Dodaj do ulubionych

Bogaci inwestują w naukę, czas na nas

IP: *.aster.pl 12.09.11, 18:11
Trzeba inwestować w naukę w czasach społeczeństwa opartego na wiedzy. W Polsce własne osiągnięcia i innowacje są niszczone. Najtragiczniejszym, finansowo, przykładem jest problem zarządzania i strategii długu publicznego. Zwiększono zadłużenie o 20 pkt proc. PKB w ciągu dekady, optymalizację kosztów i ryzyka zastąpiono bredniami. Wieloletnie osiągnięcia do dziś nie ujrzały światła dziennego, budżet poniósł miliardowe straty (okradziono podatników). Ten stan trwa do dziś!
Autor optymalizacji długu
Obserwuj wątek
    • Gość: Ahk4iePaiv8u niezupełnie.. IP: *.net.autocom.pl 12.09.11, 19:22
      "społeczeństwo oparte na wiedzy" to pewien eufemizm, ukrywający rosnące nakłady na utopijnie skonstruowaną powszechną edukację i szkolnictwo. Eufemizm, mający sugerować, że "społeczna wiedza" jest czymś, w co warto inwestować - czyli skłaniający jednostki będące dysponentami czegokolwiek z czego da się je ograbić na pożytek "społeczeństwa opartego na wiedzy".

      Społeczeństwo nie posiada wiedzy, podobnie jak nie posiada rozumu, ani "głosu". Wiedzę, rozum, i głos posiadają jednostki. A w szczególności wiedzę jaką uzyskają - nie od "społeczeństwa" które uczy ich najwyżej serwilizmu i konformizmu wobec tegoż społeczeństwa, tylko od jednostek, które są w stanie im tę wiedzę pozostawić/udostępnić. Niekoniecznie, a wręcz rzadko są to nauczycieli realizujący "programy edukacji" wedle odgórnie narzuconego rozdzielnika, nie pozostawiającego w praktyce żadnego prawdziwego wyboru.

      "Społeczeństwo" jako bezcielesny, abstrakcyjny twór z definicji może być oparte najwyżej na BRAKU WIEDZY. A szczególnie wiedzy o tym, że taki właśnie jest stan rzeczy..
      • Gość: Kagan Re: niezupełnie.. IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 23:45
        Na wzor Thatcher, negujesz istnienie spoleczenstwa. Rownie dobrze mozesz negowac istnienie materii...
        • tymon99 Re: niezupełnie.. 13.09.11, 00:16
          nie widzę, żeby negował istnienie społeczeństwa. neguje natomiast, w sposób uprawniony, pewne pochopne sądy na temat tego czym jest i jakie jest społeczeństwo.
          (idąc ściegiem twojej analogii: nie negując hipotezy istnienia materii, neguje stanowczo pogląd głoszący, jakoby materia była różowa i koronkowa.)
          • Gość: Kagan Re: niezupełnie.. IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 10:58
            Powiedzmy to incaczej - wladza, nauczona tym, ze Polacy wyksztalceni (i to na ogol niezle) przez PRL obrocili sie przeciwko PRLowi, postawila na obnizenie poziomu edukacji, sczegolnie w szkolach wyzszych, co musi tez oznaczac upadek polskiej nauki. Poza tym, to nasi zachodni mocodawcy nie zycza sobie silnej nauki w Polsce, gdyz oznaczala by tez ona polskie wynalazki a wiec i polska mysl techniczna, ktora konkurowala by np. z niemiecka mysla techniczna...
            lech.keller@gmail.com
            • Gość: Kagan Re: niezupełnie.. IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 10:59
              Stad tez ministrem nauki i szkolnictwa wyzszego jest dzis w Polsce osoba, ktora nie ma najmniejszego pojcia o nauce....
            • tymon99 Re: niezupełnie.. 13.09.11, 11:50
              polska myśl techniczna zagrażająca niemieckiej?
              to trochę tak, jak uniżony sługa vs. evander holyfield, czyli science fiction.
              • tornson Re: niezupełnie.. 13.09.11, 12:27
                tymon99 napisał:

                > polska myśl techniczna zagrażająca niemieckiej?
                > to trochę tak, jak uniżony sługa vs. evander holyfield, czyli science fiction.
                Lata 90te: "Chińska gospodarka zagrażająca Zachodowi, to trochę tak, jak uniżony sługa vs. evander holyfield, czyli science fiction."...
              • Gość: Kagan Re: niezupełnie.. IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 13:10
                Pisalem wyraznie, ze mogla by, gdyby po roku 1990 ja rozwijano (na wzor np. Korei Poludniowej), zamiast ja zwijac...
      • tornson Kult jednostki już przerabialiśmy,więc daruj sobie 13.09.11, 12:21
      • tornson Re: niezupełnie.. 13.09.11, 12:24
        Gość portalu: Ahk4iePaiv8u napisał(a):

