tygrysio_misio
07.09.11, 16:05
w okolicy mam osiedlowe Tesco, Biedronke, postkomunistyczne Społem i pomniejsze sklepiki. Akurat najgorsza jakość, najmniejszy wybór i najwyższe ceny są w Tesco....
w Tesco wszystko co nie jest "na gazetce" jest droższe niż gdziekolwiek, mają najgorsze bułki jakie widziałam w swym życiu, najmniejszy wybór smaków lodów (jeśli już jakaś marka jest to w 1-2 smakach i to najczęściej waniliowe lub bakaliowe), 1 lub 2 rodzaje karmy dla kotów (coś markowego średniej klasy i własny niejadalny syf), jedna skąpa lodóweczka z wędlinami i serami (do tego strasznie drogie)
marność Tesco bije na głowę tylko pewien nocny sklep monopolowo-spożywczy, który nie zmienił się od 30 lat... poza tym gorszych sklepów nie widziałam :=)