wladze to roboli maja gleboko w d.upie.
    • z_uk Płacą minimalną cały naród buduje drugą Grecję 01.08.11, 10:27
      Dzieki rewelacyjnej pracy elementow komisji trojstronnych, ktore w formie solidaruchow i opzz de facto sa zwiazkowym rakiem na tkance Polski, zatwierdzane mamy chore, populistyczne decyzje, ktore nie powinny dziwic na kilka miesiecy przed wyborami, jednak powinny zastanawiac w dluzszym okresie, jako ze bedziemy je odczuwac miesiac w miesiac po tym jak POpaprancy i PiSuary beda juz na politycznej rencie.
    • Gość: Adik wydajność Pana Wojciechowskiego IP: 89.174.100.* 01.08.11, 10:34
      Pewnie Panu Wojciechowskiemu wydaje się że jest w grupie tych „bardziej wydajnych” pracowników, że jest wysokiej klasy specjalistą czy managerem. Jednakże polska kadra naukowa, (Pan Wiktor Wojciechowski jest miedzy innymi doktorem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie) w porównaniu do zachodnich naukowców to jakaś kpina, świadczą o tym miejsca naszych uniwersytetów w rankingach międzynarodowych.
      Tak że nasi pracownicy jak to nazywa Pan Wojciechowski „nisko kwalifikowani i mało wydajni” są w porównaniu do niego i jemu podobnych ekspertów pseudo polskich naukowców dziedziczących tytuły często po rodzinie tytanami pracy.
      Konkludując więc swoją teorię Pan Wojciechowski powinien zastosować w swoim przypadku obniżając sobie pensje ponieważ w porównaniu z kolegami (doktorantami - naukowcami) z innych krajów jego dokonania naukowe – menagerskie wyglądają blado.




      • Gość: Gosc987 Re: wydajność Pana Wojciechowskiego IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.11, 10:52
        Pan Wojciechowski jeszcze nie zrozumiał ze dzięki państwu zasiaduje te stanowisko i ono zobowiązuje do większego zaangażowania socjalnego jak myśli socjalnej.
    • Gość: Pracodawca. 7 lat temu zatrudniałem 5 osób. IP: 77.252.244.* 01.08.11, 10:44
      Dziś zatrudniam tylko dwie. Nic się nie zmieniło, robię to samo i tyle samo co robiłem 7 lat temu. Dlaczego zatrudniam 2 osoby. Dlatego, że tylko na dwie osoby mnie stać. Jeden pracownik zarabia ok 1800zł, drugi zarabia ok 1200zł dla mnie zostaje ok 1300zł. Jeśli płaca minimalna wzrośnie to będę zarabiał mniej niż najniżej opłacany pracownik. Pozostanie mi zwolnienie pracownika a że dwie osoby nie poradzą sobie to będę musiał zwolnić dwóch pracowników i zbankrutować. Płaca minimalna powinna być uzależniona od dochodu firmy. Określona udziałem procentowym w wypracowanym zysku i nie powinna mieć dolnego ograniczenia. Jeśli będę oferował za niskie wynagrodzenie to najwyżej nie pozyskam pracownika ale być może są tacy, których uratuje nawet 600 czy 800 zł miesięcznie. Oczekiwania są duże ale czy są na miarę możliwości?
      • Gość: www Re: 7 lat temu zatrudniałem 5 osób. IP: 222.128.41.* 01.08.11, 11:18
        Sorry, ale strasznie glupi komentarz.


        Jesli miales 7 osob a teraz 2 to znaczy, ze nie potrafiles im dobrze zorganizowac pracy.

        Skoro twoj zysk ledwie wystarcza na oplacenie pensji to znaczy, ze jestes kiepskim przedsiebiorca!!

        Pensja minimalna to 1500 zl, jesli nie potrafisz tyle wygenerowac z pracownika to spadaj, albo kup maszyny, nowy program w kompie czy po prostu lepiej zorganizuj prace!

        Wiesz czemu minimalna jest potrzebna? Bo pracownik vs. pracodawca to nie jest rowna relacja. Pewnie znajdzie sie ktos kto chce pracowac za 600 zl, moze i za 200, ale czy to dobrze?
      • Gość: Gosc987 Re: 7 lat temu zatrudniałem 5 osób. IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.11, 11:24
        Gość portalu: Pracodawca. napisał(a):

        > Dziś zatrudniam tylko dwie. Nic się nie zmieniło, robię to samo i tyle samo co
        > robiłem 7 lat temu. Dlaczego zatrudniam 2 osoby. Dlatego, że tylko na dwie osob
        > y mnie stać. Jeden pracownik zarabia ok 1800zł, drugi zarabia ok 1200zł dla mni
        > e zostaje ok 1300zł. Jeśli płaca minimalna wzrośnie to będę zarabiał mniej niż
        > najniżej opłacany pracownik. Pozostanie mi zwolnienie pracownika a że dwie osob
        > y nie poradzą sobie to będę musiał zwolnić dwóch pracowników i zbankrutować. Pł
        > aca minimalna powinna być uzależniona od dochodu firmy. Określona udziałem proc
        > entowym w wypracowanym zysku i nie powinna mieć dolnego ograniczenia. Jeśli będ
        > ę oferował za niskie wynagrodzenie to najwyżej nie pozyskam pracownika ale być
        > może są tacy, których uratuje nawet 600 czy 800 zł miesięcznie. Oczekiwania są
        > duże ale czy są na miarę możliwości?
        ----------------------------------------------------------
        jesteś nadzwyczaj "wydajnym" pracodawcą siedzącym na forum i dyskutującym o płacy minimalnej, nic dziwnego ze cie nie stać na więcej. Jaka twoja wydajność taka i płaca, współczuje tylko twoim pracownikom.
    • Gość: st Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:47
      ZAPOMNIELI NAPISAC