        > zostawić/udostępnić. Niekoniecznie, a wręcz rzadko są to nauczycieli realizując
        > y "programy edukacji" wedle odgórnie narzuconego rozdzielnika, nie pozostawiają
        > cego w praktyce żadnego prawdziwego wyboru.
        Jak to nie! Oczywiście po likwidacji techników nie ma już takiego wyboru jak w czasach PRLu, ale dalej są różne profile klas w liceach, a idąc na studia masz już pełen wybór interesujących ciebie dziedzin.
      • Gość: klakier Re: niezupełnie.. IP: *.nyc.res.rr.com 13.09.11, 13:58
        Gość portalu: Ahk4iePaiv8u napisał(a):

        > "społeczeństwo oparte na wiedzy" to pewien eufemizm, ukrywający rosnące nakłady
        > na utopijnie skonstruowaną powszechną edukację i szkolnictwo.
        ----
        Racja ! Wiedzą jest tylko osobiście zdobyte doświadczenie dotykające najgłębszych pokładów jaźni. To co powszechnie uważane jest za wiedzę jest tylko i wyłącznie kodem kulturowym oraz zbiorem praktycznych umiejętności służących zatrudnieniu.
        • Gość: Kagan Re: niezupełnie.. IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 14:41
          Tyle, ze bez tej twojej "wiedzy", to mozna zyc dlugo i szczesliwie, a bez tego "kodu kulturowego oraz zbioru praktycznych umiejętności służących zatrudnieniu", to nie da sie prawidlowo funkcjonowac w spoleczenstwie. A poza spoleczenstwem nie ma przeciez ludzi...
          • Gość: Ahk4iePaiv8u poza społeczeństwem nie ma przecież ludzi IP: *.net.autocom.pl 13.09.11, 15:40
            Proponuję dokładnie przemyśleć to zdanie. Potrafi Pan sobie wyobrazić, tak zupełnie hipotetycznie, człowieka poza społeczeństwem? Bo ja potrafię. A społeczeństwo bez ludzi? Bo ja do tego z kolei nie jestem zdolny.

            Ludzie tworzą społeczeństwo - nie odwrotnie. Mogą je tworzyć, lub nie, o ile mają w tym zakresie pozostawiony jakiś wybór. Ale mogą też mieć wyprany mózg, i twierdzić, że istnieje jedynie "społeczeństwo", powstałe z - biała plama. Bo przecież poza społeczeństwem ludzi nie ma.. tak?

            Echh.
            • Gość: Ahk4iePaiv8u .. IP: *.net.autocom.pl 13.09.11, 15:43
              poza "społeczeństwem", monsieur Kagan, istnieją inne możliwości utrzymania się przy życiu, niż "bycie zatrudnionym przez kogoś", pod obligatoryjnym patronatem przynoszenia komuś zysku - z natury rzeczy większego niż własny..
              • Gość: Kagan Re: .. IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 19:21
                Poza spoleczestwem nie ma gospodarki. A samotnie to moga zyc tylko niektore zwierzeta...
                • Gość: Ahk4iePaiv8u ma Pan pecha IP: *.net.autocom.pl 14.09.11, 15:55
                  bo ja akurat, podobnie jak dziesiątki czy setki czy tysiące innych "singli", żyję samotnie.
                  I co, przypominam zwierzę, dajmy na to, wiewiórkę, co? :)
                  • Gość: Kagan Re: ma Pan pecha IP: *.dsl.telepac.pt 14.09.11, 18:18
                    Zyjesz na bezludnej wyspie?
            • Gość: Kagan Re: poza społeczeństwem nie ma przecież ludzi IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 19:20
              Poza ludzkim spoleczenstwem czlowiek naturalnie dziczeje (na przyklad traci mowe i umiejetnosc kontaktowania sie z imymi ludzmi) i tym samym przestaje byc czlowiekiem. Defoe wymyslil wiec Pietaszka, aby jego powiesc o Robinsonie nie byla zupelna, nielogiczna z defincji fantazja.
    • tornson A kto ma u nas inwestować w naukę, żałosny 13.09.11, 12:20
      polski lumper-biznes nastawiony wyłącznie na szybki zysk, wyzysk pracownika i oszustwa fiskalne? Kto ma badania realizować, tragicznie niedofinansowane polskie uczelnie?
      Tylko duże państwowe koncerny mogą zapewnić wzrost innowacyjności w tym kraju. Żaden bantustan oparty o zagraniczne montownie nie będzie innowacyjny. Montownie nie są po to by tworzyć innowacyjne rozwiązania ale po to by wyciskać ile się da z pół-niewolniczej siły roboczej, a od frajerskich państw zwolnienia podatkowe a czasem wręcz dopłaty.
      • Gość: Kagan Re: A kto ma u nas inwestować w naukę, żałosny IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 13:14
        Racja, tornson. Tylko duże państwowe koncerny, nie zmuszane do robienia szybkich, spekulacyjnych zyskow, mogą zapewnić wzrost innowacyjności. Przeciez tak jest nawet w USA, gdzie firmy typu Boeing otrzymuja olbrzymia pomoc od rzadu, do takiego stopnia, ze sa one de facto firmami panstwowymi...
    • Gość: Kagan Bogaci inwestują w naukę, czas na nas IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 13:24
      POdziekujmy PO za zniszczenie POlskiej nauki i mysli technicznej....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka