Gość: tylkogość IP: 178.73.49.* 15.08.11, 10:27 I bardzo im tak dobrze!!! Całe lata notorycznie okradali paczki, spóźniali się z doręczaniem listów, itd. Teraz widzą jak to jest jak ktoś oferuje kiepską usługę!!! BRAWO I BARDZO IM TAK DOBRZE!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zarro Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.net.pbthawe.eu 15.08.11, 10:30 Monopolom mówimy zdecydowanie nie.... PKS-y podobno skazane na porażkę...a jednak można!? PolskiBus www.markamiasto.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masochista "... na listach będzie coraz trudniej zarobić" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.08.11, 15:36 "Poczta ma świadomość, że na listach będzie coraz trudniej zarobić" Acha, to dlatego jest utrzymywany monopol na listy dla Poczty Polskiej, żeby chronić innych? Żeby nikt inny nie poniósł straty, gdyby, nie daj Boże, zajął się dostarczaniem listów? To bardzo szlachetne ze stronyPP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atlass Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 14:03 Monopol Poczty utrwalał patologie zarzadzania w firmie. Przerost biurokracji , bezkarnośc kierownictwa , kumoterstwo , nepotyzm , marnotrastwo... Raporty NIK odlaniaja zalosne oblicze. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... 15.08.11, 10:30 Tylko, ze "mail" to wciaz znaczy regolarna poczte i "fizyczne" listy, a "elektroniczny list zwiemy e-mail, niby podobnie, a jednak o innym znaczeniu. Warto nauczyc sie tego prostego faktu, niedoinformaowanii ignorancjii z "gazety!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 10:56 Regularna poczta to jest mail elektroniczny ...a fizyczny list jest już od dawna na wymarciu i tylko jeszcze egzystuje przez wymogi prawne i korespondencję urzędową. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme mail to nie e-mail 15.08.11, 11:13 Bzdura!, "mail" bedzie trawal obok "e-maila,"i text message" i nie tylko, w postacji widokowek i listow, ale rowniez przede wszystkim paczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WS Re: mail to nie e-mail IP: *.net.pulawy.pl 15.08.11, 11:19 Nie wiem jak ty ale ja i duża część moich znajomych traktuje określenie "mail" jako potoczną nazwę poczty elektronicznej. Niezależnie od tego co to słowo faktycznie oznacza w języku angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 11:45 To duzy blad, skoro uzywa sie obcych slow, nalezy przyjac rowniez jego wlasciwe znaczenie. Wine za wprowadzanie "klamstw" informatycznych ponosza ignorancii z polskich mass-medii. W przypadku roznicy pomiedzy "mail" i "e-mail" polega na tym, ze te pierwsze slowo jest dokladnie przeciwienstwem znaczenia tego drugiego. Ja nazywam poczte elektroniczna i listy elektroniczne, krotkim i zrozumialym slowem "e-mail". i skoro przyjelo sie uzywac slowa angielskiego, na poczte elektroniczna, szukam tez "fizycznego" mail(a) czyli listu w budce na listy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilu Re: mail to nie e-mail IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 11:52 Jeśli już kłócimy się o poprawność językową to powinno być "mass mediów" a nie "mass medii". I owszem w języku mówionym często skraca się nazwę e-mail do zwykłego mail. A to ze względu na szybkość komunikatu. Jednak w słowie pisanym warto by zadbać o jak najlepszą poprawność językową i używać formy e-mail. Bo jak powyżej zagaił jeden z rozmówców "mail" po angielsku wciąż oznacza zwykłą pocztę, a "e-mail" pocztę elektroniczną. mam nadzieję że tym samym można zakończyć ten bezsensowny spór. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 12:33 Gość portalu: lilu napisał(a): > Bo jak powyżej zagaił jeden z rozmówców "mail" po angielsku wciąż oznacza zwykł > ą pocztę, a "e-mail" pocztę elektroniczną. To wlasnie ja to "zagailem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buc Re: mail to nie e-mail IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:52 Gdyby wszyscy byli takimi zacietrzewionymi bucami jak ty, ktorzy sie czepiaja byle pie...to ludzie do dzisiaj lataliby z golymi d* po puszczy i mieszkali w jaskiniach. Zrozum matole, ze jezyk jest zywy i pewne formy poczatkowo uwazane przez takich opornych "wsteczniakow" jak ty za niepoprawne, w miare uplywu czasu staja sie prawidlowoscia i norma. Dzisiaj bardzo wiele osob mowi "wysle Ci to mejlem" "wysle na mejla" "wysle mejla" itd i maja totalnie w d* czy to jest poprawne czy nie. Za pokolenie czy dwa moze stac sie to jak najbardziej poprawna forma, bo to jezyk dopasowuje sie do rzeczywistosci i ludzi, a nie na odwrot. A ty mozesz byc nadal jak Kargul i machac szabelka przy plocie, ale rzeczywistosci swoim glupawym nawolywaniem nie zmienisz. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 12:42 Czyli gdzie bedziesz szukal "mail" ( lub "mejla") w bodce na listy? czy w w komputerze? Zacietrzewienie tu nic nie da, z faktami nie da sie "klocic" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebastian Re: mail to nie e-mail IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 14:39 ech, nie możesz skumać tego, że o tym wszyscy wiedzą, tylko po prostu, tak jest wygodniej i dlatego mówią/piszą mail ? 15cie postów dymasz o wywodach na temat dwóch literek na poziomie ch... wie kogo, gdzie i tak wszyscy mają je w dupie bo będą mówić "mejl" i podobnie, bo jest im po prostu łatwiej. Skumaj to i daj se spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian W bodce? Klocic? 15.08.11, 14:54 W bodce? Klocic? Co to za słowa? Mam wrażenie że Twoje posty to prowokacja. I specjalnie czepiasz się słowa "mail" jednocześnie udając analfabetę, nie znającego podstawowych zasad pisowni. Tak dla jaj pewnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 15:11 Tak prowokuje kadego nierozgarnietego umyslowo, czyli Ciebie pod roznymi nazwami! Nauczyles sie wreszcie pisac "mail?". Tera najwyzszy czas, zrozumiec co to znaczy!, kolego, ktory dla kilku "jajek" ( w twoim przypadku jaj) zapomni co "klocic" znaczy. Poza tym piszesz sam do siebie? dlaczego zmieniasz monikery?, czy to samoobrona przed "bolem" wiedzy? Mozesz synku wyrywac sobie z glowy wlosy i tak nikogo nie przekonasz do twoich nonsensow i nazywanai e-mail "myjlem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakapior Re: W bodce? Klocic? IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.11, 15:25 Co oznacza "tera"? Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 15:41 Zgubiles "t" ..."terra" znaczy ziemia! , Nie wiem co oznacza i czym oznacza terra, moze oznacza pogoda? poszczegolne kraje. Terra lubi bez watpienia oznaczac, ale malo wiemy na temat jej odznaczen! Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 15:38 Co Ty do mnie z tym mailem i e-mailem wyjeżdżasz? Zauważ, że w swym poście w ogóle nie czepiałem się tego jak pisze się to słowo, a jedynie tego, że jeśli już kogoś poprawiasz, to sam pisz zgodnie z zasadami ortografii języka polskiego. To taka dobra rada. Najgorsze jest to, że Ty nie widzisz nic złego w poprawianiu innych, ale gdy ktoś Ciebie poprawi, to odbierasz to jako atak. Dlaczego nie możesz kulturalnie podziękować za zwrócenie uwagi? Tak postępuje inteligentny człowiek. Troll natomiast atakuje po każdej zwróconej uwadze. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 15:44 Czekam w takim razie na podziekowanie od "Inteligentnego Czlowieka" Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 16:45 teaforme napisał: > Czekam w takim razie na podziekowanie od "Inteligentnego Czlowieka" Ale za co mam Ci podziękować? Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 17:13 teaforme napisał: > Jak to za co? za wyjasnienia! Ale co mi wyjaśniłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: W bodce? Klocic? 15.08.11, 17:14 No ale to jednak nie dotycy Ciebie, cekam na tego inteligentnego! Od ciebie spodziewam sie kolejnego postu z tytulem w stylu ...".dotycy? cekam?" Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 15:21 Gość portalu: buc napisał(a): > Gdyby wszyscy byli takimi zacietrzewionymi bucami jak ty, ktorzy sie czepiaja b > yle pie... Pewnie bucu jeden sądzisz, że odznacz to odwrotność oznacz, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Dlaczego zabrałeś się akurat za porady jężykowe?! 15.08.11, 12:21 teaforme napisał: > (...) ignorancii z polskich mass-medii (...) Jak się chce komuś doradzać w sprawach języka, to trzeba chociaż poprawnie odmieniać przez przypadki. > W przypadku roznicy pomiedzy "mail" i "e-mail" polega na tym, ze te pierwsze slowo jest > dokladnie przeciwienstwem znaczenia tego drugiego. (...) CO polega na tym, że jedno słowo jest przeciwieństwem drugiego? Doradca językowy nie powinien wypowiadać się mętnie! Czy chociaż rozumiesz, na co zwracam uwagę? Nie mówi się też "te słowo", tylko "to słowo". Mógłbym litościwie pominąć twoje "porady" milczeniem, gdyby nie uporczywość z jaką popełniasz w nich błędy. W dodatku na uzasadnione uwagi odpowiedziałeś bluzgiem, co by wskazywało, że jesteś zadufanym w sobie, mało inteligentnym ignorantem. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: Czyzby? 15.08.11, 13:00 Czy zmienianie "monikerow" za kadzym razem ma jakis sens?. Zupelnie nie masz pojecia o temacie, najwazniesze, zeby dodac swoje" trzy grosze!" Twoje propozycje odmieniania obcych slow wedlug polskich norm odmiany sa "smieszne" i pewnie rowniez zapis fonetyczny lepiej brzmialby dla ciebie, no bo i latwiej odmieniac by mozna. Ten e-mail, rzeczywiscie jakis zagmatwany, ale potworek jezykowy "myjl" to wyglada "ladnie' i mozna odmieniac!!!!!, tego myjla, z tym myjlem itp! Nie mówi się też "te słowo", tylko "to słowo". To juz podsluchujecie osoby prywatne piszace swoje uwagii na forum ? Co to ten "bluzg?" miales pewnie na nysli "blues?" To dobry przyklad, jak tworzenie slowek-potworkow zmienia calkowicie znaczenie zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: mail to nie e-mail IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 12:56 teaforme żyj i daj żyć, wszyscy mamy głęboko w d..... twoje problemy z interpretacją słowa mail. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 13:20 Kolesiu bez zarejestrowanego monikera, Co ja mysle, lub Ty, malo jest wazne, wazniejsze jak "swiat" interpretuje slowa "mail" i "e-mail". a tu te 99% osob nie pozwoli Tobie "zyc" nie znajac poprawnych ich znaczen! Zaczac nalezy od szkoly!, a pozniej mozna tworzyc swoje wlasne teorie i "ustawiac" swiat wedlug wlkasnych "widzi mi sie!" Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk76 Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 16:04 Ciekawe, że tylko ty się czepiasz, a inni jakoś nie. I skąd wziąłeś te "99%" ? Bierzesz te procenty z sufitu jak pewna piramida wyznaniowo-finansowa? :) Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 16:24 Czego sie czapiam? Jest wrecz przeciwnie, ja wiem tak jak 99% ludzi na swiecie co oznacza "mail" i wiemy dobrze, ze nie oznacza "e-mail" Dlaczego 99%?, dlatego, ze we wszystkich krajach przyjeto "e-mail" za obowiazujaca nazwe, na poczte elektroniczna. Wypisz chaslo e-mail, i dostaniesz setki milionow przykladow w kadym jezyku swiata, napisz "myjl" i otrzymasz tylko polskie odpowiedzi ( tych, ktorzy to slowo uzywaja) Napisz "mail" i dostamiesz setki milionow odpowiedzi we wszystkich jezykach swiata znaczace tyle co "regularna poczta" i listy i paczki. Ile jest ludzi na ziemi? okolo 8mld, ilu Polakow blednie e-mails nazywa "myjlami" moze okolo 10%?, moze nawet choc watpie 20%? Czyli ten 1% to troche na wyrost, w rzeczywistosci 99.99% odroznia e-mail od mail, ale przez grzecznosc dla ignorantow napisallem tylko o 99% Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Chaslo? 8mld ludzi? 15.08.11, 16:51 Otóż pisze się "hasło", a ludzi na świecie jest niecałe 7mld. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: Chaslo? 8mld ludzi? 15.08.11, 16:59 Liczyles? ale gdyby nawet bylo 5 mld, i tak prpoprcje sie nie zmienia. Trolujesz synku, i przyczepiasz sie do nieistotnych w tym temacie spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: Ciastho? 8kg gwosdsi? 15.08.11, 17:06 Otoz jest "ciasto", a w skrzynce znajduje sie mniej niz 7 kg gwozdzi! Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Chaslo? 8mld ludzi? 15.08.11, 17:14 > i przyczepiasz sie do nieistotnych w tym temacie spraw. Dlaczego błąd "chasło" uważasz za nieistotny, a "mail" za istotny? Albo każdy błąd jest istotny, albo żaden. Zdecyduj się. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: Chaslo? 8mld ludzi? 15.08.11, 17:20 Kto tu jest niezdecydowany? I jaki bkad jest w "mail" mozesz wytlumaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakapior Re: mail to nie e-mail IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.11, 15:19 Co oznacza trawal? Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 15:51 Widac, ze jestes jakims obsesyjnym fanem odznaczen. Drwal, kogos tam odznacza!, moze drwalowa? i znaczy ja kokardka na lewym uchu! Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 17:31 Tylko, ze "mail" to wciaz znaczy fizyczna poczte i "fizyczne" listy, a "elektroniczny list zwiemy e-mail, niby podobnie, a jednak o innym znaczeniu. Warto nauczyc sie tego prostego faktu, niedoinformowani ignorancji z "gazety!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: mail to nie e-mail IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.08.11, 18:09 Naprawdę nie zdajesz sobie, biedaku, sprawy, że jesteś ostatnią osobą na tym forum, która powinna zabierać się za udzielanie porad językowych? Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 15.08.11, 18:36 Niezarejestrowana, swiadoma i bogata litero D, mowa jest nie o radach jezykowych, a o znaczeniu angielskiego slowa "mail", ale to proste zadanie pewnie przekracza twoja wyobraznie. Co litera D ma konkretnego do dodania? Nic?, tak myslalem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack_flash Re: mail to nie e-mail IP: *.storm.ca 15.08.11, 19:25 Prosze spojrzec na Outlook - tabs (Mail, Calendar, Contacts, Tasks). Uzyto tu okreslenia "Mail", choc kazdy wie o co chodzi. Z reszta, dodatkowe przypomnienie, ze ma to zastapic ja to zwylo sie mowic "snail-mail" :))). Elektroniczna poczta wypiera te tradycyjna, co za tym idzie, przejmuje rowniez nazewnictwo z nia zwiazane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: mail to nie e-mail IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.08.11, 19:47 Jak usiłowano Ci, biedny niepiśmienny stworze, uświadomić co najmniej kilka razy, to, w jakim znaczeniu używają jakiegoś słowa Amerykanie, Etiopczycy i dziesiątki innych grup, nie ma większego znaczenia. A to, że w polszczyźnie jakieś słowo ma np. węższe znaczenie niż w języku źródłowym, nie jest ani żadną rzadkością, ani - tym bardziej - błędem. Nie dziwi zatem, że czołowi językoznawcy od dawna aprobują (a nierzadko wręcz zalecają) nazywanie e-maila nie tylko mailem, ale także mejlem. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 16.08.11, 04:27 Najwiekszym insultem dla Ciebe musi byc slowo "biedny" skoro za kazdym razem uzywaz tego okreslenia w celu obrazania. Placzesz sie w swoich wypowiedziach i pisesz bez sensu tak jakbys zupelnie nie rozumial prostego tematu dyskusji. Twoi wyssani z palca "czolowi jezykoznawcy" tez nic nie zmienia, dlatego ze "mail" ma swoje znaczenie i e-mali ma swoje znaczenie i te znaczenia sa rozne!, a jak wypowiadasz slowo "mail" lub e-mail, nie ma zadnego znaczenia tak dlugo jak znajdujesz sie wsrod Polakow, tylko ze mejl znaczy to co mail, a imejl to co e-mail. Wlasne "widzi mi sie" nic tu nie zmieni i nalezy zaakceptowac, to co robi wiekszosc osob na swiecie i wiekszosc w Polsce, i w koncu zrozumiec ze "mail" to nie to samo co "e-mail" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack_flash Re: mail to nie e-mail IP: *.storm.ca 15.08.11, 19:12 tzw. "ignoranci z Gazety" uzywaja okreslenia "mail", tak ja to sie potocznie w Polsce przyjelo. Owszem, e-mail jest technicze czyms innym niz "mail" (choc np. w Outlook - wersja angielsko-jezyczna, poczta elektorniczna na swoj "tab" zatytulowany "mail"), ale wiekszosc optowala za zamienna terminologia. Gazeta posluguje sie nazewnictwem, ktore czytelnicy identyfikuja z poczta elektroniczna. Moze to wywolac sprzeciw u osob przywiazujacych duza wage do najdrobniejszych szczegolow, ale tacy sa w zankomitej mniejszosci. Gazeta nie moze opierac sie na hermetycznym jezyku technicznym, bo kieruje swoj przekaz do szerokiej rzeszy odbiorcow Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 16.08.11, 03:38 Nie o tym pisalem i staralem sie przekonac naprawde niewielka grupe "uparciuchow" Zrozum, nie wazne jest dla mnie i wieskszosci z nas, ze 10 do 20% osob w Polsce nazywa e-mail myjlem, wazne natomiast jest, ze blad ten "powielaja" niektore mass-media, jak w przypadku tego artykulu Zrozum, tylko dlatego, ze istnieje juz slowo "mail" i ma ono swoje znaczenie, tworzenie nowego po przeksztalceniu slowa, ktore wyglada zupelnie tak samo, nie ma "sensu" Oczywiscie, w skrotach nie ma nic zlego i stosuje sie to, rowmiez w j.angielskim, totez czyms naturalnym byloby skrcenie e-mail do mail. ale tylko wtedy i wylacznie, gdyby nie istnialo juz takie slowo i mialo inne znaczenie. Masz racje e-mail, to tez list tylko ze elektroniczny, ale pisanie o nim myjl lub mail, nie jest zrozumiale przez zdecydowana wiekszossc ludzi na ziemi, w tym rowniez Polakow. Teraz cos z codziennego dnia.......Gdy poinformujesz swojego znajomego nie Polaka przez telefon, kofon lub skype'a w innym kraju, ze wyslesz do niego "mail" co brzmiec powinno jako "mejl" gdzie myslisz szukac on bedzie tego listu???? Gdy jednak wyslesz e-mail i napiszesz to co masz do powiedzenia, np ze dokumenty przeslesz w "mail(u) gdzie ten znajony bedzie szukal tych dokumentow? w listach z jego fizycznej skrzynki pocztowej, czy elektronicznej? Odpowiedz jest jedna w 99% te osoby zrozumia Ciebie, tak jak napisales, czyli, ze list wysylasz tradycyjna nie elektroniczna poczta i szukac listu beda w swojej skrzynce na listy. Dlatego wiec i wylacznie dlatego, tak wazne jest pisac "e-mail" majac na mysli poczte elektroniczna, a "mail" poczte tradycyjna. Co do wypowiadania slowa mail i e-mail lub email, to juz zupelnie inna sprawa, i tu mozemy miec do czynienia z "popularnoscia" Obecnie slowo "mail" niektorzy w Polsce wypowiadaja tak jak czytaja, inni probuja czytac to obce slowo wedlug zasad originalnych j.angielskiego czyli "mejl" nie jest to tak wazne kto ma racje, ale wazne jest dodawanie litery "e" w przypadku mowy o listach elektronicznych, a gdy brzmiec bedzie to tak jak to widzimy czyli "email", czy slyszymy "imejl" (oczywiscie lacznika sie nie slyszy) to juz zupelnie nie istotne, tak dlugo jak rozmawiamy z Polakami, w innym przypadku tylko "imejl" wersja bedzie zrozumiala. Jezeli juz przejmujemy i adaptujemy w j.polskim obce slowo, to musimy rowniez przyjac rownoczesnie jego definicje, a nie tworzyc dla niego nowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eve Re: mail to nie e-mail IP: *.pl 16.08.11, 14:58 > 10 do 20% osob w Polsce nazywa e-mail myjlem Można prosić o jakieś namiary na te badania, których wyniki tu przytaczasz? Większość znanych mi osób używa formy mail/mejl (nie licząc może sytuacji bardzo oficjalnych), a pozostali również nie mają żadnych problemów ze zrozumieniem tego słowa. > Jezeli juz przejmujemy i adaptujemy w j.polskim obce slowo, to musimy rowniez przyjac > rownoczesnie jego definicje, a nie tworzyc dla niego nowej Za podanie źródła tej rewelacji też będę wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Re: mail to nie e-mail 17.08.11, 11:23 To zdecyduj sie, czy mail, mejl czy tez myjl? Nie widzisz ze przedstawiasz tylko formy pisane?, ja natomiast przedstawialem zapisana wesie fonetyczna. Nie sadze, ze duzo jest Polakow ktorzy wypowiadaja slowo "mail" w polskiej wersji, to wlasnie slowo wymawiaja wedlug norm angielskich, co brzmi u niektorych jak "mejl" lub "myjl", to drugie u osob nasladujacych scottish, irish, aussie, lub south affrican akcenty. 10-20%, to tylko z moich obserwacji, nie jestem w stanie podac Tobie dokladnych liczb. Co nazywasz rewelacja? jestes tu nieczytelny?! Czy twierdzisz ze "slowa" nie maja swojej definicji? Sprawdz definicje slowa "definicja" a nastepnie definicje slowa angielskiego "mail" jesli nie znasz j.angielskiego, przetlumacz to na polski, sprawdz tez definicje slowa angielskiego "e-mail" lub w wersi "email" Pomoge Tobie oto definicje slowa "mail", szczegolmie wazne dla Ciebie jest zrozumienie definicji numer 1 dictionary.reference.com/browse/mail a oto definicja slowa "e-mail" dictionary.reference.com/browse/e-mail Tlumaczac na polski "mail" ...listy, paczki itp, ktore sa wysylane i dostarczane przez Poczte. Tlumaczac na polski "e-mail"....system wysylania wiadomosci od jednej osoby do drugiej poprzez telekomunikacyjne polaczenia pomiedzy komputerami lub terminalami, Rowniez, nazwa na wiadomosc wyslana przez e-mail.......e-mail to oczywiscie skrot od "elektroniczny mail" Nazwa "e-mai"l znana jest od 1982, nazwa "mail" swoje korzenie i jego definicie ma w 12 wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:58 Przypominam, że słowo "regularny" w języku polskim oznacza "powtarzający się w ściśle określonych lub jednakowych odstępach czasu", zatem po polsku "regularna poczta" to wysyłane poczty regularnie, czyli w jednakowych odstępach czasu. Użycie wyrażenia "regularna poczta" (regular mail) to ewidentna i bezmyślna kalka z j. angielskiego, w którym słowo "regularny" ma szersze znaczenie i oznacza również "zwykły" lub "zwyczajny" Można zatem wysnuć wniosek, że zamiast "regularnej poczty" niedouczony autor miał być może na myśli "zwykłą" lub "zwyczajną" pocztę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: 194.15.124.* 15.08.11, 15:39 Masz rację, dokładnie wziąłem to od 'regular mail' i od setek maili, które regularnie (czyli dla mnie zwyczajnie, od poniedziałku do piątku) lądują w mojej skrzynce mailowej. Dla mnie angielski jest podstawowym językiem pracy, komunikacji i życia. Z polskiego nie mam zamiaru się 'douczać'. Nie jest on nigdzie poza Polską standardem i raczej nie będzie. Rownież pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 18:17 Dla mnie też angielski też jest podstawowym językiem pracy, komunikacji i życia, ale ciągle pamiętam jak się mówi po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
kot789 Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 13:18 nawet PWN sie ugial: sjp.pwn.pl/slownik/2480596/mail Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.08.11, 11:34 Pomyliłoś, bidaku, język polski z angielskim. Oraz parę innych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 11:35 teaforme napisał: > Tylko, ze "mail" to wciaz znaczy regolarna poczte i "fizyczne" listy, Po polsku?! Po polsku jak powiesz "wysłałem maila" to nikt nie zrozumie tego inaczej niż jako skorzystanie z poczty elektronicznej. W każdym razie w Polsce, bo za Polonusów nie ręczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakto Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.Red-83-33-226.dynamicIP.rima-tde.net 15.08.11, 12:14 "regularna poczta"??? naucz się ojczystego języka trąbo, nie używaj bezmyślnie kalek z angielskiego... TRADYCYJNA poczta no i rzecz jasna PO POLSKU list to list, a mail to list elektroniczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.waldex.3s.pl 15.08.11, 10:43 Kolejna bzdura niedouczonego dziennikarzyny. Poczta Polska ma się doskonale, wystarczy pójść do jakiejkolwiek placówki, zobaczyć kolejki. W Warszawie może to być kolejka nawet kilkudziesięciu osób do jednego okienka. Listy prywatne wychodzą z użycia, to prawda, ale doszło coś, czego kiedyś nie było - ogromna liczba przesyłek aukcyjnych. Także firmy zwiększyły aktywność. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 10:48 Jeśli uważasz, że kolejki świadczą o doskonałej kondycji firmy, to ci szczerze współczuję. Sam z racji profesji często korzystam z usług poczty, ale tylko do czasu, aż do sądów i urzędów będzie można wysyłać pisma mailem. Ze skutkiem prawnym. Wtedy dopiero okaże się, jak wielka ilość przesyłek listowych momentalnie zostanie zastąpiona przez wersję elektroniczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Chciałbyś IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.11, 12:55 E-maile ze skutkiem prawnym, to tylko za pomocą podpisu kwalifikowanego. Inaczej się nie da (jest to matematycznie, i kryptograficznie niemożliwe) Czyli przygotuj się do wydania 200złotych rocznie za tą przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojek Re: Chciałbyś IP: *.zamek.net.pl 15.08.11, 14:59 Do sądu można, bez problemu, przesyłać korespondencję elektroniczną, tylko w jaki sposób mam przesłać dłużnikowi wezwanie do zapłaty, na przykład, tak aby sąd nie miał wątpliwości, że dłużnik je otrzymał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hen Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.internetia.net.pl 15.08.11, 10:51 Tak, tylko te kolejki powstają z guzdrania się pracownika poczty. Szuka czegoś w komputerze, stuka w klawiaturę jednym palcem szukając mozolnie przy tym znaków. Krew człowieka zalewa. Wydaje mi się, że tym pracownikom zależy, żeby PP upadła. Kolejki, zatem, nie są objawem zainteresowania pocztą tylko nieudolnością obsługi. Ilekroć idę na pocztę, jestem zniesmaczony. Trzy osoby przed okienkiem to już długa kolejka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radk Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:11 a najbardziej mnie wkurza jak jedna paniusia z drugą tipsami na 5 cm wydziera i nalepia znaczki, poczcie szkoda kasy na metkownice? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilu Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 11:59 bo poczta polska to jedyne przedsiębiorstwo w którym wprowadzenie systemu elektronicznego spowolniło jej działanie o połowę zamiast przyspieszyć. Poczta nie potrafi pozbyć się starych nawyków. Więc wciąż wszystko jest dosyć archaiczne. Jak np. brak znaczków samoprzylepnych. Stemple. Pracownik poczty musi wszystko zapisywać dwa razy, raz do komputera i raz do zeszyciku. Dlatego dziwi mnie że wolą pozamykać oddziały zamiast przyjrzeć się jeszcze raz jak działa sam SYSTEM na poczcie. Jednak zamknąć oddziały jest najprościej. Wg. mnie Poczta powinna wprowadzić przejrzysty system elektroniczny. I przestawić się w większości na usługi kurierskie. Bo osoba która powyżej napisała, gdy wejdą już 100% e-sądy ilość przesyłek dramatycznie spadnie, tak samo jak faktur. Bo coraz większa ilość firm proponuje faktury elektroniczne zamiast listowych. Odpowiedz Link Zgłoś
3ras Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... 15.08.11, 10:45 Po prostu konkurencja.Zamiast strajkować,protestować i prosić podatników /państwo/ o zapomogę,czas wziąść się za pracę.Pomyśleć i zrobić coś by być konkurencyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Słabe tłumaczenie - obrót paczkami wzrósł ostro! IP: 160.44.247.* 15.08.11, 10:45 Kurierzy zacierają ręcę, bo świetnie rozwinięty e-commerce w Polsce to doskonały rynek _pocztowy_. Ile jest dziennie transakcji na allegro? Ile poza allegro? Setki tysięcy? Potrzebna jest reorientacja biznesu - np. roznoszenie paczek do domów po 19ej, gdy ludzie są już w domu po pracy. Albo urzędy pocztowe otwierać i zamykać później (12-22?). Teraz wybieram kuriera, który mnie złapie w ciągu dnia (zamiast odbierać "awizo" ze skrzynki). A że listów mniej? Nie ma znaczenia. Paczek jest więcej i na tym można trzepać kasę, tylko że w sztywnym molochu się nie da, prawda? Lepiej oddawać rynek konkurencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pimp Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.spray.net.pl 15.08.11, 10:47 pocztę ocali tylko wywalenie awizonoszy i zatrudnienie na ich miejsce w końcu listonoszy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.play-internet.pl 15.08.11, 14:19 Oj, tak. Zdarzyła mi sie ze dwa razy taka historia, że dostałem jedno awizo, odebrałem przesyłkę z poczty, a po paru dniach dostałem drugie awizo na tą samą przesyłkę. "Listonosz" ewidentnie nie miał tej przesyłki ze soba, tylko przyszedł wrzucić drugie awizo do skrzynki nie upewniając sie czy ta przesyłka jeszcze jest na poczcie. Żenada. Poczta Polska niestety jest niereformowalna, pewnie dlatego, że na górze siedzą ludzie, którym nie zależy żeby funkcjonowała lepiej. Bo jak nazwać fakt że dopiero teraz "pracują" nad zmianami systemowymi. Następny kolos na glinianych nogach o bezwładności lokomotywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuradomowa Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 10:48 Przede wszystkim musi zmienic sie mentalnosc ludzi pracujacych na poczcie. Z reguly maja wszystko w najglebszym powazaniu czyli klient moze poczekac - "ja przeciez pracuje", przesylka zaginela - "och to nie moja wina", balagan w urzedzie - przesylki trafiaja nie do adresatow tylko osob trzecich - "coz kazdy moze sie pomylic" itd. itp. Nie wspominajac juz o zaginionych przesylkach co jest prawdziwa plaga i co najgorsze nie ma winnych. Konieczna jest zmiana za bardzo sie przyzwyczajono do stalej pracy i poczucia "jestem nie do ruszenia". Na prawde wielka szkoda dla rynku i zarazem dla samej poczty, ze nie ma jeszcze konkurentow na przesylki do 50g. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.11, 13:02 Daj spokój. Płacą im ch...owo (na poziomie minimalnej krajowej). Do tego są permanentnie zasypani robotą - te wieczne kolejki do jednego okienka to nie wina pani z okienka, a tego - że otwarte jest tylko jedno okienko. Czego ty od tych ludzi wymagasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuradomowa Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 14:59 Minimalna placa tzn byle jak!? No jesli tak sie podchodzi do sprawy to nie dziwie sie, ze taka jest kondycja co po niektorych instytucji. A porpos oprocz min. placy urzednicy pocztowi maja premie tylko pada pytanie za co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . A ja naprawdę chciałem tradycyjnie... IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 14:59 To instytucję trzeba winić za to, że nie stworzyła dobrych warunków pracy i nadzoru nad jej jakością. Przez lata próbowałem prowadzić tradycyjną korespondencję, ale listy wlokły się niemiłosiernie, 20-30% nigdy nie docierało, a te, które dochodziły, często były już "przejrzane". Tak się po prostu nie da! Teraz wysyłam tylko kartki świąteczne, a i z nich spora część nigdy nie dochodzi do adresatów (z którymi zwykle mam kontakt także przez e-mail, więc mogę sprawdzić) - ale robię to tylko z przyzywczajenia i chyba wkrótce i to sobie odpuszczę. W ten sposób zrujnować instytucję mającą wieloletnie tradycje i monopol na działalność to naprawdę wymagało wytężonych starań kierownictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.play-internet.pl 15.08.11, 13:24 Przesyłki do 50 g są doręczane przez innych operatorów - choćby InPost ,który dociąża je blachą, notorycznie mylą adresy,tylko w tym tygodniu odniosłem dwa listy sąsiadom,w mojej klatce jest przedział numerów mieszkań 28-35 , a znalazłem 17 , 36a, w zeszłym tygodniu w Łodzi ktoś znalazł niedoręczone listy na śmietniku... najpierw spójrzcie czy na liście jest datownik poczty czy innego operatora, a potem oceniajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 10:52 PP ma nie tylko usługę aglomeracyjną ale poprzez ustawę także sądową!!!!! na tym zbija krocie i de facto mało się z tego wykazuje.....duży przychód/zysk......a listonosze to i tak mają w dupie:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm e-biznes - niech poprawia sie z paczkami, tracking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:00 i inne rozwiazania znane z firm kurierskich i bedzie dobrze + ubezpieczenie paczki! Odpowiedz Link Zgłoś
the_milord Przesyłki listowe upadną, przesył paczek wzrośnie 15.08.11, 11:02 Wystarczy się przestawic na taką działalnośc i nie trzeba będzie płakac za pare lat. Oprócz urzędasów nikt już dzisiaj papieru nie potrzebuje, a portale aukcyjne notują regularnie wzrosty, nie mówiąc o sklepach internetowych powstających jak grzyby po deszczu. Przykład niemieckiej poczty pokazuje jak sprawnie dostosowac sie do potrzeb rynku, wykupienie DHL, porzucenie placówek i zwrot w stronę paczkomatów to był strzał w 10. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Przesyłki listowe upadną, przesył paczek wzro IP: 160.44.247.* 15.08.11, 11:30 Holenderskie TNT tez na tym swietnie zarabia... Odpowiedz Link Zgłoś
remo29 Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... 15.08.11, 11:28 Gdyby urząd skarbowy używał do korespondencji poczty elektronicznej, to bym na Pocztę Polską w ogóle nie wchodził. Nie lubię łazić po muzeach. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny-dziadoslaw Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 11:37 Tylko odmozdzony idiota cieszy sie z upadku instytucji polskiej jeszcze nie do konca zagryzionej przez finansjere zydowska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 12:02 Tylko odmozdzony pajac moze widziec przyczyne upadku poczty wolskiej w mitycznej finansjerze zydowskiej. Naprawde trzeba miec niezle nasr*ane do glowy, zeby wypisywac takie debilizmy. Naprawde poczta upada z kilku powodow - masa debili z politycznego nadania zarzadza tym post-komuszym molochem, kolesiom nie chce sie roznosic przesylek tylko awizo, na poczcie kolejka 2-3 osob oznacza kilkadziesiat minut czekania w czasie, ktorzych mozna obserwowac jak pozostale panienki lataja gdzies po zapleczu i pierd* 3 po 3 itd itp. Najgorzej jest z dostarczaniem paczek - jesli paczka jest ciezsza to nie ma ch*, na pewno jej nie dostarcza. Dobrze jesli chociaz koles zostawi awizo, bo i tego czesto im sie nie chce robic. Zznam z autopsji - siedzialem w domu, specjalnie czekalem na matola, a tu ani awizo ani awizonosza, po skontaktowaniu sie z poczta wolska okazuje sie, ze byla proba dostarczenia paczki w tymze dniu, wobec nie zastania odbiorcy w adresie docelowym!!! Bez awizo trzeba samemu polowac na swoja paczke, a ja przeciez zaplacilem za dostarczenie paczki pod wskazany adres, a nie za to, zebym sam musial sobie ja odebrac gdzies na jakims zad*upiu, czekajac jeszcze w kolejce!!! Tak wiec niech upada ten cholerny syf, moze na gruzach urodzi sie cos sensownego, a jesli nie to niech spadaja do kibla historii, gdzie ich miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 14:12 czarny-dziadoslaw napisał: > Tylko odmozdzony idiota cieszy sie z upadku instytucji polskiej jeszcze nie do > konca zagryzionej przez finansjere zydowska. To weź i ze swoich pieniędzy sfinansuj działalność tej niepotrzebnej instytucji. Ja nie zamierzam dokładać do jej działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdyby na PP Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 14:54 nie okradli mi 9 z 12 przesylek to bym nadal korzystal z jej uslug a tak to niech dziady padają, dodatkowo przez PP nie dostałem 3 faktur za co jestem BIK-u na czarnej liście Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk76 Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 15:54 Masz obsesję na punkcie "finansjery żydowskiej". Technologia poszła do przodu, nie wywiązywanie się z usług przez PP - przez to właśnie tracą klientów, a nie przez wyimaginowanych wrogów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okoni Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.147.223.184.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.08.11, 11:48 ojojoj , jaka biedna ta poczta. mam taką propozycję, może powinno się zlikwidować w komórkach smsy ,tak aby ratować tego monopolowego dinozaura. proponuję także zakazać alternatywnej energii aby robotę mieli górnicy. można też pomyśleć o stoczniowcach i lansować hasło : "każdy polak ma swój tankowiec". a tak na poważnie, jeśli państwo zniesie monopol poczty( w co wątpię) na te najmniejsze przesyłki (bodajże do 1,75 zł) to poczta może się zwinąć w przeciągu roku . firmy kurierskie i prywatni operatorzy zrobią to taniej i szybciej. ten niewydolny dziwoląg musi wkrótce upaść jeśli się nie zmieni i nie dostosuje do rynku. do dziś pamiętam jak moja firma chciała przedłużyć umowę na przesyłki i na przedstawiciela handlowego czekaliśmy PONAD PÓŁ ROKU!!! mimo że firma i poczta mieszczą się w tym samym budynku. skargi ,telefony, prośby , nic nie skutkowało. to nie jest normalne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:49 Wysyłanie i drukowanie m.in. faktur, rachunków itp według mnie jest chore (przynajmniej na rynku prywatnym). Z drugiej strony Allegro to mln aukcji w miesiącu, do tego dochodzi cały e-handel - wiec jest co robić w tym biznesie. Co do agencji pocztowym - przy stacji może ma to sens, ale jako osobny punkt już nie. Ile trzeba by sprzedaż znaczków aby zarobić na 10zł brutto prawcownika na godzine (ile z 1 znaczka/listu ma aganejca 10-20gr?:)) ) + lokal drugie 10zł per h, zysk/zwrot nakladów kolejne 10zł. Biznes oparty na znaczkach, kopertach i przelewach nie może byc w skali 1 punktu na tyle dochodowy zeby był to odrębny biznes. W mojej okolicy 1 wtopiła w agencje ale juz zamknęła. Są one dobre dla poczty ale dla prywatnego właściciela juz nie. ps inpost ma paczkomaty na moje to jest genialne - mnie np. od 7:30 do 17 w domu nie ma, a po 17 też bywa różnie wiec po co poczta ma przychodzić do mnie ? Ja z chęcią podaje i sam wezme wszystko dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Poczta to przeżytek, archaizm z przeszłej epoki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:49 Poczta to przeżytek, archaizm z przeszłej epoki jak aparat fotograficzny na kliszę filmową. Poczta istnieje jeszcze tylko dlatego, że rząd nie pozwala firmom przesyłać faktur emailem, (a wszyscy czekają na to jak na zbawienie). Rząd nie zmienia tych przepisów tylko dlatego, aby z dnia na dzień nie mieć kilkadziesiąt tysięcy wściekłych bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Nie maile zabiły pocztę tylko leniwi pracownicy IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.08.11, 12:01 Listów może mniej, ale paczek wozi się więcej i rynek jest bardzo rozwojowy (np. na wsi, gdzie daleko jest do specjalistycznych sklepów). Ale jak mam coś załatwić na poczcie, to robi mi się niedobrze, jak zamawiam coś na Allegro, to dopłacam do kuriera, byle nie mieć do czynienia z kolejkami i paniami ruszającymi się jak muchy w smole. Odpowiedz Link Zgłoś
prababka44 Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... 15.08.11, 12:02 **** itd i maja totalnie w d* czy to jest poprawne czy nie**** Twoje ( tak myślę... plus minus 20 ) pokolenie ma tez często *totalnie w dupie* budzenie po nocy mieszkańców bloków głośnym zachowaniem i rżeniem z opowiadanych *dowciapów* ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Poczta ma swiadomosc,ze na listach IP: *.4.14.vie.surfer.at 15.08.11, 12:04 coraz trudniej zarobic i dlatego wprowadza nowe uslugi..." Ha ha - dobre sobie! Juz teraz sprzedaja mydlo,gowno i powidlo w urzedach wiec jakie to niby maja byc te nowe uslugi? Listonosze beda dogadzali gratis? Niech pamietaja aby dzwonic dwa razy :))) Lepiej pozamykac ten socjalistyczny bajzel,a urzedy przerobic na np mieszkania dla biednych ktorych nie stac na wlasne bo panstwo dupi rowno obywateli.Tak jak zakonczyla sie era PP tak w nastepnej kolejnosci jest PKP... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd jak upada monopolista IP: *.zone12.bethere.co.uk 15.08.11, 12:05 to znaczy,ze zarzadzala nim grupa idiotow.przez wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: jak upada monopolista IP: *.play-internet.pl 15.08.11, 14:30 I to jest najcelniejsze podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzona Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: 82.160.139.* 15.08.11, 12:43 Praktycznie 80% listów, jakie były przesyłane między mną a rodziną, szczególnie za granicą, panie na poczcie skrzętnie przeszukały w nadziei na dolary lub euro, do nas i do drugiej strony docierały strzępki, podarte koperty zapakowane w folię, albo w ogóle ginęły w procesie. To samo z paczkami - jedna "inteligentna" baba na poczcie nie wiedziała, gdzie leży Amsterdam... Przypomniała mi scenę z "Misia": "– Nie ma takiego miasta – Londyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój, tak... – Ale Londyn – miasto w Anglii. – To co mi pan nic nie mówi?! – No mówię pani właśnie. – To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć gdzie to jest. Cholera jasna..." W paczce były ważne leki, a wtedy jeszcze nie działali kurierzy jak UPS czy Opek... Paczka przeleżała na poczcie dwa tygodnie, aż się znajomy listonosz nie zorientował i przyniósł ją do nas z powrotem... I tyle mam do powiedzenia o pracy poczty. Już wolę maile i smsy, a w przypadku paczek - kuriera, mimo że więcej zapłacę, to mam większą pewność, że wiedzą, gdzie leży Amsterdam. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcyk76 Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 16:21 To oni wciąż wierzą, że w przesyłkach będą banknoty, w czasach gdy większość przesyła się przelewem bankowym lub PayPalem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 12:47 Poczta to najpierw powinna coś zrobić z kolejkami w urzędach. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Re: Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To 15.08.11, 12:47 Rynek się zmienia a Poczta Polska pozostaje nadal w głębokiej komunie i się dziwi, że rady nie dają. Może jakaś restrukturyzacja i wzrost efektywności by się przydał. Może jakieś racjonalne plany ktoś we władzach PP ma a nie na zasadzie PKP "bo Nam się należy i już". Komuna się skończyła ponad 20 lat temu a do spółek pasożytów to jeszcze nie dotarło. Przykre. Jak otworzą rynek na innych usługodawców dostarczających przesyłki poniżej 50g to PP dopiero będzie skwierczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.11, 12:51 1. Wejść do jakiejś sensownej Unii Pocztowej. Obecnie mamy umowy z Azerbejdżanem, Mali i Kirgistanem, a każda przesyłka z Anglii, Niemiec, USA czy Chin jest traktowana jak obca - bez ubezpieczenia i jakichkolwiek gwarancji doręczenia oraz usług dodatkowych. 2. Dorobić się zintegrowanego systemu śledzenia przesyłek. Skoro nawet kurierskie firmy krzaki potrafią, to i Poczta również. 3. Paczki, paczki, paczki. 4. Jeszcze więcej paczek, paczek, paczek. 5. Chyba się powtarzam, ale - paczki, paczki, paczki! A - i można by wprowadzić trochę rozwiązań w stylu USPS - np. własne znaczki dla klientów, powiadomienia sms o godzinie doręczenia. Nie boli, a zawsze utrzyma trochę klientów. List przechodzi do lamusa i tutaj, poza próbą wejścia na rynek internetowy zbyt dużych szans dla Poczty nie ma. Można kombinować z wynalazkami typu awiPost (e-maile 'polecone' z podpisem kwalifikowanym), ale wymagałoby to prawie całkowitej zmiany profilu działalności. Przyszłość to tanie paczki, wysyłka towarów do klienta indywidualnego oraz zakupy lokalne z dostawą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madry_facet Jak maile i SMS-y zabiły tradycyjne listy. To k... IP: *.ghnet.pl 15.08.11, 12:53 Trzeba dobić tego potworka tkwiącego mentalnie w komunie ! :) Odpowiedz Link Zgłoś