      ARTYKUL SPONSOROWANY
    • Gość: Artur Polityka prorodzinna a płaca minimalna.. IP: *.pse-operator.pl 01.08.11, 10:52
      Liczba narodzin spada, coraz mniej będzie rąk do pracy, a tutaj proponuje sie obnizenie pensji dla osób po urlopach wychowawczych... Nic, tylko rodzić....
    • Gość: puscifer Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: 193.239.136.* 01.08.11, 10:57
      Mam dziwne wrażenie, że ten Pan mówił by inaczej gdyby otrzymywał wynagrodzenie równe płacy minimalnej ;)
      • computerro Punkt widzenia 01.08.11, 11:04
        Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia
      • Gość: aa Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 11:07
        > Mam dziwne wrażenie, że ten Pan mówił by inaczej gdyby otrzymywał wynagrodzenie
        > równe płacy minimalnej ;)

        najpierw musialby wagarowac i pic winko z kolegami jak ty robiles zamiast sie uczyc
        • Gość: antyHipokryta Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:26
          wystarczyloby gdyby poszedl pracowac do "normlanej" pracy zamiast po znajomosci na uczelni- panstwowej - nic nei znaczacej
        • computerro Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy 01.08.11, 11:26
          Jak brakuje argumentów zaczyna się obrażanie...
    • pynkyp Płaca minimalna zabija miejsca pracy 01.08.11, 11:30
      Artykuł genialny jakich mało. Myślę ze najlepszą metodą na podwojenie miejsc pracy w Polsce jest postulat całkowitej likwidacji płacy. Co ja mówię!! Więcej! Tym sposobem będziemy mogli zatrudniać ludzi w nieskończoność, ludzie będą do nas przyjeżdżać z całego świata bo praca będzie dla każdego odrazu po przekroczeniu granicy! Będzie trzeba wprowadzić wizy dla amerykanów a Polska będzie najpotężniejszą gospodarką świata
      • Gość: aa Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 11:34
        ty oczywiscie zglosisz sie pierwszy do takiej pracy za darmo?
        • Gość: antyHipokryta Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:39
          bardzo powaznie zapytam- sarkazmu nie zalapales ? ;)
        • pynkyp Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy 01.08.11, 11:50
          Oczywiście że tak z resztą nie będę miał za bardzo wyjścia ponieważ specjaliści z FOR-u przewidują ze rok zniesieniu obowiązku płacy w PL firmy z całego świata będę przenosić się do polski tu będą miały swoje centrale Apple i Microsoft tu będą centra produkcyjne. Ostrożne Szacunki mówią ze w czasie 5 lat od wprowadzenia reform cały świat będzie pracował w Polsce.
          Gość portalu: aa napisał(a):

          > ty oczywiscie zglosisz sie pierwszy do takiej pracy za darmo?
      • computerro Ależ naiwność! 01.08.11, 12:00
        Praca za darmo? No nie, tak nie można!

        Chcesz pracować to płać pracodawcy za to, że daje Ci pracę. A co!
        Pracownik powinien płacić biznesmenowi za zaszczyt, jakiego dostępuje pracując dla biznesmena. A nie że za darmo... Zieeeew

        To dopiero jest oblicze kapitalizmu, do którego posiadacze kapitału dążą

        Więc nie ociągać się tylko płacić!
        • Gość: aa Re: Ależ naiwność! IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.08.11, 12:19
          co sie tak podniecasz przeciez praca za darmo istnieje np. praktyki
          swiat sie nie zawalil nie?
      • imw myśl samodzielnie! 01.08.11, 15:28
        w wielu krajach Zachodu nie ma urzędowej płacy minimalnej a pensje są tam przyzwoite,
        zastanów się co jest tego przyczyną
        • i-marszi Re: myśl samodzielnie! 01.08.11, 17:45
          > w wielu krajach Zachodu nie ma urzędowej płacy minimalnej a pensje są tam przyz
          > woite,
          > zastanów się co jest tego przyczyną

          No jak to co, nie wiesz? SOCJAL
          • imw Re: myśl samodzielnie! 01.08.11, 18:05
            sugerujesz, że socjał zwiększa płace??
          • Gość: maxx Re: myśl samodzielnie! IP: 173.233.205.* 01.08.11, 21:01
            "Nawet najniższa kategoria zwykłych robotników powinna zarobić
            co najmniej dwa razy tyle, ile potrzebuje na własne utrzymanie,
            aby każdy był w stanie wychować dwoje dzieci"
            Adam Smith 1776

            Nalezy ten cytat wyraznie zadedykowac grupie prymitywnych polskich "byznesmenow"!
        • ppo Uczciwość. 09.08.11, 11:37
          Której niestety brak w naszym narodzie. I to w absolutnie każdej grupie zawodowej i społecznej.
    • vogon.jeltz Płaca minimalna zabija miejsca pracy 01.08.11, 12:18
      Co za stek neoliberalnego pier.dolenia. Na pierwszym miejscu oczywiście niska wydajność. Oczywiście gó...arz nie zdaje sobie sprawy z podstawowego faktu: wydajność w najmniejszym stopniu zależy od pracownika (przypominam, że Polacy są w czołówce najdłużej pracujących na świecie), a najbardziej od pracodawcy i tego, jak zorganizuje pracę i środki do jej wykonywania. Przede wszystkim: wydajność jest niska, bo praca jest tania. Bardziej opłaca się pracodawcy zatem zatrudnić kilku niskopłatnych pracowników, niż inwestować w nowoczesne technologie produkcji. Dalej idą tego konsekwencje: niskim kosztem wytwarzane są produkty o małej wartości dodanej, które w eksporcie nie mogą konkurować z lepszymi, nowocześniejszymi produktami firm zachodnich, a na rynku lokalnym nie ma kto ich kupować, bo popyt ograniczają niskie płace. Kółko się zamyka.

      Ale to pikuś, nie spodziewam się u szczyla z łbem napakowanym neoliberalną sieczką umiejętności dostrzegania związków przyczynowo-skutkowych bardziej złożonych niż "naciśnij guzik - dostaniesz papu".

      Szczytem wszystkiego i skur.wysyństwem czystej wody jest argument tego szczylika, że młodym matkom po powrocie na rynek pracy należy płacić możliwie jak najmniej. Już teraz w Polsce współczynnik dzietności jest jednym z najniższych na świecie, a on chciałby, żeby dzieci rodziło się jeszcze mniej. Co za neoliberalna szuja.

      Jaką ty wytwarzasz wartość dodaną, gnojku?
      • kotek.filemon Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy 01.08.11, 12:24
        vogon.jeltz napisał:

        > Co za stek neoliberalnego pier.dolenia. Na pierwszym miejscu oczywiście niska w
        > ydajność. Oczywiście gó...arz nie zdaje sobie sprawy z podstawowego faktu: wyda
        > jność w najmniejszym stopniu zależy od pracownika (przypominam, że Polacy są w
        > czołówce najdłużej pracujących na świecie), a najbardziej od pracodawcy i tego,
        > jak zorganizuje pracę i środki do jej wykonywania.

        Nie no dla takiego "eksperta" wydajność oznacza, że polski robotnik to bumeluje w pracy a niemiecki na pewno 5x szybciej łopatą macha. Proste.

        > Szczytem wszystkiego i skur.wysyństwem czystej wody jest argument tego szczylik
        > a, że młodym matkom po powrocie na rynek pracy należy płacić możliwie jak najmn
        > iej. Już teraz w Polsce współczynnik dzietności jest jednym z najniższych na św
        > iecie, a on chciałby, żeby dzieci rodziło się jeszcze mniej. Co za neoliberalna
        > szuja.

        Nie szkodzi. Może biedak nie doszedł jeszcze do wieku rozrodczego. Jakby miał znajomych w odpowiednim przedziale wiekowym, to sam by zauważył, że nic tak dobrze nie robi na płodność jak ucieczka z Zielonej Wyspy(TM) do cywilizowanego kraju. Pewnie by zastosował tu jakiś mechanizm wyparcia, żeby mu się teoria nie zawaliła.

        > Jaką ty wytwarzasz wartość dodaną, gnojku?

        Co rano w porcelanowej misie, hehe...
      • Gość: aron Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.play-internet.pl 01.08.11, 14:28
        a ile płacą matkom w Albanii? Bo tam przyrost naturalny jest najwyższy w Europie ( wliczając Szwecję, Francję i Białoruś).
        • Gość: maxx Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy? IP: 173.233.205.* 01.08.11, 21:07
          "a ile płacą matkom w Albanii? Bo tam przyrost naturalny jest najwyższy w Europie ( wliczając Szwecję, Francję i Białoruś)."

          A ile placa np. w Somalii?

          p.S. Nie osmieszaj sie busiarzu ("aron")!
          • Gość: aro Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy? IP: *.paradowski.pl 02.08.11, 06:40
            nie porównuj Albanii do Somalii. Albania ma PKB na mieszkańca 10 x większy niż Somalia i jest pod tym względem na poziomie Ukrainy czy Chin, ale dlaczego na Ukrainie rodzi się 2 x mniej dzieci niż w Albanii? Ba, nawet w socjalnej Szwecji rodzi się mniej dzieci niż w Albanii, nawet zakładając że żadna muzułumanka w Szwecji nie urodziła dziecka.
            • Gość: aron Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy? IP: *.paradowski.pl 02.08.11, 06:45
              natomiast Ciekawe dlaczego na socjalnej Białorusi jest prawie 1,5 raza więcej samobójstw niż na biedniejszej Ukrainie

              pl.wikipedia.org/wiki/Statystyka_samob%C3%B3jstw_w_r%C3%B3%C5%BCnych_krajach
              czy to z tego dobrobytu tak się zabijają? czy z braku płacy minimalnej?
              • sothink Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy? 02.08.11, 09:49
                komunista Jarosław to by zaraz podniósł płacę minimalną do 3 tyś i nikt by cię nie zatrudnił, z twoimi kompetencjami spędzał byś cały czas w kościele buhahahahahahahahaha
    • Gość: sajmon Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.11, 14:34
      To wytłumaczcie mnie neoliberalne oszołomy jak to jest że pan Rysiu który prowadzi mały warzywniak i zatrudnia dwóch pracowników jest wstanie zapłacić najniższą krajową (koszty zatrudnienia to w jego przypadku około 30% wszystkich kosztów). Również podobne pieniądze płaci czwarta co do wielkości obrotów firma w Polsce - sieć dyskontów mająca obecnie ponad 1600 sklepów. Jaki procent ( może promil ?) kosztów tej sieci to koszty pracownicze?
      Czy przy zyskach idących w miliardy złotych rocznie szeregowy pracownik tam to nierzadko 3/4 etatu i 950zl to aż tak wielkie obciążenie płacowe ?
      • imw czego nie rozumiesz? 01.08.11, 15:31
        płaca ma w Polsce bardzo niska wartość i efektem tego są niskie płace,
        urzędniczymi decyzjami nie da się podnieść wartości pracy
        • Gość: prezes Re: czego nie rozumiesz? IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.11, 15:47
          Co ty piszesz, ja obecnie kupuję czwarte mieszkanie mojemu czwartemu dziecku - a też mi się nie przelewa. Teraz moje uposażenie to tylko 45k zł na miesiąc
          • imw i co z tego wynika? 01.08.11, 18:04
            leczysz na forum jakieś kompleksy?
    • Gość: Kagan Ideal polskich "byznesmenuf"... IP: *.dsl.telepac.pt 01.08.11, 17:49
      ... to zatrudnianie pracownikow na glodowych pensjach. A pozniej sie dziwia, ze nikogo w Polsce nie stac na zakup ich towarow czy uslug...
      Pora wiec skonczyc z tym nieudanym eksperymentem ponownego wprowadzenia kaptalizmu do Polski.
      lech.keller@gmail.com
      • Gość: aron Re: Ideal polskich "byznesmenuf"... IP: *.paradowski.pl 01.08.11, 19:33
        a ideał białoruskiego Łukaszenki to płacić pracownikom jak najwięcej. Tyle że nie wiadomo dlaczego Kagan nadal siedzi w tej zbankrutowanej Portugalii, gdy na Białorusi taki raj.
        • Gość: Kagan Re: Ideal polskich "byznesmenuf"... IP: *.dsl.telepac.pt 02.08.11, 11:09
          Kagan rozklada Portugalie od wewnatrz, za pieniadze Backi. Nie wiedziales o tym?
    • Gość: Kagan Natychmiast zlikwidować płace minimalną! IP: *.dsl.telepac.pt 01.08.11, 17:54
      Ale wprowadzić minimalny zasiłek socjalny w wysokości 50% przeciętnej pensji. Wtedy też od razu spadnie stopa bezrobocia, bowiem w Urzędach Pracy rejestrować się będą tylko ci, którzy naprawdę szukają pracy.
      • poncjusz.pilat Re: Natychmiast zlikwidować płace minimalną! 01.08.11, 17:56
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Ale wprowadzić minimalny zasiłek socjalny w wysokości 50% przeciętnej pensji
        >
        . Wtedy też od razu spadnie stopa bezrobocia, bowiem w Urzędach Pracy rejes
        > trować się będą tylko ci, którzy naprawdę szukają pracy.

        To żart, czy mam się silić na poważną odpowiedź?
        • Gość: Kagan Re: Natychmiast zlikwidować płace minimalną! IP: *.dsl.telepac.pt 01.08.11, 19:32
          Zaden zart. Przeciez i tak juz, i to od lat, w Polsce rzad placi wysokie de facto zasilki setkom tysiecy zbednych urzednikow i politykow. Ja tylko chce rozciagnac te przywileje na wszystkich chetnych obywateli RP. Poza tym, to przeniesienie 80%-90% urzednikow panstwowych i samorzadowych na te relatywnie wysokie zasilki dalo by olbrzymie oszczednosci. Nie tylko dla tego, ze wielu urzednikom by sie mniej placilo, ale ze mozna by takze sprzedac badz wynajac budynki, w ktorych oni dzis udaja, ze pracuja oraz ze mniej przeszkadzali by oni w funkcjonowaniu gospodarki, przez co zwiekszyla by sie jej efektywnosc i wydajnosc.
          lech.keller@gmail.com
          • Gość: Kagan Re: Natychmiast zlikwidować płace minimalną! IP: *.dsl.telepac.pt 01.08.11, 19:36
            Bo po co maja ludzie pracowac?
            technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,10040986,Foxconn__zatrudni__milion_robotow.html
        • Gość: PEWex Dear poncjusz.pilat & inny rozsądni IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 12:30
          Dla Twojego własnego spokoju psychicznego, nie zadawaj się z trollem o nicku KAGAN/KELLER (niektóre inne nicki to m.in. ajent007, aussiemate, boni.m, esgieha, kaganini, popisuarka – prawdziwe nazwisko Lech Krawczyk; ale częściej używa nazwiska Keller).

          Zna się on najlepiej absolutnie na wszystkim. Nawet gdy przedstawisz mu dowód czarno na białym, że skłamał i się zbłaźnił, on zamiast przeprosić, uzna to za niedopuszczalny atak AD PERSONAM SUAM.
          Jego własne posty - na przykład ten uznający srebrnookiego za "ofiarę" - są oczywiście zawsze AD REM, chęęę

          W razie czego, tenże Keller nie zawaha się przed posłaniem Ci pieszczotliwego a niesłychanie kulturalnego „OD CIEBIE MOCNO GNOJEM ZAJEŻDŻA”.
          Vide forum.gazeta.pl/forum/w,30,125696861,125754061,Re_Dowcip_o_lekkosci_furmanki.html
          post z 01.06.11, 23:38
          Ale spokojnie: nawet jak zamieścisz link, to ów gość i tak nie uzna Twego wkładu w dyskusję za merytoryczny.

          PS By samemu sprawdzić kto jest owo indywiduum i co sobą reprezentuje, wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarce Google „Kagan Keller szpicel” albo coś podobnego.
    • Gość: bronek Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 18:45
      nie najlepiej jak zadarmo bedzie praca i w sklepach beda dawac bez kasy wtedy bedzie cool co za brednie typowe w tym chorym kraju
    • santafe85 Płaca minimalna zabija miejsca pracy 01.08.11, 18:49
      Zgadzam się,że jest to artykuł pseudoekonomiczny.Pisany na zamówienie aby plebsowi mącić w głowach.Autorom powinno zabrać się dyplomy.Niech autor przyjedzie do mnie,wszędzie płacą płace minimalną i spróbuje sobie godnie egzystować.Słyszałem podobną wypowiedż w telewizji gdzie mądra głowa z BCC uświadamiała że płaca minimalna nie może wzrosnąć bo właściciele zbiednieją.Albo Polak za mało mobilny i nie chce mu się dojeżdżać do pracy 50 km.Chętnie ale za minimalną nie da się.Kiedyś w szkole słyszałem że bogatsze społeczeństwo napędza gospodarkę.Chyba to logiczne że bogatszy robol szybko by te pieniądze wydał na pralkę,lodówkę itp. co napędza produkcję.A tak będzie młode małżeństwo prało starą franią w spadku po teściowej.Ale może ta mądra ekonomiczna głowa która pisała ten artykuł mi wyjaśni jak to jest że w Słubicach kasjerka w Lidlu zarabia 1000 zł a 500 metrów dalej za mostem w Niemczech zarabia 1000 euro.A cukier tam tańszy.
      • Gość: maxx Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy ??? IP: 173.233.205.* 01.08.11, 21:47
        "Zgadzam się,że jest to artykuł pseudoekonomiczny.Pisany na zamówienie aby plebsowi mącić w głowach"

        Wyraznie, to artykul pisany na zamowienie... tyle, ze chyba nie bylo to zamowienie ze strony "plebsu"!
    • Gość: Żywiec-Okocim Ja nie rozumiem po co ta cała dyskusja. IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 12:37
      Osobliwie nie rozumiem po co to bezustanne UJADANIE NA POLSKICH BIZNESMENÓW, którzy pono mogliby z łatwością płacić wielokrotnie więcej, niz płacą, ale nie chcą, bo są skąpi.

      Przecież KLASA LUDZI BIZNESU NIE JEST ZAMKNIĘTA (w odróżnieniu od czasów komuny, kiedy nawet na otwarcie warzywniaka trzeba było z rady narodowej uzyskać zaświadczenie o społeczym zapotrzebowaniou na taki sklep; rada mogła z łatwością odmówić, pod pretekstem że jeden warzywniak już przy danej ulicy stoi albo i bez tłumaczenia się). Niech więc każdy krytykant natychmiast zostanie pracodawcą i sam się przekona jak to dobrze.
      • Gość: kagan Prywatne firmy w PRlu. IP: *.dsl.telepac.pt 02.08.11, 15:20
        KLASA LUDZI BIZNESU JEST ZAMKNIĘTA. A kluczem do wejscia do niej jest posiadanie kapitalu, czyli dzis conajmniej miliona zlotych do zaryzykowania. Moze i w PRLU byly biurokratyczne bariery w zalozeniu firmy, ale ze rynek pracy w PRLu byl zdrowy, to zalozenie prywatnej firmy praktycznie zapewnialo wtedy staly dochod, a zreszta i tak byly wtedy w Polsce setki tysiecy firm prywatnych: wedlug Encyclopaedia Britannica w roku 1970 bylo w Polsce (poza rolnictwem, ktore bylo juz wtedy w olbrzymiej wiekszosci prywatne) 174 tysiace firm, z czego 119 tysiecy (68%) to byly firmy prywatne. I te prywatne firmy zatrudnialy wtedy przecietnie po 3 pracownikow, ale byly tez wsrod nich i prawdziwe giganty, np. Inco-Veritas. A dzis, z powodu wysokiego bezrobocia i niskich plac, to mamy w Polsce ostry deficyt popytu, a wiec nie ma sensu zakladac w niej firmy, gdyz bedzie ona miala powazne problemy ze zbytem, chyba, ze zaczynamy z kapitalem! Pozycz mi wiec 'Żywiec-Okocim' ten milion na rozsadny %, a wtedy pogadamy!
        lech.keller@gmail.com
        • Gość: arek Re: Prywatne firmy w PRlu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 23:50
          Ale głupstwa gadasz - masz sloganowe pojęcie o tych sprawach, nie znasz ich z autopsji. Sam zaczynałem karierę "pracującego na swoim" z kapitałem... paru tysięcy złotych,liczac na dzisiejsze pieniądze. Oczywiście, mówię o usługach, moim największym kapitałem były moje umiejętnosci, zaś zebranie pieniędzy na firmę zatrudniającą kilka osób zabrało mi 2 lata. Obecnie mam taką, zatrudniającą kilkanaście osób. Znam osoby, które startowały z pozycji bezrobotnego, mając pieniędzy zaledwie tyle, by dokonać wpisu i wyrobić pieczatkę oraz założyć konto - wszystkiego jakieś 200 zł. Sporą cześć przedsiebiorców stanowia osoby, które odeszły z firm w kt. pracowały jako najemny w momencie, gdy już "załapały w czym rzecz". Nawiasem mówiąc, znam też osoby kt. rozpoczęły z kilkunastotysieczną dotacją z UP. Tak na marginesie: sporo osób pojawiających sie na rynku pracuje na początku "na czarno" przez parę lat i ma już w momencie rejestracji rozeznany rynek i wielu klientów. Tak więc dla niego rejestracja i dotacja z UP to żadne ryzyko, bo jedynym kryterium bezzwrotności pożyczki jest by firmy nie wyrejestrować przed upływem roku!
          • Gość: Kagan Re: Prywatne firmy w PRlu. IP: *.dsl.telepac.pt 03.08.11, 12:01
            Wiesz wszystko lepiej, a jak fakty przecza temu co twierdzisz, to "tym gorzej dla faktow"? Czy ty naprawde nie rozumiesz, ze twoja firma nie przynosi ci zysku, a to, co mylnie bierzesz za zysk, io jest tylko zaplata za to, ze pracujesz w niej po 12 godzin na dobe, w swiatek, piatek i niedziele? Takie sa bowiem nieublagane prawa rynku - zysk w kapitalizmie przynosi tylko praca innych ludzi, ale aby zatrudnic innych ludzi i ich skutecznie wyzyskiwac, to trzeba miec kapital. Bez kapitalu, to wydajnosc twoich pracownikow bedzie tak niska, ze nie wypracuja oni dla ciebie zysku, albo tez zysk tak niski, ze nie warto sie bawic w ich zatrudnianie. Dopiero jak wlozysz jakis milion (najlepiej euro albo frankow) w swoja firme, kupisz za to maszyny i urzadzenia podnoszace wydajnosc i jakosc pracy, to dopiero wtedy pojawia sie prawdziwe zyski. A osoby pracujace na czarno powinny siedziec za kratkami, a nie otrzymywac pomoc od podatnikow!
            • Gość: arek Re: Prywatne firmy w PRlu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 13:49
              Dziękuję za wytłumaczenie, coto jest zysk ico to jest praca. A tak serio - czy mam do czynienia z gimnazjalistą, czy kimś na utrzymaniu podatników?
              • boni.m Re: Prywatne firmy w PRlu. 03.08.11, 14:10
                Nie chesz zrozumiec roznicy miedzy zyskiem (m) a placa (v) i koniecznosci posiadania kapitalu (c), aby moc otrzymywac zysk (m). No, ale ty nie masz przeciez zielonego pojecia o ekonomii, a wiec o tym, skad sie bierze zysk i czemu zysk musi pochodzic z wyzysku. Stac cie tylko na niewybredne 'argumenty" ad personam...
                lech.keller@gmail.com
                • Gość: arek Re: Prywatne firmy w PRlu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 15:11
                  Wybacz, ja to przecwiczyłem na własnej skórze cholernie cieżką harówą, a ty? Sądząc po tekstach typu "zysk pochodzi z wyzysku" jesteś po prostu anachronicznym, bujajacym w obłokach doktrynerem jakiś zbankrutowanych idei - jak pomysłodawca tych słów, Marks, który też nigdy nie zhańbił się pracą i był na utrzymaniu innych. Weź sie chłopie za jakąś uczciwa robotę, będziesz wiedział co to praca i zysk. Bez oznaczania jej literkami.

                  P.S. czemu zmieniasz nicki?
                  • anonymusabsentus Re: Prywatne firmy w PRlu. 03.08.11, 16:24
                    Gdyby osobiste bogactwo pochodzilo z ciezkiej pracy, to najbogatsi byli by robotnicy (pracownicy fizyczni) a nie rentierzy... Podaj mi tez zrodlo zysku, tylko nie myl go z wynagrodzeniem za prace w charakterze menedzera.
                    I daj spokoj Marksowi - podobnie myslal tez np. Engels, ktory byl biznesmenem pelna geba (multimilarderem przeliczajac jego majatek na obecne funty szterlingi). I co powiesz o reszcie filozofow, ktorzy w ponad 99% byli na utrzymaniu innych ludzi, np. podatnikow (przewaznie byli oni przeciez profesorami na panstwowych uniwersytetach, np. nasi Kolakowscy, Kotarbinscy czy tez inni Tatarkiewiczowie, nie mowiac juz np. o Heglu, Kancie czy Russellu).
                    A o cenzurze nie slyszales?
                  • Gość: Żywiec-Okocim @arek IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 13:58
                    No i właśnie ci ten zakuty marksistowski łeb odpisał, że:
                    - w Polsce mamy obecnie coś ze trzy miliony milionerów majątkowych (skoro tyluż jest pracodawców, a każdy pono ryzykuje "co najmniej milionem" licząc według wartości odtworzeniowej)
                    - że zdrowa była sytuacja PRL-owskich ustawicznych braków rynkowych, faktycznego nieistnienia bariery popytu, gdy każdy bubel się zawsze dało sprzedać a konkurencja po prostu nie istniała (30 x mniej firm, niż dziś)
                    - że to absolutnie normalne, iż jednemu jedynemu koncesjonowanemu stowarzyszeniu prokomunistycznych katolików łaskawa władza pozwalała posiadać duży prywatny koncern ZZG INCO-Veritas.

                    Starczy? No i już wiesz co o nim myśleć.
                    A dlaczego zmienia nicki? - dla niepoznaki zapewne.
                    • Gość: Kagan Re: @arek IP: *.dsl.telepac.pt 04.08.11, 18:22
                      Znow sie popisujesz swym chamstwem, Żywiec-Okocim? I skad masz tylu milionerow w Polsce? Idz sie leczyc...
    • teapartyman Płaca minimalna zabija miejsca pracy 02.08.11, 14:01
      Cieszy, że ktoś wreszcie zauważył cały populizm takich propozycji. Podniesienie płacy minimalnej oznacza kolejne grabienie z pieniędzy! A najczęściej jej zwolennikami są związkowi bonzowie, którzy minimalnej krajowej bynajmniej nie zarabiają.
      • Gość: Kagan Re: Płaca minimalna zabija miejsca pracy? IP: *.dsl.telepac.pt 02.08.11, 15:04
        Grabienie z pieniedzy to jest placenie pracownikom mniej, niz wynosi wartosc ich pracy!
    • Gość: Bernard+ Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 19:08
      Myśli wybrane z encykliki Jana Pawła II
      „LABOREM EXERCENS” „O pracy ludzkiej”

      Praca ludzka stanowi klucz, i to chyba najistotniejszy klucz, do całej kwestii społecznej, jeżeli staramy się ją widzieć naprawdę pod kątem dobra człowieka ażeby „życie ludzkie uczynić bardziej ludzkim”2, o ile prawdą jest, że człowiek jest przeznaczony i powołany do pracy, to jednak nade wszystko praca jest „dla człowieka”, a nie człowiek „dla pracy”. We wniosku tym dochodzi prawidłowo do głosu pierwszeństwo podmiotowego znaczenia pracy przed przedmiotowym.
      Zagrożenie właściwego porządku wartości to niebezpieczeństwo traktowania pracy ludzkiej jako sui generis „towaru” czy anonimowej „siły” potrzebnej dla produkcji (mówi się wręcz o „sile roboczej”), istnieje stale, istnieje zwłaszcza wówczas, gdy całe widzenie problematyki ekonomicznej nacechowane jest przesłankami ekonomizmu materialistycznego.

      Odległość pomiędzy krajami bogatymi a ubogimi nie zmniejsza się i nie wyrównuje, ale coraz bardziej powiększa na niekorzyść tych ostatnich. Oczywiście, że nie może to pozostać bez skutku dla lokalnej polityki pracy oraz dla sytuacji człowieka pracy w gospodarczo upośledzonych społeczeństwach. Bezpośredni pracodawca, znajdując się w systemie takich uwarunkowań, określa warunki pracy poniżej obiektywnych wymagań pracowników — zwłaszcza, jeżeli sam chce z prowadzonego przez siebie przedsiębiorstwa (czy też z prowadzonych przez siebie przedsiębiorstw, gdy chodzi o sytuację „uspołecznionej” własności środków produkcji) czerpać możliwie wielkie zyski.
      Problemem kluczowym etyki społecznej jest w tym wypadku sprawa sprawiedliwej zapłaty za wykonywaną pracę. Nie ma w obecnym kontekście innego, ważniejszego sposobu urzeczywistniania sprawiedliwości w stosunkach pracownik — pracodawca, jak właśnie ten: zapłata za pracę. Bez względu na to, czy praca ta dokonuje się w ustroju prywatnej własności środków produkcji, czy też w ustroju, w którym własność ta podległa „uspołecznieniu”, stosunek pomiędzy pracodawcą (przede wszystkim bezpośrednim) a pracownikiem rozwiązuje się na zasadzie salariatu — czyli przez odpowiednie wynagrodzenie wykonywanej pracy.
      Wypada także stwierdzić, że sprawiedliwość ustroju społeczno-ekonomicznego, a w każdym razie jego sprawiedliwe funkcjonowanie, zasługuje ostatecznie na osąd wedle tego, czy praca ludzka jest w tym ustroju prawidłowo wynagradzana. W tym punkcie docieramy znów do pierwszej zasady całego porządku społeczno-etycznego, a jest to zasada powszechnego używania dóbr. W każdym ustroju, bez względu na panujące w nim podstawowe układy pomiędzy kapitałem a pracą, zapłata, czyli wynagrodzenie za pracę pozostaje konkretnym środkiem, dzięki któremu ogromna większość ludzi może korzystać z owych dóbr, które są przeznaczone dla powszechnego używania: są to zarówno dobra natury, jak też dobra będące owocem produkcji. Jedne i drugie stają się dostępne dla człowieka pracy na podstawie zapłaty, jaką otrzymuje on jako wynagrodzenie za swą pracę. Stąd właśnie sprawiedliwa płaca staje się w każdym wypadku konkretnym sprawdzianem sprawiedliwości całego ustroju społeczno-ekonomicznego, a w każdym razie sprawiedliwego funkcjonowania tego ustroju. Nie jest to sprawdzian jedyny, ale szczególnie ważny i poniekąd kluczowy.
      Sprawdzian ten dotyczy przede wszystkim rodziny. Za sprawiedliwą płacę, gdy chodzi o dorosłego pracownika obarczonego odpowiedzialnością za rodzinę, przyjmuje się taką, która wystarcza na założenie i godziwe utrzymanie rodziny oraz na zabezpieczenie jej przyszłości. Takie wynagrodzenie może być realizowane czy to poprzez tak zwaną płacę rodzinną, to znaczy jedno wynagrodzenie dane głowie rodziny za pracę, wystarczające na zaspokojenie potrzeb rodziny bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej poza domem przez współmałżonka, czy to poprzez inne świadczenia społeczne, jak zasiłek rodzinny albo dodatek macierzyński dla kobiety, która oddaje się wyłącznie rodzinie; dodatek ten powinien odpowiadać realnym potrzebom, to znaczy uwzględniać liczbę osób pozostających na utrzymaniu w ciągu całego okresu, gdy nie są w stanie podjąć odpowiedzialności za własne życie. Doświadczenie potwierdza, że należy starać się o społeczne dowartościowanie zadań macierzyńskich, trudu, jaki jest z nimi związany, troski, miłości i uczucia, których dzieci nieodzownie potrzebują, aby mogły się rozwijać jako osoby odpowiedzialne, moralnie i religijnie dojrzałe oraz psychicznie zrównoważone. Przyniesie to chlubę społeczeństwu, jeśli — nie ograniczając wolności matki, nie dyskryminując jej psychologicznie lub praktycznie, nie pogarszając jej sytuacji w zestawieniu z innymi kobietami — umożliwi kobiecie-matce oddanie się trosce o wychowanie dzieci, odpowiednio do zróżnicowanych potrzeb ich wieku. Zaniedbanie tych obowiązków spowodowane koniecznością podjęcia pracy zarobkowej poza domem jest niewłaściwe z punktu widzenia dobra społeczeństwa i rodziny, skoro uniemożliwia lub utrudnia wypełnienie pierwszorzędnych celów posłannictwa macierzyńskiego.

      • Gość: Kagan JP2 komunista? Jak Jezus? IP: *.dsl.telepac.pt 02.08.11, 19:42
        JP2 komunista? Jak Jezus?
        MOZLIWE TO?
    • Gość: Liberał precz z komuną!!! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.08.11, 09:17
      Posłuchajcie matoły co mówi wasz przyszły premier!!!
      www.youtube.com/watch?v=GJeUbPRc-BQ
    • boni.m Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! 03.08.11, 14:05
      Jedyna skuteczna aktywizacja zawodowa to tworzenie mmejsc pracy, a to mozna latwo dokonac podnoszac place minimalna do conajmniej 2 tys. zl brutto na miesiac i zakazujac tzw. smieciowych umow (np. typu "zlecenia" czy "o dzielo" dla osob nie bedacych emerytami czy tez studentami studiow dziennych i nie zatrudnionych na pelnym etacie), aby pracujacych Polakow bylo wreszcie stac na kupno produkowanych w Polsce dobr i uslug.
      lech.keller@gmail.com
      • imw co Ty łykasz? 03.08.11, 15:22
        po czym piszesz takie brednie?
        • anonymusabsentus Re: co Ty łykasz? 03.08.11, 16:15
          Znow tylko ad personam?
          • imw z takim psycholami jak Ty inaczej nie można 04.08.11, 07:38
            zmień lekarza
            • Gość: kagan Re: z takim psycholami jak Ty inaczej nie można IP: *.dsl.telepac.pt 04.08.11, 10:20
              Znow sie popisujesz swym chamstwem?
              • imw stwierdzenie oczywistego faktu 05.08.11, 15:26
                nie jest chamstwem
      • Gość: aa Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 15:44
        Ja myślę, że nie należy isć na półśrodki, tylko od razu powiększyc płacę minimalną do 300 000 zł miesiecznie. Taka suma, rzucona na rynek tak go zaktywizuje, że w przeciagu 3 tygodni PKB na głowę 2-krotnie przewyzszy to w Luksemburgu. Spróbowano tego z dobrym skutkiem w Zimbabwe:

        t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTip1CytvDKM229RRl7I2HhR-9u6H4cUU7lWY3VNsOCHUyZ4wIA
        recessionreadyamerica.com/wp-content/uploads/2009/09/zimbabwe-hyperinflation-vs-dollar.jpg
        • anonymusabsentus Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! 03.08.11, 16:14
          Z jednej skrajnosci chcesz wpasc w druga.
          • Gość: aa Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 17:23
            Dla inflacji nie ma skrajności. Wystarczy z powodów ideolo zaczać drukować mąła ilosć pieniądza, a potem już leci... No bo przecież podwyzszenie minimalnej 'ukazem' to w ostatecznym rachunku zawsze druk pustych pieniędzy. Przerabialiśmy to - Gierek dla zadowolenia robotników podwyzszał płace, inflacja zaczęła rosnać juz pod koniec lat 70-tych a potem poszło... inflacja za Gierka dochodziła do 8%. Kilka lat potem, już za Jaruzela 100% (1982) a pod koniec komuny już 600%! W latach 90-tych wypłata była w banknotach 2-milionowych... Zarabiałem już wtedy i dostawałem coś takiego:

            www.monetypanstwswiata.republika.pl/data/images/prl/banknoty/2000000a.jpg
            Tak więc nie życzę nikomu minimalnej płacy w wysokości 2 400 000 złotych (autentyczne, rok 2004).



            • boni.m Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! 03.08.11, 18:19
              I co to za problem? Wole wysokie place i wysoka inflacje niz jak dzis w Polsce: niskie place i niska inflacje.
              • Gość: kpiarz Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.11, 18:23
                taki problem, że przy wysokiej inflacji wzrost Twojego wyngrodzenia nie wpływa na Twoje zdolności konsumpcyjne, a czasem wręcz je pogarsza
                • Gość: KAGAN Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.dsl.telepac.pt 03.08.11, 21:08
                  Jesli moja placa REALNA rosnie, to nie mam nic przeciwko inflacji.
                  • Gość: ron Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 21:35
                    Inflacja jest znana z tego, ze bardzo polepsza płace realne. Dlatego taka radość w Zimbabwe ;)
                    • boni.m Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! 03.08.11, 23:34
                      Odroznij wreszcie place nominalna od realnej.
                      • Gość: ron Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 01:27
                        Odróżniam. Sądzisz, że w czasach hiperinflacji płaca realna zazwyczaj rośnie? Człowieku, nie ma o tym mowy, jeśli wartość pieniądza spada zauważalnie MIĘDZY wypłatami. Przeżyłem rok 1989, wiem coś o tym. Poza tym podałem jako przykład Zimbabwe i ty odpowiadasz na ten właśnie post. Gdzie tam masz wzrost płacy realnej? Miałeś katastrofę siły nabywczej, spadek wartości lokalnej waluty do zera i w rezultacie wycofanie się z tej waluty - dziś Zimbabwe w ogóle nie ma własnej, po znacznym zubożeniu społeczeństwa.
                        • Gość: Kagan Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.dsl.telepac.pt 04.08.11, 10:24
                          Nieraz zylem w warunkach wysokiej inflacji, ale wtedy zawsze moja placa nominalna rosla szybciej niz ceny. I co wynika z tego, ze Zimbabwe nie ma dzis wlasnej waluty i zubozone spleczenstwo? Przeciez tak samo jest np. w Grecji czy Portugalii - te kraje tez nie maja wlasnej waluty i ubozejace spoleczenstwo. I niedlugo tak bedzie w Polsce, jak Unia nam narzuci euro.
                          • Gość: aron Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.paradowski.pl 05.08.11, 21:09
                            to ilu Portugalczyków już uciekło za pracą na Białoruś?
                            • Gość: KAGAN Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.dsl.telepac.pt 05.08.11, 22:30
                              Prawie wszyscy. Niedlugo ja tu zgasze swiatlo jako ostatni wyjezdzajacy...
                            • Gość: tomekjot Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.11, 23:23
                              Co ty z tą Białorusia?!

                              Kilku uciekło do Polski - vide biedronka i Eurocash. chociaż ci od biedronki mają centralę w Kostrzyniu - to pewnie mieszkają w Berlinie
                  • Gość: Kpiarz Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.11, 22:48
                    Masz jeszcze jakieś pomysły? Niech jeszcze spada bezrobocie, rośnie produkcja przemysłowa i liczba absolwentów studiów, reprezentacja naszego kraju zagra w finale EURO, średnia długość była trzycyfrowa a dzieci w przedszkolu ładnie się uśmiechały. Masz jeszcze jakieś utopijne pomysły?
                    • boni.m Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! 03.08.11, 23:35
                      O co ci chodzi? Nie rozumiesz, ze niskie place=niski popyt=wysokie bezrobocie?
                      • Gość: kpiarz Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.11, 23:47
                        Po pierwsze to "=" jest mocno wątpliwe. Czynników kształtujących popyt jest więcej, ale tu jeszcze dla uproszczenia można przyjąć, że to się równa. Ale już bezpośrednie przełożenie popytu na bezrobocie nie istnieje. Może dałoby się tę tezę obronić w warunkach autarkii, ale w gospodarce otwartej, zwłaszcza przy wolnym rynku, to "=" nie potwierdza się w praktyce.

                        Po drugie, nawet przyjmując, że Twoje założenia są prawdziwe, ciągle mówimy o płacach realnych. Wskutek inflacji Twoja płaca realna nie wzrośnie. By to zrozumieć polecam poczytać sobie o dychotomii klasycznej i o iluzji pieniądza.
                        • Gość: Kagan Re: Niska płaca minimalna zabija miejsca pracy! IP: *.dsl.telepac.pt 04.08.11, 10:32
                          To bylo oczywiste uproszczenie, ale nie ulega przeciez watpliwosci, ze to, co dla jednego jest kosztem, to dla drugiego jest przychodem. I mowa jest tu dzis o gospodarce globalnej, w ktorej tez mamy znaczna nierownowage na rynku pracy. Przeciez gdyby nie olbrzymie bezrobocie w Niemczech, to po otwarciu niemieckiego rynku pracy wyjechaly by z Polski do Niemiec miliony Polakow. A ze tak nie jest, to tylko dla tego, ze w Niemczech tez nie ma dzis pracy, i to nawet dla Niemcow..
                          I chyba jasno napisalem, ze w warunkach wysokiej inflacji place nominalne rosna na ogol szybciej niz ceny, gdyz wtedy pracownicy i zwiazki zawodowe maja mocne argumenty za podwyzkami. A cala tzw. neoklasyczna i monetarystyczna ekonomie, to mozna tylko wyrzucic na smietnik historii, aby nigdy wiecej juz nie szkodzila ludziom pracy!
                          lech.keller@gmail.com
    • Gość: Kagan Płaca minimalna zabija miejsca pracy IP: *.dsl.telepac.pt 05.08.11, 19:38
      Jest - to zalezy od formy, w jakiej to stwierdzenie sie wypowiada...
      • Gość: aron na Białorusi każdy jest milionerem IP: *.paradowski.pl 05.08.11, 20:50
        na Białorusi każdy jest milionerem
        • Gość: Kagan Na Białorusi każdy jest miliarderem! IP: *.dsl.telepac.pt 05.08.11, 22:31
          !
        • sothink Re: na Białorusi każdy jest milionerem 06.08.11, 12:24
          to się wyprowadź tam, bo widać Białoruś to dla ciebie raj
          • Gość: Kagan Re: na Białorusi każdy jest milionerem IP: *.dsl.telepac.pt 06.08.11, 12:28
            Dla mnie raj jest wszedzie.
            • Gość: aron Re: na Białorusi każdy jest milionerem IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 14:26
              nawet w Polsce?
              • Gość: Kagan Re: na Białorusi każdy jest milionerem IP: *.dsl.telepac.pt 08.08.11, 14:53
                Co "nawet w Polsce"?
                • Gość: aron Re: na Białorusi każdy jest milionerem IP: *.paradowski.pl 09.08.11, 06:15
                  no czy w Polsce byłbyś szczęśliwy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka